×
Dołącz do ponad 100 000 Czytelników
bezpłatnego newslettera Poczty Zdrowia!

Dwa razy w tygodniu będziesz dostawać do swojej skrzynki mailowej porady dotyczące najskuteczniejszych metod naturalnego leczenia chorób i dolegliwości.

A już dziś pobierz bezpłatny raport "Rośliny lecznicze",
w którym znajdziesz informacje:
- jakie rośliny i zioła pomagają w różnych dolegliwościach,
- czym różni się działanie ziół na Twój organizm
od działania leków.

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych (więcej)

Wyrażam zgodę na otrzymywanie drogą elektroniczną informacji o rabatach i aktualnej ofercie (więcej)

Jeśli już otrzymujesz newsletter Poczty Zdrowia, kliknij tutaj.

Poznaj mity żywieniowe. Pobierz bezpłatny raport: "10 największych kłamstw o odżywianiu"!

Sprawdź:

  • czy Twoje śniadanie rzeczywiście da Ci energię na cały dzień?
  • co pomoże Ci kontrolować apetyt i ograniczyć podjadanie?
  • jaki produkt jest najgorszym sładnikiem współczesnych diet?

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych (więcej)

Wyrażam zgodę na otrzymywanie drogą elektroniczną informacji o rabatach i aktualnej ofercie (więcej)

Lekarze nigdy nie chorują?

Opublikowano dnia: 2020-06-12

Dlaczego lekarze są odporni na choroby?

Angielskie badanie opublikowane w maju 2018 roku w „British Medical Journal” wskazuje, że lekarze należą do zawodów o najniższym wskaźniku zachorowań.

Wskaźnik absencji z powodu choroby jest wśród lekarzy dwa razy niższy niż średni wskaźnik takiej absencji wśród populacji aktywnej zawodowo (1,2% vs 2,5%) [1].

Logicznie rzecz biorąc, mogłoby się wydawać, że lekarze masowo rozchorowują się od razu po rozpoczęciu każdej epidemii, ponieważ wszyscy pacjenci udają się właśnie do lekarzy!!! Tymczasem tak się nie dzieje. Wręcz przeciwnie.

Czy to efekt odporności nabytej w wyniku przebywania wśród chorych? Czy to działanie szczepionek? Lepszej znajomości objawów i sposobów leczenia, co pozwala im leczyć się szybciej i skuteczniej? Lepszego przestrzegania zasad higieny?

Czy my możemy się dzięki temu czegoś nauczyć i zastosować, aby poprawić nasze zdrowie?

Nie chodzi o odporność

Najczęściej wyjaśnia się to w ten sposób, że u lekarzy leczących pacjentów chorych na grypę, przeziębienie i tzw. grypę jelitową, rzekomo buduje się odporność mocna niczym twierdza.

Gdyby to była prawda, to samo zjawisko powinno występować u wszystkich osób regularnie stykających się z pacjentami. Taka odporność rozwijałaby się zwłaszcza u pielęgniarek, które w trakcie opieki medycznej częściej mają bezpośredni kontakt z pacjentem.

A tak się jednak nie dzieje!

Ze wspomnianego wyżej angielskiego badania wynika, że wskaźnik absencji chorobowych u pielęgniarek wyniósł 4,5%, czyli był dwa razy wyższy niż w pozostałej populacji i cztery razy wyższy niż wśród lekarzy! Wyższy wskaźnik jest tylko wśród personelu karetek pogotowia i wynosi 5,5% [2].

Pielęgniarki są w takim samym stopniu zaszczepione jak lekarze i przestrzegają tych samych zasad higieny.

Inne różnice

Artykuł w „British Medical Journal” zwraca uwagę na inne, zaskakujące różnice.

Wskaźnik absencji chorobowej wśród pracowników sektora prywatnego w Anglii wynosi 1,9% (tj. o połowę wyższy niż wśród lekarzy), a wśród pracowników sektora publicznego wynosi 2,9% (tj. o 150% wyższy niż u lekarzy).

Ale przecież lekarze w Anglii pracują w sektorze publicznym... Mimo to tendencja jest odwrotna niż u pozostałych pracowników sektora publicznego!

Tajemnica robi się coraz większa...

Lekarze mają większą motywację?

W artykule w „British Medical Journal” nie znajdziemy żadnych przypuszczeń jak wyjaśnić te różnice. Żadnych wskazówek nie znalazłem także w innych artykułach na ten temat, z jakimi się zapoznałem.

Pozwolę sobie podjąć próbę i postawić własną, czysto subiektywną hipotezę.

Być może lekarze są bardziej zmotywowani? Być może chodzą do pracy nawet wtedy, gdy są chorzy, jeśli tylko są w stanie zwalczyć ból tabletką Solupredu (kortysteroidowy lek przeciwzapalny), lekiem przeciwbólowym lub po prostu zacisnąć zęby?

Zdaję sobie sprawę, że to moje wyjaśnienie zdenerwuje wiele osób. Oczywiście zostanę posądzony o to, że krytykuję własne środowisko, tj. moich przyjaciół i członków rodziny, wśród których jest wielu lekarzy. Wiem, że zostanę posądzony o to, że umniejszam zasługi innych pracowników, zwłaszcza sektora publicznego.

Ja jednak nie mam zamiaru nikogo obrażać. Ale widziałem wielu lekarzy, którzy pracowali jak szaleni, po 14 godzin dziennie, 6 dni w tygodniu. Do lat 80. wielu z nich wstawało nawet po kilka razy w nocy, aby jak najszybciej znaleźć się przy łóżku pacjenta. Widziałem to na własne oczy przez wiele lat.

To także kwestia temperamentu. Żeby pójść na studia medyczne, trzeba mieć wysoki poziom energii. Trzeba należeć do osób, których nie przeraża liczba godzin pracy i liczba weekendów spędzanych w szpitalu.

Trzeba mieć także dobre zdrowie! Ci, którzy często chorują, mają mniejsze szanse na to, aby zdać wszystkie egzaminy niezbędne do tego, aby zostać lekarzem.

Wydaje mi się, że warto to powiedzieć, z poczucia sprawiedliwości. Nawet jeśli zwyczajowo (zbyt często, moim zdaniem) lekarzy nadal uważa się za „uprzywilejowanych”, a już tak nie jest.

Wyjaśnienie psychologiczne

Istnieje jeszcze inne wytłumaczenie, zaczerpnięte z dość szczególnego podejścia do medycyny (z tzw. totalnej biologii). Wedle tego podejścia, źródłem wszystkich chorób jest jakieś cierpienie psychiczne, zazwyczaj spowodowane konfliktem.

Zgodnie z tą teorią, grypa jest chorobą, którą „łapiemy” wtedy, gdy przeżywamy konflikt związany z terytorium.

Yves Rasir, który dobrze zna to podejście, tak mi odpisał w odpowiedzi na moje pytanie:

„Jaka jest różnica między lekarzem a pielęgniarką? Lekarz jest zazwyczaj szefem, jest niezależny i wzbudza respekt wśród pacjentów i pielęgniarek.

Pielęgniarka jest pracownikiem, podlega lekarzom i zazwyczaj jest „tyranizowana” przez pacjentów. Uważam, że to całkiem logiczne, iż pielęgniarki znacznie częściej doświadczają drobnych konfliktów dotyczących terytorium, które skutkują somatyzacją w drogach oddechowych. Z ust pielęgniarki częściej można usłyszeć określenia typu: „Zakichana sprawa”, „Duszę się już od tego”, „Czuję się jakby ktoś ze mnie powietrze wypuścił”.”

Ciekawe, prawda?

Zdrowia życzę,

Jean-Marc Dupuis

 

OGŁOSZENIE

Cholesterol, ciśnienie krwi, triglicerydy czy poziom CRP?

Jeden z tych czynników trafnie wskazuje, czy Twoje serce jest zdrowe.

Czy wiesz, który?

Boisz się zawału lub udaru?

Pobierz 10-częściowy zestaw raportów Zdrowe i mocne serce. Naturalne metody leczenia chorób układu krążenia i zapobiegania im i zadbaj o swoje serce!

Znajdziesz w nich najdokładniejsze, aktualne, poparte naukowymi badaniami metody wspomagające zdrowie układu sercowo-naczyniowego.

Wszystko wyjaśnione szczegółowo, zrozumiałym, przystępnym językiem.

Dzięki tej naukowo potwierdzonej wiedzy nie tylko możesz wydłużyć swoje życie, ale też poprawić jego komfort - do późnej starości.

Czym jest zestaw raportów "Zdrowe i mocne serce. Naturalne metody leczenia chorób układu krążenia i zapobiegania im"?

Zestaw obejmuje aż 10 tematycznych raportów (w PDF). Warto, abyś przeczytał je wszystkie. Szczególnie jeśli:

  • masz zbyt wysokie ciśnienie krwi,
  • masz zbyt wysoki poziom cholesterolu,
  • ktoś z Twoich najbliższych doznał zawału serca lub udaru.

Przedłuż swoje życie i ciesz się nim bedąc zdrowym! Dowiedz się, co powoduje twoją chorobę i w jaki sposób możesz ją powstrzymać.

Szczegóły na temat programu znajdziesz tutaj.

 

[1] https://www.bmj.com/content/361/bmj.k2210

[2] https://www.bmj.com/bmj/section-pdf/977883?path=/bmj/361/8154/Careers.full.pdf

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Przeczytaj również:

Gdzie się podziały łaźnie termalne?

Na myśl przychodzi od razu belle époque (złoty wiek) kolei. Jeździło się wtedy do Evian, Vichy, Dax, Baden-Baden. Bywało się w... czytaj więcej

Sześć błędów, których nie jesteś świadomy

Wykonując te czynności, zapewne myślisz, że robisz coś korzystnego dla zdrowia. A jednak popełniasz wtedy jeden z sześciu błędów,... czytaj więcej

Autyzm: uwaga na antydepresanty w czasie ciąży

Przyjmowanie leków przeciwdepresyjnych takich jak Prozac, Zoloft, Seroxat, Seropram podczas ciąży zwiększa prawdopodobieństwo autyzmu u dziecka... czytaj więcej
×
Zanim wyjdziesz... nie zapomnij zapisać się
na swój bezpłatny newsletter Poczta Zdrowia!
  • Będziesz BEZPŁATNIE otrzymywać e-mailem informacje o najskuteczniejszych naturalnych metodach leczenia i zapobiegania chorobom.
  • Na końcu każdego newslettera znajdziesz przypisy podające źródła naukowe podawanych informacji. Będziesz mógł sam je sprawdzić, a także porozmawiać na ich temat ze swoim lekarzem.
  • Te informacje mogą mieć decydujące znaczenie dla Twojego zdrowia!
  • Gwarancja bezpieczeństwa. Twój adres email jest bezpieczny i nigdy nie będzie przekazany osobom trzecim.
  • W każdej chwili możesz zrezygnować z otrzymywania bezpłatnego newslettera.
Aby otrzymywać bezpłatnie newsletter
Poczta Zdrowia, po prostu wpisz poniżej swój
adres e-mail i kliknij „Zapisz mnie!”.
Tu wpisz swój adres email

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych (więcej)

Wyrażam zgodę na otrzymywanie drogą elektroniczną informacji o rabatach i aktualnej ofercie (więcej)

Jeśli już otrzymujesz newsletter Poczta Zdrowia, kliknij tutaj
x przez Direct Media sp. z o.o. z siedzibą w Białymstoku KRS nr 0000445450, która będzie administratorem Twoich danych osobowych. Przysługuje Ci prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. Akceptuję Regulamin i Politykę Prywatności
x handlowych za pomocą środków komunikacji elektronicznej na wyżej podany adres elektroniczny (e-mail) od Direct Media sp. z o.o. z siedzibą w Białymstoku KRS nr 0000445450.

Aby zapisać się na bezpłatny newsletter wymagana jest akceptacja regulaminu oraz wyrażenie zgody na przetwarzanie danych.