×
Dołącz do ponad 100 000 Czytelników
bezpłatnego newslettera Poczty Zdrowia!

Dwa razy w tygodniu będziesz dostawać do swojej skrzynki mailowej porady dotyczące najskuteczniejszych metod naturalnego leczenia chorób i dolegliwości.

A już dziś pobierz bezpłatny raport "Rośliny lecznicze",
w którym znajdziesz informacje:
- jakie rośliny i zioła pomagają w różnych dolegliwościach,
- czym różni się działanie ziół na Twój organizm
od działania leków.

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych (więcej)

Wyrażam zgodę na otrzymywanie drogą elektroniczną informacji o rabatach i aktualnej ofercie (więcej)

Jeśli już otrzymujesz newsletter Poczty Zdrowia, kliknij tutaj.

Poznaj mity żywieniowe. Pobierz bezpłatny raport: "10 największych kłamstw o odżywianiu"!

Sprawdź:

  • czy Twoje śniadanie rzeczywiście da Ci energię na cały dzień?
  • co pomoże Ci kontrolować apetyt i ograniczyć podjadanie?
  • jaki produkt jest najgorszym sładnikiem współczesnych diet?

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych (więcej)

Wyrażam zgodę na otrzymywanie drogą elektroniczną informacji o rabatach i aktualnej ofercie (więcej)

Opublikowano dnia: 2016-03-08

Choroba zwyrodnieniowa stawów: poruszająca i cudowna wiadomość

Zdarza mi się otrzymywać poruszające wiadomości od Czytelników.

Jednym z nich jest list od Noëlle, zamieszkałej w Tuluzie. Opowiada ona, jak jej męka z chorobą zwyrodnieniową stawów zakończyła się w dwa tygodnie po otrzymaniu jednego z moich newsletterów na ten temat.

Pisze mi, że „nie była w stanie się poruszać” od dwóch i pół roku.

„Najtrudniejsza, z psychologicznego punktu widzenia, była niemożność wzięcia na ręce mojego nowo narodzonego wnuczka. Byłam zrozpaczona, że nie mogę się nim zająć, że jestem w ten sposób pozbawiona radości budowania więzów między mną a nim”.

A w dwa tygodnie po otrzymaniu newslettera na temat choroby zwyrodnieniowej stawów

„miałam wnusia u siebie, zajmowałam się nim cały dzień, mogłam go podnosić, i wreszcie smakowałam radość bycia babcią. Moje życie się zmieniło”.

Wahałem się, czy przekazać Ci skan tego listu w formacie PDF. Ze względu na komplementy, które są w nim zawarte, obawiałem się, że jego publikacja może zostać zinterpretowana jako rażący brak skromności z mojej strony. Ponadto, Czytelniczka tytułuje mnie w swoim liście „Doktorem Jean-Marc Dupuis”, podczas gdy przypominam, że nie mam absolutnie prawa do tego tytułu. No i wreszcie – opisuje swoje doświadczenie, które wcale nie musi stać się udziałem wszystkich.

Innymi słowy: to dla niej wspaniała wiadomość, że mogła w taki sposób uwolnić się od choroby zwyrodnieniowej stawów, ale pamiętaj, że to nie musi tak samo zadziałać u każdego.

Tym niemniej, skoro Noëlle nie zwraca się w swoim liście tylko do mnie, ale do pozostałych redaktorów z mojego zespołu, skoro podpisała swój list tylko imieniem (a zatem gwarantujemy jej anonimowość), oraz skoro jej świadectwo mogłoby naprawdę przywrócić nadzieję wielu innym osobom, podjąłem decyzję o opublikowaniu za jej zgodą jej listu. 

Sam zobacz, Szanowny Czytelniku, do jakiego stopnia jej wiadomość jest cudowna i podnosząca na duchu:

Tuluza, 21 października 2015

Do Panów Juliena Venessona, Nicolasa Wirtha, Jeana-Marca Dupuis oraz pozostałych aniołów stróżów naszego zdrowia

(…) Na początku lutego 2012 pewnego ranka obudziłam się i nie mogłam się ruszyć. Lędźwiowy odcinek kręgosłupa był kompletnie zablokowany. Ani lekarz, który przyjechał do mnie na wizytę domową, ani leki przeciwzapalne (szybko przestałam je brać, bo nie działały), ani fizjoterapeuci, osteopaci, nikt nie był w stanie mi pomóc.  

Najtrudniejsza, z psychologicznego punktu widzenia, była niemożność wzięcia na ręce mojego nowo narodzonego wnuczka (3,5 kg). To było po 15 miesiącach od pierwszego bólu w lutym. Mojego wnuczka trzeba było mi przynosić, a potem ktoś musiał go ode mnie odbierać….

Byłam zrozpaczona, że nie mogę się nim zająć, że jestem w ten sposób pozbawiona radości budowania więzi między mną a nim.

Miałam zastrzyki dostawowe, termokoagulację (byłam gotowa na wszystko, aby przestało boleć). Nie było żadnej poprawy.

Po dwóch latach, licząc od lutego 2012, spróbowałam akupunkturę i poczułam się trochę lepiej. Jednak po kilku zabiegach, akupunkturzysta powiedział mi, że więcej nie może już nic zrobić.

Zaczęłam się poddawać. Uznałam, że w moim wieku na medycynę nie mogę już liczyć. Zwłaszcza, że powiedziano mi, że moje stawy są już zużyte nieodwracalnie.

Była jesień 2014, od kilku tygodni dostawałam już newslettery od Doktora Jean-Marc Dupuis i czytałam je uważnie, w szczególności ten o chorobie zwyrodnieniowej stawów. Postanowiłam spróbować Formule Articulations marki Cell’Innov, ponieważ przez te wszystkie długie miesiące naprawdę nic mi nie pomagało. Dodałam jeszcze kapsułki z koenzymem Q10 oraz kolagen morski.

Dwa tygodnie później, miałam wnusia u siebie, zajmowałam się nim cały dzień, mogłam go podnosić, i wreszcie smakowałam radość bycia babcią.

A on przecież ważył 9 kilo!!! Ja tamtego dnia miałam już 60% mojej sprawności ruchowej w porównaniu do tej „sprzed lutego 2012”.

Dziś sądzę, że mam już 80%, podczas gdy w okresie, gdy byłam na zabiegach akupunktury, miałam około 30%.

Moje życie się zmieniło i dziękuję wszystkim naszym dobroczyńcom: otrzymujemy informacje dzięki temu, że oni są cierpliwi i dociekliwi… Są skromni, wspaniałomyślni, ludzcy, szczerzy i z zaangażowaniem dążą do prawdy. Mają odwagę mieć inne zdanie niż opinie niektórych lekarzy, niż niektóre firmy farmaceutyczne pozbawione skrupułów. A przede wszystkim mają odwagę przeciwstawiać się najgorszym plagom: ignorancji, nietolerancji i złej woli.

Z wyrazami mojej wdzięczności

Noëlle [podpis odręczny]

(skan całości listu w języku francuskim dostępny jest tutaj)

A jeśli chciałbyś sobie wrócić do tego newslettera Poczty Zdrowia na temat choroby zwyrodnieniowej stawów, o którym pisze Noëlle, zatytułowanego "Choroba zwyrodnieniowa stawów – sposoby na uniknięcie wózka inwalidzkiego", kliknij na ten link.

Zdrowia życzę,
Jean-Marc Dupuis

PS Jeśli myślisz, że te informacje mogą zainteresować kogoś znajomego, śmiało mu je prześlij. A jeśli jeszcze nie jesteś prenumeratorem Poczty Zdrowia, a również chciałbyś otrzymywać ten newsletter bezpłatnie, możesz podać swój adres e-mail tutaj.

******************************************

Zmęczenie, dolegliwości bólowe: uwolnij się od choroby widma

Pacjenci z fibromialgią cierpią podwójnie: z powodu bólu wynikającego z ich choroby oraz niezrozumienia ze strony rodziny i współpracowników. Diagnostyka i leczenie spowite są mgłą, która cały czas zasłania tę chorobę.

A przecież swoich największych sprzymierzeńców w walce z tą chorobą,  masz w zasięgu ręki, wystarczy tylko ich poznać i żadnego nie pomijać.

Na przykład burak serwowany z ekologiczną oliwą z oliwek, np. w sałatce. To budząca respekt broń pomagająca odbudować optymalne krążenie krwi, dzięki czemu mięśnie będą lepiej dotlenione. To podstawa w walce z bólem.

Dzięki takiemu menu uwalniasz do organizmu występującą w buraku substancję rozszerzającą naczynia, tlenek azotu (NO), wzmacniając jego działanie dzięki obecności argininy, składnika występującego szczególnie obficie w roślinach oleistych (jak w oliwkach).

To tylko jeden z przykładów strategii doktora Curtay oddającej w Twoje ręce arsenał 20 sposobów umożliwiających wyjście z błędnego koła choroby. A wszystko to już wkrótce, w marcowym wydaniu Dossier Naturalnych Terapii poświęconym walce z bólem i z fibromialgią.

Kliknij tutaj, aby zamówić lub poznać warunki prenumeraty w specjalnej ofercie powitalnej dla Czytelników Poczty Zdrowia.

******************************************

Komentarze

Joasia 2016-03-08 02:09
Bardzo proszę o artykuł na temat boreliozy. Tak mało jeszcze wiedzy na temat tej podstępnej choroby.

Pozdrawiam serdecznie.
Poczta Zdrowia 2016-03-09 16:32
Na temat boreliozy wśród naszych publikacji ukazał się artykuł:

https://www.pocztazdrowia.pl/artykuly/jestes-chory-czy-zwariowales
Małgośka 2016-03-18 01:05
W tym artykule nie zostało wyjaśnione, co zrobiła ta Pani, że doświadczyła tego Cudu uzdrowienia! Może dotknął ją sam Pan Bóg i to Jego Cudowna moc postawiła Ją na nogi... Jest tylko delikatna wzmianka o czymś zwanym Formule Articulations marki Cell’Innov - a co to i o co chodzi, to pozostaje tylko w fantazji czytającego. Wgooglach wyskakuje, ale po francusku... więc dalej żadnej wiedzy w temacie!!! Dalej napisane jest, że Pani stosowała, cyt.: "Dodałam jeszcze kapsułki z koenzymem Q10 oraz kolagen morski." W tym samym artykule tylko poniżej pisze także, że: "Czy naprawdę do końca życia musisz łykać syntetyczne leki i tolerować ich skutki uboczne?" Czy ktoś mi wytłumaczy choć odrobinke logiki?? Przecież ten koenzym i kolagen nie są niczym innym jak właśnie tymi syntetycznymi lekami, które zawsze pozostawią skutki uboczne... !!! Sory, ale wg mnie szkoda wydawać kasę na Wasze materiały. Obawiam się, że przedstawiona przez Was "wiedza" jest na tym samym poziomie! Dużo szumu i wielkich tytułów artykułów, a w treści jedno wielkie nic! Małgośka



Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Przeczytaj również:

Szczotkowanie zębów antyzawałowe

W dziąsłach masz mnóstwo naczyń krwionośnych, zaś w ustach pełno bakterii. Jeśli zranisz dziąsło, nawet lekko, bakterie przenikną do... czytaj więcej

Najlepszy sport

Zeszłego lata wynajęliśmy z Valérie domek pasterski w Alpach, tuż przy szlaku turystycznym. Już o godzinie 7 rano pojawiali się... czytaj więcej

Mammografia przesiewowa – dopiero po pięćdziesiątce!

Po wpisaniu słowa „mammografia” w Google otrzymasz dziesiątki odnośników do informacji naukowych, mniej lub... czytaj więcej
×
Zanim wyjdziesz... nie zapomnij zapisać się
na swój bezpłatny newsletter Poczta Zdrowia!
  • Będziesz BEZPŁATNIE otrzymywać e-mailem informacje o najskuteczniejszych naturalnych metodach leczenia i zapobiegania chorobom.
  • Na końcu każdego newslettera znajdziesz przypisy podające źródła naukowe podawanych informacji. Będziesz mógł sam je sprawdzić, a także porozmawiać na ich temat ze swoim lekarzem.
  • Te informacje mogą mieć decydujące znaczenie dla Twojego zdrowia!
  • Gwarancja bezpieczeństwa. Twój adres email jest bezpieczny i nigdy nie będzie przekazany osobom trzecim.
  • W każdej chwili możesz zrezygnować z otrzymywania bezpłatnego newslettera.
Aby otrzymywać bezpłatnie newsletter
Poczta Zdrowia, po prostu wpisz poniżej swój
adres e-mail i kliknij „Zapisz mnie!”.
Tu wpisz swój adres email

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych (więcej)

Wyrażam zgodę na otrzymywanie drogą elektroniczną informacji o rabatach i aktualnej ofercie (więcej)

Jeśli już otrzymujesz newsletter Poczta Zdrowia, kliknij tutaj
x przez Niezależne Wydawnictwo Informacyjne sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie KRS nr 0000445450, która będzie administratorem Twoich danych osobowych. Przysługuje Ci prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. Akceptuję Regulamin i Politykę Prywatności
x handlowych za pomocą środków komunikacji elektronicznej na wyżej podany adres elektroniczny (e-mail) od Niezależne Wydawnictwo Informacyjne sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie KRS nr 0000445450.

Aby zapisać się na bezpłatny newsletter wymagana jest akceptacja regulaminu oraz wyrażenie zgody na przetwarzanie danych.