×
Dołącz do ponad 100 000 Czytelników
bezpłatnego newslettera Poczty Zdrowia!

Dwa razy w tygodniu będziesz dostawać do swojej skrzynki mailowej porady dotyczące najskuteczniejszych metod naturalnego leczenia chorób i dolegliwości.

A już dziś pobierz bezpłatny raport "Rośliny lecznicze",
w którym znajdziesz informacje:
- jakie rośliny i zioła pomagają w różnych dolegliwościach,
- czym różni się działanie ziół na Twój organizm
od działania leków.

Wyrażam zgodę na przetwarzanie podanych powyżej danych w celu otrzymywania newsletera (więcej)

Wyrażam zgodę na otrzymywanie informacji (więcej)

Jeśli już otrzymujesz newsletter Poczty Zdrowia, kliknij tutaj.

Pobierz bezpłatnie raport

„Bóle głowy – jak leczyć, jak zapobiegać”

Pomóż sobie i bliskim, dowiedz się:

  • jakie są rodzaje bólów głowy?
  • co robić, kiedy ból nie ustępuje?
  • jaki jest wpływ odżywiania na ból głowy?
  • jakie są przyczyny środowiskowe wywołujace ból?
x przez Niezależne Wydawnictwo Informacyjne sp. z o.o. z siedzibą w Białymstoku KRS nr 0000445450, która będzie administratorem Twoich danych osobowych. Przysługuje Ci prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. Akceptuję Regulamin i Politykę Prywatności

Wyrażam zgodę na przetwarzanie podanych powyżej danych w celu otrzymywania newslettera (więcej)

x handlowych za pomocą środków komunikacji elektronicznej na wyżej podany adres elektroniczny (e-mail) od Niezależne Wydawnictwo Informacyjne sp. z o.o. z siedzibą w Białymstoku KRS nr 0000445450.

Wyrażam zgodę na otrzymywanie informacji (więcej)

Opublikowano dnia: 2013-05-13

Trzy mało znane fakty na temat pobytu w szpitalu

Pobyt w szpitalu jest niekiedy niezbędny, by wyzdrowieć, jednak panujący tam hałas, wciąż włączone oświetlenie, personel przychodzący o najdziwniejszych porach, by zmierzyć temperaturę Tobie lub sąsiadowi, nie mówiąc już o bezustannym miganiu i pikaniu wszechobecnej aparatury – wszystko to sprawia, że hospitalizacja jest dla pacjenta dość wyczerpująca.

******************************************

Aż w 80% Twój stan zdrowia zależy od...

sposobu Twojego odżywania, tego, jak sypiasz, poziomu Twojego stresu oraz od stanu środowiska, w którym żyjesz

90% nowotworów bezpośrednio wiąże się z trybem życia: nieodpowiednim odżywianiem, paleniem tytoniu, brakiem ruchu i zanieczyszczeniem środowiska!

Nieodpowiednia dieta ma wpływ na powstawanie nowotworów, cukrzycy typu 2, osteoporozy, chorób serca czy nawet zwyrodnieniowego zapalenia stawów (artroza)!

Jak w naturalny sposób skutecznie walczyć z chorobami wynikającymi ze złego stylu życia - przeczytasz w Kronikach Poczty Zdrowia

W trzech tomach zebrano najważniejsze artykuły Jeana-Marca Dupuis, publikowane w newsletterze Poczta Zdrowia. Aby zyskać więcej informacji, kliknij tutaj.

******************************************

Zespół badaczy z Chicago odkrył, że niemal jedna trzecia osób powyżej 70. roku życia które brały udział w ich badaniu, po pobycie w szpitalu była zdezorientowana, roztargniona i miała problemy z pamięcią1. Objawy te pojawiały się u osób, u których przed hospitalizacją nie odnotowano podobnych problemów.

Na szczęście niemal 60% z nich w ciągu miesiąca powróciło do swojego normalnego stanu. Niemniej badanie to dowodzi, że środowisko szpitalne może samo w sobie powodować uszczerbek na zdrowiu. Można jednak temu zjawisku przeciwdziałać:

Oto 3 mało znane sposoby na to, by pobyt w szpitalu był mniej uciążliwy…, a być może również krótszy:

1. Dobrze się spakuj

Zabierz ze sobą własną poduszkę, zatyczki do uszu i opaskę na oczy do spania – taką, jakie rozdawane są w samolotach. Taki ekwipunek pomoże Ci obronić się przed wieloma męczącymi i zakłócającymi sen bodźcami dźwiękowymi i świetlnymi, jakimi atakuje pacjentów środowisko szpitalne.

2. Spaceruj

Ciasne, głośne i często przegrzane sale szpitalne mają niekorzystny wpływ na pacjentów, którzy nie ruszają się z łóżka, a ich jedynym zajęciem jest na przemian czytanie, spanie i oglądanie telewizji. Taki tryb życia jest zdecydowanie destrukcyjny: nawet zdrowy człowiek szybko by się od niego rozchorował! Dlatego, jeśli chcesz jak najszybciej wyjść ze szpitala, rób jedną prostą rzecz: spaceruj.

Naukowcy z uniwersytetu teksańskiego przez cztery miesiące obserwowali hospitalizowanych pacjentów w wieku powyżej 65 lat. Zauważyli, że długość pobytu w szpitalu, niezależnie od stanu zdrowia chorego, w ogromnej mierze zależała od jednego czynnika, a mianowicie od tego, czy spacerowali.

Przeciętny czas hospitalizacji wynosił sześć dni, jednak pacjenci, którzy drugiego dnia pobytu przeszli o 600 kroków więcej niż reszta, pozostawali w szpitalu dwa dni krócej.

Ci „piechurzy” nie byli ani młodsi, ani zdrowsi niż pozostali pacjenci i równie często podłączano ich pod kroplówkę. Co więcej, spacerowanie wcale nie zwiększało u nich ryzyka upadku2.

A zatem, jeśli wolisz spędzać czas w domu niż w szpitalu, a Twój lekarz wyraża na to zgodę – spaceruj.

3. Wystrzegaj się… telefonów

Z pewnością nieobce jest Ci pojęcie zakażeń szpitalnych, czyli chorób, którymi zarażamy się w czasie hospitalizacji. Szczególnie niebezpieczną ich przyczyną są drobnoustroje oporne na leczenie.

Zaskakujące źródło tych groźnych bakterii ujawniono podczas badania, którego wyniki opublikowano niedawno w American Journal of Infection Control:

Okazały się nimi… telefony komórkowe.

Autorzy eksperymentu po przebadaniu telefonów komórkowych personelu szpitalnego, pacjentów i ich rodzin pod kątem występowania na nich bakterii antybiotykoopornych, zaobserwowali pozytywny wynik testu był dla 20,6% telefonów personelu szpitalnego. Ale to jeszcze nic: obecność bakterii wieloopornych stwierdzono aż na… 39,6% telefonów należących do pacjentów i ich rodzin3.

Innymi słowy, dopóki dokładnie nie wyczyścisz swojego telefonu, raczej nie dzwoń do bliskich z informacją, że Twoja operacja się udała.

Dla śmiechu…

To mi przypomina krążący swego czasu wśród pacjentów dowcip:

– Dzień dobry! Rejestracja? Chciałbym dowiedzieć się o stan zdrowia Marka Kozłowskiego. Leży w sali 302. Poprawiło mu się choć trochę, czy wciąż jest kiepsko?
– Chwileczkę, połączę z dyżurką pielęgniarek.
Po dłuższym oczekiwaniu:
– Słucham, pielęgniarka dyżurna.
– Chciałbym się dowiedzieć o stan Marka Kozłowskiego z 302.
– Chwileczkę, połączę pana z lekarzem dyżurnym.
Po jeszcze dłuższym oczekiwaniu:
– Tak, słucham.
– Dzień dobry doktorze. Chciałbym się dowiedzieć, w jakim stanie jest Marek Kozłowski, który od trzech tygodni leży w sali 302.
– Chwileczkę, zajrzę do karty pacjenta.
Po jeszcze chwili oczekiwania:
– Hmmm, a więc tak: Miał dziś apetyt, ciśnienie tętnicze i puls są stabilne, dobrze reaguje na wprowadzone leczenie. Jutro planujemy odłączyć mu monitor EKG. Jeśli nic się nie wydarzy w ciągu kolejnych 48 godzin, jego lekarz prowadzący wypisze go jeszcze przed weekendem.
– Ach, to wspaniałe wiadomości! Ogromnie się cieszę. Dziękuję, doktorze.
– Sądząc z Pańskiego tonu zapewne jest Pan bardzo bliskim krewnym pacjenta, czy tak?
– Ależ nie! Mówi Marek Kozłowski we własnej osobie. Dzwonię z sali 302! Lekarze i pielęgniarki tylko wchodzą i wychodzą, ale nikt o niczym mi nie mówi… A ja chciałem się tylko dowiedzieć, co ze mną! Dziękuję za informację!

Zdrowia życzę!
Jean-Marc Dupuis

PS Jeśli myślisz, że te informacje mogą zainteresować kogoś znajomego, śmiało mu je prześlij. A jeśli jeszcze nie jesteś prenumeratorem Poczty Zdrowia, a również chciałbyś otrzymywać ten newsletter bezpłatnie, możesz podać swój adres e-mail tutaj.

******************************************

Twoja naturalna apteka: Odkryj na nowo zapomnianą moc roślin leczniczych. Sporządź skuteczne mieszanki olejków, napary, nalewki, okłady i maści. Tajniki ziołolecznictwa poznasz, przechodząc tutaj.

Leczenie bez skutków ubocznych: Jednym z problemów dzisiejszej medycyny jest fakt, że lekarze o wiele za rzadko proponują pacjentom terapie naturalne. A przecież doskonale wiadomo, że są one bardzo skuteczne, jeśli chodzi o leczenie bólu i wielu chorób! Nie mają groźnych skutków ubocznych, ani nie są tak kosztowne, jak większość leków syntetycznych. Trzeba tylko wiedzieć, co i jak stosować. Tutaj znajdziesz informacje na ten temat.

Zapobieganie chorobom: Już od 13 lat nasi Czytelnicy są świadomi prawdziwego zagrożenia dla zdrowia, które wiąże się ze stosowaniem pigułek antykoncepcyjnych. Od 6 lat wiedzą o niebezpieczeństwie wynikającym z przyjmowania leków obniżających cholesterol (statyn) oraz o szkodliwym oddziaływaniu adjuwantów znajdujących się w szczepionkach. Znają też naturalne alternatywy dla powszechnie stosowanych leków, których skuteczność jest dowiedziona naukowo. Poznaj i Ty miesięcznik o naturalnych metodach ochrony zdrowia, który służy Czytelnikom w Europie już od kilkunastu lat. W 100% wiarygodny, wolny od jakichkolwiek nacisków lub wpływów.

******************************************

Źródła:

1. Lindquist, L.A., et al, „Improvements in Cognition Following Hospital Discharge of Community Dwelling Seniors”, Journal of General Internal Medicine. DOI: 10.1007/s11606-011-1681-1.

2. Fisher, S.R., et al, „Early Ambulation and Length of Stay in Older Adults Hospitalized for Acute Illness,” Arch Intern Med. 22 listopada, 2010;170(21):1942–1943.

3. Tekerekglu, M.S., et al, „Do mobile phones of patients, companions and visitors carry multidrug-resistant hospital pathogens?” American Journal of Infection Control. czerwiec 2011;39(5):379-381.

Komentarze

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz 2013-05-14 11:33
Daleko od noszy, od noszy najdalej, nie choruj, omijaj szpitale i lecz się homeopatycznie
Marzena Sowińska 2013-05-15 14:18
Witam. Telefony komórkowe emitują niebezpieczne fale, elektronika nie sprzyja zdrowiu, a co dopiero choremu. W Szpitalach powinni puszczać spokojną muzykę, udowodniono już, że pacjenci szybciej wracają do zdrowia. Ten chaos szpitalny rzeczywiście nie wpływa na kurację, z tym całkowicie się zgadzam. Pozdrawiam.
LubieOwoce 2013-11-12 09:37
Homeopatycznie? o chyba jakiś sprzedawca wody święconej się odezwał. Homeopatia to wytwór marketingowy, placebo, oszustwo i naciągactwo.
agata 2013-11-12 12:14
No tak jeśli traktować siebie jednopoziomowo to masz rację , homeopatia to placebo ale jeśli zdajesz sobie sprawę że człowiek to również twór energetyczny to sprawa wygląda nieco inaczej , to jest inny poziom leczenia - to tak jak włożenie dyskietki do komputera , niby nic a działa . Nie chce Cię przekonywać , ubolewam tylko nad opiniami nie popartymi wiedzą i doświadczeniem a jedynie zasłyszanymi opiniami .Moja rodzina leczy się homeopatycznie z powodzeniem od 20 lat - czyli niech żyje "placebo" , tanie i bez skutków ubocznych ha ha ha . Pozdrawiam
TeżLubię 2013-11-12 16:57
dziecko drogie, musisz się jeszcze sporo douczyć na temat pamięci wody i jej struktury krystalicznej (klastrowej), to może kiedyś zrozumiesz też o co chodzi z tą wodą święconą... "Woda - wielka tajemnica" film na YT
Iwona Stefaniak 2013-11-12 19:09
Zapisałam się na inne raporty w lipcu. Nie mam majowego dot. choroby Alzheimera . Bardzo mi na tym raporcie zależy. Proszę o przesłanie. Pozdrawiam, Iwona Stefaniak
danutawojcicka 2013-11-12 19:48
Oj, lubieowoce nie lubi WIEDZY. Stad nonsensy ukrywa za owocami. A fe!. Poczytac prosze , pomyslec i... zamknac komputer, nie objasniajac swiatu swojej "madrosci".
izabela cabańska 2013-11-14 19:39
Właśnie dzisiaj wróciłam ze szpitala po "generalnym przeglądzie głowy" i w pełni zgadzam się z panią Marzeną Sowińską muzyka łagodzi obyczaje, a zwłaszcza klasyczna i relaksacyjna, ja osobiście tego doświadczyłam, gdyż będąc w pokoju z 3 osobami w jesieni życia(w tym 2 z nich leżących, a 3 cholernie marudząca) nie mogłam się uspokoić i ciągle byłam potwornie zdenerwowana, jednakże pani, która miała radio(dodam emerytowana nauczycielka muzyki) włączała radio właśnie z muzyką klasyczną od razu się lepiej czułam po prostu mnie te dźwięki jakoś dawałam radę i chociaż przez 10 nocy nie spałam ze względu na te panie, gdyż okropnie chrapały, sapały i gadały przez sen lub krzyczały bądź wołały o baseny to właśnie dzięki muzyce udało mi się te spadki psychiczne i duże niedogodności przetrwać, poza tym kategorycznie sprzeciwiam się umieszczaniu chorych osób leżących z osobami chorymi chodzącymi, gdyż nie sprzyja to polepszeniu zdrowia jednych i drugich, poza tym osobiście nie raz stosowałam homeopatię ba i ziołolecznictwo w lekkich zachorowaniach i w pełni zgadzam się z moimi przedmówcami niestety z Lubie owoce nie.Pozdrawiam wszystkich i życzę zdrowia.
Dariusz Jezierski 2013-12-20 06:31
Ale czy tak jest, tylko otwarty umysł, może to pojąć, wystarczy to sprawdzić, samemu.
Grzegorz Brzęczyszczykiewicz 2014-01-06 13:26
Lubieowoce - o jakiej wodzie święconej piszesz?
Adamowio 2014-07-16 00:44
Ha,skoro ta homeopatia taka super,to dlaczego droga Agato cala wasza rodzina leczy sie juz 20 lat i pewnie konca nie widac??????????Kazdy chwali swoje,a tak naprawde to nikt dokladnie nie wie jak sie skutecznie leczyc,gdyby bylo inaczej to juz dawno nie byloby chorych.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Przeczytaj również:

Zadziwiający sposób na lepsze samopoczucie (cz. 1)

W moim domu obywam się bez telewizora, jednak kiedyś zdałem sobie sprawę, że marzę o wysokiej klasy wieży hi-fi. Odtwarzacz CD, wzmacniacz,... czytaj więcej

Gluten – dlaczego coraz więcej osób go nie toleruje?

Wystarczy wspomnieć o problemie z tolerancją glutenu podczas obiadu u znajomych, a na pewno zaraz znajdzie się ktoś, kto powie, że jest to... czytaj więcej

Bez telefonu komórkowego można żyć

Po newsletterze Poczty Zdrowia na temat fal elektromagnetycznych, wielu Czytelników napisało do mnie, że nie mogą żyć bez... czytaj więcej
×
Zanim wyjdziesz... nie zapomnij zapisać się
na swój bezpłatny newsletter Poczta Zdrowia!
  • Będziesz BEZPŁATNIE otrzymywać e-mailem informacje o najskuteczniejszych naturalnych metodach leczenia i zapobiegania chorobom.
  • Na końcu każdego newslettera znajdziesz przypisy podające źródła naukowe podawanych informacji. Będziesz mógł sam je sprawdzić, a także porozmawiać na ich temat ze swoim lekarzem.
  • Te informacje mogą mieć decydujące znaczenie dla Twojego zdrowia!
  • Gwarancja bezpieczeństwa. Twój adres email jest bezpieczny i nigdy nie będzie przekazany osobom trzecim.
  • W każdej chwili możesz zrezygnować z otrzymywania bezpłatnego newslettera.
Aby otrzymywać bezpłatnie newsletter
Poczta Zdrowia, po prostu wpisz poniżej swój
adres e-mail i kliknij „Zapisz mnie!”.
Tu wpisz swój adres email

Wyrażam zgodę na przetwarzanie podanych powyżej danych w celu otrzymywania newsletera (więcej)

Wyrażam zgodę na otrzymywanie informacji (więcej)

Jeśli już otrzymujesz newsletter Poczta Zdrowia, kliknij tutaj
x przez Niezależne Wydawnictwo Informacyjne sp. z o.o. z siedzibą w Białymstoku KRS nr 0000445450, która będzie administratorem Twoich danych osobowych. Przysługuje Ci prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. Akceptuję Regulamin i Politykę Prywatności
x handlowych za pomocą środków komunikacji elektronicznej na wyżej podany adres elektroniczny (e-mail) od Niezależne Wydawnictwo Informacyjne sp. z o.o. z siedzibą w Białymstoku KRS nr 0000445450.

Aby zapisać się na bezpłatny newsletter wymagana jest akceptacja regulaminu oraz wyrażenie zgody na przetwarzanie danych.