×
Dołącz do ponad 100 000 Czytelników
bezpłatnego newslettera Poczty Zdrowia!

Dwa razy w tygodniu będziesz dostawać do swojej skrzynki mailowej porady dotyczące najskuteczniejszych metod naturalnego leczenia chorób i dolegliwości.

A już dziś pobierz bezpłatny raport "Rośliny lecznicze",
w którym znajdziesz informacje:
- jakie rośliny i zioła pomagają w różnych dolegliwościach,
- czym różni się działanie ziół na Twój organizm
od działania leków.

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych (więcej)

Wyrażam zgodę na otrzymywanie drogą elektroniczną informacji o rabatach i aktualnej ofercie (więcej)

Jeśli już otrzymujesz newsletter Poczty Zdrowia, kliknij tutaj.

Poznaj mity żywieniowe. Pobierz bezpłatny raport: "10 największych kłamstw o odżywianiu"!

Sprawdź:

  • czy Twoje śniadanie rzeczywiście da Ci energię na cały dzień?
  • co pomoże Ci kontrolować apetyt i ograniczyć podjadanie?
  • jaki produkt jest najgorszym sładnikiem współczesnych diet?

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych (więcej)

Wyrażam zgodę na otrzymywanie drogą elektroniczną informacji o rabatach i aktualnej ofercie (więcej)

Opublikowano dnia: 2016-04-05

Prosty pomysł na odżywianie

Mogłoby się wydać, że już wszystko zostało powiedziane na temat żywienia i diety, postanowiłem więc nie dodawać swoich trzech groszy.

Ale z czasem, pod wpływem przysłuchiwania się dyskutującym stronom… z tego chaosu zaczęła wyłaniać się pewna myśl:

Właściwe odżywianie to takie, które jest zdrowe i dla Twojego ciała, i dla Twojej psychiki.

Jeśli stosujesz dietę, która przysparza Ci cierpień, albo psychicznych, albo fizycznych, jesteś na złej drodze.

Twoim celem jest czuć się dobrze po każdym posiłku. Jeśli czujesz się przejedzony albo słabo, albo zaczyna Cię boleć głowa i masz ochotę pójść spać, to prawdopodobnie nie zjadłeś tak jak trzeba.

Z drugiej zaś strony, jeśli czujesz się wygłodniały i jesteś w złym humorze, to także nie jest dobry znak…

Jeśli czujesz głód godzinę po odejściu od stołu, to też masz problem. W normalnych warunkach proces trawienia powinien być w pełni rozkwitu i to jest właśnie moment, kiedy pracuje wątroba. Jeśli posiłek był prawidłowy, to nie ma powodu, żeby Twój organizm wołał o jeszcze.

Krótko mówiąc, Twoim celem przy stole ma być długoterminowe zaspokojenie głodu (tzn. przynajmniej na ponad godzinę!). Wybieraj składniki, które lubisz i które zaspokoją Twój apetyt bez zapychania układu pokarmowego czy wymierzania sobie razów kijem bambusowym po głowie.

A to nie takie proste.

Twój organizm sam wie, co dla niego dobre

Nie musisz, a nawet nie powinieneś się nad tym zastanawiać. Twój organizm wie naturalnie, co jest dla niego dobre. Wie na przykład, że nawet, jeśli masz ogromną ochotę na chipsy paprykowe, kiedy jesteś głodny… to próba najedzenia się nimi może doprowadzić jedynie do nieprzyjemnego odczucia, że zjadłeś jednocześnie za dużo i za mało.

To samo w przypadku wszystkich innych pokarmów, gdy im „ulegasz” – jogurtowo-owocowych batoników w czekoladzie, poprzez ciastka, soki owocowe, pizzę i inne „McDonaldy”: uczucie „przyjemności” w momencie wkładania pokarmu do ust praktycznie natychmiast ustępuje  uczuciu wstrętu i zaczynasz mieć wrażenie jakbyś połknął balon.

Nie może być wyraźniejszego przekazu, że Twój organizm wcale nie jest zachwycony tą pozorną przyjemnością, którą właśnie sobie sprawiłeś.

Problem odżywiania można by więc teoretycznie uregulować w bardzo prosty sposób: wystarczyłoby dążyć do tego, by – siadając do posiłku – po jego zakończeniu czuć się możliwie jak najlepiej. I według tego klucza dobierać składniki pokarmowe.

Ale, niestety, Twoje „naturalne” odruchy żywieniowe zostały głęboko zniszczone i już nie możesz im w pełni zaufać.

******************************************

Aż w 80% Twój stan zdrowia zależy od...

sposobu Twojego odżywania, tego, jak sypiasz, poziomu Twojego stresu oraz od stanu środowiska, w którym żyjesz

90% nowotworów bezpośrednio wiąże się z trybem życia: nieodpowiednim odżywianiem, paleniem tytoniu, brakiem ruchu i zanieczyszczeniem środowiska!

Nieodpowiednia dieta ma wpływ na powstawanie nowotworów, cukrzycy typu 2, osteoporozy, chorób serca czy nawet zwyrodnieniowego zapalenia stawów (artroza)!

Jak w naturalny sposób skutecznie walczyć z chorobami wynikającymi ze złego stylu życia - przeczytasz w Kronikach Poczty Zdrowia

W trzech tomach zebrano najważniejsze artykuły Jeana-Marca Dupuis, publikowane w newsletterze Poczta Zdrowia. Aby zyskać więcej informacji, kliknij tutaj.

******************************************

Strzeż się produktów zbożowych

Przez miliony lat człowiek żywił się owocami, ziarnami, korzonkami, niektórymi roślinami, orzechami, dziką zwierzyną, rybami, skorupiakami. Do tej diety zostaliśmy stworzeni.

Odkrycie rolnictwa w neolicie (10 000 lat temu, było to więc całkiem niedawno!) spowodowało, że człowiek zaczął jeść duże ilości węglowodanów, obecnych w produktach zbożowych.

Tymczasem w procesie trawienia węglowodany bardzo szybko przekształcają się w glukozę – substancję, którą Twój organizm bardzo źle znosi. Po przekroczeniu pewnego poziomu we krwi glukoza może nawet stać się śmiertelną trucizną!

Na szczęście mamy trzustkę, która uwalnia insulinę, kiedy poziom glukozy się podnosi. Insulina otwiera „bramy” naszych komórek, które wchłaniają glukozę, dopóki jej poziom we krwi nie powróci do normy.

Ponadto, człowiek od dawna spożywał produkty zbożowe w ich formie z pełnego przemiału, zawierające wiele błonnika spowalniającego procesy trawienia, a zatem także wchłanianie glukozy. A poza tym przez bardzo długi okres jadał duże ilości warzyw. W ubogich regionach Francji zasadniczą część diety stanowiły aż do XIX w orzechy włoskie i kasztany. 

Dopiero włączenie do naszej diety produktów zawierających skrobię od czasów renesansu (fasoli z Ameryki, potem także ziemniaków od XVIII w.), a następnie rewolucja rolnicza i stopniowe uprzemysłowienie rolnictwa spowodowały znaczny wzrost spożycia węglowodanów, a przez to: zaburzenie naszych zwyczajów żywieniowych.

Spożycie skrobi w stanie czystym (w ziemniakach lub w rafinowanych produktach zbożowych) wzrosło, osiągając ostatecznie poziom 60% dziennego zapotrzebowania energetycznego. Trzeba natomiast wiedzieć, że np. skrobia w ziemniakach zaczyna się przekształcać w cukier już w momencie zetknięcia ze śliną w takim stopniu, że poziom glukozy we krwi wzrasta szybciej podczas jedzenia ziemniaków niż kiedy chrupie się kostki cukru!

Propaganda antytłuszczowa powoduje katastrofę

Katastrofa rozpędziła się na dobre w latach 60. ubiegłego wieku, kiedy władze (prawdopodobnie umiejętnie pokierowane przez lobby rolnicze) rozpoczęły wielkie kampanie mające na celu odwodzenie ludzi od spożywania tłuszczów i zachęcanie ich do spożywania produktów zbożowych na jeszcze większą skalę.

Obniżenie spożycia tłuszczów oraz wzrost spożycia węglowodanów w społeczeństwach zachodnich wywołały znaną nam epidemię nadwagi, otyłości, cukrzycy, chorób układu krążenia i nowotworów.

Znaleźliśmy się w absurdalnej sytuacji, w której znaczna część populacji, spożywająca zbyt mało tłuszczu, zaczęła cierpieć głód (tłuszcz jest doskonały, by wywołać uczucie sytości), a zatem narzucać sobie coraz bogatsze w węglowodany diety, które powodowały dalsze tycie!

I nawet nie wspominam o depresji i o osobistych dramatach spowodowanych tym nieszczęściem, oprócz wymienionych wyżej „chorób cywilizacyjnych”.

Niedobór tłuszczów powoduje tycie!

Niedawno uczestniczyłem w konferencji Isabelle Robard poświęconej żywieniu i epidemii otyłości w krajach uprzemysłowionych, na której zaprezentowała ona całkowicie równoległe wykresy obrazujące wzrost spożycia węglowodanów w Stanach Zjednoczonych, i wzrost otyłości.

Zacytowała ona opinię Waltera Willet, dyrektora Wydziału Żywienia w Szkole Zdrowia Publicznego na Uniwersytecie Harvarda, jednym z największych uniwersytetów amerykańskich:

„Społeczność naukowa przyczyniła się do epidemii otyłości poprzez przekaz jakoby tylko kalorie pochodzące ze spożywanych tłuszczów miały znaczenie, a to spowodowało powszechne przekonanie, że można bezkarnie spożywać dużo produktów zbożowych”.

Co jeszcze bardziej frapujące, Isabelle Robard zaprezentowała wykres oparty na amerykańskim badaniu, obrazujący odwrotnie proporcjonalną zależność pomiędzy spożyciem tłuszczów a otyłością: im mniej tłuszczu jesz, tym bardziej tyjesz! Ponieważ ciągle jesteś głodny, gdyż to tłuszcze odgrywają zasadniczą rolę w metabolizmie.

Inwazja produktów „odtłuszczonych” (ale często napakowanych substancjami chemicznymi) spowodowała, że Amerykanie zaczęli cierpieć głód, a zatem jeść więcej produktów zbożowych, cukru i słodzonych napojów, z katastrofalnymi skutkami dla poziomu cukru we krwi. Trzustka nie nadąża już z wytworzeniem potrzebnych ilości insuliny, zaś komórki organizmu rozwijają insulinooporność. Stąd epidemia cukrzycy i związanych z nią chorób.

Europa idzie krok w krok za Stanami Zjednoczonymi

I proszę sobie nie wyobrażać, że Europa jest bezpieczna. Nawet, jeśli na przykład we Francji trzymaliśmy się trochę dłużej, zwłaszcza dzięki rozpowszechnieniu diety śródziemnomorskiej w wielu jej regionach, to w badaniu ObEPI (przeprowadzonym w dniach od 29 stycznia do 12 marca 2009 r.) stwierdzono, że 31,9% Francuzów ma nadwagę, zaś 14,5% cierpi na otyłość, co stanowi wzrost 10,7% w stosunku do 2006 r. (dane zaprezentowane przez Isabelle Robard).

Mimo wszystko, wiele programów dotyczących odżywiania nadal wtłacza w głowę nieszczęsnym ludziom, że powinni unikać tłuszczów i jeść więcej produktów zbożowych: pieczywo, ryż, chrupkie pieczywo itd.

W wyniku tego miliony matek w dobrej wierze karmią swoje dzieci ryżem preparowanym, płatkami kukurydzianymi lub innymi zbożowymi przekąskami, podczas gdy z dietetycznego punktu widzenia równie dobrze mogłyby im dawać do jedzenia… kostki cukru.

Mógłbym jeszcze długo pisać na ten temat, i opowiedzieć na przykład o tym, że w żadnym naukowym badaniu nie potwierdzono istnienia jakiegokolwiek związku pomiędzy ilością spożywanego tłuszczu a poziomem cholesterolu we krwi (przynajmniej trzy czwarte cholesterolu wytwarza sam nasz organizm) albo o tym, że „głodzenie” swojego organizmu poprzez narzucanie mu diety niskokalorycznej powoduje, że przechodzi on w tryb „ekonomiczny”. Gromadzi tłuszcz, przewidując, i słusznie, nadejście ciężkich czasów.

Dwie proste zasady dobierania pokarmów

Trudno zatem obecnie zdać się jedynie na własny zdrowy rozsądek i instynkt, dobierając pokarmy. Według biochemika Thierry’ego Souccar, specjalisty w zakresie żywienia, dobrym sposobem na właściwy dobór pokarmów jest spożywanie pokarmów o:

  • niskiej gęstości kalorycznej: tzn. o obniżonej ilości kalorii na gram produktu (na przykład wybieraj raczej winogrona niż rodzynki);
  • niskim indeksie glikemicznym: indeks glikemiczny określa prędkość, z którą węglowodany ulegają w procesie trawienia przekształceniu w glukozę. Im wyższy indeks glikemiczny, tym gwałtowniejszy skok poziomu glukozy we krwi i tym trudniejsze zadanie ma trzustka.

Te dwie informacje są interesujące, ponieważ uzmysławiają, dlaczego popcorn, tak lekki, jest w rzeczywistości tak bardzo niezdrowy. Dlatego, że ilość kalorii na gram popcornu jest bardzo wysoka, zwłaszcza, jeśli jest to popcorn „w odrobince karmelu”. Stąd złe samopoczucie po zjedzeniu dużej ilości popcornu.

Jeśli natomiast chodzi o indeks glikemiczny (IG), trochę trudniej nad nim zapanować, i dlatego właśnie Isabelle Robard zaleca, by producenci artykułów spożywczych byli zmuszeni podawać tę wartość na etykietkach.

Jeśli nie poświęciło się wcześniej temu większej uwagi, to trudno sobie wyobrazić, że produkty skrobiowe mają tak wysoki indeks glikemiczny, innymi słowy, że tak szybko przekształcają się w czysty cukier w Twoim organizmie.

Pokarmy o wysokim indeksie glikemicznym (>70) to: ziemniaki, pieczywo, pizza, biały ryż, ryż preparowany, pieczywo chrupkie, batoniki musli, płatki śniadaniowe, popcorn, batoniki w czekoladzie.

Pokarmy o niskim indeksie glikemicznym to większość owoców i warzyw, niektóre produkty zbożowe z pełnego przemiału, ryż basmati, niektóre ciastka, makaron, orzechy włoskie, orzechy laskowe, mięso, ryby.

Najlepsze pokarmy, które powinny stanowić podstawę naszego żywienia, to oczywiście warzywa, zwłaszcza kolorowe, które z jednej strony charakteryzują się niską gęstością kaloryczną, z drugiej zaś niskim indeksem glikemicznym.

Diety oparte na produktach o niskim IG umożliwiają utratę wagi i, przede wszystkim, jej utrzymanie.

Przykładową dietą o niskiej gęstości kalorycznej i niskim indeksie glikemicznym jest dieta Okinawa, w której przeważają warzywa.

Zdrowia życzę,
Jean-Marc Dupuis

PS Jeśli myślisz, że te informacje mogą zainteresować kogoś znajomego, śmiało mu je prześlij. A jeśli jeszcze nie jesteś prenumeratorem Poczty Zdrowia, a również chciałbyś otrzymywać ten newsletter bezpłatnie, możesz podać swój adres e-mail tutaj.

******************************************

NOWOŚĆ. Tajemnice bycia młodym do późnej starości: niesamowity jest obecny postęp w dziedzinie medycyny przeciwstarzeniowej (Anti-Aging)! Teraz możesz korzystać z tych osiągnięć, stosując się do porad dra Thierry’ego Hertoghe’a, założyciela Światowego Stowarzyszenia Medycyny Anti-Aging. Przejdź tutaj.

Twoja naturalna apteka: Odkryj na nowo zapomnianą moc roślin leczniczych. Sporządź skuteczne mieszanki olejków, napary, nalewki, okłady i maści. Tajniki ziołolecznictwa poznasz, przechodząc tutaj.

Leczenie bez skutków ubocznych: Jednym z problemów dzisiejszej medycyny jest fakt, że lekarze o wiele za rzadko proponują pacjentom terapie naturalne. A przecież doskonale wiadomo, że są one bardzo skuteczne, jeśli chodzi o leczenie bólu i wielu chorób! Nie mają groźnych skutków ubocznych, ani nie są tak kosztowne, jak większość leków syntetycznych. Trzeba tylko wiedzieć, co i jak stosować. Tutaj znajdziesz informacje na ten temat.

Zapobieganie chorobom: Już od 13 lat nasi Czytelnicy są świadomi prawdziwego zagrożenia dla zdrowia, które wiąże się ze stosowaniem pigułek antykoncepcyjnych. Od 6 lat wiedzą o niebezpieczeństwie wynikającym z przyjmowania leków obniżających cholesterol (statyn) oraz o szkodliwym oddziaływaniu adjuwantów znajdujących się w szczepionkach. Znają też naturalne alternatywy dla powszechnie stosowanych leków, których skuteczność jest dowiedziona naukowo. Poznaj i Ty miesięcznik o naturalnych metodach ochrony zdrowia, który służy Czytelnikom w Europie już od kilkunastu lat. W 100% wiarygodny, wolny od jakichkolwiek nacisków lub wpływów.

******************************************

Zapraszam do śledzenia Poczty Zdrowia na Twitterze: http://twitter.com/PocztaZdrowia i na Facebooku: www.facebook.com/PocztaZdrowia

******************************************

 

Komentarze

Paulito 2016-04-05 07:38
Sprowadzanie ogolnego samopoczucia do samego tylko odzywiania jest, wedlug mnie, sporym bledem. Odzywianie jest jednym z bardzo waznych czynnikow wplywajacych na zdrowie czy dobre samopoczucie, lecz zalozenie , ze skoro zle sie czujemy , to nalezy zmienic diete, to spore przegiecie.... Nie samym chlebem czlowiek zyje....

Henryk Chruszcz 2016-04-05 14:46
Czesto powoluje sie Pan na " badania lub opinie " z USA nie ma nic gorszego jak tym sie sugerowac. Sa tam same grubasy i niezdrowi ludzi i kolejki u lekarzy a te ich badania to jedno duze oszustwo , tak jak te ladowanie na ksiezycu a zdjecie byly nagrywane w Newadzie na pustyni . Sa to najwieksi mordercy , oszusci i prowokatorzy na swiecie , mieszkalem i znam ten typ ludzi.
Henryk Chruszcz 2016-04-05 14:48
Jezeli pisze sie prawde to nie zostaje ona opublikowana.
teras 2016-05-02 11:12
Na szczęście w Polsce mamy demokrację i wolność słowa i takie artykuły jak ten powyżej możemy przeczytać. Ja staram się stosować te zasady i jak na razie mam się dobrze, czego i Państwu życzę.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Przeczytaj również:

Jak się miewa Twoja tarczyca?

Jeśli: …odczuwasz zimno w rękach i stopach, …Twoja skóra jest sucha, a oczy spuchnięte, …przybyło Ci... czytaj więcej

Rak bardziej rentowny niż Google

Do tej pory myślałem, że najlepiej opłacanym prezesem w 2015 r. był Sundar Pichai, prezes firmy Google, gdy zarobił 151,9... czytaj więcej

Czy wiesz, jakie są sygnały ostrzegawcze raka pęcherza moczowego?

Nowotwór to nieprawidłowy rozrost komórek w organizmie. Rak pęcherza moczowego zaczyna się zazwyczaj rozwijać po jego... czytaj więcej
×
Zanim wyjdziesz... nie zapomnij zapisać się
na swój bezpłatny newsletter Poczta Zdrowia!
  • Będziesz BEZPŁATNIE otrzymywać e-mailem informacje o najskuteczniejszych naturalnych metodach leczenia i zapobiegania chorobom.
  • Na końcu każdego newslettera znajdziesz przypisy podające źródła naukowe podawanych informacji. Będziesz mógł sam je sprawdzić, a także porozmawiać na ich temat ze swoim lekarzem.
  • Te informacje mogą mieć decydujące znaczenie dla Twojego zdrowia!
  • Gwarancja bezpieczeństwa. Twój adres email jest bezpieczny i nigdy nie będzie przekazany osobom trzecim.
  • W każdej chwili możesz zrezygnować z otrzymywania bezpłatnego newslettera.
Aby otrzymywać bezpłatnie newsletter
Poczta Zdrowia, po prostu wpisz poniżej swój
adres e-mail i kliknij „Zapisz mnie!”.
Tu wpisz swój adres email

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych (więcej)

Wyrażam zgodę na otrzymywanie drogą elektroniczną informacji o rabatach i aktualnej ofercie (więcej)

Jeśli już otrzymujesz newsletter Poczta Zdrowia, kliknij tutaj
x przez Niezależne Wydawnictwo Informacyjne sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie KRS nr 0000445450, która będzie administratorem Twoich danych osobowych. Przysługuje Ci prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. Akceptuję Regulamin i Politykę Prywatności
x handlowych za pomocą środków komunikacji elektronicznej na wyżej podany adres elektroniczny (e-mail) od Niezależne Wydawnictwo Informacyjne sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie KRS nr 0000445450.

Aby zapisać się na bezpłatny newsletter wymagana jest akceptacja regulaminu oraz wyrażenie zgody na przetwarzanie danych.