×
Dołącz do ponad 100 000 Czytelników
bezpłatnego newslettera Poczty Zdrowia!

Dwa razy w tygodniu będziesz dostawać do swojej skrzynki mailowej porady dotyczące najskuteczniejszych metod naturalnego leczenia chorób i dolegliwości.

A już dziś pobierz bezpłatny raport "Rośliny lecznicze",
w którym znajdziesz informacje:
- jakie rośliny i zioła pomagają w różnych dolegliwościach,
- czym różni się działanie ziół na Twój organizm
od działania leków.

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych (więcej)

Wyrażam zgodę na otrzymywanie drogą elektroniczną informacji o rabatach i aktualnej ofercie (więcej)

Jeśli już otrzymujesz newsletter Poczty Zdrowia, kliknij tutaj.

Poznaj mity żywieniowe. Pobierz bezpłatny raport: "10 największych kłamstw o odżywianiu"!

Sprawdź:

  • czy Twoje śniadanie rzeczywiście da Ci energię na cały dzień?
  • co pomoże Ci kontrolować apetyt i ograniczyć podjadanie?
  • jaki produkt jest najgorszym sładnikiem współczesnych diet?

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych (więcej)

Wyrażam zgodę na otrzymywanie drogą elektroniczną informacji o rabatach i aktualnej ofercie (więcej)

Opublikowano dnia: 2017-04-04

Zadziwiająca tajemnica mistrza alpinizmu

Ueli Steck to szwajcarski alpinista.

Wsławił się w 2004 r., zdobywając szczyt Excalibur w Szwajcarii bez asekuracji.

Ueli Steck (na powyższym zdjęciu w akcji, w czerwonym kasku) jest mistrzem świata wspinaczki bez asekuracji

Jego sekret? Oczywiście intensywny trening, ale także... silny brak wiary w siebie.

Zresztą, w 2014 r. musiał zrobić przerwę w związku z depresją.

Ogarnia go taki strach przed porażką, że trenuje jeszcze więcej i więcej. I dlatego właśnie do każdego wyzwania podchodzi nadmiernie przygotowany!

Swoje wątpliwości przekuwa w pozytywną energię.

Do takiego stopnia, że w dzień wyzwania jest tak dobrze przygotowany, że – wreszcie! – odczuwa spokój i pewność, dzięki którym odnosi największe sukcesy.

„Jestem osobą, której bardzo brakuje wiary w siebie” (Ueli Steck)

Ogromna siła ducha

Kiedy jesteś sam na takiej ogromnej kamiennej ścianie, z czterystumetrową otchłanią pod stopami, Twoim największym wrogiem jest strach.

Nie możesz sobie pozwolić na odczuwanie strachu.

Jeśli w którymś momencie, w ułamku sekundy, zaczniesz wątpić w siebie, czeka Cię upadek… i śmierć.

Jeśli nagle powiesz sam sobie „Aj, aj, coś się zaraz stanie, mogę się poślizgnąć”, to już jest za późno.

Potrzebny jest więc spokój wewnętrzny, absolutna koncentracja i pewność siebie, podczas całej wspinaczki.

Pewność siebie, którą wielu z nas chciałoby mieć w codziennym życiu, podczas gdy nasze codzienne wyzwania wcale nie są aż takie niebezpieczne…

„Widzę siebie wspinającego się po ścianie, jakbym patrzył z helikoptera”

Ueli Steck opowiada, że podczas swoich samotnych wspinaczek jest tak bardzo skoncentrowany, że świadomość opuszcza jego ciało.

Sam siebie widzi na ścianie, jakby się obserwował z helikoptera, w odległości wielu metrów.

To w niepokojący sposób przypomina „doświadczenia śmierci klinicznej”, w których pacjenci obserwują chirurgów skupionych nad ich własnym ciałem w stanie śmierci mózgu.

„Temu zawdzięczam bardzo silne poczucie bezpieczeństwa” tłumaczy  Ueli Steck. „Moje wspinające się ja działa pod mniejszą presją, gdyż musi tylko stosować się do wskazówek, których udzielam mu z zewnątrz”.

Wyjaśnia on, że w dzień wspinaczki znajduje się jakby w innym świecie, w stanie takiej hiperbystrości umysłu, że poza następnym krokiem i następnym chwytem nic więcej wokół niego nie istnieje.

Ten stan hiperkoncentracji pozwala mu poradzić sobie z niesłychanymi trudnościami.

Po zakończeniu wspinaczki, powoli wychodzi z tego stanu i jeszcze przez wiele dni nie jest w stanie rozmawiać z kimkolwiek, w tym nawet ze swoimi najbliższymi.

Jak się przygotowuje?

Zanim rozpocznie wspinaczkę bez asekuracji, pięć razy wspina się na daną ścianę z zabezpieczeniem w postaci liny.

Dzięki temu uczy się na pamięć wszystkich chwytów, całej skomplikowanej kolejności.

Celem jest wspiąć się z absolutną pewnością, że się nie poślizgnie, także w tych miejscach, gdzie poza odepchnięciem się nogą od skały, by wspinać się wyżej, nie ma możliwości innego chwytu.

Zdjęcie zrobione podczas wspinaczki na Excalibur

Czasem jest tak mało miejsca na podparcie, że wdrapujesz się na ścianę stopami, nie mając pewności, że się utrzymasz. Bez asekuracji musisz mieć absolutną pewność, że nie spadniesz…

W tym celu, przez kilka tygodni przed wspinaczką koncentruje się, wizualizując najmniejszy choćby ruch. Z nikim nie rozmawia, niczego nie czyta, niczego nie słucha.

******************************************

Aż w 80% Twój stan zdrowia zależy od...

sposobu Twojego odżywania, tego, jak sypiasz, poziomu Twojego stresu oraz od stanu środowiska, w którym żyjesz

90% nowotworów bezpośrednio wiąże się z trybem życia: nieodpowiednim odżywianiem, paleniem tytoniu, brakiem ruchu i zanieczyszczeniem środowiska!

Nieodpowiednia dieta ma wpływ na powstawanie nowotworów, cukrzycy typu 2, osteoporozy, chorób serca czy nawet zwyrodnieniowego zapalenia stawów (artroza)!

Jak w naturalny sposób skutecznie walczyć z chorobami wynikającymi ze złego stylu życia - przeczytasz w Kronikach Poczty Zdrowia

W trzech tomach zebrano najważniejsze artykuły Jeana-Marca Dupuis, publikowane w newsletterze Poczta Zdrowia. Aby zyskać więcej informacji, kliknij tutaj.

******************************************

Wytrzymałość na ból

Równie interesujące jest to, że ta nadzwyczajna siła ducha daje mu taką wytrzymałość na ból, która uratowała mu życie.

W maju 2007 r. wspinał się samotnie na południową ścianę Annapurny (Himalaje), kiedy to na wysokości 6 tysięcy metrów kamień uderzył go w kask.

Puścił się ściany i spadł 400 metrów w przepaść (to więcej niż wysokość Wieży Eiffla)!

Kiedy się ocknął, miał głowę w śniegu. Ciało drżało mu jak osika i był strasznie przerażony. Całkowicie zdezorientowany; nie był w stanie się podnieść.

Za cenę nadludzkiego wysiłku udało mu się włączyć radio ratunkowe i wysłać sygnał SOS. Ale przyszła mgła i zdał sobie sprawę, że nikt go nie znajdzie.

Ból był tak straszny, że myślał, że ciało nie wytrzyma, że znów straci przytomność i umrze z zimna. Miał wrażenie, że ma połamanych mnóstwo kości, ale nie był w stanie ocenić, czy to kręgosłup, szyja czy czaszka.

Ostatnim wysiłkiem udało mu się podnieść i ruszyć w kierunku obozu, w którym zostali jego koledzy. Ale pokonując śnieżny most nad szczeliną, poczuł, że przelatuje przez śnieg. Sekundę później jego dwie nogi dyndały nad przepaścią. „To koniec, już po mnie”, pomyślał...

W ostatniej chwili udało mu się złapać skały po drugiej stronie szczeliny i przerzucić ciężar całego ciała na drugą stronę, gdzie ocknął się na śniegu, drżący, bez nadziei, przekonany, że zginie.

Znów jednak się podniósł. Wówczas zauważył, że chyba musi mieć uszkodzony mózg, bo nie może utrzymać równowagi. Szedł przed siebie kolejne pięć godzin, zataczając się jak pijany lub na czworaka.

Kiedy wreszcie dotarł do obozu, zajęli się nim jego towarzysze stwierdzając, że ma wiele kontuzji, w tym poważne wstrząśnienie mózgu.

Ale był uratowany.

Morał

Jasne jest, że Ueli Steck to niezwykle zahartowany sportowiec.

Nie mamy szans na dorównanie mu do pięt, zarówno jeśli chodzi o osiągnięcia sportowe, jak i o wytrzymałość psychiczną.

A jednak… Jego przykład może Ci pomóc:

…w przekuwaniu Twoich słabości w atuty. Jeśli w siebie wątpisz w pracy, na studiach, w sporcie lub w jakiejkolwiek innej dziedzinie, to może stać się wspaniałym motorem motywującym Cię do zwycięstwa. Wiele bardzo zdolnych, ale zbyt pewnych siebie osób odniosło porażkę, ponieważ nie odczuwały tak palącej potrzeby przygotowania się.

…w znalezieniu energii do dokonania niemożliwego. Łatwo się poczuć słabym i bezbronnym, kiedy przed nami stoi wyzwanie. Ale Twoje ciało i duch mają możliwości, o które ich nawet nie podejrzewasz i które wykraczają daleko poza granice naszej wyobraźni. Możliwości podniesienia się, ponownego wyruszenia w drogę i, w końcu, odniesienia sukcesu. W taki właśnie sposób rok po wypadku, Ueli Steck wrócił do sportu i tym razem to on pokonał południową ścianę Annapurny. Myślał, że zginął, a okazało się, że wcale nie.

…w mobilizowaniu siły umysłu. W Europie straciliśmy zwyczaj koncentrowania się. Nie umiemy już medytować. Większość z nas nie ma pojęcia o niewiarygodnych doświadczeniach joginów i innych wielkich mistyków zdolnych do duchowych podróży i radzenia sobie z bólem, pragnieniem, głodem tylko siłą umysłu. To właśnie z tej umiejętności korzysta Ueli Steck, obserwując samego siebie na ścianie oraz samemu sobie udzielając wskazówek, by w ten sposób radzić sobie z dodatkowymi trudnościami.

Nie sięgając po tak zaawansowane umiejętności kontroli, odkryj jednak ponownie, poprzez ćwiczenia medytacyjne, niewiarygodną siłę swojego umysłu i przejmij władzę nad swoimi emocjami i swoim życiem.

Zdrowia życzę,
Jean-Marc Dupuis

******************************************

NOWOŚĆ. Tajemnice bycia młodym do późnej starości: niesamowity jest obecny postęp w dziedzinie medycyny przeciwstarzeniowej (Anti-Aging)! Teraz możesz korzystać z tych osiągnięć, stosując się do porad dra Thierry’ego Hertoghe’a, założyciela Światowego Stowarzyszenia Medycyny Anti-Aging. Przejdź tutaj.

Twoja naturalna apteka: Odkryj na nowo zapomnianą moc roślin leczniczych. Sporządź skuteczne mieszanki olejków, napary, nalewki, okłady i maści. Tajniki ziołolecznictwa poznasz, przechodząc tutaj.

Leczenie bez skutków ubocznych: Jednym z problemów dzisiejszej medycyny jest fakt, że lekarze o wiele za rzadko proponują pacjentom terapie naturalne. A przecież doskonale wiadomo, że są one bardzo skuteczne, jeśli chodzi o leczenie bólu i wielu chorób! Nie mają groźnych skutków ubocznych, ani nie są tak kosztowne, jak większość leków syntetycznych. Trzeba tylko wiedzieć, co i jak stosować. Tutaj znajdziesz informacje na ten temat.

Zapobieganie chorobom: Już od 13 lat nasi Czytelnicy są świadomi prawdziwego zagrożenia dla zdrowia, które wiąże się ze stosowaniem pigułek antykoncepcyjnych. Od 6 lat wiedzą o niebezpieczeństwie wynikającym z przyjmowania leków obniżających cholesterol (statyn) oraz o szkodliwym oddziaływaniu adjuwantów znajdujących się w szczepionkach. Znają też naturalne alternatywy dla powszechnie stosowanych leków, których skuteczność jest dowiedziona naukowo. Poznaj i Ty miesięcznik o naturalnych metodach ochrony zdrowia, który służy Czytelnikom w Europie już od kilkunastu lat. W 100% wiarygodny, wolny od jakichkolwiek nacisków lub wpływów.

 

---

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Przeczytaj również:

Arbuz skrywa w sobie pewien sekret

Chciałem Ci dziś polecić ciekawy artykuł o arbuzie Erica Müllera, który niedawno ukazał się w newsletterze... czytaj więcej

System odpornościowy mocny jak czołg. Czy to możliwe?

Jeśli obawiasz się kataru, grypy lub wirusa Ebola, najwyższy czas stworzyć naturalne mechanizmy obronne godne pancerza czołgu! Budowanie... czytaj więcej

Czy zażyłeś witaminę P?

Węgierski naukowiec Albert Szent-Gyorgyi otrzymał w 1937 roku Nagrodę Nobla za odkrycie witaminy C i witaminy P. Wszyscy znają pierwszą... czytaj więcej
×
Zanim wyjdziesz... nie zapomnij zapisać się
na swój bezpłatny newsletter Poczta Zdrowia!
  • Będziesz BEZPŁATNIE otrzymywać e-mailem informacje o najskuteczniejszych naturalnych metodach leczenia i zapobiegania chorobom.
  • Na końcu każdego newslettera znajdziesz przypisy podające źródła naukowe podawanych informacji. Będziesz mógł sam je sprawdzić, a także porozmawiać na ich temat ze swoim lekarzem.
  • Te informacje mogą mieć decydujące znaczenie dla Twojego zdrowia!
  • Gwarancja bezpieczeństwa. Twój adres email jest bezpieczny i nigdy nie będzie przekazany osobom trzecim.
  • W każdej chwili możesz zrezygnować z otrzymywania bezpłatnego newslettera.
Aby otrzymywać bezpłatnie newsletter
Poczta Zdrowia, po prostu wpisz poniżej swój
adres e-mail i kliknij „Zapisz mnie!”.
Tu wpisz swój adres email

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych (więcej)

Wyrażam zgodę na otrzymywanie drogą elektroniczną informacji o rabatach i aktualnej ofercie (więcej)

Jeśli już otrzymujesz newsletter Poczta Zdrowia, kliknij tutaj
x przez Niezależne Wydawnictwo Informacyjne sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie KRS nr 0000445450, która będzie administratorem Twoich danych osobowych. Przysługuje Ci prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. Akceptuję Regulamin i Politykę Prywatności
x handlowych za pomocą środków komunikacji elektronicznej na wyżej podany adres elektroniczny (e-mail) od Niezależne Wydawnictwo Informacyjne sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie KRS nr 0000445450.

Aby zapisać się na bezpłatny newsletter wymagana jest akceptacja regulaminu oraz wyrażenie zgody na przetwarzanie danych.