×
Dołącz do ponad 100 000 Czytelników
bezpłatnego newslettera Poczty Zdrowia!

Dwa razy w tygodniu będziesz dostawać do swojej skrzynki mailowej porady dotyczące najskuteczniejszych metod naturalnego leczenia chorób i dolegliwości.

A już dziś pobierz bezpłatny raport "Rośliny lecznicze",
w którym znajdziesz informacje:
- jakie rośliny i zioła pomagają w różnych dolegliwościach,
- czym różni się działanie ziół na Twój organizm
od działania leków.

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych (więcej)

Wyrażam zgodę na otrzymywanie drogą elektroniczną informacji o rabatach i aktualnej ofercie (więcej)

Jeśli już otrzymujesz newsletter Poczty Zdrowia, kliknij tutaj.

Poznaj mity żywieniowe. Pobierz bezpłatny raport: "10 największych kłamstw o odżywianiu"!

Sprawdź:

  • czy Twoje śniadanie rzeczywiście da Ci energię na cały dzień?
  • co pomoże Ci kontrolować apetyt i ograniczyć podjadanie?
  • jaki produkt jest najgorszym sładnikiem współczesnych diet?

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych (więcej)

Wyrażam zgodę na otrzymywanie drogą elektroniczną informacji o rabatach i aktualnej ofercie (więcej)

Opublikowano dnia: 2018-11-27

Moje rady dla prezesa Nestlé

--------------- Ogłoszenie --------------- 

3 mity na temat życia po 50-tce

Mit 1: Po 50. roku życia zaczyna się proces utraty zdrowia

Badania naukowe:

Istnieje kilka chorób, które stają się bardziej powszechne po skończeniu 50. urodzin. Jednak nie jest to proces automatyczny, na który jesteśmy skazani. To, w jakim stopniu będziesz zdrowy, sprawny fizycznie i mentalnie, zależy przede wszystkim od Ciebie.

Wiele osób w dojrzałym wieku ma lepsze zdrowie niż niejeden czterdziesto- czy trzydziestolatek.

– Dlaczego?

– Bo ludzie dojrzali świadomie stosują środki zapobiegawcze, które zmniejszają ryzyko wystąpienia chronicznej choroby w podeszłym wieku.

Mit 2: Utrata pamięci jest nieodłączną częścią procesu starzenia się

Badania naukowe:

W miarę upływu czasu możesz zauważyć, że nie pamiętasz wielu rzeczy lub przywoływanie wspomnień zajmuje więcej czasu niż kiedyś. Spokojnie, to normalny fizjologiczny proces.

Nie jesteś skazany na utratę pamięci.

Trening mózgu to coś, co możesz robić w każdym wieku. Jeśli dodasz do tego odpowiednią dietę i odpowiednie ćwiczenia fizyczne, możesz zachować pamięć do późnej starości. Im szybciej wdrożysz tę strategię, tym szybciej zobaczysz rezultaty.

Mit 3: Nie możesz nauczyć się języka obcego ani zdobyć nowych umiejętności

Badania naukowe:

Jednym z bardziej szkodliwych mitów na temat starzenia jest to, że w pewnym wieku po prostu nie będziesz w stanie nauczyć się nowych rzeczy.

To nieprawda.

Osoby dojrzałe są równie zdolne do uczenia się nowych rzeczy i rozwoju nowych umiejętności. Potrzebują tylko odpowiednich metod uwzględniających ich doświadczenie i zdobytą już wiedzę.

Jeśli nie możesz nauczyć się mówić w obcym języku, to winien jest Twój nauczyciel (sposób uczenia się), a nie Twój mózg. Zwróć uwagę, że coraz więcej osób w wieku powyżej 50. lat zmienia pracę, zaczyna nowe hobby i zapisuje się na różnego rodzaju zajęcia. Dotyczy to również aktywności fizycznej. Ich życie wcale się nie skończyło. Twoje też nie musi.

Aby nie ulec wymienionym tu mitom wcale nie musisz przeprowadzać rewolucji w swoim życiu. Najważniejsza jest wiedza o tym, co Ci służy, a co nie. Co pomoże Ci wydłużyć życie, a co ewidentnie je skraca.

Możesz nieświadomie prowadzić tryb życia, który naraża Cię na krótsze życie, nawet o tym nie wiedząc!

Dlatego skorzystaj z wiedzy popartej naukowymi badaniami. Znajdziesz ją w miesięczniku:

Zdrowie po 50-tce. Najnowsze wyniki badań naukowych

Sięgnij po niego, by poznać wskazówki, dzięki którym możesz wydłużyć życie, ale również poprawić JEGO JAKOŚĆ.

Każdy artykuł ma na celu pomóc Ci ZAPOBIEGAĆ rozwojowi chorób lub niekorzystnych dla zdrowia stanów, które do niedawna uznawane były za nieuchronne oznaki starzenia, a dziś należą do chorób cywilizacyjnych.

Tryb życia, jaki prowadzisz, ma olbrzymi wpływ na Twoje zdrowie. Mając odpowiednią wiedzę, możesz uniknąć zapalenia stawów, kłopotów z pamięcią, nadciśnienia, chorób serca czy nowotworów. Tylko musisz mieć świadomość, co jest dla Ciebie dobre, a co działa na Twoją niekorzyść – począwszy od diety, po zwykłe czynności, takie jak pora snu, czas na pracę i odpoczynek.

W każdym wydaniu tego miesięcznika znajdziesz bardzo konkretne, jasne i praktyczne porady specjalistów, którzy przedstawiają rozwiązania zgodne z najnowszymi wynikami badań naukowych. Dzięki nim łatwiej będzie Ci utrzymać zdrowie i dobre samopoczucie.

Tylko TERAZ oferta powitalna: 30% rabatu i prezent

Ze względu na to, że miesięcznik Zdrowie po 50-tce jest nowością wydawniczą, objęty jest specjalną ofertę powitalną.

Można zaoszczędzić aż 30% od ceny regularnej oraz otrzymać w prezencie e-book: Zgrabne i szczupłe ciało również po pięćdziesiątce – praktyczny przewodnik o tym, jak się odżywiać i jak postępować, aby na długo zachować sprawność ciała i umysłu), jeśli go teraz zaprenumerujesz).

Aby dowiedzieć się więcej, sprawdź teraz na tej stronie

---------------

Przemysł rolno-spożywczy na skraju przepaści

 

Przemysł rolno-spożywczy ma poważne problemy. Opinia publiczna zauważa już, że firmy te sprzedają niezdrowe jedzenie. Marki Nutella, Kinder, Coca-Cola, Twix i wiele innych wywołują już wśród konsumentów bunt.

Powstała nowa aplikacja na smartfony, o nazwie i-boycott, która pozwala zeskanować każdy produkt spożywczy w sklepie i sprawdzić, czy za danym produktem nie kryją się żadne afery z zakresu zdrowia.

Producenci z branży przemysłu spożywczego panikują. Reprezentujący ich Richard Girardot, prezes francuskiego Krajowego Stowarzyszenia Przemysłu Spożywczego (fr. Association Nationale des Industries Alimentaires, ANIA) na łamach prasy oznajmia:

Musimy przeciwstawić się karykaturalnym, nieustannym atakom na żywność, które skutkują niszczeniem wartości. (...) Palone są dawniej uwielbiane ikony, marki. Mamy do czynienia z marketingiem paniki. I dodaje:

Producenci robią wszystko, aby zapewnić jakość i bezpieczeństwo żywności. Z założenia – nie ma już zgonów z powodu żywności1.

Nadal nie zrozumieli...

Nie ma już zgonów z powodu żywności.

Kiedy usłyszałem to zdanie, zacząłem się zastanawiać, na jakiej planecie żyje ten człowiek!

On się ewidentnie nie domyśla, że przemysł spożywczy jest zamieszany w jedną z największych katastrof zdrowotnych w historii ludzkości.

Niezdrowe jedzenie jest główną przyczyną epidemii nadwagi i otyłości, która odpowiada za dramatyczny wzrost chorób sercowo-naczyniowych i cukrzycy typu 2 we wszystkich krajach świata. Z powodu tych chorób każdego roku umierają miliony osób.

Nadwaga i otyłość są również związane z ryzykiem zachorowania na raka2:

  • przełyku,
  • trzustki,
  • jelita grubego,
  • piersi (po menopauzie),
  • endometrium,
  • nerki,
  • pęcherzyka żółciowego,
  • jajnika,
  • wątroby,
  • prostaty, w zaawansowanym stadium, oraz
  • hematologicznych nowotworów złośliwych (białaczek i chłoniaków).

U osób chorych na raka, nadwaga i otyłość zwiększają ryzyko zgonu oraz zwiększają ryzyko nawrotu lub powstania kolejnego nowotworu!

Dokładnie można o tym przeczytać na stronie internetowej francuskiego instytutu Institut National du Cancer2.

Nie istnieje praktycznie żadna choroba (depresja, choroba zwyrodnieniowa stawów, choroba refluksowa, choroba prostaty, impotencja...), w których nie zaleca się pacjentom schudnąć dla poprawy stanu zdrowia.

Skąd ta rozbieżność?

Richard Girardot, prezes francuskiego Krajowego Stowarzyszenia Przemysłu Spożywczego (ANIA), w przeszłości był prezesem firmy Nestlé-France, mówiąc, że nie ma już zgonów z powodu żywności, tak naprawdę mówi o kwestii produktów skażonych i śmiertelnych zatruć żywnością.

Jakiś czas temu właśnie to było koszmarem dla przemysłu spożywczego. Dioksyny w butelkach wody Perrier… Legionelloza… Salmonelloza…

Były zgony, których nie sposób było ukryć przed mediami. Na kilka dni trzeba było wprowadzać „zarządzanie kryzysowe”, odpowiadać na pytania dziennikarzy, uspokajać konsumentów...

Stąd wrażenie, że w gruncie rzeczy wypełnił swoją misję, skoro konsumenci po wypiciu butelki napoju gazowanego ani po zjedzeniu jogurtu nie trafiają bezpośrednio na oddział ratunkowy.

Tyle tylko, że on nie widzi żadnego problemu w tym, że firma sprzedaje tysiące ton produktów typu Chocapic, Cheerios, Lions, Nesquik, Galak, przy olbrzymim wsparciu reklam, kierowanych głównie do małych dzieci.

On uważa za skandaliczne to, że odpowiedzialni obywatele wytykają producentom niektóre karygodne praktyki.

Miażdżąca odpowiedzialność przemysłu spożywczego za katastrofalne skutki śmieciowego jedzenia

Przemysł rolno-spożywczy produkuje i sprzedaje śmieciowe jedzenie. To już wystarczająco poważna sprawa.

Ten sam przemysł jest także zdecydowanie największym reklamodawcą, którego reklamy telewizyjne są kierowane do najmłodszych odbiorców. Zwłaszcza między godziną 6 a 8 rano, czyli wtedy, gdy w telewizji emitowane są bajki, a rodzice nie kontrolują tego, co dzieci oglądają.

To w dzieciństwie uczymy się (złych) nawyków żywieniowych.

Jak wiadomo, nieletni są podatni na reklamy. Nieustannie powtarzane spoty reklamowe obiecują im szczęście, śmiech, popularność wśród znajomych i radość rodziny, pod warunkiem, że będą się opychać wyrobami Frostie, Kinder i wszelkiego rodzaju słodyczami. Dzieci nie mają żadnej mentalnej ochrony, aby się przed tymi reklamami bronić.

Uważam, że powinno się zakazać stosowania tego typu strategii sprzedażowych.

Nie jest żadną tajemnicą, z czego wynika „zawrotny wzrost” zachorowań na cukrzycę typu 2 u młodzieży, mimo iż dawniej chorowały na nią wyłącznie osoby dorosłe3. Doskonale znamy winnych.

Moje rady dla Richarda Girardota i osób zarządzających spółkami branży spożywczej

Zgłaszam się na ochotnika. Mogę nieodpłatnie wyjaśnić osobom zarządzającym międzynarodowymi korporacjami z branży spożywczej, jaką pełnią rolę w epidemii nadwagi i otyłości, z którą mierzy się obecnie ludzkość.

W ich interesie będzie jak najszybciej zainteresować się tym problemem. Ponieważ wielkie firmy rolno-spożywcze, takie jak Nestlé, Danone i Mondelez, zmierzają w stronę przepaści.

Konsumenci odrzucają ich produkty. Widzą, że – pomimo kolorowych i połyskujących opakowań oraz sympatycznych rysunków królika Quickiego (na pudełkach Nesquika) czy białego delfina na produktach Galak – wyroby [tych firm] wytwarzane są z tanich składników o bardzo małych wartościach odżywczych.

Zresztą, koszt składników stanowi niewielką część w końcowej cenie produktu. Płacimy głównie za horrendalne wydatki na marketing, reklamę, opakowanie i dystrybucję.

Jednak tym firmom w przyszłości grozi coś jeszcze poważniejszego.

Wspominałem powyżej o śmiertelnych chorobach, takich jak choroby sercowo-naczyniowe, cukrzyca i nowotwory złośliwe.

Na razie jeszcze żadna grupa chorych nie wpadła na pomysł wystąpienia z pozwem zbiorowym przeciwko firmom sprzedającym niezdrowe jedzenie, które rozregulowało im zdrowie.

Przemysł tytoniowy został w ten sposób rzucony na kolana. Teraz z kolei problem ma Monsanto, atakowane przez tysiące osób za Roundup. 10 sierpnia 2018 r. sąd w San Francisco wydał wyrok nakazujący Monsanto zapłacić prawie 290 milionów dolarów amerykańskiemu ogrodnikowi, który zachorował na raka4.

Nie ma powodów, aby takie samo zjawisko nie objęło już niedługo przemysłu spożywczego.

Pewnego dnia ludzie zażądają wyjaśnień.

Przypomną tym firmom kampanie reklamowe i powtarzające się w nieskończoność nakłanianie do zakupu, prześladujące ludzi z każdej strony już od kołyski, a nawet jeszcze wcześniej. Reklamy skłaniające ludzi do kupowania produktów, które nie są dla nich dobre, a na opakowaniach nie ma informacji o długoterminowych skutkach dla zdrowia.

Dlatego apeluję do osób zarządzających tymi firmami o zmianę strategii. Ograniczcie sprzedaż produktów wysokoprzetworzonych, a w zamian zwiększcie udział sprzedaży produktów całych, świeżych i lokalnych.

To zaboli, ponieważ największe marże mają produkty wysokoprzetworzone. Dużo droższa, bardziej skomplikowana i wolniejsza jest produkcja żywności świeżej, dobrej jakości i prawdziwej.

Ale dzięki temu można stworzyć nowe miejsca pracy, przywrócić zapomniane zawody, umożliwić ludziom zdrową relację z naturą. Przecież żywność jest podstawą zdrowia, podstawą życia!

To pozwoli nie tylko leczyć ludzi, ale także społeczeństwo, ponieważ, aby społeczeństwo było zdrowe, nie może jeść niezdrowej żywności.

Uświadomienie sobie tego nadejdzie prędzej czy później. Miejmy nadzieję, że jak najszybciej.

Zdrowia życzę,
Jean-Marc Dupuis

Źródła:

1) https://www.techniques-ingenieur.fr/actualite/breves-afp/alimentation-le-secteur-agroalimentaire-denonce-un-marketing-de-la-panique-58102/

2) https://www.e-cancer.fr/Comprendre-prevenir-depister/Reduire-les-risques-de-cancer/Surpoids-et-obesite

3) https://sante.lefigaro.fr/article/le-diabete-de-type-2-se-repand-chez-les-jeunes/
 
4) https://www.romandie.com/news/ZOOM-Proc-s-Roundup-Monsanto-condamn-payer-289-millions-de-dollars-de-dommages/944504.rom

---

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Przeczytaj również:

9 oznak niedoboru jodu

Instytucje zdrowia publicznego tak długo grzmiały o zagrożeniach wynikających ze spożycia soli, że powróciła choroba, którą uznawano... czytaj więcej

2015 najlepszym rokiem wszech czasów?

W 1990 roku ONZ ogłosiła, że jej głównym celem na trzecie tysiąclecie będzie zmniejszenie o połowę liczby osób żyjących w... czytaj więcej

Pułapka kalorii

Niestety, nie da rady skompensować żywieniowych wybryków wysiłkiem fizycznym. Twoje ciało to niezwykle skuteczna maszyna, która... czytaj więcej
×
Zanim wyjdziesz... nie zapomnij zapisać się
na swój bezpłatny newsletter Poczta Zdrowia!
  • Będziesz BEZPŁATNIE otrzymywać e-mailem informacje o najskuteczniejszych naturalnych metodach leczenia i zapobiegania chorobom.
  • Na końcu każdego newslettera znajdziesz przypisy podające źródła naukowe podawanych informacji. Będziesz mógł sam je sprawdzić, a także porozmawiać na ich temat ze swoim lekarzem.
  • Te informacje mogą mieć decydujące znaczenie dla Twojego zdrowia!
  • Gwarancja bezpieczeństwa. Twój adres email jest bezpieczny i nigdy nie będzie przekazany osobom trzecim.
  • W każdej chwili możesz zrezygnować z otrzymywania bezpłatnego newslettera.
Aby otrzymywać bezpłatnie newsletter
Poczta Zdrowia, po prostu wpisz poniżej swój
adres e-mail i kliknij „Zapisz mnie!”.
Tu wpisz swój adres email

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych (więcej)

Wyrażam zgodę na otrzymywanie drogą elektroniczną informacji o rabatach i aktualnej ofercie (więcej)

Jeśli już otrzymujesz newsletter Poczta Zdrowia, kliknij tutaj
x przez Niezależne Wydawnictwo Informacyjne sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie KRS nr 0000445450, która będzie administratorem Twoich danych osobowych. Przysługuje Ci prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. Akceptuję Regulamin i Politykę Prywatności
x handlowych za pomocą środków komunikacji elektronicznej na wyżej podany adres elektroniczny (e-mail) od Niezależne Wydawnictwo Informacyjne sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie KRS nr 0000445450.

Aby zapisać się na bezpłatny newsletter wymagana jest akceptacja regulaminu oraz wyrażenie zgody na przetwarzanie danych.