×
Dołącz do ponad 100 000 Czytelników
bezpłatnego newslettera Poczty Zdrowia!

Dwa razy w tygodniu będziesz dostawać do swojej skrzynki mailowej porady dotyczące najskuteczniejszych metod naturalnego leczenia chorób i dolegliwości.

A już dziś pobierz bezpłatny raport "Rośliny lecznicze",
w którym znajdziesz informacje:
- jakie rośliny i zioła pomagają w różnych dolegliwościach,
- czym różni się działanie ziół na Twój organizm
od działania leków.

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych (więcej)

Wyrażam zgodę na otrzymywanie drogą elektroniczną informacji o rabatach i aktualnej ofercie (więcej)

Jeśli już otrzymujesz newsletter Poczty Zdrowia, kliknij tutaj.

Poznaj mity żywieniowe. Pobierz bezpłatny raport: "10 największych kłamstw o odżywianiu"!

Sprawdź:

  • czy Twoje śniadanie rzeczywiście da Ci energię na cały dzień?
  • co pomoże Ci kontrolować apetyt i ograniczyć podjadanie?
  • jaki produkt jest najgorszym sładnikiem współczesnych diet?

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych (więcej)

Wyrażam zgodę na otrzymywanie drogą elektroniczną informacji o rabatach i aktualnej ofercie (więcej)

Opublikowano dnia: 2017-03-28

Leczenie holistyczne

Jakiś czas temu pozytywnie wyraziłem się o medycynie konwencjonalnej.

Dziś pozwól mi wspomnieć o jej problemach i ograniczeniach.

Medycyna konwencjonalna została zorganizowana jak zaangażowana w walkę na śmierć i życie z chorobami armia.

Działa tak, jak gdyby choroby były swego rodzaju obcymi wojskami starającymi się za wszelką cenę zaatakować ludzkość.

Wygląda to tak, jakby z jednej strony barykady stali „dobrzy” ludzie, który chcą tylko żyć w dobrym zdrowiu; z drugiej zaś czaiły się złe mikroorganizmy, wirusy, guzy, uszkodzone geny i wszelkiego rodzaju zarazki, które starałyby się sprowadzić na nich chorobę.

Poprzez szczepienia i lekarstwa, medycyna konwencjonalna udaje, że buduje wokół zasieki, które ochronią ludzi przed wszelkimi niebezpieczeństwami, w tym także przed skutkami ich własnego postępowania.

Jej wymarzonym celem jest stosowanie globalnych, uniwersalnych rozwiązań, które umniejszają wpływ jednostki na własne zdrowie przy jednoczesnym maksymalnym rozszerzeniu ochrony.

Medycynę przedstawia się więc jako wielką walkę między siłami zła i dobra, w której zło to choroby, a dobro, w tej perspektywie, to lekarstwa.

W istocie medycyna konwencjonalna również niesie ze sobą straszliwe negatywne skutki, czyli uboczne działania niepożądane, których tak zwani eksperci nie są  w stanie wziąć pod uwagę, podobnie jak nie zauważają czynnika ludzkiego oraz mentalności i pragnień ludności, która miałaby z osiągnięć tej medycyny korzystać.

Pomijanie ludzkiego wymiaru medycyny

Medycyna konwencjonalna zapomniała, że zajmuje się istotami ludzkimi, które mają swoje emocje, jakąś „psyche” (ducha), osobiste problemy, które często stanowią podstawową przeszkodę w powrocie do zdrowia, ale które stają się najlepszymi sprzymierzeńcami medycyny, kiedy weźmie je pod uwagę.

W rzeczywistości, obecnie, kiedy zwyciężona została większość chorób zakaźnych, najgorsze choroby, na które cierpi człowiek, funduje on sobie sam lub jemu podobni, bezwiednie, a jeszcze częściej: umyślnie.

Tytoń, alkohol, cukier, jedzenie śmieciowe, brak ruchu, wszelkie narkotyki i zanieczyszczenie środowiska naturalnego to główne czynniki, które sprawiają, że ludzkość cierpi na choroby fizyczne.

W następnej kolejności mamy toksyczne relacje osobiste, zawodowe i społeczne, które ciągną za sobą cały orszak depresji, samotności, samobójstw, przemocy, urazów psychicznych, anoreksji, bulimii, chorób przenoszonych drogą płciową, i którym, jakby przypadkiem, zazwyczaj towarzyszy obniżenie ogólnej odporności organizmu i zwiększone ryzyko zachorowań na choroby zakaźne (mówi się dziś np. o powrocie gruźlicy, syfilisu czy rzeżączki we Francji).

Medycyna konwencjonalna najchętniej chciałaby „zająć się” pacjentami w sposób czysto „medyczny”, stosując tylko lekarstwa i zabiegi. A ludzkie problemy przekazać pracownikom pomocy społecznej i psychologom.

To jest oczywiście mylna wizja, o katastrofalnych wręcz skutkach.

Katastrofalnych, gdyż w ten sposób medycyna przyklejałaby tylko plaster z opatrunkiem na drewnianą nogę, jednocześnie odmawiając zobaczenia i zajęcia się prawdziwymi przyczynami złego samopoczucia i chorób.

Przyczyny te występują w samych ludziach, wynikają z ich trybu życia, z dokonywanych wyborów.

Rozwiązania trzeba szukać w relacjach ludzkich i w pracy nad sensem życia.

„Dlaczego chcesz wyzdrowieć?”

Wielu praktyków medycyny konwencjonalnej ma poczucie absurdu w swojej pracy.

W czasie studiów mnóstwo czasów poświęcają na wypełnianie testów wielokrotnego wyboru. Wydział medycyny uczy ich coraz częściej podejmowania decyzji na temat leczenia zgodnie ze znormalizowanymi „drzewami decyzyjnymi”. W obydwu przypadkach do pracy zaprzęga się ich pamięć, nie zaś rozumienie.

Po rozpoczęciu pracy lekarza, stają w obliczu wykonywania niezwykle powtarzalnych zadań, co wielu z nich źle znosi.

Zwłaszcza, jeśli mają przepisać:

  • leki przeciwcholesterolowe osobom odżywiającym się zbyt tłusto,
  • leki przeciwcukrzycowe osobom spożywającym zbyt wiele cukru,
  • antybiotyki osobom, które nie stosują podstawowych zasad higieny,
  • leki nasenne osobom, którym zatarł się podział między dniem a nocą,
  • leki przeciwdepresyjne osobom, którym życie wymknęło się z rąk i które mają wszelkie powody do tego, by czuć smutek,
  • bisfosfoniany (lekarstwa na kruche kości) osobom, które nie uprawiają aktywności fizycznej, i których kości, jak mięśnie, gasną w naturalny sposób,

lub zdiagnozować:

  • choroby serca i nowotwór płuc u nałogowych palaczy,
  • marskość wątroby u osób, które zbyt wiele piją,
  • nadciśnienie u osób, które jedzą zbyt wiele i zbyt mało się ruszają.

Wielu lekarzy ma czasem wrażenie, że każe im się wykonywać jakieś absurdalne czynności i często mają rację.

Niektórzy chorzy uważają, że medycyna konwencjonalna to niebezpieczna pułapka

„Coś przecież musimy zrobić” powtarzają sobie, by uciszyć swoje wątpliwości. „Mimo wszystko, nie możemy pozostawić naszych pacjentów w tym stanie.”

Ale prawda, nawet jeśli trudna do przyjęcia, jest taka, że wszyscy ci pacjenci uważają, że medycyna i „piguły”, to dla nich pułapka, która stwarza iluzję, że mogą dalej żyć tak, jak żyli, bez żadnych zmian, choć byłyby one pilne i niezbędne.

Środki medyczne stosowane są po to, by uniknąć kwestionowania i zmiany ich trybu życia, podczas gdy tylko taka zmiana mogłaby przywrócić pacjentom zdrowie.

W takim przypadku medycyna działa wbrew dobru chorego.

Niektórzy wręcz oskarżają lekarzy, że czasem są w takiej sytuacji jak „dilerzy w białym fartuchu”1, chronieni przez prawo i finansowani przez system ubezpieczeń społecznych.

Obraz ten jest mocno przesadzony, ale prawdą jest, że system leczenia jakby zwariował. Uruchamia zalew kupowania i konsumpcji leków, umyślnie zamykając oczy na przyczyny problemu.

Leki syntetyczne nie są rozwiązaniem.

Problem tkwi w powszechnym systemie zdrowotnym. Opiera się on często na kilkunastominutowej wizycie lekarskiej i nie stanowi dobrze dobranej i realnej odpowiedzi na problemy pacjenta.

******************************************

Aż w 80% Twój stan zdrowia zależy od...

sposobu Twojego odżywania, tego, jak sypiasz, poziomu Twojego stresu oraz od stanu środowiska, w którym żyjesz

90% nowotworów bezpośrednio wiąże się z trybem życia: nieodpowiednim odżywianiem, paleniem tytoniu, brakiem ruchu i zanieczyszczeniem środowiska!

Nieodpowiednia dieta ma wpływ na powstawanie nowotworów, cukrzycy typu 2, osteoporozy, chorób serca czy nawet zwyrodnieniowego zapalenia stawów (artroza)!

Jak w naturalny sposób skutecznie walczyć z chorobami wynikającymi ze złego stylu życia - przeczytasz w Kronikach Poczty Zdrowia

W trzech tomach zebrano najważniejsze artykuły Jeana-Marca Dupuis, publikowane w newsletterze Poczta Zdrowia. Aby zyskać więcej informacji, kliknij tutaj.

******************************************

Jeśli tak będzie dalej, wydatki na leczenie będą dalej rosły w zastraszającym tempie bez skutków w postaci długoterminowej poprawy stanu zdrowia ludności.

Tej inflacji wydatków na leczenie towarzyszy coraz gorsza obsługa. Mówi się już nie tylko o „brakach wśród lekarzy”, „lekarskich pustyniach” czy „kolejce w szpitalnych oddziałach ratunkowych” (czy w ogóle można jeszcze mówić o „oddziale ratunkowym”, skoro czas oczekiwania na przyjęcie przez pielęgniarkę wynosi kilka godzin?).

Stąd tak pilne stało się masowe włączenie medycyny naturalnej i holistycznej do naszego systemu opieki zdrowotnej. Moim zdaniem to jedyne wyjście pozwalające uniknąć zbiorowej katastrofy.

Włączenie medycyny naturalnej do naszego systemu opieki zdrowotnej

Medycyna „naturalna”, której bronimy w Poczcie Zdrowia, nie jest medycyną odrzucającą postęp medyczny, która utrzymywałaby (wbrew wszelkim dowodom), że gruźlicę lepiej leczyć tradycyjnymi sposobami (polegającymi na przebiciu płuca chorego i przywiązaniu go do łóżka na słońcu).

Gruźlicy nie leczy się witaminami. Leczy się ją stosując izoniazyd, ryfampicynę, etambutol oraz pirazynamid, antybiotyki, które zastąpiły streptomycynę i które prawie zawsze wykazują skuteczność w leczeniu pierwszego rzutu.

Nasza medycyna naturalna to medycyna, która traktuje każdego pacjenta jak pełnoprawnego człowieka, który jest w stanie zrozumieć, co się z nim dzieje, przemyśleć przyczyny swojego stanu i rozważyć różne sposoby leczenia, by podjąć inteligentne decyzje. Człowieka, który bierze w swoje ręce własną wolność i odpowiedzialność.

Oznacza to, że zdrowia nie zyskuje się, łykając pigułki, ale zgłębiając działanie i potrzeby własnego organizmu oraz dostosowując swój tryb życia, odżywiania się, swoich zajęć, swojej pracy, a nawet swoje relacje i rozrywki do wymogów zdrowego życia.

Wszystko to oczywiście wymaga dużego zaangażowania. Trzeba poświęcić czas na czytanie, myślenie, co często długo trwa i jest nużące (ten artykuł jest tego najlepszym dowodem – brawo dla tych z wszystkich, którzy dobrnęli do jego końca!). Trzeba także przyjąć, że nie zawsze wszystko da się zrozumieć za pierwszym razem.

To powód, dla którego publikujemy liczne numery prezentujące często różne poglądy i podejścia.

Droga otwartości, dialogu i poszukiwania to najpewniejsza droga do postępu. To jedyna droga do tego, by czasem zostać mile zaskoczonym. Pozostań uważny. Aktywny. Zaangażowany.

Do Ciebie należy wybór, czy chcesz w tę drogę pójść dalej ze mną. Wiem, że nie jest to łatwe. Rozumiem, że często wolałbyś, tak jak i ja, żeby wszystko było prostsze.

Ja, z mojej strony, nie mogę się powstrzymać i będę dalej drążyć. Na tym polega pasja. Być może Ty też tak masz. W każdym razie, na to liczę.

Zdrowia życzę,
Jean-Marc Dupuis

PS Jeśli myślisz, że te informacje mogą zainteresować kogoś znajomego, śmiało mu je prześlij. A jeśli jeszcze nie jesteś prenumeratorem Poczty Zdrowia, a również chciałbyś otrzymywać ten newsletter bezpłatnie, możesz podać swój adres e-mail tutaj.

******************************************

NOWOŚĆ. Tajemnice bycia młodym do późnej starości: niesamowity jest obecny postęp w dziedzinie medycyny przeciwstarzeniowej (Anti-Aging)! Teraz możesz korzystać z tych osiągnięć, stosując się do porad dra Thierry’ego Hertoghe’a, założyciela Światowego Stowarzyszenia Medycyny Anti-Aging. Przejdź tutaj.

Twoja naturalna apteka: Odkryj na nowo zapomnianą moc roślin leczniczych. Sporządź skuteczne mieszanki olejków, napary, nalewki, okłady i maści. Tajniki ziołolecznictwa poznasz, przechodząc tutaj.

Leczenie bez skutków ubocznych: Jednym z problemów dzisiejszej medycyny jest fakt, że lekarze o wiele za rzadko proponują pacjentom terapie naturalne. A przecież doskonale wiadomo, że są one bardzo skuteczne, jeśli chodzi o leczenie bólu i wielu chorób! Nie mają groźnych skutków ubocznych, ani nie są tak kosztowne, jak większość leków syntetycznych. Trzeba tylko wiedzieć, co i jak stosować. Tutaj znajdziesz informacje na ten temat.

Zapobieganie chorobom: Już od 13 lat nasi Czytelnicy są świadomi prawdziwego zagrożenia dla zdrowia, które wiąże się ze stosowaniem pigułek antykoncepcyjnych. Od 6 lat wiedzą o niebezpieczeństwie wynikającym z przyjmowania leków obniżających cholesterol (statyn) oraz o szkodliwym oddziaływaniu adjuwantów znajdujących się w szczepionkach. Znają też naturalne alternatywy dla powszechnie stosowanych leków, których skuteczność jest dowiedziona naukowo. Poznaj i Ty miesięcznik o naturalnych metodach ochrony zdrowia, który służy Czytelnikom w Europie już od kilkunastu lat. W 100% wiarygodny, wolny od jakichkolwiek nacisków lub wpływów.

 

---

Źródła:

1) Chapitre 18 / MÉDECINS OU DEALERS EN BLOUSE BLANCHE? http://www.annecoppel.fr/chapitre-18-medecins-ou-dealers-en-blouse-blanche/

---

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Przeczytaj również:

Fińska metoda na obniżenie o 60% ryzyka udaru mózgu i choroby Alzheimera

Fińscy naukowcy twierdzą, że wykazali, iż osoby, które codziennie korzystają z sauny, o 65% obniżają ryzyko zachorowania na chorobę... czytaj więcej

Wyspa magicznej fasoli czyli sekret długowieczności Greków

Grecka wyspa Ikaria od zawsze była ulubionym celem sanatoryjnym: już 25 stuleci temu Grecy z kontynentu przyjeżdżali tu na kąpiele w źródłach... czytaj więcej

Ogłupiające kwestie związane z tytoniem

Rzucenie palenia pozwoli Ci się wzbogacić, gdyż odłożysz pieniądze, które dotąd poświęcałeś na tytoń, a raczej na płacenie... czytaj więcej
×
Zanim wyjdziesz... nie zapomnij zapisać się
na swój bezpłatny newsletter Poczta Zdrowia!
  • Będziesz BEZPŁATNIE otrzymywać e-mailem informacje o najskuteczniejszych naturalnych metodach leczenia i zapobiegania chorobom.
  • Na końcu każdego newslettera znajdziesz przypisy podające źródła naukowe podawanych informacji. Będziesz mógł sam je sprawdzić, a także porozmawiać na ich temat ze swoim lekarzem.
  • Te informacje mogą mieć decydujące znaczenie dla Twojego zdrowia!
  • Gwarancja bezpieczeństwa. Twój adres email jest bezpieczny i nigdy nie będzie przekazany osobom trzecim.
  • W każdej chwili możesz zrezygnować z otrzymywania bezpłatnego newslettera.
Aby otrzymywać bezpłatnie newsletter
Poczta Zdrowia, po prostu wpisz poniżej swój
adres e-mail i kliknij „Zapisz mnie!”.
Tu wpisz swój adres email

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych (więcej)

Wyrażam zgodę na otrzymywanie drogą elektroniczną informacji o rabatach i aktualnej ofercie (więcej)

Jeśli już otrzymujesz newsletter Poczta Zdrowia, kliknij tutaj
x przez Niezależne Wydawnictwo Informacyjne sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie KRS nr 0000445450, która będzie administratorem Twoich danych osobowych. Przysługuje Ci prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. Akceptuję Regulamin i Politykę Prywatności
x handlowych za pomocą środków komunikacji elektronicznej na wyżej podany adres elektroniczny (e-mail) od Niezależne Wydawnictwo Informacyjne sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie KRS nr 0000445450.

Aby zapisać się na bezpłatny newsletter wymagana jest akceptacja regulaminu oraz wyrażenie zgody na przetwarzanie danych.