×
Dołącz do ponad 100 000 Czytelników
bezpłatnego newslettera Poczty Zdrowia!

Dwa razy w tygodniu będziesz dostawać do swojej skrzynki mailowej porady dotyczące najskuteczniejszych metod naturalnego leczenia chorób i dolegliwości.

A już dziś pobierz bezpłatny raport "Rośliny lecznicze",
w którym znajdziesz informacje:
- jakie rośliny i zioła pomagają w różnych dolegliwościach,
- czym różni się działanie ziół na Twój organizm
od działania leków.

Wyrażam zgodę na przetwarzanie podanych powyżej danych w celu otrzymywania newsletera (więcej)

Wyrażam zgodę na otrzymywanie informacji (więcej)

Jeśli już otrzymujesz newsletter Poczty Zdrowia, kliknij tutaj.

Pobierz bezpłatnie świąteczny raport: Cynamon - przyprawa o niezwykłych właściwościach zdrowotnych

Dowiesz się:

  • jakie właściwości lecznicze ma cynamon,
  • jaki rodzaj cynamonu wybrać i w jakiej postaci,
  • do jakich potraw stosować tę przyprawę, aby wzbogacić smak i nie stracić jej cennych właściwości.

Wyrażam zgodę na przetwarzanie podanych powyżej danych w celu otrzymywania newslettera (więcej)

Wyrażam zgodę na otrzymywanie informacji (więcej)

x przez Niezależne Wydawnictwo Informacyjne sp. z o.o. z siedzibą w Białymstoku KRS nr 0000445450, która będzie administratorem Twoich danych osobowych. Przysługuje Ci prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. Akceptuję Regulamin i Politykę Prywatności
x handlowych za pomocą środków komunikacji elektronicznej na wyżej podany adres elektroniczny (e-mail) od Niezależne Wydawnictwo Informacyjne sp. z o.o. z siedzibą w Białymstoku KRS nr 0000445450.
Opublikowano dnia: 2013-07-16

Mammografia przesiewowa – dopiero po pięćdziesiątce!

Po wpisaniu słowa „mammografia” w Google otrzymasz dziesiątki odnośników do informacji naukowych, mniej lub bardziej „poważnych”, które podają, że badanie to jest całkowicie bezbolesne, skuteczne w profilaktyce raka piersi i absolutnie bezpieczne.

W Polsce, tak jak we Francji, badania przesiewowe w kierunku raka piersi zaleca się kobietom od 50. roku życia. Jednakże pierwsze wyniki wyszukiwania pokazują coś zupełnie innego:

• Specjaliści zajmujący się chorobami piersi twierdzą, że po 35. roku życia kobiety powinny robić oba badania (USG i mammografię – przyp. red.). (www.poradnikzdrowie.pl)

• Rutynowo badane powinno być wykonywane począwszy od 35 roku życia co 2 lata, a powyżej 50 roku życia - raz w roku. (Luxmed)

• Zgodnie z zaleceniami Polskiego Towarzystwa Onkologicznego, wykonywanie tego badania zaleca się kobietom: od 40. do 50. roku życia - raz na 2 lata, po 50. roku życia - raz w roku. (www.medonet.pl)

Panuje więc przekonanie, że badania mammograficzne powinny przechodzić wszystkie kobiety po czterdziestce, a nawet już po 35. roku życia.

Czy to na pewno słuszne przekonanie? Wcale nie.

Badanie, którego zasadność się podważa

Przygotowane w 2000 roku duńskie sprawozdanie z opublikowanych wyników badań naukowych wywołało prawdziwą burzę. Jego autorzy na łamach czasopisma Lancet (jednego z recenzowanych czasopism medycznych) stwierdzili, że „programy [profilaktyki raka piersi] nie mają żadnego uzasadnienia, ponieważ oparte są na niepotwierdzonych pionierskich badaniach”. Rok później opublikowali oni pełniejszą wersję sprawozdania, zgodnie z zasadami Cochrane1.

Wnioski pozostały niezmienne: zasadność prowadzenia badań przesiewowych w kierunku raka piersi polegająca na zmniejszeniu związanej z chorobą śmiertelności jest poparta badaniami o słabej i potencjalnie subiektywnej metodologii.

Od tamtego czasu pojawiło się jeszcze wiele badań naukowych wykazujących ryzyko związane z badaniami profilaktycznymi i przedstawiających  w prawdziwym świetle korzyści z badań mammograficznych.

Ministerstwo Zdrowia nie zdecydowało się jednak na uwzględnienie tego typu sugestii. Postanowiono, aby kobiety w wieku od 50 do 69 lat włączyć do programu bezpłatnych badań mammograficznych  (program „Wczesnego wykrywania raka piersi”).

Zaproszenie otrzymały te kobiety, które nie korzystały z badania mammograficznego w ciągu ostatnich 24 miesięcy oraz  te, które otrzymały pisemne wskazanie do wykonania ponownego badania mammograficznego po upływie 12 miesięcy.

Rzeczywiste obniżenie śmiertelności?

W 1980 roku na dwa zdiagnozowane przypadki raka piersi przypadał jeden zgon i jedno wyleczenie. W 2000 roku, pomimo niewielkiego postępu w rodzaju leczenia, oficjalne statystyki podawały, że na cztery zdiagnozowane przypadki raka piersi przypadał tylko jeden zgon, a trzy pacjentki wyleczono.

Cóż za postęp! Wzrost szansy na wyleczenie o 50% wyraźnie wykazał skuteczność oficjalnych kampanii dotyczących zapobiegania nowotworom i uzasadniał ich dalsze prowadzenie. Tego właśnie oczekiwały organizacje, które otrzymują publiczne środki na wczesne diagnozowanie raka piersi.

Jednakże za tymi liczbami ukrywa się inna rzeczywistość, znacznie mniej kolorowa.  Liczba zachorowań na raka piersi osiągnęła rozmiary epidemii, podwajając się w tym samym przedziale czasu. Dwóch francuskich naukowców, Duperray oraz Junod, stwierdziło w 2006 roku, że zwiększenie odsetka przeżycia wiąże się ze zwiększeniem „nadmiernego diagnozowania”, czyli wykrywania tych przypadków raka, które charakteryzują się niezwykle powolnymi postępami lub też są w fazie naturalnej remisji, a także raka „w miejscu” (łac. „in situ”), czyli zmiany, która nie wykroczyła poza daną tkankę!2 Co gorsza, ogólna liczba zgonów spowodowanych rakiem piersi wzrosła alarmująco o 25%, co oznacza niepowodzenie pseudopolitycznej kampanii dotyczącej walki z rakiem.

Nadmierne diagnozowanie przynosi więc negatywne efekty, nie tylko pod względem kosztów i niepotrzebnego stresu doświadczanego przez kobiety, ale przede wszystkim ze względu na to, że prowadzi ono do poddawania się biopsjom czy zabiegom chirurgicznym (w tym mastektomii), które nie byłyby potrzebne, gdyby nie wykryto zmian podczas badania mammograficznego.

Zwrot o 180 stopni

Obecnie na całym świecie podejście służb medycznych ulega zmianie.

W Stanach Zjednoczonych agencja ds. zapobiegania chorobom (US Preventive Services Task Force) już od 2009 roku nalega, aby kobiety poniżej pięćdziesiątego roku życia nie poddawały się już rutynowym badaniom mammograficznym, mimo że podczas ostatnich dziesięciu lat zalecano to wszystkim kobietom, które ukończyły czterdziesty rok życia. Jednakże w Polsce, tak jak i we Francji, system opieki zdrowotnej jest skostniały, a czynniki finansowe odgrywają zbyt wielką rolę, aby stanowisko władz uległo jakimkolwiek zmianom. Obawiam się, że trzeba będzie na nie bardzo długo czekać, ponieważ żaden minister zdrowia nie zaryzykuje poinformowania kobiet o negatywnych skutkach badań przesiewowych, bo oznaczałoby to dla wielu osób, że nie troszczy się o ich zdrowie.

Oczywiście przesiewowe badania mammograficzne mogą przynosić korzyści, jak na to wskazują najnowsze dane (http://www.medscape.com/viewarticle/745484), jednakże ich skuteczność jest przedmiotem debaty w środowiskach naukowych. Szczególnie podkreśla się konieczność informowania kobiet o możliwości uzyskania „fałszywie dodatniego” wyniku oraz o tym, że prawidłowy wynik badania mammograficznego wcale nie oznacza braku nowotworu (tzw. wynik „fałszywie ujemny”).

Jakie problemy mogą stwarzać rutynowe badania mammograficzne?

Pierwszym zagrożeniem związanym z badaniem mammograficznym jest ryzyko rozprzestrzenienia się niewielkich nowotworów związane ze stosunkowo dużym naciskiem wywieranym na tkanki piersi podczas badania. Te komórki rakowe, choć łagodne w pierwotnej postaci, szybko się uzłośliwiają po rozproszeniu.

Badanie mammograficzne wiąże się także z ekspozycją na promieniowanie rentgenowskie. Według dr. Samuela Epsteina z Wydziału Zdrowia Publicznego Uniwersytetu Stanu Illinois (USA), eksperta ds. raka piersi, który od dawna sprzeciwia się kampanii badań przesiewowych, Piersi kobiet w okresie przed menopauzą są szczególnie wrażliwe na działanie promieniowania rentgenowskiego; każdy dodatkowy rad promieniowania zwiększa ryzyko raka piersi o około 1%, co w skali dziesięciu lat »profilaktycznych« badań przesiewowych daje łączne zwiększenie ryzyka o 10%. Ponadto granica błędu w diagnostyce raka piersi jest znacząca i wynosi nawet 6%. Oznacza to, że od 20 do 49% kobiet biorących udział w badaniach przesiewowych uzyska przynajmniej jeden wynik fałszywie dodatni na dziesięć przeprowadzonych badań3.

Oprócz tego, że badania te mogą być niepotrzebne i/lub niebezpieczne, wywierają one na pacjentki ogromny wpływ emocjonalny, który może nawet doprowadzić do szoku i rozwoju ciężkiej choroby.

Nawet jeśli masowe badania przesiewowe doprowadzą do obniżenia śmiertelności oraz poprawią przeżywalność, należy rozważyć ich zasadność w kategoriach korzyści i ryzyka dla wszystkich grup wiekowych i kategorii pacjentów. Na razie nadal musimy trwać w niepewności.

Co w takim razie z samodzielnym badaniem piersi?

Niektórzy lekarze zalecali zamiast regularnych badań mammograficznych samobadanie piersi, które miało umożliwić uratowanie życia wielu kobiet. Jednak wiarygodne badania statystyczne wykazały, że samobadanie piersi nie przyczynia się do zmniejszenia ryzyka zgonu spowodowanego rakiem piersi. Przyczynia się natomiast do wzrostu liczby niepotrzebnych biopsji, a kobiety je przeprowadzające częściej uważają, że mają raka. A to prowadzi do poddawania się kolejnym, inwazyjnym badaniom.

Nie należy oczywiście podważać zasadności badań lekarskich (szczególnie badań palpacyjnych), dzięki którym można zdiagnozować i leczyć raka piersi we wczesnym stadium jego rozwoju. Należy jednak podkreślić, że wyżej wymienione ryzyko związane jest z badaniami przeprowadzanymi przez osoby bez dostatecznej wiedzy medycznej.

Najlepsze środki zapobiegawcze

Obecnie przewiduje się, że na raka piersi zachoruje jedna na osiem kobiet. (Już wyniki badań francuskiego Instytutu Zdrowia, opublikowane 11 lipca 2001 roku, wykazywały, że liczba zachorowań na raka wzrośnie do 53 000 przypadków, a liczba zgonów do 11 358).

Niewątpliwie zapobieganie tej chorobie jest więc sprawą niezwykle pilną i należy w tej sprawie przedsięwziąć odpowiednie środki.

******************************************

Ostatnia szansa na zdobycie pełnego arsenału antynowotworowego

Już wkrótce nowy numer miesięcznika Naturalnie Zdrowym Być odkryje przed Tobą pełen arsenał antynowotworowy. Dowiesz się z niego: ● jak przywrócić swoją równowagę kwasowo-zasadową i zatrzymać rozwój komórek nowotworowych; ● o diecie, która pozbawia komórki nowotworowe ich ulubionego paliwa i wyraźnie przedłuża życie osób chorych na raka (w tym także w najcięższych przypadkach); ● dlaczego komórki nowotworowe nie lubią tlenu i jak dotleniać zdrowe komórki; ● o najważniejszym wrogu walki z rakiem: cukrze... Kliknij na ten link, aby zamówić swój egzemplarz miesięcznika Naturalnie Zdrowym Być.

******************************************

Przede wszystkim warto wiedzieć, że istnieje bardziej skuteczna i mniej ryzykowna od mammografii metoda badania: termografia. Polega ona na wykonaniu zdjęć kamerą termowizyjną, która rejestruje ciepłotę ciała i dzięki której można uzyskać obrazy bez konieczności narażania pacjentki na promieniowanie lub uciskanie piersi. Warto zapytać o nią lekarza podczas następnej wizyty, lecz trzeba mieć świadomość, że w Polsce badanie to jest trudno dostępne (wykonuje się je m.in. w Centrum Diagnostyki i Terapii Laserowej Politechniki Łódzkiej).

Najlepszym sposobem zapobiegania nowotworom jest upewnienie się, że się nie pojawią. Naukowcy uważają, że prosta zmiana stylu życia mogłaby zapobiec 40% przypadków raka w Stanach Zjednoczonych4. Największym problemem jest jednakże to, że nie wiemy dokładnie, co mogłoby wpływać na zmniejszenie ryzyka zachorowania na raka piersi.

Zapobieganie nowotworom powinno opierać się na:

  • odpowiedniej diecie,
  • optymalnym spożyciu witaminy D, a także
  • kontrolowaniu emocji (czyli eliminowaniu przyczyn stresu).

W przypadku raka piersi należy dodatkowo:

  • schudnąć, jeśli cierpisz na otyłość lub masz nadwagę,
  • spożywać więcej kwasów tłuszczowych omega-3, a mniej kwasów tłuszczowych omega-6,
  • karmić dziecko wyłącznie piersią aż do szóstego miesiąca życia (jeśli to możliwe),
  • ograniczyć spożycie alkoholu (do kieliszka dziennie).

Zdrowia życzę!
Jean-Marc Dupuis

PS Jeśli myślisz, że te informacje mogą zainteresować kogoś znajomego, śmiało mu je prześlij. A jeśli jeszcze nie jesteś prenumeratorem Poczty Zdrowia, a również chciałbyś otrzymywać ten newsletter bezpłatnie, możesz podać swój adres e-mail tutaj.

---

90% nowotworów bezpośrednio wiąże się z trybem życia: nieodpowiednim odżywianiem, paleniem tytoniu, brakiem ruchu i zanieczyszczeniem środowiska!

Nieodpowiednia dieta ma wpływ na powstawanie nowotworów, cukrzycy typu 2, osteoporozy, chorób serca czy nawet zwyrodnieniowego zapalenia stawów (artroza)!

Jak odpowiednią dietą i innymi naturalnymi sposobami skutecznie walczyć z chorobami wynikającymi ze złego stylu życia - przeczytasz w Kronikach Poczty Zdrowia

W trzech tomach zebrano najważniejsze artykuły Jeana-Marca Dupuis, publikowane w newsletterze Poczta Zdrowia.

Aby zyskać więcej informacji, wejdź na tę stronę.

---

Źródła:

1. Olsen O, Gøtzsche PC. Cochrane review on screening for breast cancer with mammography. Lancet. 2001; 358:1340-2.

2. Faut-il arrêter le programme français de dépistage du cancer du sein par mammographie?  Médecine. Volume 2, Numéro 8, 340-2, Octobre 2006, Editorial DOI: 10.1684/med.2006.0002

3. Jørgensen KJ, Gøtzsche PC, Overdiagnosis in publicly organised mammography screening programmes: systematic review of incidence trends, BMJ, 2009;339:b25

4. http://health.usnews.com/health-news/blogs/on-women/2009/09/03/4-steps-to-take-now-to-lower-your-breast-cancer-risk.

Komentarze

Grazyna Badowska 2013-07-28 09:36
Zdrowiem zajmuję się od 10 lat więc mam już dość duże doświadczenie. W przeszłości dużo chorowałam na infekcje gardłowe,otrzymywałam dziesiątki antybiotyków(nie raz po 2-4 po sobie,nietrafione diagnozy,jak określam "na oko"), mam uszkodzony szpik kostny to prawdopodobnie efekt nadmiernej ilości zdjęć rtg. czy tez leków.Trudno w tej chwili powiedzieć,bo medycyna konwencjonalna nie jest zainteresowana szukaniem przyczyn chorób. Jednak od kiedy zajmuję się zdrowiem nie choruję,przeprowadzałam oczyszczanie organizmu i czynię to stale lecz w dużo mniejszym stopniu.I każdy powinien to czynić jeśli chce być zdrowy. To co teraz się dzieje z żywnością którą spożywamy to powinni ich twórcy siedzieć w kryminale i nigdy stamtąd nie wyjść.Najgorsze w tym,że ludzie nie mają świadomości co jedzą. Ale do napisania tego maila skłonił mnie artykuł o mammografii. W książce pt. "Od lekarza do grabarza" autor Jerzy Maslanky (książkę polecam każdemu,jako obowiązkową lekturę!!!),pisze o ukrywanych faktach na temat chorób,które mają swój początek w ukrywaniu faktów na temat dziesiątków chorób w tym nieskutecznym leczeniu nowotworów chemioterapią,która i tak nie wyleczy chorego. Co do raka piersi,to też o tym pisze i się zgadzam w 100%. Mammografia to początek powstawania raka piersi. Mammografia wykrywa raka dopiero jak jest większy,a nie jak się dopiero tworzą komórki nowotworowe i ona przyspiesza ten proces!!!!Zamiast mammografii co 2 lata robię usg. piersi. Natomiast co do przyczyny,to jest pewne,że przyczyną jest m.in. woda chlorowana. Odkryli to niemieccy naukowcy w tkance tłuszczowej piersi chorych kobiet.Chlor to trujący gaz,który stosowano do zabijania ludzi w czasie I wojny światowej. O tym można również przeczytać w książce pt. "Rakotwórcza woda" dr.inż B. Mikołajczak Ponieważ zajmuję się zdrowiem szukam wszelkich informacji na temat zdrowia a są to książki,artykuły czy jak Państwa strona, (którą poleciła mi "moja klubowiczka"),bo jestem dystrybutorem firmy ***, od 16 lat na polskim rynku z suplementami diety oraz zajmuję się filtrami do wody. Cieszę się,że jest taka strona o zdrowiu,oby jak najwięcej osób o niej wiedziało.Pozdrawiam serdecznie Grazyna Badowska Badowska Grazyna
Elżbieta Zarębska 2013-07-29 01:25
Niestety maszyny są tylko maszynami i zawsze można uzyskać złą diagnozę. Ja 12 lat temu po badaniu tomografem otrzymałam diagnozę rak płuc w czterech miejscach. Chciano mnie pokroić i z płuc zrobić ser szwajcarski, nie wyraziłam na to zgody. Uwierzyłam swojej intuicji która mi mówiła że to gruźlica. Z taką diagnozą poszłam do lekarza rodzinnego, który popatrzył na mnie jak na chorą psychicznie a po pierwszym prześwietleniu odesłał mnie do dalszej diagnozy w przychodni chorób płucnych a następnie w szpitalu. Cały czas wpierano mi tam raka w dwóch miejscach w lewym płucu i poszukiwano miejsca pierwotnego jego zaistnienia. Rak płuc najczęściej jest wtórny.Wysłano mnie do innego szpitala na badanie tomograficzne. Od ostatniego prześwietlenia płuc,maszyna pokazała również zmiany w dwóch miejscach w prawym płucu a diagnoza w 100% rak. Całe szczęście że nie uwierzyłam ani lekarzom, ani maszynie i nie wyraziłam zgody na operację. Zrobiono mi więc bronchoskopie i pobrano materiał na posiew a ja wypisałam się ze szpitala na własne żądanie. Po 16 dniach zostałam telefonicznie poinformowana że jest to jednak nieprątkująca gruźlica. Robiono mi również wtedy badania mammografem na raka piersi. Było to jeden raz i pomimo, że wielokrotnie zapraszano mnie na bezpłatne badania nigdy ich więcej nie robiłam. Raz że nie ufam maszyną a dwa to jaka to profilaktyka. Badanie które może tylko stwierdzić czy jest rak piersi czy go nie ma nie ma nic wspólnego z profilaktyką. Jest to jedynie i wyłącznie badaniem diagnostycznym i to jak się okazuje również i błędnym. Profilaktyka to zapobieganie zachorowania na każdą chorobę a nie jej diagnozowanie. To co jest robione przez założyciela poczty zdrowia i osoby w Polsce żeby do nas docierały informacje jest podnoszeniem świadomości ludzi. Mając wiedzę jak postępować żeby nie chorować jest prawdziwą profilaktyką. Nie tylko diagnostyczne badania mammograficzne nazywa się fałszywie profilaktycznymi ale także wmawia się osobą, które są np. po chemioterapii czy operacji raka że mają wykonywać badania profilaktyczne w takich a takich odstępach czasowych. Dla mnie jest to znowu tylko badanie diagnostyczne - mam nawrót czy jeszcze nie mam nawrotu raka i nic to nie ma wspólnego z profilaktyką. W filmie The living matrix naukowcy mówią o tym, że informacje zapisują się w naszym DNA i jeżeli zakoduje się ludziom fałszywą profilaktykę zdrowia to przestaną sięgać po np. maliny i zawarty w nich kwas elagowy zapobiegający chorobą rakowym a w zamian będzie stosowana fałszywa profilaktyka. Wasza poczta zdrowia i ta strona to bardzo dobra robota. Na nasze zdrowie wpływa również psychika i jak teraz udowadniają naukowcy, zapisy w naszym DNA. Polecam jeszcze raz film The living matrix jako uzupełnienie wiadomości. pozdrowienia Ela
Anna Wysocka 2013-07-30 03:59
Pani Gazyno, czy mogla by pani napisac na czym polegalo przeprowadzenie oczyszczanie organizmu, ktore pani zastosowala i dalej stosuje? Pozdrawiam serdecznie Anna.
Bożena Gajewska 2013-09-04 02:09
Pani Grażyno, czy mogla by Pani napisać na czym polegało oczyszczanie organizmu, które Pani zastosowała i dalej stosuje? Pozdrawiam, Bożena
Bożena Gajewska 2013-09-04 02:11
Dzięki bardzo za cenne informacje.Pozdrawiam
Danuta 2013-10-18 12:15
Pani Grażyna i pani Ela. Gratuluję trafnych wypowiedzi i popieram was obie. Też miałam raz Mammografię i więcej nie chcę. Nawet moja była ginekolog miała tylko rz. Jakby mężczyznom tak badali jądra i też by im wkręcili w tą maszynę - imadło worek mosznowy, to by szybko te maszyny wycofali z użycia. Moje odczucie było też takie, że gdyby tam był jakiś nowotwór, to miażdżąc go rozsiewa się a naświetlając promieniami RTG pobudza do wzrostu komórek patologicznych.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Przeczytaj również:

Konferencja klimatyczna: uwaga, niebezpieczeństwo

COP 21 – Paryska Konferencja Klimatyczna  (jeśli nie staną na przeszkodzie względy bezpieczeństwa) odbędzie się w dniach... czytaj więcej

Strzeż się antybiotyków

„Siedzimy na zdrowotnej bombie” – powiedział Daniel Lenoir, zapytany 5 lipca 2011 roku o antybiotyki. Dyrektor francuskiego urzędu... czytaj więcej

Afera cholesterolowa

Kilka tygodni temu wywołałem mały skandal, pisząc czarno na białym, że leki obniżające stężenie cholesterolu we krwi (statyny) wywołują... czytaj więcej
×
Zanim wyjdziesz... nie zapomnij zapisać się
na swój bezpłatny newsletter Poczta Zdrowia!
  • Będziesz BEZPŁATNIE otrzymywać e-mailem informacje o najskuteczniejszych naturalnych metodach leczenia i zapobiegania chorobom.
  • Na końcu każdego newslettera znajdziesz przypisy podające źródła naukowe podawanych informacji. Będziesz mógł sam je sprawdzić, a także porozmawiać na ich temat ze swoim lekarzem.
  • Te informacje mogą mieć decydujące znaczenie dla Twojego zdrowia!
  • Gwarancja bezpieczeństwa. Twój adres email jest bezpieczny i nigdy nie będzie przekazany osobom trzecim.
  • W każdej chwili możesz zrezygnować z otrzymywania bezpłatnego newslettera.
Aby otrzymywać bezpłatnie newsletter
Poczta Zdrowia, po prostu wpisz poniżej swój
adres e-mail i kliknij „Zapisz mnie!”.
Tu wpisz swój adres email

Akceptuję regulamin, politykę prywatności i politykę plików cookies (więcej)

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych oraz na otrzymywanie powiadomień e-mail (więcej)

Wyrażam zgodę na otrzymywanie informacji handlowych za pomocą środków komunikacji elektronicznej (więcej)

Jeśli już otrzymujesz newsletter Poczta Zdrowia, kliknij tutaj
x przez Niezależne Wydawnictwo Informacyjne sp. z o.o. z siedzibą w Białymstoku KRS nr 0000445450, która będzie administratorem Twoich danych osobowych. Przysługuje Ci prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. Akceptuję Regulamin i Politykę Prywatności
x handlowych za pomocą środków komunikacji elektronicznej na wyżej podany adres elektroniczny (e-mail) od Niezależne Wydawnictwo Informacyjne sp. z o.o. z siedzibą w Białymstoku KRS nr 0000445450.

Aby zapisać się na bezpłatny newsletter wymagana jest akceptacja regulaminu oraz wyrażenie zgody na przetwarzanie danych.