×
Dołącz do ponad 100 000 Czytelników
bezpłatnego newslettera Poczty Zdrowia!

Dwa razy w tygodniu będziesz dostawać do swojej skrzynki mailowej porady dotyczące najskuteczniejszych metod naturalnego leczenia chorób i dolegliwości.

A już dziś pobierz bezpłatny raport "Rośliny lecznicze",
w którym znajdziesz informacje:
- jakie rośliny i zioła pomagają w różnych dolegliwościach,
- czym różni się działanie ziół na Twój organizm
od działania leków.

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych (więcej)

Wyrażam zgodę na otrzymywanie drogą elektroniczną informacji o rabatach i aktualnej ofercie (więcej)

Jeśli już otrzymujesz newsletter Poczty Zdrowia, kliknij tutaj.

Poznaj mity żywieniowe. Pobierz bezpłatny raport: "10 największych kłamstw o odżywianiu"!

Sprawdź:

  • czy Twoje śniadanie rzeczywiście da Ci energię na cały dzień?
  • co pomoże Ci kontrolować apetyt i ograniczyć podjadanie?
  • jaki produkt jest najgorszym sładnikiem współczesnych diet?

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych (więcej)

Wyrażam zgodę na otrzymywanie drogą elektroniczną informacji o rabatach i aktualnej ofercie (więcej)

Opublikowano dnia: 2017-11-07

Produkty bio: zbyt drogie dla mnie

Otrzymałem następujący list:

Szanowni Państwo,

z przyjemnością czytam Wasze newslettery. Staram się stosować uzyskane porady. Jednak coraz częściej zastanawiam się, czy zdrowie nie jest zarezerwowane wyłącznie dla osób bogatych. W mojej sytuacji finansowej nie mogę sobie pozwolić na kupowanie produktów organicznych. O suplementach diety nawet nie wspomnę. To wszystko jest zbyt drogie.

Często otrzymuję takie maile. Koszty zdrowej diety mogą dla wielu osób stanowić poważną barierę. Jednak niewiele się o tym mówi.

A jednak problem istnieje.

Produkty organiczne postrzegane są teraz jako „wyjątkowe”, podczas gdy „organiczny” to po prostu zwyczajnie, tradycyjnie uprawiany lub hodowany. To oznacza:

– bez szkodliwych pestycydów,

– bez sztucznych nawozów,

– bez napromieniowywania,

– bez sztucznych dodatków,

– bez rozpuszczalników przemysłowych.

„Organiczny”, czyli produkowany w sposób naturalny, tradycyjny.

Pytanie nie powinno więc brzmieć: „Dlaczego produkty organiczne są tak drogie?” Należałoby raczej zapytać: „Jakie techniki przemysłowe sprawiają, że jedzenie śmieciowe jest tak tanie?”…

Aby jednak pomóc Ci oszczędzić pieniądze, przygotowałem dziś listę produktów, których nie ma sensu kupować w wersji „organicznej”.

„Organiczny” nie równa się zdrowy

Po pierwsze nie zawsze „organiczny” zawsze oznaczy „zdrowy”.

Dlatego pierwszą zasadą ograniczenia zbędnych wydatków jest:

Nie zakładaj, że produkt „bio” jest automatycznie dobry dla zdrowia!

Muszę przyznać, że sam często daję się „wkręcić” zielonym opakowaniom i słowom „organiczny”, „bio” albo „organic”.

Przyznaj: czy i u Ciebie produkt z etykietą „organiczny” nie wzbudza więcej sympatii?

Jeśli nawet nie zdawałeś sobie wcześniej z tego sprawy, możesz być pewien, że marketingowcy to dostrzegli. I z tego powodu etykieta „organiczny” jest też wykorzystywana do sprzedawania Ci śmieci.

Bo przecież, co powinno być oczywiste, chipsy, gotowe kanapki, ciastka czy lody z etykietą „organiczny” lub bez niej zawsze będą szkodliwe dla zdrowia.

Zasada przetrwania w supermarkecie

Moja zasada przetrwania w supermarkecie to niekupowanie produktów przetworzonych, nawet jeśli mają etykietę „organiczny”. Żadnego gotowego jedzenia, sosów, żadnych zup do podgrzania, płatków śniadaniowych itd. Obecnie to znacząca część rynku. Te przetworzone produkty „bio” są sprzedawane zwykle po naprawdę wysokich cenach.

Ideałem byłoby kupowanie tylko świeżych lub mrożonych surowych produktów. Wszystkich uprawianych czy hodowanych organicznie. Tylko wtedy można byłoby mieć kontrolę nad tym, co się spożywa.

Ale dla wielu osób kupowanie wyłącznie organicznych owoców i warzyw, nieprzetworzonego mięsa i ryb przekracza ich możliwości finansowe.

I nie mówię tylko o rodzinach wielodzietnych, osobach otrzymujących minimalne wynagrodzenie lub naprawdę głodowe emerytury czy renty. Koszty takiej żywności są nie tylko problemem dla osób dotkniętych trudnościami finansowymi, ale również dla tych, którzy ostrożnie gospodarują swoim budżetem, oraz dla tych, którzy oszczędzają pieniądze na jakiś inny cel.

Myślę, że takie osoby zainteresuje fakt, że część organicznych owoców i warzyw nie jest warta tego, aby je kupować.

Na przykład: niektóre owoce wchłaniają wiele pestycydów, a inne – niewiele lub wcale. W uprawie niektórych pestycydy w ogóle nie są wykorzystywane. Niektóre warzywa potrzebują nawozów, inne rosną świetnie bez nich.

Dlatego można spożywać bezpiecznie wiele nieorganicznych produktów, oszczędzając jednocześnie pieniądze.

Produkty nieorganiczne, które możesz kupować

Do tradycyjnej uprawy następujących owoców i warzyw nie są stosowane (albo stosowane są tylko w niewielkim stopniu) pestycydy1:

  • cebula,
  • ananas,
  • awokado,
  • szparagi,
  • mango,
  • bakłażan,
  • melon,
  • kiwi,
  • kapusta,
  • kalafior,
  • brokuły,
  • arbuz,
  • bataty (słodkie ziemniaki),
  • grejpfrut,
  • grzyby,
  • zielony groszek,
  • kukurydza (jeśli nie jest GMO).

Produkty, które zawsze (o ile to tylko możliwe) kupuj organiczne

Oto owoce i warzywa szczególnie narażone na pestycydy2,3:

  • truskawki,
  • brzoskwinie (w tym nektarynki),
  • jabłka,
  • gruszki,
  • sałata,
  • ogórek,
  • dynia zwyczajna (w tym cukinia) i inne dyniowate,
  • zielona fasola,
  • seler,
  • papryka,
  • szpinak,
  • winogrona,
  • ziemniaki,
  • marchew,
  • pomidory,
  • śliwki,
  • borówki (jagody),
  • maliny.

Unikaj produktów zawierających GMO

Jeśli mieszkasz w kraju, który zezwolił na stosowanie GMO, musisz wiedzieć, że niektóre warzywa są częściej modyfikowane niż inne. Tak jest w przypadku:

  • kukurydzy,
  • soi,
  • dyni zwyczajnej (w tym cukinii) i inne dyniowatych,
  • rzepak (a więc i oleju rzepakowego),
  • buraków cukrowych,
  • lucerny.

Produkty GMO są także stosowane w hodowli zwierząt. Dlatego w krajach, które produkują GMO, jest szczególnie ważne, aby kupować organiczne:

  • mięso,
  • nabiał,
  • jajka,
  • miód.

Zachowaj tę listę. Wydrukuj ją i powieś na lodówce. Zabieraj ją ze sobą na zakupy. Stopniowo nauczysz się jej zapewne na pamięć...

Na zdrowie!
Eric Müller

Źródła:

1) Environmental Working Group. (2014). EWG’s 2014 Shopper’s Guide
to Pesticides in Produce. Retrieved May 13, 2014, from http://www.ewg.org/foodnews/summary.php

2) 25 foods to always buy organic. http://963348707.r.lightningbase-cdn.com/wp-content/uploads/2013/11/25-foods-to-always-purchase-organic.jpeg

3) Environmental Working Group. (2014). EWG’s 2014 Shopper’s Guide
to Pesticides in Produce. Retrieved May 13, 2014, from http://www.ewg.org/foodnews/summary.php

Komentarze

Bruno 2017-11-07 09:53
Korzystanie z Państwa poradnika też. Po wszystkie informacje trzeba sięgać do rożnych dodatkowych źródeł, wcale nie tanich. Inaczej ta zabawa nie ma sensu. A na początku naszej drogi pisali Państwo, że medycyna komercyjna wyciąga duże pieniądze za coraz to nowe leki, z których niewiele jest pożytku. Odnoszę wrażenie, że pieniądze niestety są ważniejsze od zdrowia dla wszystkich.
witold 2017-11-08 20:05
Witamy Was ! Wprawdzie Rudi Schubert spiewal onegdaj:

WARS wita Wos a chodzilo w tym kawalku satyrycznym o reckzaw obecnie dla40 latkow niezrozumiala, ze tylko w wagonie WARS w pociagu mozesz prawie zawsze napic sie piwa. Calkiem niezrozumiale, hej ! Wy Mlodzi, nie ?

Produkty zdrowe. Ludzie tak do

konca lat 60tych, otaczaly nas prawie tylko zdrowe produkty,

ktore akurat byly w sklepie, niewazne czy na ladzie, czy pod lada, wazne, ze byly. Dopiero tow.Edward otwarl sie na zgnily Zachod i zaczela na kraj nadciagac zaraza, pierwsza byla Coca-cola, ktorej "moi" mechanicy, naprawiajac samochody, luzowali sruby, ktorych nie mozna bylo "za Chiny" odkrecic. Ale w tym czasie bylismy juz okrzepnieci

nietylko duchowo. Do dzis kupujemy proste produkty z pola, ogrodu czy lasu. Mieso jemy od ur. ale z umiarem.

Radza Panstwo b. dobrze, czlowieku, nie musisz jesc tylko suplementow, skoro tyle swiezych, bo z okolicy (przez 6-7 mcy w roku) masz wszystko pod nosem. Tutaj jest trudniej z tym ale jak mawia porzekadlo: Dla chcacego nie ma nic trudnego.

Stad zyjemy tu z znacznej symbiozie ze zdrowym jadlem.

1. unikac zlozonych przetworow. 2. unikac gotowych wyrobow, 3.

unikac w miare moznosci barwnikow i innych swinstw, ktorymi szpikuja nam papu i tutu. najczesciej kupujemy Jogurt

ze sredniej polki i dodajemy stosunkowo uczciwie zrobionych

musow, konfitur, dzemow itp.

Dlaczego ze sredniej polki CENOWEJ, bo z gornej, za te cene musza przeciez jakichs g.... dolozyc a z dolnej - tu producenci walcza na centy, stad

musza czegos nie dac, by wyjsc na swoje. Stad takie jogurty z dolnej, robione sa bez kropli mleka, o tym sie mowi ale po polnocy w tv, a dlaczego tak pozno,

no bo kupujacy ten chlam juz spia a mysmy PRAWDOMOWNE MEDIA to im powiedzielismy, przeciez. Az sie rz... chce na takie

pseudowybiegi. Konczac, przeciez mozna przejrzec zestaw lekow chem., ktorymi cie spikuje

twoj konowal, bo z tego zyje i wyrzucic pare a za to kupic suplementy itp.

Pozdrowienia %od§ gor .... byl Taki szlagier, a wiec od nas z gor

Taunus. Sniegu nie ma, za to dosc cieplo, co tubylcy zwia FRISCH czyli dosc chlodno. Coz oni nigdy nie mieszkali np. w PRL.

Beata 2017-11-24 14:19
W okresie przeziębień i grypy serdecznie polecam (....) Syrop Rokitnikowy. Liczne badania naukowe udowodniły, że Witaminy A rokitnik zawiera trzy razy więcej niż marchew, witaminy E jest w rokitniku cztery razy więcej niż pestkach słonecznika. Rokitnik zawiera witaminy C 10 razy tyle co pomarańcza.... Co ważne witamina C w rokitniku jest niezwykle trwała i bardziej odporna na obróbkę termiczną niż innych owocach, witaminy K1 rokitnik zawiera więcej niż czarna aronia, jarzębina pospolita, dzika róża czy czarna porzeczka . Niektóre źródła podają, że 25 gram owoców rokitnika zawiera czterokrotną dawkę dzienną witaminy B12 -byłoby to źródło naturalnej, aktywnej witaminy dla wegetarian! ) Rokitnik bogaty jest minerały i składniki tj. flawonoidy, kwasy tłuszczowe ( omega-7 ), karotenoidy, sterole. Sprawdzone,(...)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Przeczytaj również:

„Pół-człowiek, pół-świnia”

Magazyn naukowy „Nature” opublikował szokujący artykuł na temat przeszczepu organów świni do organizmu... czytaj więcej

Czy to rak? Jakie symptomy powinny Cię zaniepokoić?

Dzisiejszy newsletter nie jest mojego autorstwa. Jest to wspaniały artykuł lekarza internisty – Ludivine, który ukazał się na jej... czytaj więcej

Rak tarczycy: zagrożenia związane z badaniami przesiewowymi

Badania przesiewowe w kierunku raka tarczycy stały się... zagrożeniem. Obecne techniki obrazowania są zbyt dokładne. W sztuczny... czytaj więcej
×
Zanim wyjdziesz... nie zapomnij zapisać się
na swój bezpłatny newsletter Poczta Zdrowia!
  • Będziesz BEZPŁATNIE otrzymywać e-mailem informacje o najskuteczniejszych naturalnych metodach leczenia i zapobiegania chorobom.
  • Na końcu każdego newslettera znajdziesz przypisy podające źródła naukowe podawanych informacji. Będziesz mógł sam je sprawdzić, a także porozmawiać na ich temat ze swoim lekarzem.
  • Te informacje mogą mieć decydujące znaczenie dla Twojego zdrowia!
  • Gwarancja bezpieczeństwa. Twój adres email jest bezpieczny i nigdy nie będzie przekazany osobom trzecim.
  • W każdej chwili możesz zrezygnować z otrzymywania bezpłatnego newslettera.
Aby otrzymywać bezpłatnie newsletter
Poczta Zdrowia, po prostu wpisz poniżej swój
adres e-mail i kliknij „Zapisz mnie!”.
Tu wpisz swój adres email

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych (więcej)

Wyrażam zgodę na otrzymywanie drogą elektroniczną informacji o rabatach i aktualnej ofercie (więcej)

Jeśli już otrzymujesz newsletter Poczta Zdrowia, kliknij tutaj
x przez Niezależne Wydawnictwo Informacyjne sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie KRS nr 0000445450, która będzie administratorem Twoich danych osobowych. Przysługuje Ci prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. Akceptuję Regulamin i Politykę Prywatności
x handlowych za pomocą środków komunikacji elektronicznej na wyżej podany adres elektroniczny (e-mail) od Niezależne Wydawnictwo Informacyjne sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie KRS nr 0000445450.

Aby zapisać się na bezpłatny newsletter wymagana jest akceptacja regulaminu oraz wyrażenie zgody na przetwarzanie danych.