×
Dołącz do ponad 100 000 Czytelników
bezpłatnego newslettera Poczty Zdrowia!

Dwa razy w tygodniu będziesz dostawać do swojej skrzynki mailowej porady dotyczące najskuteczniejszych metod naturalnego leczenia chorób i dolegliwości.

A już dziś pobierz bezpłatny raport "Rośliny lecznicze",
w którym znajdziesz informacje:
- jakie rośliny i zioła pomagają w różnych dolegliwościach,
- czym różni się działanie ziół na Twój organizm
od działania leków.

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych (więcej)

Wyrażam zgodę na otrzymywanie drogą elektroniczną informacji o rabatach i aktualnej ofercie (więcej)

Jeśli już otrzymujesz newsletter Poczty Zdrowia, kliknij tutaj.

Poznaj mity żywieniowe. Pobierz bezpłatny raport: "10 największych kłamstw o odżywianiu"!

Sprawdź:

  • czy Twoje śniadanie rzeczywiście da Ci energię na cały dzień?
  • co pomoże Ci kontrolować apetyt i ograniczyć podjadanie?
  • jaki produkt jest najgorszym sładnikiem współczesnych diet?

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych (więcej)

Wyrażam zgodę na otrzymywanie drogą elektroniczną informacji o rabatach i aktualnej ofercie (więcej)

Opublikowano dnia: 2018-10-04

(Wątroba) Centrum odtruwania organizmu

Nasza wątroba jest naszym naturalnym centrum odtruwania. Pełni także rolę śmieciarza odbierającego z krwi wszelkiego rodzaju odpady i toksyny.

W przeszłości ludzie ją szanowali i kilka razy w roku hojnie obdarowywali. Polegało to na stosowaniu roślin leczniczych, dzięki którym wątroba mogła się regenerować i wracać do sił, np. po świętach.

Wątroba zajmowała:

  • centralne miejsce w tradycyjnej medycynie chińskiej: Wątroba jest tam uznawana za najważniejszy narząd, ponieważ zarządza energią i rozprowadza ją harmonijnie po całym ciele;
  • ważne miejsce w mitologii starożytnej: Prometeusz, który odważył się ukraść Zeusowi ogień i przekazać go ludziom, otrzymał okrutną karę. Orzeł wyjadał mu wątrobę, a ta codziennie odrastała, więc orzeł wyjadał ją ponownie. Można się domyślać więc, że już w starożytności wiedziano, że wątroba ma zdolność regeneracji;
  • centralne miejsce w naturopatii, która przypomina, że wątroba jest naszym głównym narządem filtrującym/odprowadzającym zanieczyszczenia;
  • kluczowe znaczenie dla naszego zdrowia, ponieważ filtruje, oczyszcza i detoksykuje krew. To działanie ma tym większe znaczenie, jeśli oddychamy zanieczyszczonym powietrzem i zażywamy leki.

Mimo to medycyna nie pamięta o wątrobie.

Przypomina sobie o niej dopiero wtedy, gdy ta zachoruje (marskość wątroby, zapalenie wątroby, rak), gdy trzeba ją wyciąć lub przeszczepić.

Jeśli skarżysz się na zmęczenie, usłyszysz zalecenie, aby odpocząć, zażywać magnez i uprawiać sport. Czasem ktoś sprawdzi poziom ferrytyny (żelaza). Ale czy ktoś zapyta o stan wątroby?

Budzisz się o 3 nad ranem?

Jeśli wątroba jest zbyt obciążona toksynami i zbędnymi produktami przemiany materii, pojawia się zmęczenie, problemy z trawieniem, skóra staje się poszarzała i matowa…

Bardzo wyraźnym objawem przeciążenia wątroby jest budzenie się w środku nocy.

Wątroba pełni funkcję elektrowni cieplnej dla naszego ciała. Jest jak prawdziwy grzejnik, którego rdzeń ma temperaturę 40°C. Jeśli budzisz się o trzeciej nad ranem, zlany potem i z silną potrzebą zaczerpnięcia świeżego, najlepiej lodowatego powietrza, uznajesz, że powodem jest zbyt ciężki posiłek zjedzony poprzedniego dnia. Tymczasem powtarzające się budzenie w tym przedziale czasowym jest najczęściej objawem przeciążenia i przepełnienia wątroby.

Zamiast sięgać po tabletki nasenne, które działają jedynie na objawy, ten rodzaj bezsenności powinien Cię skłonić do przeprowadzenia oczyszczania wątroby.

Na czym polega oczyszczanie wątroby?

Oczyszczanie wątroby polega na detoksykacji wątroby za pomocą odpowiednio dobranych roślin leczniczych i naturalnych produktów (przykładem jest sok z brzozy).

Wiemy, że rośliny o gorzkim smaku pobudzają funkcje wątroby. Do takich roślin zaliczamy mniszek lekarski, cykorię, endywię, ogórki, gorzkie melony (przepękle ogórkowate).

Ważne, aby spożywać je regularnie, w miarę możliwości dwa lub trzy razy w tygodniu.

Jednak jeśli mamy już problemy z wątrobą, trzeba sięgnąć po rośliny lecznicze o szczególnie silnym oddziaływaniu na wątrobę.

Spośród takich roślin najbardziej wyróżnia się desmodium.

Jest to roślina owijająca się wokół palm i kakaowców, która rośnie na zachodnim wybrzeżu Afryki. W latach 70. ubiegłego wieku sprowadził ją do Francji dr Pierre Tubéry, gdy zaobserwował, że kameruńscy uzdrowiciele stosowali ją w leczeniu zapalenia wątroby.

Przywiózł on desmodium, aby zbadać jej działanie u osób chorujących na ostre zapalenie wątroby. Zaobserwował, że poziom transaminaz u chorych znacznie spadł, a w ponad dwóch trzecich przypadków stan kliniczny poprawił się szybko i wyraźnie: objawy (żółtaczka, utrata apetytu, zmęczenie) znikały w ciągu 1-2 tygodni.

Desmodium stało się więc bardzo popularne w Europie i padło ofiarą własnego sukcesu: występuje w naturze w coraz mniejszych ilościach. Wielu handlarzy bez oporów sprzedaje także inne odmiany desmodium (jest ich 34!). Realnie skuteczne jest Desmodium adscendens, dostępne w postaci suchego ekstraktu w dobrych, renomowanych sklepach zielarskich. Nie stosuj więcej niż 1 grama dziennie.

Kolejną rośliną jest karczoch, również bardzo znany z działania pobudzającego wydzielanie żółci (czyli działania żółciopędnego). Żółć jest zielonożółtą substancją wytwarzaną przez wątrobę z odpadów, które do wątroby trafiają. Teoretycznie więc im większa ilość wytwarzanej żółci, tym lepsza detoksykacja. Karczoch nie jest rośliną zagrożoną wyginięciem. To doskonałe warzywo, które warto jeść, szczególnie latem. Jeśli znajdziesz bardzo małe, miękkie karczochy, możesz pokroić je w cienkie plasterki i zjeść na surowo w sałatce.

Moja ulubiona roślina na wątrobę

Jednak moją ulubioną rośliną na wątrobę jest oczywiście ostropest plamisty, specjalista od „sytuacji kryzysowych”.

Pochodzi co prawda z Egiptu, ale i u nas rośnie w bardzo dużych ilościach. Liście ostropestu pokryte są białymi plamkami.

Naukowcy przeanalizowali ostropest plamisty i zidentyfikowali obecność składnika aktywnego o nazwie sylimaryna, skoncentrowanego głównie w nasionach. Sylimaryna wspomaga funkcjonowanie komórek i chroni je przed uszkodzeniami powodowanymi przez naturalne lub syntetyczne toksyny. Jest w stanie zregenerować uszkodzone tkanki wątroby, w szczególności uszkodzone przez alkohol, jad i grzyby.

Sylimaryna podana w iniekcji stosowana jest w leczeniu zatruć muchomorem, trującym grzybem, który może doprowadzić nawet do śmierci. Najczęściej jednak wykorzystuje się ją w przypadku dyspepsji, czyli niestrawności, utrudnionego trawienia.

Powstał nawet lek na wątrobę, o nazwie Legalon®, który jest standaryzowanym wyciągiem z sylimaryny.

Sylimaryna jest niezbędna w przypadku ostrych zaburzeń czynności wątroby (żółtaczki, kamicy żółciowej, zapalenia wątroby, marskości wątroby). Zaleca się od 140 mg do 210 mg standaryzowanego ekstraktu z ostropestu plamistego (zawierającego od 70% do 80% sylimaryny), 3 razy dziennie. Oprócz tego należy wówczas stosować leczenie konwencjonalne. Wiele osób poleca ostropest również uzupełniająco w trakcie chemioterapii. Jeśli jest spożywany na co dzień, hamuje także rozwój marskości wątroby.

Znasz więc już główne rośliny o pozytywnym wpływie na wątrobę: rośliny o gorzkim smaku, karczoch, desmodium i ostropest plamisty. Te pierwsze spożywaj regularnie, w miarę możliwości dwa lub trzy razy w tygodniu. Desmodium i ostropest plamisty stosuj w postaci ekstraktów, w razie zaburzeń trawiennych powiązanych z możliwym przeciążeniem wątroby.

Zdrowia życzę,
Jean-Marc Dupuis

---

Najbardziej rozpowszechniony mit na temat niedosłuchu

Panuje powszechna opinia, że związany z wiekiem ubytek słuchu jest nieunikniony oraz nieuleczalny. A to nie jest prawdą!

Z najnowszego numeru miesięcznika Zdrowie, Witalność i Długowieczność. Terapie młodości – medycyna anti-aging dowiesz się, że ta opinia jest błędna i stereotypowa.

Nie tylko w wielu przypadkach można nie dopuścić do utraty słuchu lub w znacznym stopniu go ograniczyć, ale kiedy już do niego dojdzie, można odwrócić ten proces dzięki zmianie stylu życia, diety i odpowiednim preparatom.

Już na początku listopada ukaże się ostatnia, trzecia część cyklu dotyczącego skutecznych metod leczenia niedosłuchu. Jeśli zarejestrujesz się za pomocą tego formularza do soboty, 6 października, ten numer może być pierwszym w Twojej prenumeracie.

Dowiesz się z niego między innymi:

⇒ o zaskakującej poprawie słuchu dzięki terapiom hormonalnym.

⇒ o głównych terapiach hormonalnych, które poprawiają lub chronią słuch,

między innymi o leczeniu:

  • hormonami tarczycy,
  • pewnym hormonem wytwarzanym przez korę nadnerczy,
  • oraz jeszcze jednym, moim ulubionym, o którym również dowiesz się z najnowszego wydania miesięcznika.

Zamów prenumeratę miesięcznika teraz. To wyjątkowa okazja, bo jeszcze tylko TERAZ możesz to zrobić z niezwykle wysoką zniżką: aż 60% RABATEM!

Ponadto otrzymasz aż 3 publikacje w prezencie:

» e-book: Naturalne substancja kluczem do miłości i szczęścia
» raport: Rak – jak go uniknąć lub łatwiej pokonać,
» raport: Zmarszczki. Jak je wygładzić i wyeliminować?

Aby zdążyć skorzystać z tej możliwości, skorzystaj teraz ze specjalnego formularza

---

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Przeczytaj również:

Lekarz przyszłości

Lekarz przyszłości nie będzie dawał leków, lecz poinstruuje swojego pacjenta w kwestii odpowiedniego stylu życia, diety oraz przyczyn... czytaj więcej

Jak znaleźć przyjaciół?

Kiedy Gérard B. stracił żonę w wieku 40 lat, zdał sobie sprawę, że nie miał przyjaciół. Po latach spędzonych na... czytaj więcej

Infekcje: zaryzykujesz olejek z oregano?

Pierwszy raz zastosowałem olejek eteryczny z oregano podczas zagranicznej podróży służbowej. Z jakiego powodu? Coś mi zaszkodziło.... czytaj więcej
×
Zanim wyjdziesz... nie zapomnij zapisać się
na swój bezpłatny newsletter Poczta Zdrowia!
  • Będziesz BEZPŁATNIE otrzymywać e-mailem informacje o najskuteczniejszych naturalnych metodach leczenia i zapobiegania chorobom.
  • Na końcu każdego newslettera znajdziesz przypisy podające źródła naukowe podawanych informacji. Będziesz mógł sam je sprawdzić, a także porozmawiać na ich temat ze swoim lekarzem.
  • Te informacje mogą mieć decydujące znaczenie dla Twojego zdrowia!
  • Gwarancja bezpieczeństwa. Twój adres email jest bezpieczny i nigdy nie będzie przekazany osobom trzecim.
  • W każdej chwili możesz zrezygnować z otrzymywania bezpłatnego newslettera.
Aby otrzymywać bezpłatnie newsletter
Poczta Zdrowia, po prostu wpisz poniżej swój
adres e-mail i kliknij „Zapisz mnie!”.
Tu wpisz swój adres email

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych (więcej)

Wyrażam zgodę na otrzymywanie drogą elektroniczną informacji o rabatach i aktualnej ofercie (więcej)

Jeśli już otrzymujesz newsletter Poczta Zdrowia, kliknij tutaj
x przez Niezależne Wydawnictwo Informacyjne sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie KRS nr 0000445450, która będzie administratorem Twoich danych osobowych. Przysługuje Ci prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. Akceptuję Regulamin i Politykę Prywatności
x handlowych za pomocą środków komunikacji elektronicznej na wyżej podany adres elektroniczny (e-mail) od Niezależne Wydawnictwo Informacyjne sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie KRS nr 0000445450.

Aby zapisać się na bezpłatny newsletter wymagana jest akceptacja regulaminu oraz wyrażenie zgody na przetwarzanie danych.