×
Dołącz do ponad 100 000 Czytelników
bezpłatnego newslettera Poczty Zdrowia!

Dwa razy w tygodniu będziesz dostawać do swojej skrzynki mailowej porady dotyczące najskuteczniejszych metod naturalnego leczenia chorób i dolegliwości.

A już dziś pobierz bezpłatny raport "Rośliny lecznicze",
w którym znajdziesz informacje:
- jakie rośliny i zioła pomagają w różnych dolegliwościach,
- czym różni się działanie ziół na Twój organizm
od działania leków.

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych (więcej)

Wyrażam zgodę na otrzymywanie drogą elektroniczną informacji o rabatach i aktualnej ofercie (więcej)

Jeśli już otrzymujesz newsletter Poczty Zdrowia, kliknij tutaj.

Poznaj mity żywieniowe. Pobierz bezpłatny raport: "10 największych kłamstw o odżywianiu"!

Sprawdź:

  • czy Twoje śniadanie rzeczywiście da Ci energię na cały dzień?
  • co pomoże Ci kontrolować apetyt i ograniczyć podjadanie?
  • jaki produkt jest najgorszym sładnikiem współczesnych diet?

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych (więcej)

Wyrażam zgodę na otrzymywanie drogą elektroniczną informacji o rabatach i aktualnej ofercie (więcej)

Opublikowano dnia: 2016-02-04

Wygramy

Dziennik New York Times ogłosił prawdziwe trzęsienie ziemi w zakresie zwyczajów żywieniowych ludzi1.

Sprzedaż napojów gazowanych spadła o 25% na osobę od 1998 r., głównie wypartych przez wodę.

W tym samym okresie sprzedaż soku pomarańczowego załamała się o 45%. Choć przez wiele lat sok pomarańczowy był przedstawiany jako nieodzowny składnik zdrowego śniadania, ludzie wreszcie zrozumieli, że jest to bomba kaloryczna, która z dietetyką nie ma nic wspólnego.

Sprzedaż płatków śniadaniowych o wysokiej zawartości cukru także spadła o 25% od 2000 r., wypierana przez sprzedaż jogurtu i musli.

Także sprzedaż mrożonych posiłków spadła o 12% w latach 2007–2013. Średnie obroty restauracji McDonald’s także spadają od trzech lat.

Dane te dotyczą konsumentów amerykańskich. Ale wiadomo, że taka sama tendencja obowiązuje po dwóch stronach Atlantyku.

Przemysł rolno-spożywczy zadrżał w posadach i będzie się musiał zreformować, jeśli zamierza dalej istnieć

Zgodnie z niedawnym badaniem, 42% konsumentów w wieku 20–37 lat utraciło zaufanie do wielkich producentów spożywczych, natomiast w pozostałych grupach wiekowych odsetek ten wynosi tylko 18%.

Spożywcze wyroby przemysłowe, pakowane, z odległym terminem przydatności do spożycia, dla wielu stały się synonimem jedzenia śmieciowego, z dodatkiem cukru, tłuszczów kiepskiej jakości i wszelkich innych dodatków.

Najwyższy czas!

Skutek jest taki, że wielcy producenci spożywczy muszą zreformować swoje sposoby działania, by utrzymać się na rynku:

Jedyna nadzieja na utrzymanie się na rynku wielkich producentów spożywczych polega na podjęciu przez nich odważnych decyzji w kwestii zmian składu swoich sztandarowych produktów. Będą musieli mocno obniżyć zawartość cukru w produktach; sprzedawać produkty regionalne i ekologiczne; oferować produkty mniej przetworzone; a także dodawać do swoich produktów więcej warzyw, owoców i innych składników o właściwościach zdrowotnych, według artykułu w New York Times.

Wyniki tej zmiany mentalności konsumentów już teraz widać w supermarketach. Coraz częściej zmuszone są powiększać działy produktów świeżych, których sprzedaż wzrosła o 30% od 2009 roku. Spożycie świeżych warzyw i owoców wzrosło o 10% w ciągu ostatnich pięciu lat.

Produkty ekologiczne sprzedawane bez plastikowych opakowań

4 listopada 2015 roku, w Paryżu, otwarto pierwszy we Francji sklep, w którym 100% artykułów to produkty ekologiczne, sprzedawane luzem, bez opakowania2.

Wśród 250 artykułów znajdują się świeże owoce i warzywa, warzywa strączkowe (fasola czerwona, soczewica, ciecierzyca), ale także miód, jogurty, oliwa z oliwek z pierwszego tłoczenia (virgin), herbata, kawa (do zmielenia na miejscu), wino, a nawet płyn do zmywania.

Konsumentów zaprasza się z własnymi opakowaniami, torbami i koszykami. Zaleta produktów oferowanych luzem polega na tym, że pozwala to na zakup takiej ilości, jakiej potrzebujesz – unikając tym samym nadmiernej konsumpcji.

Wszystkie produkty dobrze widać gołym okiem, a nie na pięknym, lecz zwodniczym zdjęciu na opakowaniu. Dzięki temu unikasz zakupów pod wpływem impulsu, tak uczenie faworyzowanych przez ekspertów od opakowań. Oferowanie artykułów luzem pozwala również na ograniczenie ilości odpadów. No i takie artykuły kosztują 15–20% mniej, przy tej samej jakości.

Wzrost powierzchni upraw ekologicznych

Rolnictwo ekologiczne stanowi jedną z najszybciej rozwijających się obecnie gałęzi rolnictwa na świecie, w tym w szczególności w Unii Europejskiej ze względu na wzrost popytu na produkty ekologiczne. Ostatnie lata charakteryzują się stałą dynamiką wzrostu powierzchni użytkowanej oraz liczby gospodarstw ekologicznych. I ta zwyżkowa tendencja nadal się utrzymuje.

zdjęcie Dane liczbowe nt. upraw ekologicznych we Francji w 2014 r.

W okresie 2003–2013 liczba gospodarstw ekologicznych w Polsce wzrosła ponad 11-krotnie: od 2 286 w 2003 r. do prawie 26,6 tys. w 2013 r. Podobny wzrost miał miejsce w innych krajach europejskich.

Zgodnie z danymi dostępnymi w ramach EUROSTAT – w 2012 r. Polska znajdowała się na 3. miejscu w Unii Europejskiej pod względem liczby gospodarstw ekologicznych. Na pierwszym znajdowały się Włochy (43.852 gospodarstwa), a na drugim Hiszpania. Tuż za Polską były takie kraje jak Francja, Grecja, Niemcy i Austria.

Należy jednak zwrócić uwagę na fakt, że liczba przetwórni ekologicznych w Polsce jest bardzo mała w porównaniu do liczby przetwórni ekologicznych w krajach Europy Zachodniej. W tej kwestii ewidentnie przodują Niemcy, Francuzi i Włosi3.

Zjawisko wzrostu upraw ekologicznych przekłada się na statystyki zdrowotne: zatrzymał się, dotąd nieubłagany, wzrost zachorowań na otyłość i na cukrzycę w Stanach Zjednoczonych.

Dzienna ilość kalorii spożywanych przez dzieci spadła o 9% od 2003 r.4, a wskaźnik otyłości zmniejszył się o 43% w ciągu dziesięciu lat5.

Wygraliśmy bitwę, ale nie wojnę

Byłoby jednak przedwczesne ogłaszać zwycięstwo. Co prawda, wygraliśmy bitwę, ale nie wojnę.

Ja osobiście jestem przerażony widokiem artykułów, które ludzie wykładają na taśmę przy kasie w supermarketach (choć bywam w nich bardzo rzadko).

Podczas gdy ja wykładam jajka ekologiczne, czosnek, kapustę, por, oliwki, sardynki, ser feta, sałatę, jabłka, migdały i gorzką czekoladę, wokół mnie podjeżdżają wózki wypełnione różnokolorowymi opakowaniami krakersów, cukierków, jogurtami owocowymi, wszelkiego rodzaju puszkami, mrożonymi frytkami i pizzą oraz pastami do smarowania pieczywa.

Bez wątpienia ludzie ci spożywają więcej produktów świeżych i ekologicznych niż dziesięć lat temu. Ale długa droga przed nami, bardzo długa.

Za każdym razem mam ochotę zaprosić taką osobę do mnie na jedzenie. Aby mogli zobaczyć na własne oczy, jak przyjemnie jest jeść produkty proste i pełnowartościowe. Że nie jest to wcale droższe, jest równie szybkie, dużo smaczniejsze i korzystniejsze dla zdrowia.

Ale nasze głowy ciągle zaśmiecają przekonania na temat jedzenia. Zresztą, nawet wśród osób starających się właściwie odżywiać zdarzają się różne „wpadki”.

Dziesiątki lat prania mózgów zostawiły po sobie ślady

Reklamowe pranie mózgów przez dziesiątki lat pozostawiło po sobie ślady. Wcześniej wspominałem o osobach, którym wydaje się, że odżywiają się lepiej, ponieważ płatki Cheerios, Nesquik czy Chocapick zastąpiły jogurtem i musli.

Jest to krok w dobrym kierunku, ale mimo wszystko – bardzo mały krok.

W musli i jogurcie jest ciągle zbyt wiele węglowodanów, za to niewystarczająca ilość białka, dobrych tłuszczów, witamin i minerałów.

To samo w przypadku przekąsek: wydaje nam się, że jesteśmy na dobrej drodze, skoro zastąpiliśmy Marsy i Snickersy ekologicznymi batonikami zbożowymi.

Niestety, batoniki zbożowe, jakkolwiek ekologiczne by nie były, dalej pozostają bombami cukrowymi. Składają się z grillowanych i dmuchanych ziaren zbóż, często połączonych syropem: ich indeks glikemiczny jest bardzo wysoki.

Dobra przekąska to garść orzechów włoskich, laskowych, migdałów, jabłko czy kilka oliwek, pół awokado skropione cytryną, a nawet jajko na twardo!

Ale nie: słodzony batonik zbożowy, proszę Cię!

Ile jeszcze czasu będzie potrzeba, by tę bardzo prostą wiedzę przyswoiła większość konsumentów?

Dziesięć lat? Dwadzieścia? Nasz newsletter jest nadal zbyt mało powszechny… czyta je tylko garstka ludzi, najlepiej oświecona, najbardziej zaangażowana elita, powiedziałbym wręcz, że ludzie, którym to jest najmniej potrzebne!

A jak pomóc innym? Nie mam cudownego rozwiązania. Newsletter Poczta Zdrowia jest dostępny nieodpłatnie. Nie wiem, co mogę zrobić więcej... Czy trzeba się zastanowić nad opłacaniem ludzi, żeby nas czytali? Świadomie przejaskrawiam. W takim przypadku, trzeba by jeszcze pozyskać subwencje rządowe, ale nie grozi nam to.

Co zatem robić?

Najlepszym sposobem w zakresie poprawy zwyczajów żywieniowych byłoby, gdyby każdy z nas choć trochę mówił o nich w swoim otoczeniu. Mogę też prosić Cię, Szanowny Czytelniku, abyś zapraszał swoich przyjaciół, by zapisywali się na ten bezpłatny newsletter i korzystali z zawartych w nim informacji.

To ważne: postępując w ten sposób, pomagasz innym, wspierasz naszą misję, ale także pomagasz samemu sobie.

Jeszcze nie widać tego wyraźnie, ale w miarę postępów, zmiany naszych zwyczajów żywieniowych, będziemy wspólnie zmuszali producentów z branży rolno-spożywczej do zmian na lepsze.

To już się zaczęło. Wspólnie działając dla dobra wszystkich, nawet dla przyszłych pokoleń, uczestniczymy w czymś wielkim i zbawiennym.

Zdrowia życzę,
Jean-Marc Dupuis

PS Jeśli znasz kogoś, kto chciałby dołączyć do naszego grona i otrzymywać informacje na temat zapobiegania najpoważniejszym chorobom cywilizacyjnym (takim jak choroby układu sercowo-naczyniowego, choroby stawów, nowotwory czy choroba Alzheimera) poprzez zmianę w sposobie odżywiania...

...zaproś go, aby jak najszybciej zapisał się na nasz bezpłatny newsletter Poczta Zdrowia na tej stronie. (Przy zapisie otrzyma w prezencie e-book "10 największych kłamstw o odżywianiu").

 

Źródła:

1) A Seismic Shift in How People Eat, New York Times, 8 listopada 2015 r. http://mobile.nytimes.com/2015/11/08/opinion/a-seismic-shift-in-how-people-eat.html?_r=0

2) Jest to sklep Biocoop 21, pod adresem 14, rue du Château d’Eau w X dzielnicy Paryża. „Biocoop 21: ouverture du premier magasin 100% bio et sans emballage à Paris”. http://www.bioalaune.com/fr/actualite-bio/30659/biocoop-21-ouverture-du-premier-magasin-100-bio-sans-emballage-paris

3) http://www.minrol.gov.pl/Jakosc-zywnosci/Rolnictwo-ekologiczne/Rolnictwo-ekologiczne-w-Polsce

4) Americans are finally eating less. http://www.nytimes.com/2015/07/25/upshot/americans-are-finally-eating-less.html

5) Obesity Rate for Young Children Plummets 43% in a Decade. http://www.nytimes.com/2014/02/26/health/obesity-rate-for-young-children-plummets-43-in-a-decade.html 

Komentarze

RENATA OCHOCIŃSKA 2016-02-04 10:05
PIĘKNE! Jestem niezwykle dumna z faktu, że, będąc zagorzałym czytelnikiem Pana publikacji Doktorze Dupuis od ponad roku, ogarniają mnie takie same refleksje na widok produktów, wytaczanych przez klientów marketów w ogromnych metalowych wózkach. Widok ten napawa mnie żalem - na dodatek, za te kolorowe pudła, wypełnione kiczowatymi produktami, płacą ogromne pieniądze, codziennie. Mam nieodpartą ochotę stanąć i krzyczeć "ludzie, co robicie?" - no ale to tylko moje fantazje. Edukacja musi się zacząć już w żłobkach, poprzez przedszkola i szkoły. Mnie na drogę zdrowego żywienia pchnęła choroba - 14 miesięcy metodą ILADS (koktajl antybiotykowy) leczyłam boreliozę. Dzięki prawidłowemu żywieniu uniknęłam grzybicy, wyniki z badań mam znakomite, wątroba w normie - wszystko to dzięki prawidłowemu odżywianiu się. OGROMNĄ INSPIRACJĄ NA TEJ PŁASZCZYŹNIE BYŁA I JEST DLA MNIE PAŃSKA "POCZTA ZDROWIA"; prenumeruję Naturalnie Zdrowym Być - bomba wspaniałej wiedzy! Z którą dzielę się w swoim otoczeniu, do znudzenia, jak niektórzy ignoranci spostrzegają, nie zrażając mnie ani trochę. Dziękuję.
urszula 2016-02-04 17:08
Witam,

Czy iest mozliwe wykupienie pojedynczego lub kilku artykułów z dostępnych czasopism?I jaki jest koszt.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Przeczytaj również:

7 ważnych pytań

Kiedy ktoś mi mówi, że jest bliski depresji, zawsze zaczynam od zadania następujących pytań: Czy jesteś w związku z kimś, kogo kochasz... czytaj więcej

(Grill na koniec sezonu?) Oto 5 prozdrowotnych porad

Być może w ciepłe wrześniowe dni skusisz się jeszcze na spotkanie z rodziną czy przyjaciółmi przy grillu. Zapewne już się... czytaj więcej

Najmodniejsza z chorób

W XVIII w. modnie było mieć podagrę. Nazywano ją nawet „chorobą królów”. Dziś w wyobraźni wielu, pozostała... czytaj więcej
×
Zanim wyjdziesz... nie zapomnij zapisać się
na swój bezpłatny newsletter Poczta Zdrowia!
  • Będziesz BEZPŁATNIE otrzymywać e-mailem informacje o najskuteczniejszych naturalnych metodach leczenia i zapobiegania chorobom.
  • Na końcu każdego newslettera znajdziesz przypisy podające źródła naukowe podawanych informacji. Będziesz mógł sam je sprawdzić, a także porozmawiać na ich temat ze swoim lekarzem.
  • Te informacje mogą mieć decydujące znaczenie dla Twojego zdrowia!
  • Gwarancja bezpieczeństwa. Twój adres email jest bezpieczny i nigdy nie będzie przekazany osobom trzecim.
  • W każdej chwili możesz zrezygnować z otrzymywania bezpłatnego newslettera.
Aby otrzymywać bezpłatnie newsletter
Poczta Zdrowia, po prostu wpisz poniżej swój
adres e-mail i kliknij „Zapisz mnie!”.
Tu wpisz swój adres email

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych (więcej)

Wyrażam zgodę na otrzymywanie drogą elektroniczną informacji o rabatach i aktualnej ofercie (więcej)

Jeśli już otrzymujesz newsletter Poczta Zdrowia, kliknij tutaj
x przez Niezależne Wydawnictwo Informacyjne sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie KRS nr 0000445450, która będzie administratorem Twoich danych osobowych. Przysługuje Ci prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. Akceptuję Regulamin i Politykę Prywatności
x handlowych za pomocą środków komunikacji elektronicznej na wyżej podany adres elektroniczny (e-mail) od Niezależne Wydawnictwo Informacyjne sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie KRS nr 0000445450.

Aby zapisać się na bezpłatny newsletter wymagana jest akceptacja regulaminu oraz wyrażenie zgody na przetwarzanie danych.