×
Dołącz do ponad 100 000 Czytelników
bezpłatnego newslettera Poczty Zdrowia!

Dwa razy w tygodniu będziesz dostawać do swojej skrzynki mailowej porady dotyczące najskuteczniejszych metod naturalnego leczenia chorób i dolegliwości.

A już dziś pobierz bezpłatny raport "Rośliny lecznicze",
w którym znajdziesz informacje:
- jakie rośliny i zioła pomagają w różnych dolegliwościach,
- czym różni się działanie ziół na Twój organizm
od działania leków.

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych (więcej)

Wyrażam zgodę na otrzymywanie drogą elektroniczną informacji o rabatach i aktualnej ofercie (więcej)

Jeśli już otrzymujesz newsletter Poczty Zdrowia, kliknij tutaj.

Poznaj mity żywieniowe. Pobierz bezpłatny raport: "10 największych kłamstw o odżywianiu"!

Sprawdź:

  • czy Twoje śniadanie rzeczywiście da Ci energię na cały dzień?
  • co pomoże Ci kontrolować apetyt i ograniczyć podjadanie?
  • jaki produkt jest najgorszym sładnikiem współczesnych diet?

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych (więcej)

Wyrażam zgodę na otrzymywanie drogą elektroniczną informacji o rabatach i aktualnej ofercie (więcej)

Owoce czy warzywa?

Opublikowano dnia: 2017-11-23

Często słyszę następującą wymianę zdań:

  • Jem dużo warzyw, a zwłaszcza cukinii i pomidorów.
  • Ależ pozwól Pascal, że Ci przerwę... Pomidor to owoc, a nie warzywo!

Kto ma rację?

Pascal? Czy jego brat Jean-Louis?

Słowa „owoce” i „warzywa” mają w rzeczywistości kilka znaczeń z punktu widzenia gastronomii i botaniki.

Punkt widzenia gastronomii

W gastronomicznym żargonie „owoc” oznacza jadalną, słodką roślinę, którą można zjeść na deser.

Natomiast „warzywa” oznaczają jadalne rośliny uprawne: bulwy, korzenie, łodygi, liście, kwiaty, nasiona, a nawet owoce tych roślin.

Punkt widzenia botaniki

W żargonie botanicznym „owoc” to zapłodniona zalążnia kwiatu (jeszcze do tego wrócimy).

Natomiast „warzywo” to owoc roślin strączkowych (i to tyle). Mówi się na to „strączki” lub „łupiny”.

obrazek1

Groch w łupinkach

Czy „owoc” to zapłodniona zalążnia kwiatu?

Tak, kwiat jest wyposażony w narządy płciowe – słupek.

Po zapłodnieniu kwiatu niektóre z jego organów obumierają, podczas gdy inne narządy pozostają żywe. Dzieje się tak z zalążnią, która przekształca się w „owoc”. Nasiona lub jądra owoców są zatem zalążkami.

Oto, jak roślina komunikuje się z otoczeniem

Młody owoc jest twardy, kwaśny, gorzki, ma dyskretny kolor i nie ma zapachu. Wszystko to, aby nie przyciągać uwagi zwierząt. To strategia rośliny, dzięki której może ona chronić swoje wzrastające nasiona (zalążki).

Z kolei dojrzałe owoce są kolorowe, soczyste, pachnące, słodkie i bogate w substancje odżywcze. Ma to na celu przyciągać smakoszy, którzy przyczynią się do rozprzestrzeniania nasion (potomków).

Niektóre owoce (jagody) składają się z zalążni i innych narządów kwiatu, które nie zanikają po zapłodnieniu (1). Nazywa się je owocami pozornymi (na przykład jabłka, truskawki).

Organy, które pozostają i dalej się rozwijają, to zazwyczaj łodyga, dno kwiatowe, działki kielicha (kielich), pręciki, owocolistki (2) itd.

obrazek2

Jabłka, gruszki, truskawki: pozorne owoce

Prawdziwy owoc jabłoni i gruszy znajduje się w rdzeniu. Jest on otoczony twardą, przezroczystą, przypominającą plastik membraną:

obrazek3

W przypadku truskawek jest zupełnie inaczej.

Truskawka zawiera wiele prawdziwych owoców. Są nimi małe żółte nasiona (niełupki) rozproszone na jej powierzchni.

obrazek4

W swoim doświadczeniu Nitsch wykazał, że – mimo ich niewielkich rozmiarów – owoce truskawki (niełupki) odgrywają istotną rolę w jej rozwoju.

Niektóre osobliwości języka

Po pierwsze możemy wymienić kilka osobliwości języka:

pomidor w sensie anatomicznym to owoc (a jeszcze dokładniej „jagoda”), ale na co dzień często określa się go jako „warzywo”.

Warto pamiętać, że istnieje również wiele innych owoców, na które w żargonie gastronomicznym mówi się „warzywa”: ogórki, bakłażany, cukinie, różne rodzaje dyni, papryka, awokado, oliwki... (lista jest długa).

Kolejna osobliwość języka:

Łupina grochu to również owoc. Ale groszek sam w sobie to nie owoc... to nasiono (3)!

Rabarbar w sensie anatomicznym jest łodygą, ale nazywamy go „owocem”.

Szparagi, seler i boćwina to również łodygi, ale mówi się na nie powszechnie „warzywa”!

Nie wspomniałem jeszcze o innych jadalnych organach roślin:

  • korzeniach (marchew, buraki),
  • liściach (sałata),
  • bulwach (ziemniaki),
  • cebulkach (cebula),
  • kwiatach (kwiaty cukinii).

Co ciekawe, w znaczeniu gastronomicznym wszystkie z nich należą do kategorii „warzyw”.

„Warzywo” to zatem słowo wytrych obejmujące owoce, korzenie, liście, łodygi...

Z drugiej strony, po głębszym zastanowieniu, wydaje mi się, że wszystkie „owoce” w sensie gastronomicznym to faktycznie owoce, jagody, pozorne owoce lub pozorne jagody (z wyjątkiem rabarbaru, który jest łodygą).

Czy należy zatem zmienić słownictwo?

Aby skorygować nieścisłości w języku, wiele osób zaleca użycie następujących terminów:

  • warzywa korzeniowe (marchew itd.),
  • owoco-warzywa (cukinia, pomidory itd.),
  • warzywa łodygowe (na szparagi itd.)
  • i tak dalej.

Szczerze mówiąc, wydaje mi się to zbędne...

Jednak, jeśli zaoszczędzi Ci to uwag ze strony brata, kiedy mówisz, że pomidor to warzywo, możesz być innego zdania.

Z poważaniem,
Eric Müller

---

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Przeczytaj również:

Groźny mit: plecy muszą być elastyczne

Dr Stuart McGill, specjalista od kręgosłupa na Uniwersytecie w Waterloo, w Kanadzie, walczy ze stereotypami na temat pleców. Jego... czytaj więcej

Czy cierpisz na ortoreksję?

Muszę  Cię uprzedzić, że jako stały Czytelnik Poczty Zdrowia możesz zostać zaliczony do powiększającej się rzeszy ofiar... czytaj więcej

Multiwitaminowa nagonka

Wielu z Was pisze do mnie, że gdy tylko zaczyna mówić o witaminach i naturalnych suplementach diety, styka się z pobłażliwymi uśmiechami,... czytaj więcej
×
Zanim wyjdziesz... nie zapomnij zapisać się
na swój bezpłatny newsletter Poczta Zdrowia!
  • Będziesz BEZPŁATNIE otrzymywać e-mailem informacje o najskuteczniejszych naturalnych metodach leczenia i zapobiegania chorobom.
  • Na końcu każdego newslettera znajdziesz przypisy podające źródła naukowe podawanych informacji. Będziesz mógł sam je sprawdzić, a także porozmawiać na ich temat ze swoim lekarzem.
  • Te informacje mogą mieć decydujące znaczenie dla Twojego zdrowia!
  • Gwarancja bezpieczeństwa. Twój adres email jest bezpieczny i nigdy nie będzie przekazany osobom trzecim.
  • W każdej chwili możesz zrezygnować z otrzymywania bezpłatnego newslettera.
Aby otrzymywać bezpłatnie newsletter
Poczta Zdrowia, po prostu wpisz poniżej swój
adres e-mail i kliknij „Zapisz mnie!”.
Tu wpisz swój adres email

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych (więcej)

Wyrażam zgodę na otrzymywanie drogą elektroniczną informacji o rabatach i aktualnej ofercie (więcej)

Jeśli już otrzymujesz newsletter Poczta Zdrowia, kliknij tutaj
x przez Direct Media sp. z o.o. z siedzibą w Białymstoku KRS nr 0000445450, która będzie administratorem Twoich danych osobowych. Przysługuje Ci prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. Akceptuję Regulamin i Politykę Prywatności
x handlowych za pomocą środków komunikacji elektronicznej na wyżej podany adres elektroniczny (e-mail) od Direct Media sp. z o.o. z siedzibą w Białymstoku KRS nr 0000445450.

Aby zapisać się na bezpłatny newsletter wymagana jest akceptacja regulaminu oraz wyrażenie zgody na przetwarzanie danych.