×
Dołącz do ponad 100 000 Czytelników
bezpłatnego newslettera Poczty Zdrowia!

Dwa razy w tygodniu będziesz dostawać do swojej skrzynki mailowej porady dotyczące najskuteczniejszych metod naturalnego leczenia chorób i dolegliwości.

A już dziś pobierz bezpłatny raport "Rośliny lecznicze",
w którym znajdziesz informacje:
- jakie rośliny i zioła pomagają w różnych dolegliwościach,
- czym różni się działanie ziół na Twój organizm
od działania leków.

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych (więcej)

Wyrażam zgodę na otrzymywanie drogą elektroniczną informacji o rabatach i aktualnej ofercie (więcej)

Jeśli już otrzymujesz newsletter Poczty Zdrowia, kliknij tutaj.

Poznaj mity żywieniowe. Pobierz bezpłatny raport: "10 największych kłamstw o odżywianiu"!

Sprawdź:

  • czy Twoje śniadanie rzeczywiście da Ci energię na cały dzień?
  • co pomoże Ci kontrolować apetyt i ograniczyć podjadanie?
  • jaki produkt jest najgorszym sładnikiem współczesnych diet?

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych (więcej)

Wyrażam zgodę na otrzymywanie drogą elektroniczną informacji o rabatach i aktualnej ofercie (więcej)

Opublikowano dnia: 2018-08-09

Ukryta przyczyna zmęczenia

Wiele osób uskarża się na brak energii o poranku. Potrzebują kawy, żeby się uruchomić.

Przyczyną, dla której piją kawę, jest… kofeina (znajdująca się również w wielu słodzonych napojach gazowanych typu Coca-Cola, Red Bull, napoje energetyczne).

Nie mam nic do kawy. Kawa jest jednym z najlepszych napojów, pod warunkiem, że pijesz ją bez cukru, mleka czy śmietanki.

Tym niemniej kofeina nigdy nie może stać się protezą dobrego samopoczucia.

Jeśli tak się dzieje, to dlatego, że stosujesz kofeinę jak lekarstwo, by zamaskować nieleczone objawy. I możliwe, że narobisz sobie więcej problemów niż rozwiążesz.

To nie jest normalne, by kawa była niezbędna dla dobrego samopoczucia

Jeśli nie wyobrażasz sobie życia bez Twojej porannej kawy (lub którejkolwiek innej w ciągu dnia), to dlatego, że masz problem z wytwarzaniem energii.

Oczywiście, możesz pić kawę dla pobudzenia w szczególnych okolicznościach. Sam tak robię, na przykład, kiedy samolotem przemierzam kilka stref czasowych. Kawa pozwala mi pozostać na nogach, zaś po dotarciu na miejsce – stosuję melatoninę, by zasnąć o zwykłej dla mnie porze, czyli około dziesiątej wieczorem.

Ten sposób całkowicie eliminuje problem związany z przesunięciem czasowym. To fenomenalny wynalazek, zresztą od lat stosowany przez stewardessy. To o nim mowa, kiedy w Internecie piszą o „sekrecie stewardess”.

Wypicie kawy przed aktywnością fizyczną jest również sposobem na poprawę wyników i przyśpieszenie budowania mięśni.

Kawa to napój o największej zawartości przeciwutleniaczy, co obniża ryzyko chorób układu sercowo-naczyniowego i nowotworów. Z kawy pochodzi 79% polifenoli o działaniu antyoksydacyjnym, podczas gdy owoce i warzywa dostarczają ich zaledwie 21% (1).

Z tych powodów i z wielu innych możesz pić kawę.

Ale jeśli masz ciągłe problemu z energią lub koncentracją, powinieneś poszukać głębszych przyczyn. W takiej sytuacji mnożenie filiżanek kawy nie będzie dobrym sposobem na rozwiązanie Twojego problemu. Groziłoby Ci wówczas wyczerpanie zapasów składników mineralnych i nadmierna eksploatacja nadnerczy.

Powinieneś natomiast zwiększyć swoje naturalne zasoby energii, co wymaga konkretnych zmian trybu życia i diety.

Zwiększenie naturalnych zasobów energii

Jasne jest, że potrzeby różnią się w zależności od wieku, płci, ewentualnych schorzeń, temperamentu, otaczającego środowiska czy miejsca zamieszkania i pracy.

Dlatego właśnie zalecam wszystkim moim Czytelnikom skorzystanie ze wsparcia dobrego specjalisty medycyny naturalnej lub lekarza medycyny konwencjonalnej autentycznie zainteresowanego prewencją chorób. Często homeopaci, praktycy akupunktury, osteopaci, specjaliści w zakresie aromaterapii są wrażliwi na tę problematykę. Analizują wszystkie okoliczności dotyczące pacjenta i pomagają wprowadzić odpowiednie korekty.

Istnieją jednak ogólne zasady mające zastosowanie do wszystkich. Polegają one na:

  • Jedzeniu zdrowych pokarmów odpowiadających Twoim potrzebom i deficytom lub niedoborom;
  • Uprawianiu aktywności fizycznej, która jak najszybciej wzmocni Twoje mięśnie (w tym serce, które także jest mięśniem) oraz kości, a także poprawi krążenie krwi i limfatyczne. Mowa tu o regularnych intensywnych ćwiczeniach;
  • Troszczeniu się o swoje emocje i uwolnieniu się od napięć, które negatywnie wpływają na jakość snu i mają destrukcyjny wpływ na organy wewnętrzne, tętnice i nastrój oraz przyśpieszają pojawianie się chorób;
  • Piciu czystej (niezanieczyszczonej) wody mineralnej odpowiedniej do Twoich szczególnych potrzeb, oczywiście unikając nadmiaru alkoholu, tak samo jak napojów słodzonych, gazowanych i niegazowanych, naturalnych i sztucznych („naturalne” soki owocowe często zawierają tyle samo cukru co napoje gazowane).

To sprawdzone, pewne i mocne środki na poprawę poziomu energii.

Stopniowe odstawianie

Kiedy już przyzwyczaiłeś się do codziennego picia dużych ilości słodzonej kawy i napojów gazowanych, trzeba, byś stopniowo zmniejszał ich spożycie. Pamiętaj, że kofeina to rodzaj narkotyku.

Jeśli przestaniesz z dnia na dzień, grozi Ci szok, który popchnie Cię do powrotu do tych „używek”, a wręcz do zwiększonego ich spożycia. Będziesz także cierpiał na bóle głowy, co jest typowym objawem podczas procesu odstawiania kofeiny.

Zalecam więc odstawianie stopniowe, rozłożone na trzy tygodnie.

Po uniezależnieniu się od kofeiny, kawę możesz zastąpić naturalnym napojem pobudzającym, np. dobrą zieloną herbatą z upraw ekologicznych.

Witamina B12 – witamina energii

Jeśli chodzi o witaminy, witaminą energii jest szczególnie witamina B12, bardzo szybko działająca.

Odgrywa ona kluczową rolę w funkcjonowaniu mózgu, systemu nerwowego i produkcji komórek krwi.

Przy niedoborze witaminy B12 krwinki stają się ogromne i pojawia się tzw. „niedokrwistość złośliwa”, co przeradza się później w poważne schorzenia neurologiczne.

Witamina B12 uczestniczy w metabolizmie wszystkich komórek organizmu, a zwłaszcza w syntezie i regulacji DNA. Wpiera także wytwarzanie energii z kwasów tłuszczowych i węglowodanów. Zmniejsza stres i poprawia sen, bardzo istotny czynnik podwyższenia poziomu energii i nastroju w ciągu dnia.

Mnóstwo osób cierpi na przewlekły niedobór witaminy B12.

Witamina B12, w języku naukowym zwana „kobalaminą”, to największa znana nam witamina. Ogromna cząsteczka o bardzo złożonej strukturze, bardzo trudno wchłanialna w jelitach:

obrazek

Cząsteczka witaminy B12 (kobalaminy) jest największą wśród witamin

Nie wchłania się do krwi tak łatwo jak cząsteczki innych witamin i składników mineralnych. Swą nazwę zawdzięcza kobaltowi, metalowi, którego jako jedyna z witamin zawiera.

„Czynnik wewnętrzny” umożliwia wchłanianie witaminy B12

Błona żołądkowa wytwarza szczególną substancję, tzw. czynnik wewnętrzny, która wiąże się z witaminą B12. I to ten kompleks aktywuje wchłanianie witaminy na końcu jelita grubego.

Bez czynnika wewnętrznego, witamina B12 bez względu na to, czy dostarczysz ją sobie z pożywieniem czy w postaci suplementacji doustnej, przedostanie się przez układ pokarmowy i „wyjdzie na drugim końcu” bez wchłonięcia się!

W wieku około 40 – 50 lat, jeśli wcześniej nie prowadziłeś zdrowego trybu życia, żołądek wytwarza coraz mniej czynnika wewnętrznego, co prowadzi do niedoboru witaminy B12 i co może tłumaczyć zwiększone zmęczenie i stres.

Niedobór witaminy B12 dotyczy też wegetarian, gdyż witamina ta znajduje się przede wszystkim w wyrobach pochodzenia zwierzęcego.

Na szczęście, nie od razu niedobór tej witaminy daje o sobie znać, gdyż duże jej ilości magazynowane są w wątrobie (zanim zapasy się wyczerpią, minie 5 do 7 lat).

Natomiast, kiedy już osiągniesz ten etap, mogą się pojawić poważne problemy ze strony układu nerwowego, możesz też nawet stracić wzrok.

No i wreszcie osoby, które przeszły zabieg chirurgiczny wycięcia części jelita w następstwie choroby (np. choroby Leśniowskiego-Crohna, wrzodziejącego zapalenia jelita grubego) powinny przyjmować witaminę B12 do końca życia w postaci zastrzyków, by uniknąć problemu wchłaniania.

Najlepsze źródła pokarmowe witaminy B12

Witamina B12 znajduje się we wszystkich produktach pochodzenia zwierzęcego, ale najlepszymi jej źródłami są:

  • małże, ostrygi, kalmary,
  • wątroba, nerki, móżdżek,
  • sardynki, łosoś, tuńczyk.

Szacuje się, że 10–30% osób w starszym wieku może mieć problemy z wchłanianiem witaminy B12 z powodu niskiej kwasowości żołądka.

Amerykańskie władze sanitarne zalecają, żeby osoby powyżej 50. roku życia suplementowały witaminę B12. W tej postaci jest ona łatwo wchłanialna, nawet w przypadkach niskiej kwasowości żołądka.

Niestety, tak mało osób w starszym wieku jest tego świadoma. Czują one, że siły je opuszczają, nastrój się pogarsza, a wokół słyszą, że to wiek.

Moja rada: nie pozwól, by takie podejście wzięło górę. Nie daj sobie wmówić, że nic się nie da zrobić. Spróbuj suplementować witaminę B12. Dzienne zapotrzebowanie wynosi 2,5 μg.

Warto zauważyć, że witamina B12 być może również chronić przed:

  • chorobami układu sercowo-naczyniowego,
  • chorobą Alzheimera i
  • nowotworem piersi.

Jeśli codziennie stosujesz preparat multiwitaminowy, dopilnuj, by zawierał witaminę B12 (zazwyczaj tak jest).

Natomiast jeśli nie przyswajasz witaminy B12, co jest związane ze schorzeniami jelitowymi lub niewystarczającym wytwarzaniem czynnika wewnętrznego w żołądku, jedyna możliwość dla Ciebie to zastrzyki. Przepisze Ci je Twój lekarz po potwierdzeniu deficytu na podstawie badań krwi.

Zdrowia życzę,
Jean-Marc Dupuis

********************

Cała prawda o cholesterolu

Jego niski poziom wcale nie oznacza mniejszego zagrożenia chorobami układu krążenia. Na szczęście istnieją naturalne środki, które pozwalają to ryzyko zmniejszyć. Nawet jeśli nie masz dziś tego typu problemów, lepiej postaraj się im przeciwdziałać.

W jaki sposób? Sprawdź w raporcie Cała prawda o cholesterolu. Możesz go otrzymać za darmo, w prezencie, po zaprenumerowaniu Dossier Naturalnych Terapii  - cyklu comiesięcznych raportów o naturalnych metodach leczenia.

Uwaga, tylko przez 3 dni czekają na Ciebie 2 ważne raporty w prezencie o wartości 29,80 zł (o cukrzycy i o cholesterolu)!

Zanim podejmiesz decyzję, że chcesz zostać Czytelnikiem Dossier Naturalnych Terapii, weź pod uwagę fakt, że jeśli zrobisz to dzisiaj, DOSTANIESZ 2 ważne raporty – W PREZENCIE!

Dziś oferuję Ci też dodatkowo rabat 79,80 zł

Oznacza to, że decydując się na prenumeratę TERAZ, oszczędzisz aż 109,60 zł (tyle wynosi łączna wartość rabatu i dwóch prezentów - raportów specjalnych Dossier Naturalnych Terapii).

Zagwarantuj sobie, oszczędzając aż 109,60 zł:

  • naukowo potwierdzone metody leczenia i zapobiegania chorobom,
  • pewność, że dbasz o siebie i bliskich w najlepszy możliwy sposób,
  • lepsze zdrowie i lepsze życie do późnej starości

Jeśli jesteś na to gotowy, kliknij poniżej:

Chcę otrzymywać raporty Dossier Naturalnych Terapii

Tu również sprawdzisz warunki prenumeraty.

********************

 

Źródła:

1) Fukushima et al. «Coffee and beverages are the major contributors to polyphenol consumption from food and beverages in Japanese middle-aged women”. J Nutr Sci. 2014 Oct 22;3:e48.

---

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Przeczytaj również:

Jedenaście naturalnych sposobów na zapalenie stawów

Hakorośl (łac. Harpagophytum, zwana też czarcim pazurem), glukozamina, chondroityna, metylosulfonylometan (tzw. MSM) i kwasy omega-3 to... czytaj więcej

Opalanie już nie straszne

Opalaniem i ekspozycją na słońce straszy nas powszechna opinia publiczna, gorąco dopingowana przez media. Opalanie zdecydowanie się nam... czytaj więcej

Reumatyzm: odkopać prawdę

Oglądam w TV program na temat reumatyzmu. To, co słyszę, zwala mnie z nóg: „Nie. Ani rośliny, ani homeopatia nie leczą... czytaj więcej
×
Zanim wyjdziesz... nie zapomnij zapisać się
na swój bezpłatny newsletter Poczta Zdrowia!
  • Będziesz BEZPŁATNIE otrzymywać e-mailem informacje o najskuteczniejszych naturalnych metodach leczenia i zapobiegania chorobom.
  • Na końcu każdego newslettera znajdziesz przypisy podające źródła naukowe podawanych informacji. Będziesz mógł sam je sprawdzić, a także porozmawiać na ich temat ze swoim lekarzem.
  • Te informacje mogą mieć decydujące znaczenie dla Twojego zdrowia!
  • Gwarancja bezpieczeństwa. Twój adres email jest bezpieczny i nigdy nie będzie przekazany osobom trzecim.
  • W każdej chwili możesz zrezygnować z otrzymywania bezpłatnego newslettera.
Aby otrzymywać bezpłatnie newsletter
Poczta Zdrowia, po prostu wpisz poniżej swój
adres e-mail i kliknij „Zapisz mnie!”.
Tu wpisz swój adres email

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych (więcej)

Wyrażam zgodę na otrzymywanie drogą elektroniczną informacji o rabatach i aktualnej ofercie (więcej)

Jeśli już otrzymujesz newsletter Poczta Zdrowia, kliknij tutaj
x przez Direct Media sp. z o.o. z siedzibą w Białymstoku KRS nr 0000445450, która będzie administratorem Twoich danych osobowych. Przysługuje Ci prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. Akceptuję Regulamin i Politykę Prywatności
x handlowych za pomocą środków komunikacji elektronicznej na wyżej podany adres elektroniczny (e-mail) od Direct Media sp. z o.o. z siedzibą w Białymstoku KRS nr 0000445450.

Aby zapisać się na bezpłatny newsletter wymagana jest akceptacja regulaminu oraz wyrażenie zgody na przetwarzanie danych.