×
Dołącz do ponad 100 000 Czytelników
bezpłatnego newslettera Poczty Zdrowia!

Dwa razy w tygodniu będziesz dostawać do swojej skrzynki mailowej porady dotyczące najskuteczniejszych metod naturalnego leczenia chorób i dolegliwości.

A już dziś pobierz bezpłatny raport "Rośliny lecznicze",
w którym znajdziesz informacje:
- jakie rośliny i zioła pomagają w różnych dolegliwościach,
- czym różni się działanie ziół na Twój organizm
od działania leków.

Wyrażam zgodę na przetwarzanie podanych powyżej danych w celu otrzymywania newsletera (więcej)

Wyrażam zgodę na otrzymywanie informacji (więcej)

Jeśli już otrzymujesz newsletter Poczty Zdrowia, kliknij tutaj.

Pobierz bezpłatnie świąteczny raport: Cynamon - przyprawa o niezwykłych właściwościach zdrowotnych

Dowiesz się:

  • jakie właściwości lecznicze ma cynamon,
  • jaki rodzaj cynamonu wybrać i w jakiej postaci,
  • do jakich potraw stosować tę przyprawę, aby wzbogacić smak i nie stracić jej cennych właściwości.

Wyrażam zgodę na przetwarzanie podanych powyżej danych w celu otrzymywania newslettera (więcej)

Wyrażam zgodę na otrzymywanie informacji (więcej)

x przez Niezależne Wydawnictwo Informacyjne sp. z o.o. z siedzibą w Białymstoku KRS nr 0000445450, która będzie administratorem Twoich danych osobowych. Przysługuje Ci prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. Akceptuję Regulamin i Politykę Prywatności
x handlowych za pomocą środków komunikacji elektronicznej na wyżej podany adres elektroniczny (e-mail) od Niezależne Wydawnictwo Informacyjne sp. z o.o. z siedzibą w Białymstoku KRS nr 0000445450.
Opublikowano dnia: 2014-09-12

Czy słyszałeś już o chikungunya?

 

Nawet jeśli jeszcze nie słyszałeś o chorobie zwanej chikungunya, to prawdopodobnie kwestia czasu…

Tylko od maja 2014 r. w samej Francji odnotowano aż 624 przypadki zachorowań na tę chorobę. Dotyczy to głównie południowych rejonów.

Przypominam, że podczas wielkiej epidemii chikungunya, która dotknęła francuską wyspę Reunion w 2005 r. i 2006 r., zarażonych zostało 244 tysięcy osób. Zmarły 203 osoby, czyli mniej niż jedna na tysiąc.

Jednak nawet w jednym przypadku na tysiąc lepiej uniknąć ryzyka. Tym bardziej że choroba jest bolesna do tego stopnia, że lekarze mówią o bólu popychającym do samobójstwa.

Wyobraź sobie, że w stawach boli Cię tak bardzo, że skręcasz się i wyjesz z bólu. Chikungunya (czytaj: czikungunja) po francusku znaczy „choroba człowieka przykurczonego”. Głowa boli Cię wtedy tak bardzo, że masz wrażenie, że zaraz eksploduje. Ciało pokrywa się czerwonymi krostami, które puchną, a Ty najchętniej rozdrapałbyś je do krwi, gdyby nie to, że skóra jest rozpalona i bolesna jak przy odrze. Masz też oczywiście silną gorączkę, która przykuwa Cię do łóżka, oraz napady całkowitego paraliżu, który unieruchamia Cię na całe godziny. Bólom towarzyszy lęk, że zaraz umrzesz.

U nielicznych osób, które mają mniej szczęścia, choroba przedłuża się na wiele tygodni, czasem nawet do roku. Towarzyszą jej tak wielkie cierpienia, że większość chorych popada w głęboką depresję. Oczywiście nie ma wtedy mowy ani o pracy, ani o najmniejszej aktywności fizycznej czy umysłowej.

A to wszystko w wyniku ukąszenia przez komara.

Uważaj na komary tygrysie

Naukowcy wykazali, że tylko samice komara mogą ukąsić. To dla nas jednak żadne pocieszenie, ponieważ niewiele osób ma na tyle przenikliwy wzrok, aby odróżnić gołym okiem samca od samicy komara.

Za to łatwo jest dostrzec komary o czarnym zabarwieniu, z pręgowanymi odwłokami w białe paski. To je odróżnia od naszych tradycyjnych komarów europejskich, które są raczej ciemnoszare o jednolitej barwie.

Ten czarny komar w białe paski jest głównym nosicielem (wektorem) wirusa chikungunya. Samice kąsają, ponieważ w porze składania jaj potrzebują krwi, dzięki której ich jaja rosną. A poza tym komary są zwierzętami żywiącymi się nektarem z kwiatów. Zachowują się więc jak pszczoły i biorą udział w zapylaniu.

Kiedy samica ukąsi człowieka zakażonego wirusem chikungunya, wirus namnaża się w ciele owada i zainfekowuje go, a dokładnie jego gruczoły ślinowe, na całe życie. Za każdym razem, gdy komar ten kogoś ukąsi, wstrzykuje mu ślinę o właściwościach znieczulających i przeciwzakrzepowych, co służy mu do zasysania krwi. Ta zawierająca wirusy ślina spowoduje zakażenie. W ten właśnie sposób jeden komar może wywołać u wielu ludzi objawy chorobowe.

Odkomarzanie nie rozwiązuje problemu

Polskie komary nie są szczególnymi nosicielami chorób, chociaż nie zapominajmy o epidemiach malarii w Polsce w XIX i XX wieku.

Jeśli chodzi o funkcjonowanie komarów w przyrodzie, to składa on jaja w stawach, a po wykluciu ich larwy żywią się znajdującymi się tam bakteriami i fitoplanktonem. Komary odgrywają więc ważną rolę oczyszczania środowisk wodnych, a także wchodzą w skład biomasy stanowiącej pożywienie dla ryb, ptaków, nietoperzy i płazów.

Problem w tym, że komar to nie tylko dobry owad zapylający…

Tymczasem produkty owadobójcze nigdy nie zabijają wszystkich osobników. Te najsilniejsze przeżywają, a wtedy mogą się rozmnożyć i stać się jeszcze liczniejsze i groźniejsze.

To właśnie się stało z komarem tygrysim, który przedostał się z Indonezji na południe Europy, gdzie znalazł idealne warunki do namnażania. Występowanie komara tygrysiego systematycznie przesuwa się na północ i zachód, zasiedlając kolejne kraje. W 2011 roku jego występowanie odnotowano w Bułgarii.

Do Polski na razie nie dotarł, jednak ze względu na jego inwazyjność jest prawdopodobne, że przywędruje i tutaj.

Uchronić się przed chikungunya

Aby ochronić się przed ukąszeniami, trzeba unikać miejsc zakażonych chikungunya. Pomaga także noszenie jasnych ubrań, unikanie perfum i bardzo aromatycznego pożywienia (sery, piwo) przyciągającego komary oraz stosowanie nasączonych środkami owadobójczymi moskitier nad łóżka.

Należy wiedzieć, że komary szczególnie przyciąga zapach ciała oraz różnorodne gazy wydzielane przez człowieka: dwutlenek węgla, kwas mlekowy i masłowy, amoniak. Właściwa higiena i prawidłowe trawienie sprawią, że będziesz mniej „pociągający” dla komarów.

Najgroźniejszymi porami dnia są wschód oraz zachód słońca. Właśnie wtedy należy obowiązkowo zakładać ubranie zakrywające ciało oraz uciekać z miejsc pełnych komarów.

Z okolic, w których przebywasz, usuń wszystko, w czym samice komara mogłyby złożyć jaja i które mogłyby stać się wylęgarnią larw. Dotyczy to miejsc ze stojącą wodą, takich jak wazony czy inne porzucone pojemniki, rzucone plandeki, niedrożne rynny, opony składowane na odkrytej przestrzeni, śmieci.

Moskitiery są idealnym rozwiązaniem na noc i nie muszą być koniecznie nasączane. Ważny jest rozmiar oczek oraz wytrzymałość materiału: oczka powinny być mniejsze niż 1,5 mm.

Są też naturalne repelenty (środki odstraszające): trawa cytrynowa, melisa, tymianek, lawenda, geranium, złocień dalmatyński (wrotycz dalmatyński). Należy ich używać w postaci olejków eterycznych rozpuszczonych w oleju ze słodkich migdałów i aplikować na skórę.

Sposób „buszmeński” polega na posmarowaniu skóry śliną nasiąkniętą nikotyną.

Urządzenia wysyłające różnego rodzaju fale i dźwięki są nieskuteczne, zwłaszcza gdy chodzi o samice. Jeśli absolutnie musisz, wybieraj elektryczne dyfuzory. Rozpylając regularnie środek owadobójczy (alletryny lub pyretroidy), chronią one pokój na wiele nocy (8 – 10 godzin nocnych). Nie należy oczywiście stosować ich zbyt długo, zwłaszcza w pokojach dzieci.

Zakazany sposób leczenia

Konwencjonalne sposoby leczenia działają tylko na objawy chikungunya (środki przeciwbólowe i przeciwzapalne) i nie ma na razie szczepionki na tę chorobę.

Jednakże być może istnieje naturalny skuteczny sposób zwalczania chikungunya, czyli zażywanie chlorku magnezu w wysokiej dawce (20 g dziennie). Poważna polemika na ten temat rozgorzała w 2006 roku, kiedy osoby opiekujące się chorymi z Reunion zauważyły konkretne efekty zażywania chlorku magnezu, który z całą pewnością zadziałał na sam wirus. Mimo wspaniałych rezultatów władze medyczne stanowczo odradziły stosowania tej metody, a saszetki z chlorkiem magnezu były nie do zdobycia na wyspie!

Czy można ufać władzom?

Początkowo myślałem, że to żart. W czerwcu tego roku francuski dziennik „Le Monde” opublikował alarmujący artykuł o tym, że na Gwadelupie obawiają się „epidemii chikungunya na wielką skalę, o katastrofalnych skutkach sanitarnych i ekonomicznych”.

W obliczu tego strasznego zagrożenia Regionalna Agencja Zdrowia (Agence Régionale de Santé, ARS) postanowiła podjąć działania. Czytamy dalej w „Le Monde”:

„Grupa składająca się z czterdziestu agentów ARS i dziesięciu strażaków, przy wsparciu młodych bezrobotnych, interweniowała w trzech gminach, podejmując próbę wytępienia larw z rynien, za pomocą prętów wyposażonych w lustra inspekcyjne”2.

Dobra rada dla nas : czekając, aż władze w asyście młodych bezrobotnych przybędą wytępić chorobę za pomocą swoich „prętów wyposażonych w lustra inspekcyjne”, weźmy sprawy w swoje ręce, aby ochronić siebie i swoich najbliższych.

Zdrowia życzę!
Jean-Marc Dupuis

PS1 Jeśli myślisz, że te informacje mogą zainteresować kogoś znajomego, śmiało mu je prześlij. A jeśli jeszcze nie jesteś prenumeratorem Poczty Zdrowia, a również chciałbyś otrzymywać ten newsletter bezpłatnie, możesz podać swój adres e-mail tutaj.

PS2 A jeśli masz konto na Facebooku, polub facebookową stronę Poczty Zdrowia. Znajdziesz tu codziennie ciekawe artykuły, zyskasz możliwość dzielenia się swoimi komentarzami i wymiany poglądów z innymi osobami, łatwo udostępnisz też ważne informacje swoim znajomym... Wejdź na: www.facebook.com/PocztaZdrowia

******************************************

Twoja naturalna apteka: Odkryj na nowo zapomnianą moc roślin leczniczych. Sporządź skuteczne mieszanki olejków, napary, nalewki, okłady i maści. Tajniki ziołolecznictwa poznasz, przechodząc tutaj.

Leczenie bez skutków ubocznych: Jednym z problemów dzisiejszej medycyny jest fakt, że lekarze o wiele za rzadko proponują pacjentom terapie naturalne. A przecież doskonale wiadomo, że są one bardzo skuteczne, jeśli chodzi o leczenie bólu i wielu chorób! Nie mają groźnych skutków ubocznych, ani nie są tak kosztowne, jak większość leków syntetycznych. Trzeba tylko wiedzieć, co i jak stosować. Tutaj znajdziesz informacje na ten temat.

Zapobieganie chorobom: Już od 13 lat nasi Czytelnicy są świadomi prawdziwego zagrożenia dla zdrowia, które wiąże się ze stosowaniem pigułek antykoncepcyjnych. Od 6 lat wiedzą o niebezpieczeństwie wynikającym z przyjmowania leków obniżających cholesterol (statyn) oraz o szkodliwym oddziaływaniu adjuwantów znajdujących się w szczepionkach. Znają też naturalne alternatywy dla powszechnie stosowanych leków, których skuteczność jest dowiedziona naukowo. Poznaj i Ty miesięcznik o naturalnych metodach ochrony zdrowia, który służy Czytelnikom w Europie już od kilkunastu lat. W 100% wiarygodny, wolny od jakichkolwiek nacisków lub wpływów.

******************************************

Źródła:

  1. Chikungunya, Wikipédia, http://fr.wikipedia.org/wiki/Chikungunya
  2. La Guadeloupe ne parvient pas à freiner l’épidémie galopante de chikungunya, http://www.lemonde.fr/planete/article/2014/06/09/la-guadeloupe-ne-parvient-pas-a-freiner-l-epidemie-galopante-de-chikungunya_4434570_3244.html

Komentarze

Robert Łukasik 2014-09-13 23:56
Mam pytanie nie zwiazane z w/w artykułem a mianowicie co sądzicie Państwo o owocach açai i ich przetwarzaniu (użyciu) przez firmę MONAVIE. Z powżaniem RobertŁukasik

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Przeczytaj również:

Tik-tak, tik-tak. Czy Twoje jelita eksplodują?

Wzdęcia mają ludzie w szpitalach, ministerstwach, biurowcach i w domach starców! Wszyscy mogą mieć wzdęcia i w zasadzie większość... czytaj więcej

Najlepsze i najgorsze warzywa

Nie ulega wątpliwości, że dieta bogata w warzywa – świeże, dobrej jakości, w miarę możliwości uprawiane ekologicznie i... czytaj więcej

Cała prawda o chusteczkach nawilżanych

Przemywając buzię swojego dziecka markowymi chusteczkami nawilżanymi, które kupiłem w supermarkecie, zacząłem się zastanawiać,... czytaj więcej
×
Zanim wyjdziesz... nie zapomnij zapisać się
na swój bezpłatny newsletter Poczta Zdrowia!
  • Będziesz BEZPŁATNIE otrzymywać e-mailem informacje o najskuteczniejszych naturalnych metodach leczenia i zapobiegania chorobom.
  • Na końcu każdego newslettera znajdziesz przypisy podające źródła naukowe podawanych informacji. Będziesz mógł sam je sprawdzić, a także porozmawiać na ich temat ze swoim lekarzem.
  • Te informacje mogą mieć decydujące znaczenie dla Twojego zdrowia!
  • Gwarancja bezpieczeństwa. Twój adres email jest bezpieczny i nigdy nie będzie przekazany osobom trzecim.
  • W każdej chwili możesz zrezygnować z otrzymywania bezpłatnego newslettera.
Aby otrzymywać bezpłatnie newsletter
Poczta Zdrowia, po prostu wpisz poniżej swój
adres e-mail i kliknij „Zapisz mnie!”.
Tu wpisz swój adres email

Akceptuję regulamin, politykę prywatności i politykę plików cookies (więcej)

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych oraz na otrzymywanie powiadomień e-mail (więcej)

Wyrażam zgodę na otrzymywanie informacji handlowych za pomocą środków komunikacji elektronicznej (więcej)

Jeśli już otrzymujesz newsletter Poczta Zdrowia, kliknij tutaj
x przez Niezależne Wydawnictwo Informacyjne sp. z o.o. z siedzibą w Białymstoku KRS nr 0000445450, która będzie administratorem Twoich danych osobowych. Przysługuje Ci prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. Akceptuję Regulamin i Politykę Prywatności
x handlowych za pomocą środków komunikacji elektronicznej na wyżej podany adres elektroniczny (e-mail) od Niezależne Wydawnictwo Informacyjne sp. z o.o. z siedzibą w Białymstoku KRS nr 0000445450.

Aby zapisać się na bezpłatny newsletter wymagana jest akceptacja regulaminu oraz wyrażenie zgody na przetwarzanie danych.