×
Dołącz do ponad 100 000 Czytelników
bezpłatnego newslettera Poczty Zdrowia!

Dwa razy w tygodniu będziesz dostawać do swojej skrzynki mailowej porady dotyczące najskuteczniejszych metod naturalnego leczenia chorób i dolegliwości.

A już dziś pobierz bezpłatny raport "Rośliny lecznicze",
w którym znajdziesz informacje:
- jakie rośliny i zioła pomagają w różnych dolegliwościach,
- czym różni się działanie ziół na Twój organizm
od działania leków.

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych (więcej)

Wyrażam zgodę na otrzymywanie drogą elektroniczną informacji o rabatach i aktualnej ofercie (więcej)

Jeśli już otrzymujesz newsletter Poczty Zdrowia, kliknij tutaj.

Poznaj mity żywieniowe. Pobierz bezpłatny raport: "10 największych kłamstw o odżywianiu"!

Sprawdź:

  • czy Twoje śniadanie rzeczywiście da Ci energię na cały dzień?
  • co pomoże Ci kontrolować apetyt i ograniczyć podjadanie?
  • jaki produkt jest najgorszym sładnikiem współczesnych diet?

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych (więcej)

Wyrażam zgodę na otrzymywanie drogą elektroniczną informacji o rabatach i aktualnej ofercie (więcej)

Temat zdrowia w Internecie coraz częściej kontrolowany

Opublikowano dnia: 2020-05-29

Czy w Internecie nadal będzie można zdobywać wiedzę, czytać i dyskutować na temat zdrowia?

90% informacji krążących w Internecie przechodzi przez Google i Facebook.

Przez długi czas te usługi pozostawały neutralne, a użytkownicy mogli swobodnie korzystać z różnych stron internetowych.

Jeśli chodzi o tematykę zdrowia, to się jednak zmienia.

Google dokonuje coraz większej selekcji, aby na pierwszych stronach wyświetlały się tylko niektóre informacje dotyczące zdrowia: informacje WHO (Światowej Organizacji Zdrowia), Europejskiej Agencji Leków (EFSA), FDA (amerykańskiej agencji federalnej ds. zdrowia), Mayo Clinic (bardzo prestiżowego szpitala w Stanach Zjednoczonych).

Facebook robi to samo: coraz trudniej udostępniać znajomym artykuły na temat zdrowia. Z dnia na dzień zamknięto strony poświęcone alternatywnym metodom leczenia, mimo iż miały miliony czytelników.

Ostatnio ogłoszono, że grup „antyszczepionkowych” nie będzie już można znaleźć za pomocą wyszukiwarki internetowej. A do kategorii „antyszczepionkowiec” trafiasz od razu, jeśli poddajesz pod dyskusję zasadność jakiejś szczepionki lub adiuwantu obecnego w szczepionce (np. aluminium).

Amazon usunął ze swojego katalogu film Vaxxed (Zaszczepieni). Youtube zdemonetyzował wiele znanych nagrań wideo poświęconych tej tematyce. Nawet Pinterest, serwis do udostępniania zdjęć, zablokował wszystkie wyszukiwania dotyczące problemów ze szczepieniami!

Czy WHO i oficjalne agencje są bardziej wiarygodne niż inne źródła informacji?

Jeśli chodzi o mnie, jestem przekonany, że WHO i oficjalne agencje ds. zdrowia w większości przypadków są źródłem interesującym i wiarygodnym. Sam zresztą bardzo często opieram się na ich informacjach.

Obecnie jednak istnieje mnóstwo bardzo poważnych stron informacyjnych, które również robią świetną robotę, nawet jeśli nie zawsze mówią dokładnie to samo, co WHO.

Medycyna to dziedzina skomplikowana, ciągle ewoluująca. Wykluczone powinny być wszelkie podejścia autorytarne i dogmatyczne, za to należałoby zachęcać do debaty i konfrontowania różnych punktów widzenia.

Fakt, że w Internecie istnieją poświęcone zdrowiu jakieś strony „śmieciowe”, nie uzasadnia tego, aby wszystkie dobre strony alternatywne usuwać i wyrzucać z wyszukiwarek, albo uniemożliwiać udostępnianie ich na Facebooku.

Fakt, że istnieją osoby rozpowszechniające informacje głupie lub przesadzone na temat zagrożeń związanych ze szczepieniami nie uzasadnia tego, aby blokować dostęp do wszystkich stron internetowych informujących o niepożądanych skutkach lub zadających pytania na temat szczepień.

Dlaczego opinia WHO i oficjalnych instytucji ds. zdrowia nie wystarczy?

Problem z rządowymi organizacjami ds. zdrowia polega na tym, że ich zadaniem jest udzielanie zaleceń ogólnych.

Jeśli coś jest ogólne, to znaczy, że jest uproszczone. Ustala się „politykę zdrowia publicznego” i „obowiązujące protokoły”, jednak one nie są opracowane jako optymalne dla wszystkich... ale dla jak największej liczby ludzi.

A to zdecydowana różnica.

Kalkuluje się „stosunek zysków do strat", wychodząc z założenia, że zawsze będzie istniał jakiś niezrozumiały „poziom odpadów”. Pasuje tu powiedzenie: Nie da się zrobić omletu bez rozbicia jaj, z tym że w tym przypadku nie chodzi o rozbijanie jaj, ale o ludzkie życie.

Poza tym te organizacje rządzą się logiką polityczną i medialną. Muszą reagować na potężne ruchy paniki, jakim ludzkość może ulegać. Członkowie tych organizacji muszą pokazać, że potrafią się „zmobilizować” i „stawić czoła” wszystkiemu, ponieważ tego się od nich oczekuje. Nawet jeśli wiedzą, że ich mobilizacja jest bezużyteczna (gdyby jednak nie reagowali, mogliby utracić budżety, jakie im przyznano).

Dlatego ich agenda zależy od nagłówków w mediach i od haseł politycznych, a nie od rzeczywistych zagrożeń. Na niektóre choroby wydają olbrzymie sumy pieniędzy, a pomijają inne choroby, na które umiera setki lub tysiące razy więcej osób. Przykładowo: Ebola (20 tysięcy zgonów w ciągu pięciu lat) zamiast zakażeń przewodu pokarmowego (milion zgonów każdego roku); odra (3 zgony we Francji w 2018 r., w tym co najmniej jedna osoba o silnie obniżonej odporności) zamiast astmy (tysiąc zgonów każdego roku); ptasia grypa (zero zgonów) zamiast gruźlicy (1,8 mln zgonów rocznie, w tym 190 tysięcy przypadków gruźlicy opornej na antybiotyki).

 

 


OGŁOSZENIE

Przyjmowanie suplementów wapnia może zwiększyć ryzyko zawału serca aż o 30%!

Dlatego nadszedł właściwy czas, aby spróbować czegoś innego. Aby pomóc swojemu organizmowi uruchomić własne wewnętrzne procesy wzmacniania kości. Jak to robić skutecznie? – dowiesz się dzięki programowi "Osteoporoza. Jak wzmocnić kości i zmniejszyć ryzyko ich złamania".

W programie tym znajdziesz wszystkie dowiedzione naukowo naturalne metody zapobiegania osteoporozie i jej leczenia. Tak, aby zapewnić Ci możliwość swobodnego poruszania się i radość życia.

Podamy Ci tak różnorodne rozwiązania jak terapie hormonalne, fitoterapia, przywrócenie organizmowi równowagi kwasowo-zasadowej, suplementacja mikroelementów. Otrzymasz także 29 sprawdzonych przepisów na pyszne potrawy w kuchni zapobiegającej osteoporozie.

Sprawdź więcej na tej stronie


 

 

Co będzie w przyszłości?

Ja jednak nie martwię się o przyszłość.

Co najwyżej cenzurowanie przez Google i Facebook tematyki alternatywnego leczenia sprawi, że wrócimy do sytuacji sprzed kilku lat, kiedy jedynym interlokutorem w tym zakresie dla większości osób był ich lekarz rodzinny.

Czy to uniemożliwiało życie?

Nie.

Ci, którzy chcieli wiedzieć, mogli wiedzieć. Już wtedy istniało bardzo dużo książek i czasopism, odbywały się targi i sympozja.

Oczywiście nie były bezpłatne i tak łatwo dostępne jak Internet. Zazwyczaj trzeba było trochę zapłacić.

Tak było. Nie wiem dlaczego, ale często z sentymentem wspominam tamte czasy. Nie były takie złe. Być może istniała też wtedy autentyczność i ludzka wartość, która obecnie trochę się zgubiła.

Lekarstwa może i były mniej zaawansowane, a suplementy diety kupowało się luzem w papierowych torebkach. A jednak, nie wiem dlaczego, dobrze to wspominam.

Chcę przez to powiedzieć, że Google i Facebook mogą sobie robić, co chcą. Jeśli pewnego dnia nie będziemy już mogli istnieć w Internecie, odnajdziemy się w innym miejscu!

Zdrowia życzę,

Jean-Marc Dupuis

[1] https://apnews.com/1c11717e88ca44fba7e1ddabb8a824e7
[2] https://www.11vaccinsobligatoires.com/appel-au-grand-public/

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Przeczytaj również:

Białe pieczywo - pięć powodów, dla których lepiej go nie jeść

Chleb – „owoc ziemi i pracy rąk ludzkich” – jest podstawowym pokarmem naszej cywilizacji. Nadszedł jednak czas, gdy warto... czytaj więcej

Rak płuc: czy podwoiła się długość życia

Przeglądając portal z informacjami medycznymi (Medscape), znalazłem zadziwiający artykuł zatytułowany: „Rak płuc: w jaki sposób... czytaj więcej

Wygramy

Dziennik New York Times ogłosił prawdziwe trzęsienie ziemi w zakresie zwyczajów żywieniowych ludzi1. Sprzedaż napojów... czytaj więcej
×
Zanim wyjdziesz... nie zapomnij zapisać się
na swój bezpłatny newsletter Poczta Zdrowia!
  • Będziesz BEZPŁATNIE otrzymywać e-mailem informacje o najskuteczniejszych naturalnych metodach leczenia i zapobiegania chorobom.
  • Na końcu każdego newslettera znajdziesz przypisy podające źródła naukowe podawanych informacji. Będziesz mógł sam je sprawdzić, a także porozmawiać na ich temat ze swoim lekarzem.
  • Te informacje mogą mieć decydujące znaczenie dla Twojego zdrowia!
  • Gwarancja bezpieczeństwa. Twój adres email jest bezpieczny i nigdy nie będzie przekazany osobom trzecim.
  • W każdej chwili możesz zrezygnować z otrzymywania bezpłatnego newslettera.
Aby otrzymywać bezpłatnie newsletter
Poczta Zdrowia, po prostu wpisz poniżej swój
adres e-mail i kliknij „Zapisz mnie!”.
Tu wpisz swój adres email

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych (więcej)

Wyrażam zgodę na otrzymywanie drogą elektroniczną informacji o rabatach i aktualnej ofercie (więcej)

Jeśli już otrzymujesz newsletter Poczta Zdrowia, kliknij tutaj
x przez Direct Media sp. z o.o. z siedzibą w Białymstoku KRS nr 0000445450, która będzie administratorem Twoich danych osobowych. Przysługuje Ci prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. Akceptuję Regulamin i Politykę Prywatności
x handlowych za pomocą środków komunikacji elektronicznej na wyżej podany adres elektroniczny (e-mail) od Direct Media sp. z o.o. z siedzibą w Białymstoku KRS nr 0000445450.

Aby zapisać się na bezpłatny newsletter wymagana jest akceptacja regulaminu oraz wyrażenie zgody na przetwarzanie danych.