×
Dołącz do ponad 100 000 Czytelników
bezpłatnego newslettera Poczty Zdrowia!

Dwa razy w tygodniu będziesz dostawać do swojej skrzynki mailowej porady dotyczące najskuteczniejszych metod naturalnego leczenia chorób i dolegliwości.

A już dziś pobierz bezpłatny raport "Rośliny lecznicze",
w którym znajdziesz informacje:
- jakie rośliny i zioła pomagają w różnych dolegliwościach,
- czym różni się działanie ziół na Twój organizm
od działania leków.

Wyrażam zgodę na przetwarzanie podanych powyżej danych w celu otrzymywania newsletera (więcej)

Wyrażam zgodę na otrzymywanie informacji (więcej)

Jeśli już otrzymujesz newsletter Poczty Zdrowia, kliknij tutaj.

Pobierz bezpłatnie świąteczny raport: Cynamon - przyprawa o niezwykłych właściwościach zdrowotnych

Dowiesz się:

  • jakie właściwości lecznicze ma cynamon,
  • jaki rodzaj cynamonu wybrać i w jakiej postaci,
  • do jakich potraw stosować tę przyprawę, aby wzbogacić smak i nie stracić jej cennych właściwości.

Wyrażam zgodę na przetwarzanie podanych powyżej danych w celu otrzymywania newslettera (więcej)

Wyrażam zgodę na otrzymywanie informacji (więcej)

x przez Niezależne Wydawnictwo Informacyjne sp. z o.o. z siedzibą w Białymstoku KRS nr 0000445450, która będzie administratorem Twoich danych osobowych. Przysługuje Ci prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. Akceptuję Regulamin i Politykę Prywatności
x handlowych za pomocą środków komunikacji elektronicznej na wyżej podany adres elektroniczny (e-mail) od Niezależne Wydawnictwo Informacyjne sp. z o.o. z siedzibą w Białymstoku KRS nr 0000445450.
Opublikowano dnia: 2015-09-04

Groźna epidemia fomo

Choroba zaczyna się nagle, przypływem zazdrości. Uścisk w gardle. Napięcie schodzi do żołądka, zaciska jelita. Czujesz się stłamszony, smutny, bezużyteczny. W końcu popadasz w przygnębienie, wszystko wokół Cię drażni, a zwłaszcza Ty sam.

To nowa epidemia: fomo.

Mówi się o niej w Internecie, poświęcona jest jej strona w Wikipedii, bada się ją na Harvardzie1. Pisze się o niej w prasie2, 3.

******************************************

Aż w 80% Twój stan zdrowia zależy od...

sposobu Twojego odżywania, tego, jak sypiasz, poziomu Twojego stresu oraz od stanu środowiska, w którym żyjesz

90% nowotworów bezpośrednio wiąże się z trybem życia: nieodpowiednim odżywianiem, paleniem tytoniu, brakiem ruchu i zanieczyszczeniem środowiska!

Nieodpowiednia dieta ma wpływ na powstawanie nowotworów, cukrzycy typu 2, osteoporozy, chorób serca czy nawet zwyrodnieniowego zapalenia stawów (artroza)!

Jak w naturalny sposób skutecznie walczyć z chorobami wynikającymi ze złego stylu życia - przeczytasz w Kronikach Poczty Zdrowia

W trzech tomach zebrano najważniejsze artykuły Jeana-Marca Dupuis, publikowane w newsletterze Poczta Zdrowia. Aby zyskać więcej informacji, kliknij tutaj.

******************************************

Strach, że coś Cię ominie

Fomo pochodzi od angielskiego fear of missing out. W języku polskim oznacza: lęk przed tym, że coś nas ominie.

Nie, że coś stracisz. To strach, że ominie Cię impreza, zaproszenie, informacja.

Objawy fomo są wywoływane przez „absolutnie fantastyczne” życie innych, którego pełno jest na Facebooku, Twitterze, Instagramie, blogach i ogólnie w Internecie.

Życie, które ostro kontrastuje z frustracją, cierpieniem, porażkami Twojego własnego życia.

Oto przykład.

Spokojnie gotujesz sobie w domu makaron. Ślinka cieknie Ci już na samą myśl, że za chwilę pojawi się na nim obfita porcja sosu bolognese.

Nagle Twój smartfon zaczyna wibrować. Kątem oka zerkasz na ekran – to wiadomość z Facebooka. Trójka Twoich znajomych właśnie przyjechała na koncert. Stoją na zdjęciu rozbawieni, ramię w ramię i oczywiście przeszczęśliwi.

Za chwilę pojawia się kolejne zdjęcie: to Kuba i Marysia, którzy właśnie przybyli do bajecznego hotelu w Malezji.

A Ty? Nadal w swoim makaronowym królestwie. Ale teraz zaczyna ono tracić smak. Zastanawiasz się, czy dokonałeś właściwego wyboru, wracając na kolację do domu. Dlaczego gdzieś nie wyszedłeś? Dlaczego nikt Cię nie zaprosił? Dlaczego inni tak świetnie się bawią?

Chorobliwe porównywanie się do innych

Osoba chorująca na fomo ocenia swoją egzystencję jako ponurą, bezsensowną i nie może powstrzymać się przed ciągłym sprawdzaniem swojego smartfona, gorączkowym śledzeniem życia innych i nieustannym porównywaniem się z nimi.

A tymczasem „inni” wydają się nie ustawać w zadziwiających wręcz staraniach o to, żeby dowieść, jak atrakcyjne jest ich życie.

Dziennikarka Valerie de Saint-Pierre pisze w Madame Figaro o formie eskalacji:

Polega to na regularnym dostarczaniu znajomym podrasowanej wersji swojej marnej egzystencji.

Ta ostatnia jest zatem obowiązkowo zobrazowana przez radosne zdjęcia, niezapomniane wakacje, pocałunki na plaży, idealne dzieci, cudowne imprezy, zwariowane prezenty, oryginalne ciasteczka, śliczne kotki, szalone pobyty w spa… w zależności od stylu życia danej osoby.

A cała bardzo przeciętna reszta zajęć jest oczywiście wstydliwie ocenzurowana.4

Osoba cierpiąca na fomo, nawet wówczas, gdy publikuje na Facebooku swoje urodzinowe zdjęcia, na których wszyscy śmieją się serdecznie, pozostaje święcie przekonana, że ??nie bawi się równie dobrze jak inni i cierpi z tego powodu.

Jak Facebook zmienił naszą cywilizację?

Co się stało z naszym życiem, od kiedy pojawił się Facebook?

Moje dzieci miały jechać na ferie zimowe, odwoziłem je na miejsce zbiórki. Był wczesny poranek. Autokary stały już na miejscu. Spodziewałem się zobaczyć dziesiątki uczniów podekscytowanych i zadowolonych, że wyjeżdżają na kilka dni.

Zastałem martwą ciszę. Większość nastolatków i nauczycieli siedziała w autokarach, klikając na telefonach i wysyłając wiadomości, Bóg raczy wiedzieć, do kogo.

Arthur C. Brooks, redaktor New York Timesa, widzi to tak: najbardziej dotknięci tym zjawiskiem spośród nas połowę czasu spędzają, udając szczęśliwszych, niż są nimi w istocie, a drugą połowę sprawdzając, czy inni wyglądają na bardziej szczęśliwych niż oni.

Według raportu World Travel Market, średnio nie upływa nawet dziesięć minut od momentu przybycia klienta do bajecznego hotelu do chwili, kiedy publikuje on w Internecie zdjęcie samego siebie (selfie) na jego tle. Główny cel – wzbudzić zazdrość wśród „znajomych”5.

Jak sobie z tym radzić, jak się oprzeć?

Zlikwidować konto na Facebooku? Odciąć Internet? Wyrzucić do śmieci smartfon i komputer?

Brzmi ekstremalnie, żeby nie powiedzieć – absurdalnie, zwłaszcza jeśli narzędzia te służą Ci także do wystawiania faktur, zarządzania rachunkami bankowymi, robienia rezerwacji internetowych i do czytania Poczty Zdrowia!

Ale jak przestać porównywać się z innymi? Przestać im zazdrościć? Przestać się smucić i czuć samotnym, gdy inni się bawią?

Ale przecież o uczuciach się nie decyduje! One ogarniają Cię i tyle! Im bardziej z nimi walczysz, tym silniej powracają; jak chęć na czekoladę…

Czy powinniśmy wymagać od innych, aby przestali upiększać swoje życie? Czy powinni przestać udawać, że są szczęśliwi przez cały czas, że bawią się nieustannie, że osiągają wyłącznie sukcesy i wszystko im się udaje? Żeby przestali wysyłać nam zdjęcia szczęścia odmalowującego się na ich twarzach?

Ale czy słusznie tego oczekujemy? Czy naprawdę tego chcemy?

Zbieranie psich kupek

Wyobraź sobie inny Facebook. Taki, w którym ludzie, zamiast upiększać swoje życie, staraliby się pokazać je takim, jakim jest.

Twoja strona główna na Facebooku byłaby serią zdjęć znajomych:

– w piżamie, rano, nieumytych, nieogolonych lub bez makijażu,
– jedzących płatki kukurydziane, słuchających radia w nijakiej kuchni,
– kłócących się z rodzicami,
– zbierających psie odchody do plastikowej torebki,
– nudzących się w kolejce na poczcie,
– siedzących w biurze z paprotką i świetlówką w tle,
– pchających wózek z zakupami na parkingu supermarketu,
– odkurzających mieszkanie,
– jadących w deszczu autostradą przez wieś zabitą dechami,
– zagubionych w alejkach Castoramy w poszukiwaniu zasłony prysznicowej w odpowiednim rozmiarze,
– obierających ziemniaki,
– wypełniających deklarację podatkową.

Tak, bo w większości nasze życie składa się z czynności błahych, powtarzalnych, pozbawionych atrakcji i przygód.

Tak, na 5 tygodni urlopu rocznie przypada 47 tygodni kieratu praca – dom – praca – dom.

Co gorsza, na 40 lat życia, kiedy jesteśmy młodzi, piękni i zdrowi (w najlepszym wypadku), przypada 30, 40 lub 50 lat życia, w których nie jest już tak dobrze.

Ale powiedz mi, jaki byłby sens za wszelką cenę rozprzestrzeniać w Internecie monotonię naszej codzienności? Wiedząc, że publikowane treści w 99% są nieciekawe, mimo intensywnych wysiłków osób zainteresowanych, które próbują publikować informacje wartościowe?

Akceptować świat takim, jakim jest

Przykro mi, dla mnie Facebook, blogi, Instagram są jak albumy ze zdjęciami, które istniały w naszych domach: nie wklejało się do nich zdjęć bez sensu, brzydkich i wulgarnych.

Były w nich zdjęcia dziadka w pełnym umundurowaniu z Pierwszej Wojny Światowej; fotografie ze chrztu, komunii, ślubu; zdjęcia rodzinne, gdzie wszyscy są dobrze ubrani, uczesani i starają się pięknie uśmiechać; fotografie z wycieczek na wieś, wspólnie spędzonych wakacji nad morzem lub pod namiotem…

Jak wyglądałoby to legendarne oglądanie slajdów w dzieciństwie, jeśli zamiast zdjęć z wakacji, mielibyśmy niekończącą się serię zdjęć taty w fabryce przykręcającego śruby lub koszącego trawę?

Facebook to nie miejsce (dla Ciebie i innych) na umieszczenie w przestrzeni publicznej swojego prawdziwego życia, swoich najgłębszych uczuć, swoich niepowodzeń i bólu. Takimi rzeczami nie można się tam podzielić. Niektórzy próbują, ale to nie działa. Często wychodzi z tego coś smutnego, czasami bezwstydnego.

Z osobistych spraw można zwierzać się, ale w warunkach pewnej intymności; najlepszemu przyjacielowi, partnerowi, towarzyszowi niedoli albo wnukom, aby mogły skorzystać z naszych doświadczeń.

Facebook jest dla zabawy, rozrywki, czasem po to, żeby się o czymś ciekawym dowiedzieć. Być z grubsza na bieżąco z tym, co kto robi.

Ale myślenie, że ludzie pokazują swoje prawdziwe życie na Facebooku jest jak przekonanie, że przyjaźnimy się ze znanym prezenterem telewizyjnym; tylko dlatego, że widzimy go co wieczór, jak czyta telewizyjne wiadomości. Albo jak wiara w to, że aktorki grające w serialach są równie eleganckie i dobrze ubrane w życiu jak na ekranie.

Drogi Czytelniku, jestem pewien, że nie zagraża Ci fomo.

Dlaczego? Ponieważ przeczytałeś ten artykuł aż do tego miejsca, co dowodzi, że jesteś osobą, która lubi zadawać właściwe pytania. Jestem przekonany, że jesteś częścią tej grupy „świadomych” ludzi, których życie jest dobrze zorganizowane i spełnione, i że masz świadomość, że nie musisz zazdrościć życia innym, a wręcz przeciwnie.

Jest to zatem choroba, o którą nie musisz się martwić. Tym lepiej; brawo! Ale nie zapomnij pomóc innym!

Zdrowia życzę,
Jean-Marc Dupuis

PS Jeśli myślisz, że te informacje mogą zainteresować kogoś znajomego, śmiało mu je prześlij. A jeśli jeszcze nie jesteś prenumeratorem Poczty Zdrowia, a również chciałbyś otrzymywać ten newsletter bezpłatnie, możesz podać swój adres e-mail tutaj.

******************************************

Twoja naturalna apteka: Odkryj na nowo zapomnianą moc roślin leczniczych. Sporządź skuteczne mieszanki olejków, napary, nalewki, okłady i maści. Tajniki ziołolecznictwa poznasz, przechodząc tutaj.

Leczenie bez skutków ubocznych: Jednym z problemów dzisiejszej medycyny jest fakt, że lekarze o wiele za rzadko proponują pacjentom terapie naturalne. A przecież doskonale wiadomo, że są one bardzo skuteczne, jeśli chodzi o leczenie bólu i wielu chorób! Nie mają groźnych skutków ubocznych, ani nie są tak kosztowne, jak większość leków syntetycznych. Trzeba tylko wiedzieć, co i jak stosować. Tutaj znajdziesz informacje na ten temat.

Zapobieganie chorobom: Już od 13 lat nasi Czytelnicy są świadomi prawdziwego zagrożenia dla zdrowia, które wiąże się ze stosowaniem pigułek antykoncepcyjnych. Od 6 lat wiedzą o niebezpieczeństwie wynikającym z przyjmowania leków obniżających cholesterol (statyn) oraz o szkodliwym oddziaływaniu adjuwantów znajdujących się w szczepionkach. Znają też naturalne alternatywy dla powszechnie stosowanych leków, których skuteczność jest dowiedziona naukowo. Poznaj i Ty miesięcznik o naturalnych metodach ochrony zdrowia, który służy Czytelnikom w Europie już od kilkunastu lat. W 100% wiarygodny, wolny od jakichkolwiek nacisków lub wpływów.

******************************************

Zapraszam do śledzenia Poczty Zdrowia na Twitterze: http://twitter.com/PocztaZdrowia i na Facebooku: www.facebook.com/PocztaZdrowia

******************************************

Źródła:

1) Harvard Fomo (Fear Of Missing Out); http://hgseadmissions.wordpress.com/2013/10/25/harvard-fomo/

2) Facebook use ‘makes people feel worse about themselves’; http://www.bbc.com/news/technology-23709009

3) Le fomo, nouvelle maladie du siècle? http://madame.lefigaro.fr/societe/gare-au-digital-bovarysme-160115-93797

4) Le fomo, nouvelle maladie du siècle? http://madame.lefigaro.fr/societe/gare-au-digital-bovarysme-160115-93797

5) WTM Global Trends Report; http://www.wtmlondon.com/files/wtm_global_trends_2014.pdf

Komentarze

Grzegorz Brzęczyszczykieiwcz 2015-09-09 22:34
nawet nie mam konta na facebooku
mi 2015-10-03 09:27
Super artykul. Zaczelam sama cos takiego odczuwac, wiec skasowalam swoje konto na facebooku i otworzylam nowe, tylko na wiadomosci, zainteresowania itd. Poczulam sie od razu lepiej. A prawdziwi znajomi jak chca wiedziec, co u mnie, to zadzwonia albo napisza bardziej tresciwego maila. Polecam!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Przeczytaj również:

Oczyść tętnice w naturalny sposób

Z biegiem czasu pogłębiają się zmarszczki, siwieją i wypadają włosy, zęby żółkną, a wzrok się pogarsza… Jednakże... czytaj więcej

Insulina a cukrzyca typu 2: kto miał rację?

1 lipca 2014 roku „Medical News Today” – jeden z większych dzienników medycyny konwencjonalnej w USA –... czytaj więcej

Leki, które zażywasz, mogą Ci zaszkodzić

W Polsce nie ma na ten temat wiarygodnych danych, więc opowiem Ci o sytuacji we Francji. W moim kraju co roku zgłaszanych jest aż... czytaj więcej
×
Zanim wyjdziesz... nie zapomnij zapisać się
na swój bezpłatny newsletter Poczta Zdrowia!
  • Będziesz BEZPŁATNIE otrzymywać e-mailem informacje o najskuteczniejszych naturalnych metodach leczenia i zapobiegania chorobom.
  • Na końcu każdego newslettera znajdziesz przypisy podające źródła naukowe podawanych informacji. Będziesz mógł sam je sprawdzić, a także porozmawiać na ich temat ze swoim lekarzem.
  • Te informacje mogą mieć decydujące znaczenie dla Twojego zdrowia!
  • Gwarancja bezpieczeństwa. Twój adres email jest bezpieczny i nigdy nie będzie przekazany osobom trzecim.
  • W każdej chwili możesz zrezygnować z otrzymywania bezpłatnego newslettera.
Aby otrzymywać bezpłatnie newsletter
Poczta Zdrowia, po prostu wpisz poniżej swój
adres e-mail i kliknij „Zapisz mnie!”.
Tu wpisz swój adres email

Akceptuję regulamin, politykę prywatności i politykę plików cookies (więcej)

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych oraz na otrzymywanie powiadomień e-mail (więcej)

Wyrażam zgodę na otrzymywanie informacji handlowych za pomocą środków komunikacji elektronicznej (więcej)

Jeśli już otrzymujesz newsletter Poczta Zdrowia, kliknij tutaj
x przez Niezależne Wydawnictwo Informacyjne sp. z o.o. z siedzibą w Białymstoku KRS nr 0000445450, która będzie administratorem Twoich danych osobowych. Przysługuje Ci prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. Akceptuję Regulamin i Politykę Prywatności
x handlowych za pomocą środków komunikacji elektronicznej na wyżej podany adres elektroniczny (e-mail) od Niezależne Wydawnictwo Informacyjne sp. z o.o. z siedzibą w Białymstoku KRS nr 0000445450.

Aby zapisać się na bezpłatny newsletter wymagana jest akceptacja regulaminu oraz wyrażenie zgody na przetwarzanie danych.