×
Dołącz do ponad 100 000 Czytelników
bezpłatnego newslettera Poczty Zdrowia!

Dwa razy w tygodniu będziesz dostawać do swojej skrzynki mailowej porady dotyczące najskuteczniejszych metod naturalnego leczenia chorób i dolegliwości.

A już dziś pobierz bezpłatny raport "Rośliny lecznicze",
w którym znajdziesz informacje:
- jakie rośliny i zioła pomagają w różnych dolegliwościach,
- czym różni się działanie ziół na Twój organizm
od działania leków.

Wyrażam zgodę na przetwarzanie podanych powyżej danych w celu otrzymywania newsletera (więcej)

Wyrażam zgodę na otrzymywanie informacji (więcej)

Jeśli już otrzymujesz newsletter Poczty Zdrowia, kliknij tutaj.

Pobierz bezpłatnie raport

„Bóle głowy – jak leczyć, jak zapobiegać”

Pomóż sobie i bliskim, dowiedz się:

  • jakie są rodzaje bólów głowy?
  • co robić, kiedy ból nie ustępuje?
  • jaki jest wpływ odżywiania na ból głowy?
  • jakie są przyczyny środowiskowe wywołujace ból?
x przez Niezależne Wydawnictwo Informacyjne sp. z o.o. z siedzibą w Białymstoku KRS nr 0000445450, która będzie administratorem Twoich danych osobowych. Przysługuje Ci prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. Akceptuję Regulamin i Politykę Prywatności

Wyrażam zgodę na przetwarzanie podanych powyżej danych w celu otrzymywania newslettera (więcej)

x handlowych za pomocą środków komunikacji elektronicznej na wyżej podany adres elektroniczny (e-mail) od Niezależne Wydawnictwo Informacyjne sp. z o.o. z siedzibą w Białymstoku KRS nr 0000445450.

Wyrażam zgodę na otrzymywanie informacji (więcej)

Opublikowano dnia: 2017-01-10

Dziwna historia Simona Bolingbroke’a

W latach 70. ubiegłego wieku Simon Bolingbroke służył jako żołnierz armii brytyjskiej w Rodezji (dzisiejsze Zimbabwe), kiedy ukąsił go kleszcz.

Po powrocie do Anglii zaczął cierpieć z powodu mnóstwa przeróżnych dolegliwości, zwłaszcza na migreny, rosnące przewlekłe zmęczenie, reumatyzm i bóle mięśniowe.

Lekarze nie rozumieli ich przyczyn.

Kiedy się w końcu zorientowali, że cierpi on na boreliozę – bakteryjną infekcję przenoszoną przez kleszcze, choroba objęła już nieodwracalnie układ nerwowy.

Bolingbroke żyje dziś na wózku inwalidzkim i cierpi na ciągłe bóle błędnie sygnalizowane przez jego nerwy. „To nieprawdziwe bóle” – wyjaśnia. „Mój układ nerwowy nie działa prawidłowo i wysyła mi błędne sygnały. Nie odróżniam już gorąca od zimna. Kiedy gotuję lub biorę kąpiel, muszę bardzo uważać, czego dotykam, bo mogę się poparzyć i nawet tego nie zauważyć”.

Oczywiście przepisywano mu mnóstwo leków na jego objawy – w którymś momencie zażywał dziewięć różnych lekarstw jednocześnie: od leków przeciwbólowych aż po leki przeciwdepresyjne. Leki te łagodziły cierpienie, ale wywoływały u niego coraz gwałtowniejsze zmiany nastroju. „Na przemian miałem ochotę kogoś zabić albo miałem myśli samobójcze”, wyjaśnia. „Nie byłem miły”.

I wtedy właśnie Bolingbroke odkrył naukowe badania dotyczące „efektu placebo”.

Efekt placebo to skutek działania naszej wyobraźni na własny organizm podczas leczenia, pomagający nam poczuć się lepiej, ale także umożliwiający rzeczywistą poprawę stanu zdrowia, bez względu na to, czy leczenie odbywa się za pomocą substancji aktywnych czy też nie.

Przeprowadzone w 2015 r. badanie wykazało skuteczność placebo, nawet, jeśli choremu wytłumaczono, że otrzymuje „nieprawdziwe” lekarstwo1.

Bolingbroke postanowił sam odstawić przyjmowane leki. Po jednym i bardzo stopniowo zastępował je nieaktywnymi pigułkami, które samodzielnie przyrządzał na bazie skrobi i miąższu chleba.

Obecnie, według jego własnych słów, nie zażywa „prawie żadnego” leku zawierającego substancje aktywne.

Zapytany, czy stosując swoje placebo, znosi dolegliwości bólowe równie łatwo jak podczas stosowania leków przeciwbólowych, zastanawia się chwilę, po czym odpowiada: „Wydaje mi się, że tak”.

Placebo rzeczywiście działa

Jak działa placebo? W jaki sposób nasza „wyobraźnia” może wywierać rzeczywisty wpływ na nasz organizm?

Dziś znamy już wyjaśnienie medyczne.

---------------

Ogłoszenie

Naturalnie Zdrowym Być jest niezależnym czasopismem o zdrowiu, które porusza wiele tematów medycznych, dokładnie i bezkompromisowo. W najnowszym wydaniu między innymi:

  • Udar mózgu: jak mu zapobiec lub wrócić do zdrowia po udarze?
  • Dwa razy więcej mięśni dzięki jednej roślinie ajurwedyjskiej
  • 5 oznak, że powinieneś zażywać witaminę B9
  • Europa w obliczu nowej pandemii
  • Odkrycie mikroelementu „przeciwstarzeniowego”
  • Dlaczego krztusiec wraca mimo szczepień?

Aby zamówić swój egzemplarz miesięcznika Naturalnie Zdrowym Być w specjalnej ofercie powitalnej dla nowych prenumeratorów, kliknij na ten link.

---------------

Wszyscy jesteśmy w stanie wytwarzać w organizmie część „leków”, których potrzebujemy:

  • antybiotyki – poprzez nasz układ odpornościowy,
  • leki przeciwbólowe – poprzez endorfiny, neurohormony wytwarzane w mózgu, działające jak morfina, tylko bez skutków ubocznych,
  • leki przeciwdepresyjne – poprzez serotoninę, neurotransmiter „szczęścia”,
  • leki przeciw nadciśnieniu – poprzez tlenek azotu rozszerzający nasze tętnice , który jest wytwarzany w organizmie z azotanów dostarczanych w diecie,
  • leki przeciwzapalne – poprzez kortyzol wytwarzany w nadnerczach…

Placebo działa jak sygnał dla organizmu – zlecenie rozpoczęcia leczenia się, dzięki uruchomieniu wytwarzania tych substancji.

Dlatego właśnie po zażyciu placebo można stwierdzić, z medycznego punktu widzenia, obniżenie ciśnienia tętniczego, wyrównanie rytmu pracy serca czy dezaktywację obszarów w mózgu odpowiedzialnych za odczuwanie bólu.

To działanie nie jest symboliczne. Może być równie silne jak działanie aktywnych leków.

Na przykład wiele niedawnych badań naukowych opublikowanych w pismach JAMA oraz The Lancet wykazało, że placebo ogólnie jest równie skuteczne jak antydepresanty farmakologiczne2.

Według amerykańskich badań klinicznych, placebo osiąga 91% skuteczności leków przeciwbólowych3.

Jeśli chodzi o chorobę Parkinsona, badanie opublikowane w piśmie Neurology w 2015 r. wykazało, że po podaniu placebo poprawa możliwości fizycznych pacjenta była na tym samym poziomie co lek podawany standardowo przy tej chorobie, Levodopa4. „Jednym z powodów dużej skuteczności efektu placebo jest fakt, iż, wpływa na wydzielanie dopaminy”, czyli dokładnie tego neurotransmitera, którego brakuje pacjentom cierpiącym na chorobę Parkinsona, wyjaśnił autor badania, doktor Alberto J. Espay, profesor neurologii na Uniwersytecie Cincinnati. „Tym więcej dopaminy produkujemy, im poważniejszych efektów się spodziewamy”5.

Firma, która oficjalnie sprzedaje placebo

Simon Bolingbroke nie skończył na tym. Postanowił pomóc także innym pacjentom w zmniejszeniu ilości zażywanych leków (i powiązanych z nimi niepożądanych skutków ubocznych) poprzez stosowanie placebo.

Wraz z przyjacielem założył firmę Aplacebo, aby sprzedawać placebo online. Wysyła kapsułki żelowe wytwarzane z takiej samej żelatyny jak ta stosowana w przemyśle farmaceutycznym, tylko puste.

Opakowanie zaprojektowano tak, by jak najbardziej przypominało opakowanie leków. W opisach na pudełku użyto wyszukanego żargonu naukowego i medycznego. Widnieją na nim ostrzeżenia, załączona jest bardzo długa i skomplikowana ulotka, a także poważnie brzmiąca lista składników: „azot (78,084%), tlen (20,946%), argon (0,934%), dwutlenek węgla (0,039%)”.

Ten rzeczywisty skład: „z naukowego punktu widzenia” odpowiada składowi… powietrza, które wdychamy!

To wydaje się jakimś wariactwem. Nawet przez chwilę nie wyobrażamy sobie, że ludzie chcą wydawać ciężko zarobione pieniądze na taką bzdurę. Ale autor wywiadu z Simonem Bolingbroke, sam sceptycznie nastawiony, przetestował to mimo wszystko. Oto, co opowiedział:

„Po powrocie do domu otworzyłem w kuchni opakowanie placebo i połknąłem dwie kapsułki żelowe, popijając je szklanką wody, nad zlewem, dokładnie tak samo, jak to robię przy zażywaniu środków przeciwbólowych, kiedy boli mnie kręgosłup. Spróbowałem sobie wyobrazić endorfiny, które mój mózg właśnie wytwarza. I czekałem na to, co się zdarzy.

To nie było doświadczenie naukowe, daleko mi do tego. Ale po około 20 minutach ból kręgosłupa naprawdę zaczął przechodzić. Po uniknięciu minikryzysu mogłem wrócić do pracy. I czułem, że jestem wolny, szczęśliwy, mocniejszy, wiedząc, że wszystko, czego potrzebowałem… posiada mój własny mózg6”.

(I rzeczywiście, opakowania placebo sprzedawane na Amazonie otrzymały tylko entuzjastycznie pozytywne komentarze! „Zeebo” sprzedawany po 24,90 $ otrzymał ocenę 4,5 na 5!)

Zdrowia życzę,
Jean-Marc Dupuis

---------------

Zmarszczki możesz wygładzić, stosując lepszą dietę i suplementy

Zmarszczki nie są ani nieuniknione, ani nieuleczalne, a ich obecność świadczy o gorszym stanie zdrowia, który należy poprawić, stosując odpowiednie leczenie.

Na przykład zmarszczki na czole mogą być skutkiem niedoboru  aminokwasów. Ponieważ układ pokarmowy u człowieka jest stosunkowo krótki (ma około siedmiu metrów długości), to ze spożywanych warzyw i owoców możesz przyswoić tylko 10% aminokwasów, co jest ilością niewystarczającą.

U źródła wielu chorób czy dolegliwości leży brak równowagi hormonalnej, a w wielu przypadkach odzyskanie prawidłowego poziomu hormonów jest możliwe w sposób całkowicie naturalny, bez żadnych skutków ubocznych.

Dzięki miesięcznikowi Zdrowie, Witalność i Długowieczność. Terapie młodości dra Thierry’ego Hertoghe’a poznasz dokładnie skutki każdej terapii przywracania równowagi hormonalnej oraz precyzyjne dawkowanie.

Jeszcze tylko do 15 stycznia 2016 r., zapisując się na jego prenumeratę, otrzymasz aż 115,20 zł wyjątkowego rabatu oraz 2 prezentyPrzejdź tutaj

Uwaga: osoby po 50. roku życia otrzymają jeszcze więcej, bo aż 60% zniżki od ceny rocznej prenumeraty. Aby skorzystać z tej możliwości, kliknij tutaj

---------------

90% nowotworów bezpośrednio wiąże się z trybem życia: nieodpowiednim odżywianiem, paleniem tytoniu, brakiem ruchu i zanieczyszczeniem środowiska!

Nieodpowiednia dieta ma wpływ na powstawanie nowotworów, cukrzycy typu 2, osteoporozy, chorób serca czy nawet zwyrodnieniowego zapalenia stawów (artroza)!

Jak odpowiednią dietą i innymi naturalnymi sposobami skutecznie walczyć z chorobami wynikającymi ze złego stylu życia - przeczytasz w Kronikach Poczty Zdrowia

W trzech tomach zebrano najważniejsze artykuły Jeana-Marca Dupuis, publikowane w newsletterze Poczta Zdrowia.

Aby zyskać więcej informacji, wejdź na tę stronę

---------------

Źródła:

1) Conditioned placebo analgesia persists when subjects know they are receiving a placebo.
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/25617812

2) Antidepressant Drug Effects and Depression Severity.

http://jamanetwork.com/journals/jama/article-abstract/185157

Comparative efficacy and tolerability of antidepressants for major depressive disorder in children and adolescents: a network meta-analysis.

http://www.thelancet.com/journals/lancet/article/PIIS0140-6736(16)30385-3/abstract

3) Increasing placebo responses over time in U.S. clinical trials of neuropathic pain.

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/26307858

4) Placebo effect of medication cost in Parkinson disease.
http://www.neurology.org/content/84/8/794

5) Expensive Drugs Work Better Than Cheap Ones.

http://well.blogs.nytimes.com/2015/01/28/expensive-drugs-work-better-than-cheap-ones/?_r=1

6) «Cure: A Journey into the Science of Mind over Body», de Jo Marchant.

---

Komentarze

witold 2017-01-11 01:34
Halo Nasi Zdrowi z Urzedu !

Placebo. Dobrze wiedziec.

Jak boli smarujemy np. mascia borowinowa

albo zywokostowa i pomaga ale trzeba DLUGO

wcierac (pisalismy). Stosujemy tez czasem

plastry rozgrzewajace. Stawiamy czasem banki

w miejsca bolace ale zadne "na ogniu", tylko

ssace czyli przyklada sie czesc szklana do ciala

wczesniej usuwajac powietrze z gumowej gruszki, bedacej u gory banki. Szklo jest bezpieczne. Ciagnie jak "na ogniu" ale mniej

roboty i bez ognia. Skutek ten sam. Sa w internecie. A najczesciej - jak bol jest sredni i

NIE JEST pulsujacy, to trzeba sie czyms zajac intensywnie

a nie o bolu myslec. To dziala jak placebo.

Pieknie pozdrawiamy Was Wszystkich . Tycowie

i

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Przeczytaj również:

Wołowy stek na Twoim talerzu

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) ogłosiła (26 października 2015 roku), że wędliny, a także prawdopodobnie czerwone mięso... czytaj więcej

Wyczerpanie nerwowe (wypalenie) – choroba naszych czasów

Oto kolejny świetny artykuł Pierre’a Lance’a, autora książki „Savants maudits, chercheurs exclus“ (Wyklęci mędrcy,... czytaj więcej

Czytelniczka Poczty Zdrowia uniknęła amputacji dzięki medycynie naturalnej!

Każdego dnia kilkaset Czytelników pisze do mnie, aby zadać pytanie, aby się mi wyżalić, aby podziękować. Niezliczone są... czytaj więcej
×
Zanim wyjdziesz... nie zapomnij zapisać się
na swój bezpłatny newsletter Poczta Zdrowia!
  • Będziesz BEZPŁATNIE otrzymywać e-mailem informacje o najskuteczniejszych naturalnych metodach leczenia i zapobiegania chorobom.
  • Na końcu każdego newslettera znajdziesz przypisy podające źródła naukowe podawanych informacji. Będziesz mógł sam je sprawdzić, a także porozmawiać na ich temat ze swoim lekarzem.
  • Te informacje mogą mieć decydujące znaczenie dla Twojego zdrowia!
  • Gwarancja bezpieczeństwa. Twój adres email jest bezpieczny i nigdy nie będzie przekazany osobom trzecim.
  • W każdej chwili możesz zrezygnować z otrzymywania bezpłatnego newslettera.
Aby otrzymywać bezpłatnie newsletter
Poczta Zdrowia, po prostu wpisz poniżej swój
adres e-mail i kliknij „Zapisz mnie!”.
Tu wpisz swój adres email

Akceptuję regulamin, politykę prywatności i politykę plików cookies (więcej)

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych oraz na otrzymywanie powiadomień e-mail (więcej)

Wyrażam zgodę na otrzymywanie informacji handlowych za pomocą środków komunikacji elektronicznej (więcej)

Jeśli już otrzymujesz newsletter Poczta Zdrowia, kliknij tutaj
x przez Niezależne Wydawnictwo Informacyjne sp. z o.o. z siedzibą w Białymstoku KRS nr 0000445450, która będzie administratorem Twoich danych osobowych. Przysługuje Ci prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. Akceptuję Regulamin i Politykę Prywatności
x handlowych za pomocą środków komunikacji elektronicznej na wyżej podany adres elektroniczny (e-mail) od Niezależne Wydawnictwo Informacyjne sp. z o.o. z siedzibą w Białymstoku KRS nr 0000445450.

Aby zapisać się na bezpłatny newsletter wymagana jest akceptacja regulaminu oraz wyrażenie zgody na przetwarzanie danych.