×
Dołącz do ponad 100 000 Czytelników
bezpłatnego newslettera Poczty Zdrowia!

Dwa razy w tygodniu będziesz dostawać do swojej skrzynki mailowej porady dotyczące najskuteczniejszych metod naturalnego leczenia chorób i dolegliwości.

A już dziś pobierz bezpłatny raport "Rośliny lecznicze",
w którym znajdziesz informacje:
- jakie rośliny i zioła pomagają w różnych dolegliwościach,
- czym różni się działanie ziół na Twój organizm
od działania leków.

Wyrażam zgodę na przetwarzanie podanych powyżej danych w celu otrzymywania newsletera (więcej)

Wyrażam zgodę na otrzymywanie informacji (więcej)

Jeśli już otrzymujesz newsletter Poczty Zdrowia, kliknij tutaj.

Pobierz bezpłatnie świąteczny raport: Cynamon - przyprawa o niezwykłych właściwościach zdrowotnych

Dowiesz się:

  • jakie właściwości lecznicze ma cynamon,
  • jaki rodzaj cynamonu wybrać i w jakiej postaci,
  • do jakich potraw stosować tę przyprawę, aby wzbogacić smak i nie stracić jej cennych właściwości.

Wyrażam zgodę na przetwarzanie podanych powyżej danych w celu otrzymywania newslettera (więcej)

Wyrażam zgodę na otrzymywanie informacji (więcej)

x przez Niezależne Wydawnictwo Informacyjne sp. z o.o. z siedzibą w Białymstoku KRS nr 0000445450, która będzie administratorem Twoich danych osobowych. Przysługuje Ci prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. Akceptuję Regulamin i Politykę Prywatności
x handlowych za pomocą środków komunikacji elektronicznej na wyżej podany adres elektroniczny (e-mail) od Niezależne Wydawnictwo Informacyjne sp. z o.o. z siedzibą w Białymstoku KRS nr 0000445450.
Opublikowano dnia: 2015-05-01

Dobre rady dla Twoich uszu

„ – Czy jest Pan muzykiem?”

Tak zwykle zaczynam rozmowę, gdy jadąca obok mnie komunikacją miejską osoba na tyle głośno słucha muzyki przez słuchawki, że nie jestem w stanie na niczym się skupić.

Zwykle muszę powtórzyć pytanie i szeroko uśmiechnąć, aby mój rozmówca mnie zauważył, wyszedł ze stanu snu na jawie i wyłączył muzykę.

„ – Czy jest Pan muzykiem?
– Yyy…
– Pytam, ponieważ wygląda Pan na osobę, która bardzo lubi muzykę! (szeroko się uśmiecham)
– Yyy…
– Jeśli więc jest Pan muzykiem, powinien Pan znacznie zredukować głośność w słuchawkach. Przy obecnym poziomie uszkadza sobie Pan właśnie bębenki w uszach i ryzykuje utratą słuchu. Proszę wybaczyć, że niepokoję się o Pana… (nadal szeroko się uśmiecham)
– Yyy…”

Zagadnięta osoba zwykle mruknie kilka słów, ściszy dźwięk, ponownie założy słuchawki i wróci do "swego" świata. Czasami odwzajemni uśmiech, atmosfera się rozluźni, a ja mogę wrócić do lektury lub do pracy.

Kiedyś było lepiej...

Wynalezienie walkmana, odtwarzacza MP3, a później iPoda było zdecydowanie największą katastrofą dla ludzkich uszu. Kiedyś, w szczególności przed uprzemysłowieniem, ludzkie uszy rzadko były narażone na ogłuszające dźwięki. Tak naprawdę tylko w czasie festynów, przy głośnych dźwiękach bębnów i piszczałek. Także w czasie wojen, jednak to zdarzało się jeszcze rzadziej. Bardzo głośnym miejscem była kuźnia, ale przecież nie każdy był kowalem.

Kiedy miałem 12 lat, kilku z moich szkolnych kolegów korzystało na przerwach z walkmana. Jeden z nich wymyślił „zabawę” polegającą na włożeniu słuchawek do uszu, a następnie włączeniu muzyki najgłośniej, jak się tylko dało. „Wygrywał” ten, który najdłużej wytrzymywał ze słuchawkami w uszach.

Nazywaliśmy tę grę „rozwalaniem uszu”.

Nietrudno się domyślić, że skutkiem tej i podobnych zabaw stała się  zatrważająca liczba osób niedosłyszących lub cierpiących na szumy uszne, czyli brzęczenie, gwizdy lub dzwonienie w uszach.

Trzy badania kohortowe (prowadzone na danej grupie ludzi przez wiele lat) wykazały wzrost liczby problemów z niedosłuchem u młodych osób. Po wprowadzeniu walkmanów liczba osób w wieku 14–15 lat cierpiących na problemy ze słuchem wzrosła czterokrotnie w ciągu 10 lat1.

Problem niedosłuchu dotyczy 18% osób w wieku powyżej 45 lat. 30% seniorów w wieku 65–74 lat oraz 47% osób powyżej 75. roku życia zgłasza problemy ze słuchem. Otwiera się coraz więcej sklepów z aparatami słuchowymi.

A przecież bardzo pomogłaby zmiana diety.

Omega-3 na ratunek

Spożywanie dużej ilości omega-3, czyli kwasów tłuszczowych znajdujących się w tłustych rybach z zimnych mórz, powiązano ze znacznym zmniejszeniem ryzyka problemów ze słuchem u osób powyżej 50. roku życia.

Problemy ze słuchem nie są związane wyłącznie z pracą uszu i mechanicznymi uszkodzeniami kanału słuchowego.

Problem pochodzi czasami z nieprawidłowego przetwarzania informacji w mózgu. Mózg musi wykonać niezwykle skomplikowane zadania, aby przefiltrować, posortować i zinterpretować sygnały, które trafiają do niego za pośrednictwem pięciu zmysłów.

Bez sprawnego systemu filtrowania istnieje większe ryzyko, że „zatoniesz” w masie informacji dźwiękowych.

Kwasy omega-3 przyczyniają się do prawidłowej pracy mózgu, a więc do prawidłowego przetwarzania informacji słuchowych. Tłuszcz jest budulcem błony komórkowej neuronów. Skład błon neuronów umożliwia prawidłowe funkcjonowanie synaps, czyli przestrzeni, w których dochodzi do wymiany informacji między neuronami. Omega-3 zwiększają płynność błon neuronów, które dzięki temu stają się bardziej elastyczne, co ułatwia przekazywanie sygnałów nerwowych.

Kwasy tłuszczowe omega-3 działają jak smar do naoliwiania „układu mechanicznego” mózgu. Bez tego cały mechanizm mógłby się zatrzeć. Badanie opublikowane w The Lancet2 pokazuje, że niemowlęta, których matki jadły w ciąży dużo tłustych ryb, mają lepsze zdolności poznawcze. Podobnie dzieje się u osób starszych. Kwasy omega-3 ograniczają spadek IQ u starszych osób i przyczyniają się do lepszej sprawności poznawczej3.

Warto zauważyć, że spożywanie właściwych ilości kwasów omega-3 zmniejsza ryzyko pojawienia się demencji, choroby Parkinsona4 i choroby Alzheimera5.

Jednak to dopiero początek planu działania dla Twoich uszu.

Magnez i antyoksydanty dobre na słuch

Pojawiło się nowe badanie, przeprowadzone przez naukowców amerykańskich i koreańskich, które wskazało, że beta-karoten, witamina C i magnez są korzystne dla prawidłowego słuchu. Badanie ukazało się niedawno w American Journal of Clinical Nutrition6.

Wyniki są zbieżne z wynikami badania NHANES prowadzonego w latach 2001–2005 na grupie 2592 osób. Badanie NHANES wykazało, że osoby spożywające odpowiednie ilości beta-karotenu, witaminy C i magnezu miały lepszy słuch.

Beta-karoten znajdziesz w owocach i warzywach w kolorze żółtopomarańczowym (ten kolor zawdzięczają właśnie obecności beta-karotenu):

  • marchwi,
  • różnych gatunkach dyni,
  • morelach,
  • słodkich ziemniakach i innych.

Witaminę C znajdziesz w wielu owocach i warzywach, m.in. w

  • kiwi,
  • owocach cytrusowych i
  • awokado.

Uwaga, spożywane owoce powinny być jak najświeższe. Witamina C utlenia się w zetknięciu z powietrzem, tracąc właściwości antyoksydacyjne.

Magnez występuje w:

  • zielonych warzywach,
  • orzechach,
  • czekoladzie,
  • pełnych zbożach oraz
  • wodach wysokozmineralizowanych.

Jeśli obawiasz się, że nie dostarczasz wystarczającej ilości tych składników odżywczych z pożywieniem, możesz je przyjmować w formie suplementów diety.

Co dobrego możesz jeszcze zrobić dla swoich uszu?

Istnieją badania wykazujące, że na jakość słuchu wpływają także cynk i witamina D. Zaleca się zatem, aby sprawdzać, czy nie mamy niedoborów tych składników.

Jednak przede wszystkim, jeśli lubisz muzykę i korzystasz z odtwarzacza ze słuchawkami lub ze słuchawki podłączonej do telefonu komórkowego, miej litość dla własnych uszu i ścisz poziom dźwięku!

Dźwięk powstaje w chwili, gdy drgania błony bębenkowej pobudzają nerwy zlokalizowane w głębi ucha wewnętrznego. Znajdują się tam bardzo cienkie włoski, zwane rzęskami, które zamieniają drgania w impuls nerwowy przekazywany do mózgu.

Rzęski ulegają zniszczeniu pod wpływem długotrwałego hałasu powyżej 85 decybeli. Im głośniej, tym szybciej pojawia się ubytek słuchu.

Jedynym sposobem, aby ochronić błonę bębenkową jest słuchanie muzyki o umiarkowanej głośności, w słuchawkach nausznych wysokiej jakości.

Podczas koncertu rockowego o poziomie hałasu 120 decybeli ubytek słuchu zaczyna się już po 7,5 minuty słuchania.

Głośne i powtarzające się dźwięki perkusji mogą spowodować nieodwracalny ubytek słuchu. Dotyczy to również dźwięków o wysokich tonach i znacznie wzmocnionych (gitara elektryczna, syntetyzator). Jeśli słuchasz tego typu muzyki w słuchawkach nausznych, ogranicz czas słuchania do 1 godziny dziennie, przy natężeniu poniżej 80 dB.

Ten poziom możesz porównać do krzyku człowieka lub do ruchu samochodowego z bliskiej odległości od ulicy.

Zdrowia życzę,
Jean-Marc Dupuis

PS W tym newsletterze Poczty Zdrowia poznałeś, że omega-3, magnez i antyoksydanty są dobre na słuch. To tylko prosty przykład.

W wydawanym przez Pocztę Zdrowia miesięczniku Dossier Naturalnych Terapii wskażemy Ci dziesiątki naturalnych metod, które nie powodują skutków ubocznych, a mogą rozwiązać wiele problemów zdrowotnych dotykających Ciebie lub Twoich Bliskich.

Znajdziesz tu szybkie i skuteczne rozwiązania, a także bardziej złożone receptury medycyny naturalnej, które są w stanie poradzić sobie z najgroźniejszymi patologiami. Dossier Naturalnych Terapii ukazuje  organizm ludzki jako skomplikowaną maszynę, co pozwala zrozumieć prawdziwe przyczyny różnych chorób.

Wreszcie znajdziesz sposób, by wziąć sprawy zdrowia we własne ręce.

Najlepiej jeszcze dziś zaprenumeruj Dossier Naturalnych Terapii - cykl comiesięcznych raportów o naturalnych metodach leczenia.

Uwaga: Do jutra czekają na Ciebie 2 ważne raporty w prezencie o wartości 29,80 zł (o cukrzycy i o cholesterolu) i dodatkowo rabat 19,80 zł.

Oznacza to, że decydując się na prenumeratę TERAZ, oszczędzisz aż 49,60 zł (tyle wynosi łączna wartość rabatu i dwóch prezentów - raportów specjalnych Dossier Naturalnych Terapii).

Aby zamówić prenumeratę lub sprawdzić jej warunki, kliknij tutaj

Źródła:

1) Montgomery and Fujikawa, 1992,  Scientific Committee on Emerging and Newly Identified Health Risks, “Potential health risks of exposure to noise from personal music players and mobile phones including a music playing function”, 2008.

2) Lancet 2007; 369: 578–85

3) Am J Clin Nutr, avril 2007; vol. 85: p. 1142-7

4) FASEB J, novembre 2007

5) J Neurosci, mars 2005; vol. 25: p. 3032-40.

6) Choi YH, Miller JM, Tucker KL, Hu H, Park SK. Antioxidant vitamins and magnesium and the risk of hearing loss in the US general population. Am J Clin Nutr. 2013 Nov 6.

Komentarze

Michał 2015-05-15 00:56
Ze słuchawkami nausznymi nie jest do końca tak kolorowo. Nawet najlepsze z nich nie oferują takiego poziomu izolacji od hałasu otoczenia jak średniej klasy słuchawki dokanałowe. Z moich osobistych doświadczeń (9 lat intensywnego używania najwyższej klasy słuchawek, dziesiątki przetestowanych modeli) wynika, że podczas poruszania się w hałasie ulicznym lepiej mieć w uszach dobrze dopasowane słuchawki dokanałowe, najlepiej z końcówkami z pianek (a'la stopery). Pozwala to na redukcję hałasu otoczenia o około 30 dB , dzięki temu możemy swobodnie zmniejszyć głośność na naszym odtwarzaczu i nie stracić przyjemności ze słuchania muzyki w wysokiej jakości. Oczywiście takie rozwiązanie wymaga wzmożonej uwagi i przewidywania zbliżających się zagrożeń wyłącznie w oparciu o wzrok, jednak prawie całkowita izolacja od dźwięków otoczenia nie jest aż tak niebezpieczna jak by można było się obawiać. Po kilku tygodniach treningu można jeździć w słuchawkach na rowerze, poruszać się po ruchliwym mieście, a uszy odpoczywają od zgiełku.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Przeczytaj również:

Ile jajek dziennie?

Jajka zyskały złą sławę, bo żółtko zawiera cholesterol. Białko jaja kurzego składa się z pełnowartościowych protein najwyższej... czytaj więcej

Przyjdzie taki dzień, w którym Cię już nie będzie…

Znów obudziłem się dziś rano z bólem kolana. Uraz pochodzi z pieszej wycieczki sprzed dwóch tygodni, na którą wybrałem... czytaj więcej

Kuchenka mikrofalowa: na śmietnik czy do kuchni?

Wielu ekspertów medycyny naturalnej od lat wzywa, aby pozbywać się kuchenek mikrofalowych. Przypominają oni, że kuchenki mikrofalowe... czytaj więcej
×
Zanim wyjdziesz... nie zapomnij zapisać się
na swój bezpłatny newsletter Poczta Zdrowia!
  • Będziesz BEZPŁATNIE otrzymywać e-mailem informacje o najskuteczniejszych naturalnych metodach leczenia i zapobiegania chorobom.
  • Na końcu każdego newslettera znajdziesz przypisy podające źródła naukowe podawanych informacji. Będziesz mógł sam je sprawdzić, a także porozmawiać na ich temat ze swoim lekarzem.
  • Te informacje mogą mieć decydujące znaczenie dla Twojego zdrowia!
  • Gwarancja bezpieczeństwa. Twój adres email jest bezpieczny i nigdy nie będzie przekazany osobom trzecim.
  • W każdej chwili możesz zrezygnować z otrzymywania bezpłatnego newslettera.
Aby otrzymywać bezpłatnie newsletter
Poczta Zdrowia, po prostu wpisz poniżej swój
adres e-mail i kliknij „Zapisz mnie!”.
Tu wpisz swój adres email

Akceptuję regulamin, politykę prywatności i politykę plików cookies (więcej)

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych oraz na otrzymywanie powiadomień e-mail (więcej)

Wyrażam zgodę na otrzymywanie informacji handlowych za pomocą środków komunikacji elektronicznej (więcej)

Jeśli już otrzymujesz newsletter Poczta Zdrowia, kliknij tutaj
x przez Niezależne Wydawnictwo Informacyjne sp. z o.o. z siedzibą w Białymstoku KRS nr 0000445450, która będzie administratorem Twoich danych osobowych. Przysługuje Ci prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. Akceptuję Regulamin i Politykę Prywatności
x handlowych za pomocą środków komunikacji elektronicznej na wyżej podany adres elektroniczny (e-mail) od Niezależne Wydawnictwo Informacyjne sp. z o.o. z siedzibą w Białymstoku KRS nr 0000445450.

Aby zapisać się na bezpłatny newsletter wymagana jest akceptacja regulaminu oraz wyrażenie zgody na przetwarzanie danych.