×
Dołącz do ponad 100 000 Czytelników
bezpłatnego newslettera Poczty Zdrowia!

Dwa razy w tygodniu będziesz dostawać do swojej skrzynki mailowej porady dotyczące najskuteczniejszych metod naturalnego leczenia chorób i dolegliwości.

A już dziś pobierz bezpłatny raport "Rośliny lecznicze",
w którym znajdziesz informacje:
- jakie rośliny i zioła pomagają w różnych dolegliwościach,
- czym różni się działanie ziół na Twój organizm
od działania leków.

Wyrażam zgodę na przetwarzanie podanych powyżej danych w celu otrzymywania newsletera (więcej)

Wyrażam zgodę na otrzymywanie informacji (więcej)

Jeśli już otrzymujesz newsletter Poczty Zdrowia, kliknij tutaj.

Pobierz bezpłatnie raport

„Bóle głowy – jak leczyć, jak zapobiegać”

Pomóż sobie i bliskim, dowiedz się:

  • jakie są rodzaje bólów głowy?
  • co robić, kiedy ból nie ustępuje?
  • jaki jest wpływ odżywiania na ból głowy?
  • jakie są przyczyny środowiskowe wywołujace ból?
x przez Niezależne Wydawnictwo Informacyjne sp. z o.o. z siedzibą w Białymstoku KRS nr 0000445450, która będzie administratorem Twoich danych osobowych. Przysługuje Ci prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. Akceptuję Regulamin i Politykę Prywatności

Wyrażam zgodę na przetwarzanie podanych powyżej danych w celu otrzymywania newslettera (więcej)

x handlowych za pomocą środków komunikacji elektronicznej na wyżej podany adres elektroniczny (e-mail) od Niezależne Wydawnictwo Informacyjne sp. z o.o. z siedzibą w Białymstoku KRS nr 0000445450.

Wyrażam zgodę na otrzymywanie informacji (więcej)

Opublikowano dnia: 2017-02-02

20 powodów, dla których nie możesz schudnąć

Kiedy chudniesz, Twój organizm się broni.

Często zdarza się, że na początku udaje się stracić wiele kilogramów bez specjalnego wysiłku. Ale proces chudnięcia może zwolnić albo wręcz zatrzymać się, i to dość szybko.

Islandzki dietetyk Krist Gunnars podaje na swojej stronie internetowej 20 najczęstszych przyczyn takiego zjawiska1.

Poniżej znajdziesz jego cenne rady, jak przebić się przez szklany sufit i dalej chudnąć.

1. Może tracisz na wadze i tego nie zauważasz

Jeśli masz wrażenie, że doszedłeś do ściany i dalej już nie chudniesz, być może potrzebujesz się zrelaksować.

Bardzo często waga zatrzymuje się na kilka dni (lub tygodni). Ale to NIE znaczy, że przestałeś spalać tkankę tłuszczową.

Waga ciała ma zwyczaj zmieniać się o kilka kilogramów jednorazowo. To zależy od Twojej diety i hormonów, które wywierają potężny wpływ na ilość wody w organizmie (zwłaszcza u kobiet).

Jeśli uprawiasz aktywność fizyczną, aby schudnąć, jest także możliwe, że budujesz sobie masę mięśniową. To zjawisko jest szczególnie częste po pierwszych treningach, po rozpoczęciu systematycznej aktywności. Także kości się wzmacniają. Stają się gęstsze, a zatem cięższe.

To są dobre zmiany, ponieważ celem jest utrata tkanki tłuszczowej, a nie tylko spadek wagi.

Zaleca się więc korzystać nie tylko z wagi przy sprawdzaniu swoich postępów. Nie zapomnij także zmierzyć się w pasie i sprawdzić, jaki masz obwód uda, a także raz w miesiącu zważyć się na wadze, która wylicza procentowy skład masy ciała z podziałem na mięśnie, tkankę tłuszczową i kości.

Jeszcze jedno: świetną wskazówką będzie także sposób, w jaki dopasowują się Twoje ubrania i jak zmieniają się Twoje wrażenia, kiedy patrzysz w lustro. Możesz widzieć pozytywne zmiany nawet, kiedy waga tkwi w miejscu. Zmianom ulega wówczas całe Twoje ciało.

Morał: nie masz się czym niepokoić, chyba, że waga tkwi w miejscu od przynajmniej dwóch tygodni.

2. Nie notujesz, co zjadłeś

Uświadomienie sobie, co się je, jest niezwykle ważne, kiedy starasz się schudnąć. Wiele osób nie ma w ogóle pojęcia, co naprawdę spożywa.

Badania wykazują, że notowanie tego, co się zjadło, pomaga schudnąć. Nie chodzi tu o liczenie skonsumowanych kalorii ani o ważenie jedzenia. Zanim zabierzesz się do jedzenia, postaw na stole wszystko to, co zamierzasz zjeść i zrób zdjęcie smartfonem. Jeśli nie możesz się powstrzymać od przegryzania między posiłkami (lub jeśli zdrowe przekąski typu marchewka lub garść migdałów wchodzą w skład Twojej zdrowej diety odchudzającej), także zrób zdjęcie.

Zachowaj ten zwyczaj, zanim cokolwiek włożysz do ust, w tym także napoje (poza wodą), gdyż są one kaloryczne, czasem nawet bardzo (soki owocowe, alkohol). Działają na apetyt nawet wtedy, kiedy na opakowaniu jest napisane „zero kalorii”.

Oczywiście, możesz także tradycyjnie notować to, co jesz, w notesie.

Badania wykazały, że zwykły fakt notowania lub fotografowania tego, co się je, przyśpiesza chudnięcie, gdyż masz większą kontrolę nad tym, co jesz.

A jeśli Twoja waga ani drgnie, przypomnij sobie wszystko, co zjadłeś przez ostatnie dwa tygodnie. Być może w ostatecznym rozrachunku wcale nie będziesz zdziwiony, że nie chudniesz1, 2.

3. Jesz za mało białka

Białko to składnik pokarmowy o największym znaczeniu dla utraty wagi.

Dzienne spożycie pokarmu składającego się z 20–30% białka może podwyższyć poziom spalania energii o 80 do 100 kilokalorii dziennie; poza tym, automatycznie, codziennie zjesz kilkaset kilokalorii dziennie mniej.

To zmniejsza także zasadniczo napady głodu i ochotę na śmieciowe jedzenie3, 4, 5, 6, 7.

Tłumaczy się to działaniem białka na hormony regulujące apetyt, np. grelinę8, 9.

Jeśli jadasz śniadania, skorzystaj z tej okazji, by zjeść dużo białka. Tradycyjne śniadanie angielskie z jajkami, boczkiem i fasolką (mnóstwo białka roślinnego) jest z tego punktu widzenia idealne.

Będziesz miał także gwarancję, że do południa nie zgłodniejesz, a być może nawet nie będziesz miał ochoty na lunch10.

Jedzenie dużych ilości białka pozwala uniknąć spowolnienia metabolizmu, ubocznego skutku odchudzania się. Pomaga to również uniknąć powrotu utraconych kilogramów11, 12, 13.

4. Jesz zbyt wiele kalorii

Stagnacja może mieć także prostą przyczynę: po prostu jesz zbyt dużo kalorii.

Nie zalecam liczenia kalorii przy odchudzaniu się. Natomiast dobrze jest mieć ogólne pojęcie na ten temat, innymi słowy – umieć z grubsza określić, ile kalorii spożywasz dziennie.

A zatem, raz na miesiąc możesz, przez trzy dni, liczyć spożyte kalorie. W ten sposób zorientujesz się, czego się trzymać przez resztę czasu. Istnieje mnóstwo bezpłatnych kalkulatorów kalorii w Internecie.

5. Nie jesz zdrowo

Jakość żywności jest równie ważna jak jej ilość.

Zdrowe jedzenie poprawia stan zdrowia i reguluje apetyt. Zdrowe pokarmy mają tendencję sycić szybciej niż jedzenie śmieciowe przy zachowaniu tej samej ilości kalorii.

Pamiętaj, że istnieje wiele przemysłowych produktów żywnościowych reklamowanych jako „ekologiczne”, które nie są zdrowe.

Postaraj się kłaść na talerz jedynie proste pokarmy, jak najmniej przetworzone.

6. Nie używasz swoich mięśni

Bardzo ważne jest, by mięśnie pracowały w taki czy inny sposób – bez tego dieta odchudzająca doprowadzi do utraty cennej masy mięśniowej wraz z nadwyżkami tłuszczu17.

Budowa masy mięśniowej jest szczególnie pomocna przy unikaniu spowolnienia metabolizmu i gwarantuje, że masz naprawdę zdrowy organizm18.

7. Zbyt często ulegasz (nawet zdrowej żywności)

W okresie odchudzania się, często ma się ochotę „ulec”, co polega na szybkim zjadaniu dużej ilości pokarmu, znacznie przewyższającej zapotrzebowanie organizmu.

To poważny problem. Najgorsze jest „uleganie” niezdrowej żywności (chipsy, Nutella), ale straszne jest także niepohamowane pochłanianie dużej ilości orzechów, migdałów, sera czy gorzkiej czekolady.

Jeden atak bulimii może zrujnować cały tydzień zrównoważonych wysiłków.

8. Nie uprawiasz sportów wytrzymałościowych

Sporty wytrzymałościowe zdobyły ostatnimi laty złą sławę, ale to nie przeszkadza, że chód, pływanie i bieganie to najskuteczniejsze sposoby na utratę tkanki tłuszczowej zalegającej w okolicach brzucha.

Chodzi tu o tkankę tłuszczową, która gromadzi się w brzuchu, otaczając narządy w jamie brzusznej. To najniebezpieczniejsza i najmniej zdrowa tkanka tłuszczowa. Pozbycie się jej to także jeden z najlepszych sposobów na poprawę Twojego stanu zdrowia19, 20.

9. Pijesz cukier

Słodkie napoje to najbardziej tuczący artykuł spożywczy dostępny w sklepach. Twój mózg nie rejestruje kalorii zawartych w słodkich napojach, by zjeść mniej innych produktów21, 22.

I to nie tylko w przypadku napojów takich jak Coca-cola czy Fanta. To samo dzieje się w przypadku napojów energetycznych i witaminowych, które są wprost przeładowane cukrem.

Nawet soki z owoców stanowią problem. Nie wolno ich nigdy pić w dużych ilościach. Jedna szklanka zawiera więcej cukru niż kilka owoców (no chyba, że wyciśniesz tylko jedną pomarańczę lub jedno jabłko, ale z tego nie będzie zbyt wiele do picia).

10. Źle śpisz

Nieefektywny sen pozbawia energii. Organizm i mózg szukają wówczas innych źródeł energii, sięgając po dodatkowe kalorie, zwłaszcza w postaci cukru.

Dobry sen to jedna z najważniejszych kwestii, o którą musisz zadbać, troszcząc się o swoje zdrowie fizyczne i psychiczne, ale także o swoją linię.

Badania wykazały, że nieefektywny sen jest jednym z podstawowych czynników wystąpienia ryzyka otyłości. Źle sypiający dorośli i dzieci mają odpowiednio o 55% i 89% większe ryzyko otyłości23.

11. Niewystarczająco ograniczyłeś węglowodany

Jeśli chciałbyś stracić wiele kilogramów lub jeśli cierpisz na zaburzenia metabolizmu związane z cukrzycą lub stanem przedcukrzycowym, powinieneś rozważyć zastosowanie diety niskowęglowodanowej.

W krótkookresowych badaniach wykazano, że dieta tego rodzaju powoduje utratę od dwóch do trzech razy więcej kilogramów niż zalecana ogólnie dieta niskotłuszczowa24, 25.

12. Jesz zbyt często

To mit, że trzeba jeść dużo lekkich posiłków w ciągu dnia, by przyśpieszyć przemianę materii i tracić zbędne kilogramy.

W rzeczywistości badania wykazały, że częstotliwość posiłków nie ma wpływu albo ma bardzo niewielki wpływ na spalanie tkanki tłuszczowej lub utratę kilogramów30, 31.

Skomplikowane i czasochłonne jest również przygotowywanie i spożywanie tych wszystkich posiłków. I znacząco utrudnia praktykowanie sztuki zdrowego jedzenia.

Wręcz przeciwnie, post naprzemienny jest niezwykle skuteczną metodą odchudzania. Zaskakująco przyjemnie jest nie musieć ani przygotowywać posiłku, ani go jeść, ani po nim posprzątać. Metoda ta polega na unikaniu jedzenia przez stałe okresy od 15 do 24 godzin lub nawet dłużej.

13. Pijesz za mało wody

Picie wody może wspomagać chudnięcie.

W badaniu trwającym dwanaście tygodni, osoby wypijające pół litra wody na pół godziny przed każdym posiłkiem straciły o 44% kilogramów więcej niż inni uczestnicy badania, którzy wody przed posiłkiem nie pili32.

Wykazano również, że picie wody powoduje zwiększenie przemiany materii o 24–30% w ciągu półtorej godziny od jej wypicia33, 34.

14. Pijesz za dużo alkoholu

Jeśli lubisz alkohol, a chciałbyś schudnąć, lepiej jest pić alkohol wysokoprocentowy z niskokalorycznym napojem. Piwo, wino i słodzone napoje alkoholowe zawierają mnóstwo kalorii.

A najgorsze ze wszystkiego są koktajle.

Pamiętaj: jeden gram alkoholu zawiera 7 kalorii, a to samo w sobie już wiele.

W rzeczy samej, badania na temat alkoholu i wagi ciała są sprzeczne. Picie alkoholu w umiarkowanych ilościach wydaje się nie stanowić problemu, natomiast alkoholizm wiąże się z tyciem35.

15. Nie jesz świadomie

Technika zwana „świadomym jedzeniem” mogłaby być najpotężniejszym narzędziem świata w walce z otyłością.

Zakłada ona zatrzymanie się w biegu, zjedzenie przy stole, pomedytowanie przynajmniej przez 30 sekund przed rozpoczęciem jedzenia, smakowanie każdego kęsa i uważne słuchanie swojego organizmu i naturalnych sygnałów przesyłanych do mózgu o tym, czy już się najadłeś.

Wiele badań wykazało, że świadome jedzenie może spowodować istotną utratę wagi36, 37 oraz zmniejszyć epizody bulimii38, 39.

Oto kilka porad, jak jeść świadomie:

  • Jedz bez rozproszeń, tylko Ty i Twoje jedzenie, siedząc przy stole.
  • Jedz powoli i starannie przeżuwaj. Spróbuj zapamiętywać kolory, zapachy i konsystencję.
  • Kiedy odbierasz sygnały sytości, wypij dużą szklankę wody i przestań jeść.

16. Masz problem zdrowotny, który komplikuje sytuację

Niektóre problemy zdrowotne mogą sprzyjać tyciu i znacznie utrudnić chudnięcie.

To między innymi niedoczynność tarczycy, zespół policystycznych jajników oraz bezdech senny.

Również niektóre leki utrudniają chudnięcie lub mogą nawet powodować tycie.

Jeśli jesteś w takiej właśnie sytuacji, porozmawiaj o tym ze swoim lekarzem.

17. Jesteś uzależniony od śmieciowego jedzenia

Według badania naukowego przeprowadzonego w 2014 r., około 19,9% ludzi spełnia kryteria uzależnienia od śmieciowego jedzenia40.

Osoby te znajdują się w podobnej sytuacji co uzależnieni od narkotyków41.

Gdy jesteś uzależniony od śmieciowego jedzenia, może się wydawać absolutnie niemożliwe jedzenie mniej lub zmiana diety. W takim przypadku poszukaj pomocy u lekarza specjalisty.

18. Zbyt długo sobie odmawiałeś

Stosowanie diety zbyt długo niekoniecznie jest świetnym pomysłem.

Jeśli przez kilka kolejnych miesięcy chudłeś, a teraz dotarłeś do ściany, to być może zwyczajnie potrzebujesz przerwy.

Zwiększ dzienną dawkę kalorii o kilkaset, śpij więcej i zacznij chodzić na siłownię w celu rozwinięcia mięśni i zwiększenia siły.

Spróbuj utrzymać ilość tkanki tłuszczowej na tym samym poziomie przez miesiąc czy dwa, zanim od nowa zaczniesz próbować schudnąć.

19. Twoje oczekiwania nie są realistyczne

Chudnięcie to proces zazwyczaj dużo wolniejszy niż powszechnie się myśli.

Choć na początku często można stracić wiele kilogramów, bardzo niewielu osobom udaje się chudnąć dalej w rytmie 0,5 kg – 1 kg tygodniowo.

Jeszcze jednym powodem są nierealistyczne oczekiwania wielu osób co do możliwych skutków stosowania zdrowej diety i uprawiania aktywności fizycznej.

Faktem jest, że nie wszyscy muszą wyglądać jak modelki czy kulturyści. Zdjęcia w kolorowych magazynach i na plakatach są prawie zawsze poddane obróbce w Photoshopie – nikt tak nie wygląda.

Jeśli już schudłeś i dobrze się czujesz w swojej skórze, ale waga wydaje się nie mieć ochoty drgnąć dalej, być może powinieneś zacząć pracować nad tym, by zaakceptować swoje ciało.

W pewnym momencie Twoja waga osiągnie poziom, który odpowiada strefie komfortu Twojego organizmu. Przekroczenie tej granicy może nie być warte wysiłku, a być może nawet niemożliwe.

20. Masz obsesję na punkcie diety

Prawie nigdy diety nie są skuteczne w dłuższym przedziale czasowym. Bez względu na wszystko, badania wykazały, że osoby stosujące diety docelowo tyją bardziej42.

Zamiast więc rozprawiać o dietach, może powinieneś skoncentrować się raczej na byciu bardziej szczęśliwym, zdrowszym i w lepszej formie.

Skup się na odżywieniu własnego ciała zamiast fundować mu ograniczenia; dzięki temu sprawisz, że utrata kilogramów będzie naturalnym (i oczekiwanym!) skutkiem ubocznym.

Zdrowia życzę,
Jean-Marc Dupuis

---

Zmęczenie, dolegliwości bólowe: uwolnij się od choroby widma

Pacjenci z fibromialgią cierpią podwójnie: z powodu bólu wynikającego z ich choroby oraz niezrozumienia ze strony rodziny i współpracowników. Diagnostyka i leczenie spowite są mgłą, która cały czas zasłania tę chorobę.

A przecież swoich największych sprzymierzeńców w walce z tą chorobą,  masz w zasięgu ręki, wystarczy tylko ich poznać i żadnego nie pomijać.

Na przykład burak serwowany z ekologiczną oliwą z oliwek, np. w sałatce. To budząca respekt broń pomagająca odbudować optymalne krążenie krwi, dzięki czemu mięśnie będą lepiej dotlenione. To podstawa w walce z bólem.

Dzięki takiemu menu uwalniasz do organizmu występującą w buraku substancję rozszerzającą naczynia, tlenek azotu (NO), wzmacniając jego działanie dzięki obecności argininy, składnika występującego szczególnie obficie w roślinach oleistych (jak w oliwkach).

To tylko jeden z przykładów strategii doktora Curtay oddającej w Twoje ręce arsenał 20 sposobów umożliwiających wyjście z błędnego koła choroby. A wszystko to już wkrótce, w marcowym wydaniu Dossier Naturalnych Terapii poświęconym walce z bólem i z fibromialgią.

Kliknij tutaj, aby zamówić lub poznać warunki prenumeraty w specjalnej ofercie powitalnej dla Czytelników Poczty Zdrowia.

---

Naturalnie Zdrowym Być jest niezależnym czasopismem o zdrowiu, które porusza wiele tematów medycznych, dokładnie i bezkompromisowo. W najnowszym wydaniu między innymi:

  • Czy powinniśmy się obawiać osłabionych wirusów zawartych w szczepionkach?
  • Najnowsze informacje z zakresu naturalnych metod terapii
  • Krzem Silicium G5: czy Le Ribault miał rację?
  • Kiedy wino było dla zdrowia lepsze niż woda
  • Koniec z nietrzymaniem moczu
  • HIIT: 15 najbardziej użytecznych minut w ciągu dnia
  • Eleuterokok kolczasty, dla bohaterów współczesnych czasów
  • Każdy może pokonać stwardnienie rozsiane!

a także:

  • Choroba Alzheimera: badania prowadzone od ponad 10 lat mogą zmierzać w niewłaściwą stronę!
  • Zmień żarówki, aby jeść bardziej zdrowo
  • Sport i chroniczne zmęczenie: znajdź równowagę
  • 350 mg magnezu dziennie poprawia stan tętnic
  • Jedna z najlepszych metod przeciwstarzeniowych

Aby dowiedzieć się więcej, jak zamówić swój egzemplarz miesięcznika Naturalnie Zdrowym Być, kliknij na ten link.

---

Źródła:

Na podstawie:

https://authoritynutrition.com/20-reasons-you-are-not-losing-weight/

  1. http://europepmc.org/abstract/AGR/IND44116071/
  2. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21185970
  3. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21185970
  4. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/19640952
  5. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC4258944/
  6. http://ajcn.nutrition.org/content/82/1/41.abstract
  7. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/20847729
  8. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/16400055/
  9. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/16469977
  10. http://nutritionj.biomedcentral.com/articles/10.1186/1475-2891-13-80
  11. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/19927027/
  12. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23446962
  13. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/14710168
  14. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/1454084
  15. http://ajcn.nutrition.org/content/71/1/130.full
  16. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/18313427
  17. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/17075583/
  18. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/18356845
  19. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/17637702
  20. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21951360
  21. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC1829363/
  22. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/10878689
  23. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC2398753/
  24. http://onlinelibrary.wiley.com/doi/10.1111/j.1464-5491.2007.02290.x/full
  25. http://press.endocrine.org/doi/full/10.1210/jc.2002-021480
  26. http://press.endocrine.org/doi/full/10.1210/jc.2002-021480
  27. http://ajcn.nutrition.org/content/87/3/567.long
  28. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/19099589
  29. http://nutritionandmetabolism.biomedcentral.com/articles/10.1186/1743-7075-2-34
  30. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/26226640
  31. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/26024494
  32. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/19661958
  33. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/14671205
  34. http://press.endocrine.org/doi/full/10.1210/jc.2006-1438
  35. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21790610
  36. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22243980
  37. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21130363
  38. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21181579
  39. http://journals.sagepub.com/doi/abs/10.1177/135910539900400305
  40. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/25338274
  41. http://journals.lww.com/co-clinicalnutrition/Abstract/2010/07000/Neurobiology_of_food_addiction.3.aspx
  42. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3759019/

---

Komentarze

Wiola 2017-02-02 12:52
Ok, wszystko to jest znane i niczego nowego artykuł nie wnosi. Szkoda, że nie uwzględniono w punkcie tak istotnego czynnika (przez który tak trudno jest zrzucić wagę), jakim jest obecność karbaminianów w środkach ochrony roślin, w mięsie, w paszach, którymi żywi się zwierzęta hodowlane i rośliny. Kumulują się one w tkance tłuszczowej, zatem im jej więcej, tym prawdopodobieństwo obecności karbaminianów większe. De facto, środek ten jest przepisywany w lekach pacjentom mającym problem z przybraniem na wadze.
Wiola 2017-02-02 13:08
I jeszcze coś: w pkt 15 napisano: "Kiedy odbierasz sygnały sytości, wypij dużą szklankę wody i przestań jeść". Nooo, po takim rozcieńczeniu wodą, kwas solny na pewno spełni swoje zadanie...



Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Przeczytaj również:

Lekarz Twoim sojusznikiem

Medycyna naturalna rozwija się coraz bardziej. Gdyby posłuchać pacjentów, to okazuje się, że zarzuty wobec medycyny konwencjonalnej... czytaj więcej

Suplementy – zastrzyk dla Twojego zdrowia

Przez pięćdziesiąt lat po II wojnie światowej medycyna żyła w złudzeniu, że prędzej czy później wymyśli lek na każdą chorobę. Aby... czytaj więcej

Usta pełne trucizny

W Japonii nie stosuje się amalgamatów stomatologicznych z rtęcią już od trzydziestu lat. W Rosji zakazano ich stosowania w 1985 r., kiedy... czytaj więcej
×
Zanim wyjdziesz... nie zapomnij zapisać się
na swój bezpłatny newsletter Poczta Zdrowia!
  • Będziesz BEZPŁATNIE otrzymywać e-mailem informacje o najskuteczniejszych naturalnych metodach leczenia i zapobiegania chorobom.
  • Na końcu każdego newslettera znajdziesz przypisy podające źródła naukowe podawanych informacji. Będziesz mógł sam je sprawdzić, a także porozmawiać na ich temat ze swoim lekarzem.
  • Te informacje mogą mieć decydujące znaczenie dla Twojego zdrowia!
  • Gwarancja bezpieczeństwa. Twój adres email jest bezpieczny i nigdy nie będzie przekazany osobom trzecim.
  • W każdej chwili możesz zrezygnować z otrzymywania bezpłatnego newslettera.
Aby otrzymywać bezpłatnie newsletter
Poczta Zdrowia, po prostu wpisz poniżej swój
adres e-mail i kliknij „Zapisz mnie!”.
Tu wpisz swój adres email

Wyrażam zgodę na przetwarzanie podanych powyżej danych w celu otrzymywania newsletera (więcej)

Wyrażam zgodę na otrzymywanie informacji (więcej)

Jeśli już otrzymujesz newsletter Poczta Zdrowia, kliknij tutaj
x przez Niezależne Wydawnictwo Informacyjne sp. z o.o. z siedzibą w Białymstoku KRS nr 0000445450, która będzie administratorem Twoich danych osobowych. Przysługuje Ci prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. Akceptuję Regulamin i Politykę Prywatności
x handlowych za pomocą środków komunikacji elektronicznej na wyżej podany adres elektroniczny (e-mail) od Niezależne Wydawnictwo Informacyjne sp. z o.o. z siedzibą w Białymstoku KRS nr 0000445450.

Aby zapisać się na bezpłatny newsletter wymagana jest akceptacja regulaminu oraz wyrażenie zgody na przetwarzanie danych.