×
Dołącz do ponad 100 000 Czytelników
bezpłatnego newslettera Poczty Zdrowia!

Dwa razy w tygodniu będziesz dostawać do swojej skrzynki mailowej porady dotyczące najskuteczniejszych metod naturalnego leczenia chorób i dolegliwości.

A już dziś pobierz bezpłatny raport "Rośliny lecznicze",
w którym znajdziesz informacje:
- jakie rośliny i zioła pomagają w różnych dolegliwościach,
- czym różni się działanie ziół na Twój organizm
od działania leków.

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych (więcej)

Wyrażam zgodę na otrzymywanie drogą elektroniczną informacji o rabatach i aktualnej ofercie (więcej)

Jeśli już otrzymujesz newsletter Poczty Zdrowia, kliknij tutaj.

Poznaj mity żywieniowe. Pobierz bezpłatny raport: "10 największych kłamstw o odżywianiu"!

Sprawdź:

  • czy Twoje śniadanie rzeczywiście da Ci energię na cały dzień?
  • co pomoże Ci kontrolować apetyt i ograniczyć podjadanie?
  • jaki produkt jest najgorszym sładnikiem współczesnych diet?

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych (więcej)

Wyrażam zgodę na otrzymywanie drogą elektroniczną informacji o rabatach i aktualnej ofercie (więcej)

Poważne oparzenia leczone lawendą?

Opublikowano dnia: 2020-05-08

Słynna historia René-Maurice'a Gattefosségo

Opowiem tę historię po raz kolejny.

To historia René-Maurice'a Gattefosségo, jednej z najsłynniejszych osób w dziedzinie naturalnych metod leczenia:

„René-Maurice Gattefossé jest inżynierem chemikiem, specjalizującym się w wytwarzaniu ekstraktów kwiatowych do produkcji perfum.

Jest rok 1910. W dniu urodzin swojego syna, Henriego-Marcela, w laboratorium należącym do René Gattefosségo dochodzi do eksplozji.

René Gattefossé ma bardzo poważne oparzenia dłoni. Nie mając do dyspozycji niczego, co mogłoby zmniejszyć ból, zanurza dłonie w zbiorniku wypełnionym olejkiem eterycznym lawendy. Z wielkim zdumieniem stwierdza natychmiastową ulgę.

Jeszcze większym zaskoczeniem jest to, że rany goją się w ciągu kilku dni i nie pozostawiają żadnych śladów.

Zadziwiony tymi efektami, postanawia prowadzić badania nad terapeutycznymi (leczniczymi) właściwościami olejków eterycznych. To on tworzy termin „aromaterapia”, zapoczątkowując nową dziedzinę medycyny, którą później rozwijać będą kolejne znane osoby, jak dr Jean Valnet, dr Jos Jullien i Maurice Mességué”.

Istnieje kilka wersji tej historii…

We francuskojęzycznej Wikipedii pod hasłem René-Maurice Gattefossé możemy przeczytać, że w rzeczywistości był najpierw „leczony metodami współczesnej medycyny”. Ale:

 „Wkrótce wdaje się zgorzel gazowa. Nie mając nic do stracenia, zdejmuje bandaże i nakłada na zainfekowane rany olejek eteryczny lawendowy. Wyniki są zdumiewające; potwierdzają to, co przeczuwał: olejek lawendowy ma realne właściwości antyseptyczne i goi rany... ”

Dokładnej prawdy nigdy się nie dowiemy. Ale to nieistotne, ponieważ historia jest piękna.

Olejek lawendowy nie leczy ciężkich oparzeń

Oczywiście szkoda, że w prawdziwym życiu olejek lawendowy absolutnie nie jest w stanie wyleczyć poważnych oparzeń...

Niektóre czasopisma poświęcone zdrowiu ośmielają się co najwyżej polecać lawendę wąskolistną lub lawendę spikę w przypadku lekkich oparzeń pierwszego stopnia [1]. Mowa zatem o takich oparzeniach, jak lekkie oparzenia słoneczne (bez pęcherzy), oparzenia, które po 2 dniach przestają boleć, a po 4 - 5 dniach całkowicie zanikają.

Bardziej skuteczne są oleiste maści, takie jak Homéoplasmine lub Biafine, a także oczywiście nawadnianie organizmu (picie wody), ponieważ nasza skóra nie lubi niedoboru wody.

Warto wiedzieć, że nadal funkcjonuje firma farmaceutyczno-chemiczna Gattefossé, kontynuująca dzieło René-Maurice'a. Nadal produkuje i sprzedaje na całym świecie składniki do produkcji kosmetyków i farmaceutyczne substancje pomocnicze [2]. Być może to dział marketingu tej firmy podtrzymuje legendę o cudownym wyzdrowieniu René-Maurice'a Gattefosségo.

Dzieło René-Maurice’a Gattefosségo

Tak czy inaczej René-Maurice Gattefossé rzeczywiście istniał i naprawdę przyczynił się do rozwoju aromaterapii, naturalnej metody wykorzystującej olejki eteryczne.

Mówi się nawet, że to on wymyślił termin „aromathérapie” (z fr. aromaterapia).

W tamtym czasie używano takich określeń jak esencje, hormony roślinne i „thymothérapie”, od słowa thymo, co w starożytnej grece oznaczało „zapach”. Aby nie mylić z hormonami i tymiankiem (fr. thym), Gattefossé stworzył w 1935 r. termin „aromathérapie”.

W 1919 r. dowiódł, że niektóre olejki eteryczne mają właściwości bakteriobójcze. To bardzo istotne właściwości w czasach, gdy nie wynaleziono jeszcze antybiotyków typu sulfonamidy czy penicylina.

Podczas epidemii grypy hiszpanki testował w szpitalach użycie Salvolu, aromatycznego środka dezynfekującego własnej produkcji. Była to mieszanina olejków eterycznych do rozpylania.

W 1927 r. opublikował artykuł naukowy na temat szybkiego gojenia się ran po zastosowaniu olejków eterycznych.

W 1932 r. opublikował pierwszy traktat o leczniczym zastosowaniu olejku lawendowego. W tym samym roku ukazała się także praca o olejku sosnowym.

Olejki eteryczne dzisiaj

Jak widać, w tamtych czasach korzystano raczej z klasycznych olejków eterycznych. Nie było jeszcze takiego szaleństwa, jak obecnie, gdy w większości sklepów ekologicznych można dostać nawet 100 różnych rodzajów olejków eterycznych. Wśród nich olejek z Leptospermum citratum, olejek nardowy, ledum, mastyksowy i inne.

Leczenie się olejkami eterycznymi stało się wymagającym rzemiosłem. Najpierw trzeba bowiem odbyć szkolenia, aby poznać całą gamę olejków i nauczyć się ich łączenia, tak jak pianista uczy się komponowania z nut melodii i harmonii.

W tej dziedzinie istnieje wiele możliwości. W wielu przypadkach są bardzo dobre. W miesięczniku Rośliny i Zdrowie mamy oczywiście naszych specjalistów z tego zakresu.

Czytelników zainteresowanych tym tematem zapraszam do zapoznania się z niniejszym linkiem, aby dowiedzieć się więcej.

Zdrowia życzę,

Jean-Marc Dupuis

[1] https://www.topsante.com/medecines-douces/huiles-essentielles/huile-essentielle-de-lavande/les-huiles-essentielles-anti-brulure-617976
[2] https://www.gattefosse.com/fr/

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Przeczytaj również:

Kilka uzdrawiających liter

Znasz te kilka liter na pamięć. Ale czy wiesz, że kiedy je wypowiadasz: Twoje serce zwalnia, ciśnienie tętnicze spada, zmniejsza... czytaj więcej

Choroba: często należy pilnie… zaczekać

Kiedy zachoruje lekarz, domyślamy się, że od razu wie, jakie leki wziąć lub do którego specjalisty się zwrócić i komu dać... czytaj więcej

Afera cholesterolowa

Kilka tygodni temu wywołałem mały skandal, pisząc czarno na białym, że leki obniżające stężenie cholesterolu we krwi (statyny) wywołują... czytaj więcej
×
Zanim wyjdziesz... nie zapomnij zapisać się
na swój bezpłatny newsletter Poczta Zdrowia!
  • Będziesz BEZPŁATNIE otrzymywać e-mailem informacje o najskuteczniejszych naturalnych metodach leczenia i zapobiegania chorobom.
  • Na końcu każdego newslettera znajdziesz przypisy podające źródła naukowe podawanych informacji. Będziesz mógł sam je sprawdzić, a także porozmawiać na ich temat ze swoim lekarzem.
  • Te informacje mogą mieć decydujące znaczenie dla Twojego zdrowia!
  • Gwarancja bezpieczeństwa. Twój adres email jest bezpieczny i nigdy nie będzie przekazany osobom trzecim.
  • W każdej chwili możesz zrezygnować z otrzymywania bezpłatnego newslettera.
Aby otrzymywać bezpłatnie newsletter
Poczta Zdrowia, po prostu wpisz poniżej swój
adres e-mail i kliknij „Zapisz mnie!”.
Tu wpisz swój adres email

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych (więcej)

Wyrażam zgodę na otrzymywanie drogą elektroniczną informacji o rabatach i aktualnej ofercie (więcej)

Jeśli już otrzymujesz newsletter Poczta Zdrowia, kliknij tutaj
x przez Direct Media sp. z o.o. z siedzibą w Białymstoku KRS nr 0000445450, która będzie administratorem Twoich danych osobowych. Przysługuje Ci prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. Akceptuję Regulamin i Politykę Prywatności
x handlowych za pomocą środków komunikacji elektronicznej na wyżej podany adres elektroniczny (e-mail) od Direct Media sp. z o.o. z siedzibą w Białymstoku KRS nr 0000445450.

Aby zapisać się na bezpłatny newsletter wymagana jest akceptacja regulaminu oraz wyrażenie zgody na przetwarzanie danych.