×
Dołącz do ponad 100 000 Czytelników
bezpłatnego newslettera Poczty Zdrowia!

Dwa razy w tygodniu będziesz dostawać do swojej skrzynki mailowej porady dotyczące najskuteczniejszych metod naturalnego leczenia chorób i dolegliwości.

A już dziś pobierz bezpłatny raport "Rośliny lecznicze",
w którym znajdziesz informacje:
- jakie rośliny i zioła pomagają w różnych dolegliwościach,
- czym różni się działanie ziół na Twój organizm
od działania leków.

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych (więcej)

Wyrażam zgodę na otrzymywanie drogą elektroniczną informacji o rabatach i aktualnej ofercie (więcej)

Jeśli już otrzymujesz newsletter Poczty Zdrowia, kliknij tutaj.

Poznaj mity żywieniowe. Pobierz bezpłatny raport: "10 największych kłamstw o odżywianiu"!

Sprawdź:

  • czy Twoje śniadanie rzeczywiście da Ci energię na cały dzień?
  • co pomoże Ci kontrolować apetyt i ograniczyć podjadanie?
  • jaki produkt jest najgorszym sładnikiem współczesnych diet?

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych (więcej)

Wyrażam zgodę na otrzymywanie drogą elektroniczną informacji o rabatach i aktualnej ofercie (więcej)

Opublikowano dnia: 2016-10-27

Łuszczyca: nie masz ani trądu, ani dżumy, a Twoje cierpienie może się skończyć

Łuszczyca to choroba skóry, która charakteryzuje się strupami, białymi wykwitami na skórze oraz wykwitami czerwonymi, które mogą się nadkażać i swędzieć. Choroba obejmuje często także owłosioną skórę głowy.

To osobisty dramat, a często także społeczny. Łuszczyca odcina Cię od innych i powoduje odrzucenie: ludzie przyglądają się Twoim strupom, zaczerwienionym miejscom, unikają całowania Cię na powitanie.

Ale to także postrach dermatologów, którzy wiedzą z wyprzedzeniem, że nie uda im się wyleczyć pacjenta.

Łuszczyca nie zna granic

Może rozwijać się w sposób katastrofalny i pokryć całe ciało, w tym zabrać się za paznokcie. Ale może również zaatakować wewnątrz organizmu, zabierając się za stawy: to łuszczycowe zapalenie stawów.

Medycyna wyróżnia jedenaście odmian łuszczycy w zależności od stopnia intensywności, dotkniętych obszarów i stanu pacjenta. Wyróżnia także 5 postaci łuszczycowego zapalenia stawów:

  1. niesymetryczne zapalenie stawów (z zapaleniem mniej niż pięć stawów),
  2. symetryczne zapalenie stawów (dotyka wielu stawów i przypomina reumatoidalne zapalenie stawów),
  3. dystalne zapalenie stawów międzypaliczkowych (czyli końcowych stawów palców rąk i stóp),
  4. osiowe zapalenie stawów z zajęciem stawów kręgosłupa i stawów krzyżowo-biodrowych,
  5. okaleczające zapalenie stawów – prowadzące do zniszczenia bliższych i dalszych stawów międzypaliczkowych rąk.

Ale ta uczona klasyfikacja ukrywa smutną rzeczywistość: nieznajomość przyczyn i leczenia łuszczycy.

Ponieważ medycyna uważa, że choroby psychosomatyczne nie wchodzą w zakres jej kompetencji, a pacjent ma się wziąć w garść i „skończyć z popisami”.

Wynik: cierpienie.

Niebezpieczeństwo konwencjonalnego podejścia

Medycyna może co najwyżej tłumaczyć, że łuszczycę powoduje „namnażanie się komórek skóry”. Nie mają one nawet czasu czekać na osiągnięcie dojrzałości, lecz nawarstwiają się i tworzą łuszczącą się warstwę niedojrzałej skóry.

Medycyna porównuje to zjawisko do nowotworu, ponieważ komórki zbyt szybko się rozmnażają, jak w przypadku nowotworu.

W związku z tym, ostateczne leczenie łuszczycy opiera się ni mniej ni więcej tylko na metotreksacie, substancji stosowanej w chemioterapii.

Metotreksat słynie z tego, że pacjenci po zakończeniu leczenia są bez włosów, wychudzeni, z wrzodami od jamy ustnej aż po odbyt. Metotreksat niszczy zwłaszcza układ odpornościowy. Zresztą, właśnie w tym celu został wymyślony, ponieważ na początku wykorzystywany był w leczeniu białaczki, czyli „raka krwi”. Białaczka spowodowana jest nadmiernym mnożeniem się nieprawidłowych, zmienionych nowotworowo krwinek w szpiku kostnym.

Inna szokowa terapia łuszczycy opiera się na cyklosporynie, również wykorzystywanej początkowo w chemioterapii. Wywodzi się ona z gazu musztardowego, powstrzymując rozmnażanie się komórek. Gaz musztardowy zabija komórki szpiku kostnego i dlatego jest taki trujący, choć działa w oparciu o inny mechanizm niż metotreksat.

Uwaga: lekarze nie są szaleńcami. Przepisują te leki jedynie w najcięższych przypadkach.

W przypadku zwykłych postaci łuszczycy, leczenie ma na celu jedynie zwalczanie stanu zapalnego. Stosuje się krem na bazie wazeliny i aspiryny, do usuwania strupków. Na rany zaleca się dziegieć (smołę pogazową – produkt o gęstej, smolistej konsystencji powstający w wyniku suchej destylacji drewna), np. dziegieć jałowcowy. Wreszcie, stosuje się również krem z dodatkiem kortyzonu, który ma działanie przeciwzapalne, oraz kremy z witaminą D3 lub z witaminą A.

Trzeba jednak wiedzieć, że:

istotnym skutkiem ubocznym stosowania kortyzonu
są jeszcze intensywniejsze ataki choroby pod koniec leczenia.

Jeśli chodzi o krem z witaminą D3, niebezpieczne jest stosowanie go na rozległych partiach ciała i w fałdach skórnych, gdyż wchłaniany przez skórę może spowodować zatrucie krwi wapniem (hiperkalcemia).

Kremy z witaminą A, zwane retinoidowymi, to te same specyfiki, które stosuje się w przypadku trądziku. Prawdą jest, że witamina A jest dobrodziejstwem dla skóry. Ale ważnym skutkiem ubocznym jej działania u kobiet w ciąży są wady rozwojowe płodu. Witamina A gromadzi się w organizmie i może w nim pozostać nawet przez rok, o tyle też czasu przedłużając zagrożenie.

Najskuteczniejszą z konwencjonalnych metod jest PUVA – leczenie, które łączy psoraleny (P) z naświetlaniem promieniami UVA. Skutecznie „wysusza” ogniska zwykłej łuszczycy, czyli innymi słowy łuszczycy atakującej łokcie, kolana oraz przednią stronę goleni. Nie jest natomiast skuteczna na owłosionej skórze, paznokciach, we wnętrzu dłoni i na stopach. Przeciwwskazaniem do jej stosowania jest poważne powikłanie łuszczycy: erytrodermia.

Ale najważniejsze to pamiętać, że leczenie skóry bezpośrednio oznacza chęć ukrycia choroby i uniemożliwienia organizmowi wyrzucenia jej z siebie. Byłoby to niebezpieczne, gdyby leczenie takie było (przejściowo) skuteczne.

******************************************

Aż w 80% Twój stan zdrowia zależy od...

sposobu Twojego odżywania, tego, jak sypiasz, poziomu Twojego stresu oraz od stanu środowiska, w którym żyjesz

90% nowotworów bezpośrednio wiąże się z trybem życia: nieodpowiednim odżywianiem, paleniem tytoniu, brakiem ruchu i zanieczyszczeniem środowiska!

Nieodpowiednia dieta ma wpływ na powstawanie nowotworów, cukrzycy typu 2, osteoporozy, chorób serca czy nawet zwyrodnieniowego zapalenia stawów (artroza)!

Jak w naturalny sposób skutecznie walczyć z chorobami wynikającymi ze złego stylu życia - przeczytasz w Kronikach Poczty Zdrowia

W trzech tomach zebrano najważniejsze artykuły Jeana-Marca Dupuis, publikowane w newsletterze Poczta Zdrowia. Aby zyskać więcej informacji, kliknij tutaj.

******************************************

Naturalne metody leczenia łuszczycy

Zacznijmy od detoksykacji ciała… i ducha.

Jeśli chodzi o ciało, sposoby są znane.

Zmiana sposobu odżywiania i trybu życia:

  • Pierwszy krok to wyeliminuj z diety nabiał, słodycze (w tym herbatniki, czekoladę), wędliny, ryby i owoce morza, alkohol i papierosy. Idealne byłoby zastosowanie diety doktora Seignaleta. Polega ona na powrocie do pozbawionej toksyn żywności naszych przodków, w miarę  możliwości pochodzącej z rolnictwa biologicznego. Dieta ta wyklucza mleko zwierzęce i jego pochodne, zboża zawierające gluten oraz pokarmy gotowane w temperaturze powyżej 110°C.
  • Bezwzględnie unikaj drapania plam oraz dezynfekowania ich alkoholem. Dobry środek dezynfekujący sprzyjający zabliźnianiu to srebro koloidalne – stosuj je w postaci kompresów dwa razy dziennie.
  • Unikaj obszarów zanieczyszczonych i sytuacji wywołujących stres.
  • Zrób też wszystko, co możesz, by wyjechać nad Morze Śródziemne: codzienne kąpiele morskie i kąpiele słoneczne mają zbawienne działanie.
  • Tymczasowo zawieś szczepienia, wizyty na basenie, znieczulenia oraz dawki przypominające szczepienia poza tężcem.
  • Zmień pościel, rezygnując z piór, wełny, puchu; wyrzuć z pokoju wszystko, co zawiera te trzy składniki. Nie dotykaj ani nawet nie zbliżaj się do wełny szklanej. Unikaj świeżo skoszonych trawników, siana, mimozy, nawozów. W razie potrzeby zakładaj na twarz papierową maseczkę higieniczną.
  • Wystrzegaj się:
    • świeżej farby (używaj raczej farb antyalergicznych),
    • lakierów,
    • zwierząt domowych (zwłaszcza psów, kotów, ptaków, koni),
    • substancji odstraszających muchy i odświeżaczy powietrza.
  • W czasie ataków nawilżaj skórę po kąpieli lub prysznicu, zastosuj na mokrą skórę kroplę olejku z dzikiej róży, którą delikatnie wmasuj.

Kremy i maści

Cztery razy dziennie stosuj krem z 0,05% wyciągiem z pieprzu Cayenne (Capsicum frutescens). Pieprz zawiera capsaicynę. To jest ta substancja, która „szczypie”. Podobno może zmniejszyć stan zapalny i przeciwdziałać rozszerzaniu naczyń krwionośnych naskórka, kojąc jednocześnie swędzenie wywołane łuszczycą1, 2. Pierwsze skutki można odczuć już po 14 dniach leczenia.

Innym naturalnym specyfikiem skutecznym w leczeniu umiarkowanej łuszczycy jest krem wytwarzany na bazie mahonii pospolitej (Mahonia aquifolium)3.

Suplementacja

Spożywaj przynajmniej 3 łyżki dziennie świeżego i ekologicznego oleju z pierwszego tłoczenia na zimno, o wysokiej zawartości kwasów tłuszczowych omega-3 (olej z pachnotki, rzepakowy lub rydzowy). Te kwasy tłuszczowe mają działanie przeciwzapalne, skuteczne w przypadku łuszczycy.

Natomiast badania prowadzone przez francuskiego dermatologa wykazały, że jeszcze skuteczniejsza jest morska lecytyna, specjalne kwasy tłuszczowe występujące w rybim mleczu (spermie), ale także w móżdżku zwierzęcym4.

Lecytyna zwana także fosfatydylocholiną jest związkiem dla człowieka niezbędnym, lecz coraz rzadszym we współczesnym żywieniu, gdyż bardzo niewiele osób regularnie spożywa podroby.

Okłady roślinne

Królem wśród roślin zwalczających łuszczycę i ogólnie choroby skóry jest rumianek pospolity (Matricaria chamomilla), którego kwiaty wykorzystuje się do okładów. Stosuj mieszankę zawierającą od 3% do 10% kwiatów. Możesz również zaparzyć od 3 g do 10 g suszonych kwiatów w 100 ml wrzątku, pozostawiając do ostygnięcia, a następnie stosując w postaci kompresów.

Napoje

Kuracji detoksykacyjnej powinno towarzyszyć picie koktajlu z ostropestu plamistego lub naparu z malwy.

W przypadku łuszczycy skóry owłosionej pij trzy filiżanki dziennie naparu z mieszanki ogórecznika lekarskiego, psianki słodkogórz, kolcorośli i bratka polnego.

Terapia

Detoks dla ducha: zacznij pilnie terapię psychologiczną, np.:

  • metodą Michela Larroche’a,
  • EFT (Emotional Freedom Technique) lub
  • EMDR (metoda szybkich ruchów gałek ocznych).

Stres uważa się za czynnik uruchamiający łuszczycę. Jest to fakt uznany naukowo już od 25 lat5.

Lepiej niż Morze Śródziemne: Morze Martwe

Morze Martwe to najniżej położony obszar lądowy, na poziomie 400 m poniżej poziomu morza. Słońce świeci tam przez ponad 300 dni w roku. Stężenia wodorowęglanów, magnezu, bromu i potasu są dziesięć razy wyższe niż w Morzu Śródziemnym (345 g soli mineralnych/litr, w porównaniu z 37).

Wody morskie parują, wytwarzając chmurę o wysokiej zawartości soli mineralnych, która odfiltrowuje promieniowanie słoneczne UV. Połączone działanie soli mineralnych zawartych w wodzie Morza Martwego i szczególnie dobroczynnego w tym rejonie promieniowania słonecznego umożliwia leczenie łuszczycy.

Kąpiele w błocie z Morza Martwego są zarezerwowane dla łuszczycowego zapalenia stawów.

Kuracja trwa od 3 do 4 tygodni.

90% pacjentów zgłasza wyraźną poprawę, zaś u 70% następuje całkowite wybielenie, tzn. nie mają już żadnych łusek. Średnio okres remisji trwa 8 miesięcy.

Leczenie jest więc skuteczne, skutki uboczne rzadkie i bardzo niewielkie.

Problemem jest tylko to, że niewiele osób może sobie pozwolić na przeniesienie się i życie na wybrzeżu Morza Martwego do końca życia.

 

We Francji istnieje kilka uzdrowisk termalnych leczenia łuszczycy: Avène, La Roche-Posay, Molitg, Saint-Gervais, Uriage.

Zespół lekarzy z CHU w Grenoble (pod kierownictwem prof. J-L. Bosson) pracuje aktualnie nad oceną skuteczności kuracji termalnej w umiarkowanych i ciężkich przypadkach łuszczycy, we współpracy z przedstawicielami Zespołu Badań nad Łuszczycą Francuskiego Stowarzyszenia Dermatologicznego6.

Metoda CSO: Cierpliwość, Słońce, Optymizm

Potrzeba nieziemskiej dawki optymizmu, by zachować nadzieję w obliczu normalnego ataku łuszczycy.

Tym niemniej, warto pamiętać zawsze, nawet w najgorszych momentach, że łuszczyca ewoluuje. Jest gorzej, potem choroba się cofa, często nawet całkowicie znika i masz spokój przez lata, a może nawet dziesiątki lat… do następnego emocjonalnego szoku.

Oto, co mówi Laurence:

„Miałam ataki łuszczycy, kiedy byłam dzieckiem. Zniknęła pewnego dnia, kiedy postanowiłam ją znienawidzić. Przez 20 lat praktycznie nie było nawrotów, tylko kilka miejsc pod włosami, nic, co utrudniałoby życie.

W 2013 r. przeżyłam dość poważny wypadek samochodowy i wkrótce po tym zaczęły się pojawiać pierwsze plamy. Dość szybko łuszczyca zaatakowała całe ciało od stóp do głów. Sama jestem pielęgniarką, ale muszę powiedzieć, że nigdy nie widziałam nikogo z taką ilością plam na nogach, ramionach, klatce piersiowej, plecach, głowie, śluzówkach. Praktycznie nie było na mnie kawałka zdrowej skóry. Łuszczyłam się obficie, wszystko mnie cały czas paliło, nie spałam, jednym słowem pełna „ekstaza”.

Ponieważ nie chciałam zażywać leków alopatycznych ani poddać się leczeniu metodą PUVA, jak to było w dzieciństwie, podeszłam do problemu inaczej. Każdy może znaleźć coś, co do niego przemówi, co mu odpowiada. Dużo pracuję nad sobą (reiki, autohipnoza itp.). Zaczęłam więc spotykać się z magnetyzerką, która pomaga ludziom przechodzącym kryzys; miałam jeszcze więcej plam, co było raczej pozytywne, to mój organizm reagował. Poza tym, wiem z doświadczenia, że praca nad sobą wymaga cierpliwości. Następnie testowałam wszystkie dostępne produkty naturalne (sól z Morza Martwego, dzika róża z Chile itd.). Nic nie pomagało, bo pominęłam całkowicie aspekt psychosomatyczny choroby.

Spróbowałam więc jeszcze inaczej, spotkałam się z terapeutką reiki, by przepracować stres powypadkowy, potrzebowałam 4 spotkań, by się uspokoić. Następnie przyjaciółka bardzo rozsądnie powiedziała mi o oślim mleku, zaczęłam więc leczenie na bazie kapsułek (Equilac) + mleczko do ciała + szampon, czyli, krótko mówiąc, cała bateria w komplecie. Na początku miałam jeszcze więcej krostek, co oznaczało, że coś się naprawia. Włączyłam wodę siarkową, którą przecierałam ciało co wieczór po prysznicu (mam szczęście mieszkać blisko źródła, wodę wymieniam co 3 dni i trzymam ją w szklanej butelce), wszystko zniknęło w 5 miesięcy.

Nie mam ambicji posiadania całej prawdy na jakikolwiek temat. Natomiast szczerze uważam, że żadne fatum i żadna choroba nie trafiają nam się przypadkiem, ale są raczej wyrazem tego, co się dzieje w naszym organizmie: jakiegoś braku, złego stanu, jakiegoś pominięcia, jakiegoś nadmiaru, niezdrowego trybu życia, karania siebie samego za coś itd.7”.

Lepiej tego nie można ująć!

Każdy musi sam wejść na drogę poszukiwań i zajrzeć w głąb siebie, by zrozumieć i pokonać łuszczycę.

W tych poszukiwaniach nie można pominąć żadnej ścieżki. Największym błędem byłoby uznać, że mój przypadek musi być naprawdę beznadziejny, skoro mój dermatolog nie ma dla mnie ani kremu, ani tabletek.

Nic bardziej mylnego. Twoje przeznaczenie nie znajduje się w rękach dermatologa, nawet gdyby to był najbardziej kompetentny lekarz w swojej dziedzinie. To do Ciebie należy poszukiwanie rozwiązania, a w przypadku łuszczycy – uwierz doświadczeniu tak wielu pacjentów – kto szuka, znajduje albo w końcu znajdzie.

Uwaga tylko na nadkażenia i powikłania, które mogą być poważne w przypadku łuszczycy. Przy najmniejszych niepokojących objawach (dolegliwości bólowe, gorączka, infekcja bakteryjna) należy koniecznie odwiedzić lekarza.

W medycynie naturalnej uważa się, że łuszczyca jest prawdziwą chorobą psychosomatyczną.

Prawdziwa choroba psychosomatyczna

Łuszczyca jest prawdziwą chorobą psychosomatyczną. Pacjenci chorzy na łuszczycę bardzo często zgłaszają ją w wywiadzie rodzinnym.

Według jednej z teorii medycyny naturalnej, skóra sama nas opuszcza, a dokładniej spodnia warstwa skóry stanowiąca ochronną barierę niezbędną do przetrwania naszej istoty.

Łuszczyca zaczyna się najczęściej od łokci i kolan, organów odpowiadających za adaptację i komunikację.

Ryzyko jest takie, że dojdzie do poziomu kręgów szyjnych, w których sytuują się konflikty umysłowe, i do twarzy, obszaru odpowiedzialnego za stawianie czoła drugiemu człowiekowi, ale także sobie samemu – kiedy patrzysz w lustro, stawiając sobie pytanie: „Kim jestem?” I wtedy widzisz, jak złość rozlewa Ci się na twarzy.

To choroba „skóry – więzienia”, która zamyka Cię we wstydzie, złym stanie psychicznym i skazuje na depresję. Stąd tak ważne jest pamiętać o swoich emocjach, jeśli Cię to dotyczy.

Wniosek

Pozostaje mi życzyć Ci powodzenia w Twoich poszukiwaniach. Uwierz, że starałem się przekazać Ci jak najwięcej sugestii na początek. Teraz Ty wchodzisz do gry i nie zapomnij podzielić się z innymi swoimi doświadczeniami, komentując poniżej, jakie wyniki przyniosły Twoje poszukiwania. Podziękują Ci tysiące osób. 

Zdrowia życzę,
Jean-Marc Dupuis

PS Jeśli myślisz, że te informacje mogą zainteresować kogoś znajomego, śmiało mu je prześlij. A jeśli jeszcze nie jesteś prenumeratorem Poczty Zdrowia, a również chciałbyś otrzymywać ten newsletter bezpłatnie, możesz podać swój adres e-mail tutaj.

******************************************

NOWOŚĆ. Tajemnice bycia młodym do późnej starości: niesamowity jest obecny postęp w dziedzinie medycyny przeciwstarzeniowej (Anti-Aging)! Teraz możesz korzystać z tych osiągnięć, stosując się do porad dra Thierry’ego Hertoghe’a, założyciela Światowego Stowarzyszenia Medycyny Anti-Aging. Przejdź tutaj.

Twoja naturalna apteka: Odkryj na nowo zapomnianą moc roślin leczniczych. Sporządź skuteczne mieszanki olejków, napary, nalewki, okłady i maści. Tajniki ziołolecznictwa poznasz, przechodząc tutaj.

Leczenie bez skutków ubocznych: Jednym z problemów dzisiejszej medycyny jest fakt, że lekarze o wiele za rzadko proponują pacjentom terapie naturalne. A przecież doskonale wiadomo, że są one bardzo skuteczne, jeśli chodzi o leczenie bólu i wielu chorób! Nie mają groźnych skutków ubocznych, ani nie są tak kosztowne, jak większość leków syntetycznych. Trzeba tylko wiedzieć, co i jak stosować. Tutaj znajdziesz informacje na ten temat.

Zapobieganie chorobom: Już od 13 lat nasi Czytelnicy są świadomi prawdziwego zagrożenia dla zdrowia, które wiąże się ze stosowaniem pigułek antykoncepcyjnych. Od 6 lat wiedzą o niebezpieczeństwie wynikającym z przyjmowania leków obniżających cholesterol (statyn) oraz o szkodliwym oddziaływaniu adjuwantów znajdujących się w szczepionkach. Znają też naturalne alternatywy dla powszechnie stosowanych leków, których skuteczność jest dowiedziona naukowo. Poznaj i Ty miesięcznik o naturalnych metodach ochrony zdrowia, który służy Czytelnikom w Europie już od kilkunastu lat. W 100% wiarygodny, wolny od jakichkolwiek nacisków lub wpływów.

---

Źródła:

1) Ellis CN, Berberian B, et al. A double-blind evaluation of topical capsaicin in pruritic psoriasis. J Am Acad Dermatol 1993 Sep;29(3):438-42.

2) Bernstein JE, Parish LC, et al. Effects of topically applied capsaicin on moderate and severe psoriasis vulgaris. J Am Acad Dermatol 1986 Sep;15(3):504-7.

3) Bernstein JE, Parish LC, et al. Effects of topically applied capsaicin on moderate and severe psoriasis vulgaris. J Am Acad Dermatol 1986 Sep;15(3):504-7.

4) Dupont P. Traitement du psoriasis par la lécithine marine, Phytothérapie, vol. 4, n°1, 2006, pp. 15-22.

5) Gaston L, Crombez JC, et al. Psychological stress and psoriasis: experimental and prospective correlational studies.Acta Derm Venereol Suppl (Stockh). 1991;156:37-43.

6) Cures thermales psoriasis. http://francepsoriasis.org/mon-psoriasis/les-traitements-du-psoriasis/cures-thermales-psoriasis/

7) Psoriasis: êtes-vous sûr(e) d'avoir tout tenté?

http://www.alternativesante.fr/problemes-de-peau/psoriasis-la-lecithine-fait-mieux-que-le-methotrexate

---

 

Komentarze

witold 2016-10-27 13:18
Hallo i Dzien dobry Nasi Mili Uzdrawiacze !

Moja slubna walcza przy pomocy lub przy przeszkadzaniu kilkunastu dermatologow

(niepotrzebne skreslic) kilka ladnych lat.

Nakupowalismy sie roznych ..... (nie chce sie

wyrazac) i co ? i ..... ! Tylko wiekszosc tych

cudownych lekow byla bez refundacji, tak ze

placilismy danine bezposrednio koncernom farm. W koncu mnie ponioslo, bo nawet ziola nie

pomagaly, zajrzalem do internetu i po paru probach, znalezlismy Taki spray, ktory tak pomogl, ze slubna "utracila" luszczyce z glowy calkowicie. Trwalo to troche ale sukces jest.

Teraz prawie wogole nie uzywa tego spay u,

najwyzej rzadziudko (ladne slowko, nie ?)

dla profilaktyki. Jak malzonka miala 27 lat, miala

luszczyce, ktora wedrowala od stop i dochodzila do pachwin. Bylo to "za" PRLu a wiec prof. 1.000 zl, doc. 500 zl, nizej nie chodzilismy. Kazdy zalecal inny lek z ZACHODU lub z samego USA.

JAko, ze mnie ludzie lubili, to za slona oplata

dostawalem te wszystkie ...... poczta expressowa.

Do tego nasz "przyboczny dr." penetrowal nieustannie apteki lekow zagran. (byly takie

prowadzone przez CEFARM, dla niekuatych:

Centrala Farmaceutyczna. W koncu w odruchu rozpaczy, udala sie ma zona do zielarki Kolo

Hali Targowej w Katowicach i kupila te ziola,

ktore w swym poradniku zielarskim podal p.

prof. Muszynski w 1950 r. czyli: korzen lopianu,ruta, bratki. Pic 3-4 x dz. po szklance

do skutku. I skutek byl Taki, ze po 2 mies. luszczyca ustapila i wrocila ale na skore glowy, po ok. 50 latach. Jak by kogos interesowala nazwa tego spray u, prosze o e mail.

Najmilsze pozdrowienia od nas dla Was czyli:

p. szefa, p. Mileny i calego Zespolu. Tycowie.

No i prywatnie dla trzylatki, oby ja wszystkie choroby swiata Z DALEKA omijaly.

Małgosia 2016-10-27 19:37
Moja mama (obecnie 90 lat) od lat choruje na łuszczycę i jednocześnie ma duże problemy z żylakami podudzi. Kilka ostatnich lat walczy z otwierającymi się i sączącymi rankami, mniejszymi lub większymi głównie na nogach, ale zdarzają się i na innych częściach ciała. Widzę, że żadne maści nie pomagają. Próbowałam maścią sterydową, ale przynosiło to natychmiastową poprawę po to, by za chwilę zaatakować dużo mocniej. Zrezygnowałam i z tego. Jak dotąd, najlepsze efekty dają kąpiele w letniej wodzie z nadmanganianem potasu na zmianę z kąpielami w szarym mydle. Potem nie płuczę ani nie wycieram nóg, tylko wysychają one same, by nie podrażniać dodatkowo jakimkolwiek niepotrzebnym dotykiem. Wówczas zakładam opatrunki z azotanu srebra (bez przemywania środkami dezynfekującymi!) na 2 - 4 dni. Rany stopniowo się zamykają. Przerwy pomiędzy kolejnymi nawrotami zaostrzenia objawów wydłużają się i dochodzą do dwóch lat. Nie wiem, czy te ranki lub jakby zdarcia naskórka są wynikiem żylaków czy łuszczycy. Myślę, że przyczyną są obie choroby i wiek, który nie sprzyja leczeniu. Jednak zawsze namawiam na stosowanie metod naturalnych, bo one na dłuższą skalę są skuteczniejsze! Muszę jednak zaznaczyć, że bardzo w leczeniu pomaga ruch - mama codziennie chodzi 2 - 4 km po czystych terenach wiejskich, gdzie mamy szczęście mieszkać. Życzę uśmiechu i radości z małych rzeczy!
krystyna chmielowska 2016-10-27 22:35
dziekuje

Eugeniusz 2016-10-28 14:18
Zgadzam się z przedstawionymi tu sposobami uzdrawiania. Z mojej praktyki mogę powiedzieć, że pomogłem ponad tysiącu osobom stosując Reiki, Magnetoterapie (magnesami jednobiegunowymi), Metodę Silvy, Twórczą Wizualizację, oraz Ziołolecznictwo, Metodę Huny i inne znane mi techniki Medycyny Wschodniej. Zawsze też uczyłem jak wykonywać ćwiczenia fizyczne rehabilitacyjne, oraz jak medytować i pozbywać się stresu. Większość z tych osób była w sytuacji beznadziejnej, (skazani przez medycynę akademicką), a jednak wszyscy uzyskali pomoc i zostali uzdrowieni. Pozdrawiam
Ewa 2016-11-01 10:45
Eugeniusz - zgadzam się z tym co piszesz, ja stosuję jeszcze homeopatię, jestem lekarzem i już niedługo tylko jej się poświęcę. Małgosia - ranki powstają z powodu zaburzenia mikrokrążenia i są wynikiem żylaków. Witold - łuszczyca wróciła, bo została tylko stłumiona, choć szczęśliwie na dłuższy okres czasu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Przeczytaj również:

Nieoperacyjny guz mózgu znika!

Lekarze nie wiedzą jak to się stało. Tego ranka dowiedzieliśmy się, że 11-letnia Roxli Doss z guzem mózgu nagle wyzdrowiała. Roxli... czytaj więcej

Rak prostaty: ostateczna próba

Czy potrafisz zachować zdrowy rozsądek? Jednemu z moich bliskich znajomych niedawno usunięto prostatę (gruczoł krokowy). Wcześniej usłyszał... czytaj więcej

Czytelniczka Poczty Zdrowia uniknęła amputacji dzięki medycynie naturalnej!

Każdego dnia kilkaset Czytelników pisze do mnie, aby zadać pytanie, aby się mi wyżalić, aby podziękować. Niezliczone są... czytaj więcej
×
Zanim wyjdziesz... nie zapomnij zapisać się
na swój bezpłatny newsletter Poczta Zdrowia!
  • Będziesz BEZPŁATNIE otrzymywać e-mailem informacje o najskuteczniejszych naturalnych metodach leczenia i zapobiegania chorobom.
  • Na końcu każdego newslettera znajdziesz przypisy podające źródła naukowe podawanych informacji. Będziesz mógł sam je sprawdzić, a także porozmawiać na ich temat ze swoim lekarzem.
  • Te informacje mogą mieć decydujące znaczenie dla Twojego zdrowia!
  • Gwarancja bezpieczeństwa. Twój adres email jest bezpieczny i nigdy nie będzie przekazany osobom trzecim.
  • W każdej chwili możesz zrezygnować z otrzymywania bezpłatnego newslettera.
Aby otrzymywać bezpłatnie newsletter
Poczta Zdrowia, po prostu wpisz poniżej swój
adres e-mail i kliknij „Zapisz mnie!”.
Tu wpisz swój adres email

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych (więcej)

Wyrażam zgodę na otrzymywanie drogą elektroniczną informacji o rabatach i aktualnej ofercie (więcej)

Jeśli już otrzymujesz newsletter Poczta Zdrowia, kliknij tutaj
x przez Niezależne Wydawnictwo Informacyjne sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie KRS nr 0000445450, która będzie administratorem Twoich danych osobowych. Przysługuje Ci prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. Akceptuję Regulamin i Politykę Prywatności
x handlowych za pomocą środków komunikacji elektronicznej na wyżej podany adres elektroniczny (e-mail) od Niezależne Wydawnictwo Informacyjne sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie KRS nr 0000445450.

Aby zapisać się na bezpłatny newsletter wymagana jest akceptacja regulaminu oraz wyrażenie zgody na przetwarzanie danych.