×
Dołącz do ponad 100 000 Czytelników
bezpłatnego newslettera Poczty Zdrowia!

Dwa razy w tygodniu będziesz dostawać do swojej skrzynki mailowej porady dotyczące najskuteczniejszych metod naturalnego leczenia chorób i dolegliwości.

A już dziś pobierz bezpłatny raport "Rośliny lecznicze",
w którym znajdziesz informacje:
- jakie rośliny i zioła pomagają w różnych dolegliwościach,
- czym różni się działanie ziół na Twój organizm
od działania leków.

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych (więcej)

Wyrażam zgodę na otrzymywanie drogą elektroniczną informacji o rabatach i aktualnej ofercie (więcej)

Jeśli już otrzymujesz newsletter Poczty Zdrowia, kliknij tutaj.

Poznaj mity żywieniowe. Pobierz bezpłatny raport: "10 największych kłamstw o odżywianiu"!

Sprawdź:

  • czy Twoje śniadanie rzeczywiście da Ci energię na cały dzień?
  • co pomoże Ci kontrolować apetyt i ograniczyć podjadanie?
  • jaki produkt jest najgorszym sładnikiem współczesnych diet?

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych (więcej)

Wyrażam zgodę na otrzymywanie drogą elektroniczną informacji o rabatach i aktualnej ofercie (więcej)

Opublikowano dnia: 2017-10-17

Moja ulubiona zabawka w dzieciństwie

Jako dziecko uwielbiałem w domu moich dziadków bawić się w wannie pumeksem.

Dziś próżno szukać go we współczesnych łazienkach, a szkoda!

Bawiłem się pumeksem jako niezatapialnym statkiem. Jak kamykiem, który wypływa na powierzchnię i jest źródłem niekończącej się zabawy.

Wtedy jeszcze nie wiedziałem, do czego ten przedmiot służy dorosłym. Dopiero, gdy sam dorosłem, zdałem sobie sprawę, jak ważną rolę pełni w pielęgnacji stóp.

Pielęgnacja stóp ważniejsza niż mycie zębów

Stali Czytelnicy Poczty Zdrowia wiedzą, jak dużą wagę przykładam do mycia zębów. Nie tylko dlatego, że zawsze lepiej mieć ładny uśmiech i świeży oddech, ale także dlatego, że choroby dziąseł i osłabione zęby są źródłem przewlekłego stanu zapalnego w organizmie. A to zwiększa ryzyko chorób serca. Przez chore dziąsła często wnikają bakterie, którą wywołują w organizmie wiele szkód.

Jednak dbanie o stopy jest jeszcze ważniejsze.

Chodzi nie tylko o powstawanie problemów zdrowotnych samych stóp. Chodzi również o to, że z powodu bólu stóp ludzie przestają chodzić, przestają być aktywni, a nawet w wielu przypadkach przestają działać.

Mają wtedy idealny pretekst, aby zaszyć się w domu i nie ruszać z fotela, a nawet z łóżka. Skoro się nie wychodzi, z nudów zaczyna się jeść byle co, zaczyna się tyć, rośnie ryzyko wielu chorób. W pierwszej kolejności na myśl przychodzi cukrzyca i choroby serca. Ale pamiętajmy, że otyłość jest także czynnikiem zachorowania na raka i depresję.

Właśnie, depresję. Gdy bolą stopy i człowiek przestaje wychodzić, traci główną okazję do zmiany, pomysłów, do dotlenienia mózgu, do niedopuszczania do siebie pesymistycznych myśli…

I tu wracam do mojego pumeksu:

Pumeks niezbędny dla Twoich umęczonych stóp

Twoje stopy cierpią, zamknięte przez cały rok w butach, które zazwyczaj dobierasz, kierując się bardziej ich wyglądem aniżeli ergonomią. Skóra pod wpływem wilgoci mięknie, a w miejscach, w których jest ściśnięta przez różne elementy butów, powstają modzele, a nawet może dochodzić do deformacji stawów.

Chodzenie w tzw. butach wizytowych powoduje tworzenie się grubej warstwy na pięcie, pod przednią częścią stóp i pod palcami. Ta warstwa powstaje w celach ochronnych, jednak później staje się coraz twardsza i wywołuje bóle oraz stan zapalny.

I tu z pomocą przychodzi pumeks. Wykonany jest z wulkanicznej skały magmowej, która w zetknięciu z powietrzem szybko zastygła. Czyli inaczej niż większość skał, stygnących bardzo powoli w głębi skorupy ziemskiej i mających zwartą strukturę.

Małe pęcherzyki gazu utworzyły w strukturze pumeksu tysiące otworów, nadając mu wygląd gąbki. Dzięki takiej strukturze unosi się on na wodzie. Mimo to jest bardzo wytrzymały, ma właściwości ścierne i jest idealnym produktem naturalnym do pielęgnacji stóp i usuwania martwych komórek skóry.

Dużo wcześniej niż specjaliści od marketingu wymyślili kremy eksfoliujące i pilniki, nasi rzymscy przodkowie robili równie efektywny peeling z użyciem pumeksu.

Z punktu widzenia współczesnych sprzedawców pumeks ma jednak pewną wadę: nie zużywa się.

Stosowanie pumeksu jest proste. Namocz stopy w ciepłej wodzie z mydłem na około 10 minut, aby skóra zmiękła. Następnie delikatnie pocieraj nim stwardniałe miejsca, wielokrotnie w tym samym kierunku, łagodnie ścierając martwe komórki skóry. Rób tak do momentu, aż skóra stanie się gładsza, jednak nie usuwaj całej warstwy zrogowaciałej, która chroni naskórek.

Regularne stosowanie pumeksu pozwoli Ci utrzymać stopy jak u niemowlaka, miękkie i elastyczne, bez stanów zapalnych, bez bólu i ran.

Dyskusja „bose stopy kontra buty”

Czy trzeba nosić buty?

Część osób twierdzi, że nie bez powodu natura wyposażyła człowieka w takie stopy, jakie mamy. Według nich buty są czymś sztucznym i powinniśmy nauczyć się ponownie chodzić boso. Byłoby to idealne dla naszej fizjologii i umożliwiałoby bezpośredni kontakt z ziemią.

Ja jednak bym w obronie chodzenia boso nie walczył. Widzę bowiem wiele argumentów przemawiających na korzyść butów.

Oczywiste jest przecież, że nasze stopy, a w szczególności podeszwy stóp, są bardzo wrażliwe.

Dzięki temu nasi przodkowie mogli wyczuwać najmniejsze nierówności i lepiej wspinać się po drzewach, po skałach i ewoluować w warunkach pierwotnych, chodząc po miękkiej ziemi i po roślinności.

Obecnie prowadzimy inny tryb życia. Nie mieszkamy już (ogólnie mówiąc) w szałasach i większość czasu chodzimy po powierzchniach twardych oraz płaskich. A to, moim zdaniem, uzasadnia noszenie butów.

Buty pozwalają Ci uniknąć zranienia, gdy, chodząc po mieście, możesz się natknąć na odłamki rozbitych butelek lub inne niebezpieczne elementy. Pozwalają Ci przejść lub przebiec kilka czy nawet kilkadziesiąt kilometrów, co pozytywne wpływa na Twój układ sercowo-naczyniowy, poziom cukru we krwi, na stan mięśni, kości, układu oddechowego, na dotlenienie mózgu. Mógłbym wymieniać jeszcze długo!

Skoro wady noszenia butów (pęcherze, tworzenie się modzeli) można rekompensować pielęgnacją stóp z pomocą pumeksu, to idealnie.  

Należy jednak pamiętać, aby nie nosić butów „do tortur”, czyli butów twardych, wąskich i ściskających palce stóp. Takie buty mogą wywołać chorobę Mortona lub bardzo bolesne haluksy (paluchy koślawe).

Zdrowia życzę,
Jean-Marc Dupuis

---

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Przeczytaj również:

Czy cierpisz na ortoreksję?

Muszę  Cię uprzedzić, że jako stały Czytelnik Poczty Zdrowia możesz zostać zaliczony do powiększającej się rzeszy ofiar... czytaj więcej

Eko: nowy przekręt

Po Internecie krąży niewiarygodny film. Dwóch studentów kawalarzy pojechało na branżowe targi poświęcone... czytaj więcej

Pożyteczny „chwast”

Babka lancetowata to jeden z tych doskonałych „chwastów”. Jeśli masz ogród, na pewno znajdziesz ją na rabatach... czytaj więcej
×
Zanim wyjdziesz... nie zapomnij zapisać się
na swój bezpłatny newsletter Poczta Zdrowia!
  • Będziesz BEZPŁATNIE otrzymywać e-mailem informacje o najskuteczniejszych naturalnych metodach leczenia i zapobiegania chorobom.
  • Na końcu każdego newslettera znajdziesz przypisy podające źródła naukowe podawanych informacji. Będziesz mógł sam je sprawdzić, a także porozmawiać na ich temat ze swoim lekarzem.
  • Te informacje mogą mieć decydujące znaczenie dla Twojego zdrowia!
  • Gwarancja bezpieczeństwa. Twój adres email jest bezpieczny i nigdy nie będzie przekazany osobom trzecim.
  • W każdej chwili możesz zrezygnować z otrzymywania bezpłatnego newslettera.
Aby otrzymywać bezpłatnie newsletter
Poczta Zdrowia, po prostu wpisz poniżej swój
adres e-mail i kliknij „Zapisz mnie!”.
Tu wpisz swój adres email

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych (więcej)

Wyrażam zgodę na otrzymywanie drogą elektroniczną informacji o rabatach i aktualnej ofercie (więcej)

Jeśli już otrzymujesz newsletter Poczta Zdrowia, kliknij tutaj
x przez Niezależne Wydawnictwo Informacyjne sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie KRS nr 0000445450, która będzie administratorem Twoich danych osobowych. Przysługuje Ci prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. Akceptuję Regulamin i Politykę Prywatności
x handlowych za pomocą środków komunikacji elektronicznej na wyżej podany adres elektroniczny (e-mail) od Niezależne Wydawnictwo Informacyjne sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie KRS nr 0000445450.

Aby zapisać się na bezpłatny newsletter wymagana jest akceptacja regulaminu oraz wyrażenie zgody na przetwarzanie danych.