×
Dołącz do ponad 100 000 Czytelników
bezpłatnego newslettera Poczty Zdrowia!

Dwa razy w tygodniu będziesz dostawać do swojej skrzynki mailowej porady dotyczące najskuteczniejszych metod naturalnego leczenia chorób i dolegliwości.

A już dziś pobierz bezpłatny raport "Rośliny lecznicze",
w którym znajdziesz informacje:
- jakie rośliny i zioła pomagają w różnych dolegliwościach,
- czym różni się działanie ziół na Twój organizm
od działania leków.

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych (więcej)

Wyrażam zgodę na otrzymywanie drogą elektroniczną informacji o rabatach i aktualnej ofercie (więcej)

Jeśli już otrzymujesz newsletter Poczty Zdrowia, kliknij tutaj.

Poznaj mity żywieniowe. Pobierz bezpłatny raport: "10 największych kłamstw o odżywianiu"!

Sprawdź:

  • czy Twoje śniadanie rzeczywiście da Ci energię na cały dzień?
  • co pomoże Ci kontrolować apetyt i ograniczyć podjadanie?
  • jaki produkt jest najgorszym sładnikiem współczesnych diet?

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych (więcej)

Wyrażam zgodę na otrzymywanie drogą elektroniczną informacji o rabatach i aktualnej ofercie (więcej)

Opublikowano dnia: 2018-05-01

Borelioza zaczyna się od myszy

Wielbiciele przyrody i spacerów w lesie, już teraz czas się zastanowić!

Naukowcy przewidują bezprecedensową eksplozję liczby kleszczy, a zatem i osób chorych na boreliozę.

Jeszcze nie tak dawno temu kleszcze były bardzo długo rzadkim gatunkiem pasożytów występującym tylko w niektórych regionach środkowej Europy (w Alzacji, Badenii-Wirtembergii czy w północnej części Szwajcarii) oraz na północy Stanów Zjednoczonych.

Obecnie mamy prawdziwą inwazję. Kleszcze rzucają się równocześnie na podbój Polski, Czech, Słowacji, Rosji, Finlandii, Holandii, Belgii, Francji, Anglii… krótko mówiąc – całej Europy.

Kiedyś larwy kleszczy nie przeżywały srogich zim.

Obecnie miliony ich mogą przetrwać tę porę roku, która w niczym nie przypomina dawnych zim. Przeistaczają się wówczas w tzw. nimfy bytujące w futrze gryzoni.

Jedna mysz może nosić na sobie kilkaset kleszczy żywiących się jej krwią.

I tu zaczyna się problem.

Borelioza zaczyna się od myszy

Większość myszy nosi we krwi straszną bakterię o spiralnej budowie, zwaną Borrelia burgdorferi. Odkrył ją Szwajcar, Willy Burgdorfer.

Kleszcze wysysające krew myszy zarażonych bakterią Borrelia burgdorferi także podlegają zakażeniu. Wówczas bakteria kolonizuje ich jelita.

Celem dorosłych kleszczy są łydki lub ramiona spacerowiczów. Kryją się w wysokiej trawie i czekają na swój moment.

Kiedy pojawia się ofiara, wczepiają się w jej ubranie, a następnie kierują się w miejsce na jej skórze rozgrzane przepływającą pod skórą krwią. Tam zagłębiają coś w rodzaju strzykawki, którą mają na głowie i która wczepia się w skórę niczym haczyk. A następnie zaczynają pompować godzinami, całymi dniami, aby opić się krwi, z głową zagłębioną w ludzkiej skórze.

Podczas tej uczty kleszcz może przenieść do Twojej krwi bakterię, co wywoła straszliwą chorobę: boreliozę.

Zauważ, że napisałem: „może przenieść”. Przeniesienie nie dzieje się bowiem automatycznie. Nawet, jeśli kleszcz został zakażony, bakteria potrzebuje około 36 do 48 godzin, żeby przedostać się do krwi. Bytuje ona w drogach pokarmowych kleszcza. Ten czas jest jej potrzebny, żeby przedostać się pod prąd, także przez strzykawkę.

W międzyczasie na pewno już się zorientowałeś, że ukąsił Cię kleszcz, i go wyjąłeś. Po ukąszeniu przez kleszcza bardzo szybko pojawia się w tym miejscu silne swędzenie, dzięki czemu szybko można zorientować się, co się stało.

Należy się do tego zabrać ostrożnie, żeby nie zmiażdżyć kleszcza, gdyż wtedy mógłby zwrócić treść swoich jelit, przyśpieszając zakażenie. Stąd tak pomocne są kleszczołapki – specjalne zakrzywione szczypce umożliwiające wyjęcie kleszcza za szyję.

Bogate żniwa, zła wiadomość

Naukowcy amerykańscy i polscy zauważyli niedawno zadziwiający związek przyczynowo-skutkowy, który pozwala przewidzieć wzrost populacji kleszczy (1).

Rok dobrych zbiorów powoduje rozmnażanie się myszy w roku następnym. Im więcej myszy, tym więcej kleszczy. Rok później, kiedy nimfy przekształca się wreszcie w dorosłe kleszcze, można zauważyć wzrost ich populacji. W ciągu ostatnich trzydziestu lat borelioza zatacza u nas coraz szersze kręgi.

Ja sam mnóstwo czasu spędzam na spacerach na łonie natury i mogę potwierdzić, że do ukończenia dwudziestu lat nigdy nie zostałem ukąszony przez kleszcza.

I wreszcie któregoś dnia to nastąpiło. Od tamtego momentu co roku tych przypadków było więcej. Czasem po spacerze musiałem wyjmować dzieciom do ośmiu kleszczy z pachwin, pach, szyi, a co gorsza – nawet z pępka.

Dziś nie ma mowy, żeby ktoś z nas poszedł na spacer, nie spryskując przedtem kostek i nadgarstków sprayem odstraszającym kleszcze i nie zakładając odpowiedniego ubrania. Zalecamy na przykład długie spodnie i włożenie ich nogawek do skarpetek.

A mimo to bardzo uważnie sprawdzamy się podczas spaceru. Po powrocie, zawsze ta sama procedura – pełna kontrola dzieci. Przy okazji ich kąpieli sprawdzamy wszystkie fałdki, żeby nie uszedł naszej uwagi żaden kleszcz.

Leczenie boreliozy

To są środki zapobiegawcze, dzięki którym znacznie obniżysz niebezpieczeństwo zakażenia. Ale może się zdarzyć i tak, że umknie Twojej uwadze jakiś szczególnie mały kleszcz zakotwiczony w trudno dostępnym miejscu.

Problem jest taki, że zdiagnozowanie tej choroby nie jest wcale oczywiste. Wszyscy mówią o słynnym czerwonym pierścieniu, który pojawia się wokół ukąszenia, co uzasadnia kurację antybiotykową, ale nie jest to leczenie systemowe.

Pojawiają się objawy podobne do objawów grypy: gorączka i bóle w stawach. Ponadto organizm potrzebuje kilku tygodni, by wytworzyć antyciała. Testy na boreliozę nie są więc wiarygodne. W braku odpowiedniego leczenia może się rozwinąć ciężka, przewlekła postać boreliozy.

Choroba utrudnia wówczas życie, zwłaszcza w związku z występowaniem przewlekłego zapalenia stawów oraz ogromnego zmęczenia, które mogą Cię przykuć do łóżka na całe lata. Oprócz tego, chorobę tę bardzo trudno leczyć.

Pacjenta czeka prawdziwa droga przez mękę…

Musi wzmocnić układ odpornościowy oraz leczyć objawy. Polega to na złożonej suplementacji, której poświęciliśmy cały artykuł w numerze Rośliny i Zdrowie poświęconym boreliozie (2). Oto główne kierunki:

  • Magnez w postaci schelatowanej: glicynian lub taurynian magnezu, w dawkach od 300 do 600 mg dziennie. To jest podstawa przy boreliozie, wspomagająca zmniejszenie niepokoju i pobudzenie nerwów i mięśni.
  • Dobry suplement witaminowo-mineralny, aby walczyć z częstymi deficytami wywołanymi chorobą. Wybieraj suplementy zawierające w składzie witaminę E, beta-karoten, cholinę, acetylo-L-karnitynę, kwas alfa-liponowy i przeciwutleniający koenzym Q10 pochodzenia naturalnego.
  • Wyciąg z kociego pazura (Uncaria tomentosa) stymuluje odporność w dawce od 200 do 600 mg dziennie: zwiększa liczbę makrofagów i limfocytów (białych krwinek), zmniejsza stan zapalny i łagodzi bóle stawów.
  • Te rośliny stymulują odporność: 400 mg brodziuszki wiechowatej, dwa do trzech razy dziennie (standaryzowany wyciąg zawierający od 4 do 6% andrografolidów); od 750 do 1 000 mg dziennie suchego wyciągu z traganka, podzielone na dwie do trzech dawek; od 200 do 600 mg dziennie suchego wyciągu z eleuterokoka.
  • W razie wystąpienia zaburzeń trawiennych (na przykład niestrawności), bardzo dobrą reputację ma ostropest plamisty. Często zapisuje się standaryzowany wyciąg zawierający od 70 do 80% sylimaryny: dawkowanie od 150 do 200 mg raz do trzech razy dziennie.
  • Przewlekłe zmęczenie i ewentualne zaburzenia sercowo-naczyniowe łagodzi koenzym Q10 – o ile nie znajduje się w przyjmowanym przez Ciebie preparacie multiwitaminowym, to przyjmuj go w dawce 120 mg dziennie. Jego działanie wzmacnia reishi (Ganoderma lucidum), grzyb obniżający poziom zmęczenia i o właściwościach przeciwzapalnych i immunostymulujących, w dawce 500 mg dziennie.
  • Kwasy omega-3 – moja ulubiona substancja przeciwzapalna, także poprawia zdrowie układu sercowo-naczyniowego oraz regenerację komórek nerwowych. Przyjmuje się je codziennie (w tłuszczu rybim, siemieniu lnianym, ziarnach chia i portulace), jeśli to możliwe w ilości równej ilości omega-6 występujących w oleju kukurydzianym i w oleju słonecznikowym.
  • Detoksykację komórek i ich walkę ze stanem zapalnym wspomoże N-acetylo-cysteina, zazwyczaj przepisywana w dawce od 200 do 600 mg dziennie.
  • W razie zapalenia stawów występującego w boreliozie zaleca się te same preparaty co przy zapaleniach stawów o innym pochodzeniu.
  • To samo w przypadku innych możliwych objawów boreliozy: depresji, gorączki, bólów głowy, sztywnego karku, przewlekłego zmęczenia, dolegliwości bólowych, porażenia twarzy, zapalenia korzonków, zapalenia rdzenia, zapalenia nerwów czaszkowych, pląsawicy, zapalenia mózgu, kołatania serca, zawrotów głowy, bólów w klatce piersiowej, problemów skórnych (zanikowe zapalenie skóry): wówczas leczy się objawy tych chorób niezależnie od ich przyczyny (borelioza).

Każdy chory będzie musiał na własną rękę podjąć poszukiwania

Podsumowując, boreliozę należy traktować bardzo poważnie, ale nie należy również robić sobie iluzji: obecnie nikt nie ma pewnego wytłumaczenia tej choroby.

A skoro choroba jest niezrozumiała i niewłaściwie rozpoznawana, tym bardziej dotyczy to leczenia. A to przekłada się na konieczność poszukiwania rozwiązania na własną rękę przez każdego pacjenta – z tym większą determinacją, im cięższe objawy i im większa potrzeba pozbycia się ich.

Nie chcąc chorym robić fałszywych nadziei, bo wiem, jak cierpią, mam jednak nadzieję, że mimo wszystko choć trochę pomogłem osobom, które dziś znajdują się w tym bolesnym stanie. Podzielcie się z innymi Czytelnikami, jeśli coś się zmieniło.

Zdrowia życzę,
Jean-Marc Dupuis

-------------

Aż 90% nowotworów bezpośrednio wiąże się
z trybem życia:

nieodpowiednim odżywianiem, paleniem tytoniu, brakiem ruchu i zanieczyszczeniem środowiska!

Nieodpowiednia dieta ma wpływ na powstawanie: nowotworów, cukrzycy typu 2, osteoporozy, chorób serca czy nawet zwyrodnieniowego zapalenia stawów (artroza)!

Skutki uboczne zażywania leków i interakcje lekowe są jedną z głównych przyczyn zgonów!

A przecież są dla nich bezpieczne i skuteczne naturalne alternatywy.

Jak naturalny sposób skutecznie walczyć z chorobami wynikającymi ze złego stylu życia?

Sprawdź w Kronikach Poczty Zdrowia

---

 

Źródła:

1) Oak acorn crop and Google search volume predict Lyme disease risk in temperate Europe – PDF. http://iranarze.ir/wp-content/uploads/2016/10/E402.pdf
2) Ces traitements ont été détaillés dans le Plantes & Bien-Être n° 21 consacré à la maladie de Lyme, février 2016.

---

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Przeczytaj również:

Jak media kształtują kobiece piękno?

Jak się ma tyle lat co ja (nie powiem, ile…), widziało się przemijanie dziesiątków lat i następowanie po sobie... czytaj więcej

Depakine: czy konieczny jest powrót do drastycznych kar, żeby zrozumieli?

Przykro mi, że popsuję Ci nastrój, ale tym razem naprawdę przesadzili. Na pewno słyszałeś o rzekomym „nowym” skandalu z Depakine... czytaj więcej

Jak spano przed stu laty?

Dziś trudno sobie wyobrazić życie naszych przodków przed stu laty. Większość nie używała jeszcze elektryczności. W jaki... czytaj więcej
×
Zanim wyjdziesz... nie zapomnij zapisać się
na swój bezpłatny newsletter Poczta Zdrowia!
  • Będziesz BEZPŁATNIE otrzymywać e-mailem informacje o najskuteczniejszych naturalnych metodach leczenia i zapobiegania chorobom.
  • Na końcu każdego newslettera znajdziesz przypisy podające źródła naukowe podawanych informacji. Będziesz mógł sam je sprawdzić, a także porozmawiać na ich temat ze swoim lekarzem.
  • Te informacje mogą mieć decydujące znaczenie dla Twojego zdrowia!
  • Gwarancja bezpieczeństwa. Twój adres email jest bezpieczny i nigdy nie będzie przekazany osobom trzecim.
  • W każdej chwili możesz zrezygnować z otrzymywania bezpłatnego newslettera.
Aby otrzymywać bezpłatnie newsletter
Poczta Zdrowia, po prostu wpisz poniżej swój
adres e-mail i kliknij „Zapisz mnie!”.
Tu wpisz swój adres email

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych (więcej)

Wyrażam zgodę na otrzymywanie drogą elektroniczną informacji o rabatach i aktualnej ofercie (więcej)

Jeśli już otrzymujesz newsletter Poczta Zdrowia, kliknij tutaj
x przez Niezależne Wydawnictwo Informacyjne sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie KRS nr 0000445450, która będzie administratorem Twoich danych osobowych. Przysługuje Ci prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. Akceptuję Regulamin i Politykę Prywatności
x handlowych za pomocą środków komunikacji elektronicznej na wyżej podany adres elektroniczny (e-mail) od Niezależne Wydawnictwo Informacyjne sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie KRS nr 0000445450.

Aby zapisać się na bezpłatny newsletter wymagana jest akceptacja regulaminu oraz wyrażenie zgody na przetwarzanie danych.