×
Dołącz do ponad 100 000 Czytelników
bezpłatnego newslettera Poczty Zdrowia!

Dwa razy w tygodniu będziesz dostawać do swojej skrzynki mailowej porady dotyczące najskuteczniejszych metod naturalnego leczenia chorób i dolegliwości.

A już dziś pobierz bezpłatny raport "Rośliny lecznicze",
w którym znajdziesz informacje:
- jakie rośliny i zioła pomagają w różnych dolegliwościach,
- czym różni się działanie ziół na Twój organizm
od działania leków.

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych (więcej)

Wyrażam zgodę na otrzymywanie drogą elektroniczną informacji o rabatach i aktualnej ofercie (więcej)

Jeśli już otrzymujesz newsletter Poczty Zdrowia, kliknij tutaj.

Poznaj mity żywieniowe. Pobierz bezpłatny raport: "10 największych kłamstw o odżywianiu"!

Sprawdź:

  • czy Twoje śniadanie rzeczywiście da Ci energię na cały dzień?
  • co pomoże Ci kontrolować apetyt i ograniczyć podjadanie?
  • jaki produkt jest najgorszym sładnikiem współczesnych diet?

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych (więcej)

Wyrażam zgodę na otrzymywanie drogą elektroniczną informacji o rabatach i aktualnej ofercie (więcej)

Opublikowano dnia: 2016-03-17

Spirulina: Niebieski supersuplement wzmacniający chorych

Supersuplementy to substancje pochodzenia roślinnego, rzadziej – zwierzęcego, o działaniu wzmacniającym, przyśpieszającym powrót do zdrowia i rekonwalescencję chorego dzięki ich nadzwyczajnemu dietetycznemu bogactwu.

Ze względu na swoją dużą skuteczność – są bardzo rozpowszechnione. Często to właśnie te substancje jako pierwsze badali naukowcy, etnobotanicy czy lekarze poszukujący w przyrodzie leku na choroby ludzi.

Te nietuzinkowe zalety nie są dziełem przypadku. Narażone na ogromne niebezpieczeństwa, poddawane wielkim przeciwnościom są to organizmy, które umiały wykształcić skomplikowane mechanizmy obronne, by przetrwać miliony lat. Jedząc je, człowiek przejmuje tę ochronę.

Wśród tych substancji, najstarszą, a zatem najbardziej fascynującą, jest Arthrospira platensis, znana pod nazwą sinicy lub spiruliny.

Spirulina jest najstarszą formą życia na naszej planecie: w tej samej postaci co obecnie istniała już trzy miliardy lat temu!

Wyobraź sobie: cztery miliardy lat temu: na Ziemi nie było oceanu i nie było tlenu w atmosferze. Cała planeta składała się z topniejącej magmy, radioaktywnej i bombardowanej nieustannie ogromnymi asteroidami.

Z topniejących skał ziemskich wydobywał się azot, dwutlenek węgla, amoniak, metan, para wodna i to z tych gazów powstała atmosfera, oczywiście nienadająca się do oddychania dla ludzi.

Powoli Ziemia zaczęła stygnąć. To pozwoliło z jednej strony na kształtowanie się skorupy ziemskiej, zaś z drugiej strony na kondensację atmosferycznej pary wodnej i powstanie deszczu, który zbierał się w zagłębieniach powstałych w zderzeniu z asteroidami. Z kilkusetletnimi przerwami nowe deszcze asteroidów posypały się na Ziemię, co wywołało takie ocieplenie, że skorupa ziemska znów zaczęła topnieć.

3,5 miliarda lat temu Ziemia wystygła wreszcie na tyle, by wody gromadziły się, tworząc oceany.

To w takich ekstremalnych warunkach pojawiła się spirulina.

Te mikroalgi zawdzięczają swoje zbawienie astronomicznym ilościom beta-karotenu, kryptoksantyny, luteiny, zeaksantyny oraz innych karotenoidów, fikocyjaniny i chlorofilu, barwników o działaniu przeciwutleniającym,  które chroniły je przed działaniem agresywnych cząsteczek. Swój wyjątkowy niebieski kolor spirulina zawdzięcza fikocyjaninie, jedynemu naturalnemu barwnikowi dopuszczonemu do użytku w artykułach spożywczych.

A więc spirulina oparła się największym kataklizmom, radioaktywnemu promieniowaniu z kosmosu, wszelkim zanieczyszczeniom, chorobom i drapieżnikom. I istnieje do dziś, niezmieniona, w takiej samej postaci jak wówczas.

U źródeł siły

Spirulina zawdzięcza swoją moc całemu arsenałowi ochronnych barwników o wyjątkowym składzie i stężeniu: fikocyjaninie (odpowiedzialnej za kolor niebieski), chlorofilowi (zielony) i karotenoidom (pomarańczowy).

Dzięki temu bogactwu barwników spirulina optymalnie wykorzystuje światło słoneczne do wytwarzania tlenu. Jest tu ponad trzykrotnie bardziej skuteczna niż soja, przetwarzając 10% energii słonecznej w tlen, podczas gdy soja przetwarza 3%.

Spirulina zawiera wiele substancji odżywczych: nienasycone kwasy tłuszczowe omega-6 długołańcuchowe (kwas gamma-linolenowy) i kwasy tłuszczowe omega-3 (kwas alfa-linolenowy), żelazo, minerały i witaminy (w tym B12). Niestety, witamina B12 w postaci, w której występuje w spirulinie, jest słabo przyswajalna.

Ogólnie rzecz biorąc, spirulina jest zbyt uboga w witaminy, by samodzielnie zastąpić suplement multiwitaminowy.

Spirulina zawiera około 60% białka – to 2 razy więcej niż mięso i ryby. Ale jej dawki są zbyt małe, by miało to wpływ na spożywane ilości białka. Tym bardziej, że zbyt drogo kosztowałoby przyjmowanie spiruliny w dużych ilościach. Jajka mają najlepszy stosunek ceny do ilości białka.

Współczesne wykorzystanie spiruliny w leczeniu

Po katastrofie w Czernobylu spirulinę podawano chorym: stwierdzono bardzo znaczne obniżenie radioaktywności w moczu i wzrost liczby limfocytów  T (komórek odpornościowych).

W Japonii opatentowano działanie tej substancji na układ odpornościowy. Zgodnie z licznymi badaniami japońskimi, podwyższa ona poziom limfocytów.

Wysoka zawartość żelaza pozwala leczyć anemię. W szczególności, spirulina zawiera więcej żelaza niż wątroba cielęca: od 3 mg do 8 mg w 5 g (nasze dzienne zapotrzebowanie wynosi 10 mg w przypadku mężczyzn, którzy nie tracą krwi i kobiet po menopauzie, i od 16 do 20 mg w przypadku kobiet w okresie miesiączkowania).

W 2001 r. badania przeprowadzone przez Puyfoulhoux’a,  wykazały u ludzi lepszą biodyspozycyjność żelaza pochodzącego ze spiruliny niż z mięsa. Ta informacja jest ważna, gdyż wiele osób słabo przyswaja żelazo. Dietetyczne suplementy żelaza same w sobie też są zazwyczaj źle przyswajane, więc mało skuteczne, i często wywołują problemy trawienne.

Z tych wszystkich powodów, spirulina może być interesująca dla osób niedożywionych, w związku ze starością, chronicznym niewłaściwym odżywianiem lub prowadzonym poważnym leczeniem. Dwie łyżeczki spiruliny (10 g) zawierają tyle samo żelaza co porcja brokułów i tyle samo karotenoidów co jedna marchewka.

Chorzy na raka mogą stosować spirulinę, korzystając z jej działania:

  • zwalczającego radioaktywność,
  • odtruwającego i
  • sprzyjającego poprawie poziomu limfocytów T (które odgrywają istotną rolę w procesach obronnych organizmu) niszczonych podczas chemioterapii.

Według badania duetu Schwartz i Sklar (1987), betakaroten zawarty w spirulinie ma działanie antyrakowe u chomików. Według tych naukowców, obrona immunologiczna podlega stymulacji w celu zwalczania komórek nowotworowych, i to już przy niskich dawkach wyciągu ze spiruliny.

Gdzie znaleźć i jak stosować spirulinę?

Obecnie spirulinę uprawia się w sposób kontrolowany wszędzie tam, gdzie na to pozwalają warunki klimatyczne: w Chile, w Chinach, na Kubie, w Indiach, w Afryce Zachodniej, w Grecji (w szklarniach geotermicznych), w Meksyku, w Czadzie itp.

Można ją kupić w sklepach bio, w postaci niebiesko-zielonego proszku, luzem lub w kapsułkach. Kupując ją luzem, możesz ją dodawać do żywności: zup, purée, napojów, deserów.

Ponieważ spirulina jest bardzo stężona, zacznij od dawki 1 g dziennie (ćwierć łyżeczki) przez pierwszy tydzień, potem zwiększając dawkę stopniowo do 5 – 10 g dziennie (10 g w przypadku osób, które w związku ze swoim stanem zdrowia jedzą mało warzyw).

Można również zastosować kurację spirulinową w postaci suplementu diety w tabletkach.

Na początku kuracji mogą wystąpić pewne problemy trawienne. W takim przypadku należy zmniejszyć dawkę, a potem zwiększać ją stopniowo, w miarę przyzwyczajania się organizmu.

Spirulina może stanowić podstawę żywienia człowieka, ale nieprawdą jest twierdzenie, jak to utrzymują niektórzy, że spirulina mogłaby stanowić nieskończone źródło żywności dla ludzkości. Pomimo jej wysokiej zawartości składników odżywczych, posiada bardzo mało kalorii.

Natomiast jej rola jest niezaprzeczalna na przykład w przypadku walki z niedożywieniem w krajach biednych i to w tym kierunku właśnie prowadzone są prace wielu organizacji międzynarodowych.

Zdrowia życzę,
Jean-Marc Dupuis

 

PS Jeśli myślisz, że te informacje mogą zainteresować kogoś znajomego, śmiało mu je prześlij. A jeśli jeszcze nie jesteś prenumeratorem Poczty Zdrowia, a również chciałbyś otrzymywać ten newsletter bezpłatnie, możesz podać swój adres e-mail tutaj.

******************************************

 

Co zrobić, aby bez większych zmian przywrócić twarzy jej naturalne piękno?

Mimo upływu lat

Twarz jest ważnym dla oceny Twojego stanu zdrowia obszarem ciała: oczy na przykład odzwierciedlają stan Twojego mózgu i ośrodkowego układu nerwowego, nos – stan układu oddechowego, usta – stan układu pokarmowego, a policzki i czoło –stan skóry i układu mięśniowego.

Terapie hormonalne i stosowanie suplementów diety poprawiają wygląd twarzy, a tym samym dochodzi do dogłębnego polepszenia stanu zdrowia, pracy mózgu i psychiki pacjenta. Zabiegi przywracające równowagę wewnątrz organizmu nieuchronnie prowadzą do poprawy na zewnątrz, na powierzchni ciała.

Co zrobić, aby przywrócić twarzy jej naturalne piękno i jednocześnie poprawić stan Twojego zdrowia? O tym przeczytasz w najnowszym wydaniu miesięcznika Zdrowie, Witalność i Długowieczność. Terapie młodości dra Thierry’ego Hertoghe’a.

Jeszcze tylko do tego niedzieli, zapisując się na prenumeratę tego miesięcznika, otrzymasz aż 115,20 zł wyjątkowego rabatu oraz 3 prezentyPrzejdź tutaj

Uwaga: osoby po 50. roku życia otrzymają jeszcze więcej, bo aż 60% zniżki od ceny rocznej prenumeraty. Aby skorzystać z tej możliwości, kliknij tutaj

******************************************

Zapraszam do śledzenia Poczty Zdrowia na Twitterze: http://twitter.com/PocztaZdrowia i na Facebooku: www.facebook.com/PocztaZdrowia

******************************************

 

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Przeczytaj również:

Jak zapobiegać depresji poporodowej?

Z najnowszych badań naukowych na temat macierzyństwa dowiadujemy się, że samopoczucie matki po porodzie może być nadszarpnięte z powodu... czytaj więcej

Smartfon może pomóc zasnąć

Nienawidzę smartfonów, ponieważ szkodzą relacjom międzyludzkim. Ale mają pewną fantastyczną zaletę: Umożliwiają... czytaj więcej

Siedem liczb, które mogą uratować Ci życie

Umiesz liczyć? To dobrze, ponieważ liczy się Twoje zdrowie. (1) 75 minut Uprawiaj sport przez 75 minut tygodniowo. W jaki... czytaj więcej
×
Zanim wyjdziesz... nie zapomnij zapisać się
na swój bezpłatny newsletter Poczta Zdrowia!
  • Będziesz BEZPŁATNIE otrzymywać e-mailem informacje o najskuteczniejszych naturalnych metodach leczenia i zapobiegania chorobom.
  • Na końcu każdego newslettera znajdziesz przypisy podające źródła naukowe podawanych informacji. Będziesz mógł sam je sprawdzić, a także porozmawiać na ich temat ze swoim lekarzem.
  • Te informacje mogą mieć decydujące znaczenie dla Twojego zdrowia!
  • Gwarancja bezpieczeństwa. Twój adres email jest bezpieczny i nigdy nie będzie przekazany osobom trzecim.
  • W każdej chwili możesz zrezygnować z otrzymywania bezpłatnego newslettera.
Aby otrzymywać bezpłatnie newsletter
Poczta Zdrowia, po prostu wpisz poniżej swój
adres e-mail i kliknij „Zapisz mnie!”.
Tu wpisz swój adres email

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych (więcej)

Wyrażam zgodę na otrzymywanie drogą elektroniczną informacji o rabatach i aktualnej ofercie (więcej)

Jeśli już otrzymujesz newsletter Poczta Zdrowia, kliknij tutaj
x przez Direct Media sp. z o.o. z siedzibą w Białymstoku KRS nr 0000445450, która będzie administratorem Twoich danych osobowych. Przysługuje Ci prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. Akceptuję Regulamin i Politykę Prywatności
x handlowych za pomocą środków komunikacji elektronicznej na wyżej podany adres elektroniczny (e-mail) od Direct Media sp. z o.o. z siedzibą w Białymstoku KRS nr 0000445450.

Aby zapisać się na bezpłatny newsletter wymagana jest akceptacja regulaminu oraz wyrażenie zgody na przetwarzanie danych.