×
Dołącz do ponad 100 000 Czytelników
bezpłatnego newslettera Poczty Zdrowia!

Dwa razy w tygodniu będziesz dostawać do swojej skrzynki mailowej porady dotyczące najskuteczniejszych metod naturalnego leczenia chorób i dolegliwości.

A już dziś pobierz bezpłatny raport "Rośliny lecznicze",
w którym znajdziesz informacje:
- jakie rośliny i zioła pomagają w różnych dolegliwościach,
- czym różni się działanie ziół na Twój organizm
od działania leków.

Wyrażam zgodę na przetwarzanie podanych powyżej danych w celu otrzymywania newsletera (więcej)

Wyrażam zgodę na otrzymywanie informacji (więcej)

Jeśli już otrzymujesz newsletter Poczty Zdrowia, kliknij tutaj.

Pobierz bezpłatnie świąteczny raport: Cynamon - przyprawa o niezwykłych właściwościach zdrowotnych

Dowiesz się:

  • jakie właściwości lecznicze ma cynamon,
  • jaki rodzaj cynamonu wybrać i w jakiej postaci,
  • do jakich potraw stosować tę przyprawę, aby wzbogacić smak i nie stracić jej cennych właściwości.

Wyrażam zgodę na przetwarzanie podanych powyżej danych w celu otrzymywania newsletera (więcej)

Wyrażam zgodę na otrzymywanie informacji (więcej)

x przez Niezależne Wydawnictwo Informacyjne sp. z o.o. z siedzibą w Białymstoku KRS nr 0000445450, która będzie administratorem Twoich danych osobowych. Przysługuje Ci prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. Akceptuję Regulamin i Politykę Prywatności
x handlowych o za pomocą środków komunikacji elektronicznej na wyżej podany adres elektroniczny (e-mail) od Niezależne Wydawnictwo Informacyjne sp. z o.o. z siedzibą w Białymstoku KRS nr 0000445450.
Opublikowano dnia: 2015-08-21

Co jedzą bogacze?

Martin Vander Weyer, kronikarz rubryki ekonomicznej angielskiego pisma The Spectator, skarżył się w jednym z artykułów na smutek posiłków z „superbogaczami”.

Opowiadał o tym, jak towarzyszył przez dwa dni podczas wizyty w Indiach sir Richardowi Bransonowi, prezesowi koncernu Virgin, i jak na przyjęciach organizowanych z największym przepychem ani razu nie widział, by ten skorzystał z przebogatych bufetów serwowanych na jego cześć.

I o obiedzie z Lordem Bamfordem, bardzo bogatym biznesmenem i kolekcjonerem Ferrari, podczas którego zadowolił się on niedużą porcją surowych warzyw bez przypraw, czyli, jak stwierdził kronikarz: jedzeniem królika.

******************************************

Aż w 80% Twój stan zdrowia zależy od...

sposobu Twojego odżywania, tego, jak sypiasz, poziomu Twojego stresu oraz od stanu środowiska, w którym żyjesz

90% nowotworów bezpośrednio wiąże się z trybem życia: nieodpowiednim odżywianiem, paleniem tytoniu, brakiem ruchu i zanieczyszczeniem środowiska!

Nieodpowiednia dieta ma wpływ na powstawanie nowotworów, cukrzycy typu 2, osteoporozy, chorób serca czy nawet zwyrodnieniowego zapalenia stawów (artroza)!

Jak w naturalny sposób skutecznie walczyć z chorobami wynikającymi ze złego stylu życia - przeczytasz w Kronikach Poczty Zdrowia

W trzech tomach zebrano najważniejsze artykuły Jeana-Marca Dupuis, publikowane w newsletterze Poczta Zdrowia. Aby zyskać więcej informacji, kliknij tutaj.

******************************************

Najbogatszy miliarder londyński, Srichand Hinduja, właściciel ogromnego koncernu przemysłowego działającego w sektorze chemicznym i zbrojeniowym, Hindus z pochodzenia, je tylko warzywa i popija je herbatą. Przestrzega tego do tego stopnia, że kiedy królowa Anglii zaprasza go do Pałacu Buckingham, przychodzi on z własnym posiłkiem w plastikowym pojemniku!1

Multimiliarder Steve Jobs, szef Apple, był „frutarianinem”, jedzącym tylko świeże owoce i warzywa oraz produkty zbożowe z pełnego przemiału. Jego guru, Robert Friedland, prowadził gospodarstwo, do którego Steve często jeździł za młodu2.

Marc Zuckerberg, młody prezes Facebooka, został prawie wegetarianinem w 2011 r., tj. w tym samym czasie, gdy jego majątek wzrósł najbardziej. W piśmie Fortune wyjaśniał, że przyjął nowe podejście do jedzenia: W tym roku praktycznie zostałem wegetarianinem, gdyż jedyne mięso, jakie jem, pochodzi ze zwierząt, które sam zabiję.(…) Sądzę, że wiele osób zapomina o tym, że żywa istota musi umrzeć, żebyśmy mogli zjeść, więc moim celem jest nie pozwolić sobie o tym zapomnieć i być wdzięcznym za to, co otrzymałem. Powiedział również, że wielu jego przyjaciół podziela ten pogląd3.

Larry Ellison, prezes Oracle, stojący na czele kolosalnej fortuny (41 miliardów dolarów) jest znany jako wegetarianin plus ryba4.

Założyciele Google, Larry Page i Sergiej Brin od początku nalegali, by wszyscy ich pracownicy żywili się ekologicznie w Googlepleksie, tj. w kampusie będącym siedzibą spółki.

Ciekawe, że przykłady te dotyczą najbogatszych z bogatych. Oczywiście, między nimi a nami, normalnymi ludźmi, jest bardzo liczna klasa tych, którzy, wręcz przeciwnie, wykorzystują swój majątek do tego, by pozwalać sobie na wszelkie żywieniowe szaleństwa. Świadczy o tym np. dramatyczny poziom zachorowalności na cukrzycę w krajach Zatoki Perskiej i wśród bogatych mieszkańców miast w Chinach, Indiach, Brazylii, Meksyku itp. (5)

Jeśli chodzi o najbogatszego człowieka świata, Warrena Buffeta, którego majątek wycenia się na 65 miliardów dolarów, wielokrotnie oświadczał, że od czasów studenckich, kiedy nie śmierdział groszem, nigdy nie zmienił diety: Big Mac i Coca-Cola na każdy z posiłków, po które sam jeździ do najbliższego McDrive’a swoim starym trzęsącym się wozem. (Trzeba dodać, że ciągle mieszka w skromnym parterowym domu kupionym w 1957 r. w zwyczajnej dzielnicy Omaha, w głębi Stanów Zjednoczonych. Znany jest również z tego, że kiedy pewien dziennikarz zapytał go, czemu sobie nie kupi droższego garnituru, odpowiedział: Ależ kupuję drogie garnitury! To tylko na mnie wyglądają jakby były tanie. (6)

Tak czy inaczej, to właśnie w najdroższych dzielnicach Nowego Jorku, Doliny Krzemowej, Hollywood oraz w kręgach finansistów w Londynie, Genewie i Zurychu, można spotkać proporcjonalnie najwięcej wegetarian, miłośników ekologii i adeptów jogi.

Jaka z tego płynie nauka? Że kiedy masz już wszystko i nie pozostało Ci nic materialnego, czego mógłbyś zapragnąć w życiu, to tracisz ochotę na żywienie się kawiorem, gęsią wątróbką, homarami i bywaniem co wieczór w wielogwiazdkowych restauracjach.

Wizja życia spędzanego przez superbogaczy na rautach sowicie podlewanych szampanem, przy stołach uginających się od jedzenia, napędzana jest przez reklamy, filmy i teledyski, by ludzie uwierzyli, że na tym właśnie polega szczęście, jeśli Cię na to stać. I że, jeśli chcesz być bardziej szczęśliwy, to musisz więcej zarabiać, by też móc żyć w taki właśnie sposób.

Ale jest to kłamstwo; brednia, której jedynym celem jest nakręcanie konsumpcji.

Najlepsze jedzenie świata

Już w najdawniejszych czasach, we wszystkich cywilizacjach, najmądrzejsi ludzie wiedzieli, że najlepszym napojem po wysiłku jest szklanka świeżej wody.

Górale wiedzą, że nie ma lepszego posiłku niż porządna kanapka z szynką zjedzona na skale, w promieniach wschodzącego słońca oświetlającego szczyt góry po ostrej wędrówce rozpoczętej o 4 rano.

Marynarze wiedzą, że nie ma większej kulinarnej przyjemności niż kubek naprawdę wrzącej herbaty wypitej w ładowni statku, po 12 godzinach morderczej walki ze sztormem.

Tę zasadę błogosławionej surowości omówił bardzo szczegółowo Seneka, rzymski filozof. Sam będąc niezwykle bogaty, zauważył, że jedynym sposobem na prawdziwe szczęście było noszenie prostych ubrań, sen pod gwiazdami, picie świeżej wody i lekkie jedzenie.

Warto zauważyć, że Seneka żył dokładnie wtedy, kiedy Jezus Chrystus (urodził się w 1. roku n.e.!), który także nauczał, że „łatwiej jest wielbłądowi przejść przez ucho igielne niż bogatemu wejść do królestwa niebieskiego” czyli, innymi słowy, że dobra materialne mogą stanowić przeszkodę w drodze do świętości.

Ale cnotę oderwania od dóbr materialnych głosiło przez wieki także wielu innych mędrców, proroków i filozofów: Konfucjusz, Budda, Mojżesz (piętnujący „złotego cielca”), Sokrates (którego nawet śmierć nie niepokoiła), Cyceron, św. Franciszek z Asyżu, Montaigne (Filozofować, to uczyć się umierania, czyli innymi słowy – oderwania się od dóbr tego świata)…

Jeszcze dziś to samo głosi Nassim Nicholas Taleb, który przypomina, że ciało ma tę cudowną właściwość, że wzmacnia się, kiedy musi się z czymś mierzyć, zaś przeciwnie – komfort i nadmiar osłabiają je i ciało choruje; Pierre Rahbi, od którego zapożyczyłem termin „błogosławionej surowości”; papież Franciszek, który nawołuje do dobrowolnego ubóstwa, i wielu innych, którzy nieustannie przypominają, że prostota w życiu to jedyna droga do prawdziwego szczęścia.

Praktyczne rady, jak żyć szczęśliwie

Poznałem kiedyś francusko-rosyjskiego pisarza, Andrieja Makina, laureata nagrody Goncourtów.

Wyjaśnił mi, że sukcesy literackie przyniosły mu wiele pieniędzy, które jednak oddał osobom, „które bardziej ich potrzebowały”.

Pogratulowałem mu takiej szczodrości, na co odpowiedział, że nie zrobił tego z powodu  hojności, tylko dlatego, by nie komplikować sobie życia. Gromadząc  przedmioty, tracimy czas. Utrzymanie dużego domu wymaga więcej pracy i czasu niż małego, duży samochód trudniej zaparkować niż mały, i przede wszystkim dużo wolniej niż rower, zawiązywane trzewiki zakłada się dłużej niż sandały itd.

Zsumuj te drobne gesty przez długi okres czasu – tracisz na nie całe lata swojego życia.

Jednym z najważniejszych wyborów jest wybór miejsca zamieszkania – łatwo dostępnego i praktycznego. Przemieszczanie się do pracy pieszo lub rowerem to jeden z tych sposobów, które na co dzień poprawiają jakość życia. Idealnie byłoby również móc chodzić pieszo na zakupy. Targ na sąsiedniej ulicy pozwoli Ci zaoszczędzić godziny tracone co tydzień na parkingach, na rondach i w galeriach centrów handlowych.

Jeśli mieszkasz w mieszkaniu, wybieraj niższe piętra, dzięki czemu nie będziesz zależny od windy. Lepsze jest małe mieszkanie, w którym nie traci się czasu na przechodzenie z pokoju do pokoju, sprzątanie, otwieranie i zamykanie żaluzji.

To samo, jeśli chodzi o ubrania. Ciągle się nas zachęca do kupowania nowych, ale w rzeczywistości większość z nas ma swój ulubiony zestaw lub dwa, które nosimy najczęściej (w zależności od pory roku). Miejmy zatem odwagę opróżnić szafy z wszystkich tych ubrań i butów, których nigdy nie nosimy, i oddajmy je do organizacji dobroczynnej. O ile więcej miejsca zyskamy!

Mieszkanie w słonecznym regionie także jest wielkim plusem, gdyż nosi się wtedy proste i luźne ubrania, co pozwala zaoszczędzić czas przeznaczony na ubieranie się.

Kuchnie są często większe niż rzeczywiste potrzeby: w programach kulinarnych pokazuje się nam wspaniałe, błyszczące i nadmiernie wyposażone kuchnie, których najczęściej nie wykorzystuje się w całości. Tak jak w przypadku ubrań, w ostatecznym rozrachunku używamy ciągle tego samego ulubionego starego garnka, patelni i dwóch lub trzech podstawowych narzędzi. Oczywiście w takim przypadku należy unikać książek kucharskich, które proponują przepisy wymagające wielu składników i skomplikowanych narzędzi.

Nie wyjeżdżaj na wakacje na drugi koniec świata, to Cię wcale nie uszczęśliwi. Wręcz przeciwnie: czekanie na lotniskach, poszukiwanie zagubionych bagaży, transfery, zmiana czasu, rozpakowywanie się w hotelach – to wszystko strata kolejnych godzin Twojego urlopu, zmęczenie i niezwykle wysokie koszty.

Za zaoszczędzone na takim wyjeździe pieniądze lepiej kup dobrej jakości żywność ekologiczną.

Na co czekamy, by być szczęśliwym?

A zatem, skoro nie musimy czekać ze szczęściem na bogactwo, i skoro sukces finansowy prowadzi niektórych do prowadzenia prostszego niż wcześniej życia, zacznijmy od razu.

Ucieknijmy przed fałszywymi obietnicami twórców reklam. Myślą tylko o tym, jak zmusić nas do konsumpcji, co w ostatecznym rozrachunku może nam przynieść tylko choroby i nieszczęście.

I podziękujmy wszystkim tym miliarderom cytowanym na początku artykułu, którzy dają świadectwo, że to nie tylko piękne słowa, ale że przynajmniej niektórzy realizują to w praktyce.

Zdrowia życzę,
Jean-Marc Dupuis

PS Jeśli myślisz, że te informacje mogą zainteresować kogoś znajomego, śmiało mu je prześlij. A jeśli jeszcze nie jesteś prenumeratorem Poczty Zdrowia, a również chciałbyś otrzymywać ten newsletter bezpłatnie, możesz podać swój adres e-mail tutaj.

******************************************

Twoja naturalna apteka: Odkryj na nowo zapomnianą moc roślin leczniczych. Sporządź skuteczne mieszanki olejków, napary, nalewki, okłady i maści. Tajniki ziołolecznictwa poznasz, przechodząc tutaj.

Leczenie bez skutków ubocznych: Jednym z problemów dzisiejszej medycyny jest fakt, że lekarze o wiele za rzadko proponują pacjentom terapie naturalne. A przecież doskonale wiadomo, że są one bardzo skuteczne, jeśli chodzi o leczenie bólu i wielu chorób! Nie mają groźnych skutków ubocznych, ani nie są tak kosztowne, jak większość leków syntetycznych. Trzeba tylko wiedzieć, co i jak stosować. Tutaj znajdziesz informacje na ten temat.

Zapobieganie chorobom: Już od 13 lat nasi Czytelnicy są świadomi prawdziwego zagrożenia dla zdrowia, które wiąże się ze stosowaniem pigułek antykoncepcyjnych. Od 6 lat wiedzą o niebezpieczeństwie wynikającym z przyjmowania leków obniżających cholesterol (statyn) oraz o szkodliwym oddziaływaniu adjuwantów znajdujących się w szczepionkach. Znają też naturalne alternatywy dla powszechnie stosowanych leków, których skuteczność jest dowiedziona naukowo. Poznaj i Ty miesięcznik o naturalnych metodach ochrony zdrowia, który służy Czytelnikom w Europie już od kilkunastu lat. W 100% wiarygodny, wolny od jakichkolwiek nacisków lub wpływów.

******************************************

Zapraszam do śledzenia Poczty Zdrowia na Twitterze: http://twitter.com/PocztaZdrowia i na Facebooku: www.facebook.com/PocztaZdrowia

*****************************************

Źródła: 

1)  „Unhappy eaters” Martin Vander Weyer, The Spectator, 17 mai 2014, page 33.

2) Tech-Gurus are Leading the Geek Dinner Revolution; http://www.finedininglovers.com/stories/geek-guru-dinners/

3) Mark Zuckerberg quasi végétarien; http://www.lefigaro.fr/flash-actu/2011/05/27/97001-20110527FILWWW00311-mark-zuckerberg-quasi-vegetarien.php

4) Tech-Gurus are Leading the Geek Dinner Revolution; http://www.finedininglovers.com/stories/geek-guru-dinners/

5) L’épidémie de diabète en plein envol: les prévisions pour le futur; http://www.idf.org/sites/default/files/attachments/article_72_fr.pdf

6) „I buy expensive suits. They just look cheap on me !”; http://watchingbuffett.blogspot.ch/2008/03/i-buy-expensive-suits-they-just-look.html

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Przeczytaj również:

Leki, które zażywasz, mogą Ci zaszkodzić

W Polsce nie ma na ten temat wiarygodnych danych, więc opowiem Ci o sytuacji we Francji. W moim kraju co roku zgłaszanych jest aż... czytaj więcej

Czy Francuska Federacja Diabetyków oszukuje?

Jérémy Anso, dziennikarz specjalizujący się w tematyce naukowej, opublikował 5 czerwca 2014 r. na swoim blogu „Dur... czytaj więcej

Ulubiona roślina lekarzy starszej daty

Jeszcze dziś wielu lekarzy starszej daty radzi pacjentom spożywanie karczocha jako najskuteczniejszego środka przy... czytaj więcej
×
Zanim wyjdziesz... nie zapomnij zapisać się
na swój bezpłatny newsletter Poczta Zdrowia!
  • Będziesz BEZPŁATNIE otrzymywać e-mailem informacje o najskuteczniejszych naturalnych metodach leczenia i zapobiegania chorobom.
  • Na końcu każdego newslettera znajdziesz przypisy podające źródła naukowe podawanych informacji. Będziesz mógł sam je sprawdzić, a także porozmawiać na ich temat ze swoim lekarzem.
  • Te informacje mogą mieć decydujące znaczenie dla Twojego zdrowia!
  • Gwarancja bezpieczeństwa. Twój adres email jest bezpieczny i nigdy nie będzie przekazany osobom trzecim.
  • W każdej chwili możesz zrezygnować z otrzymywania bezpłatnego newslettera.
Aby otrzymywać bezpłatnie newsletter
Poczta Zdrowia, po prostu wpisz poniżej swój
adres e-mail i kliknij „Zapisz mnie!”.
Tu wpisz swój adres email

Akceptuję regulamin, politykę prywatności i politykę plików cookies (więcej)

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych oraz na otrzymywanie powiadomień e-mail (więcej)

Wyrażam zgodę na otrzymywanie informacji handlowych za pomocą środków komunikacji elektronicznej (więcej)

Jeśli już otrzymujesz newsletter Poczta Zdrowia, kliknij tutaj
x przez Niezależne Wydawnictwo Informacyjne sp. z o.o. z siedzibą w Białymstoku KRS nr 0000445450, która będzie administratorem Twoich danych osobowych. Przysługuje Ci prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. Akceptuję Regulamin i Politykę Prywatności
x handlowych o za pomocą środków komunikacji elektronicznej na wyżej podany adres elektroniczny (e-mail) od Niezależne Wydawnictwo Informacyjne sp. z o.o. z siedzibą w Białymstoku KRS nr 0000445450.

Aby zapisać się na bezpłatny newsletter wymagana jest akceptacja regulaminu oraz wyrażenie zgody na przetwarzanie danych.