×
Dołącz do ponad 100 000 Czytelników
bezpłatnego newslettera Poczty Zdrowia!

Dwa razy w tygodniu będziesz dostawać do swojej skrzynki mailowej porady dotyczące najskuteczniejszych metod naturalnego leczenia chorób i dolegliwości.

A już dziś pobierz bezpłatny raport "Rośliny lecznicze",
w którym znajdziesz informacje:
- jakie rośliny i zioła pomagają w różnych dolegliwościach,
- czym różni się działanie ziół na Twój organizm
od działania leków.

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych (więcej)

Wyrażam zgodę na otrzymywanie drogą elektroniczną informacji o rabatach i aktualnej ofercie (więcej)

Jeśli już otrzymujesz newsletter Poczty Zdrowia, kliknij tutaj.

Poznaj mity żywieniowe. Pobierz bezpłatny raport: "10 największych kłamstw o odżywianiu"!

Sprawdź:

  • czy Twoje śniadanie rzeczywiście da Ci energię na cały dzień?
  • co pomoże Ci kontrolować apetyt i ograniczyć podjadanie?
  • jaki produkt jest najgorszym sładnikiem współczesnych diet?

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych (więcej)

Wyrażam zgodę na otrzymywanie drogą elektroniczną informacji o rabatach i aktualnej ofercie (więcej)

Opublikowano dnia: 2018-11-01

W obliczu nieuleczalnej choroby

Po tym, jak wspomniałem kiedyś, że można wynieść coś pozytywnego z walki z chorobą, jedna ze stałych Czytelniczek ostro zareagowała:

Pisze Pan, że trudne doświadczenia nas rozwijają. A co w przypadku choroby neurodegeneracyjnej, która, siłą rzeczy, źle się skończy? Gdzie jest wtedy ten «rozwój», skoro z każdym dniem tracimy swoje możliwości?

To rzeczywiście najcięższe wyzwanie...

W obliczu absolutnej tragedii, jaką jest pewność cierpienia i śmierci, często lepiej nic nie mówić.

Umieć zamilknąć

Cisza w obliczu bólu. Tego między innymi uczy nas historia Hioba opisana w Starym Testamencie.

Hiob był bogatym, zdrowym i szczęśliwym człowiekiem. W jednej chwili stracił wszystko i poważnie zachorował. Hiob obsypany został trądem złośliwym, od palca stopy aż do wierzchu głowy. [Hiob] wziął więc skorupę, by się nią drapać, siedząc na gnoju – czytamy w Starym Testamencie (1).

Słysząc o nieszczęściu Hioba, przybyli do niego trzej przyjaciele.

Gdy go ujrzeli, rozdarli swe szaty, posypali głowę popiołem, usiedli obok niego i zaczęli płakać. Przez trzy dni i trzy noce nie wypowiedzieli ani słowa. To najgłębszy sposób, w jaki mogli wyrazić swe współczucie.

„Dobre rady” nie takie dobre

Wszystko się popsuło, gdy zaczęli mówić, chcąc „doradzić” Hiobowi.

  • Pierwszy stwierdził, że Hiob musiał zrobić coś złego, skoro spotkała go taka kara.
  • Drugi próbował go pocieszyć, umniejszając jego problemy.
  • Trzeci obiecał mu, wbrew rzeczywistości, że wkrótce będzie lepiej...

Hiob się zdenerwował. Nie bez powodu. Wiedział, że nie zrobił nic, czym zasłużyłby na karę. Wiedział, że spotkały go straszne nieszczęścia i okrucieństwem jest ich umniejszanie. I wiedział, że absurdalne są obietnice, że z tego wyjdzie obronną ręką, skoro wszystko wskazywało, że będzie zupełnie odwrotnie!

Udzielanie dobrych rad osobom, które cierpią, rzadko jest dobrym pomysłem.

Robimy to, aby pomóc. Ale osoba z łatwością może odnieść wrażenie, że uważamy się za kogoś lepszego. Na Twoim miejscu zrobiłbym to i to...

Próbujemy znaleźć rozwiązanie, którego ta osoba nie znalazła. Jednak ona może odebrać to tak: Gdybym był na Twoim miejscu, poradziłbym sobie lepiej od Ciebie... I może poczuć jeszcze większe osamotnienie i zwątpienie.

Na pewno jest Ci ciężko...

Jeśli musimy coś powiedzieć, bez wątpienia najlepiej powiedzieć „Na pewno jest Ci ciężko”, „Na pewno cierpisz”, „Straszne nieszczęście Cię spotkało”, „Bardzo mi smutno z tego powodu, ja także bardzo bym chciał, aby wszystko się ułożyło...”

Można także wyrazić to poprzez gesty, np. potrzymać ją za rękę, patrzeć na nią z życzliwością, uśmiechnąć się, przytulić, przykładać kompresy, zwilżać usta. Można coś podarować, a nawet, jeśli warunki na to pozwalają, można wykonać masaż. Lub cokolwiek innego, co pokazuje, że jesteśmy z tą osobą i że to, co ona przeżywa, jest dla nas ważne. Wszystko, co jest bezinteresowne i pokazuje jej, że nie jest sama.

Pozostaje jednak kwestia nadziei, tak potrzebnej do życia. Czy wolno mieć nadzieję, jeśli choroba nie pozostawia żadnej szansy na wyleczenie?

Powiedzmy sobie szczerze, nawet jeśli to trudne, że mimo wszystko nadal możemy szukać spokoju i ukojenia tam, gdzie się znajdują, czyli w czystości naszego serca. Tylko tam możemy decydować, niezależnie od fizycznych ograniczeń, jaką drogą podążamy.

Zdrowia życzę,
Jean-Marc Dupuis

---

Co możesz dziś zrobić, by zapobiec zapadnięciu na nowotwór?

I to nawet wówczas, gdy w Twojej rodzinie zdarzały się zachorowania na tę groźnej chorobę? Wbrew temu co się powszechnie mówi geny to nie wszystko – to, jak się odżywiasz ma większe znaczenie niż predyspozycje genetyczne. Dlatego dla własnego bezpieczeństwa sprawdź:

✓ Które ze smacznych i często spożywanych produktów zwiększają ryzyko zachorowania na raka?

✓ Dlaczego u niektórych osób rak się rozwija, a u niektórych nie?

✓ Na czym polega mikroodżywianie antyrakowe?

✓ Jak w prosty sposób można zapobiec nowotworom dzięki jednej witaminie?

Uwaga – ta jedna, prosta i mało znana metoda, pozwala skutecznie zapobiegać nowotworom. Sprawdź, jaka!

---

Źródła:

1) Hi 2,7, Biblia Tysiąclecia.

---

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Przeczytaj również:

Czy na pewno chcesz być bogaty?

Czy widziałeś już zdjęcie Arthura De Vany? W wieku niemal 80 lat jest bardziej przystojny, umięśniony, opalony, promienny i zdrowszy... czytaj więcej

Cholesterol – lekarstwa, które podtrzymują chorobę

System medyczno-farmaceutyczny chce wmówić społeczeństwu, że cholesterol jest główną przyczyną zawałów oraz... czytaj więcej

Ulubiona roślina lekarzy starszej daty

Jeszcze dziś wielu lekarzy starszej daty radzi pacjentom spożywanie karczocha jako najskuteczniejszego środka przy... czytaj więcej
×
Zanim wyjdziesz... nie zapomnij zapisać się
na swój bezpłatny newsletter Poczta Zdrowia!
  • Będziesz BEZPŁATNIE otrzymywać e-mailem informacje o najskuteczniejszych naturalnych metodach leczenia i zapobiegania chorobom.
  • Na końcu każdego newslettera znajdziesz przypisy podające źródła naukowe podawanych informacji. Będziesz mógł sam je sprawdzić, a także porozmawiać na ich temat ze swoim lekarzem.
  • Te informacje mogą mieć decydujące znaczenie dla Twojego zdrowia!
  • Gwarancja bezpieczeństwa. Twój adres email jest bezpieczny i nigdy nie będzie przekazany osobom trzecim.
  • W każdej chwili możesz zrezygnować z otrzymywania bezpłatnego newslettera.
Aby otrzymywać bezpłatnie newsletter
Poczta Zdrowia, po prostu wpisz poniżej swój
adres e-mail i kliknij „Zapisz mnie!”.
Tu wpisz swój adres email

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych (więcej)

Wyrażam zgodę na otrzymywanie drogą elektroniczną informacji o rabatach i aktualnej ofercie (więcej)

Jeśli już otrzymujesz newsletter Poczta Zdrowia, kliknij tutaj
x przez Niezależne Wydawnictwo Informacyjne sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie KRS nr 0000445450, która będzie administratorem Twoich danych osobowych. Przysługuje Ci prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. Akceptuję Regulamin i Politykę Prywatności
x handlowych za pomocą środków komunikacji elektronicznej na wyżej podany adres elektroniczny (e-mail) od Niezależne Wydawnictwo Informacyjne sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie KRS nr 0000445450.

Aby zapisać się na bezpłatny newsletter wymagana jest akceptacja regulaminu oraz wyrażenie zgody na przetwarzanie danych.