×
Dołącz do ponad 100 000 Czytelników
bezpłatnego newslettera Poczty Zdrowia!

Dwa razy w tygodniu będziesz dostawać do swojej skrzynki mailowej porady dotyczące najskuteczniejszych metod naturalnego leczenia chorób i dolegliwości.

A już dziś pobierz bezpłatny raport "Rośliny lecznicze",
w którym znajdziesz informacje:
- jakie rośliny i zioła pomagają w różnych dolegliwościach,
- czym różni się działanie ziół na Twój organizm
od działania leków.

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych (więcej)

Wyrażam zgodę na otrzymywanie drogą elektroniczną informacji o rabatach i aktualnej ofercie (więcej)

Jeśli już otrzymujesz newsletter Poczty Zdrowia, kliknij tutaj.

Poznaj mity żywieniowe. Pobierz bezpłatny raport: "10 największych kłamstw o odżywianiu"!

Sprawdź:

  • czy Twoje śniadanie rzeczywiście da Ci energię na cały dzień?
  • co pomoże Ci kontrolować apetyt i ograniczyć podjadanie?
  • jaki produkt jest najgorszym sładnikiem współczesnych diet?

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych (więcej)

Wyrażam zgodę na otrzymywanie drogą elektroniczną informacji o rabatach i aktualnej ofercie (więcej)

Opublikowano dnia: 2016-07-05

Jedzenie ostu? Cóż to za pomysł?

Osły i lamy mają zadziwiającą zdolność jedzenia ostu, a co więcej wręcz delektowania się nim!

Wyobraź sobie tysiące malutkich igiełek wkłuwających się w wargi, dziąsła, język, igiełek utykających między zębami, kiedy zwierzęta te łapczywie przeżuwają najeżony szpikulcami dojrzały okaz ostu. Ból, krew i cierpienie.

Długo szukałem wyjaśnień, żeby zrozumieć, jak to możliwe. Wszystko jednak na próżno.

Jeśli znasz, Drogi Czytelniku, sztuczkę osiołków i lam na to, jak jeść oset i się nie skaleczyć, bardzo bym prosił o podzielenie się tą informacją!

Kucyki i owce również zajadają się ostem. Jednak te zwierzęta zadowalają się młodymi pędami, które są jeszcze stosunkowo mało kłujące.

A jest to z ich strony bardzo mądre zagranie. Oset to roślina o niezwykłych właściwościach leczniczych. Ty również możesz z nich skorzystać pod warunkiem, że wiesz, jak właściwie wybierać oset i jak go przyrządzać.

Temu właśnie przyjrzymy się w dzisiejszym newsletterze Poczty Zdrowia.

Oset to samo zdrowie!

Istnieje wiele odmian ostu.

Łatwo je pomylić – wszystkie mają zielone, ząbkowane liście zakończone ostrymi igiełkami.

Spacerując na obrzeżach ogródków uprawnych, zboczach, nieużytkach, w pobliżu pól uprawnych, można dojrzeć odmianę ostu o liściach poprzecinanych mlecznobiałymi cętkami.

W wierzeniach ludowych te białe nitki wzięły się od mleka wypływającego z piersi Matki Boskiej podczas jej ucieczki do Egiptu. Zatrzymała się ona wtedy przy krzaku ostu, żeby nakarmić Dzieciątko Jezus, ścigane przez króla Heroda, który, aby pozbyć się rywala, zarządził rzeź niewiniątek: wymordowanie wszystkich chłopców do lat dwóch.

Mowa o roślinie o nazwie ostropest plamisty, należącej do tej samej rodziny co karczoch – rodziny astrowatych. Nazwa pochodzi od liści przypominających kształtem gwiazdę (aster oznacza po łacinie gwiazdę).

U całkowicie dojrzałych okazów ostropestu plamistego kłująca warstwa zewnętrzna skrywa miękki, smaczny rdzeń.

Jeśli uda Ci się schwycić liście rękawiczkami i odciąć je małym nożykiem, wystarczy tylko pozbyć się igiełek, żeby móc je ugotować jak boćwinę. Są one wyśmienite w białym sosie lub w formie potrawki.

Młode okazy ostropestu plamistego nie mają jeszcze rdzenia. Jednak ich liście są tak kruche, że można je jeść w sałatkach lub ugotowane podobnie jak szpinak.

Jakby nie patrzeć, obrane i ugotowane w wodzie jak szparagi łodygi kwiatów można jeść. Nic więc dziwnego, że dawniej ostropest plamisty hodowano w ogródku, a nie tępiono Roundupem, jak ma to miejsce dzisiaj!

Ostropest plamisty ujawnia swoje lecznicze właściwości w XX wieku

Ostropest plamisty od zawsze był składnikiem przydatnym w kuchni, ale w Grecji stosowano go również z uwagi na jego lecznicze właściwości. Grecy odkryli jego skuteczność w walce z chorobami wątroby.

Historyk Pliniusz Starszy zalecał jedzenie tej rośliny zmieszanej z miodem w celu „wyeliminowania nadmiaru żółci”.

Jednak substancja czynna znajdująca się w ostropeście plamistym – sylimaryna – została odkryta dopiero w 1968 roku.

Chodzi o leczniczy kompleks, którego głównym składnikiem jest sylibina. Pozyskuje się ją z łupin nasiennych ostropestu plamistego. Ostropest to faktycznie samo zdrowie!

Sylimaryna odznacza się wyjątkową skutecznością w walce z zapaleniem wątroby, marskością wątroby (wyniszczeniem tego narządu spowodowanym np. przez alkohol), kamieniami żółciowymi, żółtaczką i zatruciem lekami1.

Jest także w stanie chronić wątrobę przed atakami organizmu przez substancje chemiczne i powinna być przyjmowana przez osoby, których praca wymaga bliskiego kontaktu z toksycznymi substancjami (farbami, barwnikami, środkami do czyszczenia na sucho, rozpuszczalnikami, lekami)2.

Aby pojąć siłę działania sylimaryny, warto wiedzieć, że jej pochodną pozyskiwaną z nasion ostropestu plamistego wstrzykuje się w szpitalu osobom, które zatruły się, zjadając trujące grzyby takie jak muchomor sromotnikowy, które najczęściej prowadzą do śmierci.

Można zatem śmiało powiedzieć, że to dar zesłany z niebios. Dar, którym niektórzy już zdążyli zawładnąć, jako że lek na bazie ostropestu plamistego – Legalon – jest obecnie rozprowadzany na rynku przez niemiecką firmę jako środek na zapalenie wątroby.

W każdym razie przez cały ten czas ostropest nieśmiało rozwija swe liście w ogródkach i alejkach, w których żyje własnym życiem.

Miej więc litość nad okazami, które spotkasz na swojej drodze. Nie zapominaj, że nie rosną one z przypadku i że ich głównym zadaniem nie jest kłucie!

Mogą być one wykorzystywane w kuchni, a także stosowane jako lekarstwo.

Pewnego dnia, Drogi Czytelniku, ostropest plamisty może Ci uratować życie. Szanuj go więc i nie niszcz!

Zdrowia życzę,
Jean-Marc Dupuis

PS Jeśli chciałbyś odkryć inne skuteczne lekarstwa na bazie roślin, zachęcam do wypróbowania miesięcznika Rośliny i Zdrowie (w Promocyjnej Ofercie Powitalnej). Stosując się do porad naszych najlepszych ekspertów, nauczysz się sporządzać własne preparaty roślinne.

I przekonasz się, że nawet w zwykłej doniczce czy na małym balkonie możesz uprawiać naturalną aptekę.

---

Źródła:

 1) Chardon-Marie. http://www.passeportsante.net/fr/Solutions/PlantesSupplements/
Fiche.aspx?doc=chardon_marie_ps

2) 1. Luper S. A review of plants used in the treatment of liver
disease: part 1. Altern Med Rev. 1998 Dec;3(6):410-21. Review.
Texte integral:www.altmedrev.com 2. Pizzorno JE Jr, Murray
Michael T (Ed). Textbook of Natural Medicine, Churchill
Livingstone, États-Unis, 1999, p. 948

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Przeczytaj również:

Warto się delektować

Jednym z najpiękniejszych darów, który otrzymujesz w dniu swoich narodzin, jest smak. To dzięki niemu kilka razy dziennie masz... czytaj więcej

Miłość – lekarstwem

Często spotykam ludzi cierpiących na skomplikowane choroby oporne na leki. Zmuszam się wtedy, by nie umniejszać ich cierpienia, a zwłaszcza, by... czytaj więcej

Niewiarygodna historia

A oto historia, która – choć zdemaskowana jako fake news – w naszym dzisiejszym świecie jest prawdopodobna:   ...Zdarzyła... czytaj więcej
×
Zanim wyjdziesz... nie zapomnij zapisać się
na swój bezpłatny newsletter Poczta Zdrowia!
  • Będziesz BEZPŁATNIE otrzymywać e-mailem informacje o najskuteczniejszych naturalnych metodach leczenia i zapobiegania chorobom.
  • Na końcu każdego newslettera znajdziesz przypisy podające źródła naukowe podawanych informacji. Będziesz mógł sam je sprawdzić, a także porozmawiać na ich temat ze swoim lekarzem.
  • Te informacje mogą mieć decydujące znaczenie dla Twojego zdrowia!
  • Gwarancja bezpieczeństwa. Twój adres email jest bezpieczny i nigdy nie będzie przekazany osobom trzecim.
  • W każdej chwili możesz zrezygnować z otrzymywania bezpłatnego newslettera.
Aby otrzymywać bezpłatnie newsletter
Poczta Zdrowia, po prostu wpisz poniżej swój
adres e-mail i kliknij „Zapisz mnie!”.
Tu wpisz swój adres email

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych (więcej)

Wyrażam zgodę na otrzymywanie drogą elektroniczną informacji o rabatach i aktualnej ofercie (więcej)

Jeśli już otrzymujesz newsletter Poczta Zdrowia, kliknij tutaj
x przez Direct Media sp. z o.o. z siedzibą w Białymstoku KRS nr 0000445450, która będzie administratorem Twoich danych osobowych. Przysługuje Ci prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. Akceptuję Regulamin i Politykę Prywatności
x handlowych za pomocą środków komunikacji elektronicznej na wyżej podany adres elektroniczny (e-mail) od Direct Media sp. z o.o. z siedzibą w Białymstoku KRS nr 0000445450.

Aby zapisać się na bezpłatny newsletter wymagana jest akceptacja regulaminu oraz wyrażenie zgody na przetwarzanie danych.