×
Dołącz do ponad 100 000 Czytelników
bezpłatnego newslettera Poczty Zdrowia!

Dwa razy w tygodniu będziesz dostawać do swojej skrzynki mailowej porady dotyczące najskuteczniejszych metod naturalnego leczenia chorób i dolegliwości.

A już dziś pobierz bezpłatny raport "Rośliny lecznicze",
w którym znajdziesz informacje:
- jakie rośliny i zioła pomagają w różnych dolegliwościach,
- czym różni się działanie ziół na Twój organizm
od działania leków.

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych (więcej)

Wyrażam zgodę na otrzymywanie drogą elektroniczną informacji o rabatach i aktualnej ofercie (więcej)

Jeśli już otrzymujesz newsletter Poczty Zdrowia, kliknij tutaj.

Poznaj mity żywieniowe. Pobierz bezpłatny raport: "10 największych kłamstw o odżywianiu"!

Sprawdź:

  • czy Twoje śniadanie rzeczywiście da Ci energię na cały dzień?
  • co pomoże Ci kontrolować apetyt i ograniczyć podjadanie?
  • jaki produkt jest najgorszym sładnikiem współczesnych diet?

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych (więcej)

Wyrażam zgodę na otrzymywanie drogą elektroniczną informacji o rabatach i aktualnej ofercie (więcej)

Opublikowano dnia: 2018-02-08

W moim biurze się pości

W moim biurze jest nas z dwadzieścioro, średnia wieku 30 lat (ja sam jestem jednym z najstarszych).

Mnóstwo ludzi z dyplomami, inżynierów, specjalistów od Internetu, redaktorów, projektantów…

Większość to ludzie zdrowi, uprawiający sporty, nikt z nich nie jest otyły ani nie ma cukrzycy. Ale coraz więcej z nich pości!

Moda w Dolinie Krzemowej

Jeszcze kilka lat temu post był tylko praktyką religijną i to coraz bardziej zanikającą.

Dziś tylko o tym się mówi.

Tak jak „świadoma medytacja”, moda na post z dnia na dzień przyjechała do nas z Kalifornii.

To wywołuje lekką euforię, jestem w lepszym nastroju, poprawia się moja koncentracja i mam stały dopływ energii. Czuję się o wiele zdrowszy. To pomaga mi być lepszym szefem przedsiębiorstwa, tłumaczy Phil Libin, dyrektor generalny i prezes start-upu w dziedzinie sztucznej inteligencji w brytyjskim dzienniku The Guardian1.

Poszczenie jest z pewnością jedną z dwóch lub trzech najważniejszych rzeczy w moim życiu.

Na WhatsApp założył i prowadzi grupę Fast Club (Klub postu), w której uczestniczy około dwudziestu innych dyrektorów generalnych i prezesów z okolic San Francisco.

Pierwszego dnia tak bardzo chce ci się jeść, że obawiasz się o swoje zdrowie. Masz wrażenie, że tracisz siły, niektórym wydaje się, że umrą z głodu. Drugiego dnia, jesteś wygłodniały. Ale kiedy obudziłem się trzeciego dnia, to miałem wrażenie, że od 20 lat nie czułem się lepiej.

Poprawić swoją produktywność

Geoffrey Woo stworzył grupę WeFast (po angielsku Pościmy). W jej skład wchodzi setka dyrektorów i inwestorów w internetowe start-upy, którzy stosują post doraźny.

W Dolinie Krzemowej i na innych rynkach, na których panuje ogromna konkurencja, ludzie nieustannie szukają jakichkolwiek technik poprawiających ich produktywność, tłumaczy2.

Superpaliwo dla neuronów

Celem postu jest wprowadzenie organizmu w stan ketozy.

Ketoza ma miejsce, kiedy wyczerpują się zapasy glukozy służące zazwyczaj jako paliwo dla komórek. Organizm zaczyna wówczas wykorzystywać tłuszcze, które przekształca w ketony.

Kiedy wchodzisz w stan ketozy, Twój oddech robi się cuchnący, owocowy i słodkawy, przypominający aceton. Jesteś słaby, zmęczony, boli Cię głowa.

Mówi się, że takie niedogodności to znak, że organizm się oczyszcza z trucizn gromadzonych przez całe lata w naszej tkance tłuszczowej. Znikają one, by zrobić miejsce dla poczucia regeneracji i euforii.

Bierze się to stęd, że ketony to superpaliwo dla mózgu. Wzrost poziomu ketonów we krwi przekłada się na poczucie „jasności umysłu”, czyli hiperbystrości, którą odczuwa się, poszcząc.

Post w celu uniknięcia fali senności i nadwagi

Ponadto post pozwala uniknąć południowej lub popołudniowej fali senności wywoływanej uwolnieniem insuliny po zbyt bogatym w węglowodany śniadaniu lub lunchu.

No i jasne jest, że post to bardzo ciekawa broń w walce z nadwagą, która zagraża tak wielu pracownikom biurowym.

Problem z pracą biurową

Choć młodych pracowników start-upów kojarzy się często ze sportem, siłownią i wściekłymi rozgrywkami piłkarzyków, rzeczywistość jest inna: w tych zawodach przeważają niekończące się dni przed ekranem komputera.

Moim zdaniem, to właśnie tłumaczy uzasadnione zainteresowanie tych młodych własnym zdrowiem, i to zanim jeszcze doścignie ich choroba. Zdają sobie sprawę, że tak żyć się nie da i że to się źle skończy!

Jeśli o mnie chodzi, chcąc nie chcąc codziennie spędzam całe godziny przed komputerem, nie tylko pisząc, ale także czytając naukowe artykuły czy pisma na temat żywienia, medycyny, sztuki zdrowego życia i generalnie badań.

Oprócz tego odpowiadam na dziesiątki (setki?) e-maili oraz czytam i poprawiam wiele tekstów redagowanych przez moich współpracowników lub zewnętrznych ekspertów.

Rozwiązaniem dla mnie okazał się zakup elektrycznego biurka. Dzięki temu mogę pracować na stojąco, co już jest mniejszym złem.

W sezonie wiosenno-letnim po powrocie do domu pracuję w ogrodzie, co pozwala mi się dotlenić, no i jeść zdrowe produkty. Ale nie jest to najlepszy „sport”.

Natomiast, kiedy tylko mogę się wyrwać na dzień lub dwa, ruszam w góry. Wyruszając ze schroniska o 4 rano, na szczyt wchodzę o 11, zaś o 17 jestem już z powrotem w dolinie. Taki długotrwały wysiłek jest niewiarygodnie regenerujący, zarówno cieleśnie, jak i duchowo.

Człowiek pozbywa się wówczas tony toksyn i złych myśli. Uszy napełniają się ciszą po brzegi, zaś oczy baśniowymi widokami.

Bez problemu odczuwam dobroczynne skutki takich wypadów przez następne dwa tygodnie.

Sześć godzin wspinaczki do schroniska. A następnego dnia szczyt na wysokości blisko 4000 metrów, na którym byliśmy całkiem sami (Bietschhorn) – i wchodząc, i schodząc.

Taki jest mój post: post od komputera, post od hałasu i od zanieczyszczenia środowiska, post od pracy, post od komórki, post od nerwów i niezdrowego promieniowania…

Zdrowia życzę,
Jean-Marc Dupuis

******************************************

Jeśli do tej pory nie udawało Ci się skutecznie schudnąć,

to nie Twoja wina!

Aby schudnąć i utrzymać wymarzoną wagę, nie potrzebujesz żadnej diety! Rozwiązanie nosi nazwę Jak zdrowo stracić na wadze?

To kompleksowy program, dzięki któremu schudniesz bez uszczerbku na zdrowiu, a potem utrzymasz swoją wagę. I w rezultacie odzyskasz wigor, kondycję i przede wszystkim zdrowie – a przecież to jest główny cel.

To prosty do zastosowania, a jednocześnie skuteczny – OPARTY na WYNIKACH BADAŃ NAUKOWYCH program, dzięki któremu:

  • Stracisz zbędne kilogramy w swoim własnym tempie
  • Przestaniesz się pocić przy najmniejszym wysiłku
  • Poczujesz się lekko i młodo, jak kiedyś
  • Z łatwością znajdziesz ubrania w swoim rozmiarze
  • i przestaniesz być więźniem swojego ciała

Nie obiecuję Ci, że stracisz 5 kg w 14 dni – to byłoby kłamstwo. Gwarantuję Ci za to, że nie będziesz musiał liczyć kalorii ani drastycznie ograniczać ilości spożywanego jedzenia.

A i tak schudniesz i to zdrowo. Bo odchudzanie i zdrowie są nierozłączne.

W ramach programu dostaniesz aż 18 książek w wersji elektronicznej, które krok po kroku przeprowadzą Cię przez wszystkie etapy procesu odchudzania. Znajdziesz w nich także wskazówki, wiedzę i naukowe fakty, o których nikt nigdy wcześniej Ci nie powiedział. Ich znajomość jest kluczowa do osiągnięcia trwałych efektów odchudzania.

Pierwszy raz udostępniamy ten program w Polsce ten kompleksowy program „Jak zdrowo stracić na wadze?” 

Kliknij tutaj, aby dowiedzieć się o nim więcej

******************************************

Źródła:

1) https://www.theguardian.com/lifeandstyle/2017/sep/04/silicon-valley-ceo-fasting-trend-diet-is-it-safe

2) Tamże.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Przeczytaj również:

Newsy zrujnują Ci zdrowie

Rolph Dobelli1 przedstawił interesującą tezę, zgodnie z którą informacje medialne o bieżących wydarzeniach, a mówiąc... czytaj więcej

Niesamowity olejek eukaliptusowy

Olejek eukaliptusowy jest olejkiem aromatycznym o niesamowitych właściwościach leczniczych. Pochodzi z suszonych liści drzewa... czytaj więcej

Zaparcia: babka płesznik to najlepsze rozwiązanie

Babkę płesznik (psyllium) kupuje się w postaci proszku lub płatków w sklepach ze zdrową żywnością lub w aptece. Stosuj ją po 5 g,... czytaj więcej
×
Zanim wyjdziesz... nie zapomnij zapisać się
na swój bezpłatny newsletter Poczta Zdrowia!
  • Będziesz BEZPŁATNIE otrzymywać e-mailem informacje o najskuteczniejszych naturalnych metodach leczenia i zapobiegania chorobom.
  • Na końcu każdego newslettera znajdziesz przypisy podające źródła naukowe podawanych informacji. Będziesz mógł sam je sprawdzić, a także porozmawiać na ich temat ze swoim lekarzem.
  • Te informacje mogą mieć decydujące znaczenie dla Twojego zdrowia!
  • Gwarancja bezpieczeństwa. Twój adres email jest bezpieczny i nigdy nie będzie przekazany osobom trzecim.
  • W każdej chwili możesz zrezygnować z otrzymywania bezpłatnego newslettera.
Aby otrzymywać bezpłatnie newsletter
Poczta Zdrowia, po prostu wpisz poniżej swój
adres e-mail i kliknij „Zapisz mnie!”.
Tu wpisz swój adres email

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych (więcej)

Wyrażam zgodę na otrzymywanie drogą elektroniczną informacji o rabatach i aktualnej ofercie (więcej)

Jeśli już otrzymujesz newsletter Poczta Zdrowia, kliknij tutaj
x przez Niezależne Wydawnictwo Informacyjne sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie KRS nr 0000445450, która będzie administratorem Twoich danych osobowych. Przysługuje Ci prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. Akceptuję Regulamin i Politykę Prywatności
x handlowych za pomocą środków komunikacji elektronicznej na wyżej podany adres elektroniczny (e-mail) od Niezależne Wydawnictwo Informacyjne sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie KRS nr 0000445450.

Aby zapisać się na bezpłatny newsletter wymagana jest akceptacja regulaminu oraz wyrażenie zgody na przetwarzanie danych.