×
Dołącz do ponad 100 000 Czytelników
bezpłatnego newslettera Poczty Zdrowia!

Dwa razy w tygodniu będziesz dostawać do swojej skrzynki mailowej porady dotyczące najskuteczniejszych metod naturalnego leczenia chorób i dolegliwości.

A już dziś pobierz bezpłatny raport "Rośliny lecznicze",
w którym znajdziesz informacje:
- jakie rośliny i zioła pomagają w różnych dolegliwościach,
- czym różni się działanie ziół na Twój organizm
od działania leków.

Wyrażam zgodę na przetwarzanie podanych powyżej danych w celu otrzymywania newsletera (więcej)

Wyrażam zgodę na otrzymywanie informacji (więcej)

Jeśli już otrzymujesz newsletter Poczty Zdrowia, kliknij tutaj.

Poznaj mity żywieniowe. Pobierz bezpłatny raport: "10 największych kłamstw o odżywianiu"!

Sprawdź:

  • czy Twoje śniadanie rzeczywiście da Ci energię na cały dzień?
  • co pomoże Ci kontrolować apetyt i ograniczyć podjadanie?
  • jaki produkt jest najgorszym sładnikiem współczesnych diet?

Wyrażam zgodę na przetwarzanie podanych powyżej danych w celu otrzymywania newslettera (więcej)

Wyrażam zgodę na otrzymywanie informacji (więcej)

x przez Niezależne Wydawnictwo Informacyjne sp. z o.o. z siedzibą w Białymstoku KRS nr 0000445450, która będzie administratorem Twoich danych osobowych. Przysługuje Ci prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. Akceptuję Regulamin i Politykę Prywatności
x handlowych za pomocą środków komunikacji elektronicznej na wyżej podany adres elektroniczny (e-mail) od Niezależne Wydawnictwo Informacyjne sp. z o.o. z siedzibą w Białymstoku KRS nr 0000445450.
Opublikowano dnia: 2015-11-17

Spać jak niemowlę

Etienne sapnął i, przekręcając główkę, jednym ruchem pozbył się smoczka. Próbuję wziąć go na ręce, ale wije się jak piskorz. Odkładam go – obraca się do tyłu, głośno krzycząc.

Klocki, miś pluszowy, wyliczanki – nic go nie interesuje. Trze nosek piąstkami, próbuje płakać, sam nie wie, czego chce…

Jest dopiero 10. rano, a mój mały jest już zmęczony. Przytulam go mocno, żeby zasnął na moich kolanach, kiedy będę pracował. Ale on kwęka, macha rączkami, trafiając w klawiaturę. Zrzuca rzeczy z biurka, próbuje wyrywać strony z książki, nad którą pracuję.

Znam go dobrze: jeśli teraz spróbuję odłożyć go do łóżeczka, będzie wył, stojąc uwieszony na szczebelkach, dopóki nie dam za wygraną. Dlatego pomimo naglących terminów i spóźnienia z robotą, nie mam innego wyboru niż tylko poświęcić mu czas, którego się domaga i którego potrzebuje.

Zaciągam zasłony i kładę się na kanapie. Staram się przytulić go blisko siebie, żeby zasnął.

Syn rozumie mój wybieg i zrywa się na równe nogi. Ale zaraz go chwytam i zdecydowanym ruchem znów kładę, trzymając mocno w ramionach. Wydaje z siebie przejmujący krzyk, ale nie słychać w nim już gniewu, lecz raczej nutkę rezygnacji. Nie ma ochoty spać, ale ciepło ludzkiego ciała, zapach taty, i mój głęboki oddech, który czuje na swoich włoskach, przywracają mu poczucie bezpieczeństwa i spokój.

Jeszcze kilka spazmów, pojedynczy okrzyk. Etienne zasnął.

Patrzę na jego malutką dłoń w mojej dłoni.

To magiczna chwila. Prawdziwy cud!

Słyszę jego regularny oddech. Czuję, jak pachnie kremem dla niemowląt.

Przyglądam mu się uważnie. Jego leciutko wysunięty z ust język cicho ssie wyimaginowaną pierś. Zamknięte blade powieki przetykane są cieniutkimi niebieskimi naczynkami, na brzegach – zaróżowione. Zmarszczone brwi sprawiają wrażenie, że spanie wymaga wysiłku.

Przytulone do mnie w półmroku ciepłe ciałko wysyła mi niewiarygodnie dobroczynne fale.

Czuję, że moja miłość do niego zaczyna pączkować. I ogromną wdzięczność za to życie, w którym mogę podziwiać takie cuda.

Wcale nie mam ochoty wracać do biurka. Ja też czuję, jak moje powieki zaczynają opadać, chociaż w ogóle nie byłem zmęczony. Nic mnie nie niepokoi. Nic nie jest ważne.

To Etienne właśnie ponownie uczy mnie spać jak niemowlę. Jego zatracenie się we śnie, całkowite zaufanie do tego „Dużego”, którym jestem ja, i który tak łatwo mógłby go zmiażdżyć czy udusić, to wspaniała lekcja mądrości stosowanej.

Nauczyć się spać jak niemowlę

Kiedy kilkunastomiesięczne dziecko zaśnie Ci na rękach, możesz się poruszać, rozmawiać, chwycić je za rączkę, nóżkę, głaskać je po plecach, włosach, a nawet łaskotać – a ono śpi dalej „w objęciach Morfeusza” – jak mawiali Grecy.

Morfeusz był bogiem snów, i potrzeba rzeczywiście nadprzyrodzonej mocy, żeby przemienić kogoś tak głośnego i ruchliwego jak osiemnastomiesięcznego malucha w śpiące niemowlę.

Ale uwaga! Jeśli zostawisz go, na przykład odkładając do łóżeczka i oddalając się cichcem, jest bardzo prawdopodobne, że obudzi się nagle i nie przestanie płakać aż do następnej drzemki.

A to oznacza, że dziecko pod pozorem spokoju jednak czuwa! Pozostaje w letargu, dopóki nie zapali się żadna lampka alarmowa.

Nieodmiennie zachwycam się świeżością dziecka, które budzi się po przespaniu sjesty lub całej nocy. To w takie właśnie dni jest uważne, uśmiechnięte, a jednocześnie spokojne i pieszczotliwe. Jego cera jest złotawa, policzki ciepłe i miękkie. Sen wpływa na dzieci jak dobra kąpiel. Idą spać „brudne”, wyjąc i ziewając,a budzą się czyste, śliczne i ładnie pachnące.

Jest wiele naturalnych metod poprawy jakości snu. Mój synek Etienne jest moim nauczycielem w tej dziedzinie. Nie muszę myśleć, żeby go naśladować. Wystarczy mieć go blisko, tuż przy mnie, i ja wtedy też mogę zasnąć jak niemowlę.

Przede wszystkim: żadnych tabletek nasennych!

Jeśli cierpisz na bezsenność, kuszące może być natychmiastowe rozwiązanie, czyli sięgnięcie po tabletki. Ale na dłuższą metę, leki nasenne mają poważne szanse zaostrzyć problemy ze snem.

Co chcesz osiągnąć poprzez poprawę jakości snu? Czy chcesz się poczuć lepiej następnego dnia, mniej odczuwać zmęczenie, wyostrzyć intelekt? Mieć lepszy nastrój?

Nie uda się tego osiągnąć, sięgając po chemiczne tabletki nasenne: wszystkie wywołują całkiem odwrotny skutek: większe ryzyko trudności z koncentracją, senności i ogólne zmęczenie.

Tabletki usypiają, ale nie pozwalają odpocząć. Stwierdzono nawet, że sen wspomagany tabletkami nasennymi jest bardzo niespokojny, przerywany koszmarami i częstymi wybudzeniami.

11 rad, jak lepiej spać

Poniżej podaję 11 rad najlepszych specjalistów, jak lepiej spać:

  1. Śpij w całkowitej ciemności lub w pomieszczeniu tak ciemnym, jak tylko się da. Kiedy powieki są narażone na działanie światła, zatrzymuje się synteza serotoniny i melatoniny (hormonu snu), zakłócając cykl dobowy szyszynki (która zarządza zegarem biologicznym). Jeśli musisz wstać w nocy do toalety, spróbuj nie zapalać światła. Jeśli to zbyt ryzykowne – zostaw w toalecie małą lampkę.
  2. Nie oglądaj telewizji tuż przed pójściem spać. A nawet lepiej – nie stawiaj telewizora w sypialni. Jeszcze lepiej – wyrzuć telewizor z domu! Telewizja zbyt pobudza mózg. I także zakłóca działanie szyszynki, z takich samych powodów jak powyżej. No i przede wszystkim dlatego, że telewizja i internet łatwo sprawią, że położysz się do łóżka godzinę lub dwie później niż przewidywałeś.
  3. Śpij w chłodnym pomieszczeniu, w którym temperatura nie przekracza 18ºC. Wiele domów jest przegrzewanych, zwłaszcza na piętrze, w sypialniach. Ale uwaga: jeśli temperatura w pomieszczeniu spadnie poniżej 15ºC, w zasypianiu będzie Ci przeszkadzać zimno (chyba, że włożysz czapkę).
  4. „Odchudź” kołdrę, a zamiast tego, żeby było Ci ciepło, zakładaj skarpetki. Stopy są najsłabiej nawodnionym organem, a zatem bardzo często marzną jako pierwsze. Kiedy jest Ci zimno, ciało zaczyna się ruszać, żeby się rozgrzać, co powoduje ryzyko obudzenia się, zaś jakość snu spada. Jedno z badań wykazało, że ciepłe stopy poprawiają jakość snu.
  5. Odsuń budzik i inne urządzenia elektroniczne od łóżka. Ich dźwięki i błyski diod mogą Ci przeszkadzać. A patrzenie na budzik, kiedy mijają kolejne godziny (2:00, 3:15, 4:00…), tylko dokłada stresu.
  6. Niech Twoje łóżko służy tylko do… spania. Jeśli masz zwyczaj oglądać w łóżku telewizję lub pracować, to może wzmagać Twoje problemy z rozluźnieniem i zasypianiem. Musisz więc z tym skończyć.
  7. Rozważ możliwość rozsunięcia łóżek, a nawet – w najcięższych przypadkach – rozdzielenia sypialni. Niedawne badania wykazują, że w wielu przypadkach sen zakłóca sam fakt dzielenia łóżka z drugą osobą, zwłaszcza jeśli ma ona niespokojny sen, wstaje w nocy lub chrapie. Dr Neil Stanley, specjalista w dziedzinie snu na Uniwersytecie w Surrey (Anglia), zaleca odrębne sypialnie. Przypomina, że zwyczaj wspólnego spania w łóżku rozpowszechnił się dopiero po rewolucji przemysłowej, kiedy ludność migrowała do miast, a powierzchnia mieszkalna słono kosztowała. W starożytnym Rzymie łoże małżeńskie nie służyło do snu, tylko… sami zgadnijcie.
  8. Regularnie uprawiaj sport. Badanie przeprowadzone w Stanford Medical School wykazało, że po szesnastotygodniowym programie lekkich ćwiczeń fizycznych osoby poddane badaniu zasypiały średnio 15 minut wcześniej i spały o 45 minut dłużej. Ale nie ćwicz tuż przed pójściem spać, gdyż to spowoduje, że nie będziesz mógł zasnąć.
  9. Nie jedz słodyczy, zwłaszcza tuż przed pójściem spać. Powodują one nerwowość, a po kilku godzinach od ich spożycia może Ci także spaść poziom cukru we krwi, co również Cię obudzi. Na kilka godzin przed pójściem spać postaraj się natomiast zjeść wysokobiałkowy posiłek. Pomoże Ci on w syntezie melatoniny (hormonu snu).
  10. Zawsze kładź się spać o tej samej porze.
  11. Rozważ udział w terapii poznawczo-behawioralnej, jeśli problemy z bezsennością się utrzymują. Badanie przeprowadzone na Uniwersytecie w Bergen, w Norwegii, wykazało, że taka terapia jest skuteczniejsza niż środki nasenne. W ciągu sześciotygodniowego leczenia pacjenci cierpiący na bezsenność, którzy zostali poddani takiej terapii, wydłużyli czas efektywnego snu z 81,4% do 90,1%. Ponadto, faza snu głębokiego trwała u nich dłużej i budzili się rzadziej niż osoby z dwóch pozostałych grup kontrolnych (pacjenci z jednej z tych grup otrzymywali lek nasenny, zopiklon, zaś z drugiej – placebo).

Życzę zdrowego snu,
Jean-Marc Dupuis

PS Jeśli myślisz, że te informacje mogą zainteresować kogoś znajomego, śmiało mu je prześlij. A jeśli jeszcze nie jesteś prenumeratorem Poczty Zdrowia, a również chciałbyś otrzymywać ten newsletter bezpłatnie, możesz podać swój adres e-mail tutaj.

---

Odzyskaj wysokiej jakości sen i wyśpij się wreszcie!

Istnieje hormon, który dba o Twoje zdrowie, a dokładnie o utrzymanie masy mięśniowej i zmniejszenie tkanki tłuszczowej: to hormon wzrostu. Wydziela go przysadka mózgowa… kiedy wreszcie zaśniesz.

Ależ tak, jakkolwiek niewiarygodnie to brzmi, to właśnie podczas snu toczy się codzienna walka mięśni z tłuszczem!

I ma to konsekwencje, których nie można bagatelizować, ponieważ nacisk mięśni na kości, jest, na przykład, istotnym czynnikiem walki z osteoporozą.

W lutowym wydaniu miesięczniku Dossier Naturalnych Terapii odkryjesz, z czym jeszcze wiąże się wydzielanie tego hormonu w nocy w powiązaniu z:

  • glutaminą (niezbędną dla naszego układu odpornościowego),
  • tetrabioptyną (biorącą udział w wytwarzaniu neuroprzekaźników),
  • serotoniną („hamulcem” popędu),
  • tlenkiem azotu (naczelnym związkiem rozszerzającym naczynia krwionośne).

Doktor Curtay poda Ci w nowym wydaniu Dossier Naturalnych Terapii17 sposobów, które naprawdę działają, a po zastosowaniu których poprawi się jakość Twojego snu.

Kliknij tutaj, aby zamówić lub poznać warunki prenumeraty w specjalnej ofercie powitalnej dla Czytelników Poczty Zdrowia.

******************************************

Zapraszam do śledzenia Poczty Zdrowia na Twitterze: http://twitter.com/PocztaZdrowia i na Facebooku: www.facebook.com/PocztaZdrowia

******************************************

 

Komentarze

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz 2015-11-19 11:45
"Nie oglądaj telewizji tuż przed pójściem spać. A nawet lepiej – nie stawiaj telewizora w sypialni. Jeszcze lepiej – wyrzuć telewizor z domu! Telewizja zbyt pobudza mózg. I także zakłóca działanie szyszynki, z takich samych powodów jak powyżej. No i przede wszystkim dlatego, że telewizja i internet" jaki pożytek z "wyrzucenia TV" skoro zostanie internet? "Dr Neil Stanley, specjalista w dziedzinie snu na Uniwersytecie w Surrey (Anglia), zaleca odrębne sypialnie." nie wszystkich na nie stać. " powierzchnia mieszkalna słono kosztowała" no właśnie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Przeczytaj również:

Dieta odmładzająca tętnice

Jeśli o Twoich tętnicach można powiedzieć, że nie są w najlepszym stanie, to przyjmowanie leków i takie zabiegi jak pomostowanie,... czytaj więcej

Rośliny w służbie cywilizacji

Otrzymałem niezwykle pokrzepiający artykuł od mojego przyjaciela, dr. Francka Gigon. Dr Gigon jest specjalistą z zakresu roślin leczniczych... czytaj więcej

Narty – więcej wypadków śmiertelnych wśród osób jeżdżących… w kasku

We francuskiej prasie przeczytałem kiedyś przejmujący artykuł, mówiący o tym, że wśród narciarzy jeżdżących w kasku... czytaj więcej
×
Zanim wyjdziesz... nie zapomnij zapisać się
na swój bezpłatny newsletter Poczta Zdrowia!
  • Będziesz BEZPŁATNIE otrzymywać e-mailem informacje o najskuteczniejszych naturalnych metodach leczenia i zapobiegania chorobom.
  • Na końcu każdego newslettera znajdziesz przypisy podające źródła naukowe podawanych informacji. Będziesz mógł sam je sprawdzić, a także porozmawiać na ich temat ze swoim lekarzem.
  • Te informacje mogą mieć decydujące znaczenie dla Twojego zdrowia!
  • Gwarancja bezpieczeństwa. Twój adres email jest bezpieczny i nigdy nie będzie przekazany osobom trzecim.
  • W każdej chwili możesz zrezygnować z otrzymywania bezpłatnego newslettera.
Aby otrzymywać bezpłatnie newsletter
Poczta Zdrowia, po prostu wpisz poniżej swój
adres e-mail i kliknij „Zapisz mnie!”.
Tu wpisz swój adres email

Wyrażam zgodę na przetwarzanie podanych powyżej danych w celu otrzymywania newsletera (więcej)

Wyrażam zgodę na otrzymywanie informacji (więcej)

Jeśli już otrzymujesz newsletter Poczta Zdrowia, kliknij tutaj
x przez Niezależne Wydawnictwo Informacyjne sp. z o.o. z siedzibą w Białymstoku KRS nr 0000445450, która będzie administratorem Twoich danych osobowych. Przysługuje Ci prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. Akceptuję Regulamin i Politykę Prywatności
x handlowych za pomocą środków komunikacji elektronicznej na wyżej podany adres elektroniczny (e-mail) od Niezależne Wydawnictwo Informacyjne sp. z o.o. z siedzibą w Białymstoku KRS nr 0000445450.

Aby zapisać się na bezpłatny newsletter wymagana jest akceptacja regulaminu oraz wyrażenie zgody na przetwarzanie danych.