×
Dołącz do ponad 100 000 Czytelników
bezpłatnego newslettera Poczty Zdrowia!

Dwa razy w tygodniu będziesz dostawać do swojej skrzynki mailowej porady dotyczące najskuteczniejszych metod naturalnego leczenia chorób i dolegliwości.

A już dziś pobierz bezpłatny raport "Rośliny lecznicze",
w którym znajdziesz informacje:
- jakie rośliny i zioła pomagają w różnych dolegliwościach,
- czym różni się działanie ziół na Twój organizm
od działania leków.

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych (więcej)

Wyrażam zgodę na otrzymywanie drogą elektroniczną informacji o rabatach i aktualnej ofercie (więcej)

Jeśli już otrzymujesz newsletter Poczty Zdrowia, kliknij tutaj.

Poznaj mity żywieniowe. Pobierz bezpłatny raport: "10 największych kłamstw o odżywianiu"!

Sprawdź:

  • czy Twoje śniadanie rzeczywiście da Ci energię na cały dzień?
  • co pomoże Ci kontrolować apetyt i ograniczyć podjadanie?
  • jaki produkt jest najgorszym sładnikiem współczesnych diet?

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych (więcej)

Wyrażam zgodę na otrzymywanie drogą elektroniczną informacji o rabatach i aktualnej ofercie (więcej)

Opublikowano dnia: 2013-10-22

Rosół – doskonały dla zdrowia!

Każdej zimy bardzo się boję, żeby się nie przeziębić. Moja babcia zawsze o tej porze roku karmiła nas rosołem. Powtarzała, że jest bardzo zdrowy i kazała nam wysysać szpik z kości. I rzeczywiście, nigdy nie chorowaliśmy. Co Pan o tym sądzi? Wcale się nie palę, żeby zmuszać do tego moje dzieci, ale może naprawdę warto?

******************************************

Aż w 80% Twój stan zdrowia zależy od...

sposobu Twojego odżywania, tego, jak sypiasz, poziomu Twojego stresu oraz od stanu środowiska, w którym żyjesz

90% nowotworów bezpośrednio wiąże się z trybem życia: nieodpowiednim odżywianiem, paleniem tytoniu, brakiem ruchu i zanieczyszczeniem środowiska!

Nieodpowiednia dieta ma wpływ na powstawanie nowotworów, cukrzycy typu 2, osteoporozy, chorób serca czy nawet zwyrodnieniowego zapalenia stawów (artroza)!

Jak w naturalny sposób skutecznie walczyć z chorobami wynikającymi ze złego stylu życia - przeczytasz w Kronikach Poczty Zdrowia

W czterech tomach zebrano najważniejsze artykuły Jeana-Marca Dupuis, publikowane w newsletterze Poczta Zdrowia.

Aby zyskać więcej informacji, kliknij tutaj

******************************************

Odpowiedź: W moim odczuciu warto próbować wszystkiego, co pomoże nam uniknąć choroby (i leczenia antybiotykami). Gdy byłem dzieckiem, moja mama nigdy nie wyrzucała korpusów drobiowych, zanim ich porządnie nie wygotowała przez kilka godzin na wolnym ogniu z czosnkiem, selerem, marchewką, pietruszką, cebulą i aromatycznymi przyprawami. Powstawał w ten sposób nieoceniony rosół uzbrajający nas w odporność na zimowe chłody.

Gdy studiowałem w Niemczech, moimi współlokatorami byli Polacy i do dziś pamiętam odgłosy, jakie wydawali, ze smakiem wysysając szpik z kości kurczaka. Każda najdrobniejsza kosteczka przed wyrzuceniem była precyzyjnie wyssana, a bulion gotowany na kościach służył za podstawę każdej zupy.

Podczas gotowania kości do wody przenikają cenne minerały w nich zawarte: wapń, magnez i fosfor – dobroczynne oczywiście dla układu kostnego, ale niezastąpione również dla pracy serca i mięśni. Jeśli masz cienkie i łamliwe paznokcie, dzięki piciu rosołu wzmocnisz je i będą szybciej rosły. Gotując rosół, warto dodać do niego dwie łyżeczki octu jabłkowego – wspomoże to przenikanie minerałów z kości do wywaru.

Rosół jeszcze skuteczniej stymuluje układ odpornościowy, gdy dodasz do niego świeży lub suszony korzeń traganka – rośliny rodem z Chin. Wystarczy dodać 20 gramów traganka na 20 minut przed końcem gotowania. Powinny go jednak unikać osoby cierpiące na choroby autoimmunologiczne, po przeszczepach oraz zażywające leki z grupy cytostatyków (np. cyklofosfamid, metotreksat).

Pod koniec gotowania przy pomocy łyżki cedzakowej wyjmij traganek i usuń z powierzchni wywaru nadmiar tłuszczu i szumowiny. Następnie poczekaj, aż bulion ostygnie i włóż go na noc do lodówki. Tłuszcz wypłynie na powierzchnię i stwardnieje pod wpływem zimna, a wtedy łatwo będzie można go usunąć (ponieważ składa się głównie z nasyconych kwasów tłuszczowych; będzie zdrowiej, jeśli go nie zjesz).

Może się zdarzyć, że Twój rosół przybierze postać galarety. Jeśli tak się stanie, to tym lepiej. Oznacza to, że ugotowane w nim kości zawierały dużo kolagenu, który wzmacnia Twój układ kostny, w tym kręgi w kręgosłupie, skórę, więzadła, ścięgna, a zwłaszcza chrząstki. Kolagen jest podstawowym budulcem tkanki chrzęstnej. Jeśli w Twojej diecie jest go zbyt mało, narażasz się na chorobę zwyrodnieniową stawów.

Jeśli z jakiegoś powodu nie możesz (lub nie chcesz) gotować resztek kości, kup ogon wołowy lub kurze łapki, które również doskonale nadają się na rosół. Nie muszę chyba dodawać, że najlepiej kupić mięso z hodowli ekologicznej.

Wywar na kurzym korpusie lub kościach wołowych dostarczy Twojemu organizmowi dwóch ważnych aminokwasów: glicyny i proliny. Glicyna jest niezbędna organizmowi do wytwarzania potężnego przeciwutleniacza – glutationu, który neutralizuje toksyny.

Natomiast prolina, będąca ostatnio przedmiotem intensywnych badań, poprawia funkcjonowanie serca, utrudniając lipoproteinom przyklejanie się do ścian tętnic i budowanie płytki miażdżycowej, która jest jedną z przyczyn zawału.

Wreszcie, rosół łagodzi choroby zapalne układu trawiennego: zespół jelita drażliwego, celiakię, chorobę Leśniowskiego-Crohna – picie bulionu może bardzo pomóc w tych dolegliwościach.

Jego zdolność odtruwania organizmu przydaje się szczególnie następnego dnia po hucznej imprezie, tym bardziej, gdy zostaną Ci po przygotowaniach do niej kości z indyka, kury lub kurczaka, z którymi nie wiadomo, co zrobić…

Na zdrowie!
Jean-Marc Dupuis

PS Jeśli myślisz, że te informacje mogą zainteresować kogoś znajomego, śmiało mu je prześlij. A jeśli jeszcze nie jesteś prenumeratorem Poczty Zdrowia, a również chciałbyś otrzymywać ten newsletter bezpłatnie, możesz podać swój adres e-mail tutaj.

******************************************

Wyzdrowiej. Odzyskaj siły.
Bądź znowu sobą

Dożycie w dobrym zdrowiu setnych urodzin jest bardzo realne. Nawet jeśli Twoi bliscy zmarli młodo... Nawet jeśli jesteś w grupie ryzyka wielu chorób przewlekłych... Nadal masz ogromną szansę żyć ponad 100 lat.

Ale musisz wiedzieć na co jesteś podatny… i jakich konkretnie błędów powinieneś unikać.

Wbrew pozorom uzyskanie takich informacji nie jest tak łatwe. Jak rozpoznać prawdziwą wiedzę naukową i rzeczywiście przełomowe odkrycia od pseudomedycznego bełkotu marketingowego.

Zdrowie stało się obecnie modnym tematem, którym zajmuje się niemal każdy. Jesteśmy zasypywani setkami mniej lub bardziej rozsądnych porad, jak uniknąć zachorowań i jak się leczyć.

Część ich jest całkowicie wyssana z palca. Część to powtarzanie nieprawdziwych mitów medycznych. Ogromna część to kryptoreklama leków i suplementów produkowanych przez firmy farmaceutyczne. W tym całym chaosie informacyjnym bardzo trudno jest zorientować się, co jest prawdą, a co mrzonką.

NOWOŚĆ!

Miesięcznik: Zdrowie po 50-tce.
Najnowsze wyniki badań naukowych

Dlatego powstał nowy miesięcznik przeznaczony specjalnie dla osób po 50. roku życia oparty tylko i wyłącznie na wynikach najnowszych badań naukowych prowadzonych na całym świecie.

Przeczytasz w nim o wszystkim, o czym powinieneś wiedzieć, aby wydłużyć swoje życie w dobrym zdrowiu, pozbyć się istniejących dolegliwości i zapobiec pojawieniu się kolejnych.

Tylko teraz w ofercie powitalnej: praktyczny prezent

Ze względu na to, że miesięcznik Zdrowie po 50-tce jest nowością wydawniczą, objęty jest specjalną ofertę powitalną.

Możesz otrzymać w prezencie e-book: Zgrabne i szczupłe ciało również po pięćdziesiątce – praktyczny przewodnik o tym, jak się odżywiać i jak postępować, aby na długo zachować sprawność ciała i umysłu), jeśli zaprenumerujesz go dziś do godziny 23:59). Sprawdź teraz

******************************************

Masz konto na Facebooku? Zapraszamy do polubienia strony Poczty Zdrowia: www.facebook.com/PocztaZdrowia

Komentarze

Marzena Sowińska 2013-10-23 12:46
Rosół jest pożywny. Ja do rosołu dodaje różne mięso, z kaczką jest wyśmienity, palce lizać, z samego kurczaka to nie to samo. Do rosołu często dodaję coś z indyka, przeważnie skrzydła, bo lubię to mięsko. Pomijając rosół, inne wywary nie są brane pod uwagę i wylewamy to co najcenniejsze, na przykład z ziemniaków. Co do stawów, to dobrze pić wywar z cielęcych kości, długo gotowanych, dobrze jest gotować w szybkowarze. Pozdrawiam.
Na zdrowie! 2013-10-29 05:18
Wywar z innych zwłok jest równie pożywny i zdrowy, nie tylko z trupa Kury, polecam! Na przykład rosołek ze zwłok pieska! Najlepiej własnego i najlepiej własnoręcznie poderżnąć gardło albo rozbić głowę młoteczkiem. Ale koniecznie patrząc w oczy Zwierzęciu! Nie marnować krwi – zebrać do naczynia, przyda się! Np. do popijania obiadku. Jak lepiej zabić? W jakim stadium rozkładu mają być zwłoki, aby efekt zdrowotny był najlepszy - taka zgnilizna tuż po zamordowaniu Zwierzęcia wystarczy? Czy ciało ma być bardziej rozłożone i zzieleniałe? Polecam bardziej aromatyczne – zzieleniałe, odleżane, przegniłe, aż ślinka cieknie! I broń Boże nie przyprawiać zwłok ani nie gotować!! Po co niszczyć przyprawami ten wspaniały odór gnijącego trupa?? I nie ze sklepu z półeczki – o nie, nie ma tak dobrze – koniecznie samemu zamordować! I przyjemność większa i ten osobisty kontakt z cierpieniem żywej istoty skazanej na śmierć, jej błagalne spojrzenie i łzy w jej oczach – to jest to, co pokochasz! Polecam też zwłoki z ulicy, po wypadku! Rosołek też będzie zdrowy i pożywny! Opici krwią, obżarci zwłokami, z brzydkimi schorowanymi ciałami – tacy ludzie mogą być dumni z siebie, ze swojego zdrowia i świata, jaki tworzą! SMACZNEGO!
Waldek Wysokiński 2013-10-29 10:39
Witam. Czytałem wyniki badań które mówią co innego. Każdy wywar z mięsa zawiera różne toksyny rozpuszczalne w wodzie i mocznik. To znaczy że właśnie rosół należałoby wylać a mięso zjeść. Rosół ma sporo tłuszczu, który hamuje wchłanianie leków, części witamin i minerałów. Pana artykuł nie ma żadnego poparcia w badaniach klinicznych, co pierwszy raz widzę na tym portalu. Pozdrawiam Waldek
Marta Kopczyńska 2013-10-30 02:44
Bulion ma niewątpliwie działanie wzmacniające (łatwo przyswajalne białko),ale też puryny i inne składniki sprzyjające powstawaniu homocysteiny (miażdżyca!) więc zawsze należy rozważyć na czym bardziej nam zależy w danym momencie. Dla rekonwalescentów jest z pewnością korzystny, ale nie należy przesadzać z częstością jego spożywania, zwłaszcza u osób starszych.
Figula 2013-11-26 18:57
A moim zdaniem jest zbyt tłusty, o witaminach nie ma mowy w czymś co było gotowane kilka godzin... Tak więc nie wierzę w to, bo z czymś tak tłustym organizm się tylko męczy i nie zajmuje się leczeniem choroby, tylko trawieniem. Zazwyczaj, kiedy jeszcze jadłam takie rzeczy to spałam po obiedzie, bo cała energia szła na trawienie, pewnie nawet więcej niż było jej dostarczonej. Zresztą mięso całkiem odstawiłam, bo nawet po zupach na mięsie mam od razu wzdęcia.
Czytalniczka 2014-06-25 11:01
Ja i mąż nosimy ubranko biomagnetyczne i nie chorujemy i niech mi ktoś wyjaśni dlaczego bo nasza dieta niewiele się zmieniła od czasu, kiedy chorowaliśmy.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Przeczytaj również:

Niewidzialna choroba dotykająca 50% siedemdziesięciolatków

To jedna z najbardziej fascynujących tajemnic współczesnej medycyny. Choroba uchyłkowa jelit nie istniała jeszcze na początku XX... czytaj więcej

5 chorób przenoszonych przez zwierzęta domowe – jak się przed nimi chronić

Bezwarunkowa miłość kota lub psa poprawia stan zdrowia właściciela i zmniejsza u niego poziom stresu. Co więcej, spacer z pasem obniża ryzyko nadwagi... czytaj więcej

Niepokojące zgrubienie na szyi

Pewnego ranka budzisz się i zauważasz w lustrze małego guza przy podstawie szyi, tuż nad obojczykiem. Przesuwasz po nim palcem i faktycznie... czytaj więcej
×
Zanim wyjdziesz... nie zapomnij zapisać się
na swój bezpłatny newsletter Poczta Zdrowia!
  • Będziesz BEZPŁATNIE otrzymywać e-mailem informacje o najskuteczniejszych naturalnych metodach leczenia i zapobiegania chorobom.
  • Na końcu każdego newslettera znajdziesz przypisy podające źródła naukowe podawanych informacji. Będziesz mógł sam je sprawdzić, a także porozmawiać na ich temat ze swoim lekarzem.
  • Te informacje mogą mieć decydujące znaczenie dla Twojego zdrowia!
  • Gwarancja bezpieczeństwa. Twój adres email jest bezpieczny i nigdy nie będzie przekazany osobom trzecim.
  • W każdej chwili możesz zrezygnować z otrzymywania bezpłatnego newslettera.
Aby otrzymywać bezpłatnie newsletter
Poczta Zdrowia, po prostu wpisz poniżej swój
adres e-mail i kliknij „Zapisz mnie!”.
Tu wpisz swój adres email

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych (więcej)

Wyrażam zgodę na otrzymywanie drogą elektroniczną informacji o rabatach i aktualnej ofercie (więcej)

Jeśli już otrzymujesz newsletter Poczta Zdrowia, kliknij tutaj
x przez Niezależne Wydawnictwo Informacyjne sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie KRS nr 0000445450, która będzie administratorem Twoich danych osobowych. Przysługuje Ci prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. Akceptuję Regulamin i Politykę Prywatności
x handlowych za pomocą środków komunikacji elektronicznej na wyżej podany adres elektroniczny (e-mail) od Niezależne Wydawnictwo Informacyjne sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie KRS nr 0000445450.

Aby zapisać się na bezpłatny newsletter wymagana jest akceptacja regulaminu oraz wyrażenie zgody na przetwarzanie danych.