×
Dołącz do ponad 100 000 Czytelników
bezpłatnego newslettera Poczty Zdrowia!

Dwa razy w tygodniu będziesz dostawać do swojej skrzynki mailowej porady dotyczące najskuteczniejszych metod naturalnego leczenia chorób i dolegliwości.

A już dziś pobierz bezpłatny raport "Rośliny lecznicze",
w którym znajdziesz informacje:
- jakie rośliny i zioła pomagają w różnych dolegliwościach,
- czym różni się działanie ziół na Twój organizm
od działania leków.

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych (więcej)

Wyrażam zgodę na otrzymywanie drogą elektroniczną informacji o rabatach i aktualnej ofercie (więcej)

Jeśli już otrzymujesz newsletter Poczty Zdrowia, kliknij tutaj.

Poznaj mity żywieniowe. Pobierz bezpłatny raport: "10 największych kłamstw o odżywianiu"!

Sprawdź:

  • czy Twoje śniadanie rzeczywiście da Ci energię na cały dzień?
  • co pomoże Ci kontrolować apetyt i ograniczyć podjadanie?
  • jaki produkt jest najgorszym sładnikiem współczesnych diet?

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych (więcej)

Wyrażam zgodę na otrzymywanie drogą elektroniczną informacji o rabatach i aktualnej ofercie (więcej)

Opublikowano dnia: 2013-03-05

Dlaczego zwierzęta nie dostają zawałów serca?

Dlaczego zwierzęta nie dostają zawałów serca… tylko my, ludzie? To tytuł przetłumaczonej na wiele języków książki niemieckiego lekarza Matthiasa Ratha, która cieszy się niesłabnącą popularnością i robi furorę na konferencjach i sympozjach poświęconych medycynie naturalnej.

 

A właściwie, jak wyjaśnić ten (przykry dla nas) fakt?

Człowiek jest jednym z nielicznych ssaków zagrożonych zawałami serca i udarami mózgu. Choroby sercowo-naczyniowe są w tej chwili we Francji drugą – po raku – najczęstszą przyczyną zgonów (28%). A przecież na korzyść Francuzów przemawia tak zwany paradoks francuski, którego zazdrości im cały świat: pomimo tego, że w porównaniu do innych narodowości spożywają więcej alkoholu i tłuszczów, to jednak rzadziej cierpią na choroby układu krążenia.

Tymczasem w Polsce, podobnie jak w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i Wielkiej Brytanii, choroby te są główną przyczyną zgonów.

Doktor Rath twierdzi, że człowiek jest jednym z nielicznych ssaków zagrożonych zawałami serca, ponieważ również jako jeden z nielicznych nie jest zdolny do syntezy witaminy C.

Praktycznie wszystkie pozostałe ssaki wytwarzają witaminę C z glukozy w wątrobie i nerkach, a umożliwia im to enzym zwany oksydazą L-gulonolaktonową.

Człowiek jednak, podobnie jak wszystkie naczelne, w wyniku modyfikacji genetycznej, której uległ 45 milionów lat temu, stracił zdolność wytwarzania tego enzymu. Od tamtej pory nie potrafimy produkować witaminy C z glukozy, a więc jedynym jej źródłem stało się dla nas pożywienie.

U naczelnych jeszcze nie jest to brzemienne w skutkach, ponieważ zjadają one takie ilości owoców, liści i innych pokarmów roślinnych, że niedobór witaminy C im nie grozi. Analizy żywieniowe przeprowadzone na wolno żyjących naczelnych wykazały, że te o wadze porównywanej z człowiekiem (szympansy) lub nieco większej (goryle) spożywają jej od 2000 do 8000 mg dziennie.

U człowieka wygląda to jednak zupełnie inaczej

Współczesna dieta jest uboga w witaminę C lub wręcz zupełnie jej pozbawiona. Społeczeństwa krajów uprzemysłowionych, żywiące się chipsami, mrożonkami, słodyczami, pieczywem i ciastkami, spożywają jej bardzo niewiele. Tymczasem, zjedzenie dwóch pomarańczy dziennie dostarcza zaledwie 80 mg witaminy C, a więc 30 razy mniej niż wynosi minimalna dawka dobowa u naczelnych żyjących na wolności.

Cóż to ma wspólnego z zawałami serca?

Zdaniem doktora Ratha związek jest ewidentny.

Otóż witamina C jest jednym z najważniejszych przeciwutleniaczy obecnych w organizmie. Przeciwutleniacze to substancje zwalczające wolne rodniki, które atakują nasze komórki i powodują stany zapalne w komórkach, narządach i naczyniach krwionośnych.

W normalnym stanie ściany naczyń krwionośnych są szczelne: krew krąży w środku, substancje zawarte w osoczu nie przenikają na zewnątrz, jak krople wody spływają po liściu lub piórach kaczki.

Jeśli natomiast ściana ulegnie uszkodzeniu, płytki krwi zaczynają do niej przywierać tworząc zakrzep, czyli grudkę zakrzepłej krwi.

Z zawałem lub udarem mamy do czynienia, gdy w wyniku zakrzepu dochodzi do zatkania tętnicy. Krew nie może wówczas dopłynąć do narządu zasilanego tą tętnicą. Komórki pozbawione tlenu i substancji odżywczych "duszą się" i gwałtownie masowo umierają, co powoduje nieodwracalne konsekwencje.

Jeśli do zatoru dojdzie w tętnicy dostarczającej krew do mózgu, mówimy o udarze, przez lekarzy nazywanym także incydentem mózgowo-naczyniowym (ang. cerebro-vascular accident, CVA). W wyniku odcięcia dopływu krwi do mózgu dochodzi do jego niedotlenienia, co skutkuje zgonem, paraliżem, utratą pamięci lub innymi zaburzeniami poznawczymi (głuchota, ślepota, utrata smaku lub powonienia).

Jeśli natomiast zator wystąpi w tętnicy wieńcowej, tj. dostarczającej krew do mięśnia sercowego i umożliwiającej mu pracę, mamy do czynienia z atakiem serca, fachowo nazywanym zawałem mięśnia sercowego. Dochodzi do uszkodzenia mięśnia sercowego, którego skutkiem może być oczywiście zgon lub znaczne osłabienie serca.

W zrozumieniu, jak niebezpieczny jest zawał serca, pomóc może poznanie etymologii jego łacińskiej nazwy: słowo infarctus (a nie „infractus”, jak mówi mój 12-letni syn Jan) odwołuje się do faszerowania, jakiemu możemy poddać na przykład pomidory.

To dlatego, że w przypadku zawału, gdy zakrzep blokuje krążenie krwi, zaczyna ona krzepnąć wewnątrz narządu. Gdy po śmierci pacjenta przeprowadza się sekcję zwłok, można zaobserwować narządy „nafaszerowane” zakrzepłą krwią i – muszę dodać – nie jest to przyjemny widok.

Ot i jeszcze jeden powód, by już dziś robić wszystko, co możliwe, aby uniknąć takiego losu.

Jak już wspomniałem, najlepszym sposobem na uniknięcie zakrzepu jest zapobieganie stanom zapalnym ścian naczyń krwionośnych.

Aby nie ulegały uszkodzeniom, należy zadbać, by krew zawierała właściwą ilość substancji przeciwdziałających podrażnieniom lub utlenianiu, takich jak na przykład… witamina C.

Zwracam uwagę, że lekarz zapewne wyjaśni Ci, iż przyczyną zawałów serca jest zwężenie i stwardnienie tętnic wywołane przez nagromadzenie płytki miażdżycowej – mieszanki tłuszczu, cholesterolu i wapnia. Aby uniknąć zatorów w tętnicach zaleci Ci ograniczenie spożycia tłuszczów, a w szczególności produktów o dużej zawartości cholesterolu.

Jednak doktor Rath zwraca uwagę, że miażdżyca i zakrzepy są ze sobą powiązane. Jeśli bowiem na wewnętrznych ścianach naszych naczyń krwionośnych gromadzi się płytka miażdżycowa, nie robi nam tego na złość, lecz po to, aby załatać ubytki wywołane przez substancje podrażniające (wolne rodniki) zawarte we krwi.

A zatem, większe spożycie witaminy C pośrednio zapobiega również odkładaniu się płytki miażdżycowej w tętnicach. Pozostaną dzięki temu szersze i bardziej giętkie, a więc, nawet jeśli pewnego dnia powstanie w nich mały zakrzep, nie wywoła on tak poważnych konsekwencji.

Życzę zdrowia!
Jean-Marc Dupuis

PS Jeśli myślisz, że te informacje mogą zainteresować kogoś znajomego, śmiało mu je prześlij. A jeśli jeszcze nie jesteś prenumeratorem Poczty Zdrowia, a również chciałbyś otrzymywać ten newsletter bezpłatnie, możesz podać swój adres e-mail tutaj.

******************************************

Wyzdrowiej. Odzyskaj siły.
Bądź znowu sobą

Dożycie w dobrym zdrowiu setnych urodzin jest bardzo realne. Nawet jeśli Twoi bliscy zmarli młodo... Nawet jeśli jesteś w grupie ryzyka wielu chorób przewlekłych... Nadal masz ogromną szansę żyć ponad 100 lat.

Ale musisz wiedzieć na co jesteś podatny… i jakich konkretnie błędów powinieneś unikać.

Wbrew pozorom uzyskanie takich informacji nie jest tak łatwe. Jak rozpoznać prawdziwą wiedzę naukową i rzeczywiście przełomowe odkrycia od pseudomedycznego bełkotu marketingowego.

Zdrowie stało się obecnie modnym tematem, którym zajmuje się niemal każdy. Jesteśmy zasypywani setkami mniej lub bardziej rozsądnych porad, jak uniknąć zachorowań i jak się leczyć.

Część ich jest całkowicie wyssana z palca. Część to powtarzanie nieprawdziwych mitów medycznych. Ogromna część to kryptoreklama leków i suplementów produkowanych przez firmy farmaceutyczne. W tym całym chaosie informacyjnym bardzo trudno jest zorientować się, co jest prawdą, a co mrzonką.

NOWOŚĆ!

Miesięcznik: Zdrowie po 50-tce.
Najnowsze wyniki badań naukowych

Dlatego powstał nowy miesięcznik przeznaczony specjalnie dla osób po 50. roku życia oparty tylko i wyłącznie na wynikach najnowszych badań naukowych prowadzonych na całym świecie.

Przeczytasz w nim o wszystkim, o czym powinieneś wiedzieć, aby wydłużyć swoje życie w dobrym zdrowiu, pozbyć się istniejących dolegliwości i zapobiec pojawieniu się kolejnych.

Tylko teraz w ofercie powitalnej: praktyczny prezent

Ze względu na to, że miesięcznik Zdrowie po 50-tce jest nowością wydawniczą, objęty jest specjalną ofertę powitalną.

Możesz otrzymać w prezencie e-book: Zgrabne i szczupłe ciało również po pięćdziesiątce – praktyczny przewodnik o tym, jak się odżywiać i jak postępować, aby na długo zachować sprawność ciała i umysłu), jeśli zaprenumerujesz go dziś do godziny 23:59). 

Sprawdź teraz

 

******************************************

Komentarze

Marcin 2014-01-02 12:25
Witaminę C zażywamy od ponad roku w dawce 1000-2000 mg/dzień. Ważne jednak, żeby to był kwas l-askorbinowy a nie to co dostajemy w tanich pigułkach. (***) Pozdrawiamy :)
Mirosław Tarka 2014-03-18 16:19
Całkowicie naturalna Witamina C**** firmy ***** na bazie ekstraktów z :gorzkiej pomarańczy, kiełkujących nasion gryki zwyczajnej. 1 kapsułka 690 mg
Grazyna 2017-02-17 20:00
A ja zażywam od lat 3x1000 mg wit.C z dzikiej róży oraz czosnek z pietruszką w kapsułkach. Nie dość, że nie choruję się od lat, to też nie mam nadciśnienia. To samo stwierdziła moja koleżanka, która testowała mój zestaw i zrezygnowała z 3!! trzech rodz, tabletek na nadciśnienie. Dla mnie szok, bo jak można truć pacjentów trzema różnymi lekami na jedną chorobę! A! jeszcze była u lekarki u kontroli i ta stwierdziła, że ma świetne wyniki!Nie przyznała się do suplementacji!
Sławek 2017-11-08 19:40
Ciekawi mnie, jakiej firmy jest ta wit. C z dzikiej róży oraz czosnek z pietruszką w kapsułkach, obecnie dużo tego na rynku. Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Przeczytaj również:

Jak się zmotywować?

Cieszę się, że z taką wytrwałością czytasz kolejne newslettery Poczty Zdrowia i że na temat medycyny naturalnej już tak... czytaj więcej

Newsy zrujnują Ci zdrowie

Rolph Dobelli1 przedstawił interesującą tezę, zgodnie z którą informacje medialne o bieżących wydarzeniach, a mówiąc... czytaj więcej

Chirurg zostawia szczypce w brzuchu

Oto nowa moda: Pacjentka skarży się na silne bóle po operacji. Przez kolejne tygodnie lub miesiące faszerują ją lekami... czytaj więcej
×
Zanim wyjdziesz... nie zapomnij zapisać się
na swój bezpłatny newsletter Poczta Zdrowia!
  • Będziesz BEZPŁATNIE otrzymywać e-mailem informacje o najskuteczniejszych naturalnych metodach leczenia i zapobiegania chorobom.
  • Na końcu każdego newslettera znajdziesz przypisy podające źródła naukowe podawanych informacji. Będziesz mógł sam je sprawdzić, a także porozmawiać na ich temat ze swoim lekarzem.
  • Te informacje mogą mieć decydujące znaczenie dla Twojego zdrowia!
  • Gwarancja bezpieczeństwa. Twój adres email jest bezpieczny i nigdy nie będzie przekazany osobom trzecim.
  • W każdej chwili możesz zrezygnować z otrzymywania bezpłatnego newslettera.
Aby otrzymywać bezpłatnie newsletter
Poczta Zdrowia, po prostu wpisz poniżej swój
adres e-mail i kliknij „Zapisz mnie!”.
Tu wpisz swój adres email

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych (więcej)

Wyrażam zgodę na otrzymywanie drogą elektroniczną informacji o rabatach i aktualnej ofercie (więcej)

Jeśli już otrzymujesz newsletter Poczta Zdrowia, kliknij tutaj
x przez Niezależne Wydawnictwo Informacyjne sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie KRS nr 0000445450, która będzie administratorem Twoich danych osobowych. Przysługuje Ci prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. Akceptuję Regulamin i Politykę Prywatności
x handlowych za pomocą środków komunikacji elektronicznej na wyżej podany adres elektroniczny (e-mail) od Niezależne Wydawnictwo Informacyjne sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie KRS nr 0000445450.

Aby zapisać się na bezpłatny newsletter wymagana jest akceptacja regulaminu oraz wyrażenie zgody na przetwarzanie danych.