×
Dołącz do ponad 100 000 Czytelników
bezpłatnego newslettera Poczty Zdrowia!

Dwa razy w tygodniu będziesz dostawać do swojej skrzynki mailowej porady dotyczące najskuteczniejszych metod naturalnego leczenia chorób i dolegliwości.

A już dziś pobierz bezpłatny raport "Rośliny lecznicze",
w którym znajdziesz informacje:
- jakie rośliny i zioła pomagają w różnych dolegliwościach,
- czym różni się działanie ziół na Twój organizm
od działania leków.

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych (więcej)

Wyrażam zgodę na otrzymywanie drogą elektroniczną informacji o rabatach i aktualnej ofercie (więcej)

Jeśli już otrzymujesz newsletter Poczty Zdrowia, kliknij tutaj.

Poznaj mity żywieniowe. Pobierz bezpłatny raport: "10 największych kłamstw o odżywianiu"!

Sprawdź:

  • czy Twoje śniadanie rzeczywiście da Ci energię na cały dzień?
  • co pomoże Ci kontrolować apetyt i ograniczyć podjadanie?
  • jaki produkt jest najgorszym sładnikiem współczesnych diet?

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych (więcej)

Wyrażam zgodę na otrzymywanie drogą elektroniczną informacji o rabatach i aktualnej ofercie (więcej)

Opublikowano dnia: 2016-02-09

Tik-tak, tik-tak. Czy Twoje jelita eksplodują?

Wzdęcia mają ludzie w szpitalach, ministerstwach, biurowcach i w domach starców!

Wszyscy mogą mieć wzdęcia i w zasadzie większość je ma!1

Trzy główne czynniki to:

  1. Stres oraz brak aktywności fizycznej.
  2. Wzrost zanieczyszczeń, poczynając od metali ciężkich, w powietrzu, wodzie i w pożywieniu.
  3. Złe odżywianie, na którym cierpią Twoje jelita, skutkujące stanami zapalnymi przewodu pokarmowego i ściany jelita, co z kolei jest źródłem niezliczonych dolegliwości.

Ale Twój organizm nie pozostaje bierny. Wręcz przeciwnie, nie przestaje wysyłać Ci sygnałów o niebezpieczeństwie!

Biegunka, zaparcia, bóle brzucha, wzdęcia, nieświeży oddech, bóle głowy, bezsenność czy wahania nastroju to tylko niektóre ze sposobów, które organizm wykorzystuje, by wołać „NA POMOC!”

Te problemy są niestety ściśle związane z występowaniem najcięższych chorób.

******************************************

Aż w 80% Twój stan zdrowia zależy od...

sposobu Twojego odżywania, tego, jak sypiasz, poziomu Twojego stresu oraz od stanu środowiska, w którym żyjesz

90% nowotworów bezpośrednio wiąże się z trybem życia: nieodpowiednim odżywianiem, paleniem tytoniu, brakiem ruchu i zanieczyszczeniem środowiska!

Nieodpowiednia dieta ma wpływ na powstawanie nowotworów, cukrzycy typu 2, osteoporozy, chorób serca czy nawet zwyrodnieniowego zapalenia stawów (artroza)!

Jak w naturalny sposób skutecznie walczyć z chorobami wynikającymi ze złego stylu życia - przeczytasz w Kronikach Poczty Zdrowia

W trzech tomach zebrano najważniejsze artykuły Jeana-Marca Dupuis, publikowane w newsletterze Poczta Zdrowia. Aby zyskać więcej informacji, kliknij tutaj.

******************************************

Uczona z MIT przepowiada ryzyko nowotworu

W czasopiśmie naukowym Nature (w numerze z 19 listopada 2015 r.), Susan Erdman, mikrobiolog z MIT (Massachusetts Institute of Technology), dzieli się swoimi obawami na temat ewolucji ludzkiej mikroflory (znanej również jako „flora jelitowa”).

Tłumaczy ona, jak przetworzona żywność i antybiotyki zaburzyły życie populacji mikroorganizmów w naszym ciele.

Zaburzenia te powodują chroniczne zapalenie jelit, które według niej może tłumaczyć wzrost ryzyka zachorowania na nowotwory piersi, jajników i prostaty2.

Zwiększone ryzyko zawału serca

Ponadto, pamiętajmy, że przewlekłe stany zapalne wiążą się z ryzykiem chorób serca.

Według kardiologa Jean-Claude Tardif, dyrektora Instytutu Kardiologii w Montrealu:

Ryzyko, że osoby cierpiące na chorobę zapalną dostaną zawału jest od pięciu do dziesięciu razy wyższe, w zależności od ich stanu. Każda forma krążącego w organizmie stanu zapalnego może zwiększać ryzyko problemów kardiologicznych3.

Czynniki zapalne niszczą wnętrze Twoich tętnic. Długoterminowo powodują miażdżycę: wywołując w obrębie serca ryzyko zawału. Natomiast w obrębie tętnicy szyjnej i mózgu – ryzyko udaru mózgu (incydent mózgowo-naczyniowy mogący wywołać amnezję, niepełnosprawność lub śmierć).

Zatem zły stan flory jelitowej byłby powiązany z dwoma najczęstszymi przyczynami zgonów: nowotworami oraz chorobami serca.

Ponad 200 chorób jest związanych
z problemami flory jelitowej

Oprócz tego, ponad 200 innych chorób wiąże się z zachwianiem równowagi flory jelitowej. Według badań naukowych4 są to między innymi:

  • przewlekłe choroby układu pokarmowego, jak celiakia, zaparcia, zespół jelita nieszczelnego, zespół jelita drażliwego, choroba Leśniowskiego-Crohna;
  • przewlekłe choroby zapalne, jak astma;
  • choroby związane z metabolizmem, jak cukrzyca, nadciśnienie czy otyłość;
  • choroby skóry, jak egzema, trądzik, atopowe zapalenie skóry, opryszczka, łuszczyca;
  • infekcje, takie jak biegunka, przeziębienie, grypa, grypa żołądkowa, infekcje wywołane bakteriami Clostridium lub H. pylori;
  • nowotwory, a w szczególności rak okrężnicy.

Koniec wojny przeciwko „mikrobom”

A zatem wojna przeciwko „mikrobom” właśnie źle się kończy… dla nas.

Nadużywanie antybiotyków i żywności wysoko przetworzonej zniszczyło naszą florę jelitową.

W normalnych warunkach bakterie te chronią Twój organizm:

  • Uniemożliwiają osiedlenie się agresywnych bakterii.
  • Tworzą barierę, która uniemożliwia im dostanie się do krwi.
  • Zapewniają dobre trawienie pokarmów, w szczególności pozwalają na wchłanianie witamin z grupy B, kwasów tłuszczowych i enzymów.

Przede wszystkim jednak bakterie są filarem naszego układu odpornościowego: naukowcy sądzą, że zawdzięczamy im 80% naszych naturalnych mechanizmów obronnych.

Dlatego należy dbać o zachowanie ich równowagi i potrzeb tak, aby:

  • były należycie odżywiane i odnawiane;
  • nie poddawano ich okresowo działaniu produktów typu „randap” (substancji antyseptycznych i antybiotyków).

Antybiotyki to randap dla Twoich jelit

Bezpośrednio po urodzeniu, dzieci otrzymują florę jelitową od matki. Pierwszy kontakt następuje podczas przechodzenia dziecka przez kanał rodny. Wtedy to pierwsze bakterie trafiają do układu pokarmowego dziecka, dotąd sterylnego.

Dzieci urodzone przez cesarskie cięcie otrzymują niestety bakterie ze środowiska szpitalnego, co może tłumaczyć występowaniem u nich silniejszej tendencji do alergii w późniejszym życiu.

Od najmłodszych lat dzieci są obecnie wystawione na leczenie antybiotykami, które dziesiątkują ich florę jelitową.

Poprzez używanie środków odkażających, krucha równowaga bakterii zostaje zaburzona. Znaczna część mikroorganizmów umiera, ustępując miejsca innym, często bardziej szkodliwym, tłumaczy Pascale Hanssens ze Szpitala im. Roberta Schumana w Luksemburgu5.

Niestety, robimy to zbyt często, ponieważ nie zdajemy sobie sprawy, jakie to może mieć dla nas konsekwencje.

Amerykańskie badanie, opublikowane w czerwcu 2012 roku na łamach magazynu Journal of Allergy and Clinical Immunology, wykazało, że u osób należących do społeczności amerykańskich Amiszów, którzy żyją w tradycyjnych gospodarstwach rolnych, bez toalet, elektryczności, bieżącej wody i antybiotyków, występuje dziesięć razy mniej przypadków astmy i alergii6.

Stąd duże znaczenie, zwłaszcza podczas terapii antybiotykowej, ma dostarczenie organizmowi dobrych bakterii i doprowadzenie do zaszczepienia ich za wszelką cenę w naszych jelitach.

Poszukać dobrych bakterii

Mimo, że brzmi to absurdalnie, nasz styl życia zmusza nas do wyruszenia na aktywne poszukiwania dobrych bakterii w otoczeniu i pożywieniu.

Dzięki dobrym bakteriom Twoje jelita są chronione i funkcjonują prawidłowo, łagodzą się stany zapalne, zaś procesy trawienne i naturalne mechanizmy obronne są optymalizowane.

Nie możemy już dłużej udawać, że zapewniamy sobie dobre bakterie

Ponieważ:

  • nie żyjemy już na wsi, w gospodarstwach rolnych, w codziennej styczności ze zwierzętami, ziemią, drzewami i kwiatami;
     
  • nasza żywność jest pasteryzowana i sterylizowana;
  • jemy przesadnie dużo słodyczy, produktów mlecznych i zbożowych, które sprzyjają namnażaniu się patogennych bakterii (tzn. bakterii, które niszczą zdrowie);
  • warzywa i owoce, traktowane są przeróżnymi środkami bakterio- i grzybobójczymi. Mimo, że pozbawione już są wielu drobnoustrojów, my i tak musimy je dodatkowo staranie umyć, by pozbyć się pestycydów; to kwadratura koła;
  • nasze miejsca zamieszkania, nasze ubrania, są stale oczyszczane i dezynfekowane w zbyt wysokich temperaturach;
  • pływamy w basenach pełnych chlorku, bierzemy antybiotyki…

Odbudować kontakt z ziemią i naturą

W XIX w. priorytetem na świecie był rozwój higieny.

Do dziś zaszliśmy w tej dbałości o higienę już tak daleko, że lepiej by było zmienić kierunek na przeciwny.

Musimy dołożyć wszelkich starań, aby zachować kontakt z ziemią, naturą i drobnoustrojami, które w niej żyją.

W szczególności warto:

  • Pozwolić dzieciom chodzić na czworakach na świeżym powietrzu, nie myjąc im co pięć minut rąk chusteczkami dezynfekującymi.
  • Posiadać zwierzęta domowe: dzieci, dorastające w domu z kotem lub psem rzadziej mają alergię.
  • Unikać kontaktu z chlorkiem i roztworami wodno-alkoholowymi, by nie zaburzać równowagi bakteryjnej.
  • Co tydzień spożywać produkty fermentowane, niesterylizowane (bigos, ogórki kiszone, kefir ekologiczny).
  • Jeśli jesteś szczęśliwym posiadaczem własnego ogrodu, jeść warzywa i owoce w nim uprawiane ekologicznie, nie myjąc ich zbytnio przed spożyciem.
  • A dodatkowo, jeśli możesz sobie na to pozwolić, zażywać probiotyki, by zasilić swój przewód pokarmowy. Probiotyki są bakteriami, które mają udowodnione korzystne działanie dla zdrowia.

Rozumie się samo przez się, że nie chcesz wprowadzać do swojego organizmu bakterii chorobotwórczych, takich jak Escherichia coli, salmonelli czy drożdży, jak Candida albicans.

Twój organizm potrzebuje szczepów bakterii „probiotycznych”.

Jakie to są szczepy bakterii probiotycznych?

Przyjmowanie probiotyków w postaci suplementów diety jest najskuteczniejszym i najbardziej bezpośrednim sposobem na zaszczepienie w okrężnicy (jelicie grubym) dobrych gatunków bakterii.

Mówię jednak o tym na samym końcu, ponieważ sposób ten jest zarezerwowany dla osób, które mogą sobie na to finansowo pozwolić. Bo probiotyki są drogie. Sposób ich wytwarzania i przechowywania jest skomplikowany.

Smutna to prawda, ale jest to jeszcze jeden czynnik nierówności wobec zdrowia.

Wyhodowanie probiotyków, które będą miały rzeczywiście prozdrowotne działanie, wymaga przede wszystkim wyizolowania szczepów bakterii, które będą spełniały ściśle następujące kryteria:

  • będą pochodzenia ludzkiego lub z pokarmów fermentowanych tradycyjnie,
  • będą odporne na działanie soków żołądkowych i soli żółciowych: bez tego zostałyby zniszczone w procesie trawienia,
  • wchłoną się w przewód pokarmowy bez ryzyka usunięcia ich wraz z resztkami pokarmowymi,
  • osiedlą się w miejsce bakterii niekorzystnych dla zdrowia,
  • będą stymulować odporność,
  • będą w stanie wytwarzać substancje zwalczające drobnoustroje,
  • nie będą stwarzały zagrożenia dla zdrowia,
  • zachowają stan stały podczas wytwarzania i przechowywania.

Kryteriów tych jest tak wiele, że niewiele szczepów bakterii je spełnia.

Trzy szczepy bakterii probiotycznych
o działaniu uznanym przez naukowców

W grudniu 2015 r. naukowcy potwierdzili, że różne szczepy bakterii ściśle spełniają powyższe kryteria, ale… tylko 3 z nich mają szczególnie korzystne działanie dla zdrowia.

Są to:

  1. Lactobacillus acidophilus,​
  2. Lactobacillus casei oraz 
  3. Streptococcus thermophilus.

Lactobacillus acidophilus na stany zapalne i trawienie mleka

Lactobacillus acidophilus znajduje się naturalnie w organizmie mężczyzn i kobiet. Pełni trzy zasadnicze funkcje:

1) Wytwarza naturalne antybiotyki, które wspomagają zwalczanie infekcji i chorób7, 8.

2) Swoją obecnością eliminuje częste czynniki chorobotwórcze, takie jak Escherichia coli i szczepy salmonelli9, 10.

3) Odpowiada również za wytwarzanie enzymu – laktazy, który wspomaga trawienie produktów mlecznych i radzenie sobie z objawami nietolerancji laktozy11, 12.

Lactobacillus casei na problemy z trawieniem i na odporność

Lactobacillus casei to druga najważniejsza bakteria probiotyczna. Znajduje się naturalnie w warzywach, mięsie i fermentowanych produktach mlecznych, a także w jelitach, jamie ustnej i w środowisku.

1) Leczy zaparcia i biegunki13, 14.

2) Ma działanie przeciwzapalne w jelitach15, 16.

3) Wzmacnia układ odpornościowy17, 18.

Streptococcus thermophilus leczy jelita

Streptococcus thermophilus to bakteria wytwarzająca duże ilości laktazy – enzymu, który:

1) Umożliwia rozkład i trawienie produktów mlecznych19, 20.

2) Ale korzyści płynące z jej zażywania wychodzą daleko poza to: wzmacnia śluzówkę w jelitach i chroni ją przed bakteriami chorobotwórczymi21.

3) Poprawia także działanie jelit i trawienie22.

Podsumowując, te trzy szczepy bakterii probiotycznych, zastosowane łącznie, mogą zmienić florę jelitową, wpływając na produkcję pewnych substancji pochodzenia bakteryjnego (toksyn). Blokują osiedlanie się bakterii chorobotwórczych. Poprawiają trawienie i wspomagają układ odpornościowy.

Czynniki te pozwalają na zmniejszenie przewlekłych stanów zapalnych dróg pokarmowych i wspomagają zapobieganie infekcjom i poważnym chorobom23, 24.

Dobre trawienie to także gwarancja większej ilości energii. Probiotyki przetestowano również z powodzeniem jako broń przeciw zespołowi chronicznego zmęczenia25.

Zapamiętajmy także, że wyżej wspomniane badanie podaje, że dzienna dawka 10 mld probiotyków to minimum. Ale skutki ich działania widać dopiero od progu 25 mld.

Ważne: sposób wytwarzania

Równie ważny jak szczep bakterii jest sposób wytwarzania probiotyków.

Zrozumiesz teraz, dlaczego probiotyki, choć niezbędne dla zdrowia w warunkach współczesnego życia, pozostają artykułem wysoko technologicznym, a zatem kosztownym:

Po zidentyfikowaniu właściwego szczepu bakterii, przechowuje się je w temperaturze -80°C.

Aby wyprodukować ilość bakterii niezbędną do suplementacji pokarmowej, potrzebne są kadzie fermentacyjne, coś w rodzaju wielkich „reaktorów”, o pojemności od 2 do 3000 litrów. Do tych reaktorów wprowadza się posiew pochodny wybranego szczepu bakterii.

Hodowla w reaktorze trwa krócej niż 24 godziny. Obowiązują bardzo ścisłe wymogi dotyczące warunków ich przechowywania: temperatury, kwasowości, napowietrzenia i wstrząsania.

Pod koniec fermentacji bakterie odzyskuje się poprzez bardzo szybkie obracanie (odwirowywanie). W ten sposób uzyskuje się bardzo skoncentrowaną „pastę bakteryjną”.

Następnie bardzo ostrożnie poddaje się ją suszeniu, aby jak najwięcej bakterii pozostało przy życiu. Technikę tę nazywa się „liofilizacją”: pasta bakteryjna jest zamrażana i umieszczona w warunkach próżni, co pozwala na odparowanie lodu bez przechodzenia przez ciekły stan skupienia. Tym samym woda jest odciągana bezpośrednio w postaci gazu, w drodze sublimacji.

Ta faza może trwać od jednego do trzech dni. Po jej zakończeniu, produkt ma postać suchego ciasta: praktycznie cała woda została odciągnięta.

Wtedy ciasto można przekształcić w proszek bakteryjny, zwany „czystą kulturą”, z którego powstaje następnie wyrób końcowy (kapsułka żelowa, proszek lub inny produkt zawierający probiotyki).

Niezbędne: utrzymać jak najwięcej bakterii przy życiu!

Probiotyki to żywe kultury bakterii: ale czego byś nie zrobił, bakterie po pewnym czasie umierają.

Jedyne, co można zrobić, to spowolnić ich szybkość wyginięcia. Umierają wolniej, jeśli:

  • bardzo dobrze wykona się liofilizację.
  • przechowuje się je w temperaturze bliskiej 40°C.

W tej temperaturze krzywa umierania bakterii kwasu mlekowego wynosi od 2% do 3% początkowej liczby bakterii na miesiąc. Wskaźnik ten wynosi od 10% do 15%, kiedy te same bakterie przechowuje się w temperaturze pokojowej (pomiędzy 20ºC a 25ºC)26.

Bakterie należy również chronić przed dopływem tlenu. Są też niektóre szczepy, bardziej odporne, które żyją dłużej.

Dzięki dołożeniu szczególnych starań podczas produkcji (maksymalna liofilizacja, selekcja szczepów i ochrona przed dopływem tlenu), najlepsze probiotyki osiągają wskaźnik przeżywalności na poziomie 40% po 24 miesiącach w temperaturze 25ºC, podczas gdy wskaźnik ten wynosi 25% po 6 miesiącach u niechronionych bakterii kwasu mlekowego.

Probiotyki: dwubiegowe zdrowie

Smutno to mówić, ale teraz już rozumiesz, dlaczego pisałem o nierównościach względem zdrowia.

Większość ludzi nie zdaje sobie z tego sprawy, ale:

Z jednej strony istnieje nieliczna, dobrze zorientowana elita, która może sobie pozwolić na zakup nowych suplementów probiotycznych we właściwych dawkach, na poziomie przynajmniej 10 miliardów probiotyku na dawkę.

Z drugiej strony, cała masa osób daje sobie sprzedać te całkowicie bezużyteczne probiotyki, często za przysłowiowe złotówki, ale i tak o wiele zbyt drogie w porównaniu z ich zerową skutecznością.

Prawdopodobnie około 99,9% osób nie jest świadomych tego, że miliony bakterii probiotycznych to nic w porównaniu z ich konieczną ilością. Na tym poziomie nie mają żadnego działania na Twoje zdrowie.

Poza tym bakterie te prawdopodobnie w ogóle nie dotrą do Twojego jelita grubego. Nie będą więc mogły się tam osiedlić, a co za tym idzie – nie będą miały żadnego wpływu na Twoje zdrowie.

Wiele osób próbowało zażywać probiotyki i są przekonane, że to nie zadziałało. Nic dziwnego, jeśli dawka produktu, który zażywali, była „jednie” tysiąc lub nawet dziesięć tysięcy razy za mała…

Ale w przypadku producenta ta różnica jest kolosalna: produkcja rzekomych „probiotyków” zawierających sto milionów bakterii kosztuje tylko parę groszy.

Bardzo łatwo jest w takim przypadku uzyskać świetne „przebicie”, w przypadku klientów, którzy kierują się niższą ceną przy zakupie suplementów.

Natomiast sprzedaż probiotyków w dawkach powyżej 10 miliardów bakterii to już wyzwanie. Ponieważ większość ludzi uważa, że cena jest zbyt wysoka. Będzie im się wydawało, że złapali świetną „okazję” , jeśli znajdą tańsze probiotyki w innym miejscu. Poważny błąd…

Istotna korzyść dla Ciebie

Zauważ, że wynika z tego również pewna korzyść dla Ciebie:

Jeśli jakaś marka sprzedaje probiotyki w zbyt małych dawkach, w sposób oczywisty wiesz od razu, że trzeba się od niej trzymać z daleka.

I na odwrót, te, które sprzedają probiotyki w dawkach przynajmniej dziesięcio-miliardowych, wykonują swoją pracę w sposób odpowiedzialny i kompetentny. Jest to wskaźnik, że traktuje się tu klienta poważnie.

Probiotyki nowej generacji

Wspomniałem powyżej o „nowych” probiotykach. Dlaczego?

Ponieważ najbardziej zaawansowane produkty nie zawierają tylko i wyłącznie probiotyków, ale także prebiotyki, które służą jako pożywka dla probiotyków w jelitach.

Termin „prebiotyki” niedawno, bo w 1995 r., wprowadzili Gibson i Roberfroid27. Należy je odróżnić od probiotyków, ponieważ nie są to mikroorganizmy.

Jest to błonnik, którego Ty nie trawisz, ale który jest niezwykle lubiany przez bakterie w jelicie grubym. Przez żołądek dostają się do jelita, w których umożliwiają rozmnażanie się bakterii.

Prebiotyki uważa się za czynniki wzrostu probiotyków. Innymi słowy, ich obecność wpływa na wzrost ilości i wzmaga działanie probiotyków w jelicie grubym.

Obecnie najczęściej stosuje się fruktooligosacharydy. Są co prawda skuteczne, ale nie najskuteczniejsze.

Najlepsze prebiotyki znajdują się w mleku matki. Zabezpieczają one noworodka przed biegunką i wzmacniają jego odporność w stadium rozwoju, w którym dziecko jest bardzo wrażliwe. Nazywa się je galaktooligosacharydami.

  • Zmniejszają one liczbę złych bakterii i chorobotwórczych zarodków takich jak Clostridium czy Escherichia coli.
  • Poprawiają wchłanianie składników mineralnych, zwłaszcza wapnia, stymulują działanie oczyszczających enzymów bakteryjnych, sprzyjają wydalaniu soli żółciowych i zmniejszają wytwarzanie trujących substancji, takich jak fenole czy indole.
  • Łagodzą zaparcia, zmniejszają ryzyko biegunki oraz chorób zapalnych jelit. Galaktooligosacharydy działają, poczynając od dziennej dawki 300 mg.

Produkty zawierające jednocześnie probiotyki i prebiotyki nazywa się czasami symbiotykami. Jeśli zawierają one właściwe szczepy bakterii w wystarczających dawkach, to w jednej dawce otrzymujesz skoncentrowane korzyści dla Twoich jelit, a w więc i dla Twojego zdrowia w ogóle.

Jak przyjmować probiotyki?

Probiotyki zawsze przyjmuj rano, na czczo, popijając dużą szklanką letniej wody.

Produkty w kapsułkach żelowych są zazwyczaj gastroodporne, co oznacza, że kapsułka poprzez jelita dotrze do jelita grubego i tam dopiero się rozpuści. To pozwala uniknąć strat bakterii po drodze.

Zasadniczo pierwsze korzystne skutki działania probiotyków widoczne są po około sześciu tygodniach.

Zdrowia życzę,
Jean-Marc Dupuis

PS Jeśli myślisz, że te informacje mogą zainteresować kogoś znajomego, śmiało mu je prześlij. A jeśli jeszcze nie jesteś prenumeratorem Poczty Zdrowia, a również chciałbyś otrzymywać ten newsletter bezpłatnie, możesz podać swój adres e-mail tutaj.

******************************************

NOWOŚĆ. Tajemnice bycia młodym do późnej starości: niesamowity jest obecny postęp w dziedzinie medycyny przeciwstarzeniowej (Anti-Aging)! Teraz możesz korzystać z tych osiągnięć, stosując się do porad dra Thierry’ego Hertoghe’a, założyciela Światowego Stowarzyszenia Medycyny Anti-Aging. Przejdź tutaj.

Twoja naturalna apteka: Odkryj na nowo zapomnianą moc roślin leczniczych. Sporządź skuteczne mieszanki olejków, napary, nalewki, okłady i maści. Tajniki ziołolecznictwa poznasz, przechodząc tutaj.

Leczenie bez skutków ubocznych: Jednym z problemów dzisiejszej medycyny jest fakt, że lekarze o wiele za rzadko proponują pacjentom terapie naturalne. A przecież doskonale wiadomo, że są one bardzo skuteczne, jeśli chodzi o leczenie bólu i wielu chorób! Nie mają groźnych skutków ubocznych, ani nie są tak kosztowne, jak większość leków syntetycznych. Trzeba tylko wiedzieć, co i jak stosować. Tutaj znajdziesz informacje na ten temat.

Zapobieganie chorobom: Już od 13 lat nasi Czytelnicy są świadomi prawdziwego zagrożenia dla zdrowia, które wiąże się ze stosowaniem pigułek antykoncepcyjnych. Od 6 lat wiedzą o niebezpieczeństwie wynikającym z przyjmowania leków obniżających cholesterol (statyn) oraz o szkodliwym oddziaływaniu adjuwantów znajdujących się w szczepionkach. Znają też naturalne alternatywy dla powszechnie stosowanych leków, których skuteczność jest dowiedziona naukowo. Poznaj i Ty miesięcznik o naturalnych metodach ochrony zdrowia, który służy Czytelnikom w Europie już od kilkunastu lat. W 100% wiarygodny, wolny od jakichkolwiek nacisków lub wpływów.

******************************************

Zapraszam do śledzenia Poczty Zdrowia na Twitterze: http://twitter.com/PocztaZdrowia i na Facebooku: www.facebook.com/PocztaZdrowia

******************************************

Źródła:

1) Conférence à Paris de l’Institut pour la Protection de la Santé Naturelle. http://www.ipsn.eu/

2) Nature, 19 novembre 2015, Volume 527, S117.

3) Inflammation chronique et maladie cardiovasculaire. https://www.oiiq.org/sites/default/files/uploads/periodiques/Perspective/vo
l9no5/11_survol.pdf

4) Probiotics. http://www.greenmedinfo.com/substance/probiotics

5) Hygiène et santé de l’enfant: Gare à l’excès de propreté à la maison. http://www.acteurdemasante.com/gare-a-lexces-de-proprete-a-la-
maison/

6) Amish children living in northern Indiana have a very low prevalence of allergic sensitization. http://www.jacionline.org/article/S0091-6749(12)00519-2/abstract

7) Kheadr, E., Zihler, A., Dabour, N., Lacroix, C., Le Blay, G. & Fliss, I. Study of the physicochemical and biological stability of pediocin PA-1 in the upper gastrointestinal tract conditions using a dynamic in vitro model. Journal of Applied Microbiology 2010. Vol. 109 (1): 54-64.

8) Morisset D, Berjeaud J.M, Hichkson M,Héchard Y. Bactériocines de bactéries lactiques. In Bactéries lactiques et probiotiques. Lavoisier 2005, Paris. P 113-194

9) Mondel, M., B.O. Schroeder, K. Zimmermann, H. Huber, S. Nuding, J. Beisner, K. Fellermann, E. F. Stange, and J. Wehkamp. 2008. Probiotic E. coli treatment mediates antimicrobial human (beta)-defensin synthesis and fecal excretion in humans. Mucosal Immunology 2:166-172.

10) Schlee, M., J. Harder, B. Köten, E. F. Stange, J. Wehkamp, and K. Fellermann. 2008. Probiotic lactobacilli and VSL#3 induce enterocyte β-defensin 2. Clinical and Experimental Immunology 151:528-535.

11) Burgain J., Gaiani C., Jeandel C., Cailliez-grimal C., Revol A.-N., Scher J. Maldigestion du lactose : formes cliniques et solutions thérapeutiques. Cahier de Nutrition et de Diététique. Septembre 2012. Vol. 47, N°4, p. 201-209.

12) Marteau P, Flourie B, Pochart P, Chastang C, Desjeux J.F, Rambaud J.C. Effect of the microbial lactase (EC3.2.1.23) activity in yoghurt on the intestinal absorption of lactose : An in vivo study in lactase-deficient humans. Brittish journal of nutrition 64: 71-79

13) Booth I.W., Mcneish A.S. Mechanism of diarrhoea. Baillière’s Clinical Gastroenterology, 1993, 7, 215-241.

14) Klotz F. Prise en charge des diarrhées aiguës. Med. Trop., 2001. 61, 220-223.

15) Neish, A. S., A. T. Gewirtz, H. Zeng, A. N. Young, M. E. Hobert, V. Karmali, A. S. Rao, and J. L. Madara. 2000. Prokaryotic regulation of epithelial responses by inhibition of IκB-α ubiquitination. Science 289:1560-1563.

16) Jijon, H., J. Backer, H. Diaz, H. Yeung, D. Thiel, C. McKaigney, C. De Simone, and K. Madsen. 2004. DNA from probiotic bacteria modulates murine and human epithelial and immune function. Gastroenterology 126:1358-1373.

17) Bocle J.-C., Thomann C. Effets des probiotiques et prébiotiques sur la flore et l’immunité de l’homme adulte. Nancy: AFSSA (Agence Française de Sécurité Sanitaire des Aliments), 2005.

18) Kalliomäki, M., S. Salminen, and E. Isolauri. 2008. Positive interactions with the microbiota: Probiotics, p. 57-66. In G. B. Huffnagle and M. C. Noverr (ed.), GI Microbiota and Regulation of the Immune System, vol. 635. Springer New York.

19) Burgain J., Gaiani C., Jeandel C., Cailliez-grimal C., Revol A.-N., Scher J. Maldigestion du lactose: formes cliniques et solutions thérapeutiques. Cahier de Nutrition et de Diététique. Septembre 2012. Vol. 47, N°4, p. 201-209.

20) Marteau P, Flourie B, Pochart P, Chastang C, Desjeux J.F, Rambaud J.C. Effect of the microbial lactase (EC3.2.1.23) activity in yoghurt on the intestinal absorption of lactose: An in vivo study in lactase-deficient humans.Brittish journal of nutrition 64: 71-79

21) Resta-Lenert, S., and K.E. Barrett. 2006. Probiotics and commensals reverse TNF- (alpha)- and IFN-(gamma)-induced dysfunction in human intestinal epithelial cells. Gastroenterology 130:731-746.

22) Sherman, P.M., Ossa, J.C. & Jonhson-Henry, K. Unraveling Mechanisms of Action of Probiotics. Nutrition in Clinical Practice 2009, Vol. 24 (1): 10-14.

23) Paquette I. Étude et évaluation d’une matrice protéique pour la protection de bactéries probiotiques.(thèse) Maîtrise en sciences et technologie des aliments. Québec, Canada, 2013.

24) Sherman, P.M., Ossa, J.C. & Jonhson-Henry, K. Unraveling Mechanisms of Action of Probiotics. Nutrition in Clinical Practice 2009, Vol. 24 (1): 10-14.

25) A randomized, double-blind, placebo-controlled pilot study of a probiotic in emotional symptoms of chronic fatigue syndrome A Venket Rao, Alison C Bested, Tracey M Beaulne, Martin A Katzman, Christina Iorio, John M Berardi.

26) Informations provenant d’un fabricant, la société THT.

27) Gibson G.R., Roberfroid M.B. Dietary modulation of the human colonic microbiota: introducing the concept of prebiotics. J. Nutr. juin 1995. Vol. 125, n°6, p. 1401‑1412.

Komentarze

Dominika 2016-02-10 21:46
Bardzo ciekawy artykuł czy mogłabym uzyskać inf o konkretnym pprodukcie który Pan poleca
martha 2016-07-27 16:30
Probiotyki są potrzebne, sprawdzają się w wielu przypadkach, mi co prawda na zaparcia najlepiej pomaga (....) ale z probiotyków zwłaszcza w trakcie i po leczeniu antybiotykiem zawsze pamiętam

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Przeczytaj również:

Zaparcia: babka płesznik to najlepsze rozwiązanie

Babkę płesznik (psyllium) kupuje się w postaci proszku lub płatków w sklepach ze zdrową żywnością lub w aptece. Stosuj ją po 5 g,... czytaj więcej

Dieta, w którą wierzę

Obecnie we Francji prowadzi się skandaliczną kampanię przeciwko dietom odchudzającym. Ekstremalni ich przeciwnicy żądają nawet interwencji rządu,... czytaj więcej

Odrzucony…

Instynkt stadny powoduje, że pożądamy towarzystwa i uznania bliskich nam osób. Zdaniem czasopisma Psychology Today: Poczucie... czytaj więcej
×
Zanim wyjdziesz... nie zapomnij zapisać się
na swój bezpłatny newsletter Poczta Zdrowia!
  • Będziesz BEZPŁATNIE otrzymywać e-mailem informacje o najskuteczniejszych naturalnych metodach leczenia i zapobiegania chorobom.
  • Na końcu każdego newslettera znajdziesz przypisy podające źródła naukowe podawanych informacji. Będziesz mógł sam je sprawdzić, a także porozmawiać na ich temat ze swoim lekarzem.
  • Te informacje mogą mieć decydujące znaczenie dla Twojego zdrowia!
  • Gwarancja bezpieczeństwa. Twój adres email jest bezpieczny i nigdy nie będzie przekazany osobom trzecim.
  • W każdej chwili możesz zrezygnować z otrzymywania bezpłatnego newslettera.
Aby otrzymywać bezpłatnie newsletter
Poczta Zdrowia, po prostu wpisz poniżej swój
adres e-mail i kliknij „Zapisz mnie!”.
Tu wpisz swój adres email

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych (więcej)

Wyrażam zgodę na otrzymywanie drogą elektroniczną informacji o rabatach i aktualnej ofercie (więcej)

Jeśli już otrzymujesz newsletter Poczta Zdrowia, kliknij tutaj
x przez Niezależne Wydawnictwo Informacyjne sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie KRS nr 0000445450, która będzie administratorem Twoich danych osobowych. Przysługuje Ci prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. Akceptuję Regulamin i Politykę Prywatności
x handlowych za pomocą środków komunikacji elektronicznej na wyżej podany adres elektroniczny (e-mail) od Niezależne Wydawnictwo Informacyjne sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie KRS nr 0000445450.

Aby zapisać się na bezpłatny newsletter wymagana jest akceptacja regulaminu oraz wyrażenie zgody na przetwarzanie danych.