×
Dołącz do ponad 100 000 Czytelników
bezpłatnego newslettera Poczty Zdrowia!

Dwa razy w tygodniu będziesz dostawać do swojej skrzynki mailowej porady dotyczące najskuteczniejszych metod naturalnego leczenia chorób i dolegliwości.

A już dziś pobierz bezpłatny raport "Rośliny lecznicze",
w którym znajdziesz informacje:
- jakie rośliny i zioła pomagają w różnych dolegliwościach,
- czym różni się działanie ziół na Twój organizm
od działania leków.

Wyrażam zgodę na przetwarzanie podanych powyżej danych w celu otrzymywania newsletera (więcej)

Wyrażam zgodę na otrzymywanie informacji (więcej)

Jeśli już otrzymujesz newsletter Poczty Zdrowia, kliknij tutaj.

Pobierz bezpłatnie świąteczny raport: Cynamon - przyprawa o niezwykłych właściwościach zdrowotnych

Dowiesz się:

  • jakie właściwości lecznicze ma cynamon,
  • jaki rodzaj cynamonu wybrać i w jakiej postaci,
  • do jakich potraw stosować tę przyprawę, aby wzbogacić smak i nie stracić jej cennych właściwości.

Wyrażam zgodę na przetwarzanie podanych powyżej danych w celu otrzymywania newsletera (więcej)

Wyrażam zgodę na otrzymywanie informacji (więcej)

x przez Niezależne Wydawnictwo Informacyjne sp. z o.o. z siedzibą w Białymstoku KRS nr 0000445450, która będzie administratorem Twoich danych osobowych. Przysługuje Ci prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. Akceptuję Regulamin i Politykę Prywatności
x handlowych o za pomocą środków komunikacji elektronicznej na wyżej podany adres elektroniczny (e-mail) od Niezależne Wydawnictwo Informacyjne sp. z o.o. z siedzibą w Białymstoku KRS nr 0000445450.
Opublikowano dnia: 2015-06-12

Witamina D2 – sprawca utraty zapasów witaminy D3

Suplementacja witaminy D2 powoduje obniżenie stężenia witaminy D we krwi!

Zatem skutki tej suplementacji dla organizmu są odwrotne do zamierzonych.

Ten zaskakujący efekt odkryli norwescy badacze. Zauważyli oni, że u pacjentów otrzymujących 2000 j.m. witaminy D2 dziennie stężenie aktywnej formy witaminy D (tj. witaminy D3) we krwi spadło o ponad 50% w ciągu ośmiu tygodni!1

Na szczęście naukowcy potwierdzili też, że z kolei suplementacja witaminy D3 jest korzystna u pacjentów otrzymujących 2000 j.m. tej witaminy dziennie: po ośmiu tygodniach stężenie witaminy D we krwi ulega podwojeniu.

******************************************

Aż w 80% Twój stan zdrowia zależy od...

sposobu Twojego odżywania, tego, jak sypiasz, poziomu Twojego stresu oraz od stanu środowiska, w którym żyjesz

90% nowotworów bezpośrednio wiąże się z trybem życia: nieodpowiednim odżywianiem, paleniem tytoniu, brakiem ruchu i zanieczyszczeniem środowiska!

Nieodpowiednia dieta ma wpływ na powstawanie nowotworów, cukrzycy typu 2, osteoporozy, chorób serca czy nawet zwyrodnieniowego zapalenia stawów (artroza)!

Jak w naturalny sposób skutecznie walczyć z chorobami wynikającymi ze złego stylu życia - przeczytasz w Kronikach Poczty Zdrowia

W trzech tomach zebrano najważniejsze artykuły Jeana-Marca Dupuis, publikowane w newsletterze Poczta Zdrowia. Aby zyskać więcej informacji, kliknij tutaj.

******************************************

Witamina D2 jest wchłaniana do krwi i… znika

Witamina D2, zwana przez biochemików ergokalcyferolem, to organiczny związek chemiczny o budowie zbliżonej do witaminy D3.

Różnica polega na tym, że występuje ona w roślinach i grzybach (głównie w drożdżach).

Badania nad witaminą D2 wykazały jednomyślnie, że suplementacja tej witaminy skutkuje nieznacznym wzrostem stężenia witaminy D we krwi, dwa razy mniejszym niż w przypadku suplementacji witaminy D3 w tej samej ilości.

Oznacza to, że większość witaminy D2 tracisz już zaraz po jej wchłonięciu do krwi. A zatem to strata czasu i pieniędzy.

Witamina D1 nie istnieje

Witamina D występuje pod wieloma postaciami: D2, D3, D4, D5, D6, D7.

Natomiast witamina D1 nie istnieje. W przeszłości nazwą tą określano substancję, która okazała się być mieszanką witaminy D2 i innej zbliżonej substancji – lumisterolu2, której działanie biologiczne nie jest znane.

Pozostałe postaci witaminy D to pochodne zoosteroli. Sterole to forma tłuszczów.

Aktywną postacią witaminy D jest witamina D3. To ona ma korzystne działanie dla organizmu: przeciwdziała chorobom nowotworowym, autoimmunologicznym, a także stanom zapalnym jelita cienkiego. Witamina D3 chroni także przed niebezpieczeństwem złamań kości.

Uwaga na zbyt wysokie dawki!

W niektórych krajach (np. Francja, Kanada) wielu lekarzy ciągle jeszcze przepisuje pacjentom zimą ampułki, które zawierają aż 100 000 j.m. witaminy D3.

Ale ich działanie jest bardzo niekorzystne. Poziom witaminy D we krwi wzrasta skokowo, ale po trzech tygodniach gwałtownie spada. Według badań amerykańskich, po spadku i po upływie 28 dni, poziom ten jest nawet niższy od wyjściowego.

Lepiej zatem przyjmować niewielkie dawki. Dzienna dawka od 1500 do 4000 j.m. witaminy D3 odpowiada skutkom bezpośredniej umiarkowanej ekspozycji na promienie słoneczne.

Ponadto, szczególną uwagę trzeba zwrócić na wątpliwej wartości wypełniacze zawarte w tabletkach: butylohydroksytoluen (E321) – przeciwutleniacz o prawdopodobnych właściwościach rakotwórczych – oraz sacharynę – sztuczny słodzik (w Kanadzie niedozwolony od 1977 r.).

Bez względu na ich szkodliwość substancje te mają jedną cechę wspólną: są absolutnie zbędne w suplemencie witaminy D.

Nie da się przedawkować

Według najnowszych badań, najlepiej przyjmować 4000 j.m. witaminy D3 dziennie.

Witaminy tej nie da się przedawkować, nawet jeśli przebywasz nieustannie na słońcu (promienie słoneczne wywołują naturalną syntezę witaminy D w skórze), gdyż Twój organizm posiada bardzo skuteczne mechanizmy regulacji. Przestaje produkować witaminę D, kiedy osiągnie wystarczający poziom.

Aby osiągnąć szkodliwy skutek nadmiernej suplementacji witaminy D, należałoby przyjmować dziennie 40 000 j.m. witaminy D3, czyli jeszcze dziesięciokrotnie więcej, codziennie i przez wiele miesięcy.

Natomiast ryzyko niedoboru witaminy D jest bardzo duże, jeśli się jej nie suplementuje.

Tylko trochę więcej witaminy D i dużo mniejsze ryzyko chorób

Przypomnę, że każde, nawet najdrobniejsze zwiększenie stężenia witaminy D we krwi pomaga znacznie ograniczyć ryzyko najróżniejszych chorób.

W przypadku niedoboru (poniżej 10 ng/ml witaminy D), co zdarza się osobom rzadko  wychodzącym z domu lub korzystającym z mocnej ochrony przeciwsłonecznej, znacząco wzrasta ryzyko zachorowań.

Natomiast przy poziomie:

– 30 ng/ml ryzyko astmy zmniejsza się o 63%;

– 32 ng/ml ryzyko zawału zmniejsza się o 50%;

– 35 ng/ml ryzyko nadciśnienia zmniejsza się o 78%, zaś ryzyko zachorowania na grypę sezonową zmniejsza się o 83%;

– 40 ng/ml ryzyko złamań wynikających ze zmęczeniowego złamania kości zmniejsza się o 50%;

– 45 ng/ml ryzyko osteoporozy oraz wszelkich innych typów złamań zmniejsza się o 50%;

– 50 ng/ml ryzyko cukrzycy typu 1 zmniejsza się o 71%;

– 65 ng/ml ryzyko nowotworu piersi zmniejsza się o 83%;

– 70 ng/ml ryzyko nowotworu jelita grubego zmniejsza się o 80%;

– nieznacznie przekraczającym 70 ng/ml ryzyko stwardnienia rozsianego zmniejsza się o 80%;

– 75 ng/ml obserwuje się zmniejszenie o 50% ryzyka białaczki, o 65% ryzyka nowotworu trzustki, o 66% ryzyka nowotworu pęcherza, o 67% ryzyka nowotworu endometrium, zaś o 75% ryzyka nowotworu piersi!

Czy jesteś w stanie w to uwierzyć! Dzięki przyjmowaniu kilku kropel/tabletek witaminy D dziennie, możesz zmniejszyć ryzyko zachorowania o 50, 60, 80 a nawet 83% na choroby nowotworowe, które przysparzają nam tyle cierpienia, które odpowiadają za osierocone rodziny, które rujnują nasze zdrowie i które wciąż nam zagrażają!

Moim zdaniem, trzeba być szalonym, żeby tego nie wykorzystać, mówiąc sobie, że niech będzie jak jest, i nieważne, co będzie jutro, co się stanie z naszymi przyjaciółmi, rodzicami, dziećmi…

A mimo to, tylko niewielka część społeczeństwa stosuje tę zasadę, która jest tak oczywista, że powinno się o niej uczyć już w przedszkolu.

Żywność o podwyższonej zawartości witaminy D

Winę za to ponoszą w dużej mierze producenci żywności, którzy sprzedają produkty zbożowe, mleko i inne produkty „o podwyższonej zawartości witaminy D”.

Ludzie są więc przekonani, że bez suplementów mogą w ten sposób pokryć swoje dzienne zapotrzebowanie.

To bez sensu.

Prawo zabrania podwyższania znacząco dawek witaminy D zawartej w żywności. We Francji, żywność nie może zawierać więcej niż 200 j.m. witaminy D3 w porcji. W Polsce limit ten wynosi 300 j.m w 100 g produktu.

Kiedy porównasz to z dziennym zapotrzebowaniem, jasno zobaczysz, że ta ilość to kropla w morzu,  która nie ma żadnego wpływu na Twój poziom witaminy D w organizmie.

Czytelnicy Poczty Zdrowia wiedzą już, że mojej mamie (a także całej mojej rodzinie, przyjaciołom i Czytelnikom) zalecam przyjmowanie witaminy D3 razem z witaminą K2, w postaci MK7.

To mniej znany produkt, bardziej „techniczny” i skuteczny oraz nieco droższy od witaminy D3 w oleistej klasycznej postaci.

Witamina D3 to takie nasze „niezbędne minimum”. A zatem nie ma co czekać na chorobę i na ciężkie leczenie. Zacznij już dziś i zaopatrz się w witaminę D3.

Zdrowia życzę
Jean-Marc Dupuis

PS Jeśli myślisz, że te informacje mogą zainteresować kogoś znajomego, śmiało mu je prześlij. A jeśli jeszcze nie jesteś prenumeratorem Poczty Zdrowia, a również chciałbyś otrzymywać ten newsletter bezpłatnie, możesz podać swój adres e-mail tutaj.

******************************************

Twoja naturalna apteka: Odkryj na nowo zapomnianą moc roślin leczniczych. Sporządź skuteczne mieszanki olejków, napary, nalewki, okłady i maści. Tajniki ziołolecznictwa poznasz, przechodząc tutaj.

Leczenie bez skutków ubocznych: Jednym z problemów dzisiejszej medycyny jest fakt, że lekarze o wiele za rzadko proponują pacjentom terapie naturalne. A przecież doskonale wiadomo, że są one bardzo skuteczne, jeśli chodzi o leczenie bólu i wielu chorób! Nie mają groźnych skutków ubocznych, ani nie są tak kosztowne, jak większość leków syntetycznych. Trzeba tylko wiedzieć, co i jak stosować. Tutaj znajdziesz informacje na ten temat.

Zapobieganie chorobom: Już od 13 lat nasi Czytelnicy są świadomi prawdziwego zagrożenia dla zdrowia, które wiąże się ze stosowaniem pigułek antykoncepcyjnych. Od 6 lat wiedzą o niebezpieczeństwie wynikającym z przyjmowania leków obniżających cholesterol (statyn) oraz o szkodliwym oddziaływaniu adjuwantów znajdujących się w szczepionkach. Znają też naturalne alternatywy dla powszechnie stosowanych leków, których skuteczność jest dowiedziona naukowo. Poznaj i Ty miesięcznik o naturalnych metodach ochrony zdrowia, który służy Czytelnikom w Europie już od kilkunastu lat. W 100% wiarygodny, wolny od jakichkolwiek nacisków lub wpływów.

******************************************

Źródła:

1) Ulrike Lehmann, Frank Hirche, Gabriele I. Stangl, Katja Hinz, Sabine Westphal, Jutta Dierkes. Bioavailability of Vitamin D2 and D3 in Healthy Volunteers, a randomised placebo-controlled trial. JCEM jc.2012-4287.

2) Lumistérol, http://fr.wikipedia.org/wiki/Lumist%C3%A9rol

Komentarze

Przemek 2015-06-20 18:59
Macie jakis dziwny blad...ryzyko raka piersi przy 65ng/ml - 83% a przy 75ng/ml juz tylko 65%?powinno byc raczej na odwrot...
Kinga 2015-07-03 13:14
To nieprawda, ze w Kanadzie lekarze zalecaja witamine D3 w dawkach 100000. Dzienna zalecana dawka jest w zaleznosci od pacjenta 1000 do 3000 IU.
Wiki Rose 2015-07-03 14:25
Witamina D3 to podstawa odporności i zdrowia

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Przeczytaj również:

Trudno gojące się rany – odrażający, ale skuteczny sposób ich leczenia

Czy wiesz, czym jest terapia czerwiami? Jest to metoda oczyszczania ran polegająca na umieszczaniu na ranie larw muchy plujki (Lucilia... czytaj więcej

Jak jeść zdrowo i nie pójść z torbami?

Z roku na rok ceny żywności rosną, ale to nie powinno być powodem, żeby źle się odżywiać. Po pierwsze dlatego, że jeśli faktycznie grozi Ci... czytaj więcej

Rtęć – niebezpieczna neurotoksyna w Twoich zębach... i mózgu!

W 2008 roku Amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków (FDA) potwierdziła toksyczność plomb amalgamatowych zawierających rtęć. Mimo... czytaj więcej
×
Zanim wyjdziesz... nie zapomnij zapisać się
na swój bezpłatny newsletter Poczta Zdrowia!
  • Będziesz BEZPŁATNIE otrzymywać e-mailem informacje o najskuteczniejszych naturalnych metodach leczenia i zapobiegania chorobom.
  • Na końcu każdego newslettera znajdziesz przypisy podające źródła naukowe podawanych informacji. Będziesz mógł sam je sprawdzić, a także porozmawiać na ich temat ze swoim lekarzem.
  • Te informacje mogą mieć decydujące znaczenie dla Twojego zdrowia!
  • Gwarancja bezpieczeństwa. Twój adres email jest bezpieczny i nigdy nie będzie przekazany osobom trzecim.
  • W każdej chwili możesz zrezygnować z otrzymywania bezpłatnego newslettera.
Aby otrzymywać bezpłatnie newsletter
Poczta Zdrowia, po prostu wpisz poniżej swój
adres e-mail i kliknij „Zapisz mnie!”.
Tu wpisz swój adres email

Akceptuję regulamin, politykę prywatności i politykę plików cookies (więcej)

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych oraz na otrzymywanie powiadomień e-mail (więcej)

Wyrażam zgodę na otrzymywanie informacji handlowych za pomocą środków komunikacji elektronicznej (więcej)

Jeśli już otrzymujesz newsletter Poczta Zdrowia, kliknij tutaj
x przez Niezależne Wydawnictwo Informacyjne sp. z o.o. z siedzibą w Białymstoku KRS nr 0000445450, która będzie administratorem Twoich danych osobowych. Przysługuje Ci prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. Akceptuję Regulamin i Politykę Prywatności
x handlowych o za pomocą środków komunikacji elektronicznej na wyżej podany adres elektroniczny (e-mail) od Niezależne Wydawnictwo Informacyjne sp. z o.o. z siedzibą w Białymstoku KRS nr 0000445450.

Aby zapisać się na bezpłatny newsletter wymagana jest akceptacja regulaminu oraz wyrażenie zgody na przetwarzanie danych.