×
Dołącz do ponad 100 000 Czytelników
bezpłatnego newslettera Poczty Zdrowia!

Dwa razy w tygodniu będziesz dostawać do swojej skrzynki mailowej porady dotyczące najskuteczniejszych metod naturalnego leczenia chorób i dolegliwości.

A już dziś pobierz bezpłatny raport "Rośliny lecznicze",
w którym znajdziesz informacje:
- jakie rośliny i zioła pomagają w różnych dolegliwościach,
- czym różni się działanie ziół na Twój organizm
od działania leków.

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych (więcej)

Wyrażam zgodę na otrzymywanie drogą elektroniczną informacji o rabatach i aktualnej ofercie (więcej)

Jeśli już otrzymujesz newsletter Poczty Zdrowia, kliknij tutaj.

Poznaj mity żywieniowe. Pobierz bezpłatny raport: "10 największych kłamstw o odżywianiu"!

Sprawdź:

  • czy Twoje śniadanie rzeczywiście da Ci energię na cały dzień?
  • co pomoże Ci kontrolować apetyt i ograniczyć podjadanie?
  • jaki produkt jest najgorszym sładnikiem współczesnych diet?

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych (więcej)

Wyrażam zgodę na otrzymywanie drogą elektroniczną informacji o rabatach i aktualnej ofercie (więcej)

Opublikowano dnia: 2018-06-12

Słabe szanse w walce z rakiem piersi

Badanie opublikowane pod koniec 2017 r. wykazało, że u kobiet z niedoborem witaminy D przed diagnozą rak piersi rozwija się bardziej agresywnie i mają one mniejsze szanse na przeżycie (1).

Zmniejszyć ryzyko raka piersi dzięki witaminie D

Jak często o tym wspominam, praktycznie nie jest możliwe zapewnienie sobie wystarczającej ilości witaminy D przez cały rok poprzez dietę, nawet jeśli podczas wakacji wystawisz ciało na promienie słoneczne.

Podkreślam więc z naciskiem konieczność suplementacji witaminy D.

Ale z pewnością zadajesz sobie pytanie, ile witaminy D powinna przyjmować kobieta, by maksymalnie zmniejszyć ryzyko raka piersi.

---

Uwaga! Jeszcze TYLKO dziś specjalna oferta powitalna dla nowych Czytelników miesięcznika Naturalnie Zdrowym Być. Dowiedz się więcej

---

Kwestia poziomu we krwi

Nie ma prostej odpowiedzi. Wszystko zależy od Twojego wyjściowego poziomu witaminy D we krwi. Poziom ten zależy przede wszystkim od częstotliwości i natężenia ekspozycji na słońce.

Jeśli Twój wyjściowy poziom jest bardzo niski (poniżej 10 ng/ml), trzeba stosować 10 000 UI dziennie, aby osiągnąć poziom ochronny (powyżej 30 ng/ml, najlepiej pomiędzy 50 i 60 ng/ml).

Według badania, o którym wspomniałem na początku tego artykułu, kobiety, które miały powyżej 30 ng/ml witaminy D, ponosiły mniejsze ryzyko rozwinięcia się agresywnego nowotworu i szybkiej śmierci.

Natomiast wśród kobiet po menopauzie w grupie wiekowej od 45 do 75 lat z rakiem piersi w wywiadzie, poziom ten osiągnęła tylko jedna trzecia grupy (30 ng/ml lub więcej).

48% spośród nich miało mniej niż 20 ng/ml, zaś u 18% poziom witaminy D wynosił od 20 do 29 ng/ml.

A były to kobiety mieszkające w Brazylii, czyli mniej więcej w pobliżu równika. W strefie tej bardzo łatwo jest regularnie wystawiać się na działanie słońca. Jest to możliwe przez cały rok, a promienie są na tyle silne, by umożliwić syntezę witaminy D w skórze.

Ogromny deficyt witaminy D w Europie

Co do Polski, wiadomo, że 90% populacji ma niedobór witaminy D.

Od października aż do kwietnia nie wytwarzamy witaminy D, nawet jeśli regularnie zażywamy kąpieli słonecznych, gdyż promienie słoneczne padają pod zbyt ostrym kątem.

Aby osiągnąć i przekroczyć poziom 30 ng/ml, można jedynie podjąć porządną i codzienną suplementację witaminy D, co oznacza 1 500 j.m. dziennie, jeśli jesteś na dobrym poziomie i tylko chcesz go utrzymać, lub 5 000 j.m. – jeśli masz niewielki niedobór (od 10 do 30 ng/ml) – i 10 000 j.m. – jeśli masz mniej niż 10 ng/ml.

Jeśli zbadałaś krew i wiesz, że masz niedobór (poniżej 30 ng/ml), zalecam suplementację i ponowne badanie krwi za 4 miesiące.

Czy przedawkowanie witaminy D może być niebezpieczne?

Mając na uwadze, że zalecana dawka dzienna witaminy D wynosi 800 – 2000 j.m., dawki 5 000 czy 10 000 j.m. wydają się ogromne.

Czy trzeba się bać przedawkowania?

Nie.

Kiedy mowa o suplementach diety, słyszy się mnóstwo ostrzeżeń o niebezpieczeństwie zatrucia, zanim nawet usłyszymy o korzyściach płynących z suplementacji. Zresztą zazwyczaj neguje się korzyści. Słyszymy: Niczemu to nie służy, no, ale dopóki nie zaszkodzi…

Ten sceptycyzm nie ma żadnego naukowego uzasadnienia. Jak właśnie wykazało niedawne badanie przeprowadzone w Brazylii, i tak wiele innych, można znacznie zmniejszyć ryzyko zachorowania na nowotwór dzięki porządnej suplementacji witaminy D.

Dlaczego więc o tym nie mówić!? Dlaczego kpić z ludzi, którzy wyciągają wnioski z badań naukowych i biorą swoje zdrowie we własne ręce!?

Ostrzega się przed przedawkowaniem. Ale jeśli chodzi o witaminę D, literatura naukowa donosi o przedawkowaniu przez osoby zażywające witaminę D w ampułkach aptecznych w dawce leczniczej 300 000 j.m. dziennie przez dziewięć dni z rzędu (2).

To łącznie 2 700 000 j.m. przez 9 dni!

Taka dawka nie ma nic wspólnego z poziomami osiąganymi w drodze naturalnej suplementacji w dawkach fizjologicznych, którą zalecam (i sam stosuję).

Skala pomiaru witamin jest bardzo mała. Czasem mówi się o miligramach (tysiączne grama, jak na przykład w przypadku witaminy C), ale częściej o mikrogramach (tysiączna tysiącznej grama).

Dlatego dawki we krwi są nieskończenie małe: w przypadku witaminy D, pomiaru dokonuje się w nanogramach na mililitr, co odpowiada tysiącznej mikrograma, czyli innymi słowy miliardowej części grama!

Więc nie wyobrażaj sobie, że stosujesz „duże” dawki witaminy D, kiedy suplementujesz 5 000 lub 10 000 j.m. dziennie.

Nie zapominaj również, że aktualne badania wykazują, że wyższy poziom witaminy D pomaga nie tylko zapobiec nowotworowi piersi, ale także innym postaciom nowotworu, a także cukrzycy, depresji, demencji, otyłości i chorobom układu sercowo-naczyniowego.

Zdrowia życzę,
Jean-Marc Dupuis

---

Najlepsza strategia antyrakowa nie uległa zmianie

Jakie pożywienie zapobiega rozwojowi nowotworów, jak spowodować „samobójstwo” komórek rakowych; jak oczyścić i odtruć Twój organizm; jak się odżywiać podczas przyjmowania chemii; jakie badania krwi wskażą, czy masz zwiększone ryzyko zachorowania na raka - odpowiedzi na te pytanie znajdziesz w książce „Rak. Wszystkie naturalne rozwiązania.

Teraz możesz otrzymać ją w prezencie wraz z prenumeratą Naturalnie Zdrowym Być. To miesięcznik poświęcony wielu odkryciom medycyny komplementarnej i przestrzegający przed otaczającymi nas zagrożeniami dla zdrowia; w 100% niezależne od jakichkolwiek nacisków lub wpływów. Aby dowiedzieć się więcej, czytaj tutaj.

---

Źródła:

1) «Vitamin D deficiency is associated with poor breast cancer prognostic features in postmenopausal women», J. Steroid Biochemistry & Molecular Biology, October 11, 2017.

2) https://www.revmed.ch/RMS/2013/RMS-389/Vitamine-D-sans-danger

---

Komentarze

Andrzej Kwiatkowski 2018-06-26 06:40
Kpiny z biorących duże dawki Vit.D3 są dlatego, ponieważ cała "Służba Zdrowia" i związany z nią Przemysł Medyczny bardzo mało zarabia w ogóle na WITAMINACH, a "LEKI" i "PORADY" są wtedy nie potrzebne. Nie znaleźli innej metody jak Kpiny i Dezinformacja, aby ZAROBIĆ na Ludności. Jak ktoś nie jest chory, to jest źle, bo nie ma Przepływu Pieniądza w ich kierunku.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Przeczytaj również:

Jak leczyć hemoroidy

Medycyna naturalna nie zawsze wspomina w przypadku leczenia hemoroidów o okserutynach, choć skuteczność tych środków została... czytaj więcej

Olejek aromatyczny – symbol hippisowskiej miłości

Zapomnieliśmy już o tym, ale snujące się po wielkich paryskich bulwarach w XIX w. "elegantki" miały swój sekret, jak... czytaj więcej

Harwardzki trik, żeby nie zapomnieć o ważnych sprawach

Uwielbiam czytać o „najnowszych odkryciach” badaczy z uniwersytetu Harvarda. To badacze uniwersyteccy opłacani najlepiej na świecie.... czytaj więcej
×
Zanim wyjdziesz... nie zapomnij zapisać się
na swój bezpłatny newsletter Poczta Zdrowia!
  • Będziesz BEZPŁATNIE otrzymywać e-mailem informacje o najskuteczniejszych naturalnych metodach leczenia i zapobiegania chorobom.
  • Na końcu każdego newslettera znajdziesz przypisy podające źródła naukowe podawanych informacji. Będziesz mógł sam je sprawdzić, a także porozmawiać na ich temat ze swoim lekarzem.
  • Te informacje mogą mieć decydujące znaczenie dla Twojego zdrowia!
  • Gwarancja bezpieczeństwa. Twój adres email jest bezpieczny i nigdy nie będzie przekazany osobom trzecim.
  • W każdej chwili możesz zrezygnować z otrzymywania bezpłatnego newslettera.
Aby otrzymywać bezpłatnie newsletter
Poczta Zdrowia, po prostu wpisz poniżej swój
adres e-mail i kliknij „Zapisz mnie!”.
Tu wpisz swój adres email

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych (więcej)

Wyrażam zgodę na otrzymywanie drogą elektroniczną informacji o rabatach i aktualnej ofercie (więcej)

Jeśli już otrzymujesz newsletter Poczta Zdrowia, kliknij tutaj
x przez Niezależne Wydawnictwo Informacyjne sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie KRS nr 0000445450, która będzie administratorem Twoich danych osobowych. Przysługuje Ci prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. Akceptuję Regulamin i Politykę Prywatności
x handlowych za pomocą środków komunikacji elektronicznej na wyżej podany adres elektroniczny (e-mail) od Niezależne Wydawnictwo Informacyjne sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie KRS nr 0000445450.

Aby zapisać się na bezpłatny newsletter wymagana jest akceptacja regulaminu oraz wyrażenie zgody na przetwarzanie danych.