×
Dołącz do ponad 100 000 Czytelników
bezpłatnego newslettera Poczty Zdrowia!

Dwa razy w tygodniu będziesz dostawać do swojej skrzynki mailowej porady dotyczące najskuteczniejszych metod naturalnego leczenia chorób i dolegliwości.

A już dziś pobierz bezpłatny raport "Rośliny lecznicze",
w którym znajdziesz informacje:
- jakie rośliny i zioła pomagają w różnych dolegliwościach,
- czym różni się działanie ziół na Twój organizm
od działania leków.

Wyrażam zgodę na przetwarzanie podanych powyżej danych w celu otrzymywania newsletera (więcej)

Wyrażam zgodę na otrzymywanie informacji (więcej)

Jeśli już otrzymujesz newsletter Poczty Zdrowia, kliknij tutaj.

Pobierz bezpłatnie świąteczny raport: Cynamon - przyprawa o niezwykłych właściwościach zdrowotnych

Dowiesz się:

  • jakie właściwości lecznicze ma cynamon,
  • jaki rodzaj cynamonu wybrać i w jakiej postaci,
  • do jakich potraw stosować tę przyprawę, aby wzbogacić smak i nie stracić jej cennych właściwości.

Wyrażam zgodę na przetwarzanie podanych powyżej danych w celu otrzymywania newsletera (więcej)

Wyrażam zgodę na otrzymywanie informacji (więcej)

x przez Niezależne Wydawnictwo Informacyjne sp. z o.o. z siedzibą w Białymstoku KRS nr 0000445450, która będzie administratorem Twoich danych osobowych. Przysługuje Ci prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. Akceptuję Regulamin i Politykę Prywatności
x handlowych o za pomocą środków komunikacji elektronicznej na wyżej podany adres elektroniczny (e-mail) od Niezależne Wydawnictwo Informacyjne sp. z o.o. z siedzibą w Białymstoku KRS nr 0000445450.
Opublikowano dnia: 2013-01-22

Najgorszy sposób spożywania jajek

Sprawa wściekłych krów (BSE) oraz „mączki zwierzęcej” zniesmaczyła społeczeństwo do tego stopnia, że obecnie również i kury naznacza się etykietką „wyhodowana na ziarnach”, jakby to miało nas zapewnić o ich wartości.

Jednakże Ty, Szanowny Czytelniku, który to zasmakowałeś produktów wiejskich u swoich dziadków lub który odbyłeś odpowiednie „lekcje” w podstawówce, doskonale zdajesz sobie sprawę z tego, że przecież kura nigdy nie była wegetarianką ani wielbicielką kukurydzy!

Otóż, Szanowny Czytelniku, ulubioną przekąską kurczaka jest tłuściutka dżdżownica. Wystarczy odrobina tego „przysmaku”, a kura będzie w siódmym niebie!

******************************************

Aż w 80% Twój stan zdrowia zależy od...

sposobu Twojego odżywania, tego, jak sypiasz, poziomu Twojego stresu oraz od stanu środowiska, w którym żyjesz

90% nowotworów bezpośrednio wiąże się z trybem życia: nieodpowiednim odżywianiem, paleniem tytoniu, brakiem ruchu i zanieczyszczeniem środowiska!

Nieodpowiednia dieta ma wpływ na powstawanie nowotworów, cukrzycy typu 2, osteoporozy, chorób serca czy nawet zwyrodnieniowego zapalenia stawów (artroza)!

Jak w naturalny sposób skutecznie walczyć z chorobami wynikającymi ze złego stylu życia - przeczytasz w Kronikach Poczty Zdrowia

W trzech tomach zebrano najważniejsze artykuły Jeana-Marca Dupuis, publikowane w newsletterze Poczta Zdrowia. Aby zyskać więcej informacji, kliknij tutaj.

******************************************

Twoja kura pozostawiona na wolności, spędzi swój dzień na dziobaniu w ziemi w poszukiwaniu takich przysmaków jak robaczki i owady. Dopiero jeśli takowych nie znajdzie, sięgnie po źdźbła traw, zioła i kiełki, a także, od czasu do czasu, po całe ziarna.

Tego typu pożywienie oraz możliwość wyjścia na świeże powietrze to wszystko, czego potrzebuje kura do szczęścia i zdrowia, a co za tym idzie – do znoszenia dobrych jaj!

Fabryka kurczaków „hodowanych na świeżym powietrzu”

Cała sztuka dobrego marketingu polega na tym, aby zagrać wyrażeniami, które mydlą oczy konsumentom.

W taki to właśnie sposób, możesz kupić w supermarketach jajka od kur „hodowanych na świeżym powietrzu”. Aby upewnić potencjalnego nabywcę o właściwym wyborze, na opakowaniu umieszcza się piękne zdjęcie dorodnego ptaka, hasającego w słońcu po zielonych polanach.

Oto definicja tego, co kwalifikuje jajka do uzyskania tejże etykiety: „W ciągu dnia – pełny dostęp do terenów na zewnątrz, w dużej mierze pokrytych roślinnością (4 m² terenu na kurę)”.

Przypuszczam, że tylko specjalista od marketingu wykryje podstęp w takim sformułowaniu.

Początkującego, ale podejrzliwego konsumenta, zaniepokoi jednak zdanie, że kura ma prawo dostępu nie do zielonej polany czy łąki, ale do zwykłego „terenu” pokrytego „w dużej mierze” roślinnością, który równie dobrze może być w pozostałej części pokryty gruzem lub betonem.

Taki niepokój będzie miał swoje uzasadnienie. Ale w rzeczywistości, prawdziwą pułapką jest wyrażenie „dostęp do terenu na zewnątrz”.

Wyobraź sobie hangar, z blachy falistej, o długości 150 metrów, który jest wypełniony „po brzegi” kurami ściśniętymi jak sardynki w puszkach. Zapach takiego miejsca jest nie do zniesienia. Hałas nie do wytrzymania. Biedne zwierzęta są przetrzymywane w stanie tak dużego stresu i lęku, że zaczynają być agresywne wobec siebie nawzajem, a szarpiąc się wyrywają sobie pióra, a nawet wydziobują sobie oczy. Niektóre z nich mają połamane kończyny. Wejście do takiego miejsca jest niemożliwe bez specjalnej ochrony.

Na ścianach takiego hangaru odsuwane są trzy wyjścia o wielkości 40 cm umożliwiające dostęp do terenu z gołą ziemią. Są one otwierane każdego ranka przez właściciela. No i proszę: tyle wystarczy, aby jajko zostało oznakowane kodem zapewniającym o „dostępie” kury do „terenu na zewnątrz”!!!

Teoretycznie rzecz biorąc, można uznać, że pewna liczba kur faktycznie wychodzi na zewnątrz.

Problem jednak polega na tym, że małe kurczaki, które całe swoje życie spędziły w sztucznych warunkach, nigdy nie widziały światła dziennego i boją się wyjść nawet na ten mały skrawek ziemi! Pomimo „dostępu” do terenu na zewnątrz większość tych zwierząt „hodowanych na świeżym powietrzu” nie ma odwagi zrobić nawet kroku w tym kierunku.

Czy jeść biojajka?

Od 2004 roku wszystkie jajka są obowiązkowo kodowane. Pierwsza cyfra kodu zawiera informację na temat sposobu chowu kur.

3: kury hodowane w klatce. 
Tych absolutnie unikaj!

2: kury z chowu ściółkowego w hangarach bez jakiegokolwiek dostępu do światła. 
Tych również unikaj.

1: kury hodowane na świeżym powietrzu. 
Wiesz już, co to oznacza, więc ich unikaj.

0: jajka bio – z chowu ekologicznego. 
Kury mogły wychodzić na zewnątrz, korzystały z terenów pokrytych roślinnością; liczba kur znajdujących się w hangarach jest ograniczona, są umieszczane w mniejszym nagromadzeniu; korzystały z pożywienia biologicznego minimum w 90%.

Przykro mi, że Cię rozczaruję, ale, jak dla mnie, cyfra „0” nie wystarczy. Wynika to z faktu, że coraz częściej budowane są kurniki, w których tylko na papierze przestrzega się warunków eko.

Oddaliliśmy się bardzo od tradycyjnej hodowli kur, od metody naszych dziadków – kurnika z dziesiątkami szczęśliwych kur przechadzających się swobodnie po zielonej okolicy. Wszystkie jajka spożywane w tym kraju były w ten sposób uzyskiwane.

I to jest jedyny prawidłowy sposób hodowli. W praktyce oznacza to, że ideałem byłoby kupować jajka u hodowców ekologicznych, których dobrze znasz, którzy faktycznie zapewniają takie warunki swoim zwierzętom. Jeśli mieszkasz na wsi, wybierz się do pobliskiej farmy – jeśli właściciel nie ma nic do ukrycia, to z radością Cię po niej oprowadzi.

Porządny hodowca kur zapewnia im pożywienie, świeżą i czystą wodę, wystarczającą przestrzeń, ale także dobrą wentylację w kurniku. Ten z kolei powinien być czyszczony codziennie.

Zadbane i szczęśliwe kury zniosą jajka, których żółtka będą odznaczały się głęboką barwą. Dzięki odpowiedniemu systemowi immunologicznemu ptaków nie ma ryzyka rozwoju pałeczek Salmonelli. Im świeższe jajka, tym gęstsze białko.

Najlepszy sposób spożywania jajek

A teraz, kiedy już jesteś szczęśliwym posiadaczem prawdziwych jajek, pojawia się pytanie, jak je przygotować i przechowywać, aby zachować ich wartości odżywcze?

Najgorszym sposobem jest gotowanie ich za długo i za mocno, do momentu, aż staną się gumowate. Naruszysz w ten sposób strukturę białka jajka, co w konsekwencji może prowadzić do alergii.

Z kolei najlepszym sposobem spożywania jajek jest jedzenie ich… na surowo.

Mogę sobie już wyobrazić grymas zniesmaczenia i rozczarowania na Twojej twarzy, ale poczekaj chwilę.

Surowe nie oznacza, że musisz jeść jajka w czystej postaci. Możesz je na przykład zmiksować do aromatycznego napoju podobnego do soku owocowego lub popularnych smoothie.

Znaną i ogólnie docenianą recepturą, której bazą są surowe jaja, jest mus czekoladowy:

Weź 6 jajek i 200 gramów ekologicznej czekolady deserowej. Następnie rozpuść czekoladę w kąpieli wodnej. Później oddziel białka od żółtek i ubij białka na pianę. Gdy czekolada tylko odrobinę ostygnie, wymieszaj ją z żółtkami. Tak powstałą masę dodaj do ubitych białek, zrób to jednak delikatnie, tak aby piana nie opadła. Przełóż wszystko do małych ceramicznych foremek, które uprzednio „spędziły” noc w lodówce. Świetnym dodatkiem będą oczywiście suszone owoce, natomiast cukier, mąka i masło są tu zbędne.

Zapewniam Cię, Szanowny Czytelniku, iż powyższa receptura jest dietetyczna, niezależnie od tego, co myślą strażnicy diety pragnący pozbawić Cię odrobiny szczęścia w życiu „dla Twojego zdrowia”.

Wielu znawców zaleca z kolei, aby dobrze ugotować jajka po to, aby uniknąć zakażenia Salmonellą. Jednakże takie samo ryzyko dotyczy kur hodowanych w złych warunkach, ale nawet w tym wypadku, tylko jedno jajko na 30 000 jest zakażone, co sprawia, że ryzyko jest naprawdę niewielkie.

Nie jest to więc powód, żeby rezygnować z korzyści, które niosą surowe jajka.

Jeśli mimo wszystko zdecydujesz się na gotowane jajka...

Jeśli mimo wszystko preferujesz gotowane jajka, to najlepszą metodą jest ugotowanie ich na miękko, w niskiej temperaturze (80°C). W zasadzie nie ma potrzeby, aby woda była wrząca, ponieważ jajko reaguje już pomiędzy 70°C a 80°C. W zależności od wielkości jajka, wystarczy około 4 minut, aby otrzymać idealną konsystencję: białko będzie lekko ścięte, a żółtko gorące i aksamitne.

Możesz także przyrządzić jajecznicę. Końcowy efekt powinien przypominać krem Mont Blanc, do którego możesz dorzucić wszelkiego rodzaju aromatyczne przysmaki: grzyby lub przyprawy, ale także zioła i niewielkie warzywa.

Mogę Cię zapewnić, że taki sposób przygotowania zapewni ucztę dla Twojego podniebienia.

Specjalnie dla kobiet w ciąży

Spożywanie surowych jajek w czasie ciąży nie jest rekomendowane, ponieważ białko jajka zawiera awidynę, która wiąże biotynę w przewodzie pokarmowym, uniemożliwiając jej wchłanianie. Biotyna jest substancją, której często brakuje ciężarnym.

Jeśli jesteś w ciąży, możesz przebadać się pod kątem ewentualnego niedoboru biotyny i zażywać suplementy diety lub jeść tylko i wyłącznie surowe żółtka.

Dla pasjonatów zdrowego odżywiania

Poniżej znajdziesz kilka informacji dla pasjonatów zdrowego odżywiania, które pokrótce wyjaśnią, dlaczego warto jeść surowe jajka.

Ekologiczne jajka, produkowane według tradycyjnych metod, zawierają jedną trzecią cholesterolu mniej, jedną czwartą tłuszczów nasyconych mniej, dwie trzecie witaminy A więcej, dwa razy więcej kwasów omega-3, trzykrotnie więcej witaminy E oraz siedem razy więcej beta-karotenu niż jaja kur hodowanych w sztucznych warunkach.

Co więcej:

  • Proteiny znajdujące się w jajkach są „proteinami kompletnymi”, dlatego, że zawierają osiem aminokwasów egzogennych, czyli tych, których organizm nie jest w stanie sam wyprodukować. Takie aminokwasy znajdują się w zrównoważonych proporcjach (to właśnie dlatego jajka są używane jako punkt odniesienia w procesie dostarczania protein pochodzących z innych produktów żywnościowych).
  • Żółtko jajka kurzego zawiera luteinę i zeaksantynę, z rodziny antyoksydantów, które chronią Twoje oczy przed zwyrodnieniem plamki żółtej. Substancje te mogą być niestety zniszczone w procesie gotowania. Bogate w cholinę żółtko jajka, wspomaga i chroni pamięć. Jest to również nośnik kwasu foliowego, co jest ważne zwłaszcza dla kobiet w ciąży, ponieważ mogą one w ten sposób uchronić swoje dziecko przed rozszczepem kręgosłupa (spina bifida). Co więcej, w jajku znajdziemy dużo fosforu, cynku oraz lecytyny.

Jedzenie jajek nie wpływa na wzrost stężenia cholesterolu

W latach osiemdziesiątych żółtko jajka było niesłusznie oskarżane o powodowanie wzrostu poziomu cholesterolu w organizmie. Dzisiaj już wiemy, że poziom cholesterolu we krwi ma niewiele wspólnego z cholesterolem odżywczym, ponieważ jest produkowany przez wątrobę, przy udziale cukru.

Pamiętaj o tym, że cholesterol nie jest trucizną: każda komórka w naszym ciele go potrzebuje. Przyczynia się on do budowy błony komórkowej, jest potrzebny do produkcji hormonów steroidowych, witaminy D oraz kwasów żółciowych niezbędnych do trawienia tłuszczy. Ponadto cholesterol pomaga w prawidłowym przewodzeniu impulsów nerwowych – bierze udział w budowie osłonek okrywających i izolujących wypustki neuronów. Jednym słowem, cholesterol jest Twoim przyjacielem.

Liczne badania pokazują ponadto, że jajka koniec końców nie wpływają na podwyższenie poziomu cholesterolu. Jako przykład można przytoczyć badania opublikowane przez „International Journal of Cardiology”1, w którym podano informacje, że codzienne spożywanie jajek przez osoby dorosłe o dobrym stanie zdrowia nie powoduje ani negatywnych skutków w funkcjonowaniu śródbłonka, ani wzrostu stężenia cholesterolu w surowicy.

Wobec tego ze spokojnym sumieniem możesz zjadać sześć jajek tygodniowo, w postaci różnorodnych i pysznych potraw.

Na zdrowie,
Jean-Marc Dupuis

PS Jeśli myślisz, że te informacje mogą zainteresować kogoś znajomego, śmiało mu je prześlij. A jeśli jeszcze nie jesteś prenumeratorem Poczty Zdrowia, a również chciałbyś otrzymywać ten newsletter bezpłatnie, możesz podać swój adres e-mail tutaj.

******************************************

Twoja naturalna apteka: Odkryj na nowo zapomnianą moc roślin leczniczych. Sporządź skuteczne mieszanki olejków, napary, nalewki, okłady i maści. Tajniki ziołolecznictwa poznasz, przechodząc tutaj.

Leczenie bez skutków ubocznych: Jednym z problemów dzisiejszej medycyny jest fakt, że lekarze o wiele za rzadko proponują pacjentom terapie naturalne. A przecież doskonale wiadomo, że są one bardzo skuteczne, jeśli chodzi o leczenie bólu i wielu chorób! Nie mają groźnych skutków ubocznych, ani nie są tak kosztowne, jak większość leków syntetycznych. Trzeba tylko wiedzieć, co i jak stosować. Tutaj znajdziesz informacje na ten temat.

Zapobieganie chorobom: Już od 13 lat nasi Czytelnicy są świadomi prawdziwego zagrożenia dla zdrowia, które wiąże się ze stosowaniem pigułek antykoncepcyjnych. Od 6 lat wiedzą o niebezpieczeństwie wynikającym z przyjmowania leków obniżających cholesterol (statyn) oraz o szkodliwym oddziaływaniu adjuwantów znajdujących się w szczepionkach. Znają też naturalne alternatywy dla powszechnie stosowanych leków, których skuteczność jest dowiedziona naukowo. Poznaj i Ty miesięcznik o naturalnych metodach ochrony zdrowia, który służy Czytelnikom w Europie już od kilkunastu lat. W 100% wiarygodny, wolny od jakichkolwiek nacisków lub wpływów.

******************************************

Źródła:

1. “International Journal of Cardiology”, 10 marca 2005; t. 99, nr 1, s. 65–70

Komentarze

JOLANTA KŃCZYK 2013-01-22 18:07
DZIĘKUJE ZA PRZEPIS NA JAJKA .MOJA/ MAMA CZĘSTO ROBIŁA MI COGEL-MOGEL/ I ZA.INFORMACJĘ NA TEMAT JAJ.POZDRAWIAM
Piotr Capik 2013-01-22 19:17
Dziękuję za wspaniały artykuł - wspaniale że są jeszcze tacy ludzie którzy nie dali się omamić wszechobecnej chemii na siłę wtłaczanej przez międzynarodowe koncerny i tak chemiczne jak i farmaceutyczne. Brawo, popieram
Krynia Jankowska 2013-01-22 20:12
Bardzo ciekawy artykuł, ale brakuje w nim jednej, bardzo ważnej informacji, czyli tej, że tzw jajka wiejskie są mitem. Nawet jeśli kupujesz jajka od kur biegających po podwórku lub łące możesz być na 99% pewny, że są one karmione paszą dla drobiu. I zapewne nie wiesz, że wszystkie pasze (nie tylko te dla drobiu) ale dokładnie wszystkie, dostępne w naszym kraju, zawierają południowoamerykańską soję GMO. Jeśli może ktoś zna firmę, która produkuje pasze bez dodatku soi GMO, to bardzo proszę o informację. Ja od 1,5 roku jestem szczęśliwą posiadaczką 5 szczęśliwych kur + koguta rasy zielononóżka. Znoszą piękne prawdziwe jajka w ilości 2-3 dziennie, obowiązkowo z przerwa zimową, bo taka jest fizjologia kury. Ale już widać, że czarne brukselskie chmury zbierają się, już nie tylko nad działkowiczami, ale także nad takimi mikro hodowcami jak ja. Pierwsze lokalne regulaminy już się ukazały.
Jan Czaperski 2013-01-22 20:51
Artykuł artykułem a życie jest całkiem inne a po drugie niedogotowane i surowe jajko wywołuje u mnie obrzydzenie !!! Nawet rozbijając jajko na patelnię usuwam z białka "nitkę" która przytrzymuje plamkę zarodkową w pozycji do góry !
Grazyna 2013-01-22 21:52
No niestety,jestem załamana. Jem jaja-3. Kupuje je w hurtowni.Smakują mi są świeże,białka gęste. Ale to chemia. I co dalej?
barbara skarzynska 2013-01-22 22:16
bardzo lubie Wasz inf.. Bede polecala Was innym. Pozdrawiam
Dana Jachowicz 2013-01-23 03:01
Bardzo ciekawe informacje. Ja też zajadalam w dzieciństwie Cogel-Mogel - utare żółtko połączone z kakao plus ubita piana z białek. Pyszne. Zastąpienie kakao gorzką czekoladą jest jeszcze wartościowsze
Bożena Radzikowska 2013-01-23 14:39
Cieszę się, że dostaję Pocztę zdrowia. Fajnie że rozwialiście mit o szkodliwości jajek i przy okazji mit o zabójcy - cholesterolu. Czekam na kolejne wiadomości. Pozdrawiam
Marzena Sowińska 2013-01-23 15:19
Ja kupuje jaja za Warszawą u znanych gospodarzy, zamawiam i wtedy mi zostawiają . Napisałam od Gospodarzy, bo nie trudnią się produkcją jaj , zresztą widzę jak te kury chodzą za zagrodą. Bywa tak, że kupuje jaja na targu , kupuje u tej osoby, która nie ma dużo jaj i u tej, która ma inny towar do sprzedania. Kupuje jaja brudne, nie czyściutkie, bo czyste dla mnie to jakby ukrycie czegoś, napisu, który być może tam był. To prawda, jaja to zdrowie, to zarodek. Potrafię wpadać w ciąg i na tydzień zjadam 30 jaj, hamuje z białkiem, bo moja wątróbka (mój biochemik) wywala mi krostki na rączkach. Często robię sobie szybką jajecznicę , jak nie mam czasu, wbijam żółtka (4,5,6) to zależy jaki kubek wezmę. W terapii nowotworowej zalecane jest jeść 10 żółtek na dobę, dla wzmocnienia organizmu. Tak jak czytaliście artykuł, cholesterol to mit, na coś trzeba było zwalić, żeby zarabiać na statynach, zresztą szkodliwych dla naszego zdrowia.
Walter Zbyszewski 2013-01-24 00:19
Informacje podane w artykule sa z 2005 roku. Osiem lat temu.!!!!!
Andrzej Różycki 2013-01-30 20:15
Doskonały artykuł! Ja dodaję kuwertury zdrowej czekolady...
Grzegorz Brzęczyszczykiewicz 2013-03-30 10:53
Droga Grażyno, wszystko składa się ze związków chemicznych. Cholesterolu zaś są dwa rodzaje - „dobry cholesterol” (zwany cholesterolem HDL) który ma dobroczynne działanie na nasz organizm i „zły cholesterol” (cholesterol LDL) który wspomaga rozwój choroby miażdżycowej.
Małgorzata Banach 2013-04-19 22:14
Ja całe swoje dzieciństwo jadłam jaja razem z moim ojcem, które uwielbiam w różnej postaci. A mój ojciec jadł je całe życie zawsze na śniadanie. Zmarł na raka odbytu bo dużo palił, ale serce miał zdrowe jak dzwon. Lekarze dziwili się że nie miał w ogóle cholesterolu, a ja wiem że to zasługa jajek. Najsmutniejsze jest to że nie ma gdzie kupić dobrych jajek. Pozdrawiam
Anna Warzecha 2013-05-21 22:46
Jestem zwolenniczkąi propagatorką waszej strony, mówię wszystkim (ludziom dorosłym, rodzicom i młodzieży) aby wpisywali się i czytali otrzymane wiadomości, A są BEZCENNE i otwierają drogę do refleksji.
Bogumiła Szydłowska 2013-06-18 11:03
Dziękuję serdecznie za ciekawe artykuły. Od młodości jadłam dużo jajek we wszystkich możliwych postaciach. Nadal je jem. Pozdrawiam wszystkich odważnych.
jerzy maslanky 2013-10-16 11:36
O prozdrowotnej wartości jajek i mitach "winy" cholesterolu pisalem 10 lat temu w mojej książce "od lekarza do grabarza". Cieszyć może tylko że parwdy dietetyczne docierają wreszcie do coraz większej grupy ludzi. Jakkolwiek jest jeszcze wiele innych, oprócz cholesterolu aspektów zdrowia, ktore muszą być wzięte pod uwagę, aby zachować zdrowie. I o nich min. w mojej obecnej książce "Zdrowa kobieta to zdrowa rodzina". ps. artykul powyższy jest świetnie napisany. Gratuluję tłumaczenia.
Helen But 2013-10-16 14:49
Ucieszyłam się tym artykułem , ponieważ wiosną kupiłam sobie kurki nioski 6 szt, które mi niosą jajeczka nie dużo bo 2 dziennie ,ale mi wystarczy ... Mam duży ogród po którym od rana biegają i coś ciągle dziobią..pytanie czy te dżdżownice im nie szkodzą ??? Bo naprawdę one je uwielbiają.A ja uwielbiam jajeczka od nich...Pozdrawiam..
Urszula Ustyniuk 2013-10-16 18:50
Wszystko ,o czym pisza w artyk. Newslettera Zdrowia jest bezcenne a szczególnie obalanie mitu o cholesterolu.Niestety jeszcze jest dużo w słuzbie zdrowia do naprawy, by pacjent skutecznie mogłby być leczony bez statyn,które to" leki"obnizaja cholesterol i przy okazji niszcza jego zdrowie i tak juz nadszarpniete.
Łukasz Szatkowski 2014-01-09 12:21
Moje dwa zastrzeżenia: 1 Jak żyję nie widziałem hodowli kur, która sprostałaby tak restrykcyjnym wymogom. Dosłownie ze świecą szukać. Jeśli ja miałbym prowadzić taką hodowlę, to za jajko życzyłbym sobie 3zł. 2 Łączenie jaja z czekoladą, która z nazwy jest gorzka, a zawiera przecież dużo cukru, to chyba nienajlepszy pomysł. A teraz pytanie - co zrobić jeśli nie mamy dostępu do takich idealnych jajek? Lepiej nie jeść ich wcale?
Tad 2014-10-26 05:01
Wszystko dobrze, z dwoma wyjatkami -pierwszy: im tluszcze bardziej nasycone (weglowodorami) tym lepiej ; drugi: powinnismy tygodniowo zjadac jaj 20-30, a nie 6
Piotr 2014-12-09 11:06
Zdaje się, że większość podręczników medycznych z których czerpią wiedzę obecni lekarze są z lat 60-70 a może i wcześniej :-))) więc to o niczym nie świadczy, ważniejsze z jakiego źródła :P
Piotr 2014-12-09 11:08
Ma Pani na myśli odważnych tzn. tych co jedzą jaja nr 3??? Hihihi :)) no dobre! :-)
syl 2016-01-19 14:19
Mam niedokrwistosc, polecam żółtka z surowym ziarnem kakaowca. Kakao w sklepach ma najwyzej 30% prawdziwego kakao. Tani kakaowiec prażony traci również wiele cennych surowcow. Warto zaplacic za bio raw surowy kakaowiec. Mielę go i ucieram z żółtkiem. Dodaje troszeczke miodu. To prawdziwe bogactwo. Naprawde warto.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Przeczytaj również:

Co jedzą bogacze?

Martin Vander Weyer, kronikarz rubryki ekonomicznej angielskiego pisma The Spectator, skarżył się w jednym z artykułów na smutek posiłków... czytaj więcej

Życie na Marsie (czyli czy Marsjanie istnieją?)

A więc jest woda na Marsie, a jak każdy wie – woda to życie! Cieszymy się już na wizyty nowych przyjaciół z kosmosu. Ale kto... czytaj więcej

Sól - po co ta batalia?

Całkiem możliwe, że kampanie społeczne namawiające, by jeść mniej soli, w niczym nie służą zdrowiu publicznemu. A to z powodu... czytaj więcej
×
Zanim wyjdziesz... nie zapomnij zapisać się
na swój bezpłatny newsletter Poczta Zdrowia!
  • Będziesz BEZPŁATNIE otrzymywać e-mailem informacje o najskuteczniejszych naturalnych metodach leczenia i zapobiegania chorobom.
  • Na końcu każdego newslettera znajdziesz przypisy podające źródła naukowe podawanych informacji. Będziesz mógł sam je sprawdzić, a także porozmawiać na ich temat ze swoim lekarzem.
  • Te informacje mogą mieć decydujące znaczenie dla Twojego zdrowia!
  • Gwarancja bezpieczeństwa. Twój adres email jest bezpieczny i nigdy nie będzie przekazany osobom trzecim.
  • W każdej chwili możesz zrezygnować z otrzymywania bezpłatnego newslettera.
Aby otrzymywać bezpłatnie newsletter
Poczta Zdrowia, po prostu wpisz poniżej swój
adres e-mail i kliknij „Zapisz mnie!”.
Tu wpisz swój adres email

Akceptuję regulamin, politykę prywatności i politykę plików cookies (więcej)

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych oraz na otrzymywanie powiadomień e-mail (więcej)

Wyrażam zgodę na otrzymywanie informacji handlowych za pomocą środków komunikacji elektronicznej (więcej)

Jeśli już otrzymujesz newsletter Poczta Zdrowia, kliknij tutaj
x przez Niezależne Wydawnictwo Informacyjne sp. z o.o. z siedzibą w Białymstoku KRS nr 0000445450, która będzie administratorem Twoich danych osobowych. Przysługuje Ci prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. Akceptuję Regulamin i Politykę Prywatności
x handlowych o za pomocą środków komunikacji elektronicznej na wyżej podany adres elektroniczny (e-mail) od Niezależne Wydawnictwo Informacyjne sp. z o.o. z siedzibą w Białymstoku KRS nr 0000445450.

Aby zapisać się na bezpłatny newsletter wymagana jest akceptacja regulaminu oraz wyrażenie zgody na przetwarzanie danych.