×
Dołącz do ponad 100 000 Czytelników
bezpłatnego newslettera Poczty Zdrowia!

Dwa razy w tygodniu będziesz dostawać do swojej skrzynki mailowej porady dotyczące najskuteczniejszych metod naturalnego leczenia chorób i dolegliwości.

A już dziś pobierz bezpłatny raport "Rośliny lecznicze",
w którym znajdziesz informacje:
- jakie rośliny i zioła pomagają w różnych dolegliwościach,
- czym różni się działanie ziół na Twój organizm
od działania leków.

Wyrażam zgodę na przetwarzanie podanych powyżej danych w celu otrzymywania newsletera (więcej)

Wyrażam zgodę na otrzymywanie informacji (więcej)

Jeśli już otrzymujesz newsletter Poczty Zdrowia, kliknij tutaj.

Pobierz bezpłatnie świąteczny raport: Cynamon - przyprawa o niezwykłych właściwościach zdrowotnych

Dowiesz się:

  • jakie właściwości lecznicze ma cynamon,
  • jaki rodzaj cynamonu wybrać i w jakiej postaci,
  • do jakich potraw stosować tę przyprawę, aby wzbogacić smak i nie stracić jej cennych właściwości.

Wyrażam zgodę na przetwarzanie podanych powyżej danych w celu otrzymywania newslettera (więcej)

Wyrażam zgodę na otrzymywanie informacji (więcej)

x przez Niezależne Wydawnictwo Informacyjne sp. z o.o. z siedzibą w Białymstoku KRS nr 0000445450, która będzie administratorem Twoich danych osobowych. Przysługuje Ci prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. Akceptuję Regulamin i Politykę Prywatności
x handlowych za pomocą środków komunikacji elektronicznej na wyżej podany adres elektroniczny (e-mail) od Niezależne Wydawnictwo Informacyjne sp. z o.o. z siedzibą w Białymstoku KRS nr 0000445450.
Opublikowano dnia: 2013-11-12

Niebezpieczeństwo czyha w szpitalu!

W maju 2013 roku prasę obiegła informacja o stanie zagrożenia życia dwóch pacjentów szpitala w Lille zarażonych nowym szczepem koronawirusa. Stan chorych tak bardzo się pogorszył, że lekarze nie dawali im najmniejszych szans na wyzdrowienie...

Pierwszy z pacjentów sam naraził się na ryzyko zakażenia, udając się w podróż do małego państwa położonego we wschodniej części Półwyspu Arabskiego nad Zatoką Perską – Kataru, w którym wirus zidentyfikowano i odnotowano zachorowania.

******************************************

Aż w 80% Twój stan zdrowia zależy od...

sposobu Twojego odżywania, tego, jak sypiasz, poziomu Twojego stresu oraz od stanu środowiska, w którym żyjesz

90% nowotworów bezpośrednio wiąże się z trybem życia: nieodpowiednim odżywianiem, paleniem tytoniu, brakiem ruchu i zanieczyszczeniem środowiska!

Nieodpowiednia dieta ma wpływ na powstawanie nowotworów, cukrzycy typu 2, osteoporozy, chorób serca czy nawet zwyrodnieniowego zapalenia stawów (artroza)!

Jak w naturalny sposób skutecznie walczyć z chorobami wynikającymi ze złego stylu życia - przeczytasz w Kronikach Poczty Zdrowia

W trzech tomach zebrano najważniejsze artykuły Jeana-Marca Dupuis, publikowane w newsletterze Poczta Zdrowia. Aby zyskać więcej informacji, kliknij tutaj.

******************************************

Natomiast drugi z pacjentów to kolejna ofiara złej organizacji opieki szpitalnej. Znalazł się w szpitalu z zupełnie innej przyczyny, ale położono go w sali, w której leżał chory zakażony najbardziej niebezpiecznym wirusem – powodującym śmiertelność chorych przekraczającą 50%. Nie było więc trudno o to, by, przebywając w jednym pokoju z kaszlącym sąsiadem, bardzo szybko został zainfekowany wirusem obecnym we wdychanym powietrzu.

„Pewne jest to, że, aby doprowadzić do przekroczenia bariery gatunkowej, pacjent musiał zostać zainfekowany ekstremalnie dużą ilością wirusów” – oświadczył na łamach dziennika „Le Figaro” Pierre Saliou, epidemiolog i profesor nadzwyczajny szpitala Val-de-Grâce w Paryżu1.

Jedno jest pewne – olbrzymie szpitale, w których przyjmuje się tysiące chorych przybyłych z bardzo różnych przyczyn to istne szaleństwo. Każda osoba, której zależy na własnym zdrowiu i życiu, powinna dwa razy się zastanowić, zanim przekroczy próg szpitala.

Nie jest dziełem przypadku, że szpitale stały się siedliskiem wszelkich zarazków i w nich dochodzi do rozprzestrzeniania się wieloopornych bakterii i śmiertelnych wirusów.

Szaleństwo współczesnych szpitali

Gdybyś kiedyś miał okazję zwiedzać francuskie zabytkowe miasta, przyjrzyj się uważnie „l'Hôtel-Dieu” lub „l'hospice” – to dawne nazwy średniowiecznych szpitali. Były to niewielkie instytucje. Starano się przy tym, aby budynki szpitalne nie były usytuowane blisko siebie. W dużych miastach, w których szpitale musiały być większe, budowano je w formie pawilonów oddzielonych ogrodami. Ogrody te były nie tylko przyjemnym miejscem spacerów, ale pełniły jeszcze inną pożyteczną funkcję. Tworzyły kordon sanitarny oddzielający różne kategorie pacjentów.

Tak więc na przykład kobiety ciężarne nie były umieszczane w tym samym budynku co pacjenci chorujący na gruźlicę, a chorzy na cholerę nie leżeli wśród osób ze zwykłymi złamaniami kończyn.

W obecnych czasach pacjenci niezależnie od tego, z jakiego powodu mają trafić do szpitala, muszą spędzić wiele godzin na oddziałach ratunkowych razem z chorymi przybyłymi z bardzo różnych przyczyn. Na porządku dziennym jest stanie w kolejkach razem z nosicielami przeróżnych wirusów, w tym najbardziej niebezpiecznych wirusów tropikalnych. Niebezpieczne patogeny można spotkać na każdym kroku – w windzie, w toaletach, na korytarzach.

Dlaczego dopuszcza się do takich nieprawidłowości? Są one skutkiem ślepej wiary, pokutującej już od 1945 roku, w postęp technologiczny w medycynie, w skuteczność środków odkażających, antybiotyków umożliwiających pozbycie się wszystkich chorób jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki.

„Zakażenie bakterią to nic poważnego, wystarczy podać antybiotyk” – takie wydaje się być, bardziej czy też mniej świadome, rozumowanie przeważającej części twórców współczesnych szpitali.

Pacjent dla szpitala czy szpital dla pacjenta?

System szpitalny został skonstruowany nie z myślą o dobru i bezpieczeństwie chorych, lecz dla zapewnienia skutecznej organizacji poszczególnych oddziałów, dla wygody lekarzy i personelu medycznego oraz z uwagi na coraz bardziej skomplikowane wymogi praktyczne i ograniczenia finansowe związane z konsultacjami wielodyscyplinarnymi i ich narzędziami technologicznymi (blok operacyjny, obrazowanie medyczne, badania biologiczne).

Stąd niejednokrotnie odnosi się wrażenie, że szpitale nie są po to, by służyć pacjentom, lecz, że to pacjenci mają się podporządkować szpitalnym prawom. Wynika to z rytmu pracy personelu, harmonogramów, przerw. To pacjent musi budzić się o szóstej rano, aby zmierzyć temperaturę albo czekać godzinami na korytarzu na zwolnienie się tomografu. Odwiedzając niejednokrotnie hospitalizowane osoby, zauważyłem, że ich uczucie znużenia i przygnębienia rośnie wraz z czasem spędzanym w szpitalu do tego stopnia, że stan ten zaczyna stanowić zagrożenie dla zdrowia. Konieczne staje się jak najszybsze wyciągnięcie ich stamtąd, aby mogły znów stanąć na nogi... w swoim własnym domu.

Okna szpitali często pozostają dzisiaj zamknięte, co między innymi ma zapobiegać samobójstwom, podczas gdy świeże powietrze z zewnątrz jest tak przyjemne i niezbędne dla chorych, zamkniętych w pokoju przez wiele dni, tygodni, a czasem nawet miesięcy. Dyrekcja chyba nie zdaje sobie sprawy, że jest to okrutne traktowanie chorych.

Jeśli w przyszłości ty sam lub ktoś z Twoich bliskich będzie musiał być hospitalizowany, gorąco polecam zapoznanie się z moimi praktycznymi poradami, jak przeżyć pobyt w szpitalu.

Zdrowia życzę!
Jean-Marc Dupuis

PS Jeśli myślisz, że te informacje mogą zainteresować kogoś znajomego, śmiało mu je prześlij. A jeśli jeszcze nie jesteś prenumeratorem Poczty Zdrowia, a również chciałbyś otrzymywać ten newsletter bezpłatnie, możesz podać swój adres e-mail tutaj.

******************************************

Twoja naturalna apteka: Odkryj na nowo zapomnianą moc roślin leczniczych. Sporządź skuteczne mieszanki olejków, napary, nalewki, okłady i maści. Tajniki ziołolecznictwa poznasz, przechodząc tutaj.

Leczenie bez skutków ubocznych: Jednym z problemów dzisiejszej medycyny jest fakt, że lekarze o wiele za rzadko proponują pacjentom terapie naturalne. A przecież doskonale wiadomo, że są one bardzo skuteczne, jeśli chodzi o leczenie bólu i wielu chorób! Nie mają groźnych skutków ubocznych, ani nie są tak kosztowne, jak większość leków syntetycznych. Trzeba tylko wiedzieć, co i jak stosować. Tutaj znajdziesz informacje na ten temat.

Zapobieganie chorobom: Już od 13 lat nasi Czytelnicy są świadomi prawdziwego zagrożenia dla zdrowia, które wiąże się ze stosowaniem pigułek antykoncepcyjnych. Od 6 lat wiedzą o niebezpieczeństwie wynikającym z przyjmowania leków obniżających cholesterol (statyn) oraz o szkodliwym oddziaływaniu adjuwantów znajdujących się w szczepionkach. Znają też naturalne alternatywy dla powszechnie stosowanych leków, których skuteczność jest dowiedziona naukowo. Poznaj i Ty miesięcznik o naturalnych metodach ochrony zdrowia, który służy Czytelnikom w Europie już od kilkunastu lat. W 100% wiarygodny, wolny od jakichkolwiek nacisków lub wpływów.

******************************************

Źródła:
1) http://www.lefigaro.fr/actualite-france/2013/05/12/01016-20130512ARTFIG00173-coronavirus-la-transmission-d-homme-a-homme-est-confirmee.php

Komentarze

Marina kocybała 2013-11-12 11:47
to lekarze i pielęgniarki powinni w szpitalach padać jak muchy, a jednak pracują latami
Zofia Przęczek 2013-11-12 14:03
Szpitale to umieralnia! Nigdy nie leżałam w szpitalu.I dobrze.Może jestem szczęściarą,albo dbam o zdrowie ,by tam nie trafić!
teresa Luba 2013-11-12 23:03
Lekarze i pielęgniarki pracujący w szpitalu powinni padać jak muchy a jednak pracują i.....co ważne przeważnie cieszą się dobrym zdrowiem. Sama jestem pielęgniarką i często zastanawiałam się nad tym co sprawia, że w ciągu roku nie mam nawet kataru a pracuję wręcz w oparach wirusów , bakterii i innych riketsji.To mój system odpornościowy tak wspaniale sobie radzi.Zanim wirusy mnie zaatakują mój wyszkolony układ odpornościowy już wytwarza p/ciała i tak właśnie się to kręci.
Marzena Sowińska 2013-11-13 16:49
Lekarze składają przysięgę, raczej pseudo przysięgę, starszych ludzi traktują inaczej, liczy się tylko młody. Do Szpitala nie chcieli przyjąć pacjentki po 70, jest chora na wrzody żołądka, miała atak, w końcu przyjęła ją młoda Pani Doktor , która otrzymała rugi od przełożonego, że mają limit, trzeba zająć się młodszymi, ona tego nie potrafiła zrozumieć, ale kiedy pewnie przesiąknie taką procedurą, że trzeba przyjmować w stosownym wieku. Ja też nie choruję, znam się na medycynie, ale stosuję medycynę naturalną. Niektórzy lekarze stosują medycynę naturalną, bo chemia dla nich jest szkodliwa, a konwencjonalną stosują innym. Piszecie, że Szpitale to umieralnia, nie we wszystkich przypadkach, teraz bardzo często chorzy wysyłani są do domu, wtedy kiedy medycyna konwencjonalna już nie będzie miała pożytku z takiego chorego. Dbajcie o swoje zdrowie, dobre zdrowie jest skarbem. Pozdrawiam.
Zofia Cichoń 2013-11-27 17:31
Postaram się już nigdy nie "iść" do szpitala. Tylko, czy mi się to uda. To, że zarażono mnie ropą błękitną, to tylko jeden z czynników tej awersji. Inne są znane wszystkim, którzy przebywali choć 1 raz w szpitalu. Mój 80-letni mąż ma kartkę nad łóżkiem: " proszę pozwólcie mi umrzeć w domu". Lekarze "nagrabili" sobie; zła opinia o ich pracy niestety dominuje. Mam depresję: czy w sumie jest się o co tak starać?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Przeczytaj również:

Placebo: cenny sojusznik w leczeniu

Czy znasz doktora Thierry'ego Janssena? To belgijski chirurg, autor wielu ważnych publikacji książkowych dotyczących związku pomiędzy duchem... czytaj więcej

Uczesz moje samopoczucie

„Recoiffe-moi le moral” (co można tłumaczyć jako „Uczesz moje samopoczucie”) to hasło reklamowe, które przyniosło... czytaj więcej

Flora jelitowa: Twój wewnętrzny ogród

100 000 miliardów przyjaciół w Twoich jelitach Wiele osób nie zdaje sobie nawet sprawy z tego, że... czytaj więcej
×
Zanim wyjdziesz... nie zapomnij zapisać się
na swój bezpłatny newsletter Poczta Zdrowia!
  • Będziesz BEZPŁATNIE otrzymywać e-mailem informacje o najskuteczniejszych naturalnych metodach leczenia i zapobiegania chorobom.
  • Na końcu każdego newslettera znajdziesz przypisy podające źródła naukowe podawanych informacji. Będziesz mógł sam je sprawdzić, a także porozmawiać na ich temat ze swoim lekarzem.
  • Te informacje mogą mieć decydujące znaczenie dla Twojego zdrowia!
  • Gwarancja bezpieczeństwa. Twój adres email jest bezpieczny i nigdy nie będzie przekazany osobom trzecim.
  • W każdej chwili możesz zrezygnować z otrzymywania bezpłatnego newslettera.
Aby otrzymywać bezpłatnie newsletter
Poczta Zdrowia, po prostu wpisz poniżej swój
adres e-mail i kliknij „Zapisz mnie!”.
Tu wpisz swój adres email

Akceptuję regulamin, politykę prywatności i politykę plików cookies (więcej)

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych oraz na otrzymywanie powiadomień e-mail (więcej)

Wyrażam zgodę na otrzymywanie informacji handlowych za pomocą środków komunikacji elektronicznej (więcej)

Jeśli już otrzymujesz newsletter Poczta Zdrowia, kliknij tutaj
x przez Niezależne Wydawnictwo Informacyjne sp. z o.o. z siedzibą w Białymstoku KRS nr 0000445450, która będzie administratorem Twoich danych osobowych. Przysługuje Ci prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. Akceptuję Regulamin i Politykę Prywatności
x handlowych za pomocą środków komunikacji elektronicznej na wyżej podany adres elektroniczny (e-mail) od Niezależne Wydawnictwo Informacyjne sp. z o.o. z siedzibą w Białymstoku KRS nr 0000445450.

Aby zapisać się na bezpłatny newsletter wymagana jest akceptacja regulaminu oraz wyrażenie zgody na przetwarzanie danych.