×
Dołącz do ponad 100 000 Czytelników
bezpłatnego newslettera Poczty Zdrowia!

Dwa razy w tygodniu będziesz dostawać do swojej skrzynki mailowej porady dotyczące najskuteczniejszych metod naturalnego leczenia chorób i dolegliwości.

A już dziś pobierz bezpłatny raport "Rośliny lecznicze",
w którym znajdziesz informacje:
- jakie rośliny i zioła pomagają w różnych dolegliwościach,
- czym różni się działanie ziół na Twój organizm
od działania leków.

Wyrażam zgodę na przetwarzanie podanych powyżej danych w celu otrzymywania newsletera (więcej)

Wyrażam zgodę na otrzymywanie informacji (więcej)

Jeśli już otrzymujesz newsletter Poczty Zdrowia, kliknij tutaj.

Poznaj mity żywieniowe. Pobierz bezpłatny raport: "10 największych kłamstw o odżywianiu"!

Sprawdź:

  • czy Twoje śniadanie rzeczywiście da Ci energię na cały dzień?
  • co pomoże Ci kontrolować apetyt i ograniczyć podjadanie?
  • jaki produkt jest najgorszym sładnikiem współczesnych diet?

Wyrażam zgodę na przetwarzanie podanych powyżej danych w celu otrzymywania newslettera (więcej)

Wyrażam zgodę na otrzymywanie informacji (więcej)

x przez Niezależne Wydawnictwo Informacyjne sp. z o.o. z siedzibą w Białymstoku KRS nr 0000445450, która będzie administratorem Twoich danych osobowych. Przysługuje Ci prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. Akceptuję Regulamin i Politykę Prywatności
x handlowych za pomocą środków komunikacji elektronicznej na wyżej podany adres elektroniczny (e-mail) od Niezależne Wydawnictwo Informacyjne sp. z o.o. z siedzibą w Białymstoku KRS nr 0000445450.
Opublikowano dnia: 2015-08-25

Unikaj produktów 0%

Ze względu na powszechność występowania nadwagi, nadciśnienia i cukrzycy zaczęliśmy się obawiać zbyt pożywnych i zbyt kalorycznych artykułów żywnościowych.

Jak zwykli mawiać Ci na tzw. diecie – najgorsze jest to, że wszystko, co najlepsze, jest zabronione!

Producenci żywności szybko zareagowali na takie stwierdzenie i postanowili uznać to za nową marketingową możliwość, do wykorzystania na rynku.

Konsumenci lubią słodkie napoje, chipsy, słodycze, ciastka czekoladowe, smarowidła pełne oleju i masła. Lekarze zabraniają im tych produktów. Zatrudnijmy zatem inżynierów chemików, którzy wymyślą żywność o słodkim smaku, ale niezawierającą cukru, o konsystencji tłuszczu, ale niezawierającą tłuszczu.

 

Wyzwanie, które 50 lat temu wydawało się nie do pomyślenia, teraz podjęto w rekordowym tempie. Produkty z zawartością 0% tłuszczu i 0 kalorii zalały półki supermarketów... ale to był zaledwie początek katastrofy.

Saga rodu margaryn

Być może ani dzieci w wieku szkolnym, ani studenci medycyny tej historii nie znają. Ale ci z nas, którzy mają już na głowie kilka siwych włosów, pamiętają aferę związaną z margaryną, tak kłopotliwą dla całego środowiska dietetyków.

Początki margaryny sięgają czasów Napoleona III, który ogłosił konkurs na poszukiwanie „tłustej materii, podobnej do masła, ale w niższej cenie, która długo utrzyma świeżość i wartość odżywczą, nie psując się”.

Pierwszy, któremu udało się wyprodukować margarynę, był farmaceuta, Mège-Mouriès. Z tłuszczu wołowego, mleka i wody sporządził białą emulsję, złożył wniosek patentowy i tak oto rozpoczęło się jej upowszechnianie na wielką skalę.

Wynalazca musiał zmierzyć się protestami przedstawicieli gastronomii, takimi jak np. Catherine Bonnechère, która w swojej książce La Cuisine du siècle (kuchnia wieku), opublikowanej w 1895 r., wypowiada się następująco:

Oleo-margaryna to sztuczne masło wyprodukowane z rozdrobnionego tłuszczu wołowego lub łoju, następnie podgrzanego. [...] jest dla ludności szkodliwe, gdyż wykorzystuje się złej jakości stary łój i miesza z niebezpiecznymi olejami. [...] Należałoby zatem  chronić zarówno rolnika, jak i konsumenta, używając barwnika, który pozwoliłby wszystkim odróżnić margarynę od masła. Sprzedawcy hurtowi obawiają się jednak tego procederu, który ograniczyłby oszustwa na maśle, do jakich dochodzi. Dobre masło niezbędne jest w kuchni, i trzeba strzec się jak najmocniej przed falsyfikatami.

Zaproponowano nawet używanie małego przenośnego urządzenia o nazwie „masłokontroler” (fr. vérifie-beurre), dzięki któremu można by odróżnić prawdziwe masło od margaryn.

Niestety, nie tylko nie posłuchano Catherine de Bonnechère, ale producenci wręcz jeszcze doskonalili produkcję margaryny (czytaj: zmniejszali koszty), zastępując tłuszcze zwierzęce  tanimi olejami roślinnymi.

W efekcie odkryli oni proces uwodornienia olejów.

Szybko zauważono liczne zalety tego nowego typu margaryny...

Po pierwsze, była wygodniejsza w użyciu, ponieważ pozostawała miękka w lodówce; można było więc natychmiast, bez czekania, posmarować nią chleb. Po drugie, margaryna była oszczędniejszym rozwiązaniem, ponieważ pochodziła z olejów roślinnych. Wreszcie, i to było w tym wszystkim najgorsze, dietetycy – o zgrozo – przyjęli, że przetworzone tłuszcze trans (inaczej: nienasycone) są najlepsze dla zdrowia. Tak, nie tylko równie dobre, ale: najlepsze!

Po milionach lat jedzenia tłuszczów zwierzęcych, istota ludzka spostrzegła nagle, że poszła złą drogą konsumpcji naturalnych produktów, z której natychmiast należy zawrócić i zacząć spożywać żywność zawierającą syntetyczne kwasy tłuszczowe! Fałszerstwo było tak duże... że ludzie łyknęli je bez mrugnięcia okiem.

Jeszcze w latach osiemdziesiątych ubiegłego wieku większość gospodyń domowych uważała, że chroni swoją rodzinę, zastępując masło nafaszerowaną tłuszczami trans margaryną.

W końcu zrozumieliśmy, ale zajęło to cały wiek, że sztuczne kwasy tłuszczowe trans powodują raka i zawał serca.

Dziś są po prostu zakazane w sprzedaży. I dopiero wtedy, gdy zostały zabronione, dietetycy w końcu się wypowiedzieli!

W zamian dostaliśmy… produkty „0% tłuszczu”.

Produkty zero kontra sto procent

Obecnie niemal wszystkie oferowane w supermarketach produkty zawierające tłuszcz występują również w wersji „light” lub nawet „0%”.

Problemem jest tłuszcz, który daje kremową konsystencję. Jeśli usuniesz go z danego produktu, to pozostanie ci coś w rodzaju tektury...

Ale istnieje pewien trick: tłuszcz można zastąpić mąką lub skrobią (na przykład kukurydzianą), które stosuje się jako środek zagęszczający.

Wierni Czytelnicy Poczty Zdrowia, którzy znoszą cierpliwie od lat moje ględzenie, wiedzą, że skrobia jest cukrem, który równie szybko, a może nawet szybciej niż kostki cukru – przekształca się w żołądku w glukozę.

W efekcie skrobia, mimo, że nie jest słodka, jest niczym więcej jak łańcuchem cząsteczek glukozy. Zaczyna rozkładać się w kontakcie z zawartym w ślinie enzymem – amylazą.

Kostki cukru składają się z sacharozy, czyli dwucukru będącego połączeniem fruktozy i glukozy. Dlatego też wolniej niż skrobia podnoszą poziom cukru we krwi (tzw. glikemia).

Jeśli chcesz schudnąć, to za wszelką cenę unikaj produktów z wysokim indeksem glikemicznym, a więc wszystkich artykułów spożywczych „o obniżonej zawartości tłuszczu”, wzbogacanych mąką lub skrobią, które są cukrami o wysokim indeksie glikemicznym.

Wniosek

Krótko mówiąc, nie miej złudzeń, że możesz zacząć zdrowo się odżywiać, zachowując stare nawyki żywieniowe zastępując jedynie dotychczas spożywane produkty tymi „o zmniejszonej zawartości tłuszczu”.

Aby kontrolować swoją wagę, musisz zmienić od podstaw wszystkie swoje nawyki żywieniowe i styl życia.

Czytaj regularnie Pocztę Zdrowia. Jak często mawiam – nawet, jeśli masz wrażenie, że nie stosujesz nigdy moich rad w praktyce, to i tak pozytywnie wpływają one na Twoje codzienne nawyki. Kanadyjskie badania wykazały, że nawet zwykłe czytanie informacji na temat zdrowia powoduje, że dokonujesz lepszych wyborów, nie zdając sobie z tego sprawy, bo masz już świadomość wagi problemu.

Zdrowia życzę,
Jean-Marc Dupuis

PS Jeśli myślisz, że te informacje mogą zainteresować kogoś znajomego, śmiało mu je prześlij. A jeśli jeszcze nie jesteś prenumeratorem Poczty Zdrowia, a również chciałbyś otrzymywać ten newsletter bezpłatnie, możesz podać swój adres e-mail tutaj.

******************************************

 

W najnowszym wydaniu niezależnego czasopisma o zdrowiu, które porusza tematy medyczne, dokładnie i bezkompromisowo między innymi:

  • Nieuleczalna? Historia chłopca wyleczonego z cukrzycy typu 1
  • Niedobór żelaza: 10 sekretów udanego leczenia
  • Koniec z zapaleniem ścięgien
  • Zagrożenia związane z soją: potrzeba wyjaśnień
  • David Rees-Evans, „doktor od ziół”, który potrafił wyleczył raka
  • Uzależnienie od sportu? Być może jest powód do niepokoju
  • Wywiad z Éliane Dapoigny: „Prawdziwa mafia antyprzyrodnicza”

a także : 

  • Rak: nie zawyżajmy roli stresu
  • Zostać stulatkiem to także żyć w lepszym zdrowiu
  • Karotenoidy: poprawiają wzrok nawet gdy nie ma choroby
  • Brak związku między cholesterolem a ryzykiem zgonu
  • Problemy sercowo-naczyniowe? Nie zapominaj o piciu wody 

Tego typu porady znajdziesz w miesięczniku Naturalnie Zdrowym Być. Zaprenumeruj go do niedzieli 9 kwietnia, aby otrzymać: rabat (który wynosi do 52 zł) oraz aż 2 wyjątkowe publikacje:

1. E-book Rak – wszystkie naturalne rozwiązania,
2. E-book Stop Artrozie – jak skutecznie leczyć chorobę zwyrodnieniową stawów.

Kliknij tutaj, aby zdążyć zaprenumerować miesięcznik Naturalnie Zdrowym Być w specjalnej ofercie powitalnej.

******************************************

 

Zapraszam do śledzenia Poczty Zdrowia na Twitterze: http://twitter.com/PocztaZdrowia i na Facebooku: www.facebook.com/PocztaZdrowia

******************************************

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Przeczytaj również:

Nowość: zasiłek na Coca-Colę

Od czasu kryzysu gospodarczego w 2008 r. liczba Amerykanów pobierających zasiłki na kupno żywności wzrosła z 28 milionów do... czytaj więcej

Czy śmiech powoduje zmarszczki?

Za każdym razem, gdy zmieniasz wyraz twarzy, drobne mięśnie pod Twoją skórą napinają się i powodują jej marszczenie się. Gdy... czytaj więcej

Wczesne wykrywanie raka piersi to zagrożenie?

W końcu się udało! Teraz wszyscy mogą dowiedzieć się prawdy! Media zaczęły publikować te same informacje, które ja wcześniej, w... czytaj więcej
×
Zanim wyjdziesz... nie zapomnij zapisać się
na swój bezpłatny newsletter Poczta Zdrowia!
  • Będziesz BEZPŁATNIE otrzymywać e-mailem informacje o najskuteczniejszych naturalnych metodach leczenia i zapobiegania chorobom.
  • Na końcu każdego newslettera znajdziesz przypisy podające źródła naukowe podawanych informacji. Będziesz mógł sam je sprawdzić, a także porozmawiać na ich temat ze swoim lekarzem.
  • Te informacje mogą mieć decydujące znaczenie dla Twojego zdrowia!
  • Gwarancja bezpieczeństwa. Twój adres email jest bezpieczny i nigdy nie będzie przekazany osobom trzecim.
  • W każdej chwili możesz zrezygnować z otrzymywania bezpłatnego newslettera.
Aby otrzymywać bezpłatnie newsletter
Poczta Zdrowia, po prostu wpisz poniżej swój
adres e-mail i kliknij „Zapisz mnie!”.
Tu wpisz swój adres email

Wyrażam zgodę na przetwarzanie podanych powyżej danych w celu otrzymywania newsletera (więcej)

Wyrażam zgodę na otrzymywanie informacji (więcej)

Jeśli już otrzymujesz newsletter Poczta Zdrowia, kliknij tutaj
x przez Niezależne Wydawnictwo Informacyjne sp. z o.o. z siedzibą w Białymstoku KRS nr 0000445450, która będzie administratorem Twoich danych osobowych. Przysługuje Ci prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. Akceptuję Regulamin i Politykę Prywatności
x handlowych za pomocą środków komunikacji elektronicznej na wyżej podany adres elektroniczny (e-mail) od Niezależne Wydawnictwo Informacyjne sp. z o.o. z siedzibą w Białymstoku KRS nr 0000445450.

Aby zapisać się na bezpłatny newsletter wymagana jest akceptacja regulaminu oraz wyrażenie zgody na przetwarzanie danych.