×
Dołącz do ponad 100 000 Czytelników
bezpłatnego newslettera Poczty Zdrowia!

Dwa razy w tygodniu będziesz dostawać do swojej skrzynki mailowej porady dotyczące najskuteczniejszych metod naturalnego leczenia chorób i dolegliwości.

A już dziś pobierz bezpłatny raport "Rośliny lecznicze",
w którym znajdziesz informacje:
- jakie rośliny i zioła pomagają w różnych dolegliwościach,
- czym różni się działanie ziół na Twój organizm
od działania leków.

Wyrażam zgodę na przetwarzanie podanych powyżej danych w celu otrzymywania newsletera (więcej)

Wyrażam zgodę na otrzymywanie informacji (więcej)

Jeśli już otrzymujesz newsletter Poczty Zdrowia, kliknij tutaj.

Pobierz bezpłatnie świąteczny raport: Cynamon - przyprawa o niezwykłych właściwościach zdrowotnych

Dowiesz się:

  • jakie właściwości lecznicze ma cynamon,
  • jaki rodzaj cynamonu wybrać i w jakiej postaci,
  • do jakich potraw stosować tę przyprawę, aby wzbogacić smak i nie stracić jej cennych właściwości.

Wyrażam zgodę na przetwarzanie podanych powyżej danych w celu otrzymywania newslettera (więcej)

Wyrażam zgodę na otrzymywanie informacji (więcej)

x przez Niezależne Wydawnictwo Informacyjne sp. z o.o. z siedzibą w Białymstoku KRS nr 0000445450, która będzie administratorem Twoich danych osobowych. Przysługuje Ci prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. Akceptuję Regulamin i Politykę Prywatności
x handlowych za pomocą środków komunikacji elektronicznej na wyżej podany adres elektroniczny (e-mail) od Niezależne Wydawnictwo Informacyjne sp. z o.o. z siedzibą w Białymstoku KRS nr 0000445450.
Opublikowano dnia: 2013-04-25

Choroby serca: mit zrównoważonej diety

Spróbuj podczas obiadu u znajomych poruszyć kwestię diety i spożycia kwasów omega-3. Z całą pewnością znajdzie się jedna lub więcej osób, które stwierdzą, że o nic nie musisz się martwić, pod warunkiem, że Twoja dieta jest „zrównoważona”.

Taka opinia jest Ci niepotrzebna. To dokładnie to samo, co powtarzają nam władze. Wydaje im się, że opinia publiczna jest już dostatecznie poinformowana, ponieważ we wszystkich reklamach produktów żywnościowych podawana jest informacja o konieczności jedzenia pięciu porcji warzyw i owoców dziennie, prowadzenia zdrowego trybu życia i stosowania „zrównoważonej diety”.

******************************************

Aż w 80% Twój stan zdrowia zależy od...

sposobu Twojego odżywania, tego, jak sypiasz, poziomu Twojego stresu oraz od stanu środowiska, w którym żyjesz

90% nowotworów bezpośrednio wiąże się z trybem życia: nieodpowiednim odżywianiem, paleniem tytoniu, brakiem ruchu i zanieczyszczeniem środowiska!

Nieodpowiednia dieta ma wpływ na powstawanie nowotworów, cukrzycy typu 2, osteoporozy, chorób serca czy nawet zwyrodnieniowego zapalenia stawów (artroza)!

Jak w naturalny sposób skutecznie walczyć z chorobami wynikającymi ze złego stylu życia - przeczytasz w Kronikach Poczty Zdrowia

W trzech tomach zebrano najważniejsze artykuły Jeana-Marca Dupuis, publikowane w newsletterze Poczta Zdrowia. Aby zyskać więcej informacji, kliknij tutaj.

******************************************

Jednakże warto byłoby wiedzieć, czym z punktu widzenia dietetyków jest „zrównoważona dieta”. W tej kwestii polegamy na zdrowym rozsądku (oraz na wytycznych dostarczanych przez odpowiednie władze)... w konsekwencji – rujnując własne zdrowie.

Wyobraź sobie następujący rozkład dnia:

Rano zjadasz bagietkę (bez masła) z odrobiną dżemu, wypijasz szklankę soku pomarańczowego (świeżo wyciśniętego) i filiżankę kawy; w południe jesz mały, chudy stek z grilla, zapiekankę ziemniaczaną, sałatę (bez dressingu), jogurt i popijasz wszystko wodą; o czwartej po południu dwa biszkopty posmarowane margaryną z oleju słonecznikowego; wieczorem – ratatouille (czyli porcję warzyw) oraz makaron (bez masła), kawałek sera i sałatkę owocową.

Udało Ci się zjeść pięć porcji warzyw i owoców, nie wypić ani kropli alkoholu, ograniczyć spożycie tłuszczów, zjeść zalecaną ilość węglowodanów (głównie „cukrów”) i wcale nie sprawiło Ci to przyjemności.

Wygląda to na zdrową i zrównoważoną dietę, prawda? Odpowiedź: zrównoważoną, owszem. Zdrową – z całą pewnością nie!

Za stosowanie takiej diety Ministerstwo Zdrowia i Opieki Społecznej mogłoby przyznać Ci tytuł „idealnie posłusznego obywatela”. Jeżeli jesteś pacjentem po zawale, to Twój kardiolog z pewnością uważa, że taki sposób odżywiania jest najlepszym sposobem uniknięcia ponownego zawału. A jednak, Szanowny Czytelniku, jak zapewne się domyślasz, najnowsze badania naukowe zalecają coś zupełnie odwrotnego.

Jeśli ta restrykcyjna dieta jest taka sama, co zalecana przez dyplomowanych dietetyków do stosowania w szkołach, szpitalach czy w żywieniu zbiorowym, to już od piętnastu lat wiadomo, że nie jest ona dobra dla zdrowia, a w szczególności nie powinny jej stosować osoby cierpiące na choroby serca.

W połowie lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku dwóch francuskich lekarzy, Serge Renaud i Michel de Lorgeril, wysunęło hipotezę, że zwyczaje żywieniowe (oraz palenie tytoniu i brak ruchu) odpowiadają za epidemię chorób układu krążenia w XX wieku. Podjęli oni próbę wykazania, że pacjenci o podwyższonym ryzyku związanym z wystąpieniem u nich ataku serca (zawału) mogą, dzięki zmianie sposobu odżywiania, obniżyć ryzyko ponownego ataku.

Do badania włączono ponad 600 pacjentów z chorobami serca. Część z nich odżywiała się zgodnie ze wskazówkami przekazywanymi zazwyczaj przez kardiologów, czyli dietą zalecaną przez American Heart Association (Amerykańskie Stowarzyszenie Chorób Serca): ubogą w tłuszcze i cholesterol, z dużą zawartością węglowodanów uważanych przez AHA za wolno spalające się (makarony, ziemniaki, białe pieczywo itp.). Pozostali stosowali eksperymentalną dietę zwaną „śródziemnomorską”, bogatą w ryby, oliwę z oliwek, owoce, warzywa, orzechy lub migdały, pełnoziarniste produkty zbożowe, kozie i owcze sery oraz... czerwone wino do każdego posiłku!

Doktorzy Renaud oraz de Lorgeril włączyli do diety śródziemnomorskiej eksperymentalną margarynę z oleju rzepakowego, która miała zapewnić uczestnikom badania odpowiednią ilość kwasów omega-3. Badanie to nazwano badaniem z Lyonu lub Lyon Diet Heart Study.

Zadziwiające wyniki

Robert Dumolin, były kierownik wyższego szczebla w Renault, przeszedł 20 października 1990 roku (w wieku 57 lat) zawał i z pewnością przyczyniłby się do podniesienia statystyki związanej ze śmiertelnością osób cierpiących na choroby układu krążenia, gdyby w 1991 r. nie zdecydował się na dołączenie do innych 600 ochotników, którzy wzięli udział w tym badaniu.

– Zostaliśmy podzieleni na dwie jednakowe grupy – wspomina. – Pierwsza z nich przez dwa lata przestrzegała diety zalecanej przez kardiologów. Druga natomiast otrzymała zalecenia oparte o model kreteński. Robert Dumolin miał szczęście. „Wylosował” grupę omega-3, czyli tę, której członkowie nie stosowali się do zaleceń kardiologów. Jednakże członkowie drugiej grupy mieli dodatkowo przestrzegać wszystkich zaleceń dla pacjentów kardiologicznych (zakaz palenia tytoniu, ćwiczenia itp.).

W marcu 1993 r. ogłoszono wyniki badania: były one zadziwiające. W grupie „kardiologicznej” zmarło dwadzieścia osób, a w grupie „kreteńskiej” – jedynie osiem (czyli o 70% mniej)!1

Kwasy omega-3 – najbardziej podstawowa ochrona

Wyniki badania z Lyonu opublikowano w roku 1994 i 1999. Okazało się, że wszelkie ryzyko (związane ze zgonem, zgonem spowodowanym chorobą serca, ponownym zawałem i komplikacjami kardiologicznymi) zostało dzięki stosowaniu nowej diety obniżone od przynajmniej 50% do 70% w przypadku niektórych komplikacji.

Jakie składniki odżywcze odpowiadają za świetne wyniki uzyskane w ramach tego badania? Michel de Lorgeril stwierdza kategorycznie:Przede wszystkim kwasy omega-3, a wśród nich kwas alfa-linolenowy (ALA)! Zgodnie z wynikami przeprowadzonych analiz, kwasy omega-3, a w szczególności ALA i DHA (czyli kwasy tłuszczowe znajdujące się w mięsie tłustych ryb), okazały się głównym czynnikiem przyczyniającym się do ochrony pacjentów. Można powiedzieć, że odgrywają one kluczową rolę, a badanie z Lyonu należy traktować jako badanie kliniczne sprawdzające skuteczność kwasów omega-3.

W roku 2001 American Heart Association wzięło w końcu pod uwagę wyniki badania z Lyonu i zaktualizowało swoje „oficjalne zalecenia dietetyczne”.

Nowe dowody

W 1996 r. uniwersytet Harvarda (w Bostonie, w stanie Massachusetts) przeprowadził zakrojone na szeroką skalę badanie epidemiologiczne, w którym wzięło udział 400 000 mężczyzn. Badanie to wykazało, że kwas alfa-linolenowy,  najważniejszy z kwasów omega-3, chroni zarówno przed zgonem spowodowanym przez choroby serca, jak i przed zawałem2. Trzy lata później ten sam zespół badawczy przeanalizował dane dotyczące 80000 ochotników i doszedł do wniosku, że kwas ten działa tak samo w przypadku kobiet3.

Podobnie jak miało to miejsce podczas badania z Lyonu, naukowcy z Indii i Izraela pod koniec lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku postanowili dowiedzieć się, czy pacjenci z problemami kardiologicznymi będą chętniej przestrzegać zaleceń kardiologów (czyli o 30% mniej kalorii z tłuszczu oraz mniej niż 300 mg cholesterolu dziennie), czy też diety śródziemnomorskiej.

Wyniki są jednoznaczne: dieta śródziemnomorska, która dostarcza dwa razy więcej kwasu alfa-linolenowego, obniża ryzyko chorób serca o połowę (według wyników opublikowanych przez autorów w czasopiśmie Lancet w 2002 r.)4.

Zdrowia życzę!
Jean-Marc Dupuis

PS Jeśli myślisz, że te informacje mogą zainteresować kogoś znajomego, śmiało mu je prześlij. A jeśli jeszcze nie jesteś prenumeratorem Poczty Zdrowia, a również chciałbyś otrzymywać ten newsletter bezpłatnie, możesz podać swój adres e-mail tutaj.

******************************************

Twoja naturalna apteka: Odkryj na nowo zapomnianą moc roślin leczniczych. Sporządź skuteczne mieszanki olejków, napary, nalewki, okłady i maści. Tajniki ziołolecznictwa poznasz, przechodząc tutaj.

Leczenie bez skutków ubocznych: Jednym z problemów dzisiejszej medycyny jest fakt, że lekarze o wiele za rzadko proponują pacjentom terapie naturalne. A przecież doskonale wiadomo, że są one bardzo skuteczne, jeśli chodzi o leczenie bólu i wielu chorób! Nie mają groźnych skutków ubocznych, ani nie są tak kosztowne, jak większość leków syntetycznych. Trzeba tylko wiedzieć, co i jak stosować. Tutaj znajdziesz informacje na ten temat.

Zapobieganie chorobom: Już od 13 lat nasi Czytelnicy są świadomi prawdziwego zagrożenia dla zdrowia, które wiąże się ze stosowaniem pigułek antykoncepcyjnych. Od 6 lat wiedzą o niebezpieczeństwie wynikającym z przyjmowania leków obniżających cholesterol (statyn) oraz o szkodliwym oddziaływaniu adjuwantów znajdujących się w szczepionkach. Znają też naturalne alternatywy dla powszechnie stosowanych leków, których skuteczność jest dowiedziona naukowo. Poznaj i Ty miesięcznik o naturalnych metodach ochrony zdrowia, który służy Czytelnikom w Europie już od kilkunastu lat. W 100% wiarygodny, wolny od jakichkolwiek nacisków lub wpływów.

******************************************

Źródła:

1. M. de Lorgeril, S. Renaud, N. Mamelle, P. Salen, JL. Martin, I. Monjaud, J. Guidollet, P. Touboul, J . Delaye. Mediterranean alpha-linolenic acid-rich diet in secondary prevention of coronary heart disease. Lancet. 1994 Jun 11; 343(8911):1454-9. Erratum in: Lancet 1995 Mar 18; 345(8951):738.

2. Aschiero A.: Dietary fat and risk of coronary heart disease in men: cohort follow up study in the United States. BMJ 1996, 343: 1454-1459.

.3 Hu F.B.: Dietary intake of alpha-linolenic acid and risk of fatal ischemic heart disease among women. Am J Clin Nutr 1999, 69: 890-897.

4. Singh R.B.: Effect of an Indo-Mediterranean diet on progression of coronary artery disease in High risk patients: a randomised single-blind trial. Lancet 2002, 360 : 1455-1461.

Komentarze

Piotr Bielecki 2013-04-26 09:40
Zgadzam się w dużym stopniu z powyższym artykułem.Aby zrozumieć zdrową dietę.Trzeba rozpatrzeć każdy przypadek indywidualnie.Jego ogniska zapalne.A także wiedzieć o intruzach zamieszkujących nasze organizmy.Jeśli ktoś tego nie rozumie.To mówi o zbilansowanej diecie.90%dietetyków nie wie o czym mówi.Możecie drodzy Państwo ułożyć bardziej zbilansowaną-ciekawszą.A w/w intruzy i tak się z nami podzielą.O ile jesteśmy zakwaszeni i odwodnieni ,nieoczyszczeni.A w jelitach jest gnój.Jeśli ktoś z dietetyków myśli że przepchnie gnój w jelicie selerkiem ,błonnikiem.To im gratuluje za 80złotych-100złotych(konsultacjach)Opowiadać innym dyrdymały.Wpierw wielu lekarzy i dietetyków sami się muszą nauczyć zdrowia i swoje rodziny.
Janek 2013-04-29 08:46
Drodzy Państwo, Za stosowanie diety - która była wymieniona na początku artykułu - nikt by nie przyznał żadnej nagrody. Czy wiedzą Państwo WŁAŚNIE ŻE DIETA ZRÓWNOWAŻONA CZYLI DOBRZE ZBILANSOWANA składa się ze wszystkich potrzebnych składników a w tym i kwasów tłuszczowych (a Państwo podali przykład diety UBOGIEJ W ZDROWE TŁUSZCZE). Nie rozumiem tego, że Państwo obrażają lekarzy i dietetyków - i jeszcze sami piszą nieprawdę ! A Państwo mają wykształcenie żeby pisać takie rzeczy ? Bo jak czytam te artykuły to aż mi się w brzuchu przelewa. W tym artykule mógłbym wymienić tyle nie jasności i nie prawidłowości.... Naprawdę proszę na przyszłość pisać rzeczy nie wymyślone z kosmosu.
Marzena Sowińska 2013-05-01 16:41
Zgadzam się z autorem, mogę dodać , że tłuszcze NNKT na zimno tłoczone z roślin, to zdrowa dieta. Uzupełnienie niektórymi suplementami jak na przykład magnez, to dla niejedzących warzyw zielono-kapustnych. Omega 3 zawiera między innymi olej z wiesiołka, który ja osobiście biorę kiedy nie używam oleju lnianego. Lekarze dietę mają gdzieś, to są moje spostrzeżenia przy kontakcie z chorymi. Masz rację Piotrze, że w naszym organizmie jest gnój, parę lat temu oczyściłam sobie jelita używając do tego sok z cytryny, z wodą, dobrze, że byłam wtedy sama w domu. Zakwaszenie likwiduję wodą z dodatkiem sody, 1/2 szklanki przegotowanej ciepłej wody i na czubek łyżeczki sody, niech się leki schowają. Moje wrzody zostały wyleczone przeze mnie , ale normalne jedzenie, omijając producentów, ma tylko dobre strony.
Marzena Sowińska 2013-05-01 16:46
Drogi Janku, mam wykształcenie i jak Ci się w brzuchu przelewa , to pewnie masz za dużo płynu. Kładziesz się na wznak. Skupiasz swoje cztery palce i kładziesz od pępka w dół, uciskasz do 10 razy, z wyczuciem, to nie ma boleć, i tak pół godziny po każdym posiłku. Pozbędziesz się nadmiaru płynu z brzuszka.
Grazyna Badowska 2013-07-28 12:47
A dlaczego nie ma mowy o koenzymie Q 10? W wielu klinikach włoskich i nie tylko poleca się ten produkt,bo tez przeprowadzano wieloletnie doświadczenia na chorych na choroby serca. Po 30-tym roku życia szczególnie u mężczyzn ubywa go z organizmu(zła dieta) i stąd szybsza śmierć,natomiast u kobiet problem ten wychodzi po menopauzie. Koenzym Q10 nazywany jest kardiologiczna witaminą i pierwszą pomocą dla serca.Dodaje energii i nazywany jest iskrą w małej elektrowni,bez których życie komórek a więc i człowieka jest niemożliwe.Nie ujmuję znaczenia omegi3 bo jest również niezbędny w naszej diecie szczególnie,że obecnie nasza dieta odbiega daleko od zdrowej.
Cela 2013-07-31 17:19
Bo kwasy tłuszczowe omega-3 sa znacznie ważniejsze a w diecie jest ich mało. Koenzym Q10 znajduje sie w każdym produkcie spożywczy (wchodzi w skład każdej komórki), także nie można mówić o złej diecie.
teresa Luba 2013-09-29 14:11
Ocet ,ocet jabłkowy doskonale wyrównuje równowagę kwasowo --zasadową
Ewa Nowaczyk 2014-02-17 14:35
Mam pytanie,ważne;może wiesz również jak wyleczyć grzybicę jelit?Będę wdzięczna.I jeszcze jedno jeśli można,w jakiej proporcji pić wodę z sokiem z cytryny i jak długo.Ja piję ale żadnej rewolucji nie zauważyłam .Dlatego sądzę,że robię to niewłaściwie.Pozdrawiam Ewa
Marcin Medyk 2014-10-28 22:47
Zgadzam się z twierdzeniem na podstawie badań, że kwasy omega-3 zapobiegają chorobom serca. Chronią one komórki śródbłonka wzmacniając naczynia krwionośne i zapobiegają utlenianiu i tworzeniu się blaszek miażdżycowych

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Przeczytaj również:

Brodawki (kurzajki) – niezliczone sposoby naturalnego leczenia

Drugą pracą mitycznego Herkulesa było zabicie hydry lernejskiej – potwora, któremu w miejsce jednej uciętej głowy wyrastały dwie... czytaj więcej

Szalbierski proszek, czyli o nagonce na suplementy diety

Padłem z wrażenia, gdy zajrzałem na strony pisma Le Parisien (do działu „Dziś we Francji”): „Podejrzenia co do... czytaj więcej

Wyznanie kardiologa – polecane diety są złe!

My, lekarze, przy całym naszym doświadczeniu i autorytecie, często stajemy się zarozumiali i z trudem zauważamy, że nie mamy racji. Więc teraz... czytaj więcej
×
Zanim wyjdziesz... nie zapomnij zapisać się
na swój bezpłatny newsletter Poczta Zdrowia!
  • Będziesz BEZPŁATNIE otrzymywać e-mailem informacje o najskuteczniejszych naturalnych metodach leczenia i zapobiegania chorobom.
  • Na końcu każdego newslettera znajdziesz przypisy podające źródła naukowe podawanych informacji. Będziesz mógł sam je sprawdzić, a także porozmawiać na ich temat ze swoim lekarzem.
  • Te informacje mogą mieć decydujące znaczenie dla Twojego zdrowia!
  • Gwarancja bezpieczeństwa. Twój adres email jest bezpieczny i nigdy nie będzie przekazany osobom trzecim.
  • W każdej chwili możesz zrezygnować z otrzymywania bezpłatnego newslettera.
Aby otrzymywać bezpłatnie newsletter
Poczta Zdrowia, po prostu wpisz poniżej swój
adres e-mail i kliknij „Zapisz mnie!”.
Tu wpisz swój adres email

Akceptuję regulamin, politykę prywatności i politykę plików cookies (więcej)

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych oraz na otrzymywanie powiadomień e-mail (więcej)

Wyrażam zgodę na otrzymywanie informacji handlowych za pomocą środków komunikacji elektronicznej (więcej)

Jeśli już otrzymujesz newsletter Poczta Zdrowia, kliknij tutaj
x przez Niezależne Wydawnictwo Informacyjne sp. z o.o. z siedzibą w Białymstoku KRS nr 0000445450, która będzie administratorem Twoich danych osobowych. Przysługuje Ci prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. Akceptuję Regulamin i Politykę Prywatności
x handlowych za pomocą środków komunikacji elektronicznej na wyżej podany adres elektroniczny (e-mail) od Niezależne Wydawnictwo Informacyjne sp. z o.o. z siedzibą w Białymstoku KRS nr 0000445450.

Aby zapisać się na bezpłatny newsletter wymagana jest akceptacja regulaminu oraz wyrażenie zgody na przetwarzanie danych.