Jesteś tutaj: Poczta Zdrowia > Choroby, Leczenie naturalne > Czy nęka Cię Candida albicans?

39
Choroby
Leczenie naturalne

Czy nęka Cię Candida albicans?

  • Jeśli czujesz się beznadziejnie i każdego ranka masz ochotę zostać w łóżku…
  • Jeśli jesteś bez powodu smutny, zaniepokojony i najmniejsze wyzwanie wydaje Ci się górą nie do przeskoczenia…
  • Jeśli cierpisz na problemy trawienne, świąd, bóle głowy…
  • Jeśli wypróbowałeś wszystkie diety, nie docierając nigdy do punktu, w którym wreszcie tracisz kilogramy;
  • Jeśli masz problemy z koncentracją i wrażenie, że masz całkowitą pustkę w głowie…

to jest to znak, że możesz być zainfekowany grzybem Candida albicans.

Okropnie złe Candida Albicans

Jeśli zostałeś zaatakowany przez Candida albicans, mówi się, że chorujesz na kandydozę – rodzaj grzybicy.

Kandydozy są w szczególności znane jako „pleśniawki”, czyli białe plamy w jamie ustnej i na wargach, które szybko się rozprzestrzeniają. Pleśniawki dotykają w pierwszej kolejności niemowlęta i osoby, których system odpornościowy jest osłabiony (np. z powodu raka leczonego za pomocą chemioterapii lub przy AIDS). Ich rozpoznanie jest więc dość oczywiste, większość lekarzy nie popełnia tu błędów.

Ale w rzeczywistości, niemal całe zachodnioeuropejskie społeczeństwo jest zaatakowane przez Candida albicans, również te osoby, które nie cierpią na pleśniawki: 90% Amerykanów ma podniesiony poziom Candida albicans w jelitach; 80 milionów osób jest zaatakowanych, z czego 70% to kobiety1.

Polska zajmuje czwartą pozycję w Europie pod względem częstości występowania grzybicy stóp – ma ją niemal co drugi Polak. Co piąty cierpi na grzybicę paznokci2. Są to najczęściej kolonie Candida albicans.

Najczęściej infekcja zaczyna się między palcami stóp, gdzie pojawia się zaczerwienienie i wysypka. Stan zapalny obejmuje paznokcie stóp, potem stają się one żółte, białe… Następnie robią się grubsze, pleśnieją i w końcu odpadają.

Jest to oczywiście przerażające. Ale sytuacja jest jeszcze gorsza:

Osoby wrażliwe, proszone są o przejście do następnej części

Podrażnienia spowodowane Candida albicans powstają we wszystkich wilgotnych zakamarkach ciała, w szczególności na narządach płciowych.

W Polsce na drożdzycę chorują miliony osób. 75% kobiet jest przynajmniej raz w życiu dotknięta tym okropnym schorzeniem.

Szczególnie powszechna u kobiet jest grzybica pochwy: powodująca upławy, gęste, biało-żółtawe, o konsystencji zsiadłego mleka, przywierające do ścian pochwy i szyjki macicy. Wywołują swędzenie i pieczenie.

Nie można tego tak zostawić.

Choroba, którą należy potraktować poważnie

W przeciwieństwie do wielu chorób, w przypadku infekcji Candida albicans masz wrażenie – z wyjątkiem skrajnych przypadków – że możesz kontynuować „normalne” życie.

Wprawdzie Twoje paznokcie u stóp nie są najprzyjemniejszym widokiem, Twoje ogólne samopoczucie jest złe, masz wzdęcia i dokucza Ci silny świąd, ale udaje Ci się to złagodzić, drapiąc się, niezauważalnie dla znajomych (a przynajmniej możesz myśleć, że tego nie zauważyli, ponieważ na szczęście dla Ciebie są uprzejmi).

W większości przypadków infekcja Candida albicans nie przeszkadza Ci w pracy lub w codziennych zajęciach.

Problem polega na tym, że grzyb ten produkuje nie mniej niż 79 immunosupresantów. Są to substancje, które osłabiają Twój naturalny system odpornościowy, otwierając tym samym szeroko wrota dla poważnych chorób. Kandydoza może być przyczyną m.in. zespołu jelita drażliwego, astmy, wzdęć (bębnicy), fibromialgii i chronicznego zmęczenia.

Im więcej w Twoim ciele jest Candida albicans, tym bardziej stajesz się wrażliwy na infekcje. Twoje ciało ma coraz większy problem z pozbyciem się chorych komórek, a szczególnie komórek nowotworowych. Znany onkolog z Rzymu uważa, że grzybica jest przyczyną nowotworów3.

W ośmiu przypadkach na 100 000 Candida dostaje się do krwi i powoduje kandydemię, która kończy się śmiercią pacjenta.

Ale jako że taka możliwość istnieje, powinna stać się kolejnym powodem, dla którego zajmiesz się leczeniem swojej grzybicy i innych oznak kandydozy, jeśli je masz.

Dlatego tak ważne jest, abyś – jeśli dotknęła Cię ta choroba – zaczął się leczyć.

Większość lekarzy nie wie, jak zdiagnozować infekcję drożdżycą, nie dostrzegając jej licznych objawów. W rezultacie miliony osób walczą, nie wiedząc o tym, z niewidzialnym wrogiem.

To by było na tyle, jeśli chodzi o złe wiadomości.

Dobra wiadomość jest taka, że jeśli mi pozwolisz, to podam Ci tutaj wszystkie naturalne środki, które pomogą zrównoważyć populację drożdży i bakterii w Twoim organizmie, co pozwoli Ci skończyć z kandydozą, powodującą wszystkie te kłopoty… a nawet tragedie.

Poznaj wroga, aby lepiej z nim walczyć

Candida albicans jest mikroskopijnym grzybem, inaczej mówiąc – drożdżem, który normalnie bytuje w Twoim jelicie.

Nie jest on tam jedyny. Czytelnicy „Poczty Zdrowia” wiedzą, że każdy z nas żyje z setkami rodzajów mikrobów w jelitach. Są one tak zróżnicowane, że mówimy o „florze jelitowej”, tak samo jak mówi się o „florze wodnej” lub „florze górskiej”.

Różnica oczywiście polega na tym, że w miejscu kwiatów, pnączy, drzew i alg, w Twojej florze znajdują się drożdże i bakterie.

Pozwól, że wtrącę tutaj krótką dygresję na temat różnicy pomiędzy drożdżami a bakteriami.

Nie ma co się długo nad teorią tego rozwodzić, ponieważ, nie ma to większego znaczenia w sprawie, o której Ci dziś opowiadam. Wyjaśnię więc pokrótce. I drożdże, i grzyby są organizmami jednokomórkowymi. Natomiast różnią się tym, że drożdże mają jądro komórkowe, natomiast bakterie go nie posiadają. Proszę bardzo, wcale nie jest to takie skomplikowane, ale za to jak pozwala zabłysnąć w towarzystwie…

Jak pamiętasz, Candida albicans jest drożdżem.

Wszystkie te mikroby przynoszą Ci korzyści: chronią ściany jelit, odpowiadają za trawienie pokarmów i uczestniczą w naturalnej obronie Twojego organizmu: 80% Twoich komórek odpornościowych znajduje się w jelitach.

Niestety, proza życia może czasem zakłócić tę spokojną koegzystencję. Wykorzystując kryzys, jedna z tych populacji bierze górę nad drugą. Równowaga zostaje zaburzona, pojawiają się problemy.

Wielcy winowajcy

Infekcje grzybicze pojawiają się, kiedy Candida albicans gwałtownie rozwija się w jelitach.

Normalnie, dzięki jednemu z tajemniczych cudów natury, drożdże i bakterie podlegają samoregulacji: trzymają się nawzajem w szachu, gdyż każde z nich kontroluje odżywianie drugiego: bakterie produkują kwasy organiczne, które odżywiają drożdże. Te natomiast, produkują aminokwasy i peptydy, które spożywane są przez bakterie.

Jednym słowem, potrzebują siebie nawzajem, aby żyć. Naukowcy mówią tutaj o symbiozie, z greckiego „żyć razem” i populacja Candida albicans jest zazwyczaj dobrze zintegrowana ze społecznością.

Ale jeśli zniszczysz bakterie za pomocą kuracji antybiotykowej i jeśli nakarmisz drożdże cukrami, które kochają, to one, korzystając z tego, rozmnożą się i skolonizują inne części Twojego organizmu.

Jeśli podejrzewasz u siebie atak Candida albicans z uwagi na objawy grzybicy lub jakikolwiek inne objawy, bardzo ważne, byś zajął się tym jak najszybciej.

Są sposoby na to, by jej przeciwdziałać, uzyskując szybkie rezultaty:

Naturalne leczenie kandydozy

Po pierwsze trzeba zwalczać grzyby przy pomocy dużej ilości wody utlenionej, stosowanej zewnętrznie, a także sody oczyszczonej, ponieważ Candida albicans lubi bardzo środowisko kwaśne, soda oczyszczona neutralizuje kwasy:

1. wlej do szklanki 3 łyżeczki 3% wody utlenionej, później wsyp do niej łyżeczkę sody oczyszczonej. Dodaj 260 ml wody. Wypłucz tą miksturą usta, a potem wypluj.

W trakcie tego procesu woda utleniona jest rozbijana przez enzymy śliny: jest zamieniana w tlen i wodę, pod wpływem katalazy, która znajduje się w ślinie, a także we krwi.

Następnie, wykonaj tę samą operację, ale tym razem:

2. z wyciągiem z pestek grejpfruta, co dokończy dzieła. Rozpuść piętnaście kropli w szklance wody. Wyciąg z pestek grejpfruta pozostanie w przestrzeniach międzyzębowych i będzie dawał efekt płukanki do ust, ponieważ Twoja jama ustna szybko zostanie zasiedlona bakteriami – pożytecznymi lub patogennymi – albo grzybami. Zarodniki grzybów są wszędzie, unoszą się w powietrzu.

3. Wreszcie, zjedz łyżeczkę jogurtu, aby stworzyć warunki sprzyjające reimplantacji pożytecznej flory bakteryjnej.

W przypadku infekcji pochwy: użyj maści cynkowej, stosując ją tylko do zewnętrznych narządów płciowych. W przypadku grzybicy pochwy zastosuj globulki dopochwowe zawierające Lactobacillus Rhamnosus (np. Lactovaginal).

Grzybica stóp: przygotuj kąpiel z wody utlenionej i sody oczyszczonej, później nanieś na całe stopy na bawełnianej watce jodynę rozcieńczoną wodą, a na końcu maść cynkową. Jako że grzyby znajdują się także w butach i na skarpetkach, przesyp je kwasem borowym.

Paznokcie: smaruj je jodyną (najlepiej w mocnym stężeniu), do momentu aż infekcja ustąpi (jod ma właściwości antyseptyczne). Jeśli Twoja infekcja jest bardzo zaawansowana, postaraj się, aby jodyna dotarła jak najgłębiej. Stopniowo oczyść paznokcie.

Leczenie u źródła

Nie wystarczy zewnętrznie zniszczyć kolonie Candida albicans. Trzeba przeszkodzić wzmocnieniu się grzybów i sprawić, by znów stały się mniejszością w Twojej florze jelitowej, jako że bakterie jelitowe potrzebują mikroflory grzybowej (drożdży).

Omówione już trzy sposoby pozwolą Ci wypełnić Twoje jelita florą, która jest jednocześnie probiotyczna (zasiedla przewód pokarmowy pożytecznymi bakteriami) i antygrzybicza.

Szczepy probiotyczne hamują nadmierny rozwój flory grzybiczej, regenerują prawidłową florę bakteryjną, zapewniają prawidłową równowagę między bakteriami a drożdżami.

Spośród wszystkich probiotyków dobrej jakości wybieraj proszek do rozpuszczania w szklance ciepłej wody, pij go każdego ranka na czczo, przed śniadaniem, na dziesięć minut przed jedzeniem pokarmów stałych, aby przepłynął przez Twój pusty żołądek i dotarł bezpośrednio do jelit, w chwili, kiedy Twój odźwiernik jest jeszcze otwarty (odźwiernik to „drzwi”, które zamykają żołądek na dole, by pokarmy stałe w nim zostały i były strawione. Problem polega na tym, że Twoje probiotyki są w dużej mierze niszczone, jeśli połykasz je w momencie, gdy Twój odźwiernik jest zamknięty).

Na zdrowie!
Jean-Marc Dupuis

***

Ryzyko, że umrzesz na chorobę związaną z Twoim stylem życia, wynikającą ze sposobu odżywiania się, palenia tytoniu lub braku aktywności fizycznej, wynosi aż 3 do 5. Tak wynika z badań Światowej Organizacji Zdrowia (WHO). Ale masz aż 80% szans, aby uniknąć tych chorób, podejmując proste środki zaradcze, prawdopodobnie nieznane Twojemu lekarzowi. Teraz możesz je poznać, oglądając to wideo.

Włącz dźwięk na swoim komputerze, siądź wygodnie i wejdź na tę stronę: http://pocztazdrowia.pl/landing/dossier/?c=DN01W5PW01

***

Źródła:

1. Koenig, Vicki, Candida Overgrowth/Yeast Hypersensitivity, www.stonyfield.com

2. Artykuł prof. dr hab.n.med. Romana Nowickiego na stronie http://www.vita.csc.pl/grzybica-paznokci-jak-usprawni-leczenie.html

3. Il s’agit du DocteurTullion Simoncini: http://www.curenaturalicancro.com/fr/dr-simoncini/

Przeczytaj również te artykuły:

1. Śmierć zaczyna się w okrężnicy
2. Stewia: 7 razy lepsza od cukru!
3. Infekcje: zaryzykujesz olejek z oregano?

 

Podziel się tym artykułem z rodziną i znajomymi:

    Kategoria:
    Choroby
    Leczenie naturalne

    32 komentarzy do artykułu: Czy nęka Cię Candida albicans?

    1. Sebastian Nowak

      Coraz bardziej się zniechęcam do Poczty Zdrowia,a wasz kolejny artykuł o Candida to zwyczajna żenada..nie ma tu prawie nic,ani o prawdziwym zagrożeniu,jest dużo poważniejsze niż opisano w tym artykule,a już sposoby tzw., leczenia to żenada..za dużo bym musiał pisać,żeby to tu wyjaśniać..sam walczyłem z tym,więc wiem co to znaczy,teraz pomagam skutecznie innym ludziom..O powadze sytuacji jak i kompleksowym leczeniu Candydozy przeczytacie w dwóch świetnych książkach Józefa Słoneckiego pt.,Zdrowie Na Własne Życzenie..pierwsza część ma podtytuł Oczyszczenie druga Oświecenie…dołożycie do tego to http://www.janus.net.pl/index.htm i macie szansę na wyleczenie..tyle..takimi artykułami jedynie się ośmieszacie i tracicie wiarygodność..pozdrawiam i mam nadzieję,że komuś pomogłem..

      Odpowiedz
      1. kk

        tylko że podejscie pana Janusa i pana Słoneckiego to dwie różne metody. Różne nie tylko co do produktów ale co do podejscia

      2. Tomasz Soboń

        To prawda co napisalaś/eś. Ja tez z tym walcze a informacje tu podane na pewno nie wyleczą same candidy…

    2. Grzegorz

      W artykule jest bardzo prosto opisane całe zamieszanie z kandidia. Polecam książkę Janus Andrzej – Nie daj się zjeść grzybom Candida. Tam są sposoby walki i kuracje. Ja aktulanie jestem na MO według bioslone.
      Podstawa to zagłodzić grzyba i dać fory jego konkurencji.

      Odpowiedz
    3. Jadwiga

      Bardzo dobrym środkiem na grzybicę paznokci jest oleje z drzewa herbacianego. Wspaniały środek antyseptyczny.

      Odpowiedz
    4. Email

      BARDZO CIEKAWY ARTYKUL DZIEKUJE

      SZUKAM RECOMENDACJI NA DIETE PRZY TYM SCHORZENIU

      Odpowiedz
    5. Mariola

      Witam, jeśłi chodzi o grzybicę u kobiet w częściach intymnych, to najlepszym „lekiem” jest nasz najwyklejszy czosnek! Należy stosować go dopochwowo, na nitce, jak czopek. Metoda sprawdzona, gwarantuje pozbycie się grzybicy raz na zawsze. Leki farmaceutyczne tego niestety nie gwarantują. Globulki z kwasem mlekowym nic nie pomagają. Czosnek przetestowałam sama na sobie i daję gwarancję wyleczenia. Pozdrawiam i życzę zdrówka :-)

      Odpowiedz
      1. Marta

        dajesz gwarancje. a mi jakoś nie pomógł…..

    6. Marzena Sowińska

      Witam.
      Artykuł na czasie, bo sporo z nas pochłania złe pożywienie i dlatego nie ma co liczyć na wyleczenie.
      Woda utleniona, soda i probiotyki to dobry sposób.
      Do tego muszę dodać, że wodę utlenioną należy również pić – 10 kropli na 2 łyżki wody, pół godziny przed jedzeniem trzy razy dziennie. Pół szklanki ciepłej, przegotowanej wody i ćwierć płaskiej łyżeczki sody dwa,trzy razy w tygodniu, oczywiście bez octu. Jest to mdłe ale to jedyny sposób na grzyby czy zgagę. Czosnek (selen) jest świetny na grzyby i bezkonkurencyjny na drożdżycę, to świetny zabójca nowotworów. Polecam również srebro koloidalne, które niszczy grzyby, stosowane również do gojenia ran, zewnętrznie i wewnętrznie.
      Pozdrawiam.

      Odpowiedz
    7. darek108

      Mam pytanie związane z plukaniem sodą i wodą utlenioną ust – jak czesto to robić?

      Odpowiedz
    8. Ferdynand Barbasiewicz

      ZABURZENIA CZYNNOŚCIOWE ICHOROBY STRUKTURALNE UKŁADU NERWOWEGO JAKO GŁÓWNE PRZYCZYNY CHORÓB OPORNYCH LEKOWO I NOWOTWORÓW, TAKŻE ZŁOŚLIWYCH.
      Metoda molekularna w dermovisceralnej (skórno wewnętrzna) medycynie biocybernetycznej klawiterapii (nie inwazyjna), w skutecznej i prostej likwidacji zaburzeń układu nerwowego i nowotworów nawet w warunkach domowych.
      Ferdynand Barbasiewicz, autor POLAND
      Metoda molekularna w dermovisceralnej biocybernetycznej klawiterapii jest wykonywana poprzez planową stymulację, bodźcowanie ostrymi klawikami (wykałaczki, patyczki szaszłykowe) w procesach dermovisceralnych, w połączeniach bezpośrednich skórno-wewnętrznych oraz w różne rodzaje receptorów skórnych znajdujących się w strefach i punktach biologicznie czynnych terapeutycznie, ułożonych w algorytmy z siecią czynności, sterowanych poprzez obwodowy układ nerwowy (aferentny) do mózgu. Następnie w mózgu odpowiednie ośrodki i gruczoły dokrewne (przysadki, wzgórza i podwzgórza) odpowiedzialne czynnościowo za zaburzenia fizjologiczne danego narządu lub struktury morfologicznej ściśle określonego poziomu endogennego (dermatomu, skóry i tkanki łącznej; neurotomu, układu nerwowego; myotomu, mięśni; sclerotomu, kości i okostnej). Mózg i jego gruczoły dokrewne ocenia dysfunkcję endogenną w określonych niedoborach w spektrum analizowanej krwi w przysadce mózgowej w korelacji z programem DNA (RNA) w jądrze komórki na poziomie molekularnym i submolekularnym. Następnie mózg i jego gruczoły dokrewne przysadki, wzgórza i podwzgórza dwoma współdziałającymi drogami regulują aktywację gruczołów dokrewnych na niższych poziomach a także autonomicznymi włóknami wegetatywnymi oraz włóknami współczulnymi i przywspółczulnymi jak również ćwiczeniami klawiterapii uzyskuje się staranne dokrwienie zaniedbanych komórek i tkanek wszystkich w/w poziomów endogennych. Opisana linia symulacyjna klawiterapii łącznie z ćwiczeniami i urozmaiconym żywieniem gwarantuje w kilka dni staranną optymalną odbudowę immunologiczną w wymiarze do 3.000.000 różnych rodzajów czynników molekularnych endogennych i wielu milionów różnych submolekularnych przekaźników neurochemicznych oraz neurotransmiterów. To wszystko sprawia skuteczną odbudowę odporności immunologicznej w czasie 7-14 dni.
      - Proszę zauważyć i porównać, medycyna kliniczna dysponuje wiedzą 1% wszystkich molekularnych czynników endogennych i o wiele mniejszą wiedzą o neurochemicznych submolekularnych przekaźnikach i sterownikach, neurotransmiterach.
      Z powyższego rozumowania wynika, że metoda molekularna (dermovisceralna) w biocybernetycznej klawiterapii jest niezwykle skuteczna w sprawnej likwidacji 1100 jednostek chorobowych i usprawnianiu w bardzo krótkim czasie 7-10 dni różnych dysfunkcji opisanych w książkach: Klawiterapia ze wskazaniem w Atlasie klawiterapii.
      Jak wiemy w neurologii występują dość często problemy zaburzeń nerwowych potencjałów własnych a nawet neuropatii, całkowitego wyłączenia przewodnictwa sygnałów nerwowych we włóknach nerwowych, także w autonomicznym układzie wegetatywnym, który steruje funkcją wegetatywną narządów wewnętrznych i innych struktur anatomiczno/morfologicznych.
      Szanowni Państwo, przed 25 laty w 1988 roku, za zgodą prof. dr hab. n. med. Jacka Zochowskiego, kardiologa, dyr. Instytutu Medycyny Klinicznej MSW, było mi dane wykonać w Klinice Neurologicznej Centralnego Szpitala Klinicznego MSW, eksperymenty rozpoznania i ustalenia diagnostycznego na skórze człowieka z neuropatią i polineuropatią zmiany algo styczne i algo dystroficzne powstałe nad miejscami utraty mieliny z powodu niedokrwienności, przez które uwalniają się nerwowe potencjały własne a nawet intensywne sygnały z mózgu, rejestrowane MRI. A także w wyniku lokalnej demielinizacji różnych rodzajów włókien nerwowych, w tym także z autonomicznych włókien wegetatywnych.
      Wówczas było mi dane opanować sztukę molekularną biocybernetycznej agregacji kilku rodzajów własnych interferonów produkowanych w szpiku kostnym (mediatorów), a następnie lipidów jako czynników endogennych w miejsce ubytku mielinowego i innych czynników endogennych cytokin, dopełniaczy, itp. w dowolnym włóknie nerwowym w czasie do 2 minut. Dotyczy także plak (fr. plaque) demielinizacyjnych w mózgu (z infekcją) w multiplex sclerosis (MS) we wczesnej fazie rozwoju choroby. Remielinizacja w mózgu jest możliwa obecnie w czasie 7-10 dni tylko metodą molekularną w biocybernetycznej klawiterapii, albowiem farmakologiczne środki jak m.in. interferon beta nie są kompatybilne biocybernetycznie (są ślepe) w komunikowaniu się z neurochemicznymi przekaźnikami i neurotransmiterami.
      Powszechnie znane przyczyny powstawania ognisk demielinizacyjnych (informacje obiegowe) w medycynie z różnych źródeł, także z Internetu, to: ogniska świeże są nacieczone komórkami zapalnymi, wśród których znajdują się głównie makrofagi i limfocyty T. Relatywnie mało jest limfocytów B, brak natomiast neutrofilów (zapalenie sterylne). Wraz z upływem czasu środek ogniska ulega glejozie, a komórki zapalne pozostają tylko na jego obrzeżu? powstaje ognisko (aktywne) przewlekłe. Takie ognisko może utrzymywać się przez wiele lat, powiększając się powoli, nie przekraczając jednak pewnego ograniczonego rozmiaru. Ogniska SM praktycznie nie ulegają naprawie (remielinizacji).
      – Uwaga autora Klawiterami, a co się dzieje z plakami demielinizacyjnymi w mózgu w stanach pełnej i długotrwałej , samoistnej remisji, gdy człowiek z SM odzyskał pełną sprawność fizjologiczną, czynnościową?
      Choroba ma charakter najprawdopodobniej autoimmunologiczny. Nie spełnia wprawdzie, inaczej niż np. miastenia, wszystkich klasycznych kryteriów choroby autoimmunologicznej, istnieją jednak wyraźne przesłanki, które pozwalają ją za taką uznać.
      Uważa się, że uszkodzenie mieliny mediują limfocyty T. W toku badań nad SM wyizolowano autoreaktywne limfocyty T, skierowane przeciwko kilku potencjalnym autoantygenom mieliny, do których należą:
      1. zasadowe białko mieliny (myelin basic protein, MBP), najczęściej powodujące autoimmunizację;
      2. białko proteolipidowe (proteolipid protein, PLP), występujące w największej ilości;
      3. mielinowa glikoproteina oligodendrocytów (myelin oligodendrocytes glycoprotein,MOG);
      4. glikoproteina związana z mieliną (myelin-associated glycoprotein, MAG).
      Limfocyty T mogą reagować na jedno lub kilka z tych białek. Ponadto uważa się, że działanie immunogenne mogą mieć również lipidy, jako że tkanka nerwowa mózgu składa się z nich w 70%.
      Jak się okazuje, autoreaktywne limfocyty T występują u wszystkich ludzi. U chorych na SM wykrywane są jednak w znacznie większej liczbie. Przypuszcza się, że decydującą rolę odgrywają tu zaburzenia immunoregulacji.
      Usprawnianie (leczenie?) metodą molekularną w biocybernetycznej klawiterapii polega na zniesieniu w kilka dni stanu zapalnego na obrzeżach plak demielinizacyjnych w mózgu własnymi endogennymi przeciwciałami, m.in. fimfocytami, którymi także skutecznie likwiduję w kilka dni zapalenie opon mózgowych. Następnie dokonuję cerebracji klawikami na skórze głowy dokładnie nad plaką obrazowaną MRI. Ta operacja powtarzana przez kilka dni sprawia bardzo dobre dokrwienie. W tym samym czasie dokonuje aktywację własnej produkcji endogennej kilku rodzajów interferonów w szpiku kostnym, które pod wpływem stymulacji w plakę demielinizacyją są naprowadzane przez selektywne neurotransmitery w miejsce ubytku mielinowego, gdzie agregują się. Dalsza stymulacja w plakę demielinizacyjną SPRAWIA, ŻE ZAGREGOWANE INTERFEWRONY (MEDIATORY) WYDAJĄ INFORMACJĘ SELEKTYWNYM NEUROTRANSMITEROM DLA m.in. LIPIDÓW, KTÓRE SA SPROWADZANE DO AGREAGOWANIA SIĘ W WYPEŁNIENIE PLAK W MÓZGU. Przypominam dotyczy stwardnienia rozsianego we wczesnej fazie rozwoju choroby, gdzie plaki maja wymiary do 5-7 mm. Większych ubytków nie usprawniałem. – Czytaj bardzo dobrą opinię komisji lekarzy neurologów na mojej stronie internetowej, którzy w kwietniu i maju 1999 roku badali diagnostycznie grupę pacjentów z rozpoznaniem multiplex sclerosis przed zabiegami i po 6 dniach zabiegów klawiterapii.
      Zdecydowanie łatwiej jest likwidować ubytki mielinowe na nerwowych włóknach obwodowych różnych rodzajów włókien nerwowych. Metoda polega na kilka krotnej stymulacji, bodżcowania klawikiem lub wykałaczką w plamki algo styczne z przeczulicą bólową, gdzie w czasie kilku dziesięciu sekund wypełniają się ubytki mielinowe i uzyskujemy właściwą latencję końcową nerwowych potencjałów własnych. Podobnie jest w przypadku neuropatii wywołanej całkowitą lokalną demielinizacją na włóknie nerwowym, gdzie wszystkie sygnały uciekają w chemię organiczną. Np. w neuropatii nerwowego włókna piramidowego nerwu strzałkowego, gdzie końcowa latencja jest zerowa, a pacjent nie jest w stanie wykonać żadnego, nawet najmniejszego ruchu stopą. Po 2 minutach stymulacji w plamkę algo dystroficzną nad całkowitym ubytkiem mieliny, poprzez dobre dokrwienie i doprowadzenie neurochemicznych przekaźników i agregacji stymulacyjnych w całej powierzchni algo dystroficznej plamki, po pełnej odbudowie mieliny (7-10 dni) uzyskujemy normalną i trwałą sprawność ruchową stopy, co można z łatwością potwierdzić badaniami klinicznymi EMG.
      Szanowni Państwo, autonomiczne włókna wegetatywne sterujące fizjologią narządów wewnętrznych maja znacznie mniejszą średnicę od bardzo cienkich włókien do około 3 mm. Z uwagi na zdecydowanie słabsze i wolniejsze przenikanie nerwowych potencjałów własnych do wegetacji fizjologii narządu z tego powodu również mielina jest znacznie cieńsza. W tych wegetatywnych włóknach autonomicznych też występują zaburzenia demielinizacyjne, które osłabiają wegetację. A nawet bywa neuropatia demielinizacyjna tych włókien. Jeśli do tego nieszczęścia dodamy demielinizację nerwowych włókien współczulnych i przywspółczulnych regulujących dynamikę mięśniówki naczyń krwionośnych, to mamy także zaburzenia w dokrwieniu dowolnego narządu wewnętrznego.
      Inne zaburzenia przewodnictwa nerwowego różnych rodzajów włókien nerwowych, także autonomicznego układu wegetatywnego mogą być wywołane uzłośliwionymi nowotworowo: brodawkami, znamionami, modzelami lub brunatnymi plamkami na skórne, usytuowane w pobliżu lub nad konkretnym obwodowym włóknem nerwowym, nad rdzeniem albo gdzieś na skórze głowy. Uzłośliwione niektóre brodawczaki, znamiona, modzele, brunatne plami mogą paraliżować nerwowe włókna obwodowe, rdzeń a nawet tworzyć glejakowatość komórek nerwowych w odpowiedzialnym ośrodku w mózgu.
      Uzłośliwione niektóre brodawki, modzele, brunatne plamki stanowią najwcześniejszy stan nowotworu złośliwego, początkowo na poziomie dermatomu i można w kilka dni skutecznie je neutralizować metodą klawi terapii. – Więcej o możliwościach najwcześniejszego domowego diagnozowania nowotworów złośliwych z przerzutami i ich skutecznej likwidacji klawterapią własnymi przeciwciałami z aktywacją układu chłonnego jest na w/w stronie internetowej. Przy zdiagnozowanych nowotworach wskazanym jest zbadanie pH, które można wykonać na ślinie kupionym testem w aptece (papierki lakmusowe). Jeśli okaże się, że mamy bardzo niskie pH np. na poziomie 5 to znaczy, że organizm (także krew) mamy zbyt kwaśny. Co to jest nowotwór? Nowotwór, także złośliwy to jest rodzaj grzyba candidy, który nadzwyczaj szybko rozwija, rozrasta się w kwaśnym środowisku, gdy pH jest na poziomie 5. Natomiast gdy pH jest zasadowe, podchodzący pod stan alkaliczny wówczas grzyb candida samoistnie ginie albowiem wyższe pH na poziomie 7,4 wówczas traci radykalnie bazę odżywczą i natychmiast ginie. W jaki sposób możemy bardzo szybko w kilka dni uzyskać wyższy poziom zasadowy pH podchodzący na granicę alkaliczności? Są trzy bardzo skuteczne sposoby likwidacji kwasowości organizmu człowieka (i zwierząt ciepłokrwistych), które wskazanym jest wykonywać łącznie: a) ograniczenie picia kwaśnych napoi i spożywania potraw, które zakwaszają organizm (wskaże Ci lekarz lub dietetyk); b) stymulacja dwoma wykałaczkami w punkty biologicznie czynne na meridianie akupunkturowym osierdzia, O – 6 i na meridianie wątroby, W – 3 (wskaże Ci każdy akupunkturzysta). – Stymulując w te punkty aktywizujemy gruczołki przytarczyczne do większego wydzielania do krwi jonów wapnia, które aktywują lepsze wchłanianie wapnia w układzie trawiennym ze strawy spożywanej, co wyraźnie i bardzo szybko (kilka dni) uczyni stan zasadowy w organizmie; c) wskazanym jest przygotować roztwór z jednej łyżeczki sody oczyszczonej na szklankę przegotowanej letniej wody, dobrze wymieszać i można dla smaku dodać jedną łyżeczkę miodu wielokwiatowego. Po wymieszaniu należy podzielić zawartość roztworu szklanki na cztery porcie i pić cztery razy dziennie przez 10 dni. Wówczas bardzo skutecznie i w krótkim czasie uzyskamy wysoką zasadowość organizmu (także krwi), co sprawi likwidację bazy odżywczej dla grzyba candidy a nowotwór po 10 dniach przestanie być groźny dla życia człowieka.
      Uwaga!!! Wszystkie w/opisane zaburzenia układu nerwowego mogą być przyczyną różnych schorzeń opornych lekowo, a także zaburzeń patologicznych narządów wewnętrznych, które są kwalifikowane do operacji lub transplantacji. A przecież można klawiterapią wyregulować a nawet wzbudzić przewodnictwo nerwowe i w wielu przypadkach uniknąć operacji lub transplantacji dowolnego narządu..
      Inne zaburzenia w przewodnictwie nerwowym mogą wywoływać zmiany wtórne w kręgosłupie i wypukliny lub przepukliny krążków włóknistych międzykręgowych, w aparacie ruchowo-oporowym, na poziomie endogennym układu kostnego i okostnej.
      Wszystkie w/w zaburzenia we wczesnym stanie patologizacji można diagnozować i skutecznie, trwale likwidować poprzez planową regenerację, sterując właściwymi czynnikami endogennymi metodą molekularną, dermovisceralną w biocybernetycznej klawiterapii, w czasie kilku dni, dotyczy także stwardnienia rozsianego. Zdrowy w pełni sprawny organizm ludzki produkuje niespełna 90.000 różnych rodzajów przeciwciał, na różne infekcje w skutecznej likwidacji nadmiaru różnych rodzajów: wirusów (do pewnego stanu, poziomu zagęszczenia), bakterii, mikrobów, grzybów, itp.
      Wszelkie stany zapalne w mózgu likwiduje się z reguły kilkoma rodzajami własnych limfocytów z dobrym dokrwieniem, pełnowartościową krwią „niedożywionych” komórek i tkanek. Po otrzymaniu odpowiednich wartości odżywczych, w formie czynników endogennych, molekularnych i sterowników submolekularnych, które są aktywowane biocybernetycznie przy pomocy stymulacyjnej wybranych diagnostycznie algorytmów z siecią czynności. W procesie sterowania programem w jądrze komórki dla sprawnej funkcji enzymatyczno-metabolicznej, a także w celu optymalnej produkcji molekularnych czynników endogennych oraz sterowników submolekularnych w radykalnej odbudowie odporności immunologicznej i holistycznej regeneracji zaburzonego organizmu ludzkiego. Bardzo pomocnym w odbudowie zdrowia jest racjonalne żywienie ze starannym rozdrobieniem zębami i dobrym nasyceniem strawy pierwszym enzymem trawiennym jakim jest ślina oraz ćwiczenia klawiterapii. – Więcej informacji jest na mojej stronie internetowej, czytaj „Uzasadnienie opisowo-naukowe klawiterapii” lub w książkach Klawiterapia ze wskazaniem w Atlasie klawiterapii.
      , …dbając o warunki egzystencji w zgodzie z NATURA, szanujmy wszelki dar życia i bądźmy szczęśliwi także szczęściem innych”
      Z wyrazami szacunku łączę najlepsze pozdrowienia, – Ferdynand Barbasiewicz, autor klawiterapii i EDENU XXI WIEKU.- Proszę rozpowszechniać te informacje dla szczęścia ludzi cierpiących.

      Odpowiedz
      1. Tomasz

        Witam. Zainteresowałem się tematyką terpentyny ze względu na jej własciwości antygrzybicze. Po przestudiowaniu angielskich artykułów Dr Danniels doszedłem do wniosku że jest to substancja w 100% likwidujaca grzyba CANDIDE który wywołuje poważne konsekwencje w ludzkim zachowaniu. Grzyb ten powoduje objawy i choroby które współczesna medycyna wogóle nie zna… Na szczęście przyroda wie jak radzić sobie z grzybami i dzięki temu my równiez możemy z tego korzystać. Z tego co wyczytałem terpentyna musi być bardzo czysta tzw. postać balsamiczna czy też olejek balsamiczny terpentynowy.Sam mam candidę i zamierzam zastosować tą metodę na sobie. Z tego co wiem to jeszcze nasze babcie stosowały terpentyne na odrobaczanie dzieci więc coś w tym musi byc.Zamierzam przetłumaczyć artykuł doktorki z angielskiego ale to zajmie mi trochę czasu. Kiedy to zrobię ludzkość zniewolona przez szatański system pozna prawdę na temat chorób i ich przyczyn…

    9. Ferdynand Barbasiewicz

      Anatomię prawidłową i fizjologię a w tym patomorfologię człowieka studiuję od 1956 roku, kiedy to w I Okręgowym Szpitalu Wojskowym w Warszawie przy ul Nowowiejskiej, asystowałem min. w prosektorium. Od 1960 roku aktywnie jestem zainteresowany biocybernetyką. już wówczas brałem czynny udział w szkoleniach prowadzonych przez prof. Henryka Greniewskiego, który na Walnym Zebraniu założycielskim Polskiego Towarzystwa Cybernetycznego w 1962 roku został wybrany sekretarzem generalnym a prezesem został wówczas prof. Oskara Lange. Dlaczego w tamtych latach nie wybrałem studiów lekarskich w Akademii Medycznej? – Nie było wówczas na uczelniach medycznych w Polsce kierunku psychogennego warunkowania człowieka, refleksologii, biocybernetyki. Wówczas byłem zafascynowany kierunkiem badań prof. Iwana Piotrowicza Pawłowa, laureata Nagrody Nobla, które można uznać jako pierwsze poważne naukowe określenie refleksologii w neurofizjologii klinicznej. Profesor Iwan P. Pawłow jest prekursorem w badaniu odruchów we włóknach nerwowych, wnoszący poważny wkład opracowania topografii ośrodków w mózgu. A szczególnie interesowało mnie psychogenne warunkowanie człowieka i zwierząt w procesie życia i nauczania/uczenia się. Fascynacje nauką Iwana Pawłowa sprawiły wówczas, że podjąłem studia na Wydziale Psychologii i Pedagogiki Uniwersytetu Warszawskiego, gdzie specjalizowałem się w stymulacji nieinwazyjnej refleksologii w procesach dermovisceralnych, biocybernetycznych łącznie z psychoterapią resocjalizacji zaburzeń emocjonalnych osobowości młodzieży nieprzystosowanej społecznie. W tamtych latach opracowałem także materialne stanowisko dydaktyczne do niezwykle skutecznego kształcenia nawyków. Swoistego „przelewania” w sprzężeniu zwrotnym wzorcowych nawyków z mózgu kierowcy-instruktora do mózgu ucznia metodą biocybernetyczną psychogennego warunkowania w szkoleniu kierowców samochodowych. – Patrz samochód w formie tandemu w sterowaniu symulacją 14 funkcji czynnościowych na trenażerze mojej konstrukcji z zastosowaniem metody nauczania z progresją częściową w warunkach laboratoryjnych, na postoju i rzeczywistych w normalnym ruchu drogowym. Te problemy stanowiły dysertację doktorską, nt. Modelowanie nawyków w funkcjach zawodowych”, na przykładzie szkolenia kierowców samochodowych w ujęciu pedagogiczno-psychologicznym, neurofizjologicznym i biocybernetycznym. W tym celu opracowałem i wykonałem materialne środowisko dydaktyczne, zilustrowane fotografią i opisane na stronie internetowej.
      Od tamtych lat badam, kolekcjonuję i mam bardzo bogaty zbiór punktów i stref biologicznie czynnych w molekularnej dermovisceralnej, w biocybernetycznej klawiterapii, które ułożyłem w ponad1100 algorytmy i sieć czynności na różne zaburzenia emocjonalne, psychologiczne, nerwice, psychotyczne, psychosomatyczne, infekcyjne, także zakaźne a nawet w likwidacji nowotworów złośliwych w najwcześniejszej fazie rozwoju. W 2004 roku ukazało się III wydanie moich książek: Klawiterapia i Atlas klawiterapii, z pomocą których możesz odbudować i regulować wszelkie niedobory w jakości i ilości molekularnych czynników endogennych oraz sterowników submolekularnych w: dermatomie i tkance łącznej, neurotomie, miotomie, sklerotomie i okostnej, w zaburzonym organizmie człowieka.
      W moich książkach: Klawiterapia ze wskazaniem w Atlasie klawiterapii prezentuje prostą i łatwą instrukcję naturalnej nieinwazyjnej metody sterowania endogennymi czynnikami molekularnymi i neurochemicznymi sterownikami submolekularnymi w zapobieganiu planową stymulacją (bodżcowanie) w naturalny sposób opisanym jednostkom chorobowym poprzez aktywację procesów dermovisceralnych, skórno-wewnętrznych, nieinwazyjnie. Warto wiedzieć, że we włóknach kolagenowych w dermatomie i tkance łącznej, w czasie wielu dziesiątek tysiąc leci, NATURA poprzez drapanie się, czochranie, itp. stymulacje wywołującą lepsze dokrwienie, wykształciła znakomite połączenia neuronalne dla sprawnej funkcji procesów dermovisceralnych, skórno wewnętrznych w samo usprawnianiu z zaburzeń zdrowotnych, w samo leczeniu. Jak wiemy każda lokalna infekcja poprzez podwyższoną temperaturę i obrzęk utrudnia dokrwienie w naczynkach włośniczkowych żył i wówczas powstają trudności w odprowadzaniu metabolitów (produktów toksycznych z procesu przemiany materii, z funkcji enzymatyczno-metabolicznych) oraz występują także niedobory molekularnych czynników endogennych i odpowiednich przeciwciał w zwalczaniu stanu zapalnego. Wówczas w osłabionej odporności lokalnej wywołanej infekcją poważnie utrudnione jest dokrwienie, gdzie zaczynają aktywować się samorodnie różne wirusy, bakterie, mikroby i grzyby. Obniża się pH a to tworzy warunki do rozwoju nawet candidy, grzyba w patomorfologii nowotworowej. Wykonując stymulację dermovisceralną w strefie objętej infekcją, w okolicy stanu zapalnego udrożnia, poszerza się światło naczyń włośniczkowych żył i natychmiast rusza dokrwienie, którego przeciwciała znajdujące się w krwi niszczą infekcję a to likwiduje obrzęk i wszystko wraca do normalnej fizjologii. Jeśli ktoś ma jakieś wątpliwości to proszę wziąć między palce dwie znane wykałaczki i ostrą stroną przyłożyć do powierzchni skóry, lekko ucisnąć nad projekcją zainfekowanego korzenia zębowego. Po dwóch minutach stymulacji ustanie ból i natychmiast poprzez udrożnienie krążenia krwi w naczyniach włośniczkowych, żyłkach likwiduje się własnymi przeciwciałami infekcję. Następnie trzeba udać się do stomatologa. Wybierając w książce właściwą jednostkę chorobową i za pomocą otrzymanego sposobu zapobiegania a także zwalczania przyczyn choroby, w szybki i łatwy sposób możesz poprawić własny stan zdrowia i swoich bliskich. Szczególnie dotyczy przewlekłych jednostek chorobowych, które poważnie wyniszczają organizm na wszystkich poziomach endogennych, osłabiając jednocześnie odporność immunologiczną człowieka. Jak wiemy nowoczesna medycyna akademicka nie ma skutecznych leków na przewlekłe schorzenia. Jak wiemy ordynowane leki farmaceutyczne na przewlekłe schorzenia mają zbyt szerokie spektrum szkodliwych działań ubocznych dla wyniszczonego chorobą, z osłabioną odpornością organizmu ludzkiego. Ponadto terminy oczekiwań na konsultacje u lekarza/specjalisty w Polsce, są bardzo odległe w czasie, co można uznać jako tożsamość z eutanazją w świetle akceptowanej obłędnymi przepisami polityki zdrowotnej.
      „…dbając o warunki egzystencji w zgodzie z mądrością NATURY, szanujmy wszelki dar życia i bądźmy szczęśliwi także szczęściem innych”.
      Podobnie nie ma skutecznych leków na zaburzenia psychologiczno-osobowościowe i emocjonalne, nerwicowe, wszelkie uzależnienia, a także na różne zespoły psychotyczne. Natomiast próby dotychczasowego leczenia farmaceutycznego i psychoterapią wymagają kilkumiesięcznej kuracji a nawet hospitalizacji, po której z reguły pacjenci otrzymują renty inwalidzkie i są często dalej „leczeni”(?) ambulatoryjnie.
      Warto wiedzieć, że w moich książkach jest około 100 algorytmów biocybernetycznych z siecią czynności, a w tym licznych punktów biologicznie czynnych zlokalizowanych w dermatomie, którymi można skutecznie regulować pożądanymi czynnikami molekularnymi na wszystkich poziomach endogennych i leczyć zaburzenia psychologiczno-emocjonalne, nerwicowe, a nawet psychiatryczne. – Wniosek, skoro są punkty biologicznie czynne, poprzez które likwiduje się trudne, oporne lekowo zaburzenia psychologiczno-emocjonalne, nerwicowe, psychosomatyczne, psychotyczne oraz infekcyjne, także zakaźne to znaczy, że problem jest w zaburzonej produkcji, naruszonej równowadze, w niedoborze molekularnych czynników endogennych uwarunkowanych psychogennie, także często w dalekiej pokoleniowo przeszłości zakodowanych w programach DNA (RNA) w jądrze komórki, które mogą być wyzwolone, zaktywizowane przypadkowo niekorzystną interakcją, silnymi stresami, długotrwałą frustracją, silnym i gwałtownym afektem lub dysonansem psychologicznym.
      Jak wiemy, każdy organizm ludzki posiada wszelkie rodzaje bakterii, wirusów także zakaźnych oraz białek karcerowych, markerów, które przy obniżonym pH sprzyjają rozwojowi nawet grzybom candidy, itp. zmian patologicznych. Wirusy, bakterie, mikroby, grzyby istnieją w każdym zdrowym organizmie do pewnego poziomu zagęszczenia, stabilizując na bieżąco immanentnie odporność immunologiczną. Dopiero, gdy nastąpi z jakiegoś powodu holistyczne naruszenie równowagi w ilości i jakości określonych czynników endogennych, wówczas może nastąpić rozwój infekcji. Znamy liczne przykłady, gdzie wielu wolontariuszy (wcale nie herosów zdrowotnych) pracuje przy ludziach dotkniętych chorobą zakaźną, i jakoś nie ulegają zakażeniu, przykład nieodosobniony, … Matka Teresa z Kalkuty.
      Wielokrotnie szerszy ale podobny etiologicznie, odpornościowo problem jest w bardzo licznych zaburzeniach psychosomatycznych, infekcyjnych, np. wrzodziejące zapalenie układu pokarmowego, jelit, gruźlica, grypa, trąd, a także inne zakaźne, m.in. WZW (wirusowe zapalenie wątroby) A.B.C. Uwaga!!! Posiadam dokumentację kliniczną przypadków z podwójnymi badaniami krwi w likwidacji WZW typu B i C, własnymi selektywnymi przeciwciałami dla każdego wirusa oddzielnie w czasie 7-10 dni. A po kuracji klawiterapią pacjent oddaje krew na badania w dwóch różnych laboratoriach (oczywiście bez podawania informacji, że likwidacja wirusów B lub C została dokonana metodą klawiterapii). Podobnie jest z likwidacja anemii i leukopenii; neuropatia demielinizacyjna i polineuropatia w zaburzeniach nerwowych potencjałów w przewodnictwie nerwowym oraz wzbudzanie utraconego z powodu demielinizacji przewodnictwa sygnałów nerwowych we włóknach nerwowych z weryfikacją kliniczną EMG (także bez podawania informacji, że regulację i wzbudzanie utraconego przewodnictwa sygnałów nerwowych we włóknach nerwowych dokonano metodą klawiterapii), dotyczy także infekcji sclerosis multiplex (SM); transplantologia. –Jeśli można metodą klawiterapii skutecznie regulować nerwowe potencjały i wzbudzać także utracone przewodnictwo autonomicznego układu wegetatywnego we włóknie nerwowym dowolnego narządu lub struktury morfologicznej. To nim lekarz podejmie decyzję o przeszczepie narządu, wcześniej powinien wykonać próbę regulacji lub wzbudzenia przewodnictwa sygnałów nerwowych w neuropatii metodą molekularną dermovisceralnej biocybernetycznej klawiterapii. Po kilku dniach zabiegów klawi terapii może się okazać, że narząd odzyskał sprawność fizjologiczną, a przeszczep narządu jest zbędny (wyniki eksperymentu jaki przeprowadziłem wiosną 1993 roku w Klinice AIDS w Warszawie). Można sprawnie klawi terapią likwidować zaburzenia serca i układu krążenia, najwcześniejsze diagnozowanie nowotworów, także złośliwych i ich likwidacja w 7-10 dni własnymi przeciwciałami i układem chłonnym; udary niedokrwienne mózgu i świeże wylewy krwi do mózgu (do jednego tygodnia), wszelkie fizyczne porażenia/urazy, kontuzje; korekta wad postawy. Skolioza, boczne skrzywienie kręgosłupa (do 30 stopni) prostuje się w kilka dni regulacją synergiczną nerwowych potencjałów własnych w nerwowych włóknach piramidowych sterujących dynamiką mięśni szkieletowych; odbudowa zniesionej lordozy. Warto wiedzieć, że każda komórka nerwowa ma własną pamięć struktury i funkcji, a to jest ważne w likwidacji klawiterapią wypuklin i przepuklin krążków miażdżystych kręgosłupa z potwierdzeniem rezonansu magnetycznego; i wielu innych trudnych, opornych lekowo zaburzeń zdrowotnych. Także skuteczne znoszenie wszelkich rodzajów bólów, które są z reguły zwiastunem różnych zaburzeń zdrowotnych.
      Jest to alternatywna metoda dla prostego i taniego polepszenia stanu zdrowia ludzkiego, która likwiduje przyczyny zaburzeń zdrowotnych, została zbadana i zweryfikowana z bardzo dobrymi ocenami przez wielu lekarzy różnych specjalizacji, fizjoterapeutów, itp. zawodowych terapeutów. Od 1988 roku organizuję szkolenia z klawiterapii dla zawodowych terapeutów: lekarz, fizjoterapia/rehabilitant, psycholog kliniczny, fizjolog, biolog molekularny, pedagog pedagogiki specjalnej, pielęgniarka po Wydziale Pielęgniarskim Akademii Medycznej, bioenergoterapeuta znający anatomię i fizjologię, który dobrowolnie podda się badaniu testem MMPI na wykluczenie zaburzeń osobowościowo-charakterologicznych.
      W załączeniu lista zawodowych terapeutów (przede wszystkim polskiego pochodzenia), gdzie przeszkolonych było kilkuset w Polsce, Szwecji, Norwegii i Kanadzie a certyfikat metody molekularnej w biocybernetycznej klawiterapii otrzymało dotychczas niespełna 100 osób. Znaczna grupa z certyfikatem klawiterapii prowadzi działalność w klubach sportowych i mają duże sukcesy terapeutyczne szczególnie w wyraźnej poprawie kondycji/wydolności i w bardzo skutecznej likwidacji urazów (kontuzji).
      Na Konferencji RAC Reflexology Canada, która miała miejsce w Montrealu w 2008 roku, a w której uczestniczyło ponad 1000 różnych specjalistów, także z wielu innych państw. Wówczas na warsztatach dano mnie do usprawnienia pacjentkę (pielęgniarka), która mając 40 lat, gdy uległa wypadkowi i po trzech operacjach neurochirurgicznych z implantami usztywniającymi kręgi lędźwiowe z kością krzyżową, cierpiała na paraplegię(?) przez 18 lat, opuchnięte bez czucia zimne kończyny dolne, głęboka niedokrwienność, całkowicie od lat wyłączony nerwowy układ piramidowy we włóknie kulszowym i strzałkowym, bez śladów latencji końcowej z opadniętą stopą co potwierdzono badaniami klinicznymi EMG, a poruszała się wyłącznie na wózku inwalidzkim. Podczas 5 dni pobytu na konferencji, na warsztatach, na których asystowało około 100 zawodowych terapeutów postawiłem tę kobietę na nogi, która odzyskała pełną sprawność fizjologiczną kończyn dolnych i samodzielność chodzenia, także po schodach. To usprawnienie wywołało niesamowitą sensację na skalę światową, opisaną przez dr biologii Bazylego Pawluczuka z Instytutu Biologii Molekularnej Kanady i innych redaktorów w języku angielskim i francuskim w prestiżowym miesięczniku RAC Reflexology Canada Nr 1 w 2010 roku. Ta publikacja dotarła do wielu państw świata. Obszerne artykuły ukazały się także w tygodniku kanadyjsko-amerykańskim, Głos Polski Nr. 20, 11-18.05 2010 rok, str. 23 o milionowym nakładzie pt. KLAWITERAPIA, a także po moich seminariach, które realizowałem w 7 miastach na Wschodnim Wybrzeżu USA ukazały się publikacje w czasopismach amerykańskich. Obecnie są przygotowywane seminaria w zachodnich stanach USA. Na mojej stronie internetowej są zamieszczone niektóre informacje o moich dokonaniach wyrażonych w publikacjach prasowych w Kanadzie i USA. Po konferencji w 2008 roku w Kanadzie, w ostatnich latach otrzymuje liczne zaproszenia na konferencje medyczne w: USA, Kanadzie, Anglii, Australii, Japonii Chinach, Hiszpanii, Szwajcarii, Portugalii, Austrii i Izraelu. – Czytaj także na w/w stronie internetowej, opinię lekarzy neurologów w 1999 roku z wyników usprawniania rehabilitacją neurofizjologiczną klawiterapii pacjentów będących w ciężkim stanie z powodu sclerosis multiplet (SM).
      Żeby starannie nauczyć terapeutę zawodowego klawiterapii, to kursy mogą być tylko kilkuosobowe, maximum10 osób. Obecnie mam zamówienia na przeszkolenie zawodowych terapeutów w: USA, Kanadzie, Argentynie, Indie, Węgry i Rumunia. Są także prowadzone rozmowy z innymi państwami. Na kursach podczas szkolenia są jednocześnie usprawniani pacjenci, leczone(?) różne trudne przypadki chorobowe. Więcej informacji o metodzie molekularnej w dermovisceralnej, biocybernetycznej klawiterapii jest w opracowaniu nt. „Uzasadnienie opisowo-naukowe klawiterapii”. Ta publikacja (także w wersji angielskiej) i przykłady skuteczności klawiterapii w Polsce, Kanadzie, USA, Szwecji, Belgii są opisane na w/w stronie internetowej.
      W dniu 30 października 2005 roku z okazji 200 – lecia Polskie Towarzystwo Lekarskie, które od wielu lat monitorowało skuteczność klawiterapii, wydało na piśmie pozytywną opinię o metodzie molekularnej w biocybernetycznej klawiterapii dla: ministra Zdrowia, NFZ, dyrektorów specjalistycznych instytutów medycznych podległych ministrowi Zdrowia, rektorów Akademii/Uniwersytetów Medycznych, dyrektorów szpitali klinicznych, kierowników klinik, sanatoriów, organizacji użytku publicznego i osób zajmujących się profilaktyką zdrowotną i jej rozpowszechnienia.
      Wielce Szanowni, o dużej wiedzy medycznej, wrażliwi bioetycznie z olbrzymim zaufaniem społecznym ludzie nauki medycznej/fizjologicznej, Członkowie Plenum Polskiego Towarzystwa Lekarskiego, Izby Lekarskie, Specjalistyczne Stowarzyszenia Lekarzy, którzy decydujecie o formach i metodach naprawy zaburzonego zdrowia w społeczeństwie. Jak dobrze Wiecie, procesy molekularne w dermovisceralnej, w biocybernetycznej refleksologii wykonywanej w metodzie klawiterapii (stymulacji klawikami, ostrymi przyrządami, znanymi patyczkami do szaszłyków, wykałaczkami bodżcowania skórnego) są znane a wiedza poprzez eksperymenty i inne badania jest doskonalona od kilku wieków. Tak dziwnie złożyło się w historii rozwoju nauk medycznych, neurofizjologii klinicznej, że gdy zafascynowano się osiągnięciami mikroskopu elektronowego, to uszły uwadze niezwykle skuteczne procesy dermovisceralne w biocybernetycznym sterowaniu molekularnymi czynnikami endogennymi i sterownikami submolekularnymi w biocybernetyce.
      W Centrum Klawiterapii – Źródło jest bogate archiwum dokumentacji klinicznej łącznie z podwójnymi badaniami krwi pacjentów którzy będąc w ciężkim stanie chorobowym odzyskali pełnię zdrowia bez stosowania leków, a zabiegi wykonywane były na, …krześle w czasie 7- 10 dni bez potrzeby hospitalizacji.
      Metoda molekularna stosowana w biocybernetycznej klawiterapii w żaden sposób nie narusza ustawy o zawodzie lekarza: diagnozuje lekarz; nie ma potrzeby ordynowania leków i nie narusza się ciągłości skóry.
      Po stosunkowo krótkim przeszkoleniu lekarz pierwszego kontaktu przy pomocy książek: Klawiterapia ze wskazaniem anatomicznym w Atlasie klawiterapii może z łatwością wypisać receptę(?), …malując punkty flamastrem na skórze pacjenta w formie algorytmu z kolejnością i jakością stymulacji codziennej punktów biologicznie czynnych w czasie 7-10 dni, a chory skutecznie odzyska pełnię zdrowia. A żeby utrzymać sprawność zdrowotną należy co dziennie wykonywać ćwiczenia opracowane w klawiterapii.
      Wskazanym jest w profilaktyce zdrowotnej dokonać badania szkodliwego promieniowania geofizycznego różnych pierwiastków, silnych pół elektromagnetycznych wysokiej częstotliwości, żył wodnych/siatki geopatycznej w miejscu zamieszkania, w pracy, szpitalu, w szkole, fermie hodowlanej, także zbadać jakość spożywanej wody.
      W przyszłości metoda molekularna w wykonaniu dermovisceralnej, bicybernetycznej klawiterapii usprawni organizacyjnie prace służby zdrowia, wielowymiarowo poprawi zdrowotność społeczeństwa i wniesie wielkie oszczędności finansowe.
      Polecając z pełną odpowiedzialnością nieinwazyjną i niezwykle skuteczną metodę molekularną, dermovisceralną w biocybernetycznej klawiterapii, – łączę najlepsze pozdrowienia i życzę dużo sukcesów w samo regeneracji i samo zdrowieniu zaburzonego organizmu człowieka,
      Jeśli znajdziesz kilka chwil czasu to polecam moją nową e-książkę, pt. EDEN XXI WIEKU, w której opisuję zagrożenia bytowo-egzystencjonalne człowieka, fauny i flory z powodu degradacji w środowisku naturalnym, klimacie. A także podaję pragmatyczne i tanie sposoby naprawy tego co zniszczył człowiek w NATURZE. „…dbając o warunki egzystencji w zgodzie z mądrością NATURY, szanujmy wszelki dar życia i bądźmy szczęśliwi także szczęściem innych”.
      Z wyrazami szacunku łączę najlepsze pozdrowienia,
      - Ferdynand Barbasiewicz, autor klawiterapii i e-EDENU XXI WIEKU

      Odpowiedz
      1. Piotr

        dużo pisać to nie znaczy mądrze pisać.

    10. Patrycja

      Nie wiem czy ktoś mówił, ale jestem zdziwiona, że w artykule nie ma słowa o czarnym orzechu ani o naprawde tanim La Pacho (są za 12 zł i za 15zł). Tańsza wersja jest silniejsza i doskonale tępi grzyby. Samopoczucie jest tak tragiczne przy wybijaniu grzybów La Pacho, że lepiej nie przesadzać. Choroba wcale nie jest taka prosta do wyleczenia. Męcze się z nia do dzisiaj. Pozdrawiam.

      Odpowiedz
      1. gumppek

        A to dla tego że Pau d’Arco i orzech wpierają tworzenie limocytów Th 2. Te zaś będąc w nadmiarze poprzez wydzielane cytokiny hamują wytwarzanie lifocytów Th 1. A to te właśnie limfocyty głównie zwalczają grzyby. Można te zioła stosować ale z silnymi ziołami stymulującymi tworzenie limocytów Th 1 np jeżówka, traganek, aloes, żyworódka i grzyby jak wyrośnika róznowbarwny, rozszczepka właściwa czy też wyszystkie grzyby rosnące na brzozie.

    11. LubieOwoce

      Do Ferdynand Barbasiewicz

      Niezły SPAM zupełnie nie związany z tematem

      Odpowiedz
      1. Teresa Habało

        Przecież związany z tematem: badanie ph śliny, soda oczyszczona, do tego punkty akupunktury O-6 i W 3.
        Masz problem z nadmiarem dodatkowych informacji czy z tym, że ktos za darmo dzieli się swoją wiedzą? Ach zawiści słodka…

      2. k.z.

        F.Barbasiewicz-wspanialy !
        A Ty podkurcz palce zanim cos gluptego napiszesz.

      3. Tomasz Soboń

        Ktoś go najął żeby nam namieszac w głowach….

    12. Grażyna Majewska

      Walka z Candidą to porażka. Zamiast walczyć, należy się nastawić na usunięcie przyczyn nadmiernego rozrostu. Zła dieta, zażywanie leków (od dziecka faszerowanie antybiotykami) i niezdrowy tryb życia to prawdziwa przyczyna. Należy zapobiegać – to najskuteczniejsza metoda. Zastapić „kanapkożerstwo” jedzeniem zrównoważonych posiłków złożonych z warzyw i dobrego białka oraz tłuszczu, wrócić do gorących zup, jeść to co się da na surowo, nie jeść mąki i cukru ani produktów wysoko przetworzonych, zawierających dodatki do żywności – to najlepsza metoda na uniknięcie przerostu Candidy. I dostarczanie dobrych bakterii w postaci kiszonek.
      Autor nazywa Candide „drożdżem”, ale o ile wiem, używa się nazwy „drożdżak”.

      Odpowiedz
    13. kasianow

      na kandydoze najlepsze są naturalne preparaty ***

      Odpowiedz
    14. Mirosław Tarka

      Rzeczywiście nie jest to takie proste z Candidą . Przytoczę co nieco faktów jakie są związane z Candidą u zwierząt, z czym my lekarze weterynarii musimy się mierzyć . Choć fakty te dotyczą również ludzi.
      Proszę zwrócić uwagę na wieloprzyczynowość pojawiania się grzybicy i możliwości penetracji tkanek i narządów .
      Każda grzybica bierze swój początek z grzybicy jelit a czasem z zatrucia metalami ciężkimi i
      toksynami. Grzyby w jelicie rzutują zawsze na cały organizm.
      W praktyce weterynaryjnej spotykamy się z grzybicami powierzchownymi i rzadziej
      diagnozowanymi i branymi pod uwagę narządowymi.
       Drożdżaki z rodz. Candida są saprofitami !!!! Jest około 196 rodzajów grzybów Candida, ale tylko 15 z nich ma właściwości chorobotwórcze. Candida albicans jest sprawcą 90% wszystkich infekcji grzybiczych. Pozostałe zakażenia wywołują: Candida parapsilosis,Candida tropicalis, Candida glabrata, Candida parapsilosis, Candida krusei, Candida lusitaniae.
       Mogą być patogenne jedynie w specyficznych warunkach gdy dojdzie do zaburzenia homeostazy .
       Dlatego ich obecność na skórze czy błonach śluzowych to nie zawsze choroba .
       Bardzo często nie brane pod uwagę są kandidiazy narządowe a zwłaszcza jelit.
       Po zaatakowaniu komórki przez Candidę komórka obumiera, a Candida uzyskuje bezpośredni kontakt z jej plazmą. Jest to bodziec do namnażania Candidy., która wytwarza grzybnię, wrasta agresywnie w tkankę i uszkadza ją.
       W miejscu uszkodzonych tkanek powstaje ognisko grzybicze z miejscowym stanem zapalnym.
       Z rozpadłych tkanek pozostają resztkowe substancje, którymi odżywiają się bakterie,
      najczęściej gronkowce i paciorkowce.
       Candida jest bezwzględnym pasożytem, do życia potrzebuje tkanki żywego organizmu
      inie jest zdolna do samodzielnego życia .
       Odżywia się cukrami prostymi wywołując ich fermentację , tworząc alkohol i
      dwutlenek węgla, które wydalają do kału. W nadmiarze drożdżaków powstają
      wzdęcia.
       gdy brak cukrów w kale – drożdżaki wytwarzają substancję podobną do insuliny, która
      powoduje spadek stężenia glukozy w krwi, a to zwiększa łaknienie na słodycze.
       W warunkach niekorzystnych przechodzą w formę przetrwalnikową / spory / .
       Spory drożdżaków są lekkie /unoszą się w powietrzu/ .
       Candida jest odporna na kwaśne środowisko żołądka, sama tworzy środowisko kwaśne
      w organizmie żywiciela .niekorzystne dla niego
       Tkanka organizmu żywiciela jest ich środowiskiem, pożywieniem i miejscem wydalania
      produktów przemiany materii.
       Odżywia się aminokwasami powstałymi z rozpadu tkanki żywiciela .
       Zarodniki grzyba w narządach wewnętrznych kiełkują tworząc grzybnię, a jej strzępki
      rozrastają się na cały organizm.
       W trakcie leczenia i po organizm część grzybów likwiduje, a część której nie zwalczył
      pozostaje jako ślad infekcji ogólnoustrojowej Każde następne zaostrzenie objawów
      grzybicy powoduje systematyczne rozrastanie grzybni grzyba Candida w organizmie.
       Toksyny grzybicze z krwią płyną do wątroby,która je zneutralizuje je i oczyszcza.
      Inne substancje odpadowe z normalnej przemiany materii przez toksyny grzybicze mają
      utrudniony dostęp do komórek wątroby
       Przyczyny podatności błon śluzowych oraz wegetatywnego układu nerwowego na grzybice i alergie z powodu nierównowagi i zaburzonego środowiska jelit i rozwoju tam pierwotniaków, ameb, lamblii, pasożytów :
       antybiotyki
       metale ciężkie
       infekcje jelitowe
       patologie anatomiczne
       niewłaściwe odżywianie
       substancje chemiczne
       czasami w łańcuchu przyczyn grzyby są składnikiem najważniejszym
      Rozwój procesu :
       stan nierównowagi w jelitach i jego pogłębienie
       zaburzenie układu odpornościowego
       konsekwencja = infekcje
       leczeniu infekcji to dalsze zaburzenie równowagi
       powstają autotoksyny .
       energia cukrów i białek w pokarmie dla patogenów
       zmniejszenie detoksykacji poprzez ograniczenie wydolności wątroby w neutralizacji i wydalania normalnych produktów przemiany materii oraz toksyn grzybiczych
       wzrost nieznacznie poziomu transaminaz i bilirubiny
       zmniejszenie wytwarzania żółci i —upośledzenie emulgacji żółci i — wtórne upośledzenie trawienia tłuszczów przez trzustkę
       zaburzenia równowagi kwasowo-zasadowej
       zakłócenie rozkładania kwasów żółciowych przez patogeny w jelicie = powstawanie substancji rakotwórczych.
       zaburzenia trawienia tłuszczów przy udziale kwasów żółciowych =obniżenie wchłaniania witamin i wapnia =osteoporoza, awitaminoza, anemia.
       nie strawione do końca białko zaczyna gnić, węglowodany fermentują, a tłuszcze jełczeją. W konsekwencji mamy zakwaszenie organizmu
       wytwarzanie estrogenów przez grzyby w jelicie cienkim i błonę śluzową jelita cienkiego= nowotwory gruczołu mlecznego
       utrzymanie równowagi hormonalnej i stabilizacji wewnętrznej zależy od wzajemnej równowagi między estrogenem a progesteronem
       dysbakterioza w przewodzie żółciowym= rozwój Candida , lamblii, ameby, paciorkowca lub gronkowca.
       zespół nieszczelnego jelita(zespół przeciekającego jelita)
      uszkodzenie błony śluzowej jelit przez penetrującą grzybnię — nieszczelność dla glikoproteidów o charakterze alergenów— alergia pokarmowa
       alergeny zmieniają funkcję systemu odpornościowego –autoagresja
       obniżenie wydolność jajników przez aktywność hormonalną grzybów sprzyja osteoporozie
       straty wapnia w kościach z powodu kwasicy
       grzyby wytwarzają toksyny i wzmacniają szkodliwe wpływy innych czynników patologicznych takich jak :
      1. straty wapnia w kościach z powodu kwasowości środowiska wewnętrznego, jony wapnia mają charakter zasadowy i stabilizują pH
      2. niskie dawki cynku, magnezu, selenu, miedzi, witaminy B6 i witaminy C
      3. intoksykacja ołowiem
      4. amalgamat
      5. aluminium może stać się przyczyną epilepsji
      antagonistami aluminium są wapń, magnez, witamina B6.
      6. zbyt mała ilość kwasu tłuszczowego Omega 6
      7. kwas gamma-linolenowy wpływa na poziom IgA
      8. fosforany
      ETAPY WNIKANIA GRZYBÓW I ICH ROZWÓJ W ORGANIZMIE
      I etap: pokonanie bariery: środowisko przewodu pokarmowego a organizm /błona śluzowa/ oraz przejście formy drożdżaka-komensala w patogennego drożdżaka-pasożyta
      II etap: przejście przez wrota zakażenia (zwykle w jelitach) + osłabiony system odpornościowy
      migracja z krwią po całym organizmie formy patogennej grzyba /najczęstsza forma, rzadko diagnozowana jako grzybica/
      III. etap: rozwoju grzybicy ogólnoustrojowej poprzez dalsze osłabienie systemu odpornościowego i rozrost grzybni produkującej toksyczne produkty przemiany materii i wpływającej na system nerwowy
      IV etap. zaburzenie pracy narządów wewnętrznych i funkcjonowanie gruczołów wydzielania wewnętrznego. Tu zwykle objawy ze strony przewodu pokarmowego /fermentacja, wymioty, biegunki lub zaparcia lub/i osowiałość a czasem zmiany wysypkowe na skórze.
      V etap: posocznica drożdżakowa /sepsa/ narządów wewnętrznych

      Wg prof. Enderleina podłożem nowotworów złośliwych jest kwasica metaboliczna i procesy
      gnilne w organizmie, spowodowane przez pasożytnicze grzyby.

      Grzyby produkują różne toksyny :
       Grzyb Candida do tkanki wydala toksyczne produkty przemiany materii , skąd trafiają do krwiobiegu i wywołują zatrucie organizmu żywiciela i osłabiają jego system odpornościowy.
       Candida wytwarza endotoksyny występujące w ścianie komórki grzyba /79 rodzajów/
       Najgorszą jest kandydotoksyna, która uszkadza układ odpornościowy i sprzyja rozprzestrzenianiu się zakażenia, uszkadzając błonę śluzową jelita cienkiego i jelita grubego, powodując przenikanie z kału toksyn, metali ciężkich i alergenów pokarmowych.
       Neurotoksyna grzybicza ma budowę zbliżoną do hormonu TSH,co umożliwia wpływ na układ hormonalny a zwłaszcza na tarczycę.
       Wszystkie toksyny wątroba musi zneutralizować i oczyścić. Toksyny utrudniają innym substancjom odpadowym z przemiany materii dostęp do komórek wątroby
       aflatoksyna najgroźniejsza , posiada działanie rakotwórcze.
       najczęściej spotykanymi produktami grzybów są toksyczne związki aldehydów (formaldehyd, aldehyd octowy), alkohol, tlenek węgla.
       grzyby te szkodzą organizmowi zarówno bezpośrednio, jak i poprzez alergie. .
       aflatoksyna, szczególnie niebezpieczna dla młodych szczeniąt i kociąt, jest częstą
      przyczyną marskości wątroby
      POWINOWACTWO GRZYBÓW DO NARZĄDÓW
      Candida albicans:
       jelito cienkie
       okrężnica, grube
       ślepe
       pęcherzyk żółciowy
       jama ustnej
       układ moczowy
       prostata
       skóra
       pazury
       ucho środkowe
       jamy nosa i zatoki przynosowe
       gardło
       krtań
       organy płciowe, narząd rodny
       nerki
       opony mózgowo-rdzeniowe
       serce
       gałki oczne
       kości
       szpik kostny
       jak widać każdy organ łącznie z mózgiem !!!!!!

      Candida parapsylosis
       moczowody
       układ nerwowy
       jama ustna
       stawy
       skóra
       pazury
       serce
       śluzówkę jelit
       gardło
       jamy nosa i zatoki przynosowe
       pochwa
       prostata
       węzły chłonne
       kolonizuje afty i ziarniniaki przywierzchołkowe zębów

      Candida albicans, C.glabrata, C. tropicalis i C. crusei
       zakażenia ogólnoustrojowe

      C.kefir
       narząd rodny

      C.glabrata
       przewód pokarmowy
       zakażenia ogólnoustrojowe
       narząd rodny

      C.krusei
       jamy nosa i zatoki przynosowe
       gardło
       narząd rodny
       zakażenia ogólnoustrojowe

      C. tropicalis
       jamy nosa i zatoki przynosowe
       gardło
       narząd rodny
       zakażenia ogólnoustrojowe

      C. guilliermondii
       jamy nosa i zatoki przynosowe
       narząd rodny

      CZYNNIKI WPŁYWAJĄCE na wystąpienie grzybicy ROZWAŻYĆ PRZYCZYNOWOŚĆ !!!!

      Czynniki sprzyjające rozwojowi grzybic:

      Czynniki wrodzone
       atopowe alergie skórne
       zaburzenia rogowacenia naskórka
       endokrynopatie
       zaburzenia odporności immunologicznej,
       predyspozycje osobnicze
      Czynniki ogólnoustrojowe
       niedożywienie,
       osłabiony system immunologiczny,
       neutropenia /przyczyna lub skutek/ obniża możliwość organizmu do ograniczenia rozmiaru infekcji grzybiczej,
       zakażenia pasożytami,
       infekcje bakteryjne i wirusowe,
       zespół złego wchłaniania,
       cukrzyca,
       niedoczynność przytarczyc,
       niedoczynność nadnerczy,
       niedoborem przeciwciał IgE,
       ciała obce,
       niedobór Fe, Mo, Wit.B2, B5,
       białaczka,
       chłoniaki,
       grasiczak,
       zaawansowany rak,
       zaburzenia odporności pierwotne i nabyte
      Czynniki zewnętrzne
       zły stan sanitarno – higieniczny otoczenia,
       leki przeciw wrzodowe obniżających pH żołądka,
       promienie rentgenowskie i elektromagnetyczne,
       konserwanty,
       środki ochrony roślin,
       cukier,
       dieta wysoko węglowodanowa z nadmiarem białka i tłuszczów stałych,
       niedobór w diecie witamin i związków mineralnych, niedobór w diecie błonnika roślinnego,
      Czynniki środowiskowe
       aglomeracje miejskie
      Czynniki środowiskowe wewnętrzne
       niedobór w diecie błonnika roślinnego,
       długotrwałe przesunięcie pH w stronę odczynu kwaśnego / > kwaśnych produktów przemiany materii w płynach ustrojowych i w moczu i trudniejsze ich wydalanie, Zwiększa to nagromadzenie nierozpuszczalnych pozostałości przemiany materii oraz brak ich eliminacji przez nerki co powoduje magazynowanie w tkankach/ kwas moczowy-kamice, stawy/.
       alergie jelit na pewne pokarmy,
       OGNISKA
       miejsca po przebytych zapaleniach
       obecność toksyn w otaczających tkankach ogniska
       w stresie, utracie zdolności adaptacji ognisko uaktywnia choroby
       miejsce występowania ogniska często poza miejscem występowania choroby
       aktywność ogniska nawet wiele lat mimo braku dolegliwości.
       głównie w obszarze głowy : migdałki, ucho środkowe, zatoki czołowe i szczękowe, zęby
       blizna pooperacyjna
       palce nóg. pazury
       chroniczne zapalenie jajników
       wyrostek robaczkowy pozapalny
       układ moczowym / pęcherz moczowy /
       nerki
       pęcherzyk żółciowy
       jelita
       pochwa
       oskrzela
       chore zęby, torbiele korzeniowe zębów, martwe zęby, zęby które się nie wyrżnęły i wyrżnęły częściowo
       najważniejszą sprawą jest usunięcie ognisk w układzie moczowo-płciowym.
       jama ustna, gardło
       częste stosowanie antybiotyków / suplementacja bakterii saprofitycznych/
       konsekwencja leczenia antybiotykami = faza inwazji grzybów, następnie zaburzenia układu immunologicznego, namnażanie się drobnoustrojów patogennych i tak powstaje błędne koło przyczyn i skutków
       długotrwałe podawanie preparatów antykoncepcyjnych i kuracje hormonalne gestagenami stosowanie anabolików. To surowce dla przemiany materii Candida albicans.
       cytostatyki, immunosupresory
       leki antyalergiczne
       konserwanty w pożywieniu, karmy przemysłowe
       zaburzenie łaknienia
       przewlekły stress
       stress psychiczny z zaburzeń środowiska wewnętrznego
      stres zwęża tętniczki narządów wewnętrznych co powoduje gromadzenie kwaśnych produktów odpadowych z tkanek
       zaburzenie funkcji układu odpornościowego, spadek odporności i wzrost podatności na zakażenie
       zmiana składu flory saprofitycznej jakościowa i ilościowa
       długotrwałe stosowanie kortyzonów., sterydów
       blizny
       toksyny wirusów neurotropowych rzadko występują w postaci klinicznie jawnej
      borelioza
      toksoplazmoza
      listerioza
      botulizm
      leptospiroza
      tężec
      opryszczka
       promieniowania różnej natury
      RTG
      stref geopatycznych
      pola elektromagnetycznego ,
      monitorów telewizyjnych, komputerowych
      mieszkający w pobliżu lotniska, kuchenki mikrofalowe- Mikrowelle
       chore zęby, zęby leczone amalgamatem
       Toksyny powodują:
      • funkcjonalne zaburzenie metabolizmu komórkowego
      • zaburzenie funkcji wegetatywnego układu nerwowego
      • zaburzenie funkcji błon śluzowych /bariera =otoczenie- środowisko wewnętrzne
      • zaburzenie transmisji niezbędnych substancji i bodźców
      • zmiany składu i jakości krwi
      Każda z toksyn ma powinowactwo do konkretnych systemów,mięśni, układu
      krwionośnego, nerwowego, węzłów chłonnych, itp.
      OBJAWY sugerujące występowanie grzybicy :
      1. świąd /skóry, odbyt. uszu/, sucha skóra , łupież ,wykwity skórne, łuszczyca
      istnieje korelacja między zapaleniem grzybiczym jelit, a chorobami dermatologicznymi
      2. alergie na pleśnie i inne grzyby mają ścisły związek z infekcją grzybiczą z powodu krzyżowych reakcji alergicznych
      3. wzrost zapotrzebowania na pokarmy zawierające pszenicę i cukier /nadmierne zjadanie słodyczy
      4. wypadanie włosów
      5. zmęczenie bez wyraźnego powodu, ospałość
      6. drżenia kończyn
      7. częste infekcje
      8. bóle stawów kończyn
      9. problemy ze snem
      10. nawracające stany zapalne zatok nosowych, gruczołów około odbytowych, pęcherza moczowego, oczu
      11. astma oskrzelowa
      12. wrzody żołądka i XII-cy , bóle brzucha, wzdęcia po jedzeniu, gazy, zaparcie lub biegunki
      13. afty w jamie ustnej , nalot na języku ,nieprzyjemny zapach z pyska
      14. krwawiące dziąsła, zapalenie jamy pyska
      rumieniowe wysepki na białym nalocie na języku przemawiają jednoznacznie za grzybicą.
      na koniuszku języka jest strefa serca,
      na stronie prawej — wątroby, na stronie lewej — śledziony i trzustki ,
      w środku, w bruździe języka znajduje się strefa jelit,
      z tyłu, przy nasadzie jest strefa nerek.
      grudki na języku stanowią świadectwo obrzęku błony śluzowej jelit, po stanach zapalnych.
      15. choroby o tzw. nieustalonej etiologii.
      16. utrata apetytu lub apetyt niepohamowany
      17. brak przyrostu masy ciała lub nadwaga
      18. problem z koncentracją i pamięcią
      19. nadpobudliwość, nerwowość, wybuchowość lub depresja
      20. ciągłe odchrząkiwanie , przewlekły suchy kaszel
      21.ubytki tkanki kostnej
      22.zimne palce kończyn
      23. hemoroidy
      24. impotencja,, zaburzenia hormonalne
      25.obniżona temperatura ciała, wychłodzone palce i opuszki kończyn
      WYSTARCZY 5 OBJAWÓW!!!!!!!! aby zaburzenia mogły być związane z Candida albicans !!!

      Odpowiedz
    15. jotel

      Czy drożdżak Candida może być przyczyną Halitozy,
      z którą zmagam się /bez efektu/ od wielu lat.
      Sam nie odczuwam zmienionego, nieprzyjemnego wydechu /otoczenie tak/ co jest dla mnie wielką
      udręką.

      Odpowiedz
    16. oyciec

      Przykra sprawa, ale ten artykuł to tylko liźnięcie tematu i nie należny spodziewać się po opisanej terapii zadowalających efektów. Polecam ksiązkę: Nie daj zjeść się grzybom.

      Odpowiedz
    17. dr Miroslaw Mastej

      Odnośnie infekcji Candida Albicans. Większość piszących ma dużo racji, ale dziwi mnie trochę, że nie chcecie wykorzystać lekarzy medycyny do pomocy. Rozumiem, że poczta zdrowia co do zasady poleca /zaleca/ metody naturalne. Ale tak się składa, że temat grzybów i grzybicy jest bardziej złożony niż to co w tym serwisie i komentarzach napisano. (Nawe książka Pana Doktora Janusa nie wyczerpuje tematu). A wyobraźcie sobie drodzy Państwo, że są lekarze, którzy inetresują się tematem, traktują go poważnie i poza naturalnymi metodami są wstanie wzmocnić leczeni metodami farmakologicznymi. Na początek polecam sięgnąć do podręczników biologii /nowe wydania Cambell, Ville/ i dokładnie przeczytać rozdziały o grzybach. Od kilkunastu lat wydzielono królestwo grzybów z królestwa roślin (jak ja chodziłem do liceum to grzyby uznawanao za rośliny i tak sądziłem do czasu przecyztania nowych wydań biologii !!:-). Wydzielono grzyby ponieważ one mają w swojej ścianie komórkowej ergosterol i chitynę, a nie mają celulozy jak u roślin. Natomiast ergosterol jest podobnym (ale innym) lipidem do cholesterolu spotykanego wyłącznie w świecie zwierząt. Z ergosterolu tworzona jest witamina D2 ergokalcyferol, a z cholesterolu witamian D3 (tylko u zwierząt). Witamina D3 jest kluczowa do funkcjonowania i utrzymania zdrowia u ludzi. Niestety infekcja grzybicza najczęściej Candida ma kluczowe znaczenie w gospodarce i przemianach witaminy D3 i D2. W zasadzie witaminy D2 nie potrzebujemy, ma ona jedynie 15-20% aktywności wityminy D3, ale jeżeli organizm jest zagrzybiony (dosłownie grzybnia Candida wnika do przestrzeni międzykomórkowej taknki łącznej, narządów (wątroba, płuca, skóra, mięśnie, nierzadko mózg, mimo silnje bariery krew-mózg) to organizm wykorzystuje raczej witaminę D2 (pochodną grzybiego ergosterolu) aniżeli własną witaminę D3. I niestety jest to dość perfidna sprawa, taka zmiana regulacji to początek przestawienia się organizmu człowieka (zwierzęcia) na tworzenie środowiska (pożywki) sprzyjającej rozwojowi grzybni. Grzyby w tym Cadnida NIE TRAWIA kwasów tuszczowych (polecam poczytać znowu biologię i biochemię, Cykle Krebsa, glikolizę beztlenową), ale odżywiają się cukramia (węglowodanmi) i potrzebują do budowy swojej grzybni aminokwasów. Nie można oczywiście posądzać grzyba o inteligencję, ale wygląda to tak, że na poziomie biochemicznym grzyb wykorzystuje (ewolucyjnie to po prostu przez miliony lat doprowadził do perfekcji) mechanizmy sterowania ciałem człowieka (lub zwierzaka). Po pierwsze zwiększa spożywanie cukrów (węglowodanów) przez swojego żywiciela, bo po prostu cukry są dla niego pożywką. Grzyb reguluje to poprzez produkcję glikokortykoidów, dokładnie takich samych chemicznie jak ludzkie (kortylol, kortyzon) wytwarzane w nadnerczach. Dlatego niestety nie da się wykryć różnicy we krwi między ludzkim kortyzolem, a grzybowym (są możliwości w badaniach naukowych znakowanie izotapami i takie badania były robione). Poziom kortyzolu (kortyzonu) u osoób z infekcją grzybiczą jest zawsze blisko górnej granicy normy lub nieco powyżej. Grzyb jest tuta „cwany że tak powiem, ale nie przypisujemy mu inteligencji oczywiście”. Po prostu nadmierna produkcja glikokortykoidów jest niebezpieczna dla żywiciela (człowieka), może ten żywiciel nawet umrzeć. Co się natomiast dzieje poza wzrostem konsumpcji cukrów przy stalym podwyższeniu glikokortykoidów. Zmniejsza się nam odporność, słabniemy (fizycznie, cieleśnie) ponieważ glikokortykoidy to nic innego jak tzw. hormony stresu. (Na marginesie – strerydy są stosowane jako leki hamujące zapalenie, alergie, ale też we wstrząsie są podawane dla ratowania życia bo na chwilę mają zmobilizować ciało do walki – wyrzut cukru do krwi, poprawa utlenowania, wzrost siły mięśniowej itd… ale to jest korzystne przez kilka minut gdy walczymy o życie, natomisat nadmiar glikosterydów powoduje wyczerpanie po kilku godzinach sił i energii, dlatego grzyb nie szarżuje z nadmiarem produkcji „falsyfikatów” sterydowych, wypuszcza ich tyle, alby człowieka ciągnęło do słodkiego, tak aby nigdy cukru nie brakowało. Praktycznie każdy cukrzyk ma wysokie poziomy glikokortykoidów (pod górną granicę tzw. normy, aczkolwiek moim zdaniem te normy są właśnie przyczyną nieporozumień). I teraz najważniesze glikosterydy są produkowane przez Candida z ergosterolu, który wymieniłem powyżej. I dlatego to jest taka perfidna infekcja. Ważną sprawą jest to, że grzybnia to masa. O ile drożdżaki w jelicie grubym to komórki żyjące pojedyńczo, lub w gronkach złożonych z kilku (nastu) komórek Candida to w sprzyjajcych warunkach (pożywka bogata w cukry, uboga w tłuszcze) Candida zaczyna tworzyć strzępki, czyli grzybnię. Cóż to jest? No właśnie. Sieć splecionych ze sobą komórek, naciekajaca na centymetry, a nawet metry sąsiednie tkanki żywiciela. Po prostu grzybnia (podobnie jak grzybnia w lesie) zaczyna wychodzić poza światło jelita grubego, poprzez jego ścianę, do tkanki łącznej, oplata stomniowo narządy w jamie brzusznej (wątrobę, trzustkę, prostatę, macicę, dalej przechodzi do klapki piersiowej i płuc, albo w dół i do tyłu do mięśni grzbietu, pośladków, ud, poduzi, stopniowo także dociera do skóry i paznokci. Trwa to kilka lat. Dlatego małe dzieci są mniej zagrzybione, natomiast 30-40 latkowie mają grzybnię już w wielu lokalizacjach. I teraz największe zaskoczenie. Grzyb potrzebuje do budowy swoich komórek aminokwasów (składnikówbiałek). O ile w świetle jelita aminokwasy pobiera albo z pożywienia żywiciela albo z syntezy przez bakterie jelitowe TO W TKANKACH narządów które naciekł źródłem aminokwasów jest KOLAGEN I ELASTYNA. Nasze białka tkanki łącznej. Grzyb trawi oczywiście na poziomie mikro mikro białko kolagenowe (po prostu wyryza swoimi enzymami po trochę naszego kolagenu, trawi go do pijedyńczych aminokwasów i te z koli wbudowuje do swojej grzybni. To jest proces powolny, u ludzi z solidną odporonością trwający kilka do kilkunastu lat. U około 20-30% odporność jest na tyle silna, że grzyb nie ma szansy (i ci są całkiem zdrowi mimo upływu lat, są szczupli, majj mocny kolagen, co widać po braku zmarszczek i ładnej skórze), ale niestety pozostałe 70% mając 40 lub więcej lat ma w sobie różnej wielkości grzybnię Candida. Trzeba sobie zdać sprawę, że mówimy tu o masie około 3-5 kilogramów czystych komórek (i strzępek) grzybni w całym ciele człowieka o wadze 70-80 kg. Najpewniej u otyłych 120-130 kilogramowych ludzi grzybni będzie 6-10 kg. Niestety. I tu pojawia się kolosalny problem leczniczy. Same metody naturalne nie wystarczą. Niezbędne jest przeleczenie człowieka lekiem przeciwgrzybiczym. Z mojej praktyki obecnie wynika, że najskuteczniejszym jest itrakonazol (oryginalna nazwa Orungal, ale cholernie drogi). Od kilkunastu miesięcy są dostępne tańsze generyki itrakonazolu i leczenie da się przeprowadzić za 200-300 zł (orungalem wynosiło ponad 3000 zł i to było bez sensu). Tańsze ale mniej skuteczne są flukonazol i ketokonazol (ketokonazol ponadto ma więcej potencjanych działań niepożądanych, więc go unikam). Zatem absolutnie do wszystkich metod naturalnych (dieta, odwkwaszenie, probiotyk, higiena) mądry lekarz (i mądry pacjent) powinien dołączyć skuteczny lek przeciwgrzybiczy DOUSTNIE. Moje doświadczenia u pacjentów (i własne) z itrakonazolem są solidne. Jest w tym oczywiście jedna pułapka. Masa grzyba (kilka kilogramów) zniszczona szybko i w całości uwalniałaby olbrzymią ilość toksyn /substancji pozostających wewnątrz komórek grzyba/ do tkanek i krwi człowieka. Dlatego nie wolno stosować itrakonazolu (lub innych tego typu leków) w dużych dawkach i długotrwale. Po prostu zabicie grzyba w całości może być zbyt niebezpieczne. Oczywiście to trudny temat, bo nie wiemy dokładnie jaka jest wyjściowa masa grzyba w ciele chorego. Jeżeli niewielka (można to szacunkowo ocenić po nasileniu i lokalizacji dolegliwości) to wystarczą 2 – 3 etapy „odgrzybiania”. Jeżeli masa jest większa to trzeba się liczyć z tym, że kuracja potrwa dłużej i będzie mieć 5-8 etapów. Czym jest etap? 1 miesiąc (minimum 3 tygodnie) codziennego przyjmowania leku, a potem 2 miesiące przerwy (z kontynuacją leczenia naturalnego:dieta, itd.). Ponownie 1 miesiąc leku i 2 miesiące leczenia naturalnego…. itd. Aż do poprawy stanu zdrowia i docelowo całkowitego wyleczneia. Jak widać zatem 4 etapy to około 1 rok leczenia w sewkencjach kwartalnych. Dobrze jest także po pół roku a nie żadziej niż co rok ponawiać odgrzybianie 2-3 tygodniowym przyjęciel leku. Niestety grzyby (w tym Candida) w niekorzystnych warunkach pożywki przekrzytałcają swoje komórki (lub wytwarzają) w tzw. przetrwalniki (lub spory). A te potrafią żyć w uśpieniu do około 3 lat. I jeżeli wybijemy grzybnię np. po 1 roku, to po kilku miesiącach, jeżeli zaczniemy z powrotem jeść cukry (węglowadany) to te zarodniki (formy przetrwalnikowe) z powrotem zaczną się rozwijać w grzybnię. To tylko część wiedzy jaką posiadają lekarzye mykolodzy, zajmujący się infekcjami grzybiczymi. Owszem jest nas niewielu ( w Polsce około 30 osoób), ale temat jest nam znany i tylko żałuję, że ludzie do nas nie docierają, inni lekarze nie kierują do nas swoich trudnych chorych (bo to są trudni chorzy, mają tyle objawów, tak dziwnych, niespójnych, przewlekłych, że czasami lekarze pierwszego kontaktu czy specjaliści od czegoś tam uznają pacjenta za hipochondryka, podczas gdy powinien on trafić do lekarza zajmującego się mykologią. Pozdrawiam i życzę kontaktu z mądrym lekarzem.

      Odpowiedz
      1. Pawel

        A czy można byłoby prosić o kontakt do Pana borykam się z problemem a nie wiem jakie badania oprócz wymazów które nic nie wykazały mam zrobić,pozdrawiam

      2. Jan Polak

        Ja również prosił bym o kontakt bo szukam już rok i mimo ewidentnych wyników laboratoryjnych kandydozy jak na razie wszyscy traktują mnie jak hipochondryka

      3. k.z.

        Dziekuje serdecznie za tak interesujace porady,
        a co mozna powiedziec o skutecznosci leku „Nystatin” ?

      4. ela

        Czy mogę prosić o kontakt do Pana?

    18. ala

      czy moge prosic o kontakt do pana
      właśnie wykryto u mnie tego grzyba
      lecz zaden lekarz nie potrafi mi pomoc

      Odpowiedz

    Dodaj komentarz

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

    Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

    Current ye@r *