×
Dołącz do ponad 100 000 Czytelników
bezpłatnego newslettera Poczty Zdrowia!

Dwa razy w tygodniu będziesz dostawać do swojej skrzynki mailowej porady dotyczące najskuteczniejszych metod naturalnego leczenia chorób i dolegliwości.

A już dziś pobierz bezpłatny raport "Rośliny lecznicze",
w którym znajdziesz informacje:
- jakie rośliny i zioła pomagają w różnych dolegliwościach,
- czym różni się działanie ziół na Twój organizm
od działania leków.

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych (więcej)

Wyrażam zgodę na otrzymywanie drogą elektroniczną informacji o rabatach i aktualnej ofercie (więcej)

Jeśli już otrzymujesz newsletter Poczty Zdrowia, kliknij tutaj.

Poznaj mity żywieniowe. Pobierz bezpłatny raport: "10 największych kłamstw o odżywianiu"!

Sprawdź:

  • czy Twoje śniadanie rzeczywiście da Ci energię na cały dzień?
  • co pomoże Ci kontrolować apetyt i ograniczyć podjadanie?
  • jaki produkt jest najgorszym sładnikiem współczesnych diet?

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych (więcej)

Wyrażam zgodę na otrzymywanie drogą elektroniczną informacji o rabatach i aktualnej ofercie (więcej)

Opublikowano dnia: 2017-10-31

Głos, który leczy

Powszechnie znane są już metody leczeniu muzyką instrumentalną. Na przykład świetne wyniki uzykuje się dzięki kompozycjom Mozarta.

Ale całkiem niedawno naukowcy odkryli pochodzącą z Bretanii piosenkarkę, której śpiew działa cuda wśród pacjentów ...

Być może ją znasz... To... Nolwenn Leroy!

Zapraszam do przeczytania artykułu Pierre'a Lance o głosie, który leczy.

Zdrowia życzę,
Jean-Marc Dupuis

---

Zdrowie, muzyka i głos… Nowlenn

Muzyka od dawna wykorzystywana jest do celów terapeutycznych. Jednym z ważniejszych pionierów w tej dziedzinie był nieodżałowany dr Alfred Tomatis (1920–2001), którego miałem szczęście poznać. To on był ojcem metody APP (Audio-Psycho-Phonologie), bardziej znanej pod nazwą metoda Tomatisa.

Alfred Tomatis był człowiekiem niezwykłym, dla którego praca była pasją. Nauczył się spać zaledwie 4 godziny w ciągu nocy. Twierdził, że taka ilość snu w pełni wystarczy, aby ludzki organizm mógł zregenerować wszystkie swoje funkcje.

W przypadku Tomatisa niewątpliwie tak było, jednak niekoniecznie to działa u innych. Każdy człowiek ma tu własne normy. Ja mogę z łatwością funkcjonować, jeśli śpię 5 godzin w ciągu nocy, o ile dorzucę do tego jedną drzemkę w ciągu dnia. Jednak, jeśli mój sen trwa krócej niż 5 godzin, nie jestem już w doskonałej formie.

Prawdą jest, że większość osób po przekroczeniu 60. roku życia zbyt wcześnie kładzie się spać, a następnie twierdzi, że cierpi na bezsenność. Jest to jednak błędne rozumienie bezsenności, gdyż osoby te usiłują narzucić swemu ciału więcej snu niż potrzebują.

(Z tego punktu widzenia można powiedzieć, że domy opieki nad osobami starszymi są wadliwie zorganizowane, gdyż kolacje podaje się tam zdecydowanie za wcześnie i pensjonariusze kładą się spać dużo wcześniej niż pojawia się u nich naturalna senność. Jakby tego było mało, w wielu przypadkach podaje się pensjonariuszom leki nasenne, aby nie budzili się w nocy).

Alfred Tomatis opublikował piętnaście książek o powiązaniach uszu i głosu, a jego metoda stosowana jest w ponad 600 ośrodkach na całym świecie.

Szczególną uwagę poświęcił muzyce Mozarta, która jego zdaniem najlepiej ułatwia harmonizowanie funkcji organizmu.

Kobietom w ciąży zalecał częste słuchanie tej muzyki. Podkreślał, że bardzo ważny jest wpływ dźwięków, które słyszy przyszła mama w okresie rozwoju dziecka w okresie prenatalnym. Pisał o tym w książkach „La Nuit Utérine” i „Neuf mois au Paradis”. Uważał także, że bardzo ważne jest odbieranie głosu mamy przez dziecko rozwijające się w jej brzuchu...

Początek

21 grudnia 2002 roku, czyli ponad rok od śmierci Alfreda Tomatisa, zwyciężczynią jednego z programów telewizyjnych została francuska piosenkarka Nolwenn Leroy. To wtedy zaczęła się jej piękna kariera.

Jednak nie wszyscy wiedzą, że specjaliści metody Tomatisa odkryli, iż dźwięk głosu Nolwenn może mieć działanie terapeutyczne porównywalne do efektów uzyskiwanych dzięki muzyce Mozarta, a nawet lepsze.  

Gdy usłyszałem, jak śpiewa Nolwenn Leroy, wyczułem w niej coś więcej niż oczywisty talent artystyczny. Jest w niej przepływ energii, jakaś szczególna siła, która wydobywa się z jej głębi i sprawia, że poprzez wyjątkową wibrację głosu łączy słuchającego ze źródłem życia.

We Francji nigdy nie brakowało utalentowanych piosenkarek, jednak wydaje mi się, że – jak dotąd – jedynie Edith Piaf obdarzyła nas przekraczającym granice wyobraźni, niespotykanym darem oraz siłą natury wydobywającą się z drobnej, delikatnej osoby.

Moim zdaniem, Nolwenn jeszcze nie znalazła repertuaru, który pozwoliłby wyrazić całą moc zawartą w jej głosie. Jej ostatnie piosenki bretońskie są co prawda przyjemne, jednak z pewnością nie oddają wystarczająco głębi jej natury i nie są w stanie wzbudzić w publiczności tak silnych emocji, jakich można było doświadczać, słuchając Edith Piaf.

Zdaję sobie sprawę, że mówiąc o tych dwóch piosenkarkach, mówię o dwóch osobowościach, które pod wieloma względami mocno się od siebie różnią. Jednak uważam, że osobowość Nolwenn będzie mogła się w pełni ukazać dopiero wtedy, gdy znajdą się tacy autorzy tekstów i kompozytorzy, którzy będą w stanie stworzyć utwory godne takiej osobowości.

Głos Nolwenn leczy!

Niezależnie od powyższego, Frederick R. Carrick, amerykański lekarz i uznany specjalista neurochirurg, w trakcie swojej pracy z osobami w śpiączce odkrył, że głos piosenkarki Nolwenn bardzo korzystnie wpływa na jego pacjentów. I w stosowanej muzykoterapii muzykę Mozarta zastąpił głosem piosenkarki!

Warto wiedzieć, że muzyka Mozarta jest w wielu krajach szeroko wykorzystywana z uwagi na znakomite działanie w wielu chorobach neurologicznych i psychicznych. Dr Carrick odkrył, że głos Nolwenn Leroy działa nawet lepiej niż muzyka Mozarta.

Tak powiedział w jednym z programów w amerykańskiej stacji telewizyjnej TBN (50 milionów telewidzów). Łatwo się domyśleć, że po tych słowach szybko wzrosła sprzedaż pierwszego albumu Nolwenn, a stacja telewizyjna otrzymała setki tysięcy maili i telefonów.

Dr Carrick już wcześniej wywołał rozgłos i jego zdaniem ponad 340 specjalistów już wykorzystuje album z piosenkami Nolwenn w terapii osób z uszkodzeniami mózgu. Stwierdza, że uzyskiwane efekty są statystycznie lepsze niż wszystko, co można było do tej pory zaobserwować!

Kolejny lekarz, dr Tedd, bardzo znany neurochirurg ze Stanów Zjednoczonych, bada wpływ muzyki na mózg.

Wykonał doświadczenia z użyciem głosu Nolwenn. Następnie napisał do niej:

Użyłem Twojej muzyki do leczenia pacjentów z poważnymi upośledzeniami, a także do innych zastosowań medycznych. Efekt był wspaniały, wyraźnie inny. (…) Twoją płytę stosuję jednocześnie z innymi metodami leczenia medycznego. Zaskoczyły nas fenomenalne efekty.

(…) Mogę powiedzieć, że Twój głos jest zupełnie inny od wszystkich pozostałych i że jego wpływ na funkcje mózgu jest niezwykły. Poza tym, bardzo mi się podoba. Inni lekarze również są Tobą zauroczeni (mimo, iż nie znają języka francuskiego!).

Dr Tedd w wywiadzie udzielonym w telewizji powiedział: Co ciekawe: ta piosenkarka jest Francuzką, jej płytę odtwarzałem osobom w Chinach, w Korei, w Stanach Zjednoczonych – one nie rozumiały słów piosenek. Tu nie jest tak, jak przy słuchaniu hymnu państwowego albo jakiejś bardzo znanej piosenki, gdy zazwyczaj osobom podnosi się adrenalina, ponieważ znają dany utwór. Gdy nie znasz słów, wtedy siłą rzeczy liczy się głos. Na tym polega piękno tego doświadczenia. Gdy robiłem prezentacje na ten temat, inni lekarze także chcieli słuchać tego głosu.

Szkoda, że francuscy lekarze specjalizujący się w uszkodzeniach mózgu nie pokusili się o prowadzenie badań nad leczeniem muzyką lub głosem. Wbrew temu, co sądzi „zdalnie sterowany”, dobry naród, prawda jest taka, że oficjalna medycyna we Francji należy do najbardziej skostniałych na świecie.

Wśród pacjentów Alfreda Tomatisa znaleźli się Maria Callas, Romy Schneider i Gérard Depardieu. W Internecie można znaleźć bardzo ciekawy wywiad z Depardieu, w którym ten opowiada, jak dr Tomatis pomógł mu rozwijać zdolności ekspresji.

Należy nadmienić, że dr Tomatis wypisał się z Izby Lekarskiej w roku 1976, uprzedzając ruch Izby, która i tak zamierzała go wyrzucić, gdyż nie akceptowała stosowanych przez niego metod. W roku 1993 oskarżono go o bezprawne wykonywanie zawodu lekarza.

Tak, tak, właśnie w ten sposób funkcjonuje nasza piękna demokracja: niewygodny jest lekarz, który wchodzi na niewydeptane ścieżki.

Z poważaniem,
Pierre Lance

---

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Przeczytaj również:

Czy nęka Cię Candida albicans?

Jeśli czujesz się beznadziejnie i każdego ranka masz ochotę zostać w łóżku... Jeśli jesteś bez powodu smutny, zaniepokojony... czytaj więcej

Przewlekłe zapalenie zatok

Kompletny protokół leczenia naturalnego Mamy w naszych głowach puste wgłębienia wypełnione powietrzem. Zadziwiające są zadania,... czytaj więcej

Jak się bronić w supermarkecie?

Osoby, które nie jadły herbatników marki Prince od lat 80. ubiegłego wieku, będą zaskoczone konsystencją Prince’ów... czytaj więcej
×
Zanim wyjdziesz... nie zapomnij zapisać się
na swój bezpłatny newsletter Poczta Zdrowia!
  • Będziesz BEZPŁATNIE otrzymywać e-mailem informacje o najskuteczniejszych naturalnych metodach leczenia i zapobiegania chorobom.
  • Na końcu każdego newslettera znajdziesz przypisy podające źródła naukowe podawanych informacji. Będziesz mógł sam je sprawdzić, a także porozmawiać na ich temat ze swoim lekarzem.
  • Te informacje mogą mieć decydujące znaczenie dla Twojego zdrowia!
  • Gwarancja bezpieczeństwa. Twój adres email jest bezpieczny i nigdy nie będzie przekazany osobom trzecim.
  • W każdej chwili możesz zrezygnować z otrzymywania bezpłatnego newslettera.
Aby otrzymywać bezpłatnie newsletter
Poczta Zdrowia, po prostu wpisz poniżej swój
adres e-mail i kliknij „Zapisz mnie!”.
Tu wpisz swój adres email

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych (więcej)

Wyrażam zgodę na otrzymywanie drogą elektroniczną informacji o rabatach i aktualnej ofercie (więcej)

Jeśli już otrzymujesz newsletter Poczta Zdrowia, kliknij tutaj
x przez Niezależne Wydawnictwo Informacyjne sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie KRS nr 0000445450, która będzie administratorem Twoich danych osobowych. Przysługuje Ci prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. Akceptuję Regulamin i Politykę Prywatności
x handlowych za pomocą środków komunikacji elektronicznej na wyżej podany adres elektroniczny (e-mail) od Niezależne Wydawnictwo Informacyjne sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie KRS nr 0000445450.

Aby zapisać się na bezpłatny newsletter wymagana jest akceptacja regulaminu oraz wyrażenie zgody na przetwarzanie danych.