×
Dołącz do ponad 100 000 Czytelników
bezpłatnego newslettera Poczty Zdrowia!

Dwa razy w tygodniu będziesz dostawać do swojej skrzynki mailowej porady dotyczące najskuteczniejszych metod naturalnego leczenia chorób i dolegliwości.

A już dziś pobierz bezpłatny raport "Rośliny lecznicze",
w którym znajdziesz informacje:
- jakie rośliny i zioła pomagają w różnych dolegliwościach,
- czym różni się działanie ziół na Twój organizm
od działania leków.

Wyrażam zgodę na przetwarzanie podanych powyżej danych w celu otrzymywania newsletera (więcej)

Wyrażam zgodę na otrzymywanie informacji (więcej)

Jeśli już otrzymujesz newsletter Poczty Zdrowia, kliknij tutaj.

Pobierz bezpłatnie świąteczny raport: Cynamon - przyprawa o niezwykłych właściwościach zdrowotnych

Dowiesz się:

  • jakie właściwości lecznicze ma cynamon,
  • jaki rodzaj cynamonu wybrać i w jakiej postaci,
  • do jakich potraw stosować tę przyprawę, aby wzbogacić smak i nie stracić jej cennych właściwości.

Wyrażam zgodę na przetwarzanie podanych powyżej danych w celu otrzymywania newslettera (więcej)

Wyrażam zgodę na otrzymywanie informacji (więcej)

x przez Niezależne Wydawnictwo Informacyjne sp. z o.o. z siedzibą w Białymstoku KRS nr 0000445450, która będzie administratorem Twoich danych osobowych. Przysługuje Ci prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. Akceptuję Regulamin i Politykę Prywatności
x handlowych za pomocą środków komunikacji elektronicznej na wyżej podany adres elektroniczny (e-mail) od Niezależne Wydawnictwo Informacyjne sp. z o.o. z siedzibą w Białymstoku KRS nr 0000445450.
Opublikowano dnia: 2014-01-28

Szklanka wody na ratunek, czyli o fałszywej „dusznicy bolesnej”

Dzisiejszy artykuł został napisany przez Pierre’a Lance’a, autora książki „Savants maudits, chercheurs exclus“ (Wyklęci mędrcy, wykluczeni badacze).

To bardzo wartościowa, moim zdaniem, lektura.

Zdrowia życzę,
Jean-Marc Dupuis

Mało znana fałszywa „dusznica bolesna”

Notorycznie zasypywani jesteśmy informacjami dotyczącymi dusznicy bolesnej (czyli dławicy piersiowej) czy też miażdżycy oraz ich śmiertelnych konsekwencji. Tłumaczy się nam objawy ataku dusznicy po to, aby każdy był w stanie go rozpoznać: bolesny ucisk pośrodku klatki piersiowej, któremu niekiedy towarzyszy promieniowanie bólu do ramienia i szczęki.

Świetnie.

******************************************

Aż w 80% Twój stan zdrowia zależy od...

sposobu Twojego odżywania, tego, jak sypiasz, poziomu Twojego stresu oraz od stanu środowiska, w którym żyjesz

90% nowotworów bezpośrednio wiąże się z trybem życia: nieodpowiednim odżywianiem, paleniem tytoniu, brakiem ruchu i zanieczyszczeniem środowiska!

Nieodpowiednia dieta ma wpływ na powstawanie nowotworów, cukrzycy typu 2, osteoporozy, chorób serca czy nawet zwyrodnieniowego zapalenia stawów (artroza)!

Jak w naturalny sposób skutecznie walczyć z chorobami wynikającymi ze złego stylu życia - przeczytasz w Kronikach Poczty Zdrowia

W trzech tomach zebrano najważniejsze artykuły Jeana-Marca Dupuis, publikowane w newsletterze Poczta Zdrowia. Aby zyskać więcej informacji, kliknij tutaj.

******************************************

Zapomina się jednak wspomnieć o bardzo istotnym fakcie. Otóż istnieje „fałszywa dusznica” (angina vasospastica (Prinzmetali), która nie jest niebezpieczna, jednak jej objawy są prawie identyczne z objawami prawdziwej choroby. Jak je rozróżnić?

„Fałszywa dusznica” nie jest spowodowana zamknięciem tętnic wieńcowych, lecz ich skurczem. Podatne na to są osoby nerwowe, zalęknione, zestresowane bądź przemęczone, które nie potrafią się zrelaksować i rozluźnić.

Problem polega na tym, że w momencie napadu bólu uczucie jest prawie takie samo jak podczas prawdziwego ataku dusznicy bolesnej, ponieważ skurcz mięśniówki tętnicy wieńcowej chwilowo ją zwęża. Nie powoduje to jednak całkowitego zahamowania przepływu jak w czasie zablokowania tętnicy przez skrzep. Nie niesie więc za sobą ryzyka zawału mięśnia sercowego – oczywiście poza przypadkami, gdy dana osoba cierpi również na miażdżycę naczyń wieńcowych, co jest równie możliwe co rzadkie.

W tym przypadku skurcz tętnicy może być połączony z obecnością płytki miażdżycowej, a w konsekwencji prowadzić do zapaści (spadek ciśnienia krwi i utrata przytomności).

Jednak temperament osób ze skłonnościami do prawdziwej i fałszywej „dusznicy bolesnej” jest całkowicie odmienny, a co za tym idzie – ryzyko zbieżności obu chorób jest dość ograniczone.

Osoby rzeczywiście cierpiące na dusznicę są zwykle korpulentne z powodu wysokiego spożycia tłustych produktów oraz małej aktywności fizycznej, podczas gdy osoby ze skłonnością do „fałszywej dusznicy” są raczej nerwowe, w ciągłym ruchu i z niewielką skłonnością do spędzania długich godzin przy stole. Te dwa typy osób przypominają trochę Flipa i Flapa.

Jeśli nie należysz do żadnego z typów, a odnajdujesz się gdzieś pomiędzy nimi, jak wówczas podczas ataku (zwłaszcza pierwszego) możesz rozpoznać, czy jesteś w niebezpieczeństwie oraz czy powinieneś wezwać karetkę pogotowia?

Niezwykle skuteczny test

Otóż oba ataki zwykle różni to, że faktyczny atak dusznicy bolesnej występuje najczęściej po dużym wysiłku siłowym, który wywołuje zwiększone zapotrzebowanie mięśnia sercowego na tlen. Jeśli tętnice wieńcowe są w złym stanie i na wpół zablokowane, krew nie może dostarczyć komórkom serca tlenu.

Z tego też powodu kardiolodzy poddają swoich pacjentów tzw. testom wysiłkowym w warunkach szpitalnych w celu sprawdzenia, czy wysiłek powoduje ból.

W ten sposób zmarł René Goscinny (twórca Asteriksa – znanego bohatera komiksowego): lekarze poddali go podobnemu testowi wysiłkowemu. Test okazał się niezwykle skuteczny, a jego rezultat ostateczny – Goscinny zmarł natychmiast wskutek rozległego zawału mięśnia sercowego…

Poddanie tego dość korpulentnego, lubiącego dobrze zjeść, prowadzącego raczej siedzący tryb życia i niezbyt wysportowanego mężczyzny (w Cannes Goscinny grał jedynie w… kule) zbyt intensywnym testom wysiłkowym okazało się karygodnym błędem. Jego następstwem był zawał serca – a przecież tego chciano właśnie uniknąć.

Kolejną zagadką jest to, jak lekarze w szpitalu, gdzie przecież wszelkie niezbędne przyrządy znajdują się pod ręką, nie byli w stanie reanimować pacjenta. Przecież zawał leczony natychmiastowo da się opanować. Wyjątkiem są sytuacje, w których nastąpiło poważne pęknięcie aorty, ale nawet i w takich przypadkach pacjenta można uratować.

Goscinny nie miał szczęścia, jednak być może gdyby przeczytał ten newsletter, nie wyraziłby zgody na wykonywanie przed lekarzami obcego sobie wysiłku, którego od niego wymagano. W każdym razie Albert Uderzo musiał kontynuować tworzenie albumów o niezwyciężonym Galu już w pojedynkę…

Z kolei atak „fałszywej dusznicy” nie niesie za sobą żadnych konsekwencji. Może przydarzyć się w każdym momencie, nawet podczas snu. Zdaje się, że jest ona wynikiem kumulacji stresu, różnych zmartwień i frustracji, problemów zawodowych bądź uciążliwego poczucia bycia nadmiernie obciążonym obowiązkami i niemożności sprostania terminom i datom. Wszystko to jest stale obecne gdzieś z tyłu głowy, nawet wtedy, kiedy myśli się o innych rzeczach; podczas oglądania telewizji czy spotkań z przyjaciółmi.

Nieświadomy stres jest stale obecny i w zupełnie nieoczekiwanych momentach daje o sobie znać, pobudzając nasz układ nerwowy i powodując ucisk.

Szklanka wody na ratunek

Poza zupełną nieszkodliwością atak „fałszywej dusznicy” ma pewną ogromną zaletę: da się go zatrzymać w dwie minuty w niezwykle prosty sposób. Wystarczy małymi łykami wypić szklankę zimnej wody. Jeśli pod ręką nie masz ani wody, ani innego napoju, zacznij głęboko oddychać, powoli chodząc i powtarzając sobie: „Uspokój się! Uspokój się! Rozluźnij się!” Szklanka wody jest jednak sposobem dużo skuteczniejszym, wręcz natychmiastowym.

Jeśli często przytrafiają Ci się podobne ataki, pamiętaj o stałym noszeniu ze sobą małej butelki wody. W najgorszym przypadku możesz zebrać w ustach ślinę i ją przełknąć. Najważniejszy jest akt połykania. Dlaczego?

Być może wiesz, że woda oraz produkty, które połykasz, nie „spadają” do żołądka, poddając się prawom ciążenia. Są popychane w kierunku żołądka przez ruchy perystaltyczne przełyku. Dzieje się tak nawet wtedy, gdy jesz lub pijesz do góry nogami – to, co przełkniesz, powędruje i tak do żołądka (jest to jednak mało praktyczne, zwłaszcza w przypadku napojów).

Przełykając, dajesz początek ruchom układu pokarmowego, który z kolei relaksująco oddziałuje na cały obszar splotu słonecznego, rozluźniając mięśnie i rozszerzając tętnice. Jest zatem możliwe, że szklanka wody pomogłaby przy prawdziwym ataku dusznicy bolesnej, ale w tej kwestii nic Ci nie mogę zagwarantować.

Odrobina wody na pewno nie zaszkodzi podczas oczekiwania na karetkę lub kardiologa. Okazuje się więc, że picie wody może być korzystne przy różnych dolegliwościach. Jest to więc również pierwszy krok do hydroterapii.

Teraz załóżmy, że w razie wątpliwości konsultujesz się z lekarzem i że lekarz wystawia słuszną diagnozę: prawdziwa bądź fałszywa „dusznica bolesna” (diagnoza możliwa będzie dopiero po szczegółowym wywiadzie na temat stylu życia i sposobu, w jaki pojawiają się objawy). Niestety, można jednak przypuszczać, że lekarz zadowoli się wykonaniem analiz i testów (w tym osławionego testu wysiłkowego) stosowanych do diagnozowania  prawdziwej dusznicy bolesnej.

Załóżmy jednak, że lekarz stwierdzi obecność „fałszywej dusznicy”. Co wtedy zrobi?

Cóż może zrobić lekarz w walce z „fałszywą dusznicą”? Nic poza przepisaniem leków przeciwlękowych czy antydepresantów, które, pod płaszczykiem walki ze stresem, ogłupią Cię i zmniejszą reaktywność emocjonalną oraz Twojego układu nerwowego o 20 do 30%. Dam sobie rękę uciąć, że lekarz nawet nie wspomni o szklance wody!

A zatem, osoby cierpiące z powodu „fałszywej dusznicy”: decyzja należy do Was.

Jednak, moim zdaniem, zamiast faszerowania się psychotropami, których skutki uboczne są znaczne, lepiej – tylko koniecznie po upewnieniu się, że nie cierpisz na miażdżycę! – zadowolić się technikami relaksacyjnymi, poobiednią drzemką, pewną dawką tumiwisizmu, gdy spóźniasz się z terminami oraz… małą butelką wody w zasięgu ręki. Ponieważ, jeśli uda Ci się radzić ze stresem oraz uspokajać nerwy, „fałszywa dusznica” nie przeszkodzi Ci dożyć i setki!

Pierre Lance

PS Jeśli myślisz, że te informacje mogą zainteresować kogoś znajomego, śmiało mu je prześlij. A jeśli jeszcze nie jesteś prenumeratorem Poczty Zdrowia, a również chciałbyś otrzymywać ten newsletter bezpłatnie, możesz podać swój adres e-mail tutaj.

******************************************

Twoja naturalna apteka: Odkryj na nowo zapomnianą moc roślin leczniczych. Sporządź skuteczne mieszanki olejków, napary, nalewki, okłady i maści. Tajniki ziołolecznictwa poznasz, przechodząc tutaj.

Leczenie bez skutków ubocznych: Jednym z problemów dzisiejszej medycyny jest fakt, że lekarze o wiele za rzadko proponują pacjentom terapie naturalne. A przecież doskonale wiadomo, że są one bardzo skuteczne, jeśli chodzi o leczenie bólu i wielu chorób! Nie mają groźnych skutków ubocznych, ani nie są tak kosztowne, jak większość leków syntetycznych. Trzeba tylko wiedzieć, co i jak stosować. Tutaj znajdziesz informacje na ten temat.

Zapobieganie chorobom: Już od 13 lat nasi Czytelnicy są świadomi prawdziwego zagrożenia dla zdrowia, które wiąże się ze stosowaniem pigułek antykoncepcyjnych. Od 6 lat wiedzą o niebezpieczeństwie wynikającym z przyjmowania leków obniżających cholesterol (statyn) oraz o szkodliwym oddziaływaniu adjuwantów znajdujących się w szczepionkach. Znają też naturalne alternatywy dla powszechnie stosowanych leków, których skuteczność jest dowiedziona naukowo. Poznaj i Ty miesięcznik o naturalnych metodach ochrony zdrowia, który służy Czytelnikom w Europie już od kilkunastu lat. W 100% wiarygodny, wolny od jakichkolwiek nacisków lub wpływów.

******************************************

Jeśli masz konto na Facebooku, polub facebookową stronę Poczty Zdrowia. Znajdziesz tu codziennie ciekawe artykuły, zyskasz możliwość dzielenia się swoimi komentarzami i wymiany poglądów z innymi osobami, łatwo udostępnisz też ważne informacje swoim znajomym... Wejdź na: www.facebook.com/PocztaZdrowia

******************************************

Komentarze

Edyta Ożarowska 2014-01-28 23:16
Coś w tym jest. Sama jestem (jak się domyślam) "ofiarą fałszywej dusznicy", a nawet mam za sobą zawał, w który po pewnym czasie zaczął wątpić nawet lekarz kardiolog. Mam nawet za sobą bad. scyntygraficzne z którego lekarz nic nie mogł ustalić. I tak trwam prowadzona przez kardiologa lekiem Metocard już od bardzo dawna. mam czasami jeszcze podobne bóle zamostkowe, ale właśnie wiążę je ze stresem, pośpiechem itp.Chętnie zaprzestałabym brać lek, ale trochę się boję. Jednak na pewno skorzystam z porady i dziękuję.
Marzena Sowińska 2014-01-30 18:03
Tak to prawda co napisał autor. Dodam jeszcze, że przy nagłym podwyższonym ciśnieniu pijemy wodę małymi lekami. Niedawno zadzwoniła do mnie znajoma i oznajmiła , że bardzo źle się czuje i ma wysokie ciśnienie. Zaleciłam żeby piła małymi łykami wodę aż do dwóch litrów, oczywiście leżenie i relaks. Ciśnienie powoli spadało, byłam przygotowana żeby ewentualnie zawieźć ją do Szpitala, ale obyło się. Edytko, pomyśl o masażu, bo pewnie masz przykurcz mięśni na splocie słonecznym. Często w ten sposób likwiduje się duszności i ból w klatce piersiowej. Pozdrawiam.
tadeusz kurzeluk 2014-09-14 10:27
Mi w takich "wypadkach" pomaga wypicie szklanki letniej wody duszkiem, jedna lub dwie szklanki - ból mija momentalnie !
Marina kocybała 2014-09-14 18:27
coś takiego obudziło mnie już 2x w nocy. Pomogło kilka łyków brandy.
Erfedryna 2014-10-31 20:44
Mnie również się przydarzyło w nocy. Zastanawiałam się nawet czy to nie jakiś zawał . Pomogło głębokie oddychanie, bo o sposobie z wodą wówczas jeszcze nie wiedziałam.
Raptorek 2015-08-08 17:17
:)))) Nareszcie znalazłem informację co mi jest!! Mam napady takiego bólu zazwyczaj jak już jestem zrelaksowany po godzinie 23:00 i ma on wolno pulsujący "kształt" ściskający przełyk aż pod gardło. Nie potrafiłem go opanować i w mękach trwałem ok 20 minut, po czym efekt przechodził zostawiając mnie zmasakrowanego tak bólem jak i strachem czego objawem może on być i do czego może doprowadzić. Pewnego dnia przypadkiem wypiłem zimną wodę kiedy znów mnie złapało i... natychmiast przeszło! Do teraz wiedziałem jak sobie z tym radzić, ale od dziś wiem już także co mi jest! Dziękuję, bo jestem spokojniejszy. Co dziwne, kardiolog dawno temu badając mnie nie wspomniał o takiej możliwości.
Falszywa dusznica 2016-02-07 16:37
Warto stosowac

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Przeczytaj również:

System odpornościowy mocny jak czołg. Czy to możliwe?

Jeśli obawiasz się kataru, grypy lub wirusa Ebola, najwyższy czas stworzyć naturalne mechanizmy obronne godne pancerza czołgu! Budowanie... czytaj więcej

Rak: śmiertelność wcale się nie zmniejsza

Rak jest główną przyczyną śmiertelności w Europie. Zgony spowodowane chorobami nowotworowymi stanowią aż 37% przedwczesnych... czytaj więcej

Kwasy tłuszczowe omega-3 – co o nich wiesz?

Kiedy jakiś czas temu zajrzałem do hasła dotyczącego kwasów tłuszczowych omega-3 w Wikipedii oraz przejrzałem inne poświęcone temu... czytaj więcej
×
Zanim wyjdziesz... nie zapomnij zapisać się
na swój bezpłatny newsletter Poczta Zdrowia!
  • Będziesz BEZPŁATNIE otrzymywać e-mailem informacje o najskuteczniejszych naturalnych metodach leczenia i zapobiegania chorobom.
  • Na końcu każdego newslettera znajdziesz przypisy podające źródła naukowe podawanych informacji. Będziesz mógł sam je sprawdzić, a także porozmawiać na ich temat ze swoim lekarzem.
  • Te informacje mogą mieć decydujące znaczenie dla Twojego zdrowia!
  • Gwarancja bezpieczeństwa. Twój adres email jest bezpieczny i nigdy nie będzie przekazany osobom trzecim.
  • W każdej chwili możesz zrezygnować z otrzymywania bezpłatnego newslettera.
Aby otrzymywać bezpłatnie newsletter
Poczta Zdrowia, po prostu wpisz poniżej swój
adres e-mail i kliknij „Zapisz mnie!”.
Tu wpisz swój adres email

Akceptuję regulamin, politykę prywatności i politykę plików cookies (więcej)

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych oraz na otrzymywanie powiadomień e-mail (więcej)

Wyrażam zgodę na otrzymywanie informacji handlowych za pomocą środków komunikacji elektronicznej (więcej)

Jeśli już otrzymujesz newsletter Poczta Zdrowia, kliknij tutaj
x przez Niezależne Wydawnictwo Informacyjne sp. z o.o. z siedzibą w Białymstoku KRS nr 0000445450, która będzie administratorem Twoich danych osobowych. Przysługuje Ci prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. Akceptuję Regulamin i Politykę Prywatności
x handlowych za pomocą środków komunikacji elektronicznej na wyżej podany adres elektroniczny (e-mail) od Niezależne Wydawnictwo Informacyjne sp. z o.o. z siedzibą w Białymstoku KRS nr 0000445450.

Aby zapisać się na bezpłatny newsletter wymagana jest akceptacja regulaminu oraz wyrażenie zgody na przetwarzanie danych.