×
Dołącz do ponad 100 000 Czytelników
bezpłatnego newslettera Poczty Zdrowia!

Dwa razy w tygodniu będziesz dostawać do swojej skrzynki mailowej porady dotyczące najskuteczniejszych metod naturalnego leczenia chorób i dolegliwości.

A już dziś pobierz bezpłatny raport "Rośliny lecznicze",
w którym znajdziesz informacje:
- jakie rośliny i zioła pomagają w różnych dolegliwościach,
- czym różni się działanie ziół na Twój organizm
od działania leków.

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych (więcej)

Wyrażam zgodę na otrzymywanie drogą elektroniczną informacji o rabatach i aktualnej ofercie (więcej)

Jeśli już otrzymujesz newsletter Poczty Zdrowia, kliknij tutaj.

Poznaj mity żywieniowe. Pobierz bezpłatny raport: "10 największych kłamstw o odżywianiu"!

Sprawdź:

  • czy Twoje śniadanie rzeczywiście da Ci energię na cały dzień?
  • co pomoże Ci kontrolować apetyt i ograniczyć podjadanie?
  • jaki produkt jest najgorszym sładnikiem współczesnych diet?

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych (więcej)

Wyrażam zgodę na otrzymywanie drogą elektroniczną informacji o rabatach i aktualnej ofercie (więcej)

Rak: prawda o „spadku” umieralności

Opublikowano dnia: 2020-05-15

Dlaczego liczby dotyczące nowotworów złośliwych niewiele się zmieniły od 50 lat?

Oto wykres opublikowany przez American Cancer Society (ACS), wiodącą na świecie organizację ds. walki z rakiem (przepraszam, ale terminy są po angielsku).

  • Krzywe w górnej części wykresu pokazują jak od 1970 roku ewoluuje liczba zachorowań na raka, przy stałej populacji.
  • Na dole widzimy liczbę zgonów z powodu nowotworów, również przy stałej populacji, w tym samym okresie czasu:

mortalit-cancer.jpg

Widzimy, że od 1975 r. ryzyko zgonu z powodu raka nieznacznie spadło. Mimo iż liczba przypadków zachorowań wśród kobiet wzrosła (różowa linia powyżej).

Wśród mężczyzn liczba zgonów spadła, ale nadal jest znacznie wyższa niż wśród kobiet. Z kolei liczba zachorowań na raka najpierw drastycznie wzrosła, a następnie spadła obecnie do tego samego poziomu, co w 1975 roku.

Wynika to z pojawienia się w latach 80. nowych badań przesiewowych, w szczególności badania poziomu PSA w kierunku wykrywania raka gruczołu krokowego. Te badania przesiewowe spowodowały pod koniec lat 80. olbrzymi wzrost „nadrozpoznawalności” (ang. overdiagnosis) nowotworów.

Od tamtej pory państwowe instytucje zdrowotne przemyślały tę „głupotę”, przez którą u milionów mężczyzn niepotrzebnie usunięto prostatę, co sprawiło, że do końca życia ci mężczyźni cierpią na nietrzymanie moczu i impotencję...

15 listopada 2016 r. w dzienniku „20 minutes” mogliśmy przeczytać następujące wyjaśnienie:

 „Francuski system ubezpieczeń zdrowotnych alarmował już od 2012 r., odnotowując „masowe” stosowanie badań przesiewowych w kierunku raka gruczołu krokowego, polegających na badaniu poziomu PSA we krwi, wbrew zaleceniom Wysokiego Urzędu ds. Zdrowia (fr. Haute Autorité de Santé - HAS). Technika ta skutkuje nadmiernym diagnozowaniem i nadmiernym leczeniem nowotworów utajonych, które są mało agresywne i mają dobre rokowania. Ma również związek z gwałtownym wzrostem zachorowalności na ten rodzaj nowotworu w latach 1990-2005 (średnio +6,6% rocznie).”

Jednak ogólnie widzimy, że w ciągu 50 lat sytuacja prawie się nie zmieniła. Mimo iż rak jest chorobą, która pochłonęła zdecydowanie największe budżety zarówno na badania, jak i na leczenie. Wydatki te są porównywalne do kwot wydanych na podbój kosmosu.

Począwszy od lat 2000, koszty leczenia nowotworów poszybowały w górę. Wiele chemioterapii kosztuje 100 000 euro lub więcej na jednego pacjenta [1].

Wciąż tyle samo zgonów, co w latach 30., mimo olbrzymiego wzrostu wydatków i kosztów leczenia

Jeśli cofniemy się do lat 30. ubiegłego wieku, tj. do czasów przed odkryciem chemioterapii, antybiotyków i kortykosteroidów, gdy techniki obrazowania medycznego i chirurgii były jeszcze prymitywne, liczby były następujące:

mortalit-cancer2.jpg

Do 1990 r. widać powolny i stopniowy wzrost liczby zgonów z powodu nowotworów u mężczyzn, po czym nastąpił równie powolny i stopniowy spadek. Jeśli chodzi o kobiety, widzimy krzywą bardzo powoli opadającą (przed rokiem 1990 był lekki wzrost, a następnie spadek).

Jednak ostatecznie tu też nie ma zauważalnej zmiany.

Jeśli założysz różowe okulary, możesz się ucieszyć, że od lat 90. liczba zgonów wśród mężczyzn lekko spadła.

Ale w takim tempie, potrzeba będzie co najmniej kilkudziesięciu lat, aby zagrożenie związane z chorobą nowotworową realnie znikło z naszego życia.

Problem rzecz jasna polega na tym, że my nie możemy czekać tak długo. Dla tych z nas, którzy mają 50 lat lub więcej, ryzyko zachorowania na raka jest bardzo realne i nieodległe, być może w najbliższych miesiącach i latach.

Duże różnice, zależnie od nowotworów

Bardziej interesujące są krzywe oznaczone różnymi kolorami, widoczne na dwóch ostatnich wykresach. Pokazują duże fluktuacje, w zależności od nowotworów.

Widzimy ogromny wzrost liczby zgonów na raka płuc i oskrzeli (czerwona linia), wyższy co najmniej 50-krotnie u mężczyzn. Mimo iż w ostatnim okresie widać spadek.

Liczba zgonów z powodu raka żołądka (jasnozielona linia) bardzo mocno spadła. Należy zauważyć, że w 1982 roku odkryto, że ten nowotwór jest wywoływany przez bakterię Helicobacter pylori, którą można zwalczać antybiotykami.

Zmniejszyła się również liczba zgonów z powodu raka jelita grubego (granatowa linia) i z powodu raka macicy u kobiet (z uwagi na usuwanie macicy - gdy nie ma macicy, ten nowotwór nie jest już możliwy).

Jaka nadzieja na przyszłość?

Uderzające, ale i obiecujące, jest jednak to, że współczesna onkologia nadal opiera się prawie wyłącznie na „trio”, jakim jest chemioterapia-radioterapia-chirurgia.

Wyniki te – lekko obiecujące, jak widzimy – onkologia uzyskuje z pominięciem komplementarnych metod walki z rakiem, których jest wiele i które zostały zapoczątkowane przez wielu naukowców w ciągu ostatnich 50 lat.

Niechętnie, ale jednak na niektórych oddziałach akceptowane są elementy metod bazujących na żywieniu, hipnozie, qi gong, medytacji. Jednak nie ma mowy, aby zezwolono na komplementarne terapie Brewera i Jacquiera (opracowane na bazie prac Ottona Warburga dotyczących rozkładu glukozy w warunkach beztlenowych i wytwarzania kwasu mlekowego sprzyjającego nowotworom), Poppa (dot. fotoreaktywacji komórek poprzez promieniowanie ultrafioletowe), Beljanskiego (dot. przerywania wiązań w DNA pod wpływem niektórych czynników fizykochemicznych), Gastona Naessensa (dot. roli azotu i czynnika facteur cocancérigène K). Ani na zastosowanie takich substancji naturalnych jak tumostérone, bromelaina i chelatory, aby osłabiać komórki nowotworowe.

W przeciwieństwie do tego, co zazwyczaj podają media, te komplementarne metody nie są toksyczne. Nie stanowią dla pacjentów żadnego zagrożenia, o ile są stosowane pod kontrolą lekarza.

Problem jednak polega oczywiście na tym, że nigdy nie są wykonywane w ramach instytucjonalnych. Wykonuje się je zazwyczaj potajemnie, dlatego uważane są za coś diabelskiego.

Oficjalna onkologia prędzej czy później będzie jednak musiała uznać ich istnienie, aby dać pacjentom większe szanse na wyzdrowienie. Nawet jeśli będzie to wbrew interesom firm, które dzierżą obecnie monopol na leczenie nowotworów i którym jest całkiem wygodnie w sytuacji, gdy leczenie działa umiarkowanie skutecznie, za to kosztuje fortunę i jest obecnie jedynym rozwiązaniem dla milionów pacjentów.

Aby cokolwiek się zmieniło, my chcemy nadal informować. Informować o nowotworach i o metodach komplementarnych. Aby podtrzymać nadzieję i aby o tych metodach nie zapomniano.

Zdrowia życzę,

Jean Marc Dupuis

 

PS W wydawanym przez Pocztę Zdrowia miesięczniku Dossier Naturalnych Terapii wskażemy Ci dziesiątki naturalnych metod, które nie powodują skutków ubocznych, a mogą rozwiązać wiele problemów zdrowotnych dotykających Ciebie lub Twoich Bliskich.

Znajdziesz tu szybkie i skuteczne rozwiązania, a także bardziej złożone receptury medycyny naturalnej, które są w stanie poradzić sobie z najgroźniejszymi patologiami. Dossier Naturalnych Terapii ukazuje organizm ludzki jako skomplikowaną maszynę, co pozwala zrozumieć prawdziwe przyczyny różnych chorób.

Jak żyć z rakiem na co dzień?

Chemio- i radioterapia pozostają najczęstszymi metodami walki z nowotworami złośliwymi. Niestety nierzadko okazują się one niewystarczające i są bardzo agresywne wobec zdrowych tkanek.

W majowym numerze miesięcznika Dossier Naturalnych Terapii Jean-Paul Curtay proponuje kompletny zestaw zachowań, które powinny towarzyszyć tym metodom leczenia. Jak postępować, co jeść i jakie suplementy stosować, jeśli chcemy, aby przyniosły one pożądane efekty, a jednocześnie zależy nam na minimalizacji ich skutków ubocznych.

Pamiętaj, że ryzyko zachorowania na raka rośnie wraz z wiekiem, ponieważ wszyscy jesteśmy potencjalnie nosicielami komórek nowotworowych.

Informacje zawarte w raporcie i przestrzeganie podanych zaleceń mogą pomóc zapobiec groźnemu namnażaniu się tych komórek.

Uwaga: Tylko TERAZ możesz zamówić prenumeratę miesięcznika Dossier Naturalnych Terapii otrzymując GRATIS wydanie kwietniowe, w którym znajduje się pierwsza część raportu o raku "Przestań dokarmiać swojego raka".

Aby zamówić prenumeratę lub sprawdzić jej warunki, kliknij tutaj

 [1] https://well.blogs.nytimes.com/2014/12/11/the-punishing-cost-of-cancer-care/

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Przeczytaj również:

Pozwoliła sobie usunąć piersi, jajniki i macicę... przez pomyłkę

Uważaj na badania genetyczne w kierunku raka piersi O tej przerażającej historii opowiedziano w programie telewizyjnym... czytaj więcej

Ciało obce w nosie: zanim pojedziesz na ostry dyżur, spróbuj tego sposobu

Klocek Lego, skuwka od długopisu, koralik – jeśli chodzi o wkładanie sobie przedmiotów do nosa, wyobraźnia dziecka nie zna... czytaj więcej

Więcej snu, mniej podjadania: oto dlaczego

Badanie przeprowadzone przez naukowców z Uniwersytetu w Chicago wykazało, że brak snu mógłby wpływać na pojawianie się... czytaj więcej
×
Zanim wyjdziesz... nie zapomnij zapisać się
na swój bezpłatny newsletter Poczta Zdrowia!
  • Będziesz BEZPŁATNIE otrzymywać e-mailem informacje o najskuteczniejszych naturalnych metodach leczenia i zapobiegania chorobom.
  • Na końcu każdego newslettera znajdziesz przypisy podające źródła naukowe podawanych informacji. Będziesz mógł sam je sprawdzić, a także porozmawiać na ich temat ze swoim lekarzem.
  • Te informacje mogą mieć decydujące znaczenie dla Twojego zdrowia!
  • Gwarancja bezpieczeństwa. Twój adres email jest bezpieczny i nigdy nie będzie przekazany osobom trzecim.
  • W każdej chwili możesz zrezygnować z otrzymywania bezpłatnego newslettera.
Aby otrzymywać bezpłatnie newsletter
Poczta Zdrowia, po prostu wpisz poniżej swój
adres e-mail i kliknij „Zapisz mnie!”.
Tu wpisz swój adres email

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych (więcej)

Wyrażam zgodę na otrzymywanie drogą elektroniczną informacji o rabatach i aktualnej ofercie (więcej)

Jeśli już otrzymujesz newsletter Poczta Zdrowia, kliknij tutaj
x przez Direct Media sp. z o.o. z siedzibą w Białymstoku KRS nr 0000445450, która będzie administratorem Twoich danych osobowych. Przysługuje Ci prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. Akceptuję Regulamin i Politykę Prywatności
x handlowych za pomocą środków komunikacji elektronicznej na wyżej podany adres elektroniczny (e-mail) od Direct Media sp. z o.o. z siedzibą w Białymstoku KRS nr 0000445450.

Aby zapisać się na bezpłatny newsletter wymagana jest akceptacja regulaminu oraz wyrażenie zgody na przetwarzanie danych.