×
Dołącz do ponad 100 000 Czytelników
bezpłatnego newslettera Poczty Zdrowia!

Dwa razy w tygodniu będziesz dostawać do swojej skrzynki mailowej porady dotyczące najskuteczniejszych metod naturalnego leczenia chorób i dolegliwości.

A już dziś pobierz bezpłatny raport "Rośliny lecznicze",
w którym znajdziesz informacje:
- jakie rośliny i zioła pomagają w różnych dolegliwościach,
- czym różni się działanie ziół na Twój organizm
od działania leków.

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych (więcej)

Wyrażam zgodę na otrzymywanie drogą elektroniczną informacji o rabatach i aktualnej ofercie (więcej)

Jeśli już otrzymujesz newsletter Poczty Zdrowia, kliknij tutaj.

Poznaj mity żywieniowe. Pobierz bezpłatny raport: "10 największych kłamstw o odżywianiu"!

Sprawdź:

  • czy Twoje śniadanie rzeczywiście da Ci energię na cały dzień?
  • co pomoże Ci kontrolować apetyt i ograniczyć podjadanie?
  • jaki produkt jest najgorszym sładnikiem współczesnych diet?

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych (więcej)

Wyrażam zgodę na otrzymywanie drogą elektroniczną informacji o rabatach i aktualnej ofercie (więcej)

Opublikowano dnia: 2017-05-09

Naturalne sposoby na natrętne myśli

Po raz dwudziesty przewracasz się w łóżku z boku na bok tej nocy, cały czas słysząc w głowie: „Jestem naprawdę beznadziejna”, „Dlaczego to zawsze mi się przydarza?”, „Dlaczego jestem takim nieudacznikiem?”…

I ta piekielna karuzela w Twojej głowie nie przestaje się kręcić, coraz szybciej, mimo że ranek coraz bliżej.

Znowu jest przy Tobie ten natręt i dręczyciel, który zagościł w Twojej głowie.

W najpoważniejszych przypadkach pozostanie on aktywny także w ciągu dnia.

Zawsze będzie Ci towarzyszył, może tylko z wyjątkiem tych rzadkich chwil zapomnienia, które osiągniesz:

  • uprawiając jakiś ultraintensywny sport wymagający całkowitej uwagi (squash, triathlon, wspinaczka itp.);
  • zanurzając się w pracę (uciekając w uzależnienie od niej, czyli pracoholizm; ang. workaholism);
  • ogłuszając się muzyką (na przykład na dyskotece lub poza nią);
  • szukając „ucieczki” w inne metody i środki, również mniej lub bardziej legalne (gry hazardowe, gry komputerowe, leki, narkotyki…).

W pozostałych chwilach Twój natręt powróci. Twoje natrętne myśli, które „przeżuwasz” dniem i nocą, powrócą.

******************************************

Aż w 80% Twój stan zdrowia zależy od...

sposobu Twojego odżywania, tego, jak sypiasz, poziomu Twojego stresu oraz od stanu środowiska, w którym żyjesz

90% nowotworów bezpośrednio wiąże się z trybem życia: nieodpowiednim odżywianiem, paleniem tytoniu, brakiem ruchu i zanieczyszczeniem środowiska!

Nieodpowiednia dieta ma wpływ na powstawanie nowotworów, cukrzycy typu 2, osteoporozy, chorób serca czy nawet zwyrodnieniowego zapalenia stawów (artroza)!

Jak w naturalny sposób skutecznie walczyć z chorobami wynikającymi ze złego stylu życia - przeczytasz w Kronikach Poczty Zdrowia

W trzech tomach zebrano najważniejsze artykuły Jeana-Marca Dupuis, publikowane w newsletterze Poczta Zdrowia. Aby zyskać więcej informacji, kliknij tutaj.

******************************************



Tekst pochodzi ze strony https://www.pocztazdrowia.pl/artykuly/najgorszy-skutek-uboczny-paracetamolu © Poczta Zdrowia sp. z o.o.

„Natrętne myśli”

Zdaniem psychiatry Christophe’a André:

Przeżuwać, to koncentrować się, w sposób powtarzalny, na okrągło, szczegółowo, na przyczynach, znaczeniu i skutkach naszych problemów, naszej sytuacji i naszego stanu.

Kiedy „przeżuwamy”, wydaje się nam, że rozmyślamy, ale tylko grzęźniemy i sami siebie niszczymy. „Przeżuwanie” wzmacnia nasze problemy i nasze cierpienia, zmniejsza przestrzeń umysłu dostępną dla pozostałych sfer naszego życia (zwłaszcza dla przeżywania dobrych wydarzeń i chwil szczęścia).

A przede wszystkim, utrwala niewłaściwe odruchy i złe przyzwyczajenia: w obliczu trudności – rozważanie ich zamiast ich rozwiązywania (nawet niedoskonałego) lub ich zaakceptowania, żyjąc dalej1.

W jaki sposób Twój mózg wytwarza myśli?

Większość Twoich myśli przemyka przez Twoją świadomość bez Twojej woli.

Możesz je kierunkować, ale to wymaga wysiłku. Najczęściej pozwalasz im spontanicznie powstawać, nie starając się wcale ich kontrolować.

To pozytywne zjawisko. To dzięki niemu wpadasz na nowe i czasem płodne pomysły. Jesteś za kierownicą samochodu, Twoje myśli swobodnie płyną swoim torem i nagle pojawia się genialny pomysł, praktycznie znikąd!

Niestety, w wyniku tego zjawiska mogą się także pojawiać – zdaniem Jacquesa Van Rillaer, emerytowanego profesora psychologii z Uniwersytetu w Louvain – myśli niepotrzebne, absurdalne, obrzydliwe2. Jak wyjaśnia: myśli automatyczne mogą w ten sposób powodować głębokie cierpienie.

Do najgorszych zaliczamy:

  • bolesne wspomnienia pojawiające się bezwiednie, powtarzalnie i w sposób wszechogarniający, w następstwie pewnego urazu;
  • nadmierny niepokój charakteryzujący „uogólnione zaburzenia lękowe”.

Stany lękowe występują dwa razy częściej u kobiet3. Towarzyszy im nadmierne pobudzenie współczulnego układu nerwowego i napięcie mięśniowe – wyjaśnia profesor Van Rillaer.

Lęki te zazwyczaj dotyczą pracy (lub szkoły, w przypadku osób najmłodszych) albo wyglądu zewnętrznego. To strach przed brakiem akceptacji, odrzuceniem i samotnością. Są to myśli abstrakcyjne, pozbawione kontekstu (Czemu jestem taki brzydki, taki beznadziejny…?), które nie mają przełożenia na żadne możliwości działania.

Główna przyczyna bezsenności

Te natrętne niepokoje to główna przyczyna bezsenności.

Zaczyna działać błędne koło: najpierw człowiek nie daje rady zasnąć, ponieważ stresują go jego negatywne myśli. A następnie opanowuje go strach, że nie uda mu się zasnąć tak, jakby chciał, co jeszcze dokłada mu lęków, a zatem i napięć, a w konsekwencji: trudności z zaśnięciem4.

Lęki, które stają się samospełniającą się przepowiednią

W taki sam sposób, strach przed odrzuceniem i brakiem miłości staje się samospełniającą przepowiednią: osoby, które przeżuwają negatywne myśli, mają tendencję do wygłaszania otwarcie własnej negatywnej wizji samych siebie i świata. To powoduje, że ich otoczenie się odsuwa.

I wtedy naprawdę same, co wytwarza iluzję, że miały rację, myśląc w tak negatywny sposób!

Naturalne sposoby na natrętne myśli

W leczeniu ruminacji, czyli tzw. przeżuwania natrętnie powracających myśli, pierwsze rozwiązanie polega na zadziałaniu na zewnętrzne przyczyny. Jeśli człowiek cierpi z powodu jakiegoś rzeczywistego konfliktu w pracy lub w swoim związku, najważniejsze jest zająć się tym problemem. W takim przypadku zastosowanie leków byłoby najgorszym rozwiązaniem, ale naturalne sposoby (rośliny, terapia behawioralna…) także nie zadziałają.

To samo dzieje się, jeśli przeżuwanie myśli wywołane jest pogorszeniem się stanu zdrowia, dolegliwościami bólowymi, innymi słowy – chorobą (ciała), lub zaburzeniami obsesyjno-kompulsywnymi: wówczas trzeba, oczywiście, zabrać się za leczenie choroby jako takiej odpowiednimi lekami.

Natomiast, jeśli chodzi o natrętne myśli utrzymujące się pomimo rozwiązania przyczyn chorobowych, istnieją skuteczne techniki.

  • Uświadomienie sobie, że takie rozmyślanie jest szkodliwe

Osoby, które przeżuwają negatywne myśli o swoich własnych problemach, rzeczywistych lub wyimaginowanych, mają zazwyczaj wrażenie, że takie myśli są potrzebne. Zdaje im się, że mają do czynienia z prawdziwym problemem, który wymaga przemyślenia i znalezienia jego rozwiązania. Najważniejsze jest wówczas przekonać te osoby, że niekończące się „przeżuwanie” myśli jest, wręcz przeciwne, szkodliwe i niepotrzebne. Żeby już nie miały złudnego wrażenia, że robią coś potrzebnego, przeżuwając.

Kiedy to przekonanie trafi do nich, będą mogły zacząć działać na drodze do zdrowia.

  • Przeżuwanie kontrolowane

Pierwszy sposób, który należałoby wypróbować, to „przeżuwanie” kontrolowane.

Codziennie poświęć 30 minut na przeżuwanie swoich negatywnych myśli. Ten skuteczny system został wprowadzony już ponad trzydzieści lat temu przez amerykańskiego psychologa Thomasa D. Borkovca5. A zatem, osoba zobowiązuje się do przeżuwania przez 30 minut swoich negatywnych myśli i do zapisania tych najtrudniejszych codziennie w tym samym miejscu i o tej samej porze i w ciągu określonego czasu.

Taki seans jest również okazją do refleksji nad konkretnymi rozwiązaniami swojego problemu lub próbą rozważenia ich w taki sposób, by łatwiej można było je zaakceptować. Po jego zakończeniu staraj się zwalczyć każdą negatywną myśl. Krzycz „stop!”, ale nie usuwaj jej. Tylko odsuwaj do następnego seansu, tak jak i myślenie o możliwych rozwiązaniach.

Wtedy skoncentruj się na swoim rzeczywistym otoczeniu.

Na przykład, w razie poczucia zawodowej porażki: Czy dokładnie w tej chwili właśnie coś tracę, czy też mimo wszystko mogę się czegoś nauczyć, doskonalić się, odnieść sukces nawet w drobnym wyzwaniu?

Albo, jeśli negatywne myśli dotyczą własnego wyglądu: Czy tu i teraz jest ktoś, kto w sposób widoczny przygląda się wadom mojego wyglądu i przywiązuje do tego ogromną wagę? Czy też wada ta ma głównie znaczenie dla mnie i jest przede wszystkim ograniczająca, ponieważ to ja sam, w związku z tym problemem, sprawiam, że jestem trudny, odrzucając możliwość wyjścia do innych, uśmiechania się, bycia miłym?

W takim przypadku mogą pomóc ćwiczenia oddechowe i relaksacyjne.

Ważne jest, by seanse te nie odbywały się w łóżku wieczorem – pozwoli to uniknąć negatywnego myślenia tuż przed zaśnięciem.

Medytacja w pełnej świadomości

Mowa tu o seansie medytacyjnym, podczas którego, jak w buddyzmie, obserwuje się swoje myśli, jakby przychodziły z zewnątrz.

I oto moje myśli, powstają w moim umyśle, ale nie są mną.

Przyglądamy im się przez 10 do 20 minut, jak chmurze na niebie, siedząc wygodnie z zamkniętymi oczami.

Technika ta stała się przedmiotem badań, książek i niezliczonych artykułów. Nie będę się na ten temat rozwodził, ale jest ona niezwykle skuteczna w przypadku natrętnych myśli6.

Warto zauważyć, że technika ta jest również skuteczna w przypadku wielu innych problemów zdrowotnych (np. dolegliwości bólowych).

Działanie

Jednym z najpewniejszych sposobów na przeżuwanie myśli jest zdecydowanie, by nie pozwalać im na blokowanie naszego działania.

Psychologia nazywa to aktywacją behawioralną.

Nie podporządkowujesz się rozkazom natręta w Twojej głowie.

Psychologia mówi o metaforze kierowcy szkolnego autobusuKierowca wie, dokąd jedzie. Za jego plecami, dzieci krzyczą: „Zatrzymaj się!”, „Skręć w lewo!”…

Okrzyki przeszkadzają kierowcy. Ale jedzie dalej, nie poddając się pomysłom zza pleców. Nie próbuje męczących pasażerów wysadzić. Po prostu jedzie, starając się zachować kierunek, pomimo wszystko.

Technika ta polega więc na tym, że zmuszasz się do działania, robiąc wszystko, co możliwe, by zignorować swojego natręta. To najlepszy sposób na to, by go unieszkodliwić. Nie poświęcać mu uwagi. I poczekać na to, by ten spontanicznie się wycofał.

Wiem, że to nie jest proste. Ale myślę o Tobie, jeśli to Twój problem. Nie wahaj się podzielić się swoimi refleksjami, swoimi sposobami radzenia sobie z tym i swoimi postępami z Czytelnikami Poczty Zdrowia.

Zdrowia życzę,
Jean-Marc Dupuis

******************************************

NOWOŚĆ. Tajemnice bycia młodym do późnej starości: niesamowity jest obecny postęp w dziedzinie medycyny przeciwstarzeniowej (Anti-Aging)! Teraz możesz korzystać z tych osiągnięć, stosując się do porad dra Thierry’ego Hertoghe’a, założyciela Światowego Stowarzyszenia Medycyny Anti-Aging. Przejdź tutaj.

Twoja naturalna apteka: Odkryj na nowo zapomnianą moc roślin leczniczych. Sporządź skuteczne mieszanki olejków, napary, nalewki, okłady i maści. Tajniki ziołolecznictwa poznasz, przechodząc tutaj.

Leczenie bez skutków ubocznych: Jednym z problemów dzisiejszej medycyny jest fakt, że lekarze o wiele za rzadko proponują pacjentom terapie naturalne. A przecież doskonale wiadomo, że są one bardzo skuteczne, jeśli chodzi o leczenie bólu i wielu chorób! Nie mają groźnych skutków ubocznych, ani nie są tak kosztowne, jak większość leków syntetycznych. Trzeba tylko wiedzieć, co i jak stosować. Tutaj znajdziesz informacje na ten temat.

Zapobieganie chorobom: Już od 13 lat nasi Czytelnicy są świadomi prawdziwego zagrożenia dla zdrowia, które wiąże się ze stosowaniem pigułek antykoncepcyjnych. Od 6 lat wiedzą o niebezpieczeństwie wynikającym z przyjmowania leków obniżających cholesterol (statyn) oraz o szkodliwym oddziaływaniu adjuwantów znajdujących się w szczepionkach. Znają też naturalne alternatywy dla powszechnie stosowanych leków, których skuteczność jest dowiedziona naukowo. Poznaj i Ty miesięcznik o naturalnych metodach ochrony zdrowia, który służy Czytelnikom w Europie już od kilkunastu lat. W 100% wiarygodny, wolny od jakichkolwiek nacisków lub wpływów.

---

Źródła:

1) Psycho Actif, blog Christophe’a André. http://psychoactif.blogspot.ch/2011/10/ruminations.html

2) «Ruminations mentales», Sciences et pseudo-sciences, n° 38, oct. 2016, p. 82 et sq.

3) Vesgas-Lopez O. et al., «Gender differences in Generalized Anxiety Disorder», Journal of Clinical Psychiatry, 69, 2008 ; cité par Jacques Van Rillaer, art. cit.

4) Borkovec T., «Insomnia», Journal of Consulting and Clinical Psychology, 50, 1982 : 880-895.

5) Borkovec T.D. et al., «Stimulus control applications to the treatment of worry», Behaviour Research and Therapy, 21, 1983.

6) Przykład: Delgado L.C. et al., «Treating chronic worry. Psychological and physiological effects of a training programme based on mindfulness», Behaviour Research and Therapy, 48, 2010: 873-882.

---

Komentarze

dr Izabela Kopaniszyn 2017-05-09 12:15
Witam, jako wierna i wdzięczna czytelniczka Poczty Zdrowia a także jako psychoterapeutka, life coach i nauczyciel medytacji pozwolę sobie na kilka uwag w temacie wyzwalania ludzkiej psychiki z natrętnych myśli. Otóż, o ile wymienione w artykule metody, takie jak medytacja ( w szczególności zen), czy terapia behawioralna (zapisywanie o określonej porze, dyskutowanie z myślami, polecam metodę Byron Katie) potrafią być bardzo skuteczne, to na pewno nie jest skuteczne "zwalczanie" myśli. Tak jak zwalczanie choroby. To paradygmat odchodzącej "medycyny". Miejmy nadzieję. Obserwacje zaś pokazują, że zwalczając - niestety zasilamy. Opór to ogromna dawka energii, czy dla choroby w ciele czy w umyśle. Nie ma zresztą chorób nie-psychosomatycznych. Dziękuję, że piszecie także na tematy związane ze zdrowiem psychicznym. Warto także dodać, że osobom czasowo cierpiącym na obniżony nastrój i samoocenę może pomóc witamina D3 w dawce ok. 2000 jm/ na dzień lub neuroprzekaźnik 5 HTP lub po prostu dziurawiec (3 x dziennie). Często u osób z depresją stwierdza się niedobory D3 lub deficyty w wytwarzaniu serotoniny. Pozdrawiam! P.s. Zainteresowanych poznaniem innym metod radzenia sobie z myślami (a nawet "myślicielem") zapraszam do przeczytania mojej książki "Ja czyli kto?".
TomK 2017-05-09 13:49
Nawet się to trzyma kupy, chociaż nie wszystko sprawdzałem.

Zauważyłem na sobie dawno temu parę rzeczy - może się komuś przydadzą, chociaż nie gwarantuję powodzenia, bo każdy jest inny itd.:

1. Odganianie takich myśli bardziej szkodzi niż pomaga.

Odganianie szkodliwych myśli (lub emocji, wyobrażeń itp.) wymaga skupienia się na ich temacie, a to sprzyja podtrzymaniu tych myśli i często powoduje pojawienie się kolejnych podobnych skojarzeń, co tylko pogarsza sprawę.

2. Ignorowanie jest skuteczniejsze niż odganianie. Nieskupianie się na głupich myślach nie podtrzymuje ich, więc z czasem zostają zastąpione nowymi.

3. Jeszcze lepiej działa myślenie na pozytywny temat.

Samo ignorowanie może być kłopotliwe, jeśli nie zapcha się powstającej "dziury" :).

Myślenie na inny temat zapełnia umysł myślami nowego tematu, a skupienie na nim uniemożliwia skupienie się na starym. W ten sposób nie dość, że stare myśli nie są podtrzymywane, to jeszcze są od razu są wypierane przez nowy temat, który zajmując coraz więcej pamięci, stopniowo wypiera stary temat z powodu brakującego miejsca.

Nowe dane zajmują RAM, więc stare nieużywane nie mają gdzie się podziać i znikają :)

4. Ten punkt dotyczy tylko szczególnych przypadków:

Jeśli jakaś myśl / wyobraźnia gada wnerwiające durnoty, z którymi się nie zgadzasz, to spróbuj uświadomić sobie, że to nie twoja opinia, czyli że ty tak nie uważasz, czyli że to nie twoje myśli, tylko jakieś przypadkowe śmieci (bo tak właśnie jest). A skoro to nie twoje myśli / opinia, to nie masz co się obwiniać (i stresować) za ich treść :) że np. jesteś do niczego, jeśli tak nie uważasz, tylko masz po prostu taki "spam" w głowie.

W dzisiejszych czasach pełnych propagandy i innych manipulacji, warto czasami (albo częściej) zastanowić się, które myśli nielegalnie wyrażają "twoje" poglądy, żeby się przypadkiem nie nabrać :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Przeczytaj również:

Nie trać pieniędzy na syrop z agawy

Syrop z agawy powinien otrzymać główną nagrodę za największy sukces marketingowy przemysłu spożywczego. Ignorowany przez opinię publiczną... czytaj więcej

Przepraszam, że mam raka

Biopsja potwierdziła, że Martyna rzeczywiście ma raka, a jej pierwszą myślą było: „Jak ja to powiem mężowi?”. Słusznie się martwiła,... czytaj więcej

Naturalne sposoby na nieprzyjemny zapach z ust

Czy wiesz, że produkty odświeżające oddech sprzedawane w supermarketach jedynie maskują brzydki oddech, ale nie walczą z jego... czytaj więcej
×
Zanim wyjdziesz... nie zapomnij zapisać się
na swój bezpłatny newsletter Poczta Zdrowia!
  • Będziesz BEZPŁATNIE otrzymywać e-mailem informacje o najskuteczniejszych naturalnych metodach leczenia i zapobiegania chorobom.
  • Na końcu każdego newslettera znajdziesz przypisy podające źródła naukowe podawanych informacji. Będziesz mógł sam je sprawdzić, a także porozmawiać na ich temat ze swoim lekarzem.
  • Te informacje mogą mieć decydujące znaczenie dla Twojego zdrowia!
  • Gwarancja bezpieczeństwa. Twój adres email jest bezpieczny i nigdy nie będzie przekazany osobom trzecim.
  • W każdej chwili możesz zrezygnować z otrzymywania bezpłatnego newslettera.
Aby otrzymywać bezpłatnie newsletter
Poczta Zdrowia, po prostu wpisz poniżej swój
adres e-mail i kliknij „Zapisz mnie!”.
Tu wpisz swój adres email

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych (więcej)

Wyrażam zgodę na otrzymywanie drogą elektroniczną informacji o rabatach i aktualnej ofercie (więcej)

Jeśli już otrzymujesz newsletter Poczta Zdrowia, kliknij tutaj
x przez Niezależne Wydawnictwo Informacyjne sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie KRS nr 0000445450, która będzie administratorem Twoich danych osobowych. Przysługuje Ci prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. Akceptuję Regulamin i Politykę Prywatności
x handlowych za pomocą środków komunikacji elektronicznej na wyżej podany adres elektroniczny (e-mail) od Niezależne Wydawnictwo Informacyjne sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie KRS nr 0000445450.

Aby zapisać się na bezpłatny newsletter wymagana jest akceptacja regulaminu oraz wyrażenie zgody na przetwarzanie danych.