×
Dołącz do ponad 100 000 Czytelników
bezpłatnego newslettera Poczty Zdrowia!

Dwa razy w tygodniu będziesz dostawać do swojej skrzynki mailowej porady dotyczące najskuteczniejszych metod naturalnego leczenia chorób i dolegliwości.

A już dziś pobierz bezpłatny raport "Rośliny lecznicze",
w którym znajdziesz informacje:
- jakie rośliny i zioła pomagają w różnych dolegliwościach,
- czym różni się działanie ziół na Twój organizm
od działania leków.

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych (więcej)

Wyrażam zgodę na otrzymywanie drogą elektroniczną informacji o rabatach i aktualnej ofercie (więcej)

Jeśli już otrzymujesz newsletter Poczty Zdrowia, kliknij tutaj.

Poznaj mity żywieniowe. Pobierz bezpłatny raport: "10 największych kłamstw o odżywianiu"!

Sprawdź:

  • czy Twoje śniadanie rzeczywiście da Ci energię na cały dzień?
  • co pomoże Ci kontrolować apetyt i ograniczyć podjadanie?
  • jaki produkt jest najgorszym sładnikiem współczesnych diet?

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych (więcej)

Wyrażam zgodę na otrzymywanie drogą elektroniczną informacji o rabatach i aktualnej ofercie (więcej)

Opublikowano dnia: 2018-11-13

Niebezpieczny paracetamol?

Jeden z blogerów upowszechnił w Internecie zjadliwy artykuł na temat leków Doliprane, Dafalgan i Efferalgan1.

Wyjaśnia w nim, że te leki przeciwbólowe są nieskuteczne i niebezpieczne, ponieważ zawierają paracetamol, jego zdaniem bardzo niebezpieczną substancję.

Opierając się na różnych badaniach, stwierdza, że:

  1. Paracetamol jest w wielu krajach główną przyczyną ciężkiego uszkodzenia wątroby.
  2. Zażywanie paracetamolu w zalecanych dawkach zwiększa ryzyko zgonu o 23%.
  3. Paracetamol powoduje głuchotę, astmę, niepłodność, nowotwory jąder oraz nadpobudliwość u dziecka, jeśli jego matka zażywała paracetamol w ciąży.
  4. Wywołuje krwawienie z żołądka i inne działania niepożądane.

Niedługo później pojawiły się w prasie ostre ataki na blogera.

Dziennikarz z dziennika „20 Minutes” stwierdził, że to fake newsy (fałszywe wiadomości).

On sam napisał i opublikował bardzo wrogi artykuł pt. Paracetamol, «nieskuteczny i niebezpieczny»? Trudna do przełknięcia kampania dezinformacyjna. Latem tego roku ów artykuł przez wiele dni wyświetlał się na pierwszej stronie wiadomości Google’a, dzięki czemu przeczytało go wiele osób.

Riposta pisana na plaży?

Tyle tylko, że artykuł z dziennika „20 Minutes”, który zyskał na popularności za sprawą potęgi Google’a, w rzeczywistości jest niewiele wart.

Prawdę mówiąc, opiera się na tak chwiejnych podstawach, że można by się zastanawiać, czy nie został napisany w trakcie urlopu. Aż mi się nasuwa taki obrazek: dziennikarz coś tam gryzmoli na kartce przez pięć minut, w przerwie między grą w piłkę plażową a jedzeniem lodów waniliowych.

Jedynymi „ekspertami”, których cytuje, są osoby bezpośrednio zainteresowane sprzedażą paracetamolu: przewodniczący związku zawodowego farmaceutów i przedstawicielka przemysłu farmaceutycznego!

Bloger odparł atak, ośmieszając dziennikarza. Zarzucił mu stronniczość i nieścisłości. Zarzucił mu powoływanie się tylko na osoby, w odniesieniu do których zachodzi konflikt interesów i które są zwolennikami stosowania leków2. I to prawda!

Komu wierzyć?

Jednak w tym przypadku ani autor bloga, ani dziennikarz, nie są całkowicie w porządku.

Bloger słusznie twierdzi, że Doliprane może wywoływać poważne skutki uboczne.

Dziennikarz jednak słusznie zauważa, że bloger przesadza z karykaturalną krytyką paracetamolu. Szczególnie, gdy z wielkim naciskiem podkreśla, że zażywanie paracetamolu w normalnych dawkach jest śmiertelnym zagrożeniem.

„Zapomina” przy tym zaznaczyć, że rzadkie przypadki uszkodzenia wątroby przez paracetamol w zalecanych dawkach występują najczęściej u osób, które już mają chorą wątrobę lub są w bardzo złym stanie zdrowia.

Takie zjawisko nie jest w medycynie niczym niezwykłym. Często się zdarza, że nawet substancje korzystne dla zdrowia są niebezpieczne dla osób z określonymi schorzeniami.

Weźmy białko jako przykład. Potrzebujemy białka i jest dla nas korzystne. Ale osobom z chorobami nerek może szkodzić.

Wiele substancji nieszkodliwych dla większości ludzi może stanowić zagrożenie dla niektórych chorych. Gluten jest niebezpieczny dla osób cierpiących na celiakię, na nadwrażliwość na gluten. Mleko wywołuje problemy trawienne u osób, które nie wytwarzają laktazy (enzymu niezbędnego do trawienia cukru mlecznego). Orzeszki ziemne mogą powodować alergię i wywołać obrzęk prowadzący do śmierci.

Paracetamol w normalnych dawkach rzeczywiście może w wyjątkowych przypadkach wywołać poważne skutki. Ale czy z tego powodu należy go odebrać wszystkim i we wszystkich przypadkach?

Potworny ból głowy…

Czytelnicy, którzy śledzą moje losy od dawna, wiedzą, że przez długi czas zmagałem się z bólami głowy.

Teraz już ich nie mam. Znalazłem przyczynę (niespokojny sen) i jej zaradziłem. Nie będę rozwijać tego tematu, gdyż nie jest to przedmiotem dzisiejszego artykułu, ale zainteresowanych Czytelników odsyłam do newsletterów Poczty Zdrowia na temat snu. Żaden lek ani żaden produkt naturalny nie mógł mnie wyleczyć, dopiero dotarcie do głębszej przyczyny pozwoliło zastosować odpowiednie leczenie. Skutecznie.

Ale wróćmy do tematu. Przez 18 lat miałem poważne problemy z bólem głowy. Śmiem twierdzić, że wypróbowałem wszystkiego w tej dziedzinie: kawę, olejki eteryczne, kostki lodu, relaksację, medytację, leczenie ciepłem (gorąca kąpiel, gorący prysznic, sauna itd.), ziołowe herbatki, rośliny lecznicze, akupunkturę, osteopatię, chiropraktykę...

Nic nie pomagało.

Za każdym razem, gdy nadchodził ból, musiałem wszystko rzucić i położyć się w ciemnym pomieszczeniu. Ból był na tyle silny, że nie byłem w stanie myśleć, nie byłem w stanie wykonywać nawet prostych czynności. Czasem nasilał się do tego stopnia, że miałem zaburzenia widzenia.

Mogłem wtedy tylko czekać. Jeśli miałem możliwość, kładłem się i próbowałem wytrzymać, czując jak „rozsadza” mi skronie, a oczy coś mi ściska jak w imadle.

Ale czasami nie mogłem się położyć i przeczekać. Musiałem pilnie jechać po dziecko; albo coś dokończyć w nieprzekraczalnym terminie; albo miałem spotkanie wymagające pełnej koncentracji; albo wykład na konferencji, gdy czekało na mnie wiele osób.

W takich przypadkach brałem paracetamol. Ulga była natychmiastowa.

Dziękowałem Niebiosom za paracetamol

Trochę mi teraz z tego powodu wstyd, ale muszę przyznać, że często dziękowałem Niebiosom za paracetamol.

Oczywiście zażywałem jak najmniejsze dawki i nie piłem alkoholu przed przyjęciem leku ani bezpośrednio po jego przyjęciu.

Doliprane nie leczył przyczyny. Działał jedynie na objawy. Dlatego nie był prawdziwym rozwiązaniem problemu.

Szkopuł w tym, że problemu nie dało się rozwiązać w błyskawicznym tempie.

Aby nie bolała mnie głowa, najpierw musiałem odzyskać spokojny i głęboki sen. Ale aby tak się stało, w pierwszej kolejności trzeba się było pozbyć przyczyny zmartwień, przez które źle sypiałem. A to zajmuje niekiedy (a nawet często) dużo czasu!

Sięgnąłem po sposoby naturalne, alternatywne. Tylko za ich pomocą można rozwiązać problemy u ich źródła i osiągnąć zdrowy tryb życia, równowagę we wszystkich aspektach (odżywianie, aktywność fizyczna, leczenie, ale także praca zawodowa, rodzina, relacje z przyjaciółmi, rekreacja, projekty). Tak zrobiłem, w tej kwestii i w innych. I jestem w pełni zadowolony z efektów.

I właśnie taką drogę proponuję. Moim zdaniem to najbardziej realistyczne podejście: korzystanie z „twardej” medycyny tylko w nagłych wypadkach, gdy jest to naprawdę niezbędne. Natomiast w ujęciu długoterminowym wybierajmy naturalne metody leczenia. Bez popadania w przesadę.

Zdrowia życzę,
Jean-Marc Dupuis

 

Za ponad 80% naszych chorób odpowiedzialne są nietolerancje pokarmowe

Do takich wniosków doszedł doktor Jean-Pierre Willem (autor książki o nietolerancjach pokarmowych – Les intolérances alimentaires).

Już wkrótce, bo w najnowszym numerze miesięcznika Naturalnie Zdrowym Być ujawnia on prosty i tani sposób, jak zamiast wykonywania bardzo kosztownych testów laboratoryjnych samodzielnie wykryć i określić nietolerancje pokarmowe, które mogą u Ciebie wystąpić i wpływać na niemal każdą część Twojego organizmu.

Naturalnie Zdrowym Być to niezależne czasopisma, które o problemach zdrowotnych mówi w sposób bezkompromisowy.

Oto, co jeszcze znajdziesz w najnowszym wydaniu Naturalnie Zdrowym Być...

  • Wzmocnienie siły mięśni to sekret długowieczności?
  • Fibromialgia: trudna do zdiagnozowania choroba neurologiczna
  • Ocena sił witalnych zamiast modnej detoksykacji
  • Operacje chirurgiczne zbyt wysokiego ryzyka
  • Skuteczny krem nawilżający nie musi być drogi i markowy!

Zaprenumeruj go TERAZ, aby otrzymać: 3 prezenty:

Prezent 1. Ponad 30% RABAT na zakup prenumeraty Naturalnie Zdrowym Być,

Prezent 2. E-book Rak – wszystkie naturalne rozwiązania,

Prezent 3. E-book Stop Artrozie – jak skutecznie leczyć chorobę zwyrodnieniową stawów.

Kliknij TERAZ tutaj, Aby skorzystać ze specjalnej oferty powitalnej dla nowych prenumeratorów miesięcznika Naturalnie Zdrowym Być,

---

Źródła:

1) https://www.sante-corps-esprit.com/doliprane/

2) https://www.sante-corps-esprit.com/alerte-journal-20-minutes-intox/

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Przeczytaj również:

Pozwól gorączce rosnąć

Pierwszą reakcją większości lekarzy, rodziców i chorych jest chęć zbicia gorączki, gdy przekracza 38°C. W przypadku infekcji... czytaj więcej

Przeciw nowotworom

W roku 1971 amerykański prezydent Richard Nixon ogłosił „wojnę z rakiem” (War on Cancer). Przewidywał on wtedy, że rak... czytaj więcej

Brud doskonały dla zdrowia

Alergie powodowane są nadmierną reakcją systemu odpornościowego. Twój organizm, przekonany o tym, że jest atakowany przez... czytaj więcej
×
Zanim wyjdziesz... nie zapomnij zapisać się
na swój bezpłatny newsletter Poczta Zdrowia!
  • Będziesz BEZPŁATNIE otrzymywać e-mailem informacje o najskuteczniejszych naturalnych metodach leczenia i zapobiegania chorobom.
  • Na końcu każdego newslettera znajdziesz przypisy podające źródła naukowe podawanych informacji. Będziesz mógł sam je sprawdzić, a także porozmawiać na ich temat ze swoim lekarzem.
  • Te informacje mogą mieć decydujące znaczenie dla Twojego zdrowia!
  • Gwarancja bezpieczeństwa. Twój adres email jest bezpieczny i nigdy nie będzie przekazany osobom trzecim.
  • W każdej chwili możesz zrezygnować z otrzymywania bezpłatnego newslettera.
Aby otrzymywać bezpłatnie newsletter
Poczta Zdrowia, po prostu wpisz poniżej swój
adres e-mail i kliknij „Zapisz mnie!”.
Tu wpisz swój adres email

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych (więcej)

Wyrażam zgodę na otrzymywanie drogą elektroniczną informacji o rabatach i aktualnej ofercie (więcej)

Jeśli już otrzymujesz newsletter Poczta Zdrowia, kliknij tutaj
x przez Niezależne Wydawnictwo Informacyjne sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie KRS nr 0000445450, która będzie administratorem Twoich danych osobowych. Przysługuje Ci prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. Akceptuję Regulamin i Politykę Prywatności
x handlowych za pomocą środków komunikacji elektronicznej na wyżej podany adres elektroniczny (e-mail) od Niezależne Wydawnictwo Informacyjne sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie KRS nr 0000445450.

Aby zapisać się na bezpłatny newsletter wymagana jest akceptacja regulaminu oraz wyrażenie zgody na przetwarzanie danych.